Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#chlopskadyscyplina

Lider

w Hydepark

18piorunów

Niedziela, niedziela pracująca.
Spokojnie jak to w niedzielę, ale swoje zrobiłem (i zarobiłem).

* 12 k kroków.
* Spalone 3000 kcal
* Zjedzone- szacuję (była pizza w pracy i się skusiłem na trochę) ze dzisiaj tak że 3200 kcal. Co i tak daje mi ponad 3000 kcal deficytu w tygodniu. Jest dobrze.
* Wstawione pranie.

Sprzątali dzisiaj pokoje więc leżę w czystej pościeli (raz w tygodniu wymiana poszewek oraz świeże ręczniki).

Odpuszczam dzisiaj trening oraz norweski i siadam zaraz do książki (Dan Simmons "Ilium").

W pracy mnie cisną, że "źle się podciągasz to trzeba do samego dołu blablabla" ale ja o tym wiem i mam to w d⁎⁎ie. Na to też przyjdzie czas, po prostu z treningu na trening poprawiam technikę i schodzę coraz niżej.
Nie dam sobie zniszczyć motywacji i zadowolenia z osiągnięć.

W pół roku przecież nie zrobię się z kluchy w atletę, ale w dwa, trzy lata? Zobaczymy.

Już wam życzę Hejto, bo zaraz po lekturze idę spać!

Lider1piorunów

raz w tygodniu wymiana recznikow. zwierzeta xD nam wymieniaja codziennie

ale w domu to wiadomo, ze uzywam jednego przez miesiac :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (9)

Lider

w Hydepark

10piorunów

Dzisiaj było tak:

* Podciąganie: 6+6+6+6+4+6 (ostatnia seria lekko z pomocą futryny). 34! Ręce pieką.
* Zjedzone: 2446 kcal
* Spalone: 3050 kcal
* Norweski: dzisiaj tylko ćwiczenie ze słuchania (to Speakly to fajne jest, Duolingo przy tym to goooowno).
* 17 k kroków
* Sen: 7h 15m (mogłoby być tak z 15 minut więcej ale obudziłem się wyspany).

Chciałem zrobić trening z gumami ale okazują się już za słabe to bez sensu machać tak bez oporu. Zrobiłem zamiast tego podciąganie- jak na mnie- mocno. Chciałbym zobaczyć na wadze po powrocie do kraju już 88kg.

Niedziela pracująca, co mnie bardzo cieszy.

Hejto.

Rower tęsknię (no dobra, za żoną też 😉 ).

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Hydepark

5piorunów

Jak szybciej pójdę spać to krócej będę głodny.
Puka się w czoło

Dzisiaj:
23 podciągnięcia (6+6+6+5)- jutro przerwa od treningu;
15 minut norweskiego;
2400 kcal zjedzone (dołożyłem 200 kcal bo kolejny dzień spaliłem ponad 3k kalorii);
Zgoliłem brodę i zostawiłem same (żona nie widzi więc nie bije).

Idę spać, .
Tylko grzecznie mi tu bo :sheep: ma wartę.

Lider

w Hydepark

9piorunów

4*6 podciągnięć podchwytem dzisiaj.:smiling_face_with_3_hearts:
Podjąłem decyzję o wprowadzeniu ostrej dyscypliny (to chyba był taki tag ) i po kolacji:
-codziennie 20 minut norweskiego na Speakly
-co drugi dzień (chyba, że będę się czuł na siłach to częściej) podciąganie albo trening z gumami, a w czasie odpoczynku między seriami ww. nauka języka.

To w dni jak jestem w Norwegii, żadnego przewijania internetu.
Po powrocie do domu:
-minimum dwa razy w tygodniu siłownia
-minimum dwa razy w tygodniu, chociaż po godzinie ale wtedy na ostro, .
-minimum dwa razy w tygodniu, po położeniu dzieci spać, norweski 20 minut na Speakly.

-minimum 400 stron książki w miesiącu (do ogarnięcia, już mam 250).

-ograniczam YouTube i inne Internety, dopiero po wykonaniu tych czynności.

Postaram się spać nie 7-7.5 godziny a minimum 8.

Więc

Gruba ryba2piorunów

Z tym spaniem to bez sensu…każdy potrzebuje spać tyle co potrzebuje¯\\(ツ)/¯ ustawianie “normy” się nie sprawdza.

Mocarz1piorunów

Dokładnie, jak nie czujesz że nie dosypiasz to nie staraj się spać dłużej na siłę, bo jeszcze gorzej na tym wyjdziesz

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fenomen

w Hydepark

27piorunów

16 063,57+7.70= 16 071,27
Naszło mnie na bieganie wieczorem. Tempo dziadkowe. Po drodze parę razy musiałem się na chwilę zatrzymać, bo nie dawałem rady xD ale lepiej tak niż nic.

Zaczynam podziwiać ludzi, którzy biegają maratony xD

Tytan1piorunów

@Szoguniasty Tempo 6:01'/km nie jest takie dziadkowe, sam zaczynałem od około 7:00'/km. Polecam skorzystać z jakiejś opaski lub zegarka, który pokazuje Ci strefy tlenowe i trzymać się 2 strefy. Bieganie jest o wiele przyjemniejsze i mniej kontuzjogenne. Biegam tak 3x w tygodniu po 30 min i powoli zwiększam intensywność, a wyniki w górę bez większej napinki. A, i jak zagościsz na dłużej, to polecam dodawać wpisy za pomocą aplikacji: https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/rankings . 👍

Sztafeta StatsSztafetastats
Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Hydepark

19piorunów

Kura sweet chilli, warzywami i sosem sojowym.
Po treningu barków (i w sumie klatki też jak wyciskam na skosie) występuje pieczenie i ból w barach. Za duży ciężar? Ustępuje to po paru dniach ale już któryś raz z kolei się to dzieje. Jakieś maści zdają egzamin?
Waga chłopska 72.5kg, jest super.
Miłego tygodnia!

Lider8piorunów

jesli bola cie barki przy wyciskanie na skosie to jest kilka mozliwosci ale proponuje zaczac pod poprawnej postawy

* lopatki mocno sciagniete do tylu i do dolu, wypieta klatka
* lokcie blizej ciala, im szerzej tym bardziej boli itym wieksze prawdipodobienstwo urazy (been there, done that)

jak sobie uszkodzisz naramienny to dlugo nie powyciskasz wiekszych ciezarow, wiec koniecznie technika do poprawy.

to, ze pieczenie wystepuje to przeciez o to chodzi, nie? :grinning:

Fenomen1piorunów

@bartek555 dzięki za rady. Faktycznie łokci chyba nie trzymam za blisko ciała. Pieczenie spoko ale pomieszane z bólem na następne dni już niekoniecznie xD

Lider3piorunów

@Szoguniasty a no nie, jesli to bole stawu to rzeczywiscie kiepsko. Jesli generalnie masz zdrowe barki to musisz robic jakis blad. Najczesciej to jest wlasnie garbienie sie i zle ustawienie ramienia. Przy wszystkich cwiczeniach na barki masz dyskomfort? I jakie to cwiczenia?

Lider1piorunów

@Szoguniasty to mozliwe, ze tez za szeroko ci ida rece, albo niedajboze opuszczasz sztange na kark.

Najlepiej nagraj sie jak robisz, a potem obczaj u jakiegos prawilnego trenera jak to powinno wygladac.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fenomen

w Hydepark

21piorunów

Tagine z kurczakiem wygląda jak wiadomo co ale smakuje w sumie super xD od jakiegoś czasu oglądam sobie filmy o krajach inżynierów i dlatego też zainteresowanie ich kuchnią.
Dawno nic nie wrzucałem i od tego czasu chłop wskoczył z 69kg na 72kg! Pierwszy raz w życiu cieszę się, że się podlałem, powoli ku lepszemu.
Znośnego tygodnia

Gruba ryba1piorunów

@Szoguniasty a niby jaką kuchnią konkretnie to inspirowane czy po prostu arabską?

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fenomen

w Hydepark

25piorunów

Hejo. Buta chicken wjeżdża na 3 dni. Waga trzyma się częściej na 70 kg niż 69. Wpychanie na siłę nic nie dało, nie mogłem się zmusić a nawet jakby to jadłem za chude rzeczy. Zacząłem podlewać wszystko śmietaną, dorzucać masła i powoli, powoli to jakoś idzie xD miłego tygodnia

Pokaż więcej komentarzy (7)

Tytan

w Hydepark

9piorunów

Mam ochotę na dużo postów to pospamuje trochę


Przestałam codziennie rano tańczyć i przestały mnie boleć kolana. Chyba nie mogę tańczyć. Nie martwcie się jednak nie odpuściłam aktywności porannej. Teraz rano ćwiczę z hybrid callistenics. Na razie utknęłam na poziomie 1 w większości ćwiczeń ale ważne że próbuję.

Rytm dnia:
Wstaję o 6, jem śniadanie robię ćwiczenia myję się. Jak mam jeszcze czas to się jakoś kreatywnie relaksuję. Wychodzę o 8mej. Wieczorem o 20 powinnam nie patrzeć w ekrany, wychodzi jak wychodzi. O 21 biorę melatoninę i przed 22 śpię

Tak idzie moje zachowanie dyscypliny. Jest sporo lepiej niż w trakcie wolnego, zobaczymy jak to pójdzie w dalszej części semestru

Fenomen

w Hydepark

37piorunów

El klasyko, kurczak z ryżem i warzywami.
Te dodatkowe 4-5 dni pracy w weekendy daje w d⁎⁎e, mega się czuję zmęczony. Waga zatrzymała się na 69 kg.
Z plusów ostatnio ziomek na basenie powiedział mi, że się zmieniłem i bardzo dobrze ta siłownia działa. Pomimo ostatnich wydarzeń, morda mi się cieszy po czymś takim xDDD

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fenomen

w Hydepark

20piorunów

Wczorajsza kolacja i śniadanie do pracy. Znowu chilli con carne bo mięso było na promce xD w quesadilli chilli con carne.
Zacząłem wciskać w siebie żarcie, zobaczymy co to będzie i czy uda się powiększyć.
Miłego tygodnia 💪

Pokaż więcej komentarzy (3)

Wirtuoz

w Dyskusje

8piorunów

Tradycyjna trasa 45 minut, śnieg prószył, pies zadowolony!

Dla jego udało się jeszcze w piątek po południu wyrwać z miasta i po przyjeździe w rodzinne strony nawet na spierdotripa wieczornego po zachodzie słońca zdążył wyskoczyć.
Chłop teraz będzie spędzał więcej czasu poza miastem bo jednak firmę swoją będzie rozwijał w innym kierunku (pisał już o tym) i musi być bardziej mobilny. Ne będzie tyle gnicia co kiedyś przed komputerem w warszawie!

Niebawem będzie nowy wpis pod tagiem "wychodzimy z przegrywu". Od ostatniego prawie miesiąc minął.

PS. Od poniedziałku zero alko było. Wczoraj tych dwóch piw nie wypiłem :innocent: Dziś też nie zamierzam pić.

   

Wirtuoz

w Dyskusje

14piorunów

Dzisiejszy posiłek chłopski po 23 godzinnym poście (od 16:30 wczoraj do 15:30 dziś) - pstrąg pieczony, ziemniaczki, surówka z pora (kupna).

Chłopska dyscyplina jest trzymana!

    

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Hydepark

21piorunów

Stek i buła a na deser kulka mozzarelli xD

Przestałem się pilnować i waga zleciała do 68 kg. Wieczorem jakoś nie mam smaków do jedzenia przez stres za dnia i najczęściej idę spać bez kolacji albo tylko coś przegryzę. Ładować w siebie na siłę czy zwiększyć kaloryczność np śniadania i obiadu bo to wchodzi elegancko.

PS. Znowu powiedzą, że kapeć, a ja na to myk 😆
Ps2. Poprawiłem sobie dziś humor dokupując jeszcze jedną ławeczkę i obciążenia do siłowni xD

Pokaż więcej komentarzy (6)

Osobistość

w Hydepark

8piorunów

No siema.

Tym razem postaram sie juz wrocic do postowania, moze nawet spamowania, zobaczym, plan na pierwszy tydzien jest. Lecim.

Wstep

Mysle, ze mam juz odpowiedni mindset i motywacja wrocila, a ilosc blockerow i stresow zostala zmniejszona. To dobry czas, aby dalej sie realizowac. Prawie rozwiedziony, ale pogodzony. W pracy duuuzo zadan, ale jest hit. Nic tylko pracowac dalej nad soba.

Rozwiniecie

Dla nowych: Na poczatku zeszlego roku bylem spasiona swinia, schudlem w pol roku 22 kg (z 86 kg na 64kg easy), budujac przy okazji troche miesa i uzyskujac swietna sylwetke. Reszte roku w praktyce utrzymywalem wage (latajac to troche w gore, to w dol).

Cel na rok 2024 - na koniec tego roku wygladac lepiej niz wygladalem w 2023.
Definicja: Wazyc wiecej o przynajmniej 4 kg, nie przekraczajac 15% BF.

Cel na biezacy cykl.
Przygotowanie sie do wejscia na mase, przez zredukowanie masy tluszczowej do okolo 9-10% BF

Sukces: Cel zostanie osiagniety, gdy srednia wage w tygodniu bede mial w okolicach 62,X kg

Czas: Do konca kwietnia, jezeli w tym czasie nie uda sie zrealizowac, bede musial przemyslec dokladnie co poszlo nie tak. Jednak adaptacja bedzie rowniez trwala na biezaco.

Ryzyko: Mam duzo wyjazdow, co utrudnia redukowanie. Plan jest, aby okresy wyjazdowe przechodzic na utrzymanie, ale dosc restrykcyjne (+0 kg w danym tygodniu). Robilem juz tak i dzialalo, pora sprobowac ponownie.
Bing eating, ktory czasem mi sie zdarza i potrafie pochlonac chore ilosc kalorii :))))

Metody w dni niewyjazdowe:

* Cardio - przynajmniej 5h tygodniowo,
* Silownia - trening hipertroficzny - 5-6 razy w tygodniu,
* Dieta okolo 2000-2100 kcal (okolo 200g bialka, 40 g tluszczy, 210g wegli)

Dni wyjazdowe:

* utrzymac wage
* Kiedy moge liczyc, robic to i cisnac, jak nie moge, to starac sie podchodzic z glowa
* Cardio - jak sie uda
* Trening - minimum 3 razy w tygodniu

Powyzsze podlega adaptacji.

Dane na dzien 05.02.2024:
Wiek: 38
Wzrost 175
Waga : 68,2 kg
Klata: 102 cm
Ramiona: 37 cm
Talia 76 cm
Brzuch: 80 cm
Biodra 80,5 cm
Uda: 53 cm
Lydki: 36 cm
BF na poziomie okolo 16%
Full natural, jeszcze nigdy nic nie bralem ;)

Zakonczenie

Elegancko i cisniemy.

    

Tytan2piorunów

@e5aar te cztery kilo mięsa brzmi realnie a jednocześnie zrobi sporą różnicę w wyglądzie sylwetki, tak mi się wydaje. Na wyjazdach potrafi być ciężko, a zwłaszcza że akurat Ty jeździsz w fajne miejsca 😋 znowu zazdro 😬 powodzonka i czekamy na fotki z postępów 😎

Osobistość1piorunów

@Sezonowiec No mysle, ze da rade zrobic 4 kg, w niejako 'pierwszym' roku, gdy bede masowal. Zobaczymy! Dzieki wielkie! :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fenomen

w Hydepark

10piorunów

Kolacja chłopska: Stek z jajem

Fenomen3piorunów

@splash545 O wy wredoty xD nie mam grillowej patelni to dlatego tak wygląda. Następnym razem zrobię wam zdjęcie środka 😅

Lider4piorunów

@Szoguniasty Polecam się na przyszłość 😁 @jxp a tak serio to ja lubię podeszwy jeść i nigdy nie chodzę do stekowni bo jak mówię, że chce dobrze wysmażone to i tak mi dają lekkie medium. Wiem, że jestem dziwny :stuck_out_tongue_winking_eye:

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fenomen

w Hydepark

35piorunów

Hejo! Był tydzień w delegacji i zaczynamy od nowa to samo xD dziś ragu bolognese. Waga zatrzymała się na 70kg jakoś nie mam na tyle apetytu żeby jeść więcej. Jest sens żreć na siłę i powiedzmy dobić 73-75 kg i czy zdążę później to zredukować powiedzmy do czerwca?
Z ciekawszych rzeczy byłem pierwszy raz na morsowaniu, organizowali z WOŚP u mnie w okolicy. Mega przeżycie i chyba jeszcze kiedyś się przejdę 😅
Załapałem też robotę na kuchni w weekendy, zbieram na nowego gruza.
Miłego tygodnia 😁

Lider4piorunów

Ja raz w życiu zaliczyłem morsowanie. Podobało mi się i stwierdziłem, że chciałbym to powtórzyć, albo i robić to regularnie. I nigdy więcej już tego nie zrobiłem xd
Czemu chcesz zrobić 73-75 a później redukować? Przecież jak Ci wejdzie te powiedzmy 3 kilo masy mięśniowej to chcesz ją później stracić? Chyba nie jesteś zalany tłuszczem przy takiej wadze, żeby coś poprawiać w dół? A jak będziesz jadł więcej i ćwiczył to powinna Ci wejść czyste mięśnie, jeśli pomyślisz nad odpowiednią ilością białka w diecie

Lider8piorunów

@splash545 @Szoguniasty nie zbudujesz 3kg masy miesniowej w takim czasie. Owszem, nabierzesz 5kg masy, to nie problem, ale jak z tego 1kg bedzie miesni to bedzie dobrze. Mase trzeba robic z glowa, lekka nadwyzka kaloryczna, max 500kcal, odpowiednie makro, szczegolnie ilosc bialka i budujesz bez ulewania sie i robienie pozniej niepotrzebnie dlugiej i meczacej redukcji.

Lider2piorunów

@Szoguniasty tymi wyznacznikami bf to sie nie sugeruj, najlepiej trzymac taka sylwetke i robic sobie regularnie zdjecie co np tydzien zeby bylo widac chociaz zarys 6 paka, wtedy jest dobry poziom wyjsciowy do masowania. Zeby ci bylo latwiej to przy masowaniu omijaj pokarmy z duza iloscia blonnika, ktore beda cie zapychaly, a zamien je na np pszenne, zeby mialy wiecej kcal. I tak, biale pieczywo jest ok, jesli wiemy co robimy :)

Fenomen1piorunów

@Szoguniasty to jest szama na trzy dni przygotowana na zapas? Bo jeżeli tak to bym się mocno zastanowił nad jedzeniem trzydniowego makaronu bo on się nie nadaje do przechowywania. Nawet o jakichś śmiertelnych zatruciach były newsy.

Pokaż więcej komentarzy (17)