Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Hydepark Domyślna

Kategoria: Hydepark

  • 5753 członków
  • 253148 wpisów

GURU

w Hydepark

17piorunów

Jeszcze nie włączone XD

prawie

Fanatyk4piorunów

Przecież to jest za gorąco.

Lider8piorunów

@PanNiepoprawny dla ciebie, dla mnie i dla wielu innych. Ale zobacz na @GazelkaFarelka nick. Przeciez ona uwielbia cieplo.

Poza tym to wszystko oszustwo, bo to jedt po ptostu napierdziane przez domownikow. Karmienie kapusta robi robote, a nie zadna rekuperancja.

GURU2piorunów

@bartek555 @Atexor @PanNiepoprawny No żarciki żarcikami ale właśnie na tym polega dom pasywny - żeby wykorzystywać całe ciepło i minimalizować straty. Owszem, każdy mieszkaniec jest grzejnikiem. Piekarnik, w którym się coś piecze. Kuchenka, na której gotujesz obiad. Gorące opary po prysznicu. Raz opłacone ciepło jest zatrzymywane w domu. Rekuperacja daje to, że nie kisisz się w tych nachuchanych oparach w szczelnie pozamykanej chałupie, tylko masz cały czas wyciąg ciepłych smrodów i nawiew świeżego powietrza, które jest podgrzewane w wymienniku przez to wyciągane z domu.

Gruba ryba2piorunów

@GazelkaFarelka a rekuperacja ile średnio teraz prądu żre?

GURU2piorunów

@POMIDORES Przepraszam, sprawdziłam w excelu - 10-12 kWh miesięcznie. No chyba że mocne i długotrwałe mrozy, które zdarzyły się do tej pory raz, w styczniu i lutym tego roku, to poszło 40 kWh w każdym z tych miesięcy (załącza się nagrzewnica delikatnie przez rekuperatorem żeby podnieść temperaturę do powyżej 0 stopni, żeby nie zamarzł wymiennik).

Pokaż więcej komentarzy (36)

Fanatyk

w Hydepark

25piorunów

Dobry wieczór szanownemu nadwyżkowemu gronu - spóźniony ale jak już pisałem nie ma kiedy taczki załadować. Przepuściłem arkusz przez cyfrowego gamonia co by mi skrypcik pythonowy wygenerował, więc powinno być łatwiej w kolejnych tygodniach (łatwiej, niekoniecznie szybciej :stuck_out_tongue_winking_eye: ). Ale w tym tygodniu poszaleliśmy: KNURY i WARCHLAKI mają swoich przedstawicieli zbierających zapasy na zimę - noście dumnie złote kotwice na kałdunach taktycznych. Z drugiej strony mamy @Bujnik , @bori i @Endrevoir ocierających się o wygraną w grupie - no cóż, byli lepsi, puchar na zachętę musi wystarczyć.

Gratulacje dla @dziad_saksonski, @Modnar i @ruhypnol za najwydajniejsze przepalanie smalcu we wszystkich wymiarach!!!

TUCZNIKI

@dziad_saksonski - bęben: 119cm -> 118cm (-0,84%), smalec: 135kg -> 134kg (-0,74%), Tucznik pociągowy

@Bujnik - bęben: 127,5cm -> 127cm (-0,39%), smalec: 134,6kg -> 133,7kg (-0,67%), Puchar na zachętę

@nicram - bęben: 130cm -> 130cm (0,00%), smalec: 123,3kg -> 122,1kg (-0,97%)

@Hoszin - bęben: 118cm -> 118cm (0,00%), smalec: 109kg -> 109kg (0,00%)

@beetroot - bęben: 118cm -> 115cm (-2,54%), smalec: 107kg -> 107,8kg (0,75%)

@cweliat - bęben: 109cm -> 109cm (0,00%), smalec: 105,7kg -> 105,7kg (0,00%)

@wonsz - bęben: 103cm -> 103cm (0,00%), smalec: 105,5kg -> 106kg (0,47%)

@vrkr - bęben: 103cm -> 102cm (-0,97%), smalec: 101,1kg -> 103,7kg (2,57%)

KNURY

@Gaashak - bęben: 106cm -> 106cm (0,00%), smalec: 101kg -> 101,3kg (0,30%)

@Kronos - bęben: 107cm -> 107cm (0,00%), smalec: 100,2kg -> 100,1kg (-0,10%)

@Modnar - bęben: 110cm -> 107cm (-2,73%), smalec: 99,3kg -> 98,6kg (-0,70%), Knur pociągowy

@HmmJakiWybracNick - bęben: 102,5cm -> 104cm (1,46%), smalec: 98,4kg -> 98,5kg (0,10%), Złota kotwica

@lluke - bęben: 101cm -> 101cm (0,00%), smalec: 86,7kg -> 86,7kg (0,00%)

@pszemek - bęben: 102cm -> 102cm (0,00%), smalec: 85,8kg -> 85,8kg (0,00%)

@Tomekku - bęben: 92cm -> 92cm (0,00%), smalec: 85,55kg -> 85,45kg (-0,12%)

WARCHLAKI

@maaRcel - bęben: 96,3cm -> 96,5cm (0,21%), smalec: 85,4kg -> 85,5kg (0,12%), Złota kotwica

@Gilgamesh - bęben: 96,5cm -> 96cm (-0,52%), smalec: 84,3kg -> 84,1kg (-0,24%)

@ruhypnol - bęben: 94cm -> 93cm (-1,06%), smalec: 84,3kg -> 83,8kg (-0,59%), Warchlak pociągowy

@Loginus07 - bęben: 96cm -> 96cm (0,00%), smalec: 83,5kg -> 84,5kg (1,20%)

@bori - bęben: 89cm -> 88cm (-1,12%), smalec: 83,1kg -> 82,9kg (-0,24%), Puchar na zachętę

@Endrevoir - bęben: 87cm -> 87cm (0,00%), smalec: 75,85kg -> 74,5kg (-1,78%), Puchar na zachętę

@Kmanitu - bęben: 76cm -> 75cm (-1,32%), smalec: 63,5kg -> 63,5kg (0,00%)

Sum0piorunów

@wonsz Dzięki za podsumowanie. Z dumą będę prezentował na zadku wypalone prętem piętno knura pociągowego. To dla mnie zaszczyt w tak tłustym towarzystwie. :star-struck:

Pokaż więcej komentarzy (20)

Gruba ryba

w Hydepark

20piorunów

Wczoraj wieczorem na ul. Sulechowskiej w Zielonej Górze zginął motocyklista. Nie daje mi to spokoju, bo możliwe, że widziałem go niedługo przed wypadkiem. Poza tym znam tę kobietę która kierowała samochodem, który brał udział w wypadku i bardzo mi jej szkoda.

Około 20:07 wracałem z córką samochodem Trasą Północną, niedaleko miejsca późniejszego wypadku. Minął nas motocykl jadący na tylnym kole, na oko jakieś 100 km/h. Zrzut z GPS pokazuje, gdzie i o której byliśmy.

Powiedziałem córce, że to bardzo niebezpieczne i że za takie coś idzie się do więzienia. Niecałą godzinę później na Sulechowskiej doszło do wypadku.

Nie wiem na pewno, czy to był ten sam człowiek. Według mediów kierująca audi wymusiła pierwszeństwo, a dokładny przebieg ustali prokuratura. Nikogo tu nie oceniam. Piszę, bo ta scena siedzi mi w głowie. Przy takiej prędkości ani motocyklista, ani kierowca wyjeżdżający z podporządkowanej nie mają czasu, żeby cokolwiek zrobić.

Kilka informacji o samym wypadku:

- wtorek 29.09, zgłoszenie do służb wpłynęło po 21:35
- skrzyżowanie Sulechowskiej i Strumykowej: motocyklista jechał Sulechowską, audi wyjeżdżało ze Strumykowej
- według wstępnych ustaleń kierująca audi wymusiła pierwszeństwo
- mimo kilkudziesięciominutowej reanimacji motocyklista zginął na miejscu
- sprawę prowadzi policja pod nadzorem prokuratora

Osobistość2piorunów

@DexterFromLab policjant to był więc pewnie przepisowo jechał

Osobistość2piorunów

@Herr_Tygrysek policjanci na służbie potrafią jeździć nieprzepisowo, czasem celowo i świadomie zachowując się jak piraci drogowi, a co dopiero jeżdżąc po pracy, na motocyklu…

Gruba ryba1piorunów

@aarahon najgorsze jest to że będą siedzieć cicho, i zamiatać sprawę pod dywan. Tylko dlatego że policjant. A dziewczyna niczemu winna. Kto po nocy na jednym kole zapierdala po mieście na motorze...

Osobistość1piorunów

@DexterFromLab to, że ktoś jedzie nocą na jednym kole, nie oznacza, że nie można mu nieustąpić pierwszeństwa przejazdu. Takie prawo niestety akceptujemy jako społeczeństwo i to wina nas wszystkich, a nie tej pani, policjanta czy całej policji. Mamy nawet w kodeksie wykroczeń, na samym wstępie informację, że odpowiedzialności za swój czyn możemy się spodziewać gdy jest szkodliwy społecznie, a nie można powiedzieć, że szkodliwym społecznie jest jeżdżenie na jednym kole z prędkością ponad 100 kmph w terenie zabudowanym, jeśli nikt tego nie zauważył.

Gruba ryba0piorunów

@aarahon problem polega na tym że jak motor jedzie w nocy, z reflektorem skierowanym ku górze to technicznie nie widać go z daleka. Dlatego kierowca wyjeżdżający z uliczki może go przez to nie zauważyć. I nie mówię że to całkowicie to usprawiedliwia bo ta droga jest oświetlona. Ale zdecydowanie jazda w nocy na jednym kole, to jest bardzo duża okoliczność łagodzaca dla sprawcy wypadku.

Osobistość1piorunów

@DexterFromLab jak jedzie z daleka, to nie ma mowy o wymuszeniu pierwszeństwa, a wyjeżdżając z podporządkowanej, to masz się upewnić, że nie wymusisz pierwszeństwa, czyli masz być pewien, że to się nie stanie, a nie że powinienem zdążyć, najwyżej lekko przyhamuje. No i pytanie - czy faktycznie jechał na jednym kole w momencie wypadku.

Mocarz1piorunów

Typowe „wymuszenie” na motocykliście, gdzie on w zabudowanym zapierdala 150 i ktoś akurat nie użył lornetki przy sprawdzaniu czy można wyjechać z podporządkowanej

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Hydepark

23piorunów

Od kilku dni ogarniam szafki w mieszkaniu i dzisiaj przyszła pora na kuchnię. Wpadł mi w rękę słoik klopsików w sosie pomidorowym od Pudliszki. Nie wiem nawet kiedy to kupiłem (może luba?), ale że data do grudnia '27, a ja nie miałem obiadu, stwierdziłem że ugotuję makaron i razem spożyję. BORZE K⁎⁎WA CO TO MA BYĆ.

Zastanawiam się czy ktokolwiek to spróbował, przed wypuszczeniem do sprzedaży. Karma mojego psa lepiej wygląda, pachnie i praktycznie na pewno smakuje. Przypuszczam że karton z zooplusa, który czeka właśnie na rozpakowanie, również jest smaczniejszy. Nie sądzę abym kiedykolwiek spożył gorszego gotowca, nie wydaje mi się.

Absolutnie daję 0/10, nie polecam.

Osobistość8piorunów

@Furto ale za to było tanio, bo te klopsiki to kosztujo 10 zł 😁
Tam w składzie jest chytry manewr:
"klopsiki wieprzowe 35 % [mięso wieprzowe 45 %)"
35% oznacza udział klopsików, a nie mięsa. Mięso stanowi dopiero 45% tych klopsików.
Czyli po przeliczeniu mięsa jest w słoiku 95g :disguised_face:

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fenomen

w Hydepark

12piorunów



- Gdzie jesteś ?
- No k⁎⁎wa na wsi, a gdzie ?

(jebaniutki złapał ostrość)

Osobistość4piorunów

@enderwiggin to zawsze jest największe moje zaskoczenie, czyli wiejskie blokowisko

Osobistość1piorunów

@enderwiggin to wygląda, jakby był na wsi rolnik, co ma dom, stodołę i pole, a w tych blokach mieszkali jego... pracownicy. No bo w tym bloku to mają takie M3 pewnie 50 m2 i może też piwnicę.

Inspirator3piorunów

@enderwiggin jesteś pewien? Praktycznie zawsze jak gdzieś widzę taki blok, to da się w okolicy wyśledzić charakterystyczne pozostałości po pgr czy to w formie przekształconej w jakąś firmę czy po prostu podupadających stodół.

Nie kojarzę, by komuniści budowali bloki na wsi w innym celu?

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Hydepark

25piorunów

Fenomen4piorunów

Oni wszyscy to wiedzą zanim przyjadą.

Fenomen1piorunów

@vredo Dostali sfałszowane paszporty dyplomatyczne. A film bardzo mało mija się z prawdą.

Jedna z lepszych scen oparta na faktach.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Hydepark

18piorunów

Zjadłem bardzo dużo szarlotki (620g) bo żona upiekła. Była smaczna. Szarlotka też niezła. 😉

* Zjedzone: 3 650 kcal

* Spalone: 3 850 kcal

* Kroki: 24 000

* Bieg: 12.37 km

Jutro będę miał ciasny dzień. Lekarz mój, córki, młodego terapia, szkoły, przedszkola. Jakoś to zgram, najwyżej zabiorę ich do mojego lekarza-poczekają.

Waga rano: 82.1 kg- elegancko.

GURU1piorunów

@AdelbertVonBimberstein I się nie podzieliłeś.

Szarlotką.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Koneser

w Hydepark

14piorunów


Halo, nie przegapiłem zabawy?
Odgrzebałem kilka hitów.
Golden Axe - (musiałem googlować jak się to nazywało). Pierwszy co-op u kolegi, który już miał komputer a ja jeszcze nie.
Cadillacs and Dinosaurs - mordobijka na automatach. Zawsze jak przejeżdżało wesołe miasteczko to musiałem tam kilka monet zostawić.
Heroes 3 - wiadomka, dalej sobie do pracy słucham soundtrack
Warcraft 3 - to był Roblox tamtych czasów. Jako RTS i epicka historia, też się super bawiłem. Jednak przykuło to na setki godzin, bo edytor map pozwalał tam tworzyć “gry w grze”. Tam narodził się tower defense tam narodziła się MOBA i miłość do…
Dota 2 - dwa tysiące godzin na liczniku.
Diablo 2 - granie u starsznego kuzyna na PC. Jako dziecka na prawdę czułem się jakbym sam przemierzał te wrzosowiska i katakumby.
Quake 3 Arena - jeden z nielicznych online shooterów który mnie wciągnął
Chip and Dale - zanim pojawił się PC, był Pegasus. Wiele gier moznaby tu wymienić: Contra, Dizzy, Adventure Island. Chip and Dale wspominam zewnie jako fajny co-op.
Stalker - ma tamte czasy unikatowa mieszanka dreszczowca, FPS i RPG. Wspaniała atmosfera wyalienowania i napięcia oraz pewnego ukojenia gdy przemierzało się mokradła.

Kosmonauta

w Hydepark

10piorunów

Roast Uber Eats. No i "AI".

Na początku zaznaczę, że nie wiem jak działają inne platformy. Nie korzystam z nich. Otóż Uber Eats jest przykładem aplikacji rodem z prosto z USA, która praktycznie w pełni korzysta z AI. Z mojego doświadczenia wynika, że uzyskanie pomocy realnego zespołu pomocy jest prawie znikome, ale zacznijmy od początku. Po rejestracji i uzupełnieniu wymaganych dokumentów otrzymałem telefon z Uber, chcieli się upewnić, że wszystko jest w porządku.

Cały serwis jest zarządzany przez AI. Co to znaczy? Po pierwsze, wszelka pomoc jest świadczona przez chat boty, znacznie bardziej prymitywne, niż nawet ChatGPT.

Przykład 1. Zamówienie do Biedronki. Pojechałem, na miejscu okazuje się, że stoi już dwóch kurierów, dziwne, ale ok, z biedronki zamawia sporo osób. Po czym Pani z Biedry mówi, że mają awarię i nie mogę wydać towaru. Opisuje sprawę AI. Zrozumiał. Proponuje anulowanie zamówienia. Zgadzam się. Anulowanie idzie na moje konto jako rezygnacja. Co wpływa na moje konto. Może będę otrzymywał mniej zamówień, bo w końcu anulowałem mój odbiór. Po czym jak odjeżdżam otrzymuje znowu propozycję realizowania tej konkretnej dostawy dla biedry. Aha.

Przykład 2. Zamówienie gotówkowe. Warto tu przedstawić kontekst. Realizowałem sobie dostawy przez jakieś 2,5 miesiące, po czym zawiesiłem je podczas lata, bo temperatury były wysokie. W tym czasie weszły zamówienia gotówkowe. Jakieś dwa miesiące temu. Dostałem jedno takie. Podjechałem do restauracji i chcę uzyskać jedzenie, a typ mi mówi, że to zamówienie pieniężne i mam zapłacić. Jako, że nie mam środków, to rezygnuje. Myślę, może źle zrozumiałem te zasady. Po robocie piszę do firmy pośredniczącej, no i wyjaśniają mi, że nie mają prawa pobierać opłaty, to Uber im płaci. Nie widziałem o tym, pytałem o to bota, a bot wyświetlał informacje na temat możliwości zarobku, mimo dwukrotnej próby wyjaśnienia. Ok.

Kolejny rozdział.

Dlaczego moje jedzenie jest zimne?

Otóż Uber Eats ma gdzieś czy Wasze danie będzie ciepłe przy dostarczeniu. Jak to? Spróbuje wytłumaczyć na tyle ile zrozumiałem algorytm. Jeśli jako kurier zaakceptujecie jakiś dalszy kurs, to AI stwierdza, że takie lubicie. I będzie Wam je proponował.

Nie zaakceptujecie kilku pod rząd? Algorytm się na was obrazi i nic nie zaproponuje. A takie miałem sytuacje.

Przykład: Jesteście w centrum miasta, gdzie realizowane są dostawy, i dostajecie zamówienie na obrzeża na jeszcze większe obrzeża.

Nie uwzględniając gdzie jesteście. (jako kurier i odbiorca).

Przykład: Dzisiaj dostałem kurs z Centrum Rzeszowa do Jasionki. Biorąc pod uwagę moja pozycję jakieś 15km. Dostałem jak na Ubera atrakcyjną stawkę 50zł. (z reguły to jest coś pomiędzy 30-40zł, co oznaczą, że już jakiś kurier/rzy odmówili). Zaakceptowałem go i dowiozłem jedzenie ponad półgodziny przed wymaganym terminem. Wróciłem do centrum Rzeszowa. Dostałem propozycję zamówienia z obrzeży Rzeszowa (McD Przybyszówka na Kielanówkę, AHA). Dla tych, którzy nie kojarzą, to bardzo daleko, i poziomy wysokości terenu są SROGIE.

Wyobraźcie sobie jechanie przez godzinę z Waszym żarciem. Tak w plecaku termicznym, ale jeśli zamówienie jest małe, to nic to nie pomoże, i dostaniecie zimne żarcie. Przy czym - jeśli odmówicie, Wasz procent akceptacji się zmniejsza, ergo - macie mniejszą szansę na otrzymywania kolejnych zamówień. .

Pomoc:

To największy dramat. Wszędzie AI, nie znam sposobu by zadzwonić, czy porozmawiać z człowiekiem. Raz do mnie zadzwonili, ale tylko wtedy, gdy klient podał zły adres za darmo musiałem nadrobić kilometr, wtedy chętnie się kontaktują. xDDD.

Raz udało mi się rozmawiać z realnym konsultantem, ale ponieważ to był jakiś "Patel" to w sumie nie za wiele z tego wyszło.

Lubię Was, dlatego rada. Jeśli nie mieszkacie w centrum, to nie zamawiajcie Uber Eats. Bo żarcie może przyjdzie zimne. Aplikacja nie potrafi rozróżnić, kto jedzie samochodem, kto motorowerem, kto hulajnogą elektryczną, czy rowerem. Jest zbyt głupia na to. Wszystkich wrzuca w jednej koszyk. Wszystko rządzone przez wyjątkowe kretyńskie AI.

Czekam na zaproszenie na Wolt, tam płacą przynajmniej 30% więcej, jeśli jest zła pogoda.

Sum6piorunów

Brzmi to wszystko, jak żywcem wyjęte z cyfrowej dystopii. Z takich "bezczłowiekowych" firm, miałem okazję kontaktowac się tylko z bookingiem, i wspominam to bardzo źle. Formularz, bot tekstowy, bot głosowy, zero pomocy.

Ciekawe, jak dostawy rozwiązane są w miastach 10x większych, gdzie nie ma żadnych szans na traktowanie ich, jak jednego obszaru. Ale po tym, co piszesz, to wtedy zapewne dzielnica = miasto, prymitywne, i "działa".

Pokaż więcej komentarzy (3)