Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Gorące — ostatnie 12 godzin

gość

Typ wpisu

GURU

w Hydepark

109piorunów

Ponieważ mocno emocjonalnie podchodzę do tego portalu, muszę się w jakoś sposób wyrazić:

Nie podoba mi się to, co się dzieje na hejto. Zawiodłem się na wielu użytkownikach, których lubię, niektórych poznałem na żywo i traktowałem ich jak dobrych ziomków z sieci. A ponieważ, mój indywidualizm i autyzm, nie pozwala nad tym przejść obojętnie, muszę zrobić sobie przerwę od tej społeczności. Miałem złudne poczucie, że ten portal jednak jest jakąś ostatnią przystanią równości i życzliwości (nie licząc oczywiście ewidentnych troli i irytujących celebrytów, którzy są znani, ze tego, że są znani). Bo jednak w sieci, jak w życiu, nawet jak ktoś się kreuje, to można poznać człowieka po treści. No ale... mam wrażenie, że się pomyliłem w niektórych przypadkach. Obym się mylił ponownie.

Nie usuwam konta, bo nie jestem pie⁎⁎⁎⁎⁎ięty, po prostu odstawiam hejto, dopóki się nie znormalizuje. Może na kilka dni, tygodni, miesięcy, a może na dłużej. Tego nie wiem. Dziękuję wszystkim spoko ludkom, z którymi miałem kontakt, zarówno tutaj, jak i na prv, jak i na żywo. Niestety, po niektórych się nie spodziewałem pewnych zachowań. Trudno... Dzisiaj jeszcze tutaj jestem, może odpowiem na niektóre ewentualne komentarze, polurkuje do końca dnia, ale od jutra robię sobie przerwę.

Widzimy się kiedyś tutaj, a może na żywca, może w priv, może na , , , , lub ( i na innych tagach, na których byłem aktywny). Wybieram na razie samotny postapokaliptyczny spacer. A w związku z tym, że hejto jest jedynym miejscem w sieci, które odwiedzam, wygląda na to, że się wyloguję chwilowo do realu. Pozachwycam się żywą materią, pośród tego zgliszcza.

Stay Tuned.

P.S. Nie, nie piłem.

Pokaż więcej komentarzy (152)

Lider

w Heheszki

147piorunów

Osobistość3piorunów

@razALgul Donald Trump to amerykański odpowiednik polskiej nauczycielki, która mówi "nie obchodzi mnie kto zaczął, podajcie sobie ręce".

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Hydepark

89piorunów

Ważne informacje

Gruba ryba20piorunów
Król zmarł 12 lutego 1771 na atak serca, którego doznał po dość obfitym posiłku. Skonsumował wtedy kolejno homara, kawior, wędzone śledzie, kiszoną kapustę, zupę kapuścianą, szampana i czternaście porcji swego ulubionego deseru – semli – słodkich bułek zamoczonych w gorącym mleku. W ostatnich chwilach życia w ramionach trzymał go minister Axel von Fersen.
Pokaż więcej komentarzy (10)

Kompan

w Dyskusje

70piorunów

Czas na coś noweg.

Robię nowe.

Nowy wśród Waszej społeczności. Przeglądałem różne portale nigdy się nie udzielałem.

To, tu, teraz co stworzyliście - pasi = szanuje.

Ja lvl 36, trzeźwy 533 dni

Pierwszy raz jestem na wczasach z żoną i synem na Cyprze

Pijcie ze mną kompot, bo jest za co.

Mam nadzieję, że uda mi się wnieść cokolwiek do Waszej społeczności i dostanę w piorunach namiastkę atencji 😅

Pokaż więcej komentarzy (21)

Fanatyk

w Koty

48piorunów

Zanosi się na to, że będę musiała niedługo pożegnać moje kitku 💔

Kotka ma ponad czternaście lat - nieco ponad tydzień temu wybrałam się z nią do weterynarza, bo zmniejszył jej się apetyt i zaczęła jeść wyraźnie mniej niż wcześniej. Wet początkowo nie podejrzewał niczego poważnego, ale ponieważ pomimo kuracji apetyt nie wracał, w czwartek zrobiliśmy badania krwi i niestety, leukocyty przeszło czterokrotnie powyżej górnej granicy, enzymy wątrobowe też wysokie i poza normą. W obrazie USG jamy brzusznej wyszły rozległe zmiany nowotworowe na wątrobie i trzustce 😢

Wet wdrożył leczenie objawowe, ponieważ na obecnym etapie nic więcej już właściwie nie można zrobić, ale nie ma rezultatów. Kotka spędziła jakiś czas pod kroplówką, codziennie dostaje zalecone leki, ale pomimo naszych wysiłków dosłownie z dnia na dzień niknie w oczach, dzisiaj jest już tak słaba, że ma problem z utrzymaniem się na łapkach :worried: Aż trudno uwierzyć, że całkiem niedawno funkcjonowała jeszcze zupełnie normalnie. Jeśli miała wcześniej jakieś dolegliwości, to bardzo dobrze je maskowała. Serce mi pęka.

Pamiętajcie o kontrolnych badaniach krwi u swoich kotków, zwłaszcza u tych starszych.

Pokaż więcej komentarzy (16)

GURU

w Hydepark

32piorunów

ponieważ @Yes_Man wrzucił post i go usunął, wrzucam screenshota jego postu i od razu odpowiadam.

Kosmonauta15piorunów

Jak hejto zniknie to gdzie znajdę swoje miejsce w internecie? Nawet LinkedIn nie mam ( ͠° ͟ʖ ͡°)

GURU9piorunów

@Yes_Man Nie myl Aspergera z ADHD.

Odejście Owcy i uaktywnienie się Dziwena, przypadek? No tjaaa...

Po odejściu Owcy, raczej burdelu nie było. Dopóki sekta się nie obudziła. Choć to i tak nie jest burdel, jasne.

Powstanie serwera na discord rok temu, mnie ominęło. Jak każdy, nie jestem w stanie czytać wszystkiego, lub uznałem to za mało znaczące. I w ogóle nie łączę tego z odejściem Owcy, jedynie łączę to z aktywnością Dziwena. Narzekacie na brak kontentu, ale to min. Wy ten kontent tworzyliście, jeśli wam się już nie chce, to jest to trochę hipokryzja. Jeśli sobie odeszliście, bo tutaj wg was nic nie ma, to sobie siedźcie na tym serwie, nic mi do tego. I jeszcze to wzajemne lizanie się po żebraczych jajach, co do piorunowania wyzwań... żenujące.... Ale po co w takim razie tutaj przychodzicie i robicie wrzutki z deep insde lore, tak tylko, żeby mieć ubaw, z ludzi, którzy nie wiedza o co chodzi? Czujecie się z tego powodu lepsi? Czy o c⁎⁎j chodzi? Jak wam tu nie pasuje, to siedźcie tam. A jak chcecie tutaj być, to wrzucajcie kontent tutaj. Nie rozumiem tej alternatywy na dwa fronty. Jeśli zbudowaliście sobie sektę, bydła, z avatarami, które kłaniają się jednemu bożkowi i macie się za bardziej elitarnych niż ta rzekoma elita na hejto, to po c⁎⁎j w ogóle przychodzicie do tego plebsu? Żeby pokazać się? Żeby połechtać swoje ego? A tak naprawdę nie swoje, tylko narcystycznego bożka, Którego połknęliście po kule. Bo nawet straciliście własną indywidualność, na rzecz zunifikowanych avatarów. Trochę taka Korea północna. Ale skoro wam to odpowiada to ok. Tylko po cholerę tutaj się wywyższacie swoim deep lore, żeby się nabijać z użytkowników, którzy w tym nie siedzą. Pewnie was to bawi.

A teraz trochę prywaty, skoro To akurat Ty do mnie napisałeś:

Dostałem od Ciebie kiedyś metalowy model Land Rovera do skręcania. Tak bezinteresownie. Mega się ucieszyłem wtedy. To był dla mnie następny dowód, że oto jestem we właściwym miejscu w sieci. Gdzie ludzie się nie znają osobiście, ale są sobie życzliwi. Z przyjemnością skręcałem ten model, myśląc, że to jest super prezent od ziomka, którego nigdy na oczy nie widziałem. Wrzuciłem potem posta ze złożonym modelem, ale nic nie odpisałeś, ani nie zapiorunowałeś. Ale c⁎⁎j, nie każdy wszystko czyta, ja też czasem pomijam albo zapominam o jakiś wpisach. Jednak miałem poczucie, że to jest takie fajne. Wszystkie takie rzeczy sprawiały, że czułem się tutaj dobrze. A okazuje się, że w sumie, nikt z was nie ma żadnej indywidualności. Wszyscy macie jakieś parcie być w grupie, najlepiej jak najbardziej elitarnej i bycie wyżej niż inni. I tym właśnie jestem rozgoryczony i tym zawiedziony. Pewnie jakbym trzymał język za zębami, to bym się w tej grupie znalazł, ale mi na to nie pozwala przyzwoitość i własny indywidualizm. Nie jestem bydłem, który żre owies z ręki. I nigdy nie będę.

Pokaż więcej komentarzy (57)

Mistrz

w Hejtopiwo

44piorunów

Dawno nie było, pora więc na 😉 Proponuję spotkanie w najbliższy piątek 23 października o 19:00 (piątek z uwagi na to, że w sobotę @CzosnkowySmok zaprasza do Krakowa i absolutnie nie mamy szans z taką zacną konkurencją)

Miejscóweczka to może Cybermachina, dawno nie byliśmy, co Wy na to? 😉

Oczywiście piwo umowne, osoby niealkoholowe też zapraszamy, ja sam jak zwykle skorzystam z opcji soczkowej :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (14)

Fanatyk

w Hydepark

39piorunów

Picki. Na odbierdol. Zostawiłem kulki, pojechalem na rower i się trochę zeszło więc ciasto przerosło. W sumie smaczne więc niczego nie żałuję ^^

Dodatkowo zrobiłem na próbę 2 panini bo żona zapomniała sobie chleba kupić i marudziła pół dnia, że nie będzie miała kanapki do szkoły. Problemy pierwszego świata rozwiązane ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Hydepark

39piorunów

Patrzac co sie dzieje dzis na portalu dla starych ludzi powiem tylko: Sfiksowaliście, boście grzyba dawno nie mieli! Grzyba wam trzeba!

Post z profilu "pani z przyry"

Cykady są fenomenalne, to fakt, nie opinia. Dzieciństwo cykady wieloletnie (zależnie od gatunku trwające 13 lub 17 LAT), spędzają schowane pod ziemią popijając roślinne soczki i cykadząc sobie beztrosko. Po tym czasie następuje ich masowe zsynchronizowane wkraczanie w dorosłość – wykopują się z ziemi, przeobrażają i koncentrują całe dalsze jestestwo wokół dymania. Mają specjalne organy do głośnego rzępolenia do siebie, żeby się odnaleźć, postukać, złożyć jaja i odwalić kitę.

Ich masowe wypełzanie to kulminacyjny moment w życiu innego gatunku, który wykorzystuje cudzy spektakl, żeby zainscenizować najbardziej posrane py-o-ry-ny-o o jakim słyszał świat.

Pasożytniczy grzyb Massospora cicadina przerasta ciało zainfekowanej cykady penetrując jej tkanki aż odpadnie jej tylna część odwłoka wraz z narządami rozrodczymi. W miejscu nieobecnych genitaliów wyrasta biała, puchata masa grzybowych zarodni.

Lokalizacja nie jest przypadkowa, na pierwszym etapie inwazji, grzyb postanawia bowiem brać aktywny udział cykadziej orgii.

Pozbawiona kluczowych elementów cykada zamiast popaść w egzystencjalny kryzys i wycofać się z życia towarzyskiego, wykazują niesłabnący zapał matrymonialny usiłując stukać co popadnie swoim zagrzybiałym kikutem tyłka.

Pasożyt wytwarza konidiospory, które muszą jak najszybciej trafić na inne dorosłe cykady latające w danym sezonie, dlatego stymuluje układ nerwowy cykady zmieniając ją w segzualne zombie.

Zainfekowany samiec wciąż potrafi rzępolić jak normalny chłop, przywabiając do siebie panny, jeśli jednak w pobliżu śpiewa inny, zdrowy samiec, zakażony osobnik zaczyna ponętnie pstrykać skrzydłami jak dziewczyna. Chłopaki dają się nabrać na ten podstęp, nadlatują i próbują skonsumować związek z pozoratorem, wciskając swoje narządy w pulchniutką masę zarodni i zarażając się grzybem.

Kiedy pasożyt wyszaleje się do woli i zaspokoi chore żądze, przerzuca wysiłki na stabilizację i inwestowanie przyszłość, bo musi teraz jakoś przepękać kilkanaście lat do kolejnej org.i.i.

Zainfekowany owad przechodzi w tryb zagrzybiałej solniczki - grzyb wymusza na nim zwiększenie aktywności lotnej. Zombie cykada frunie więc w świat, a z jej puchatej, wyklaskanej pupci zarodniki sypią się radośnie na glebę, gdzie przeleżą sobie grzecznie do następnej imprezy masowej…
Pokaż więcej komentarzy (7)