Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Gorące — ostatnie 12 godzin

gość

Typ wpisu

Lider

w Heheszki

55piorunów

Lider15piorunów

@WujekAlien Chyba, że to żona - wtedy o spaniu nie ma mowy :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (4)

Koneser

w Dyskusje

53piorunów

Drugiego dnia szkoły zadzwoniła wychowawczyni mojego syna.

Godzina 10:43.

Nie lubię telefonów ze szkoły przed południem.

O tej porze placówka edukacyjna powinna przekazywać dziecku wiedzę, a nie generować zadania operacyjne dla rodzica.

- Czy może pan dzisiaj przyjść na rozmowę? - zapytała.

- W jakiej sprawie?

- Chodzi o zachowanie pańskiego syna na lekcji.

- Co zrobił?

Po drugiej stronie zapadła chwila ciszy.

- Wolałabym porozmawiać osobiście.

Nie lubię takich odpowiedzi.

- Czy sprawa jest pilna?

- Kilkoro dzieci płakało.

Odłożyłem długopis.

- Czy syn kogoś uderzył?

- Nie.

- Obraził?

- To zależy, jak rozumiemy obrażanie.

Czyli nie.

Pojechałem.

Wychowawczyni czekała w sali.

Syn siedział obok.

Spokojny.

Ręce na kolanach.

Przed nim leżała kartka w kratkę pokryta liczbami.

Usiadłem.

- Co się wydarzyło?

Pani westchnęła.

- Dzisiaj dzieci rozmawiały o wakacjach. Jedni byli w Hiszpanii, inni w Grecji, ktoś w Turcji, ktoś na Malediwach...

Klasyczny błąd.

Pierwszy tydzień szkoły.

Zamiast od razu wejść w matematykę, język polski i nauki przyrodnicze, nauczyciele uruchamiają dzieciom publiczny przegląd statusu majątkowego rodziców.

- I kilkoro dzieci zaczęło się śmiać z pana syna, że on nigdzie nie był za granicą.

Spojrzałem na niego.

- Śmiali się?

Syn wzruszył ramionami.

- Trochę.

- Co im odpowiedziałeś?

- Najpierw nic.

Dobrze.

Nie należy reagować na pierwszą rynkową prowokację.

- A później?

- Potem zapytałem jednego chłopaka, ile kosztował ich wyjazd do Grecji.

Wychowawczyni zamknęła oczy.

Jakby już znała dalszy ciąg i nadal nie potrafiła go zaakceptować.

- Powiedział, że nie wie, więc zapytałem, ile osób, czy na własną rękę i ile mieli posiłków. Podał mi wszystkie dane, a ja oszacowałem koszt.

Popatrzyłem na kartkę.

Na górze widniał napis:

„Niewykorzystany potencjał kapitałowy klasy”.

Poniżej tabela.

Kraj.

Liczba osób.

Liczba dzieci.

Szacowany koszt jednego wyjazdu.

Częstotliwość.

Hipotetyczna wartość inwestycji.

Musiałem przyznać, że układ dokumentu był przejrzysty.

Brakowało tylko źródeł danych i daty sporządzenia.

- Przyjąłem, że taki wyjazd kosztował około czternastu tysięcy złotych - wyjaśnił syn.

- I powiedziałeś to koledze? - zapytała wychowawczyni.

- Najpierw zapytałem, czy jeżdżą tak co roku.

- I co odpowiedział?

- Że prawie co roku.

- Co znaczy „prawie”? - wtrąciłem.

- Dlatego dopytałem.

Spojrzał na swoją kartkę.

- Siedem razy w ciągu ostatnich ośmiu lat.

- Następnie założyłem, że zamiast wydawać czternaście tysięcy rocznie, rodzice mogliby inwestować te pieniądze w szeroki ETF - kontynuował. - Przy założonej średniej stopie zwrotu wartość portfela wynosiłaby dzisiaj około stu trzydziestu tysięcy złotych.

- Jakiej stopy użyłeś?

- Osiem procent.

Zmarszczyłem brwi.

- Po podatku?

- Nie.

- Następnym razem zaznacz założenia.

- Dobrze.

Wychowawczyni spytała się:

- Czy pan uczy syna takich rzeczy?

- Uczę go, że każda decyzja ma koszt alternatywny.

Pani zacisnęła usta.

- Pan uważa, że to jest w porządku?

Zastanowiłem się.

- Zależy, co powiedział później.

- Powiedziałem, że jeżeli ktoś co roku wydaje kilkanaście tysięcy na wakacje, a potem mówi dziecku, że nie ma pieniędzy na mieszkanie na start albo edukację, to nie jest problem dochodów, tylko alokacji kapitału – odpowiedział syn.

Pani uniosła głowę.

- Właśnie o tym mówię.

- Ale to jest prawda - powiedział młody.

- Nie chodzi o to, czy to jest prawda!

Syn spojrzał na mnie.

Ja spojrzałem na niego.

To było jedno z tych zdań, po których człowiek zaczyna rozumieć, dlaczego edukacja finansowa w Polsce wygląda tak, jak wygląda.

Pani próbowała tłumaczyć:

- Dzieci mają prawo opowiadać o wakacjach. Nie powinieneś ich zawstydzać.

- Ja ich nie zawstydzałem.

- Powiedziałeś Mai, że jej rodzice „sprzedali 30 lat procentu składanego za zdjęcie z palmą”. Ona zaczęła płakać.

- Bo zrozumiała procent składany.

- Nie. Zaczęła płakać, bo powiedziałeś jej, że rodzice zabrali jej sto czterdzieści tysięcy złotych.

Musiałem interweniować.

- Proszę pani, oczywiście rozumiem, że forma mogła być zbyt bezpośrednia.

Syn spojrzał na mnie zaskoczony.

Podniosłem lekko rękę.

Jeszcze nie skończyłem.

- Ale nie możemy też udawać, że decyzje konsumpcyjne nie mają kosztu alternatywnego tylko dlatego, że robimy je w lipcu.

Pani patrzyła na mnie nieruchomo.

- Ja naprawdę nie chcę teraz prowadzić rozmowy o inwestowaniu.

- Ja też nie.

Wychowawczyni westchnęła.

- Chcę, żeby pański syn przeprosił klasę.

Spojrzałem na niego.

On spojrzał na mnie.

- Za co konkretnie ma przeprosić? - zapytałem.

- Za ocenianie rodziców innych dzieci.

Syn się wtrącił:

- Ale nie oceniałem wszystkich negatywnie.

Przesunął palcem po tabeli.

- Rodzice jednej dziewczynki pojechali pod namiot w Polsce. Koszt był niski, byli razem przez dwa tygodnie, a ona nauczyła się pływać kajakiem. Zaznaczyłem ich jako efektywnych kosztowo.

Nauczycielka była już zrezygnowana i powiedziała tylko:

- Proszę z nim porozmawiać.

Kiedy wyszliśmy na korytarz, syn zapytał:

- Mam ich przeprosić?

Spojrzałem na niego.

- Za to, że nie przedstawiłeś dokładnych założeń.

- A za resztę?

- Nie.

Skinął głową.

- A jutro mogę im pokazać, ile kosztują coroczne wakacje przez dziesięć lat przy założeniu średniorocznej stopy zwrotu w kilku wariantach?

Zastanowiłem się.

- Możesz.

Przerwa.

- Ale uwzględnij inflację.

Autorytet3piorunów

No i elegancko. Czyli nic się nie zmieniło od 15 lat kiedy zakończyłem edukację. Mam w rodzinie nauczycielkę i wkurwia mnie jak traktuje wszystkich za podludzi bo ona ma 2 kierunki studiów. jeden chyba z obierania czeresni a drugi z wypasania bydła rogatego

Pokaż więcej komentarzy (4)

Sum

w Hydepark

35piorunów

W tym roku wywędrowałem do Los Angeles. Pogoda jest ekstra. Nawet jak jest zimno, to jednak jest ciepło, w końcu to Los Angeles. Zdjęcia z dzisiejszego zachodu słońca na Venice Beach w Santa Monica.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fenomen

w Hydepark

33piorunów

Pijcie ze mna elektrolity, garminiarze. po prawie 4latach używania instinct 2, stwierdzilem, ze w koncu czas na zmiany, prezentuje panstwu fenix 7 pro, myslalem, o 8ce mip, ale jak zobaczyłem, ze nadal kosztuje kolo 3.5k to stwierdzilem, ze mikrofon i troche lepszy solar nie jest tego warty xd i tak spory update od poprzednika, dotykowy/kolory ekran, lepszy sensor tetna, garmin pay, solar, pełnoprawne mapy i pare softwarowych bajerów. i tak, uzywam rękawiczek do biegania do jazdy na rowerze, nikt nie sprawdza.

Fanatyk1piorunów

to ma ekran wystający ponad rant? miałem na początku Venu SQ2 i pierwsza rysa przyszła w drugi dzień użytkowania, na nic nie zamienię instincta 2, no chyba że na 3 :stuck_out_tongue_winking_eye:

Pokaż więcej komentarzy (5)

Tytan

w Hydepark

26piorunów

Cześć! Dawno się nie udzielałem na tagu i nie kręciłem kilometrów.

Niestety stało się to, czego od dawna się obawiałem — uraz kolana, który przez dłuższy czas dawał o sobie znać etapami, w końcu mnie dopadł.

Jedno kolano mam już po operacji. Na szczęście medycyna poszła do przodu i tym razem jest szansa naprawić sytuację rehabilitacją i zastrzykami.

Pewnie w tym roku już nie wrócę do kręcenia kilometrów, ale w przyszłym — jak najbardziej! 💪

Trzymajcie formę i zróbcie parę kilometrów za mnie! :D

Gruba ryba0piorunów

zdrówka i prędziutkiego powrotu do formy

licznik na rowerowym równiku czeka na wpisy, jak TV Republika na wpłaty na wóz transmisyjny :yum:

Pokaż więcej komentarzy (9)

GURU

w Sztafeta

29piorunów

31 197,17 + 6,22 = 31 203,39

Krótszy rozruch. Za 40 godzin trochę się pomęczę.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Hydepark

33piorunów

Jak ja nie cierpię polactwa. :imp:

Stoi sobie autokar okołowyspowy, stoi sobie internacjonalna kolejka ludków czekając grzecznie, aż zacznie się "boarding", za 10 minut odjazd.

Jakiś babsztyl przepycha się "ja tylko zapytać", kierowca otwiera drzwi, baba po polsku "Panie, a ten autobus, to do pensjonatu XXX jedzie?", konsternacja, żenada, Grek udaje Greka, gorylica jeszcze raz duka nazwę, Grek załapuje, kiwa głową i zamyka drzwi.

Babsko stoi dalej, zapytałem grzecznie czy już zapytała, nafukała się i polazła za przystanek.

Zaczęło się wsiadanie, przekupa znów ładuje się przede mnie, poprosiłem grzecznie żeby wypierdalała na koniec kolejki, Polacy w brech, babsztyl się zbulgotał, próbował szukać sojuszników, nie znalazł, i poszedł gdzie jej miejsce. :smiling_imp:

Przez takie kreatury czasem wstyd gęby otworzyć po naszemu.

Zawodowiec7piorunów

@UncleFester cały czas powtarzam "NA WYJAZDACH ZA GRANICE JAK NAJDALEJ OD RODAKÓW" NA 100 3 JEST NORMALNYCH (jeżdżę kamperem już 6 rok po Europie wiec wiem do bardzo dobrze)

Zawodowiec0piorunów

@ArmandoNumber5 w Polsce gina w tłumie takich samych jak oni za granicami wyróżniają się i robią siarę innym w koło. Przykład z mojego pobytu tego rocznego we Włoszech przyjechał pajac na kemping bez rezerwacji i on nie będzie stał miedzy Niemcem a Holendrem (tam gdzie jest miejsce) tylko przy polaku xD pierniczony getta polskie chciał sobie robić.

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Diffle

14piorunów

Pospolite.

04.09.2026 – 🇵🇱

22 litery w 3 słowach

:large_green_circle: 9 :large_yellow_circle: 0 :white_circle: 13 :red_circle: 0

https://deykun.github.io/diffle-lang/pl?r=ESKjVzMt8mc35SYhdTLvJHZukDNzETLsl3duAjLzEjLw4SOucDNy0CblJ2MCVyMDVic3hSI

Fanatyk2piorunów

@Kronos dawno nie grałem, myślałem że ciężej pójdzie, tym bardziej że dałem sobie ciut nietypowe standardowe xD
04.09.2026 – :flag-pl:

19 liter w 3 słowach

:large_green_circle: 10 :large_yellow_circle: 1 :white_circle: 8 :red_circle: 0

https://deykun.github.io/diffle-lang/pl?r=hkyY1MjLxADNt8mc35iN5MWLhJ3auAjL44SMuATMucDNy0CblJ2MCVyMDVic3hSI

DIFFLE gra jak Wordle (po polsku, bez limitu znaków) 🇵🇱Każde użyte słowo podpowiada pozycję i kolejność liter w haśle.Deykun
Pokaż więcej komentarzy (13)

Lider

w Wiadomości Polska

23piorunów

TV Republika nie zapłaciła w terminie za koncesję. KRRiT wyśle wezwanie

Według ustaleń Gazety Wyborczej termin uiszczenia przez TV Republika opłat za emisję naziemną przez kolejny rok minął 1 września. Spółka nie przelała Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji wskazanej kwoty. Chodzi o 2,04 mln zł: 1,78 mln zł rocznej raty za koncesję naziemną i 258,5

Lider

w Wiadomości Świat

20piorunów

Kolejne alarmujące znalezisko w Niemczech. „Może to być urządzenie do odpalania bomb”

Podejrzany przedmiot być może związany z kolejną próbą sabotażu został znaleziony w Niemczech. Tym razem koło stacji elektroenergetycznej w Dormagen w Niemczech, między Kolonią a Duesseldorfem - podała agencja dpa. Według policji w Neuss może to być urządzenie do odpalania bomb