Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#oswiadczeniezdupy

Sum

w Hydepark

30piorunów

Najgorsze w urlopie jest to, że się kończy. Dzisiaj dzień na ogarnięcie i jutro powrót do rzeczywistości 😒

Gruba ryba1piorunów

Dzień na ogarnięcie zawsze musi być. Nie wyobrażam sobie kończyć urlopu i z marszu do pracy na drugi dzień

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

14piorunów

Nigdy nie miałem najlepszego mniemania na temat gołębi. W zasadzie uważam je za jedne z najgłupszych zwierząt, a jedyne z czym mi się kojarzą, to syf. No nie mam do nich szacunku za grosz.

Niedawno utwierdziłem się w swoim zdaniu o tych latających szczurach.

W ciągu dnia od pracy na HO oderwał mnie hałas z balkonu. Poszedłem zobaczyć co się stało. Patrzę, a tam gołąb. Ale nie taki zwykły syfiarz miejski, tylko syfiarz hodowlany. O, tego jeszcze nie było. Okazało się, że właśnie “awaryjnie” wylądował. Czytaj: prz⁎⁎⁎⁎⁎⁎olił w ścianę z impetem. No i tak sobie siedział. Nie powiem - trochę się zmartwiłem, czy nic mu się nie stało, bo jednak żywe stworzenie. Próbowałem podejść, ale żwawo przede mną uciekał. Mówię sobie: “nie jest z nim chyba tak źle. Ale z drugiej strony jednak nie odlatuje. Może oszołomiony i potrzebuje chwilę, żeby dojść do siebie?”. Wróciłem do pracy i w międzyczasie szukam jakiegoś kontaktu, żeby mu pomóc. Eko-straż nie zajmuje się gołębiami i gdzieś mnie tam odesłali. Pomyślałem, że złapie gada i zawiozę do weta, co by mu się przyjrzał. Co prawda pazurki miał spore i trochę się obawiałem, że mnie przypadkiem poharata i dostanę jakiejś gangreny. Wziąłem rękawice-wampirki, pudło po butach i dawaj za nim. No i tak się ganiamy po tym balkonie, aż w końcu podskoczył na barierkę i odleciał.

TEN JEGO MÓŻDŻEK DOZNAŁ FATAL ERRORA, NIE OGARNĄŁ, ŻE MOŻE LATAĆ I UZNAŁ SZKLANĄ BARIERKĘ ZA PRZESZKODĘ NIE DO PRZEJŚCIA. I tak przez pół dnia dreptał w tę i z powrotem…

Ale co nasrał na balkon, to jego.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fanatyk

w szalone wpisy zielonego żelka

78piorunów

Pierwsza podróż ciuchcio od 20 lat lekko

Fanatyk1piorunów

Kolej straciła trochę na romantyzmie i tym stukocie kół, przedziałach z zasłonką, czy pierdolnięciem drzwiami. Za to teraz jeździ się szybciej, komfortowo i punktualniej niż kiedyś. Jeżdżę kilka/kilkanaście razy w roku, zarówno IC, jak i regionalnymi i jest to mega wygodne.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Heheszki

28piorunów

Ja żonaty a Wy zazdrośni ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (9)

Osobistość

w Dyskusje

17piorunów

Kupiłem ostatnio po kilogramie orzechów włoskich, brazylijskich, migdałów i nerkowca + 400g orzeszków ziemnych w soli.
Podjadam, podjadam i 3kg więcej na wadze.
Koniec k⁎⁎wa!
Od dzisiaj ograniczenie kalorii i za 36 dni ma być 4kg mniej.

Talerz odstawiam,
jak wierzba wśród wichrów - trwam,
ugięty, lecz mocny.

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Podróże

47piorunów

Jakbyście wpadli kiedyś na pomysł żeby płynąć kajakiem po Wiśle w kierunku Gdańska to nie róbcie tego od Goczałkowic

Dopiero leżąc w namiocie w okolicach Brzeszcz dowiedziałem się, że trasa wiślana zaczyna się od Oświęcimia xD

Pokaż więcej komentarzy (17)

Fanatyk

w Hydepark

29piorunów

Tata przywiózł mi z Niemiec Tyskie.
Prosiłem go o to, bo chciałem sprawdzić tę legendę.
No k⁎⁎wa, nie smakuje jak siki. 5,2%. Całkiem ok piwo.

Pokaż więcej komentarzy (18)

Osobistość

w Dyskusje

39piorunów

To nie ja jestem za stary na gry, to gry są ch⁎⁎⁎we.
Za każdym razem do tego dochodzę, jak zagram w spoko gierkę.

Inspirator1piorunów

Nie jestem znawcą gier, ale jeśli ktoś tak jak ja lubi gry logiczne jak Portal czy Talos Principle, to na pewno warto zagrać w Stray :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (15)

Tytan

w Hydepark

98piorunów

Okay to jak obiecałem tak napiszę.
Ja nie wiem czy każdy tak ma, ale ja mam szczęście do głupich sytuacji, czasem śmiesznych, czasem groźnych dla zdrowia fizycznego lub psychicznego a czasem tak absurdalnych, że sam czasem się zastanawiam co tu się odjebało. Dziś będzie jedna z tych historii.

Moja żona uwielbia ciuchy więc w większości tych butikow czy innych małych sklepów ją znają. Czasem do tego stopnia, że wywodzą się z tego jakieś znajomości na gruncie prywatnym - wspólne grille czy inne wypady.
Akcja dzisiejszego odcinka m a miejsce w takim małym butiku. Najczęściej jak żona uprawia swoje polowanie na ciuchy ja idę w zupełnie innym kierunku ogarnąć swoje sprawy, ale nie tym razem - stwierdziłem, że pójdę z nią. Zapaliłem sobie papierosa przed sklepem i wpadam w połowie dyskusji mojej żony z koleżanką z butiku na temat liftingow I innych tuningow medycyny estetycznej. Gwoli ścisłości koleżankę znam ze spotkań prywatnych przy piwie itd. Szybkie cześć cześć, co tam u ciebie i jako uzależniony od kawy odpalam sobie podwójne espresso i wsłuchuje się w rozmowę - przeważnie średnio mnie kręcą te rozmowy między kobietami, ale ta była o operacji plastycznej cycków więc mój mózg szybko wyłapał ten przekaz - bo jak to wiadomo 9 na 10 facetów lubi cycki a ten dziesiąty lubi tych 9.

No i ta koleżanka mówi "wiesz ja jestem 6 miesięcy po operacji i serio mi się podoba i ogólnie samoocena mi skoczyła", moja żona mierząc ciuchy w przebieralni odpowiada cos w stylu "no ja też się zastanawiam, ale nie wiem czy chcę bo mam problemy z kręgosłupem - muszę o tym pomyśleć". No i w tym momencie do tematu dołączam ja - mistrz intelektu k⁎⁎wa jego mac z pytaniem "a w jaki sposób robili operacje, czy przez sutek czy przez nacinanie Na dole jak w pornolach widać". Koleżanka odpowiada "nacinali na dole ale ogólnie teraz już po zagojeniu nic nie widać, patrz" i dosłownie z szybkością sonica rozpina dwa guziki W koszuli I wywala cycki na zewnątrz. Ja oczywiście w głowie pełny mindfuck co tu się odjebało ale patrzę na te cycki - bo kto by nie spojrzał. Oczywiście w tym momencie odsłania się zasłona z przebieralni i na całą sytuację patrzy moja żona. Oderwałem wzrok, spojrzałem na nią i mówię "widzisz jakie fajne? Też musisz się nad tym zastanowić", po czym w tył zwrot i kierunek kanapa dokończyć kawę. A moja żona chyba przeżyła podobny mindfuck co ja bo jedyne co z siebie wyjaknela to "no pomyślę",po czym przeszły dalej do typowo kobiecej rozmowy. I tak się powoli żyje da tej wsi - myślałem, że zakończy się to jakąś aferą a koniec końców przeszło bokiem. Chyba poziom zaufania (albo olewania) w naszym związku osiągnął wyższy poziom.

Fanatyk6piorunów

"widzisz jakie fajne? Też musisz się nad tym zastanowić"
czekaj, TO TY TO POWIEDZIAŁEŚ A NIE KOLEŻANKA? XDDDDDDDDDDDDDDDDDD

Pokaż więcej komentarzy (19)

GURU

w Bieganie

50piorunów

Mieliśmy startować pojutrze w zawodach ultra na dystansie ponad 100km. Niestety zdrowie pokrzyżowało nam plany.
Wczoraj u mnie mocna gorączka, u @scorp od kilku dni poważny kaszel i osłabienie. Co prawda dziś czujemy się lepiej ale w takich chwilach trzeba kierować się rozsądkiem. Zdrowie mamy jedno, a startów w zawodach możemy mieć jeszcze wiele przed nami :)

Czy jest przykro? W cholerę. Tu nawet nie chodzi o wydane pieniądze na start, sprzęt i przygotowania czy poświęcony czas ku tym zawodom. Ale to była po prostu walka z własnym ego i narzuconymi przez siebie oczekiwaniami.
Jeszcze odbijemy to sobie. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Są i plusy tej sytuacji:
- Szybciej rozpoczniemy nowy blok treningowy
- Mamy mase niewykorzystanych żeli na przyszłe treningi xD

Parę dni regeneracji i można zacząć przygotowania na jesienne starty. W rozkładzie jazdy oficjalnie mamy:
28.09 Półmaraton Gdańsk
25.10 Maraton w Lizbonie (Nasza pierwsza zagraniczna impreza biegowa ❤️)

W komentarzach przyjmuję wasze prognozy odnośnie tego jakie wykręcę czasy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Hydepark

32piorunów

Ludki mieszkające na wsi, możecie narzekać że brak perspektyw i w ogóle beznadzieja i pewnie macie rację. Ale wyznam wam że jako mieszczuch od urodzenia, niesamowicie wam zazdroszczę tych wiejskich sklepików gdzie od razu po wyjściu można usiąść i wypić piwo z innymi.

To jest coś absolutnie niedostępne dla takich mieszczuchów jak ja. Bo raz, że gdybym się w takim miejscu pojawił i spróbował usiąść koło was to... zwyczajnie bym się bał że mnie zjecie wzrokiem :)

A dwa, że nawet nie mam takiej logistycznej możliwości. Nie przyjadę przecież do was na wieś samochodem, napije się i nie wsiądę z powrotem za kierownicę i wrócę do domu.

Pozostają mi tylko ch⁎⁎⁎we bary robione na jedno kopyto w centrum miasta, z piwem cztery razy droższym niż w waszym sklepie/barze i powrót boltem do domu w cenie kolejnego czterokrotnie przepłaconego piwa.

Tak więc trzymajcie się tam i jeśli w taki upał siedzicie właśnie pod jakimś sklepem jak z tego obrazka co wam wygenerowalem z ai i narzekacie jak u was beznadziejnie, to wiedzcie że jest chociaż jeden ludek, który wam tego zazdrości.

Na zdrowie!

Pokaż więcej komentarzy (15)

Gruba ryba

w Hydepark

10piorunów

Ludzie jak ci tutaj nie zaczęli palić miasta bo policja na nich napadła. Oni to robią, bo poczuli, że mogą i robią to z frajdą. Nie dość, że dewastują publiczną przestrzeń to wzmacniają negatywne piętno imigrantów szukających w USA stabilizacji. Służby USA mają prawo i powinny ich pacyfikować jak tylko mogą.

Demokraci to wykorzystują, tak jak poslowie PO wykorzystywali kryzys na granicy białoruskiej gdy mówili, że to złe wojska PiSu gnębią biednych ludzi i Kurdej Szatan krzyczała, że co tam się k⁎⁎wa dzieje.

Koneser4piorunów

Jak możesz tak pisać!? Oni pokojowo protestują za pomocą pokojowych kamieni i pokojowych koktajli mołotowa przeciwko deportacji nielegalnych imigrantów, którzy jak każdy wie nie są nielegalni!

A tak seria, to szkoda strzępić ryja na lewicowych przychlastów, którzy nie wiedzą nawet jak działają słowa, których używają i zawsze stają po stronie bandytów i terrorystów.

Gruba ryba1piorunów

@bug-overflow xD, polaczek jak zwykle łasi się do amerykańskiego pana, myśląc że bliżej mu do niego, niż do tego nielegalnego imigranta zapierdalajacego za psi chuj, w robocie, której żaden amerykanin nie chce robić i bez perspektyw na zdobycie legalnego pobytu.

Szkoda strzepić ryja na polaczków, bo i za tysiąc lat dalej będzie lizał dupę panom, mając nadzieję, że i wtedy jemu coś skapnie z pańskiego stołu.

Gruba ryba2piorunów

@sawa12721 tak, na pewno ten typ ciężko pracuje by zarobić dolary na utrzymanie swojej rodziny. To zwykły bandzior, przez którego uczciwi Meksykanie, Wenezuelczycy czy inni Argentyńczycy są przez MAGA postrzegani jako sami przestępcy. Ekstradycja takich śmieci wyjdzie na dobre przede wszystkim innym imigrantom.

Od nas też element migrował na zachód. Słyszałem z pierwszej ręki przechwałki jak to łatwo kraść rowery w Holandii. Szkoda, że ich tam w wiezieniach nie pozamykali wtedy.

Gruba ryba1piorunów

@lurker_z_internetu Ja nie bronię tego typa ze zdjęcia, bo widać, że dobrze się bawi, tylko wnerwiają mnie takie komentarze jak powyżej, gdzie obwinia się wszystkich nielegalsów jak leci, a lewactwo jest głupie. Firmy/farmerzy i inne Riczardy Biznesu żerują na tych nielegalsach, płacąc im jak najmniej, a jak któryś fika to hop donosik do odpowiednich służb i dawaj następnego przemyconego w stogu siana. Do samej sytuacji pewnie by nie doszło, jakby służby federalne nie zaczeły robić obławy i aresztować wszystkich jak leci, w tym obywateli US i członków związków zawodowych. To że Trump sfederalizował i wpuścił do LA Gwardię Narodową, pomimo sprzeciwu gubernatora to też całkiem spory czynnik eskalacyjny. To jak zajebiście radzą sobie rezerwiści w kontroli tłumu widać było po tym jednym strzelającym w dupę australijskiej reporterki gumową kulą.

Do twojego wpisu nic nie mam, odnosisz się do pewnego brudnego aspektu wielu protestów w US, ale myślę, że zgadzamy się, że całe to wydarzenie to coś więcej, niż latynosi skaczący po dachu auta.

Pokaż więcej komentarzy (4)