dziad_saksonskiOsobistość
5piorunów#southpark #niewiemjaktootagowac
https://www.hejto.pl/wpis/south-park-creators-rename-show-south-america-in-apparent-dig-at-trump

dziad_saksonskiOsobistość
5piorunów#southpark #niewiemjaktootagowac
https://www.hejto.pl/wpis/south-park-creators-rename-show-south-america-in-apparent-dig-at-trump

BoJaProszePaniMamTuPrimaSortaGruba ryba
24piorunówNa Hejto są trzy rzeczy, które zawsze staram się plusować.
Jak @lechaim wrzuca Czyngisa
Jak @enron wrzuca bieganie
Jak @Qwapi wrzuca wakacyjne mapy wypadków
Dziękuję wam za waszą aktywność na Hejto. Zawsze się uśmiecham widząc te posty ❤️
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta
Z tą mapą wypadków to jednak lekka przesada
Czyngis, chodz, zobacz, @BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta sie usmiecha na widok Twoich zdjec!!!
solly-1Fenomen
8piorunówPamietacie czasy, kiedy polski internetowy humor skupial sie na komixxy.pl? Niegdys byla tam taka seria memow "mistrz cietej riposty". Zamysl byl banalny: w komiksie wystepowaly dwie postacie. Jeden z nich, tytulowy mistrz cietej riposty i lamus, ktory zawsze desperacko probuje go zagiac, ale mu sie to nie udaje. Zawsze jak widze wpis/komentarz uzytkownika z obrazka, w ktorym nabija sie z posiadaczy prawa jazdy, to przypominam sobie jedno wydanie tego mema:
-twoja dziewczyna daje d⁎⁎y calemu osiedlu!
-wiem, podobno tylko tobie nie dala.

@solly-1 Tak naprawdę koleś czepia się wszystkiego co w danym momencie jest lotne. Praktycznie w każdym jego wpisie jest jakaś dziwna ankieta, a jego komentarze pisane w pasywno-agresywny sposób. Pamiętam jak wcześniej uwziął się na alkohol i usiłował wszystkim wmawiać że już 1 piwo czyni z ciebie alkoholika, uzależnia na całe życie i że w ogóle to jesteś stracony na wieki wieków amen XD. Imo zwykły pieniacz, ale całe szczęście jest #czarnolisto 😉
DexterFromLabGruba ryba
121piorunówWujas miał wypadek. Hodował konie (już nie ma żadnego – po wypadku pozbył się wszystkich) i jeden z nich kopnął go prosto w twarz.
Byłem go dzisiaj odwiedzić, minął prawie miesiąc od wypadku. Widzę, że ma trochę przekrzywioną twarz, a przede wszystkim połamany nos. No i pytam, jak do tego doszło. Opowiedział ze szczegółami, którymi się z wami podzielę. W tym momencie bardziej wrażliwi z was powinni przestać czytać.
Stał za koniem, a zdenerwowany zwierzak postanowił wymierzyć mu kopniaka prosto w twarz. Wujas pamięta tylko, że zrobił dwa salta w powietrzu i ściemniało mu przed oczami. Jakiś czas później odzyskał przytomność i powoli dochodził do siebie. Od razu zauważył, że coś jest nie tak z jego twarzą, bo – jak mówi – „nie miał zębów na swoim miejscu, tylko gdzieś tam głębiej”.
Próbował się dodzwonić do żony. Wydawało mu się, że dzwoni cały czas, a w rzeczywistości wykonywał telefon co 10 minut. Zanim ciotka przyjechała, to – jak sam to opisuje – „grzebał tam sobie, bo coś mu strzelało”, „znalazł palcami zęby, pociągnął na swoje miejsce i się ustawiły”, „poukładał twarz na swoje miejsce”. I jeszcze dodał: „Jak chciałem wydmuchać krew, to farba poszła jakoś górą”.
Ciotka przyjechała i zawiozła go na pogotowie. Jak go zobaczyli, od razu wzięli go bez kolejki i zrobili tomograf. Pytałem, czy go bolało – odpowiedział, że na początku nie, dopiero jak chirurdzy zaczęli mu nastawiać kości twarzy. Mówi, że najgorzej było, jak wsadzali mu do nosa takie grube wałki jak kciuki i wyciągali kawałki kości z zatoki... A po rezonansie lekarz pochwalił, że bardzo ładnie sam sobie nastawił połamane kości twarzoczaszki.
Wujas posiedział 3 dni w szpitalu i puścili go do domu. Mówi, że powoli może zaczynać jeść coś twardszego – wcześniej nie mógł, bo kości mu się ruszały i bolało, a teraz może już nawet coś pogryźć. Z widocznych uszkodzeń został garbaty nos i niedrożne zatoki, które będzie miał operowane, jak kości się pozrastają. Poza tym mówi normalnie i wszystkie zęby są na miejscu, żaden nie jest wybity.
Także niezła akcja. Ale wujas to człowiek ze wsi, miał już kilka poważnych wypadków. Dodam tylko, że jest stolarzem i z całych palców zostały mu już tylko kciuki...
Wujas miał wypadek. Hodował konie (już nie ma żadnego – po wypadku pozbył się wszystkich)
Jakieś kabanosy na sprzedaż będą? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
o h#j grubo... Mam nadzieje że przynajmniej L4 ma z normalnej pracy a nie z rolnikowania, bo jeszcze trochę czasu zanim wróci do normalnego funkcjonowania
vredoGURU
10piorunów1. września :saluting_face:
W sensie Niemcy, Wieluń, Westerplatte?
Czy może czas spakować tornister i do szkoły?
starebabyjebacprademFanatyk
16piorunów
@starebabyjebacpradem usta każdego z nas kiedyś dotknęły warg matki...
dziad_saksonskiOsobistość
1piorunówWracam z cypla, jakies poruszenie. Jakies policję na kiju. Zatrzymania, niewybuchy.
Tu odpowiedz:
https://wpolityce.pl/polityka/mlodzi-z-calej-polski-juz-w-juracie-skolim-robi-furore-,240004
https://x.com/zaklinaskowron/status/2093628687883133287
KlockobarOsobistość
42piorunówDziś na obiad miałem kotleta W KSZTAŁCIE SERCA! :blue_heart:
Ale to nie koniec dzisiejszych znaków: NA KONCIE OBJAWIŁO MI SIĘ 5 SIÓDEMEK!
#jedzenie #jedzzhejto #gownowpis #niewiemjaktootagowac #szczescie

@Klockobar smacznego 😉
solly-1Fenomen
5piorunówCo najmniej kilka razy, kiedy mialem okazje porozmawiac/posluchac/poczytac o roznicach w zachowaniu plci, slyszalem tekst w stylu:
Babom jak cos nie pasuje, to sie zaraz na siebie obrazaja i sie nie odzywaja, a faceci dadza sobie po razie i jest spokoj.
W sumie zawsze przyjmowalem to bardzo zartobliwie, ale jakis czas temu poznalem ziomka, z ktorym czesto sie sprzeczam o jakies glupoty i zazwyczaj konczy sie na tym, ze oboje sie nawzajem wyzywamy i zapominamy o temacie. Nie jest to co prawda uderzenie, ale charakter bardzo zblizony. Stad pytanie:
Czy kiedykolwiek dales sobie z kumplem "po razie"?
120 głosów
@solly-1 bardziej to się wzywaliśmy, tak jak piszesz w swoim przypadku.
@solly-1 Jaki mieliśmy 16 lat, to tak.
SpokoZiomekFanatyk
30piorunów#gownowpis #oswiadczeniezdupy #niewiemjaktootagowac
Kto się dziś obudził o 5.20?
No ja.
Kto wszystkie zaplanowane na dziś rzeczy zrobił już przed 10.00?
Też ja.
Kto teraz siedzi i nie wie co ze sobą zrobić?
No nie zgadniecie. Ja.
Tak tylko się chciałem pożalić.
¯\\(ツ)/¯
@SpokoZiomek jakaś książka?
@SpokoZiomek do kibelka z telefonem i akurat godzinka zleci
mannorothLider
225piorunówKumpela opowiedziała mi historię, jaki "fajny" wyjazd miała ostatnio, spróbuję ją przytoczyć, bo mnie zaciekawiła xD:
Kumpela pojechała sobie w góry na długi weekend, jak rozumiem z opowieści wyjazd zorganizowali na spontanie ich znajomi, którzy wyhaczyli idealny domek - kilka sypialni, salon, kuchnia, ogółem rewelacja. Oprócz pary głównych organizatorów pojechały 3 inne, w tym jedna para z dwójką dzieciaków, jak rozumiem kilku/kilkunastoletnich. Organizatorzy znali wszystkich, reszta znała się nawzajem luźno lub wcale. Zjechali się na miejsce w różnych porach, wiadomo, wesolutko, wódeczka. Jako, że spontan, to zero sprecyzowanych planów oprócz dwóch panów - oni, w tym główny organizator, od razu rzucili że z samego rana cisną w góry i tyle ich widzieli.
Reszta leniwie wstała później i zastanawia się co ze sobą zrobić. Niby góry, ale na szlakach tłok, no to spacerniak, muzea i knajpy przy Krupówkach - na to pisały się cztery osoby: para z dzieciakami, organizatorka i moja kumpela. Ostatnia parka stwierdziła że na góry się nie naszykowali, a w Zakopanem wszędzie byli, to oni cisną na jakieś termy na cały dzień.
Na to się dzieciaki rozwrzeszczały że też by chciały na baseny, na co matka radośnie oznajmiła "to pojedziecie z ciocią i wujkiem".
Na co "ciocia" rzuciła coś w stylu: sorry, ale ni c⁎⁎ja xD
Martwa cisza nastała, zaczęła się dyskusja w stylu "no ale co to za problem" na co tamci odparli że nie zamierzają się cały dzień oglądać za nie swoimi dziećmi, zresztą nie po to swoje zostawili u dziadków xD
Matka zaczęła tłumaczyć że dzieci przecież grzeczne i bezproblemowe, co tamci ucięli że nie chcą w ogóle dyskutować i żeby im dnia nie organizowała, po czym szybko się zwinęli na ww. termy.
Atmosfera zrobiła się jak po dżumie, matka wściekła, jej facet też nie bardzo choć on akurat najmniej się odzywał xD Organizatorka próbowała jakoś temat łagodzić i szukać knajpy do wyjścia, ale nic to nie dało. Po chwili tamci zniknęli po czym rzucili że to piedolą i wyjeżdżają xD Na odchodne rzucili do organizatorki i mojej bogu ducha winnej kumpeli "DZIĘKI ZA WSPARCIE KUWA!" i pojechali z dzieciakami xD Po 5 minutach szoku poszły się napić do knajpy i się zrelaksowały, za to wieczorem musiały to opowiadać 10 razy całej reszcie, bo nie wierzyli, zwłaszcza panowie górale którzy poszli w góry, że coś takiego się odje*ało.
Sam mam kuzynkę, której kiedyś ulubionym zajęciem było podrzucanie dzieci po rodzinie na weekendy albo jakieś losowe eventy, sam mógłbym o tym trochę napisać. Ale chyba nigdy praktycznie obcym osobom xD
Ale to trzeba mieć na⁎⁎⁎⁎ne we łbie, żeby bez pytania komuś dzieci podrzucać, a potem się burzyć, że obdarowany się nie cieszy xD no k⁎⁎wa, to są wasze dzieci xD całe szczęście, że śmieci same się wyniosły ;)
Masakra.
Bylem na takim wyjezdzie, niestety kilkukrotnie.
Kazdy z tych wyjazdow byl w kilka rodzin z dzieciakami. Czasem organizujemy, czasem dolaczamy do grupy organizowanej. Przez 20+ lat zdarzylo sie czterokrotnie, ze byla z nami rodzina (za kazdym razem inna) ktora chciala w trakcie wyjazdu podrzucic dzieci reszcie, "bo oni przyjechali odpoczac, a to przeciez nic nie szkodzi" a oni sobie tylko skocza do spa, do term czy whatever a my sie zajmiemy ich purchalakami. Byla tez sytuacja, gdzie po przyjezdzie na miejsce wypoczynku, rodzice zaczeli traktowac swoje dzieci jak powietrze.
Taka narracja i traktowanie dzieci wypierdala mnie z kapci totalnie.
pigokuFenomen
29piorunów#niewiemjaktootagowac #oprocztegoludzie
Teść przeniósł się do domu opieki i likwidujemy różne interesy m.in. umowę na tv i internet.
Wysłałem pismo do vectry zeby raczyli wcześniej rozwiazać umowę bez kar umownych.
Po odczekaniu zadzwoniłem co tam się dzieje bo nikt nie odpowiada.
- Tak, już ktoś się tym zajmuje, w parę dni będzie dopowiedź. -
Cisza.
Dzwonię ponownie.
-Tu wirtualna asystentka...bla bla...w jakiej sprawie.blablabla.
-Połacz mnie z konsultantem.-
-Muszę wiedzieć w jakiej sprawie dzwonisz.-
-Połacz mnie z dowolnym konsultantem-
-Łączę z konsultantem-
Udało się :slightly_smiling_face:
Konsultant pierwszy po wyłuszczeniu sprawy łączy z konsultantem w obsłudze czegoś tam.
Konsultantka w biurze czegoś tam:
-Czy teść jest obok Pana, muszę mieć jego upoważnienie, że mogę Panu udzielić informacji-
-Ale to ja wysłałem pismo i chchę wiedzieć na jakim etapie jest sprawa, nie potrzebuje Pani upoważnienia
bo nie będzie mi Pani przekazywała żadnych danych.-
-Muszę mieć upoważnienie...-
-Dlaczego?-
-Takie są wewnętrzne przepisy-
Ja grubym głosem: -Upoważniam tego pana który dzwoni do uzyskania informacji w sprawie w której dzwoni-
-Proszę się nie wygłupiać tak nie można...
-To ja się rozłączę i spróbuję jeszcze raz.
bep, bep...
Powtarzam procedurę do uzyskania połączenia z konsultantką (inną :slightly_smiling_face: ) w biurze czegoś tam.
-Tak oczywiście, proszę numer klienta, tak, umowa została już rozwiązana, sprzęt można oddać
w najbliższym odziale. Dziekuję itd. -
Tadam!
Jprdl :slightly_smiling_face:
"przeniósł się"
Xd
suseuLider
14piorunów#niewiemjaktootagowac #suseuspamuje
Dziś spotkałem sklep Żabka z czarnym logo który najwidoczniej jest w żałobie.

Mają takie loga jeśli miasto narzuci trzymanie się określonego stylu w wybranych dzielnicach.
Zupełnie jak bogolska biedra we wrocku na ruskiej
@wonsz na świdnicki jest zlota żabka
SzubiDubiDUGruba ryba
30piorunówMam takie małe nieszczęście, że na moim osiedlu bloki stoją dosyć blisko koło siebie. Na oko jakieś 20 metrów między oknami dwóch budynków. Do tego całe osiedle powinno być zarośnięte drzewami ale drzewka pod moimi oknami są jakieś wybitnie leniwe i nie rosną tak jak reszta. Wiem, że standard teraz to jakieś 6 metrów od siebie ale 20 metrów to wciąż mało, zwłaszcza, że wszystko ustawione jest pod kątem prostym.
Więc mam swoje okna vis a vis okien z drugiego bloku. No i problem jest taki, że sąsiedzi z tamtego bloku ostatnio zajęli się intensywnym rozmnażaniem a nie uznają ani zasłon, ani firanek ani rolet.
Więc wieczorem wychodzę na balkon zbierać pranie i wystarczy, że spojrzę prosto przed siebie i widzę jak sąsiadka nago biega po mieszkaniu. Albo ujeżdża sąsiada. Albo testują stół w kuchni. Albo futrynę.
Ogólnie nic mi do tego, ich sprawa. Tylko bierze mnie mały smutek, że wszyscy dookoła się ru⁎⁎⁎ją a ja nie (•﹏•)
#niewiemjaktootagowac #gownowpis
https://www.youtube.com/watch?v=CAklf8EqDTo

zjedz se na recznym,nie bedziesz miec takich cisnien i problemow
@jajkosadzone albo będzie się czuł jeszcze gorzej
@vrkr
kto nie ryzykuje,ten nie pije szampana
@SzubiDubiDU zacznij walić konia i glośno jęczeć, jest szansa, że Cię zauważą i zaczną zasłaniać okna ;)
AtexorFanatyk
13piorunówWpis-żal spadł z rowerka w trakcie jak pisałem komentarz (usunięty przez Owcę/autor usunął), więc wołam @dez_ @AdelbertVonBimberstein @bojowonastawionaowca @sireplama @TytusBomba i nie wiem kto tam jeszcze pisał.
W ory-wpisie napisałem, że jestem fanem ciemnych motywów, siedzę trochę w tym temacie a nie widzę aby Ambilight coś pomagało w tym temacie i czy jest takim "gamechangerem". Ot moja opinia, tym bardziej że miałem z tym styczność.
Móglbym równie dobrze napisać, że jestem fanem robienia w drewnie i zapytałbym ludzi dlaczego wolą Boscha nad DeWaltem, skoro pierwszy jest np. nieergonomiczny, przereklamowany i zostawia brzydkie ślady na drewnie niezależnie od ostrza w moim mniemaniu - tj. przedstawił swój punkt widzenia a następnie zostałbym o to zjechany (choć boschki spoko).
Albo odniósł się do tematu perfum gdzie @TytusBomba pisał:
niestety ich trwałość jest porównywalna z Coty Aspen mimo kilkunastokrotnie większej ceny, więc cały flakon zniknął praktycznie w moment, potem kupiłem jej Fructus Virginis Alexandria Fragrances który nie dość że był o wiele tańszy to pachniał ładniej i trzymał cały dzień
Po czym zacząłbym od pierwszego komentarza mu bliżać, że jest liżącym się po jajkach ignorantem, bo nie docenia akordów Coty Aspena i ogólnie nie odróżnia akordów ambrowych od cytrusowo-laktanowych i że tkwi w swojej bańce, bo nie zna się na perfumach i powinien walić 100ml na klatę Aspena, bo źle to robi i musi poczuć jego piękny zapach. Gorzej jak na elektrodzie, bo tam jest problem się zapytać, ale tu nawet wyrazić własne zdanie.
Bo tak właśnie @TytusBomba od twoich pierwszych zdań postępowałeś, ale jak ciągle tylko nakręcałeś temat nie próbując tego zrozumieć to się nie dziw, że człowiek się wkur*ia jak mu się zarzuca od samiuśkiego początku "lizanie po jajkach" i już mu też żyłka pęka. Jestem cierpliwym człowiekiem, ale zostałem zrobiony cytatem Twaina o wprowadzaniu do swojego niższego poziomu i pokonywanie doświadczeniem, za co przepraszam @bojowonastawionaowca @walus002 i innych za bycie świadkami tego, niemniej nie poczuwam się wewnętrznie aby przepraszać autora "dramy", który od pierwszych komentarzy był nastawiony bardziej bojowo niż stado bojowych owiec.
#hejtocontent #niewiemjaktootagowac #gownowpis #owcaspam #afera
@Atexor Też nie było mi dane do końca się wypowiedzieć xD
https://www.hejto.pl/wpis/wrzucil-chlop-zal-posta-i-nie-dal-sie-do-konca-wypowiedziec-p-poza-wczesniejszym
Wrzucił chłop żal posta i nie dał się do końca wypowiedzieć ;P\ \ Poza wcześniejszymi badaniami w temacie - zuchtomekWrzucił chłop żal posta i nie dał się do końca wypowiedzieć ;P\ \ Poza wcześniejszymi badaniami w temacie #ambilight, które skupiały się głównie na częstotliwości zmian akomodacji oka, a często były wręcz po prostu PRem producentów to okazuje się, że takie oświetlenie w tle nieHejtoJuż popełnił seppuku. Hejto na pewno gorsze z tego powodu nie będzie. Frustratów tu nie potrzebujemy.
@dez_ wruci
@serel trudno, mamy wolny kraj. Póki nie będzie robił słabych zaczepek będzie tolerowany. Każdy może mieć gorszy dzień, ale wtedy warto się wylogować i dać sobie chwilę na ochłonięcie.
@dez_ tu jest internet, tu się trzeba naparzać o każdą pierdołę ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
WnukStefanaKoneser
4piorunówŻegnajcie. Grajcie Coco Jambo aniołkom.(づ•﹏•)づ

Big__lebowskiGruba ryba
10piorunówNo elo!

SzubiDubiDUGruba ryba
5piorunówW sumie to lubię stare wielkie sedany za to, że można do nich wpakować czterech chłopa i wygodnie jechać tak przez 400 kilometrów mając wszystko w d⁎⁎ie.
#dziendobry #gownowpis #niewiemjaktootagowac
https://www.youtube.com/watch?v=W_rC-495Z_A

DyGInspirator
42piorunówPamięta ktoś jeszcze "kwoskrypt"? Ja sobie właśnie o nim przypomniałem. Nadal mnie bawi. Może jeszcze kiedyś jeszcze z tego wyrosnę, bo poczucie humoru to mi się przestało rozwijać jakoś w gimbazie.

Nadal śmieszy
Jełopie! Nie miałeś klikać tego przycisku, tylko go...
PRZESUNĄĆ NA PASEK ZAKŁADEK!
Dopiero tam możesz go klikać, będąc na jakiejś stronie!
haha, nie mam paska zakładek, i co teras? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
SzubiDubiDUGruba ryba
24piorunówWczoraj opowiadałem o radosnej gromadce dzieci, która broiła na osiedlu O TUTAJ
No to mam ciąg dalszy z wieczora. Dzieci znalazły
DRZWI
Nie jakieś losowe drzwi tylko te PRLowskie drzwi z szybą, tak tą szybą co pęka od samego patrzenia. No i wyciągnęły te drzwi ze śmietnika i zaczęły po nich skakać. Tak, skakać po szybie. Tafla pękła momentalnie, szkło posypało się na trawę.
I nadeszła kobieta z psem i tak ich opierdalała, że nawet nie miały odwagi rzucać my nie panimaju i nawet akcenty ukraińskie im zanikły i mówiły czystą polszczyzną xD. Musiały sprzątać to szkło, pocięli sobie nim palce.
Wnioski zostały wyciągnięte bo dzisiaj w śmietniku już nie grzebią ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
#dziendobry #niewiemjaktootagowac
Byle do następnego głupiego pomysłu :grinning: piękne czasy to były za dzieciaka.