wombatDaiquiriGruba ryba
8piorunówJak głupim można być korzystając z AI?
Wbrew pozorom to jest kluczowa metryka. To jest różnica pomiędzy byciem amatorem i byciem specjalistą. Pomiędzy byciem intelektualistą i byciem kretynem. Specjalista wie jakie kroki należy wykonać do najmniejszego detalu. Specjalista wie jakie pytania zadać, żeby wiedzieć co wybrać. Specjalista widząc efekt wie, które kroki zostały pominięte bo o nich nie powiedział, albo gdzie pozostawił pole do domysłu.
Kucharz wie, w jakiej temperaturze ścina się białko, następuje karmelizacja, występuja reakcja maillarda. Na tej postawie komponuje procesy które w efekcie dają danie. Bycie wybitnym kucharzem nie polega na zapamiętaniu przepisów, tylko na umiejętnej kompozycji wiedzy o procesach zachodzących podczas gotowania. O zrozumieniu tego co się dzieje i adaptacji planów w czasie rzeczywistym.
Nie wiem czy jest osiągalny osiągalny dopuszczalny poziom głupoty i ignorancji taki że AI wystarczy do zostania mądrym człowiekiem, chyba nie.
#sztucznainteligencja #gownowpis #strumienswiadomosci
@wombatDaiquiri - głupi ludzie nawet z EjAj otrzymują głupie rezultaty 🤷
@wombatDaiquiri
Jak mamy specjalistę to zapytam. Jaki czas temu przygotowywałem z AI kilkudniowy wyjazd na wakacje. Korzystałem w tym czasie z Chata GPT Plus, bo najbardziej podobał mi się jego domyślny styl odpowiedzi i pamiętanie dość szeroko innych czatów, aby za każdym razem mu nie powtarzać, gdzie mamy hotel, jaki mamy samochód przez co jakie drogi chcemy unikać.
Utworzyłem nowy projekt i w nim miałem różne czaty z planem, z wyborem samochodu, z wyborem hoteli, z ciekawostkami, ze słówkami, z aktualizacjami dotyczącymi lotów, pogody, itd - generalnie wszystko związane z wyjazdem, żeby brał te rzeczy pod uwagę w nowych czatach. W każdym razie miałem też czat dotyczący alternatywnego planu w razie gdyby nie udała się pogoda i w pierwszym prompcie napisałem jasno, że to plan alternatywny, że ma kompletnie tego planu nie brać pod uwagę w żadnych innych chatach, na końcu też dodatkowo podkreśliłem, że to plan alternatywny, którego ma nigdy nie poruszać w konwersacjach. Tylko po kilku dniach, w połowie wyjazdu pytając go na nowym czacie "jaki jest plan na jutro" strasznie gubił się i mieszał oba plany ze sobą, a jak zwróciłem mu uwagę, to zmyślał nowe rzeczy.
Wcześniej już układałem plany wyjazdowe z AI i działało to spoko, bo gotowy plan przeklejałem do notatnika i samemu sprawdzałem co tam dzisiaj w planie. Natomiast tym razem chciałem bardziej interaktywną wersję i zadziałało to średnio i zastanawiam się gdzie popełniłem błąd. Następnym razem pewnie też gotowy plan przekleję do notatnika i będę korzystał z niego tak jak poprzednim razie, ewentualnie jak będę chciał coś na gorąco przedyskutować z AI, to mu wkleję gotowy plan konkretnie w konwersację.
A druga rzecz, która mi się nie udała z AI, to zapytałem go dość spontanicznie "Jedziemy z A do B, drogą C, chcielibyśmy odwiedzić winnicę, czy będą jakieś pod drodze?", no i dostaliśmy konkretny adres, który doprowadził nas nigdzie XD Na szczęście straciliśmy tylko ~40 minut, bo to było tylko małe odbicie, ale też zastanawia mnie co zrobiłem źle.
















