Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Gorące — ostatnie 12 godzin

gość

Typ wpisu

Fenomen

w Hydepark

33piorunów

Czy macie wrażenie że fryzjer staje się coraz bardziej usługa premium? Mam wrażenie że powoli odlatują z cenami, ja rok temu zdecydowałem się na zakup maszynki i strzygę się metodą na dwa lustra. Nie jest idealnie, ale na moje potrzeby wystarczająco.

preferencje fryzjerskie pośród użytkowników hejto

  • jestem chłopem i korzystam z usług fryzjera61% (164 głosy)
  • jestem chłopem i sam się strzygę29% (77 głosów)
  • jestem babom i korzystam z usług fryzjera3% (7 głosów)
  • jestem babom i sama się strzygę1% (4 głosy)
  • OP to fryzjer6% (17 głosów)

269 głosów

Mocarz1piorunów

Jak chodziłem jeszcze do fryzjera za 12 pln to minimalna była 8 zł. Dzisiaj ta dysproporcja jest większa niestety.

Koneser1piorunów

O ile nie nosi się na łyso czy na zapałkę, to na prawdę robi dużą różnicę czy ma się porządnie wycieniowaną fryzurę czy się strzygło od miski. Jeżeli chodzi o wygląd, to lepiej się na tym wyjdzie dając zarobić dobremu fryzjerowi niż, dajmy na to, chodzić w markowych ciuchach.

Pokaż więcej komentarzy (34)

GURU

w Polityka

70piorunów

Ale berkowicz (celowo małą literą) to dzban, odcinek 2137.

Gruba ryba7piorunów

@Onestone dzisiaj u mnie w pracy kolega, poznaniacy się do zainteresowań teoriami dodatkowymi, mówił, że Ukraina nie istnieje, nie ma granic, bo nie zgłosiła tego w ONZ, i inne bzdury jak ta baba od ołtarza w Berlinie, ale w mainstreamowych mediach nie dowiesz, a jak pytałem go o te zbrodnie wojenne Ukrainy na ludności w Donbasie to zaczął mówić, że to wyglądało jak na Wołyniu i oni to mają we krwi

Pokaż więcej komentarzy (9)

Inspirator

w Dyskusje

61piorunów

Natchniony wpisami pewnej użytkowniczki postanowilem sprobowac tej mitycznej porannej aktywnosci fizycznej. Efekt?

Caly dzien zmęczony :confused:

Pokaż więcej komentarzy (17)

Tytan

w Hydepark

41piorunów

Siemanko,

moje pierwsze z wylosowanych zadań:

Posprzątaj swoją piwnicę/garaż/schowek

Poszłoo, i to sprawniej niż myślałem. Wywaliłem dużo "przydasiów", a kiedyś miałem z tym mega problemy. Także bardzo się cieszę. Z wielu pudeł zrobiono matrioszki i uwolniło to masę przestrzeni

Nigdy bym nie obstawił, że będę miał jakieś miejsce na półkach, a tu cyk.

Wrzucam fotki przed i po.

Pokaż więcej komentarzy (24)

Mocarz

w Hydepark

19piorunów

Nie macie wrażenia że takie miejsca jak to są tworzone dla ekstrawertyków?...

Mam takie przemyślenia, że w dziale "Dyskusje" tak jak i w "socjalach" ludzie po prostu uwielbiają się lansować. Ja rozumiem pewien poziom tego zjawiska, ale to co obserwuję w szeroko rozumianym "internecie" który mnie otacza no już przekracza pewien poziom strawności.

Biegałeś? Nie wystarczy że wrzucisz to na Stravę; trzeba jeszcze zrobić screena trasy i wrzucić na Instagrama i FB i wszędzie, a najlepiej w formie filmu.

Złamałeś nogę? Trzeba o tym napisać koniecznie i dawać update codzienny.

Pojechałeś na urlop? No to trzeba na paru kanałach zdać sprawozdanie i się pochwalić z rozpiską dzień po dniu.

Kupiłeś coś drogiego? No to ofc że musisz o tym napisać!

Czy ludziom aż tak ciężko przeżyć bez próby skupiania na sobie uwagi jak największej ilości osób? Szczególnie że często absolutnie nic ciekawego do przekazania nie mają...

Serio jedną z rzeczy które mnie tu męczą jest to, jak mało wpisów jest zabawnych / ciekawych / wartościowych, a jak dużo jest zwykłym zbieraniem piorunów / punktów społecznych / uwagi otoczenia / wyrabianiem sobie "marki"...

Ja serio nie rozumiem tego, do jakiego stopnia ludzie potrafią żebrać o wirtualne poklepanie po plecach z każdej możliwej strony.

---

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo

ID:

Wpis dodany za pomocą hejtoanonim.pl. Zaakceptowany przez @bojowonastawionaowca

Gruba ryba4piorunów

A co tu robić kolego? Każdy się pochwali co zrobił/zrobiła i jest elegancko, popiszemy, powrzucamy śmieszne obrazki i idziemy spać 😅 Taki cykl dnia hejto 💪 Prawie jak cykl życia Jaszczura xD

Pokaż więcej komentarzy (32)

Osobistość

w Hydepark

33piorunów

Jest to moje ostatnie

* Posprzątaj swoją piwnicę/garaż/schowek

Miałem już ograniczony reżim czasowy ale udało się poukładać narzędzia w skrzynkach, odgadnąć blat i chemię do samochodu. Popakować jakieś zaległe kleje i cementy, odkurzyć podłogę i wywalić śmieci. Wiem że zapewne większość z was moze w swoich garażach jeść z podłogi ale u mnie to i tak jest bardzo dobrze.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Autorytet

w !NooT - muzyka elektroniczna

35piorunów

To już oficjalne, wychodzę z piwnicy i zagram swój pierwszy koncert xD

Jakby komuś się nudziło, to 18.11 w Pabianicach zagram na gitarze basowej do mojego repertuaru - mimo że tylko jeden instrument, to zapewniam że utwory zabrzmią inaczej, niż na płytach.

A ćwiczę sobie tak:

https://www.youtube.com/shorts/wnw8P_EPk30

Przygotowania do koncertu nieco krzyżują plany co do mojej trzeciej płyty, ale w najgorszym razie wyjdzie ona dopiero na przyszłą jesień... Za to zaczynam coraz mocniej myśleć, czy nie wydać jej na 2 płytach winylowych... Muszę sobie wszystko poukładać do końca roku.

Miłego wieczoru!

Pokaż więcej komentarzy (3)

Autorytet

w Dyskusje

29piorunów

Bardzo dobra diagnoza pana Chińczyka:

"Patrząc z dzisiejszej perspektywy, ta rosyjska operacja to jak trzymanie w ręku idealnych kart do mahjonga, a rozegranie ich na kompletną porażkę.

Gdyby Rosjanie nie wkroczyli na Ukrainę, to przy dzisiejszym stole do gry o globalne AI, poza Chinami i USA, z dużym prawdopodobieństwem siedziałaby właśnie Rosja.

Robienie AI i trenowanie dużych modeli to w gruncie rzeczy „pożeranie prądu, chłodzenie i stapianie maszyn”.

Na przestrzeni ostatnich dwóch lat szefowie centrów danych na całym świecie martwią się rachunkami za prąd i chłodzeniem serwerowni.

Rosja dostała od losu gotowe „danie”:

Syberia z otwartym oknem to czysta, naturalna, topowa klimatyzacja;

w kraju tani prąd wodny, jądrowy i gazowy, dlatego „górnicy” kryptowalut zawsze wybierali Syberię.

Do tego Rosjanie są mocni w matematyce i algorytmach – w międzynarodowych konkursach programistycznych, w zawodach Kaggle z uczenia maszynowego, Rosjanie często dominują.

Na całym świecie poza Chinami i USA Rosja zbudowała kompletną ekosystem internetowy: do wyszukiwania jest Yandex, do social mediów VK, a jeszcze Telegram. Teraz ten czarny koń mocy obliczeniowej na giełdzie w USA, Nebius, który jest na świeczniku, to rdzeń z dawnej ekipy Yandexu – Rosjan.

Gdyby po pandemii Rosja wyszła z ziemią, zimnem, tanim prądem, a potem pociągnęła za sobą Chiny – tego szalonego demona infrastruktury – do pociągnięcia linii wysokiego napięcia, budowy fabryk i układania światłowodów, plus europejski i amerykański kapitał do otwierania fabryk serwerów to Rosjanie mogliby stać się największą „superfabryką mocy obliczeniowych” w Eurazji, a podczas bijatyki Chin i USA oni braliby opłaty tranzytowe z obu stron.

A co wyszło? Putin klepnął się po udzie:

„Nie, muszę iść i zdobyć te kilka kawałków ziemi.”

Mózg Putina całkowicie utknął w starym śnie carskiej Rosji z XIX wieku o „rozszerzaniu granic”. Co tam jakieś wyjścia do morza albo niby militarne strefy buforowe – nawet jeśli to prawda, to sposobów na ich zdobycie jest masa, a to jest XXI wiek!

Dzisiejsza walka o światową hegemonię to walka o łańcuchy dostaw półprzewodników, o zaawansowane algorytmy, o talenty high-tech.

A ty idziesz do Donbasu i rabujesz kilka błotnistych pól i opuszczone fabryki stalowe, a ceną jest postawienie na szali przyszłości całego narodu…

Gdy rozległ się huk strzałów, wszystko się zawaliło. Wszyscy programiści i inżynierowie algorytmów z odrobiną talentu uciekli w nocy. Kluczowy zespół technologiczny Yandexu wolał ponieść ogromne straty, niżeli desperacko walczyć o przetrwanie w Rosji i odciął się od macierzystego kraju uciekając do Europy, by odbudować się tam jako jako Nebius.

Putin wypędził tych, którzy najbardziej rozumieją przyszłość, czyniąc ich uchodźcami i przedsiębiorcami na obczyźnie.

W przededniu świtu eksplozji technologii sztucznej inteligencji cały świat oszalał na punkcie mocy obliczeniowej, walcząc o bilety do nowej rewolucji przemysłowej; a przywódca Rosji ciągnie dziesiątki tysięcy ludzi do błotnistej kałuży, walcząc w stylu okopów z pierwszej wojny światowej sprzed stu lat.

Powtórzę jeszcze raz: Putin nie daje rady, a ta banda w kraju, która go czci, też nie daje rady."

https://x.com/maxwell_scu/status/2112867364136182014?s=46

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Wybierz Społeczność

28piorunów

* Wybierz się na urbex do opuszczonego lub zapomnianego miejsca

Byłem. Za bardzo nie powiedziałem, bo mokro, ciemno, a haszcze większe niż ja. No to pojechałem w drugie miejsce i się okazało, że już nie jest zapomniane - pojawiła się brama i tabliczka, których w zeszłym roku nie było...

* Po najbliższym deszczu przeskocz przez 20 kałuż (i nie nabaw się przy tym kontuzji)

Uwierzcie na słowo, co się oskakałem to moje (wincyj niż 20 próbując dostać się do ruin wiatraka), tym samym mogę sobie zaliczyć trzecie:

* Weź udział w jednej ze sportowych aktywności, której dawno nie robiłeś

Aktualny status zadań: 3/6

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Hydepark

22piorunów

Uszkodzone auto part

Papiery spisane, zgłoszenie do TU zrobione.

I co dalej?

Jak rozumiem szkoda zostanie wyceniona śmiesznie nisko, muszę się zdecydować na opcję "bezgotówkowo / warsztat", tak?

Ale jak to działa, wybieram dowolny warsztat, czy jest jakaś "white lista" warsztatów od TU?

Na co uważać jak działać aby nie wtopić z jakością naprawy?

ps. Tak, zaprosiłem do siebie, ma męża ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)/¯

Gruba ryba4piorunów

Wygląda na minimum lakierownaie dwóch elementów. Do sprawdzenia stan ślizgów/mocowań zderzaka, kształt błotnika. W razie głębokiego zarysowania do blachy pewnie zmienią błotnik czyli on + lakierowanie + uzbrojenie go. Za samo lakierowanie kilka lat temu było 700-800, teraz po 1000 jakoś.

Za uszkodzenia asterki dostałem 3300 za pierwszym rzutem (pzu wylicza za pomocą zdjęć wrzuconych w ai; całość zajęła kilka minut). Ja się zgodziłem, bo na 20-letni samochód to jest dużo, a jakby rzeczoznawca przyszedł rzekłby zapewne "całka". Możesz natomiast nie przyjąć oferty ubezpieczyciela, choć warto mieć podstawkę w postaci np. wyceny aso.

Pokaż więcej komentarzy (8)