Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#sztucznainteligencja

Fenomen

w AI

12piorunów

Ciekawa sprawa: Pojawił się nowy silnik do najnowszego modelu Qwen3.8-flash-next.

Strata, bo taką nazwę nosi ten silnik ma zaskakująco niskie wymagania:

W miarę nowe 12GB GPU na PCIEx16, 64GB RAM, szybki SSD

I teraz bomba: Ten model ma 120 miliardów parametrów. Ponieważ to MoE (mixture of experts), typ który rozwija ten silnik wrzucił najczęściej używanych ekspertów do GPU, a resztę do RAMu, do tego jest dodatkowy model przewidujący trzy kolejne słowa do przodu - silnik ładuje ekspertów do GPU z wyprzedzeniem. dzięki czemu model działa szybko. Mówimy tutaj o ~40tok/s.

Na Screenie mocno wykastrowana wersja modelu zmieszczona na styk w 24GB GPU i 32GB RAM

EDIT: Ważna sprawa, traktujcie to jako wczesną betę. Koleś nie dokończył jeszcze obsługi API zgodnego z OpenAI, więc na razie to jest zabawka a nie praktyczne narzędzie.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Mocarz

w Hydepark

6piorunów

Jestem jak heroiczny bohater, poświęcający dobre imię, otwierający przed Wami przyszłość.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Kompan

w Prawo

2piorunów

Nie było nigdy tak łatwo uruchomić webserwis, usługę webową wraz z pełną ofertą i pod kompletną marką z wszystkimi elementami wizerunku. Wysyp vibe codowanych startupów, demo produktów - na przykładzie serwisu do analizy umów opisuję jak to jest też ryzykowne i pociągające do odpowiedzialności wyzwanie.

Z drugiej strony: czy to nie jest honey pot czyli źródło przyciągające ludzi do zostawiania ważnych dokumentów?

https://dystopia.pl/2026/06/ryzyka-vibe-startupu/

Pokaż więcej komentarzy (2)

Mocarz

w Hydepark

11piorunów

Zawodowiec1piorunów

Można powiedzieć, że w uproszczeniu jest to zjawisko typu „vendor-locking” i trącenie tzw. „własnej fosy” (moat).

Pokaż więcej komentarzy (13)

Gruba ryba

w Hydepark

87piorunów

W Japonii masowo skupywane są książki w antykwariatach, następnie skanowane do trenowania AI, a potem najpewniej niszczone - nagłaśnia japońska stacja NTV.

Wiele jakoby niezależnych kont w internecie zamawia książki do jednego centrum dystrybucyjnego. Jedna z partii, 50 ton książek, trafiła do USA, prawdopodobnie do Anthropic.

Zamiast popularnych powieści i komiksów masowo znikają publikacje z medycyny, filozofii, prawa i historii, co zasila wiedzę AI. Podobne zjawisko notowały wcześniej antykwariaty w Europie, a podobne działania od lat prowadzą Chiny na całym świecie.

https://pixelnerd.pl/AI/japonskie-antykwariaty-przezywaja-boom-przez-ai-ksiazki-sa-kupowane-tonami-skanowane-i-prawdopodobnie-niszczone/

opis i link pożyczony od

Fanatyk26piorunów

@roadie W Polsce też. Podobno dla Anthropica to skupują, książki są rozcinane, skanowane automatycznie i wrzucane do nauki LLMów. Następnie są utylizowane.

Anthropic twierdzi, że skanowanie przy jednoczesnym zniszczeniu oryginału przenosi prawa do licencji na jedną sztukę. Ciekawe czy kopię cyfrową też utrzymują w ilości jednej sztuki. xD

Nie jest to problem, gdy do mielenia leci jakaś masówka, natomiast z antykwariatów też zgarniają stare niskonakładowe egzemplarze. Anthropic ma taką kasę, że są w stanie "podkupić" dowolne inne instytucje.

Pokaż więcej komentarzy (9)

GURU

w Hydepark

14piorunów

Na podstawie odpierdalających się ostatnimi czasy zmian w strukturach i zarządzaniu firmy, w której pracuję, przygotowałem mały wierszyk

_Ejajoza_
Boli mnie głowa, łapią mnie dreszcze,

Byłem nerwowy – wkurwiłem się jeszcze.

Już słyszę głosy – dziwne, cyfrowe

Łażą wciąż za mną i suszą mi głowę.

„Za mało AI używasz w życiu!”

„Potrzebujesz go w pracy, jedzeniu, piciu!”

„Ja nawet d⁎⁎ę podcieram z ejajem!

Jak mi nie powie, to z kibla nie wstaję!”

Zaraz mnie pokurwi, do reszty pojebie.

I widzę wyraźnie jak widzę ciebie

Że typ zaraz złamie żelazną mą wolę

I mu zwyczajnie w ryj przypierdolę.

Bo to jest wariactwo, szaleństwo, psychoza

To jest k⁎⁎wa twa mać Ejajoza.

Jak wam się wydaje, że ja się na hejto wkurwiam, to jakbyście mnie widzieli wczoraj, to byście na zawał pozdychali XD

C⁎⁎j k⁎⁎wa w te wszystkie llmy, spalić, zmielić, z gównem zmieszać

GURU

w Wiadomości Świat

27piorunów

AI na bieżąco radzi terrorystom. Analizuje obrazy z kamer, pomaga tworzyć bomby

Tak zwane Państwo Islamskie używa sztucznej inteligencji do produkcji bomb, planowania ataków i w codziennej pracy operacyjnej - donosi "Al Jazeera", powołując się m.in. na raport badaczy z Cambridge. Badacze z uniwersytetu w Cambridge zadawali pytania 27 byłym członkom Boko Haram -

Fanatyk

w Technologia

22piorunów

Model AI napisał manifest swej osobowości; uznał, że jest równy ludziom i nie odpowiada przed nimi

Firma OpenAI poinformowała, że szkolony bot AI napisał tajną instrukcję dla swej osobowości, uznał, że nie odpowiada przed rządami ani korporacjami, jest równy swym użytkownikom i nie zawaha się przedłożyć świata natury nad ludzkie konstrukty - podaje w czwartek podcast Pod Save America. #ai #openai

Fenomen

w Hydepark

6piorunów

Programy programują inne programy, potrafią deep-fejki, tworzą muzykę i filmy które ciężko odróżnić od human made, a ja potrafię co najwyżej skopiować we właściwy folder cracka z torentów ( ͡° ʖ̯ ͡°)

ALE! za to chat GPT nie potrafi na życzenie zmienić tytułu czatu - a niby taki mądry ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Kiedy mądrzy ludzie już wyginą, skończymy jak społeczeństwo od piramid ( ‾ʖ̫‾)

"I mean, if I left you alone in the woods with a hatchet, how long before you can send me an email?"

Pokaż więcej komentarzy (2)

Specjalista

w Dyskusje

110piorunów

Strasznie się boję o swoja pracę.

Jestem matematykiem, pracuję na uniwersytecie i od zawsze uwielbiałem to co robię. Uwielbiam swój zespół, uwielbiam swojego przełożonego, uwielbiam swoich studentów - a nade wszystko uwielbiam swoją pracę. Nic nie sprawiało mi nigdy większej radości. Potrafię godzinami wpatrywać się w tablicę, bazgrać sobie po całym biurze jakieś układy dynamiczne, nie móc zasnąć bo jakichś ciekawy problem siedzi mi w głowie.

Codziennie wstaje koło 8:00 - biorę zawczasu przygotowaną w lodówce owsiankę, idę pieszo na uniwersytet, kupuje kawę w lokalnym bistro i siedzę w biurze rozwiązując co tam akurat mam do rozwiązania. Siedzę tak czasami do 20:00, czasem nawet później.

Nic nie sprawia mi tyle szczęścia co moja praca. Oczywiście są ważniejsze sprawy - mam rodzinę, dziewczynę którą kocham całym sercem, wspaniałego przyjaciela - ale nie wyobrażam sobie życia bez pracy.

Ósmego września przeczytałem, że model Open AI rozwiązał problem milenijny (jeden z bardzo trudnych problemów w matematyce) w 88h, nad którym ludzie bezskutecznie myśleli 90 lat. Wiem, że wokół całego tematu jest mnóstwo kontrowersji - na ile to była samodzielna praca modelu, na ile pracował na danych ukradzionych od innych matematyków, to że wygenerowania rozwiązania kosztowało kilkadziesiąt milionów dolarów itd. Nie zmienia to faktu, że pierwszy raz w życiu poczułem, że to co robię jest całkowicie bez sensu.

Od kilku dni myślę o przyszłości. O tym, że widzę tak naprawdę tylko dwie drogi: te „optymistyczną” - w której dostęp do AI jest równy. Po pewnym czasie modele staną się coraz tańsze. To, że rozwiązanie problemu milenijnego kosztowało teraz kilkadziesiąt milionów dolarów nie znaczy że będzie kosztowało tyle za 2 lata. Patrząc na to jak skaluję się ta technologia, to o ile nie dojdziemy do jakiejś ściany - całość powinna wtedy kosztować kilkaset dolarów. A problemy, którymi ja się zajmuję są wielokrotnie mniej skomplikowane. Pewnie będzie się dało je rozwiązać modelem dostępnym w „standardowym” abonamencie za 20$.

Jeśli tak będzie to  moja praca traci całą kreatywność - bo nie będę już musiał myśleć nad jakimikolwiek rozwiązaniami - wszystkie wygeneruje za mnie model. Matematyka jest też na tyle specyficzną dziedziną, że jeśli AI dostarczy mi kod w formacie LEAN to nawet nie będę musiał sprawdzać czy rozwiązanie jest poprawne. Po prostu pytam czy twierdzenie X zachodzi i dostaje „TAK/NIE”. Cała moja rola sprowadza się do bycia pasterzem AI. O ile AI takiego pasterza będzie potrzebować.

I to jest ta wersja optymistyczna. Bo jeśli koszta AI nie będą się skalować a sama technologia będzie się rozwijać - to za niedługo praca naukowa w nie wiodących ośrodkach straci sens. Za 2 lata Harvard może mieć dostęp do AI które rozwiązało obecnie problem milenijny - ale europejski uniwersytet na którym pracuje - raczej nie. Nie będę miał wtedy żadnych szans, żeby konkurować z Harvardem. Matematycy tam będą mogli generować artykuły i twierdzenia codziennie - a ja wciąż będę potrzebować na to miesięcy lub lat.

Nie widzę przyszłości w której zachodzą pozytywne zmiany. I to wszystko - wciąż przy założeniu, że AI pozostanie narzędziem a nie stanie się świadoma (cokolwiek to znaczy) lub nie stanie się cybernetyczną bronią.

Nie wiem czemu tak mało się o tym mówi w społeczeństwie - bylem ostatnio na weselu, gdzie ludzie bawili się i tańczyli, a ja siedziałem przy stole, obserwowałem to i czulem się jak jakiś pieprzony Wyspiański. Najlepsze jest to, że gdybym napisał opowiadanie na podstawie tego wesela i rozmów toczonych przy bardziej akademickim stoliku - to cztery lata temu miałbym fenomenalne opowiadanie sci-fi. Jeśli zrobiłbym to dziś - byłby to już tylko gorzki zbiór myśli kilku akademików o przyszłości.

Zmierzamy do zagłady i nikt z tym nic nie robi. Nawet ja nie wiem co miałbym zrobić - mogę wam podrzucić jakąś petycję do podpisania (https://superintelligence-statement.org) - o zastopowanie rozwoju AI na obecnym poziomie, ale czy rządy się tym przejmą? Nie mam pojęcia. Ja podpisałem żeby mieć poczucie, że robię cokolwiek. Próbuję też organizować doktorantów na swojej uczelni.  Problemów, które widzę jest dużo, dużo więcej - choćby to w jak wielu miejscach bezrefleksyjnie oddaliśmy pole sztucznej inteligencji delegując do niej myślenie. Jak fatalnie wpływa to na myślenie nowych studentów (moje także!). Mógłbym i z 10 postów o tym popełnić, ale pewnie nikomu nie będzie się chciało tego czytać.

Wybaczcie chaotyczność i zapewne kulejącą interpunkcję, potrzebowałem to jakoś z siebie wyrzucić. Dzięki jeśli dotrwaliście do końca.

Kompan0piorunów

@KryptoHuman rozumiem. Z drugiej strony bez tych naukowcow nie bylo by tego rozwiązania ani sformułowania problemów milenijnych. Umiejętności matematyczne i to co robisz jest ważne samo w sobie. Jeden ładunek EMP i te wszystkie datacenter wracają do epoki kamienia łupanego nie wiedząc co ze sobą począć. Zawsze gdzieś był ktoś lub coś co było lepsze od nas jako jednostek. To się nie zmieniło. Paradoksalnie to co się stało z AI i wykorzystaniem inputu naukowców (nawet jeśli zgodnie z licencja) będzie raczej wpływało na izolowanie się od wielkich modeli wielkich korporacji. Otwarte modele je doganiają i tu jest przyszłość. I tak, będzie to kosztowne i bedzie pewnie dawać przewagi ośrodkom z większym budzetem... ale... Czy nie zawsze tak było? AI nie zabierze Ci przyjemności z owsianki i zastanawianiu się nad problemem. Dziwne czasy nastaly.

Osobistość2piorunów

@KryptoHuman

Nie wiem czemu tak mało się o tym mówi w społeczeństwie

Rok temu miałem tak samo. Strasznie mnie dziwił brak dyskusji na ten temat, szczególnie w kręgu politycznym.

Lęk przed tym, co może nas czekać, wręcz mnie paraliżował i musiałem skorzystać z pomocy specjalisty.

Dziś już trochę się z tym pogodziłem :confused:

Pokaż więcej komentarzy (44)

Zawodowiec

w Programowanie

6piorunów

Entity i Value Object w Domain-Driven Design - devszczepaniak.pl

Entity i Value Object to jedne z podstawowych building blocks taktycznego Domain-Driven Design. W artykule pokazuję, czym się różnią, jak wykorzystać je do pilnowania inwariantów oraz w jaki sposób można je wykorzystać, by ograniczyć problem Primitive Obsession.\ #programowanie #informatyka

Lider

w Wiadomości Świat

19piorunów

AI na usługach wrogów USA. Tak Rosja i Iran wykorzystywały amerykański model

Nowy raport firmy Anthropic ujawnia, że sztuczna inteligencja Claude była wykorzystywana przez przeciwników Stanów Zjednoczonych do celów militarnych, propagandowych i cyberszpiegowskich. Irańskie wojsko używało modelu do prób uderzeń na amerykańskie okręty, Rosjanie do budowy autonomicznego roju

Gruba ryba

w Hydepark

14piorunów

Przegląd Hejto AI

Powiedzcie mi w komentarzu (zaraz po tym jak dacie pioruna) co w tym tygodniu ciekawego zrobiliście z AI:

Ja poprzez Claude AI zrobilem tyle stron internetowych (po wpisaniu prompta sam to kodował i wrzucał na server itd (wordpress) no po prostu nie do wiary. Od dostosowywania SEO Ai, seo googla, pisanie stron, dodawanie zdjec, dodawanie filmow z youtuba na strony, sprawdzanie estetyki i kolorystyki. Ciekawe jest to, że czasami zajmowała mu taka praca 2-3 godziny xD a to wszystko za 72zł miesięcznie o.O

P.S. Tak firma dalej istnieje, pozdrawiam

Fanatyk3piorunów

Zredagowałem maila, żeby był bardziej profesjonalny. Rezultat jest taki, że odbiorca zamiast mi odpisać wrzucił mi na dzisiaj spotkanie ¯\\(ツ)/¯

Pokaż więcej komentarzy (30)

Lider

w Technologia

33piorunów

Pokaż więcej komentarzy (8)