Podobnie jak w zeszłym roku krótkie podsumowanie sezonu ogrodniczego. Może część warzyw jeszcze stoi na polu, ale już mogę coś o nich opowiedzieć.
Niektórych nasion warzyw nie będzie na zdjęciu, bo były z zeszłego roku, lub zostały później kupione.
No to zaczynamy
Cebule:
1. Biała - porażka wzeszło może 5, do końca sezonu wytrzymały trzy.
2. Majowa - wzeszła średnio, ale co wzeszło to wytrzymało do końca sezonu
3. Alisa - sukces. Wzeszła świetnie, co ruszyło to urosło. Może nie bomby po kilogramie jak w zeszłym roku, ale takie po 500g się zdarzały. Pewnie przez to, że cebula po cebuli
4. Zimowa - ruszyła średnio, ale tu moja wina, bo miała nieodpowiednie warunki glebowe. Takie średnie, sympatyczne urosły
5. Krzaczasta od sąsiadki - szczypioru miałem box, a i same cebule urosły ok.
6. Cukrowa od ciotki - bomby po pół kilo, pełen sukces.
7. Szalotka (dymka) - sukces, urosła git
8. Jakaś żółta odmiana z biedry (dymka) jak wyżej, żadnych uwag.
Duży wpływ na większe zbiory niż w zeszłym roku miało założenie nowej kwatery. Może pamiętacie, w zeszłym roku 70 procent zbiorów oj3bała mi biała zgnilizna, czosnku to powiedziałbym że 95%.
No to czosnek
1. Harnaś - był. Nie urósł duży, ale to przez słabe warunki glebowe, moja wina. Ale był. A w zeszłym roku nie było, bo zgnił.
2. Słoniowy - rozum i godność człowieka. W słabych warunkach urósł duży, ciekawe co by było jakby miał dobrą glebę.
Kukurydza
Zapowiada się słabo, ale nie mam do niej pretensji. Trafiła w tragiczne miejsce.
Groch
Posiałem dwie odmiany - zieloną i fioletową. Sąsiad kukurydzy, zbiory bardzo słabe.
Cukinia
Miała zastąpić patisony. I zrobiła to. Przy cukini ważne było by usuwać resztki kwiatów z zawiązek, bo inaczej gniły przez wilgoć.
Patison
W tym roku miało go nie być. Ale z resztek rozrzuconych po polu wykiełkowało kilka krzaków, które zostały przesadzone do ogródka. W zeszłym roku plonowały okrutnie - pięć krzaków by wieś wykarmiło. W tym plon był słaby. Nie wiem, może odmiana f1.
Dynia Hokkaido.
Plon lepszy niż w zeszłym roku. Ale jakoś tak wyszło, że nam się przejadła. Zbierana była tylko raz na zupę. W zeszłym roku jedliśmy co tydzień kremy dyniowe xd
Koper
Jak to koper, wszystko git.
Por zimowy
Bez zarzutu. Rośnie ok.
Seler
Pierwszy raz udał mi się seler. Nigdy nie zapowiadał się tak dobrze.
Sałata lodowa
Urosła, została zjedzona, wszystko ok
Ogórek
1. Octopus - Ok, ale trochę nasiona mnie bolały. W jednej paczce śremskiego było więcej nasion niż w czterech octopusa. Dosłownie 10 nasion w paczce, a cena dwa razy większa niż za śremskie.
2. Śremski - miało go nie być, ale okazało się, że cztery paczki octopusa nie wystarczyły nawet połowę kwatery. Urósł, miał potężny rzut, po czym zdechł, jak to śremski.
Burak ćwikłowy opolski
Rozum i godność człowieka wśród buraków. Zawsze się udaje, zawsze rośnie bardzo duży. Ten typ tak ma.
Pomidor
Mam dwa krzaki jakichś cudaków od ciotki, a reszta to klasyk -MALINOWY OŻAROWSKI. Nasiona z zeszłego roku. Pomidor bardzo dobry
Fasola szparagowa.
Hit tego lata. Świetnie plonowała. Był czas, że przez dwa tygodnie jadłem na obiad jedynie fasolę szparagową z młodymi ziemniakami w maśle. Boże, jakie to było dobre.
Marchewka
1. Pierwszy zbiór - ok ładnie rośnie, korzenie obecnie mają naście cm.
2. Koral - i tu jest dziwnie: natka jest piękna, ale korzenie różnie. Od kulek po 2 cm do kilkunastu cm. Kulek jest dużo, nie wiem z czego to wynika, rośnie obok wyżej wymienionej. Wiem, że jest taka odmiana, ale wątpię, by pomieszali nasiona w paczce
Pietruszka
1. Naciowa - rośnie bardzo słabo.
2 Cukrowa - rośnie ok, korzenie ok 7 cm, mogłyby być dłuższe.
3 Halblange -natka ok, ale nie wiem jak korzeń, nie kopałem jeszcze
Rzodkiewka
Tu podzielimy na dwie grupy - na taśmie i bez taśmy.
1. Bez taśmy - urosły ok, żadnych zastrzeżeń.
2. Na taśmie - rozum i godność człowieka wśród rzodkiewek. Rozmiarowo urosły podobne, ale były bardziej bezobsługowe. Odpowiednie odległości między nasionami, nie trzeba robić trzebieży, tylko patrzysz jak rosną.
To teraz kwiatki
Zacznijmy od łąk itp.
Generalnie coś tam rośnie, może nie jest tak kolorowo jak na obrazkach, ale coś tam jest. Btw. Kiedyś miałem lepsze łąki (w zeszłym roku)
Chaber
Rośnie ok, naprawdę ciekawy kolor.
Słonecznik ozdobny
zżarły ślimaki, przetrwał jeden
Cynia
Pożarły ślimaki, przetrwało z 10
Łubin
Ślimaki dokonały rębni zupełnej wielkopowierzchniowej (IA), nic się nie uchowało
Kosmosy
Wspomnienie dzieciństwa, bardzo chciałem je mieć. Ślimaki sprawiły, że nadal chcę.
Aksamitka
1. Rzułta - bardzo ładne kwiaty, ślimaki miały chęć, ale im się nie udało. Jedna roślina prowadzi jednocześnie kilka dużych kwiatów. Fajnie to wygląda.
2. Golan - do wczoraj myślałem, że wszystko zżarły ślimaki, ale znalazłem jedną lichą roślinę.
3. Tradycyjna z własnych nasion - ładnie rośnie, nic dodać, nic ująć.
Btw, w naszych stronach panuje przekonanie, że aksamitka odstrasza ślimaki. Z własnych obserwacji mogę stwierdzić, że raczej wabi xd
Mam też dwa słodkie ziemniaki, ale nie wiem jak sobie radzą. W zeszłym roku fajnie urosły w torbach, w tym trafiły do ziemi.
Podsumowując, to co zostało posiane w starym ogrodzie (pietruszka naciowa, grochy, kukurydza) rosło słabo. Natomiast na nowej kwaterze raczej wszystko fajnie urosło. Trzecie miejsce - pole: cebula cukrowa, alisa i czosnek słoniowy nie zawiodły, Harnaś był, a cebula zimowa się nie udała.
Ślimak Luzytański j3bany jest
#ogrodnictwo #warzywa #hobby #blog