Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#zalesie

Osobistość

w Hydepark

51piorunów

NIE WIEM CZY TO ZAWIŚĆ CZY NIENAWIŚĆ

Włączyłam sobie jakiś tam film na YT na temat Onlyfansa, który mówi o tym, że Polacy wydają na tej platformie olbrzymie kwoty (najwięcej Mińsk Mazowiecki :face_with_monocle:) i usłyszałam info że jakiś zakochany fan kupił onlyfansiarze samochód. Włączył mi się taki wkurw, że to wylaczylam xd

Ja wiem, że każdy wydaje swoje pieniądze na to co chce i nic mi do tego, ale kurde serio was faceci podniecają takie realacje, laska wyśle zdjęcie swoich narządów płciowych, nigdy jej nie dotknięcie, a już leci za to przelew. Ja wiem że to niewielki procent kobiet ma ogromne zyski na tej platformie, ale to nie zmienia faktu, że ma.

Weź tu się ucz, ciężko pracuj, edukuj, dopaswowuj do zmian na rynku pracy, a jakaś typiara wysile zdjęcie swojej d⁎⁎y i staje się milionerką. Przeraża mnie ten świat. Tak wiem, często te relacje wynikają z tego że ludzie stają się coraz bardziej samotni i taka pseudorelacja z piękną kobietą jest pocieszeniem dla ofiar zjawiska, które nie powinno mieć miejsca no ale żal d⁎⁎ę ściska xd

Jedyne czego jestem ciekawa, ale pewnie już tych czasów nie dożyje, że seksualność stanie się na tyle powszechna, że porno i onlyfansy nie będą mieć żadnego popytu, bo nie wierzę że taki łatwy dostęp do bodźców seksualnych u facetów nie rozpierdziela im układu hormonalnego i nie ma wpływu na ich kształtowanie. Tylko obawiam że się że może się to zakończyć jeszcze większymi dewiacjami

Gruba ryba6piorunów

@Cori01 Elo jestem z Mińska Maz i nie wierzę w te statystyki xD

Uważam, że OnlyFans to pralnia pieniędzy.

Mariusz prowadzi Kebaba, wisi pieniądze mafii. Ale Mariusz nie może tak po prostu oddać gotówki bo będzie niewyprana. Co musi więc Mariusz zrobić?

Mariusz musi wpłacić kasę na jakąś szmatę-słupa z OnlyFansa. Laska jest pracownikiem mafii i tak oto kasa jest wyprana i w rękach mafii. Do tego pani szmata możę wrzucać foty swojego tyłka i co jakieś simpy zapłacą to ma z tego napiwego.

Więc obstawiam, że 90% onlyfansa to pranie kasy a 10% to faktycznie spermiacze i debile co wierzą, że będą ratować księżniczkę z burdelu.

Gruba ryba2piorunów

@Cori01

Jedyne czego jestem ciekawa, ale pewnie już tych czasów nie dożyje, że seksualność stanie się na tyle powszechna, że porno i onlyfansy nie będą mieć żadnego popytu, bo nie wierzę że taki łatwy dostęp do bodźców seksualnych u facetów nie rozpierdziela im układu hormonalnego i nie ma wpływu na ich kształtowanie. Tylko obawiam że się że może się to zakończyć jeszcze większymi dewiacjami


Obstawiam, że tak z 50%-70% facetów nie ma żadnego kontaktu intymnego z kobietami więc oglądanie porno i onlyfansa to tak naprawdę jedyna okazja gdy aby zobaczyli gołą d⁎⁎ę. Czy robi to spustoszenie? Zdecydowanie. Ale obstawiam, że samotność sieje jeszcze gorsze spustoszenie w ich głowach

Pokaż więcej komentarzy (49)

Osobistość

w Dyskusje

4piorunów

Raz na 10 lat człowiek coś kurierem zamówi (bo wycieraczki do auta się nie mieszczą do paczkomatu), i kurier jeszcze wbił brak odbioru. Powód? Błędny adres.

Dziwne ze na ten sam adres dwóch innych kurierów potrafiło dostarczyć przesyłkę.

Menda nawet nie zadzwoniła, a jak ja dzwoniłem, to nie odebrał telefonu.

Tylko paczkomaty (niekoniecznie inpostu).

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Zalesie

30piorunów

Ech, stara wraca dzisiaj, koniec bibki, trzeba ogarnąć Prom Chleweliusz.

Niech mi ktoś umyje gary, mam horom renke.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Osobistość

w Hydepark

150piorunów

Kruwa XD
Ludzie to jednak bydło.
Siedzę na nocce, czytam książkę na zapleczu, ale słyszę smiechy i heheszki, to od razu czujność. Ludki, które odwiedzały gościa w naszym hotelu wychodzą. Ok, moze troche podpici, olewam. Ale coś na kamerze mi sie nie zgadzalo, cos nieśli.
Ano zajumali z holu poduszkę ozdobną.
To się pan zdziwi, jak jutro do rachunku będzie doliczone 300 zł.
tagi mi nie działają:<

Gruba ryba61piorunów

@Rysia kto pracował w hotelu ten się w cyrku nie śmieje.

Moja była pracowała w hostelu w centrum Warszawy i czasem z nią siedziałem na nockach. Najgorsze były zagraniczne wieczory kawalerskie. Na przyklad raz ekipa z Holandii odpaliła gaśnicę, którą znaleźli w korytarzu, bo czemu nie.

Pokaż więcej komentarzy (23)

Fanatyk

w Hydepark

14piorunów

Dlaczego srajtaśma czy taśma kończy sie w nieodpowiednim momencie?

Autorytet0piorunów

@starebabyjebacpradem

Dlaczego srajtaśma czy taśma kończy sie w nieodpowiednim momencie?

Tak naprawdę kończy się w losowym momencie, który nawet łatwo przewidzieć, oceniając pozostałą grubość materiału na rolce.

Po prostu ludzie zapamiętują tylko te najmniej odpowiednie momenty.

Coś jak twierdzenie, że prawie zawsze stoi się w najwolniejszej kolejce do kasy.

Zapamietujemy te kilka wolnych kolejek w miesiącu, całkowicie nie dostrzegając tych kilkudziesięciu "szybkich".

Pokaż więcej komentarzy (7)

Autorytet

w Hydepark

44piorunów

Ehh zostawiłem pieska u weterynarza, ma mieć operacje kręgosłupa, do odebrania za 2-3 dni i nie wiadomo jak bedzie po tym.

Niestety bez leków przeciwbólowych nie dawał rady i nie przechodzilo mu.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

62piorunów

Małe na

Od czwartku czekam aż programiści w dwóch projektach sprawdzą czy luka bezpieczeństwa jest istotna czy nie. Przypominałem się w piątek, poniedziałek, wtorek - żodyn nie sprawdził. Dziś miałem to pchać na produkcję.

I oczywiście zdziwienie że nie klikam i się nie podkładam z łamaniem procedury.

Pierwsza zasada korpo: ChWDP, chroń własną d⁎⁎ę, przyjacielu ¯\\(ツ)/¯

GURU30piorunów

@serel Polacy podchodzący z całkowitym lekceważeniem dla procedur bezpieczeństwa i traktujący to jako uciążliwość, a nie ważną cechę? Stare, znałem.

Ostatnio kolega zrobił z ciekawości audyt firm z jego branży. Nie użył niczego więcej niż AI. Wyszło, że jakby chciał to może pół branży w zasadzie położyć w jeden dzień.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Osobistość

w Hydepark

108piorunów

Dziś podczas spotkania w robocie na Teams koleżanka musiała przerwać i uciekać do schronu. Wstrząsnęło to mną, choć przecież wiem, co tam się dzieje. Pierdolone ruskie ścierwo.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Kompan

w Hydepark

4piorunów

Mam wielki problem moralny. Mój pracodawca poszedł mi na rękę i zgodził się na 2 tyg urlopu opiekuńczego 2 tyg po rozpoczęciu nowej pracy pod warunkiem, że pozniej nie będę brała takich abstencji, bo są braki i nikt za bardzo nie garnie się do pracy tuta, a teraz muszę zmienić pracę, bo pieniądze się nie zgadzają i szukam lepiej płatnej.

Najgorsze jest to, że jeszcze tydzień temu podpisałam umowę o pracę na rok, a teraz do 3 miech muszę zmienić na nową, bo się strasznie zadłuze. Szkoda mi tego wszystkiego bardzo, bo szefostwo spoko, pracownicy inny spoko, zaczełam się szkolić w tym wszystkim, no ale wypłata taka sobie i na życie zostaje mi tak z 1500 ziko po wydatkach :/.

Fanatyk8piorunów

@wieczniezmeczona j⁎⁎ać pracodawców, jak się pracodawcy nie będzie zgadzało w tabelkach, to po prostu likwiduje stanowisko, to jest praca, a nie relacja miłosna. Pracuje się za wynagrodzenie, lojalnym po 3 miesiącach? Ktoś płaci więcej?

Powodzenia :smiley:

Tytan2piorunów

@wieczniezmeczona

Szkoda mi tego wszystkiego bardzo, bo szefostwo spoko
pieniądze się nie zgadzają i szukam lepiej płatnej

jedno się z drugim nie pokrywa, jakby szefostwo było spoko to by płacili więcej

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

98piorunów

Nosz k⁎⁎wa, jebane kuny, przegryzła mi przewód zapłonowy.

A żeby kiedyś trafiła na taki pod napięciem.

Naprawiłem na szybko, przez wbicie kawałka drutu w obie końcówki.

No i jadę do szkoły.

Lider5piorunów

@myoniwy ja od kilku lat mam pod maską sierść moich psów, ubitą w pończosze. Wielkości mniej więcej awokado. Kuna przez te kilka lat się nie nie pojawiła. Jako zwierzęta ekstremalnie terytorialne, kuny nie lubią zapachu innych zwierząt. Jednak ja opisuje to z perspektywy wiochmena. Kuny z terenów miejskich mogą mieć bardziej "otwarte" poglądy na terytorializm. 😛

Pokaż więcej komentarzy (20)

Fenomen

w Hydepark

18piorunów

Moja babcia powoli odchodzi. 90 lat. Dziadek zmarł 4 lata temu. Rodzina od strony mamy to wielodzietna rodzina. Dziadkowie zawsze byli bardzo prorodzinni, głęboko wierzący i byli dobrymi ludźmi. Potrafili niesamowicie scalić rodzinę, by się kochała i była dla siebie. Mam super relacje z moimi ciotkami i wujkiem. Z kuzynkami jest ok, ale są one ode mnie od 5 do nawet 15 lat młodsze, to inaczej. Nie mieli wiele, robotnicza rodzina z blokowiska, czwórka dzieci. Wszystkie z nich są dziś dobrze poukładane finansowo, odchowały dzieci i dorobiły się "swojego", dodatkowo w tym moja mama bardzo dobre studia z masą certyfikatów i specjalizacjami robionymi nawet po 50rż.

Ściska mnie w gardle, bo tyle ile potrafili dać dziadkowie, to nie mogłem sobie lepszych wymarzyć. Jak sobie o tym pomyślę, to motyw niczym z ojca chrzestnego, rodzina na pierwszym miejscu. Nawet z niedołężną babcią moja mama z rodzeństwem super relacje i ja też ciągle gdzieś zaproszenia i zawsze mogę na nich liczyć.

Najbardziej boli mnie to, że sam mam 30 lat, nie wyszło mi w życiu prywatnym do tej pory i obecnie od 2 lat sam i mogę się skupić na sobie. Bardzo chciałbym osiągnąć to co oni, bo mogę być milionerem i mieć stos dyplomów, a i tak uważam, że to co im się udało osiągnąc ma wartość bezcenną i właśnie na tym mi bardziej zależy niż na dobrach materialnych, ale na razie nie stoję nawet 3 rzędy niżej od nich.

Rodzina od strony taty bardziej indywidualiści, bardziej na luzie, świetnie wykształceni i bardzo dobrze zarabiający. Zawsze byli dla mnie dobrzy, ale nigdy nie czułem stamtąd tyle ciepła, dobroci i troski.

Tyle się dziś młodzi ludzie tyrają, że nie chcą mieć dzieci, bo pieniądze, bo trzeba wszystko co najlepsze, bo to tamto. Właśnie, że nie trzeba. Czasem wystarczy minimum do tego, by dzieci wyrosły na ludzi, a najbardziej to po prostu trzeba się kochać i dbać o siebie. Naprawdę wtedy w życiu jest łatwiej, człowiek ma jakoś więcej szczęścia i idzie pewniej do przodu, bez presji i z dużym optymizmem.

Dbajcie o swoich bliskich i nigdy nie pozwólcie sobie na to, byście się od nich oddalili. Bo kariera, pieniądze, pogoń za dobrobytem. To wszystko jest w sumie c⁎⁎ja warte.

Jak sobie przypomnę jak mojego dziadka wynosili w worku, a ona krzyczała, że mają to odsłonić, bo chce go jeszcze zobaczyć, albo jak dziś półprzytomna nagle jak mnie zobaczyła odżyła i powiedziała ":mój wnuczek najlepszy", to mnie rozrywa w środku.




Fanatyk7piorunów
Dbajcie o swoich bliskich i nigdy nie pozwólcie sobie na to, byście się od nich oddalili.

@Lopez_ No chyba, że są toksyczni, i wyniszczają człowieka psychicznie. Wtedy nie tylko można, ale wręcz trzeba się od nich oddalić.

A tak poza tym, serio gratulacje dziadków, trochę zazdro. Moja babcia ma 90 lat, ale dalej chciałaby wszystkich sobie podporządkować.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Hydepark

70piorunów

Miałem taką koleżanke na studiach. Zabawna, miła, ciekawa. Przez pół roku byłem do pomocy jak potrzebowała wsparcia psychicznego, ochrony, codziennie sie śmiała z moich żartów, spędzaliśmy czas razem, jak zachorowałem to sama z siebie do mnie przyjechała z rosołem

Umawia sie od kilku dni z moim ziomkiem którego widziała raz, i popisali troche na instagramie.

Nie mam do nich żalu, nie będę ich kontrolował ale czuje sie jak ostatni frajer. Nie ważne ile w sobie zmienie, nie ważne jaką osobowość w sobie wytworze, nie ważne ile poświęce na rozwój siebie czy swój wygląd - nigdy nie będę dla nikogo pierwszym wyborem - i to mnie szczerze dobija.

Nawet konia mi sie zwalić nie chce bo czuje sie jak ostatni przegryw bez alternatyw

Autorytet7piorunów

@redve Raz (no dobra - dwa razy) tak się nabrałem. Spotykaliśmy się na koleżeńskiej stopie, ja miałem nadzieję na rozwój znajomości w stronę relacji, a tu cały czas tkwiłem na pozycji "znajomego". Zapraszałem na piwko, do kina, odprowadzałem do domu i... tyle.

Dzisiaj wiem, że jeśli nie ma "chemii" po jednym, dwu spotkaniach, to nie będzie jej w ogóle. Kiedy kobieta jest Tobą zainteresowana, to naprawdę to zauważysz.

Tytan4piorunów

@redve pewnie przegapiles ten odpowiedni moment a kobiety nie bardzo lubią niezdecydowanych. Jak to się mówi, kto się waha ten ręką macha...

Pokaż więcej komentarzy (28)

Specjalista

w Pracbaza

8piorunów

Dzień dobry w ten piękny dzień (przynajmniej u mnie)
Mało piszę, ale muszę trochę ,

Dowiedziałem się niedawno, że prawdopodobnie nie przedłużą mi umowy, kiedy ta kończy mi się dopiero za rok .

Najpierw muszę nakreślić dlaczego zostałem zatrudniony. Otóż jeden pracownik z którym nikt nie lubił pracować poszedł urlop bezpłatny, który maksymalnie może trwać chyba 3 lata (wychowawczy czy coś w tym stylu), więc szukali kogoś na jego miejsce i tak oto pojawiłem się ja. Jego urlop powinien się skończyć w okolicach lutego-marca 2027. Co ciekawe moja umowa kończy się z końcem marca 2027. Przypadek? Nie sądzę, zwłaszcza że umowę na czas określony mógłbym mieć do końca lipca, więc chyba wszystko zostało policzone.

Do meritum. Kierownik poszedł do dyrektora żeby podpisał przedłużenie umowy dla nowego pracownika któremu kończy się okres próbny wraz z końcem miesiąca, ale ku zdziwieniu kierownika dyrektor nie chciał podpisać. Okazało się, że pomylił tego nowego pracownika ze mną. Kierownik po tej całej akcji rozmawiał z moim liderem i pytał go kiedy kończy mi się umowa i czy wie kiedy wraca ten nielubiany pracownik.

Dzień później z samego rana jak jeszcze prawie nikogo nie było w pracy lider mi o wszystkim powiedział i założyliśmy że wzięli mnie na zastępstwo tego nielubianego pracownika (mam umowę o pracę, nie na zastępstwo) i czekają na jego decyzję czy się zwalnia czy nie. Sytuacja o tyle dziwna, bo do tej pory nie dochodziły do mnie żadne narzekania na moją pracę, a wręcz przeciwnie. Wszyscy w moim dziale myśleli że firma znajdzie jakiś sposób na pozbycie się niechcianego pracownika, a nie mnie ¯\\(ツ)/¯

Pracuję obecnie przy instrukcjach montażowych, więc niestety jest to tak wąska specjalizacja, że dość ciężko znaleźć coś nowego. Normalnie nie przejmowałbym się tym, ale zaraz będę mieć na głowie budowę domu (może wtedy coś więcej postów zacznę wrzucać)

Fanatyk3piorunów

@Szarmi taka opowieść to piękny przykład dlaczego brak możliwości rozsądnego rozwiązania umowy z pracownikiem bez podania przyczyny to popierdolony przepis starych komuchów traktorem od pługa oderwanych. Miałem takich przypadków kilkanaście w robocie. Nawet rozwód można wziąć bez orzekania o winie, ale nie - pracodawca nie może po prostu powiedzieć do widzenia pracownikowi xD

Pokaż więcej komentarzy (11)

Autorytet

w Hydepark

5piorunów

J⁎⁎ać aplikacje i sprzęty na takowe.

Zabrakło prądu na kilka minut.

Wyłączyły się oczywiście lampy w akwarium.

Teraz prąd jest, ale telefon z apką w której są ustawione parametry lampy, jest kilkadziesiąt kilometrów dalej, razem z autem żony.

W związku z tym ryby mają do jutra noc :neutral_face:

Fanatyk1piorunów

J⁎⁎ać piloty i urządzenia wymagające pilota do sterowania. Chciałem se włączyć telewizor ale żona przypadkowo włożyła pilot do torebki i pojechała do pracy. W związku z tym nie mogę go włączyć

Czemu nie masz appki na swoim telefonie? Czy ona nie może tego zrobić zdalnie?

Zgadzam się że często jest przerost formy nad treścią z tymi appkami, ale mam wrażenie że nie wypróbowałeś wszystkich metod

Fanatyk

w Hydepark

113piorunów

Tak wygląda od dwóch dni dostęp do regału z artykułami higienicznymi w Biedronce na moim osiedlu. To jest podsklep i kto tam kupuje nie szanuje sam siebie. Dlatego kupiłem wszystko u konkurencji i to online. Jeszcze mi do domu przywiozą i podziękują.

Pokaż więcej komentarzy (20)

GURU

w Hydepark

18piorunów

No to wstałem. Usnąłem przed 20, by teraz się budzić, 6 godzin przed planowaną pobudką.

Gruba ryba1piorunów

Najgorsza opcja. 2 godziny się pokręcisz , pozostałe 4, jeśli spędzone w łóżku, to samobiczowanie które zmęczy Cię bardziej od przewidzianej pracy. Daj sobie godzinę i po prostu pójdź na spacer po bułki na drugi koniec miasta.

Pokaż więcej komentarzy (6)