Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Hydepark Domyślna

Kategoria: Hydepark

  • 5753 członków
  • 253073 wpisy

Autorytet

w Hydepark

3piorunów

Jestem na różnych grupkach na FB, Reddit i forach, gdzie użytkownicy dodają zdjęcia z czasów zaprzeszłych z Warszawy. Przeglądam sobie miejsca, które dobrze obecnie znam, które odwiedzałem docelowo tudzież przejazdem, i patrzę jak się zmieniały w perspektywie lat. Na niektórych fociach, np. na Google Street View, potrafię się odnaleźć, bo po prostu napotkałem samochód Google'a cykający zdjęcia i zapamiętałem, w którym miejscu się to wydarzyło. Potem pojawiło się to na mapach i ot, śmieszna "pamiątka". ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ)

Ostatnio natknąłem się na album zeskanowanych zdjęć, który ktoś wrzucił, a na jednym z nich... moja mama w Polonezie. XD
Poldek miał żółtą naklejkę na szybie informującą o zamontowanej blokadzie skrzyni biegów, zgadza się reszta widocznego wyposażenia oraz ulubiony polar mojej mamy w takim zielonkawym kolorze.

Poldek był jeżdżącą fortecą, przekleństwem złodziejskiego kurewstwa XD
Miał blokadę skrzyni biegów (bolec wsuwany w gniazdo w tunelu środkowym), miał lagę trójramienną 2w1 (jedna tylko na kierownicę, druga na pedały), miał alarm, immobilizer na breloczek przykładany do czytnika, zakładaną kłódkę na kolumnie kierownicy i układ z zaworami, który jak był uzbrojony, to po wciśnięciu hamulca blokował tylne lewe i przednie prawe koło, by uniemożliwić jazdę albo utrudnić wciągnięcie na lawetę, blokadę otwierania maski (trzeba było wpierw rozbroić immobilizer).

Ojciec wytrawił na oknach numer tablic, lutownicą na kierunkowskazach, a wycieraczki były zabezpieczone drutem do wiązania. Kołpaków nie kradli... Radio oczywiście zabierane na noc do domu. XD

Samochód próbowali ukraść... naście razy. Raz go ciągnęli na lince, ale urwała im się po 200 metrach, rozebrali pół kokpitu, cięli brzeszczotami ręcznie lagi i kłódki, no najebali się przy nim, ale nie udało się go ukraść. Z racji tego, że to był pierwszy samochód moich rodziców, to tam nie było zmiłuj, brakowało tylko jakichś kotw i łańcuchów, które przypinałyby samochód do podłoża XD
Zdjęcie musiało być wykonane między 1996/1997 (nie pamiętam dokładnie w którym roku był zakupiony), a 2002 rokiem, w tym okresie Poldas był u nas w rodzinie. (° ͜ʖ °)

Wirtuoz

w Hydepark

2piorunów

Dziś rano długo rozmawiałem z wyborcami brauna o kontroli ludzi i światem co otworzyło mi oczy.

Dlatego od dzis noszę specjalnie stylizowaną czapkę ktora uczyni mnie wolnym

||
To dla cassi, bezbarwnej henny ( ͡° ͜ʖ ͡°)||

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Hydepark

10piorunów

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gwiazdor

w Hydepark

10piorunów

Pan moderator widzę Łódź odwiedził

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Hydepark

4piorunów

Premier Włoch złożyła wniosek patentowy dotyczący jej głosu

Szefowa rządu Włoch Giorgia Meloni złożyła 5 października wniosek patentowy dotyczący jej głosu. Według ustaleń agencji Reuters polityczka chciała w ten sposób ochronić się przed deepfake’ami generowanymi za pomocą modeli sztucznej inteligencji. W upublicznionym na stronie europejskiego urzędu patentowego wniosku możemy usłyszeć Meloni mówiącą dwukrotnie „io sono Giorgia Meloni”, co w języku włoskim znaczy „nazywam […]

https://kontrabanda.net/r/premier-wloch-zlozyla-wniosek-patentowy-dotyczacy-jej-glosu/

Fanatyk

w Hydepark

17piorunów

Dzień dobry tłuszczopozytywni, piękna pogoda to i trzeba trochę nastroje popsuć, no bo jak to tak że polak szczęśliwy? Widać nadchodzącą zimę bo zaczynamy gromadzić izolację podskórną, a ile obywatela jest po tygodniu więcej widać na zestawieniu poniżej - walka tuczników była zacięta, zarówno o miano tucznika pociągowego jak i złotą kotwicę. W gronie knurów również 4 śmiałków z wyróżniającymi się wynikami, natomiast proporcje to 3:1, kotwica wzięta bez walki. Warchlaki to same anomalie, tylko śremski zapewnia stabilizację - pewnie niedobry i ląduje w koszu a nie żołądku.

Gratulacje dla @Bujnik , @pszemek i @bori !!!

TUCZNIKI

@dziad_saksonski - bęben: 118cm -> 118cm (0,00%), smalec: 134kg -> 133kg (-0,75%), Puchar na zachętę

@Bujnik - bęben: 127cm -> 127cm (0,00%), smalec: 133,7kg -> 132,6kg (-0,82%), Tucznik pociągowy

@nicram - bęben: 130cm -> 131cm (0,77%), smalec: 122,1kg -> 123,7kg (1,31%), Złota kotwica

@Hoszin - bęben: 118cm -> 118cm (0,00%), smalec: 109kg -> 109kg (0,00%)

@beetroot - bęben: 115cm -> 115cm (0,00%), smalec: 107,8kg -> 107,8kg (0,00%)

@cweliat - bęben: 109cm -> 109cm (0,00%), smalec: 105,7kg -> 105,7kg (0,00%)

@wonsz - bęben: 103cm -> 103cm (0,00%), smalec: 106kg -> 106kg (0,00%)

@vrkr - bęben: 102cm -> 103cm (0,98%), smalec: 103,7kg -> 104,5kg (0,77%)

KNURY

@Gaashak - bęben: 106cm -> 105cm (-0,94%), smalec: 101,3kg -> 100,3kg (-0,99%), Puchar na zachętę

@Kronos - bęben: 107cm -> 109cm (1,87%), smalec: 100,1kg -> 102,8kg (2,70%), Złota kotwica

@Modnar - bęben: 107cm -> 106cm (-0,93%), smalec: 98,6kg -> 98,1kg (-0,51%)

@HmmJakiWybracNick - bęben: 104cm -> 102cm (-1,92%), smalec: 98,5kg -> 98,1kg (-0,41%), Puchar na zachętę

@lluke - bęben: 101cm -> 101cm (0,00%), smalec: 86,7kg -> 86,7kg (0,00%)

@pszemek - bęben: 102cm -> 101cm (-0,98%), smalec: 85,8kg -> 84,4kg (-1,63%), Knur pociągowy

@Tomekku - bęben: 92cm -> 92cm (0,00%), smalec: 85,45kg -> 85,45kg (0,00%)

WARCHLAKI

@maaRcel - bęben: 96,5cm -> 96,5cm (0,00%), smalec: 85,5kg -> 85,5kg (0,00%)

@Gilgamesh - bęben: 96cm -> 96cm (0,00%), smalec: 84,1kg -> 84,1kg (0,00%)

@ruhypnol - bęben: 93cm -> 92cm (-1,08%), smalec: 83,8kg -> 84kg (0,24%)

@Loginus07 - bęben: 96cm -> 97cm (1,04%), smalec: 84,5kg -> 84,2kg (-0,36%)

@bori - bęben: 88cm -> 87cm (-1,14%), smalec: 82,9kg -> 82,2kg (-0,84%), Warchlak pociągowy

@Endrevoir - bęben: 87cm -> 86cm (-1,15%), smalec: 74,5kg -> 74,6kg (0,13%)

@Kmanitu - bęben: 75cm -> 75cm (0,00%), smalec: 63,5kg -> 63,5kg (0,00%)

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Hydepark

19piorunów

Taki znalazłem na spacerze. Google mówi że jak dorośnie to zostanie szczotecznicą szarawką

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

41piorunów

Idę przez parking pod supermarketem i stoi auto na dziwnych blachach.

Tablice węższe niż europejskie. Myślę USA - ale nie wygląda na wzór żadnego stanu, który bym kojarzył. Kanada? Kurde chyba kanada ale dziwne to jakieś. Kanada jak i USA mają blachy ciut wyższe a ta tak jakby pasuje w europejską ramkę tylko jest za wąska. WHAT THE FUCK. Poddaję się i w końcu sprawdzam w google - Wyspy Alandzkie.

Słyszeliście kiedykolwiek o Wyspach Alandzkich? Bo ja nigdy. A one leżą przy wybrzeżu Finlandii. Co ciekawe niby należą do Finlandii ale mają bardzo dużą i specyficzną autonomię.

Mieszka tam około 30 tysięcy ludzi. Mimo, że należą do Finlandii to większość mieszkańców mówi po szwedzku. Ich wyspy są terenem zdemilitaryzowanym. Wyspy nie należą do NATO mimo, że Finlandia jest członkiem NATO. Mimo, że wyspy też dołączyły do Unii Europejskiej to przepływ towarów z/do wyspy wymaga oclenia. Oficjalna waluta to euro ale też można płacić koronami szwedzkimi. Na wyspach mieszka około 64 polaków, 140 rosjan i 450 rumunów (uważajcie na portfele).

Tyle zbędnej wiedzy zebrałem tylko przez to, że rozglądałem się po parkingu pod sklepem na wschodnim mazowszu ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Sorry za repost ale było widać moją zakazaną mordę ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (12)

Debiutant

w Hydepark

3piorunów

Hej,

Ostatnio wymieniłem Samsunga S23 ultra na iPhone 17 Pro Max i z tego powodu muszę wymienić smartwatcha. Obecny Samsung Galaxy Watch 6 classic nie współpracuje z iOS. Zastanawiam się między kilkoma opcjami. Apple Watch Series 12, Amazfit Balance 3, Garmin Venu 4 i Garmin Frontrunner 570. Budżet to okolice ceny Apple Watcha, czyli około 2200. Głównie trenuje na siłowni siłowo i na samsungu lubiłem opcję wyboru ćwiczenia i wykrywania ilości powtórzeń. Wiem, że na apple watch można to rozwiązać aplikacją, a w garminie i amazfit są gotowe ćwiczenia. Amazfit jest dość duży, a oba garminy grubsze niż samsung, który czasem mi przeszkadzał, dlatego zastanawiam się nad apple watchem.

Fenomen1piorunów

Mam Apple Watch i amazift (chyba active 2).
Nie ćwiczę, nie porównam jakości (amzfit kosztował z 200 zł).
Ale różnice w „ecosysyemie” są gigantyczne.
Jak zdejmę Apple Watch to brakuje mi takich głupot jak automatyczne mierzenie czasu mycia rąk, wyciszania budzika zegarkiem, podglądu z aparatu, dobrego automatycznego wykrywania spacerów czy mierzenia jakości snu. Łatwe dodawanie timerów (glosowo), u mnie też sterowanie światłem.
Wiem że to są pierdoly ale działa to tak spójnie że szybko się człowiek przyzwyczaja.
Ładowanie Apple, codziennie. Ale ja rano idę pod prysznic, wracam i już naładowany. Na luzie styka mi na cały dzień ale jak wspomniałem nie ćwiczę.
Minusem są takie sobie tarcze.
Amzfit. Czuć sporą różnicę na minus w „całości” systemu. Nawet w samym zegarku. Sterowanie nie jest tak przemyślane i często się gubię.
Powiadomienia działają prawidłowo. Długi czas pracy na baterii, dobra jakość wykonania i za tą kasę nie mogę się przyczepić.
Dodatkowo jest okrągły a nie jakiś prostokątny wymysł. Ładniejszy.
W sumie zakładam go tylko jak jadę gdzieś w teren albo nad wodę bo pomimo brzydoty jabłka „to jakoś lepiej” mi ono leży.

Debiutant1piorunów

@Astro Dzięki, właśnie tego się obawiałem, bo np. Garmin jest świetny treningowo ale brakuje mi tej integracji. a na apple watch mogę zainstalować np. hevy czy coś innego

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Hydepark

0piorunów

W sumie jak mówimy już o tym, że Mentzen to mizogin, to powiedzcie mi, ile znacie kobiet 25-40, które osiągnęły coś wyłącznie swoją pracą, bez ojca/męża i naprawdę są ekspertkami w swoich dziedzinach? Wykluczmy tu branżę typu beauty/modelling, gdzie wszystko skupia się wokół grania na popędzie seksualnym mężczyzn. Tylko twarde branże, gdzie płeć nie ma znaczenia.

Ja taki przykład z życia to znam jeden. Moja mama - wychowała dwójkę dzieci, skończyła dobre studia, praca w zawodzie przez 40 lat, nieustanne dokształcanie i nawet podyplomówka po 50 rż (dziś 66 lvl), ogarnianie domu + czas na swoje hobby i czas dla rodziny. Dla mnie kobieta sukcesu. Oboje z siostrą jesteśmy po studiach, dobrze zarabiamy, nigdy nie mieliśmy problemów z prawem, nie przejebaliśmy siana, wychowanie dzieci z ADHD dla mamy też łatwe nie było (w szkole od podstawówki do liceum sprawiałem problemy wychowawcze).

Tyle, że dziś takich jak ona to ze świecą szukać, bo poprzeczka poszła tak nisko, że dziś silna i niezależna kobieta = baba, która ma pracę i wynajmuje kwadrat nie mając do pomocy bolca xD

Jeszcze niedawno myślałem, że dyrektorka w banku mojej koleżanki, dopóki mi po piwie nie powiedziała, że typiara dostała awans bo dała d⁎⁎y komuś wyżej na integracji służbowej i to wie wąskie grono osób xDD

Na razie kobiety w społeczeństwie traktowane są z ulgą, nie dając nic w zamian. Ani pod kątem rozwoju tego kraju, ani pod kątem poprawy demografii. Trochę jak duże, rozpieszczone dzieci. Mentzen to aspergerowy zero-jedynkowiec i sam się nastawił na atak, ale jak ktoś powie coś dyplomatycznie i zwóci uwagę, że jednak płeć męska dźwiga ciężar tego kraju na sobie, to z automatu jest

-przemocowcem

-mizoginem

-narcyzem

-szowinistą

-faszystą

-incelem

-konfiarzem

xD

Zanim ktoś mi zarzuci bycie którymś z powyższych - tu was zaskoczę. Stawiam kobiety na równi, a często nawet wyżej od mężczyzn. Dla mnie kobieta niezależna finansowo, która urodziła dzieci i przy tym daje radę w życiu prywatnym to jak święty graal. Moją matkę stawiam X pięter wyżej w hierarchii niż ojca.

Potem patrzę pokolenie niżej. Moja ciotka - urodziła 3 dzieci, była przy wujku i razem pracowali nad rozwojem biznesu (co prawda jego, ale sama tyrała jak wół).

Potem schodzę coraz niżej i niżej i widzę tylko roszczeniowe babska, które wyciągają łapy po profity i chcą zdominować swoimi poglądami opinię publiczną, bo się pogubiły i wyprano im mózgi.

Kto tego nie rozumie, ten nie obcuje w gronie 20-30 latek. Następne pokolenia wcale nie będą lepsze. Kto ma 40-50 lat skutki tego co się teraz odpierdala zobaczy za jakieś 10-15 lat lub nawet ciut więcej.

Fanatyk2piorunów

A skąd wiesz że mężczyźni osiągają coś wyłącznie swoją pracą a nie znajomościami? Ilu znasz takich?

Bo chyba jak widzisz kobietę prezeskę to nie zakładasz w ciemno, że na pewno komuś dała, albo ma bogatego męża, prawda?

Fenomen0piorunów

@ZohanTSW Znajomości męskie = relacje prywatne przekute w biznesowe lub relacje nawiązane w pracy. Tak działa biznes i marketing szeptany etc - oczywiście bez kontaktów nie podjeżdżaj

znajomości miękkie kobiet oparte są na popędzie seksualnym mężczyzn i tyle w temacie xD

tak, współpracuję z biznesem od wielu lat jako handlowiec B2B i w +90 % przypadków (jak nie lepiej) kobieta prezes = mąż w KRS jako prezes zarządu lub firma po ojcu, ale i tak się rzadko zdarza, żeby baba samodzielnie prowadziła firmę od strony operacyjnej.

bardzo często też, jeśli kobieta współprowadzi firmę, to ogarnia takie rzeczy jak administracja, sprawy kadrowe i marketing, natomiast sprzedaż, produkcja, zarządzanie twarde (czyli nie zasobami ludzkimi, a finansami i procesami) to zazwyczaj chłop.

Fanatyk0piorunów

@Lopez_ i zawsze jak kobieta jest prezeską to w firmie jej męża, czy tylko w tym jednym przypadku, który masz na myśli? Sprawdzasz historię każdej prezeski?

Fenomen0piorunów

@ZohanTSW z reguły zapoznaję się z firmą w krs i nie spotkałem się z sytuacją, by kobieta prowadziła firmę samodzielnie, jeśli nie dotyczy to beauty i pokrewnych.

Fenomen0piorunów

@ZohanTSW Wiesz, jak masz klienta, to chcesz go całościowo prześledzić i sprawdzasz takie informacje. Zazwyczaj rozmawiam bezpośrednio z szefami, ale jak się zdarza, że nie, to wtedy sprawdzam. Jeśli kobieta jest szefem, sprawdzam tym bardziej - z ciekawości. I raczej schemat jest zawsze identyczny. Nie jestem w stanie sobie przypomnieć, czy są/były wyjątki. Może i tak, ale raczej marginalna ilość, na tyle że nie utkwiło mi to w pamięci, bo inaczej bym zapamiętał.

Pamiętam jeden przypadek, gdzie firmą zarządzała kobieta w wieku emerytalnym (na papierze) i de facto (w praktyce) - jej córka. Ale założycielem był chłop, tj mąż/ojciec, który jebnął w kalendarz do tego momentu xD co ciekawe - firma lata świetności miała za sobą :v

Kosmonauta2piorunów

Jak dla mnie prosta decyzja. Nie ma dzieci = traktowana w społeczeństwie jak mężczyzna.

Równouprawnienie i tyle.

A co do tego trendu to się zgodzę. U mnie w otoczeniu pełno mężczyzn co by chcieli, ale żona nie chce. Smutne to w cholerę.

Pokaż więcej komentarzy (13)