Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#chwalesie

Autorytet

w Książki

28piorunów

Prawda umiera między stacjami - kryminał noir

Tosie i Tomeczki. Trochę #chwalesie ale w cudzym imieniu. :black_heart: Przedstawiam Wam nowy kryminał noir! :black_heart: Jeśli lubicie mrok, nocne pociągi i bohaterów z bliznami nie tylko na twarzy — to mam dla Was coś idealnego. „Prawda umiera między stacjami” to nowy kryminał

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

62piorunów

Czasem w życiu przytrafiają się rzeczy, których nikt się nie spodziewa - jak śnieg w lipcu; kot, który wymiotuje na kafelki, a nie na świeżo wyprany dywan czy @bori niepominięty w hejtonewsach.

No i taka rzecz mi się przydarzyła wczoraj.

Wczoraj przyszła paczka z nagrodą za od kolegi @onpanopticon i wiecie co on mi wysłał?!

Pióro z grawerem Kawiarnia Za Firewallem, ni mniej, ni więcej :exploding_head:

Wy sobie nawet nie jesteście w stanie wyobrazić mojej miny, gdy otworzyłam tę paczkę- szok, niedowierzanie, radość, całe spektrum emocji :astonished:

No i teraz mam najlepsze pióro na całym hejto, dziękuję @onpanopticon! :grinning:

Dziękuję też koledze @fonfi , który ponoć też miał z tym coś wspólnego :smiley:

:grinning:

Pokaż więcej komentarzy (35)

Gruba ryba

w Hydepark

216piorunów

Jedno z moich małych osiągnięć to że mam na google street view 2 zdjęcia w tym samym miejscu xd W 2012 i w 2023 roku.

Gruba ryba31piorunów

@Barcol stracił na tym moście czterech kumpli ale w końcu postawili barierki i utrzymał pozycje

fabuła jak w dobrym dramacie wojennym ( ͡ಥ ͜ʖ ͡ಥ)

Osobistość5piorunów

@Barcol Jedno z tych osiągnięć życiowych, którego zazdroszczę. Sam jeszcze nie mam takiego, które mnie uwieczni gdzieś na dłużej (zdjęcie, tablica pamiątkowa itd.). Cel jest taki, żeby do 50tki zdążyć i gdzieś jednak zaistnieć, a nie zostać zapomnianym na zawsze.

Pokaż więcej komentarzy (31)

Twórca

w Hydepark

14piorunów

Pochwalę się dzisiejszym strzelaniem - tarcza co prawda do dynamiki a strzelałem zdecydowanie statycznie ale i tak uważam że to ładny wynik. Trzy strzały z lewego dołu trzeba wyeliminować, mimo to jestem zadowolony.

15 metrów, Ares Zero 2S

Gruba ryba3piorunów

@ERH wspaniały kunszt strzelecki !  W prawdziwości dzik(nawet na paralotni) by nie uszedł ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (7)

Osobistość

w Hydepark

15piorunów

A taki oto piękny magnesik z Gdańska wygrałam (przypadkiem xD) od @l100e w jego rozdaniu (。◕‿‿◕。)

Jako że to fajna zabawa, myślę, że jak uda mi się dorwać magnes z Radomia, to i ja zrobię jakieś rozdajo. O ile w ogóle znajdzie się ktokolwiek, kto będzie chciał magnes z Radomia xD

Ale nie wyczekujcie zbyt wcześnie, bo rzadko bywam w okolicach jedynego punktu turystycznego w Radomiu (tak! takie coś istnieje! xD), a nie chce mi się tam jechać specjalnie po jeden magnesik :stuck_out_tongue_winking_eye: Możecie mi w razie czego przypomnieć o tym za pół roku ( ͡° ͜ʖ ͡°)

GURU5piorunów

@Jakly też tak kiedyś magnes wygrałem XD

Zapiorunowałem wpis ze zdjęciami z wakacji i się okazało, że było też rozdanie magnesu XD

Op: Gratulacje, wygrałeś!

Manat:
Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w Dyskusje

24piorunów

Ale bydle ten Switch 2

Inspirator2piorunów

@TyGrySSek ja czekam na Black Friday, coby zakupic sprzet i jesli sie uda albo Zelde: BotW, albo CyberPunk2077. A potem w przerwie swiatecznej jeszcze ogarnac Virtual Console dla kilku tytulow na SNES i radosc wypelni serce me :)

Generalnie postanowilem sobie, ze mimo calkiem sporego katalogu "must have" ze Switcha (pierwszego nigdy nie kupilem), to jednak bede sie wstrzymywal z zakupami, jesli bedzie szansa na jakies "swicht 2 edition" zamiast patcha.

Pokaż więcej komentarzy (14)

GURU

w Sport

110piorunów

Polska - Holandia z perspektywy 'piknika'. Afera o doping.

Wiele bzdur przewinęło się przez weekend w internecie, a większość oczywiście spolaryzowana politycznie, do tego od osób, których nie było..\ \ Kibole płaczą jak to źle zostali potraktowani, a cała wina spada na Tuska, który znów swoimi mackami komuś czegoś zabronił czy nakazał.\

Fenomen

w Hydepark

68piorunów

Dzisiaj pobiłem swój rekord na dystans łózko -> furtka. Obudził mnie dźwięk nadjeżdżającej śmieciarki. Oczywiście zapomniałem wystawić kosz przed bramę. Zdążyłem - byli jeden dom dalej XD

Fanatyk6piorunów

@NooT - problemy starych ludzi - które ja też mam :face_with_hand_over_mouth:

W ogóle niesamowite jest to, że inne dźwięki z ulicy nie budzą ale odgłosy śmieciarki stawiają na nogi :rolling_on_the_floor_laughing:

Zawodowiec3piorunów

To ja goniłem śmieciarkę z kubłem. Złapałem na końcu ulicy (200m). Chyba wygrywam ten konkurs.

Pokaż więcej komentarzy (17)

GURU

w Motoryzacja

77piorunów

Trochę , ale moja różowa, będąca juz p0 30, zdecydowała się robić prawko. Więc postanowiliśmy kupić coś na pierwszy samochód. Sam mam tipo i w ogóle też uczyłem się jeździć na fiacie. Kiedyś już pisałem, że fiaty, to mój prywatny syndrom sztokholmski. Postawiliśmy więc znowu na fiuta. W tym przypadku Bravo. Ma to trochę nalotu (ponad 200), ruda też delikatne wykwity ujawnia na klapie bagażnika, ale od wewnątrz. Ogólnie widać wiek tego samochodu. Jednak mechanicznie jest okej, gość od którego go kupowaliśmy był szczery. Miałem ze sobą też kolegę, który bardzo dobrze zna się na samochodach i stwierdził, że ten samochodzik jeszcze posłuży i dodatkowo potwierdził, że elementy wymieniane przez poprzedniego właściciela, były na prawdę wymienione. Nie zmienia to faktu, że teraz samochód pojedzie do mechanika, na wymiane nierządu i generalny serwis pozakupowy. Ogólnie szarpnąłem się też na raport z autoDNA i . . . nie polecam. Raport uznał, że ten samochód miał szkodę całkowitą w 2009 roku, na kwotę ponad 40k euro, gdzie te samochody w najlepszej wersji, wtedy kosztowały ok. 20 000 ojro. Facet, jak konfrontowałem z nim ten raport, to aż go zatkało. Sam kupił samochód dla swojej córki i nigdy nie było tam, żadnych przygód, jak opisał raport. Poźniej też poczytałem opinie o autoDNA i oni tam mają dane z d⁎⁎y. Zatem przestrzegam przed usługą od tej firmy (nie wiem, jak carfaxy i inne). W każdym razie, samochód prowadzi się dobrze, nic nie stuka, jest pewny w prowadzeniu. Check się świeci, ale po to go daje do mechanika, żeby się tym zajął. Z resztą facet mówił, że to kwestia albo aku, bo jest trochę stary lub sondy, no i to też pokazuje moje obd. Oczywiście wszystkie plastiki trzeszczą i tak dalej, ale to tylko fiat. Ma być bezpieczny i tani w utrzymaniu. Podtlenek biedy obecny. Cieszę się, że go kupiliśmy, bo po pierwsze, poprzedni właściciel nic nie ukrywał, a to rzadkość teraz. Gość kontaktował się z autoDNA i rząda od nich, by zwrócili nam pieniądze za raport z d⁎⁎y, tak nawiasem mówiąc. Po drugie, lubię fiaty. Włoszczyzna jest dobrze zaprojektowana wizualnie. Po trzecie, elpegnuj. Po czwarte, tanie części. No mam nadzieje, że pare lat posłuży. :)

Kosmonauta1piorunów

Dobre samochody, ale cierpią na dwie rzeczy: wersja 150 kucy na oplowską skrzynię, która się rozpada, no i przeklęte przeguby. Dbaj o ich smarowanie, sprawdzaj czy nie ma wycieków, nawet ściągaj gumę i uzupełniaj smar prewencyjnie, bo bez tego można i co pół roku je wymieniać, jak ma się pecha ;/

Zawodowiec1piorunów

Jak sie nie jest wariatem na punkci3 motoryzacji to z pragmatycznego punktu widzenia Fiaty to naprawdę spoko fury.. Tanie w naprawie i zakupie i rzadko sie psuja ( moze dlatego ze tam nie ma sie co psuc) 🙂

Pokaż więcej komentarzy (42)

Osobistość

w Podróże

17piorunów

O to moje magnesy z ostatnich 3 lat podróży.

Głównie jak widać muzea lub egzotyczne kraje.

W przyszłym roku chcę zwiedzić GEM. Co byście jeszcze zaproponowali?

Autorytet3piorunów

Póki co najlepsze muzeum w jakim byłem to Muzeum Historii naturalnej w nowym Jorku. Sztosik.

Lider1piorunów

szalony

ja w 3 ostatnie lata to tylko w sąsiednim województwie byłem :upside_down_face:

Pokaż więcej komentarzy (26)

Koneser

w Gównowpis

40piorunów

Każda osobista historia zasługuje na happy end. Nawet moja. A że postowałem wcześniej ze smutną historią, to chciałem oznajmić światu: jest bardzo dobrze.

Trzy zdania wstępu: wcześniej borykałem się, przez wiele lat, z zalewem negatywnych myśli na swój temat, który był przytłaczający, paraliżujący i oporny na terapię (mimo szczerych prób i nietrwałego sukcesu), leki, czy zmiany stylu życia. W końcu trafiliśmy z lekiem (pregabalina), działało to przez trzy tygodnie, a potem przestało i miałem wielki zjazd. Znowu spróbowaliśmy z pregabaliną, zmieniając resztę leczenia dookoła...

...i zadziałało. I to jak zadziałało! W końcu mogę powiedzieć "jest dobrze". Ba, jest bardzo dobrze!

Czekałem z tym postem celowo jakieś dwa tygodnie po tym jak mi lekarz powiedział "proszę już się nie martwić tzw. miesiącem miodowym, bo to widocznie już się nie powtórzy". Z radością donoszę, że lekarz miał rację, bo:

* po raz pierwszy od kilku lat byłem w stanie się skupić na czytaniu książki,

* gdy nie jestem zmęczony rozumiem dokumenty techniczne, których potrzebuję do pracy i jestem zdolny się uczyć,

* mam szacunek do siebie na tyle, że nie poddałem się bez walki gdy np. durna baba w pociągu oznajmiła, że ona siedzi na moim miejscu i siedzieć będzie, bo ja jestem młody a ona nie ma miejscówki,

* mój monolog wewnętrzny wrócił i mam nad nim większą kontrolę, potrafię uciąć myśl i ona potem nie wraca ze zdwojoną siłą,

* gdy się czegoś boję, potrafię przeanalizować racjonalne podstawy tego strachu i wywnioskować, czy się jest czego bać,

* wraca mi wiara we własne możliwości, marzenia i ambicje, a także szacunek do własnego siebie,

* przyjaciel zwrócił uwagę, że zrobiłem postęp i mówię o sobie lepiej,

* do tego stopnia się zaczynam przyzwyczajać do lepszej wersji siebie, że marudzę ww. przyjacielowi czasem "to chyba przestaje działać". A wtedy, kilka godzin później okazuje się że przegapiłem o godzinę dawkę bo zaczyna mi się włączać szum negatywnych myśli i zniekształceń poznawczych w głowie.

Co teraz?

* Chcę schudnąć, wrócić na siłownię i robić pompki częściej niż rzutami w nudnych okresach w pracy, co teraz powinno być łatwiejsze (obiecuję pochwalić się postępami w degrubnięciu co jakiś kamień milowy, a jest co zrzucać).

* Mam do nadrobienia całą masę fajnych filmów i książek, więc czeka mnie wspaniała przygoda z odkrywaniem ich

* Chcę wrócić w pełni sił do pracy i udowodnić, dbając jednocześnie o siebie, że zaufanie mi było dobrą decyzją

* Może za rok podejmę się realizacji pierwszego kroku z planów akademickich. Ale to na przyszłość, natomiast przygotowania do tego zaprocentują z całą pewnością, wiem o tym

* Będę chciał zobaczyć, czy da się bez pregabaliny. Na pewno muszę sobie pewne rzeczy poukładać w głowie, żeby było to możliwe. Ale nie zamierzam odrzucać protezy, jeśli istnieje i mi pomaga.

Podziękować chciałem z tego miejsca Adalbertowi (nie chcę go wołać), za dobre słowo, wiarę w powrót do normalności i podtrzymywanie na duchu twarogiem, a także wszystkim, którzy wierzyli, że będzie lepiej. Dowiozłem!

Na koniec - ja wiem że Sanah jest ch... yyyy, nie jest dobrą piosenkarką. Przepraszam. Ale czuję się dosłownie tak: https://www.youtube.com/watch?v=KtT64JFNgvo&t=171s i cieszę się że nie jest jak na obrazku niżej

Gruba ryba1piorunów

Git majonez mordo...dobrze sie czyta takie wrzuty. Jest moc! ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ

Fenomen1piorunów

Super chłopaku! Wiem jak sie czujesz bo tez kiedyś tego doświadczyłam. Nie myśl na razie o odstawianiu leków, bo nieraz mózg po prostu potrzebuje takiej protezy bo czegos mu brakuje. Mozna mieć w glowie wszystko poukladane a jakiś brak rownowagi w neuroprzekaznikach i tak cie będzie blokował. Jak długo bedzie dobrze to wtedy spróbuj z odstawieniem a jak sie nie uda to bierz leki i ciesz sie życiem.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Gruba ryba

w Hydepark

48piorunów

Pobiegłem tylko po to żeby utwierdzić się w przekonaniu że nienawidzę biegać ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ

Lider8piorunów

@Maciek to tym bardziej nie biegaj. Szukaj takiej aktywności, która daje ci szczęście i rób to!

(Masturbacja się nie liczy :grinning: )

Pokaż więcej komentarzy (6)

Mocarz

w Hydepark

115piorunów

Lecę jutro służbowo do usa, o czym wiem od ok. miesiąca, ale nie mogłam się zebrać do wyklikania wniosku o ESTA (takie pozwolenie które teraz trzeba mieć zamiast wizy). Zarobiona byłam, nie miałam czasu, stwierdziłam że sobie wyklikam na spokojnie jak będę na urlopie w mijającym właśnie tygodniu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Wyjechałam na ten urlop, trzeciego dnia zabieram się za ESTA, a tu przypał - trzeba mieć paszport, który celowo zostawiłam w domu, żeby go nie zgubić XD ogarnęłam że można pobrać online dane paszportu z mObywatela, ale nie z Wujkiem Samem te numery, oni chcą skan pierwszej strony i odczyt telefonem danych elektronicznych z paszportu (nie wiedziałam nawet, że mam takie technologie w domu).

Mój lot powrotny do domu w piątek późnym wieczorem, wylot do US w niedzielę rano, urząd zastrzega sobie 72 godziny na weryfikację wniosku - no nijak się nie kalkuluje. Ale ponieważ życie na krawędzi to moje drugie imię, a innego wyjścia i tak nie miałam, bo nikt nawet nie ma klucza do mojej chaty żeby tam pojechać awaryjnie i mi zeskanować ten paszport, to w środę stwierdziłam że temat nie istnieje i załatwię go po powrocie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Wczoraj o 23 stęskniona przytulam swój paszport, wyklikuje tę głupią ESTę, skanuję co trzeba i trzymam kciuki za automatyczny approval. Nic z tego - status Authorization Pending, czyli poszło do manualnej weryfikacji. Naczytałam się na reddicie jak to ludzie czekają po 2 tygodnie na to, dostałam zawału 5 razy i poszłam spać.

Śniły mi się chyba wszytskie możliwe warianty tej sytuacji :D Ale o 6 rano wchodzę na Check Status i jeeeej, Authorization Approved! :D więc pijcie ze mno kompot, mogę robić pranie po wakacjach i przepakowywać walizkę na elegancko ( ͡° ͜ʖ ͡°) no risk, no fun xD (tylko wiadro kortyzolu i parę siwych włosów więcej)

Autorytet36piorunów

Nie zapomnij zabrać ze sobą kilka zdjęć żeby strażnik wiedział że jesteś obeznany z amerykańską kulturą

Osobistość33piorunów

@ratty Zakładam, że niczego Cię to nie nauczyło i dalej będziesz odkładać ważne sprawy na ostatnią chwilę?

Skąd to wiem? Po sobie. xD

Pokaż więcej komentarzy (33)