Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Gorące — ostatnie 3 godziny

gość

Typ wpisu

Gruba ryba

w Hydepark

31piorunów

Chciałbym puścić wirtualną melę w twarz wszystkim pośrednikom w handlu nieruchomościami, a już zwłaszcza tym co wpieprzają do ogłoszeń 20 zdjęć wygenerowanych przez AI i żadnego realnego.

Lider6piorunów

@Aksal89 "chcesz poznać dokładną lokalizację? c⁎⁎j ci w oko, tu masz mapkę z zaznaczonym okręgiem o promieniu 5km gdzie ta nieruchomość MOŻE być, jak chcesz wiedzieć więcej to tu masz telefon"

Gruba ryba4piorunów

@NiebieskiSzpadelNihilizmu Ostatnio miałem lepsze - wyskoczyła mi działka z wpisaną lokalizacją "Radom", a w opisie - działka z widokiem na zalew i góry XD

20 minut szukania później udało mi się ustalić, że działka była najprawdopodobniej gdzieś nad zalewem Brodzkim około 50km od Radomia, już w województwie świętokrzyskim XDDD

Autorytet0piorunów

@NiebieskiSzpadelNihilizmu Ja jak szukałem domu to miałem takie hobby, że na podstawie zdjęć satelitarnych i google street view szukałem dokładnego miejsca domu. Zajebiście się wkręciłem i teraz jak już 5 lat na swoim jestem to czasem jak się nudzę w robocie to przeglądam lokalne ogłoszenia i tak robię xD

Lider1piorunów

@Aksal89 każdy kto korzysta z usług pośrednika jest je⁎⁎⁎ym tłukiem.

Gruba ryba2piorunów

@AdelbertVonBimberstein Sprzedając stare mieszkanie skorzystałem z pośrednika, który od razu mi powiedział, że ma kogoś chętnego, więc poszło na pniu.

Plot twist jest taki, że chciałem za nie wtedy 350k. Pośrednik ogarnął sprzedaż na 385k. I ode mnie przytulił dychę. Także wyszedłem 25k na plus, dzięki nim.

Może i jestem jebanym tłukiem, ale sprzedaż załatwiona w tydzień i jeszcze wpadło 25k więcej niż oczekiwałem.

Autorytet5piorunów

@parabole o kurde niezly plot twist. Ja jak sprzedawalem mieszkanie to zadzwonila do mnie babeczka, zainteresowana kupnem i spytala czy moglibysmy sie umowic na obejrzenie, ale ze jej pasuje niestety tylko do 15.00. Mysle "no oki, moze jakies dzieciaki czy cos". Umowilismy sie na konkretny dzien, zwolnilem sie wczesniej z pracy, babeczka przychodzi, gadka szmatka, oglada mieszkanie, podoba sie jej, pyta czy moze zrobic zdjecia, ja pytam w jakim celu, a ona, ze moze mi zaoferowac posrednictwo w sprzedazy za 4k i ze juz w zasadzie ma na nie klienta, tylko musi mu pokazac zdjecia. Odpowiedzialem zgodnie z prawda, ze wprowadzila mnie w blad, zmarnowala nie dosc ze moj prywatny czas to rowniez sluzbowy, bo musialem wyjsc wczesniej z pracy wylacznie dlatego, ze okazalo sie, ze ona "pracuje" kurwa do 15.00 i po prostu po robocie ma wyjebane xD powiedzialem, ze nie potrzebuje posrednika i zeby wyszla poki jeszcze jestem spokojny. Mieszkanie sprzedalem prywatnie dwa tygodnie pozniej

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Hydepark

31piorunów

1. Weź udział w treningu o Copilot w corpo.

2. Slajdy przygotowane przez AI.

3. Cały tekst wygenerowany przez AI.

4. Lektor AI.

5. Transkrypt AI.

Wszystko skopiowałem do mojego Copilot, podał mi odpowiedzi do pytań z testu, 100% poprawne. Zdałem.

Nie mam pojęcia o czym był trening xD

Gruba ryba9piorunów

@boogie to już jest matrix. Rozszerzona rzeczywistość na żywo. W świecie cyfrowym jesteś dyplomowanym ekspertem, a w realnym patentowanym tłukiem. I oba są prawdziwe.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w Książki

16piorunów

1217 + 1 = 1218

Tytuł: Dlaczego śpimy

Autor: Matthew Walker

Kategoria: popularnonaukowa

Wydawnictwo: Marginesy

Format: książka papierowa

Liczba stron: 392

Ocena: 9/10

Jedna z tych książek, które na prawdę warto przeczytać.

Założę się, że większość z was chronicznie nie dosypia (\<8 godz na dobę) i nawet nie zdaje sobie sprawy, jakie ma to konsekwencje, zarówno fizyczne jak i psychiczne.

Współczesny świat wymaga od nas wstawania o nienaturalnych godzinach już od wczesnych lat dziecięcych. Ponadto od natłoku obowiązków, doba wydaje się zbyt krótka, a dni często przedłużane są wysokim kosztem snu.

Zapewniam was, że odpowiednie podejście do higieny snu poprawi samopoczucie, zdrowie i wydajność a ta książka rozwieje wasze wątpliwości.

Polecam

Shivaa (śpiąca średnio 9-10 godz/dobę)

xD

Gruba ryba2piorunów

@Shivaa 9h jest dla większości absolutnie niewykonalne. Ktoś nam kiedyś wmówił, że to jest ok i wcale nie jest to niewolnictwem, ze 30-50% dnia poświęcamy na zapewnienie sobie podstawowych potrzeb (oprócz snu).

Natomiast od prawie 3 lat dbam o minimum 7h, oczywiście kosztem życia towarzyskiego, zainteresowań itp. bo inaczej się nie da pójść spać o 21, ale jest wyraźnie lepiej.

Fanatyk1piorunów

@saradonin_redux wiem że to trudne, szczególnie z małymi dziećmi i długim dojazdem do pracy
U mnie na szczęście te problemy odpadają, ale też staram się tak planować czas aby jednego dnia nie mieć więcej niż jednego 'wydarzenia' i iść na jakość a nie ilość zadań na dzień

Fanatyk0piorunów

@Shivaa Życie jest zbyt krótkie aby 1/3 swojego czasu na tym padole przesypiać. ¯\\(ツ)

Trzeba spać efektywniej, i wtedy się udaje skompresować to do 5-6 godzin.

Fanatyk0piorunów

@Shivaa No, biorę melatoninkę, i mam aplikację, która mnie budzi w odpowiedniej fazie snu. Poza tym idę spać z przekonaniem i planem, że dzisiaj będę spać szybciej i wydajniej. ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

Kiedy byłem na studiach próbowalem snu polifazowego, ale słabo działało - https://en.wikipedia.org/wiki/Polyphasic_sleep

Polyphasic sleepPolyphasic sleep or segmented sleep is the system of sleeping during multiple periods over the course of 24 hours, in contrast to monophasic sleep, a single period of sleep within 24 hours. Polyphasic usually means more than two periods of sleep, as distinct from biphasic (or diphasic, bifurcated, or bimodal) sleep, meaning two periods of sleep. The term polyphasic sleep was first used in the early 20th century by psychologist J. S. Szymanski, who observed daily fluctuations in activity patterns. While today monophasic sleep is the norm, historical analysis suggests that polyphasic nighttime sleep was common practice across societies before industrialization. Scientific experiments and observational studies have supported a theory of biphasic sleep in humans. Polyphasic sleep is common in many animals, and is believed to be the ancestral sleep state for mammals, although simians are monophasic. A common practice...Wikipedia
Fanatyk0piorunów

@LondoMollari polifazowy brzmi jak tryb zombie 😅 ale jeszcze są drzemki popoludniowe całkiem zdrowe o ile nie są za późno
Ale takie rarytasy to tylko w ciepłych krajach gdzie sjesta to rzecz święta

Fanatyk0piorunów
polifazowy brzmi jak tryb zombie

@Shivaa Nie ma takiego niewyspania, którego nie dałoby się rozwiązać skończoną ilością kawy. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (15)

Fanatyk

w Hydepark

17piorunów

Telewizory LG podsłuchują na masową skalę

TLDW Smart TV od LG zbierają absolutnie wszystko co się da, bez twojej zgody, nawet bez podłączenia do internetu. Potrafi wysłać kilka GB danych miesiącu na serwery LG. WI-FI skanuje urządzenia w pobliżu cały czas, i wysyła. Bluetooth to samo. Mikrofon nagrywa calutki czas otoczenie, robi

GURU

w Hydepark

15piorunów

Miałem właśnie przesłuchanie w sprawie uzyskania brytyjskiego paszportu.
Obywatelstwo wyrobiłem chyba w 2020 jak było dużo czasu ale jakoś nie spieszyło mi się z wyrobieniem lokalnego paszportu.
Po co, skoro mam polski?
Ale żona mi d⁎⁎e truła, że to dobrze mieć 2 paszporty itd.
Dobra. Złożyłem wniosek, wysłałem papiery, więcej papierów, a te ciule, że oni jeszcze chcą wywiad ze mną przeprowadzić. No dobra, niech im będzie.
Nie wiedzą chyba, że mam prawdopodobnie jakąś formę spektrum i na pytania odpowiadam dosłownie.
Jak się Pan dziś miewa? -fatalnie, dziękuję.
Czy długo Pan tu mieszka? -to zależy, w skali życia to będzie że 20 lat, w skali kosmosu to nawet nie mrugnięcie okiem.
Co Pan może powiedzieć o swojej miejscowości? -noclegownia dla okolicznych miast.
A ma Pan dzieci? -tak
Pamięta Pan dużo szczegółów- tak, ale nigdy nie pamiętam imion ludzi.
I tak przez 20 min.
Powiedziałem jej, że tylu pytań to nawet na policji mi nie zadawano.
A czemu chce Pan mieć brytyjski paszport?-bo żona mi kazała
A to planuje Pan jakieś wakacje?-nie
Nie jest to dla Pana ekscytujące, że będzie Pan miał brytyjski paszport?-nie, mam Polski.

Koniec końców, udało się i będę miał ten glupi paszport ale szopka niezła.
Mogłem jeszcze dodać, że pewnie gdybym przypłynął tu Łodzią, to już dawno miałbym paszport i dom od państwa ale po co robić sobie pod górkę.

Gruba ryba1piorunów

Dałeś kosmos dla skali a nie dałeś z drugiej strony muszki owocówki.. bez sensu takie spektrum w jedną stronę..

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

6piorunów

Pamiętacie sprawę rolnika i zaoranego asfaltu ?

Jak się okazuje, lata temu wywłaszczyli go z tej ziemi, czego nie uznał i nie przyjął odszkodowania (które na niego czeka w depozycie).

On po prostu tej decyzji nie uznał, jak rząd wyroku trybunału czy SN. W naszym porządku prawnym powinien zostać dodany jakiś szczególny zapis, że jak się nie zgadzasz z decyzją administracyjną, wyrokiem sądu to możesz go nie uznać co skutkuje Twoim nieuznaniem go.



https://moto.pl/MotoPL/7,88389,33009168,wjechal-ciagnikiem-na-swiezy-asfalt-i-zaczal-orac-ta-historia.html?utm_source=facebook.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_Moto_auto

GURU2piorunów

@Fulleks czyli siedzę komuś 1mln zł i jest wyrok sądu nakazujacy zwrot, ale nie uznaje tego wyroku i nie muszę płacić?

Koleś dostał odszkodowanie, ale wolał "nie uznać" i zaorać drogę. Jedynym kto na tym sporze zyska jest prawnik xD

Pokaż więcej komentarzy (12)

GURU

w Hydepark

11piorunów

Temat trochę z kategorii

Słuchając akompaniamentu jak codziennie w postaci darcia ryja za ścianą kundla w postaci patorasy czytam o ataku podobnej patorasy na małe dziecko. Oczywiście odklejone komentarze na fb nie zawodzą.

Nasuwa mi się jedno. Czy psiedofilom albo bardziej psiedofilkom w tym kraju całkiem się odkleiło? Czy ukazuje to, że ten naród jest tak popierdolony lub zmanipulowany, że pies stał zastępstwem dla dziecka i jego wychowanie porównuje się do wychowania małego człowieka? Kaciary są tak samo odklejone, tylko kot nikogo nie zaatakuje.

Czy tym tępym pizdom od hormonów tak odpierdala, że psu można wszystko? Zwalanie winy na dziecko, że je pies zaatakował. Nie jest winny właściciel czy pies sam w sobie, tylko ofiara. Wychodzi na, że ten kraj to zbiorowy psychiatryk.

Przeoranie przez social media mózgów i obrzydzenie macierzyństwa sprowadza się do tego, że sąsiedzi muszą słuchać przez cały dzień darcia mordy kundla bo ma lęk separacyjny? Powiecie, że może warta zwrócić uwagę? Myślicie, że nie próbowaliśmy. Jak może to dotrzeć do kogoś kto tego psa bije?

Jakbym lubił wywalać pieniądze w błoto to bym strzelał w sylwestra tak aby się ściany trzęsły, w ramach zemsty za pozostałe 364 dni w roku.

Osobistość2piorunów

To albo wy nieźle trafiliście albo ja. Bo ja nigdzie dookoła (ani u znajomych, ani na osiedlu) nie widzę żeby komuś tak odpierdzielało że pies zamiast dziecka i ,,proszę nie krzyczeć na psiecko bo będzie miało traumę".
Jedynie co widzę to wyjebanie w zwierzaki. Dużo osób ma psa bo ,,pies musi być", zero dyscypliny, pies luzem, podbiega do innych i skacze, nie reaguje na imię jak właściciel łaskawie zauważy że jest problem. Albo pies na półmetrowej smyczy, ciągnięty trzy razy dookoła bloku bo ,,trzeba odbębnić spacer", ciągnięty dosłownie bo nie może się nawet na siku zatrzymać. I obie grupy nie sprzątają po psach, nasrane i zostawione bo przecież wstyd sprzątać po psie, kto to widział kupę z trawnika (albo środka chodnika) zbierać.
I tak to wygląda w mieście. Na wsi jest różnica taka że pies nie jest wyprowadzany na spacery.
Czasami widzę właściciela, który z psem wyszedł na spacer dla psa, interesuje się gdzie pies jest, co wącha, czy nie zaczepia innych, czy się załatwił, posprząta po nim. Ale to maks 30%

Jest też starsza pani, która ma sznaucera czy tam coś, piesek zimą ma kubraczek, przez cały rok kitkę z kokardką. Bardzo możliwe że pani karmi go najdroższymi parówkami i pies jest bardzo wybredny, ale nie wydaje mi się że pani została przeorana social mediami

Pokaż więcej komentarzy (8)

Tytan

w Gotowanie

8piorunów

Dostalem od tesciowej z działki fioletowa fasolke szparagowa. To jakis lifehack z gmo i ona sie robi zielona jak bedzie gotowa? No bo sie właśnie zmienia w trakcie.

GURU1piorunów

Rolnicy zaprawiaja ziarna trucizną, żeby ptaki nie wydziubały, ma taki różowo fioletowy kolor. Tak tylko sobie o tym przypomniałem. Smacznego 😆

Pokaż więcej komentarzy (10)

Kosmonauta

w Hydepark

6piorunów



Anna Dymna

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

8piorunów

Od miesiąca jeżdżę Fordem Focusem kombi St-Line 1.5 TDCI 115 KM z automatem, a wcześniej w ciągu 3 lat zrobiłem 120k km Skodą Octavią kombi Ambition 2.0 TDI 150 KM z automatem. Prezentowane zdjęcia nie są moje, jednak odpowiadają wersjom i kolorom aut.

Cena tych aut jest bardzo podobna (okolice 110-140k PLN, w zależności od rabatów i ew. dodatkowego wyposażenia), choć Skoda może być odrobinę droższa pomimo znacznie uboższego wyposażenia. Kwestia negocjacji u dealerów. Jednak można je ze sobą porównywać

TLDR: Focus wygrywa wyposażeniem, elektroniką i prowadzeniem, Skoda jest lepsza we wszystkim innym. Co wolałem? Chyba Skodę, chociaż czasem mnie tak wkurwiała, że nie jestem pewien.

Z zewnątrz (remis): Octavia się nie wyróżniała, ale wg mnie była elegancka. Mi odpowiadało to, że nie rzuca się w oczy, ale to już kwestia gustu. Focus w tej wersji na pewno odrobinę się wyróżnia. Obydwa auta są w mojej opinii ładne. Jakość montażu - w Octavii słaba (krzywo spasowane uszczelki i blachy), w Focusie słaba z minusem (odchodzące uszczelki, brak jednego elementu z odpływem wody pod maską, przez co woda wcieka w nadkole). Jakość użytych materiałów z zewnątrz - Octavia OK, Focus tragedia, tworzywo na słupkach drzwi oraz klamki skrzypią, jakby miały umrzeć w najbliższym czasie, a to przecież nowe auto.

Wewnątrz (Skoda lepsza): w Octavii widać znacznie więcej napracowania jeśli chodzi o sam design wnętrza. Boczki drzwi z przodu i z tyłu są ładne, kratki nawiewów są ładne (ale chujowo je się ustawia), cała deska jest wykonana z jakimś pomysłem. W porównaniu do tego Focus wypada biednie, boczki drzwi z przodu są znośne, ale z tyłu wyglądają obrzydliwie, tylna kanapa nie ma nawiewów, konsola środkowa jest brzydka i wykonana z plastiku wołającego do nas z wczesnych lat 2000. W Octavii świetny podłokietnik dla kierowcy, wysuwany i o regulowanej wysokości, bardzo stabilny, w Focusie podłokietnik "z aliexpress", nie wysuwa się wystarczająco, regulacji wysokości nie ma żadnej, bardzo wiotki. Jakość materiałów w Skodzie dobra minus, ze względu na skrzypiący czasem dekor oraz nadużywanie piano-black, zaś w Focusie zła - słabe twarde plastiki w wielu miejscach, deska skrzypi praktycznie cały czas w trakcie jazdy. W Octavii miałem klasyczne zegary z małym czarno-białym wyświetlaczem pomiędzy nimi (to było spoko) oraz mały wyświetlacz systemu multimedialnego (to było złe). W Focusie jest wyświetlacz przed kierowcą (bardzo dobry) oraz ogromny wyświetlacz systemu multimedialnego (bardzo dobry, chociaż wg mnie odrobinkę za duży). Kierownica była znacznie lepsza w Octavii, ale miałem taką opcjonalną, sterowanie systemami multimedialnymi z kierownicy również znacznie lepsze w Octavii. Przyciski na kierownicy Forda klikają się tak sztywno, że w jakiś sposób przypominają mi stare Fordy. Na plus dla Forda to ergonomia - łatwe wyłączanie asystentów jazdy przyciskami, wyłączanie start-stop przyciskiem, regulacja siły podświetlenia ekranów przyciskami, no jest taki vibe lat minionych i to dobrze. W Skodzie niestety wszystko idzie przez ekran multimedialny. W Skodzie tempomat ma więcej możliwości konfiguracji, ale to w Fordzie znacznie łatwiej się go używa, szczególnie na początku. Panel pod nawiewami w Fordzie jest po prostu obrzydliwy zarówno jeśli chodzi o design, jak i o jakość użytego materiału, a to tam znajduje się pokrętło głośności, przycisk do zmiany trybów jazdy (niepotrzebny zupełnie) i zapłon. Roleta w bagażników Focusa to jakiś żart, nie ma prowadnic. Pozycja za kierownicą w Focusie jest odrobinę niższa, co mi się podoba.

Napęd (Skoda lepsza): Skoda ma bardzo dobry i oszczędny 2.0 TDI 150 KM z 7-stopniowym DSG. Spalanie 3-6l w zależności od stylu jazdy w trasie, w mieście to jak w mieście, zależy od korków. Silnik super, chociaż trochę klekocze, to wibracje nie przenoszą się na budę. Dynamika dla mnie bardzo dobra. Skrzynia sporadycznie potrafi się pogubić, ale działa płynnie. Zmiana biegów łopatkami przy kierownicy bardzo fajna, chociaż działają z minimalnym opóźnieniem.

Ford ma 1.5 TDCI 115 KM sparowane z 8-biegową skrzynią hydrokinetyczną. Jak na hydrokinetyka pali mało, w niektórych okolicznościach podobnie jak Skoda (jednostajna jazda), ale przy dynamicznej jeździ spala więcej. Dynamika leży i kwiczy, wg mnie ten silnik ma trochę za mało mocy do tego auta. Skrzynia biegów o dziwo potrafi szarpnąć przy redukcji, nie wiem dlaczego. Poza tym OK. Silnik Focusa brzmi lepiej, ale co jest zaskoczeniem wibrzy znacznie mocniej. Na postoju wibracja są irytująco odczuwalne wewnątrz i widoczne na trzęsącej się masce.

Zawieszenie i układ kierowniczy (wygrywa Ford): Octavia miękkie, bujajace się zawieszenie, tył na wybojach i zakrętach potrafi myszkować (belka skrętna). Układ kierowniczy izoluje od nawierzchni, w trasy super, ale na krętych drogach już niekoniecznie.

Focus - zawieszenie niższe, twardsze, głośniej pracuje, ale komfort nadal akceptowalny. Bardziej stabilny podczas szybkiej jazdy. Tył klei i się słucha (nie wiem czy nie ma wielowachacza, różnie Internet mówi). Układ kierowniczy informuje cię, po czym jedziesz, chociaż nie jest to przesadzone i dobrze.

Wyposażenie i elektronika (wygrywa Focus): Octavia to był praktycznie golas, doposażyłem ją sobie w aktywny tempomat (ale bez asystenta pasa ruchu), czujniki z przodu, kamerę z tyłu, przyciemniane szyby z tyłu, szyby akustyczne i fajniejszą kierownicę. Była za to pozbawiona nawet bezprzewodowego Android Auto, tylko po kablu. Za to miała parasolkę, fajne przegródki w bagażniku i te wszystkie inne fajne simply clevery. Elektronika w tym aucie jest zjebana. Serio, zjebana. Restarty, zawieszanie się, krzywe akcje w stylu hamowanie przed nieistniejącą przeszkodą, problemy z odpalaniem, wyświetlanie w kółko losowych błędów, dziwne artefakty na wyświetlaczach. No żart. Nie wiem jakim cudem to takie schodzi z produkcji.

Focus posiada masę mniej lub bardziej potrzebnych bajerów: aktywny tempomat z asystentem pasa (super) z inteligentnym dostosowaniem prędkości (uwaga w Polsce zagraża wypadkiem, koniecznie do wyłączenia), asystentów martwego pola (super), asystenta ruchu poprzecznego (super), światła matrycowe LED (super), grzanie przedniej szyby (super), grzanie kuciapki (meh, jestem zimnolubny, ale mój różowy lubi to), grzanie kierownicy (jak wcześniej meh), bezprzewodowe Android Auto i bezprzewodową ładowarkę (ale bez chłodzenia, więc okropnie nagrzewa telefon - nie polecam korzystania z tego w dłuższych podróżach). Elektronika działa prawidłowo.

Przestrzeń i wygoda podróży (remis): Octavia jest większym autem i ma troszkę więcej miejsca w środku, ale nie jest to duża różnica. W Octavii jest odrobinę ciszej, ale w mojej opinii może być to zasługa cichszych opon i tych szyb akustycznych z wyposażenia dodatkowego. Wydaje mi się, że Focusem jest odrobinę mniej podatny na boczne podmuchy wiatru i stabilniejszy na autostradzie, co jest pewnie zasługą szerszych gum (215 w Focusie, 205 w Octavii). W obydwóch autach relaksuję się jeżdżąc w trasie. W obydwóch jest kiepski system audio, jakość dźwięku jest mierna.

Co kupiłbym ponownie? Nie wiem. Obydwa auta mają takie bardzo irytujące wady. Lepszym autem była Octavia 3 - miała wiele zalet Octavii 4 generacji, a była pozbawiona problemów z elektroniką. Focusa nigdy bym sobie nie kupił jako auto na lata, jakość materiałów w tym samochodzie jest mocno dyskusyjna.

Tytan0piorunów

Automat PowerShit? To ten Hydro kinetyk czy PS to całkiem inna? o lepiej to sprzedaj

Gruba ryba1piorunów

@Herr_Tygrysek no właśnie to nie jest PowerShift, bo PowerShifty są dwusprzęgłowe. A to jest ewidetnie hydrokinetyk, bo bardzo ładnie porusza się przy prędkościach parkingowych, coś z czym większość dwusprzęgłówek ma mały problem.

Gruba ryba1piorunów

@Herr_Tygrysek no chyba, że Internety się mylą w tej kwestii a samo działanie skrzyni potrafi oszukać i mnie. Hydrokinetyka nie prowadziłem od lat, więc teraz ot tak ciężko jest to odróżnić.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Osobistość

w Gry

4piorunów

Pile Up! Steam W09ZT-82I3Z-9V4DM

Kod oczywiście przestawiony, żeby boty nie ukradły. Trzeba zamienić pierwszą literę z ostatnią (bądź też odwrócić je do góry nogami).

GURU0piorunów
Trzeba zamienić pierwszą literę z ostatnią (bądź też odwrócić je do góry nogami).

@szatkus-7 Kurde trudne się wylosowało. Jebane rebusy xd

Pokaż więcej komentarzy (2)