Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#przemyslenia

Fenomen

w Hydepark

0piorunów

Jprdl ten kraj to oligarchia i prywatny folwark grup kolesi skupionych wokół polityków największych partii. Chlew obsrany gównem dosłownie xD Szef fundacji zbierającej hajs na sprzęt medyczny ma konflikt z partyjną telewizją, która na co dzień zajmuje się pluciem jadem i polaryzacją Polaków, więc występuje w mediach z informacją o bojkotowaniu Lidla, bo mają tam reklamy XDDDD

Scenariusz jak k⁎⁎wa gdzieś na Białorusi xD Tylko brakuje tam jakiejś silnej opozycji i podziału 50-50 jak u nas. Łapiecie? W jakimś wschodnim kraju 3 świata największy hodowca kartofli powiedział w telewizji, że największy producent kaszy to krętacz i ludzie mają jej nie kupować, a w drugiej tv drugi powiedział na odwrót. Mniej więcej tak wygląda ta polsko-polska wojenka.

Mam wrażenie, że w tym kraju wszystko jest własnością tego, kto aktualnie rządzi i tych, co się z tymi rządzącymi układają, a reszta Polaków to plebs, którzy mają się słuchać i podążać za nimi i trendami, jakie wyznaczają.

Kto rządzi tego wspiera telewizja, korporacje, celebryci. Może w każdym kraju tak trochę jest, ale nigdzie ludzi nie traktuje się jak własność państwa i ciemnej masy, która ma słuchać i zamknąć mordę, tylko polaczki robaczki co 4 lata stają się własnością aktualnych rządów xD Ciekawe ile z tych co w 2011-2015 jechali po Tusku od najgorszych, w 2023 na niego zagłosowało xD A znam takie przypadki. Polaczków można okłamywać do woli i nimi manipulować tak długo, aż druga partia cię nie wrzuci na minę z najwiekszą pierdołą. Kradną? Robią wałki? No c⁎⁎j. Ale ktoś importował coś z Niemiec lub np strzelał petardami w sylwestra i biedne pieski się bały to uuu, tracisz poparcie, kolego

I jeszcze Orlen to za⁎⁎⁎⁎sty przykład xD Przed wyborami "Na Orlenie nie tankuję", "Na Orlenie tylko sram", "Orlen jest powikłany w interesy z ruskami', teraz zmieniła się władza i "mm pyszna kawka polecam z Orlenu", bo przecież nagle "niepartyjne" problemy jak ręką odjął, więc widocznie chodziło tylko o to, kto przy korytku xD

I jeszcze ci "polscy influencerzy" w kampanii wyborczej, typu Trzaskowski występujący z Zenkiem Martyniukiem czy wcześniej PiSowcy robiący z niego gwiazdę TVP XD No totalna cebula. W USA nawet Taylor Swift gówno dała Kamali Harris, a ma X razy takie wpływy co disco-polowy wieśniak, ale u nas jest kraj postsowiecki i ciemny lud.

Ten kraj rządzony przez pokolenie solidarności to taka totalna cebula i postradziecki kurnik.

Pokaż więcej komentarzy (1)

Gruba ryba

w Hydepark

95piorunów

Ostatnio naszła mnie pewna refleksja - mój dziadek ze strony mamy, zostawił babcię z trójką dzieci bo wolał wódkę jak ci mieli po ok. 10 lat, dopiero po wielu latach w okolicach 2010 roku moja babcia się z nim formalnie rozwiodła, tylko dlatego że chcieli go ze szpitala wypisać do niej do domu jako że wciaż na papierze była jego żoną i tam miał adres zameldowania. Po śmierci swojej matki a mojej prababci koniec końców wylądował w DPSie który załatwiła mu nieżyjąca już jego siostra z racji nieleczonego alkoholizmu, wrzodów na które zresztą miał zwolnienie z wojska i rany na nodze po zranieniu piłą przy cięciu drewna którą to nogę mu finalnie amputowali. Mieliśmy zresztą za ten jego DPS potem płacić, oczywiście była sprawa w sądzie, bo gmina założyła, było kilka apelacji ale koniec końców wyszło że ''rażąco zaniedbywał rodzinę'', babcia miała też kwity z funduszu alimentacyjnego który jej płacił w jego zastępstwie śmiesznie niskie alimenty na trójkę dzieci przez co babcia cale lata pracowała na dwa etaty żeby utrzymać rodzinę no i wyszło że nic się mu od nas nie należy i sprawę wygraliśmy i za DPS płaci gmina.

Jako że ogólnie to taka nieprzepracowana trauma rodzinna jest to babcia, mama i jej rodzeństwo nie utrzymują z nim kontaktów i nigdy nie utrzymywali, ja go widziałem może 3 razy w życiu na 1 listopada na cmentarzu i raz jak miałem ze 4 czy 5 lat to przyszedł do nas do domu jak byłem tylko z tatą w domu i na koniec obiecał mi ''harmonię i czekoladę'' oraz pożyczył od taty 20zł na ''bilet do Warszawy'' i w sumie na tym nasza znajomość się skończyła. Ale zapamiętałem to do dzisiaj jak widzicie :grinning:

Mając już jednak prawie 30 lat myślę że mam pewną dojrzałość emocjonalną i zastanawiam się czy nie powinienem chociaż raz odwiedzić tego dziadka w tym DPSie, obecnie ma prawie 80 lat, myslę że chciałbym się z nim spotkać, zapytać o parę spraw generalnie porozmawiać tylko nie wiem czy powinienem. Nie chcę działać wbrew rodzinie która nie utrzymuje z nim kontaktów ale ja przecież do końca nie wiem jak było, myslę że on też rozmyśla pewnie nie raz o błędach które popełnił w życiu, niemniej jednak nie wiem czy powinienem to napoczynać po tylu latach. On ma swoje życie, my mamy swoje życie, babcia żyje z kimś innym po latach bo sobie znalazła towarzysza i nie wiem czy chciałbym to burzyć i wprowadzać jakieś złe wspomienia na powrót. Coś tam kiedyś wspominałem ale zazwyczaj była rada żebym tego nie ruszał, po co ci to itd. no ale ja jednak jakoś mam wrodzoną ciekawość :grinning:

Co o tym myślicie?

   

Odwiedzilibyście?

  • Tak25% (174 głosy)
  • Nie75% (518 głosów)

692 głosów

Pokaż więcej komentarzy (112)

Osobistość

w Hydepark

67piorunów

Sukcesy roku 2024? Nie za wiele, oprócz jednego - oddaliłam się od internetu. Przestałam odpisywać na rzeczy, które mnie triggerują. Nieraz ludzie w swej głupocie wręcz się podstawiają. Dwa zdania i ktoś ze swoimi dziwnymi wywodami zostałby zmiażdżony.

Odpisanie to często wdanie się w dyskusję i dzień ma 20 minut mniej. Typ(iara) zdania nie zmieni i tak. Parę plusów/piorunów/łapek wleci i tyle.

Jeszcze zdarza mi się, że zaczynam pisać, ale potem zamykam kartę i tyle. Fajne to jest :smiley:

GURU1piorunów

@otoczenie_sieciowe

>Jeszcze zdarza mi się, że zaczynam pisać, ale potem zamykam kartę i tyle
Tak trzeba żyć, szkoda zdrowia. A może po prostu dopada cię wiek i już ci się nie chce bawić w internetowe wojenki. 😛

Pokaż więcej komentarzy (18)

Gruba ryba

w Hydepark

7piorunów

O, jak sobie sluchalem tej dziecinnej w sumie piosenki (mozna wlaczyc napisy na yt), to uswiadomilem sobie ze stary juz jestem.:face_exhaling:

Kiedys czlowiek sie emocjonowal takimi glupotami, jak nastoletnia milosc, byl pelen emocji, wzruszen i przejmowania sie tym, czy Kasia z 6b tez o mnie mysli (odp: miala mnie w c⁎⁎ju) xDDDD

Teraz po 30-tce czlowiek ma ultra stonowane emocje i malo co go rusza i wzrusza.
Z jednej strony to dobrze, bo to oznaka dojrzalosci i stabilnosci, a z drugiej, troche tesknie za takimi dzikimi emocjami niczym jakies nastoletnie emo. :melting_face:
A moze to ja jestem po prostu dziwny i mam jakas anhedonie. :thinking_face: Ale raczej nie, bo ciagle ciesza mnie rzeczy, tylko duzo lagodniej. :thinking_face:

A jak jest u Was? Tez u siebie zauwazyliscie takie przytepienie odczuwania swiata, kiedy sie zestarzeliscie?
https://www.youtube.com/watch?v=DkYuM_r8cKQ

Kosmonauta2piorunów

Cytując słowa innej piosenki "Dziwny jest ten świat" albo ta młodzież dzisiejsza dojrzała dorosła często wypalona zawodowo po trzydzieste. Nie wiem co sobie myśleć? Fakt może troszkę życie na mnie wymusiło taki a nie inne podejście? Ale po trzydzieste musiałem je zacząć po raz drugi od nowa. Było fajnie po czterdziestu znowu inne ale wciąż na plus. Teraz już po pięćdziesiątce jestem i wciąż potrafię cieszyć się życiem. 😁 I jakoś łapać wiary w żagle ale dojrzałość i stabilność no może stabilność? Przesadzasz:zany_face: Pozdrawiam Serdecznie i miłego dnia życzę😁

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fenomen

w Dyskusje

58piorunów

W 2024 roku byłem kilka razy u ortopedy na NFZ i nie dziwię się, że ciągle są takie kolejki i tyle kasy jest przejadane i zawsze jej brakuje, skoro tak to działa...

Na pierwszej wizycie lekarz zapytał z czym przychodzę, ledwo co obejrzał problem i przepisał tabletki wspomagające regenerację stawów.
Na drugiej wizycie lekarz dowiedział się, że tabletki nie pomogły, obejrzał problem ponownie i zlecił zrobienie USG.
Na trzeciej wizycie lekarz sprawdził USG, na którym nic nie wyszło, więc zlecił RTG.
Na czwartek wizycie lekarz sprawdził RTG, na którym nic nie wyszło, więc zlecił więcej odpoczynku i wizytę za miesiąc.

W tym momencie straciłem cierpliwość i w końcu poszedłem do innego lekarza prywatnie, od razu na pierwszej wizycie lekarz zrobił USG (mimo, że powiedziałem, że miałem robione i wszystko wyszło okej) i dużo dokładniej zbadał problem. Co prawda na USG nic nie wyszło, ale dokładniejsze zbadanie problemu pozwoliło lekarzowi powiedzieć prawdopodobnie w czym jest problem, po czym skierował mnie do fizjoterapeuty.

Mega słabe to jest, że na NFZ lekarze nie leczą, żeby wyleczyć, tylko leczą, żeby leczyć, a najlepiej przyjść do nich prywatnie, żeby hajs się zgadzał - wtedy nagle przybywa im wiedzy i umiejętności. Pewnie wrzucę tu wielu lekarzy niesłusznie do jednego wora, ale takie są moje doświadczenia z NFZ, że lekarze robią, żeby wyglądało, że coś robią, ale efekty marne.

A już rozwalające jest to, że kilka lat temu miałem inny problem i również byłem u ortopedy, który stwierdził "no taka twoja uroda, nic nie zrobimy, trzeba by operacje robić, ale to nie ma sensu, bo problem nie jest tak poważny", po czym szukam problemu na jutubie i jakiś chłop dokładnie prezentuje w czym jest problem, jak powstaje + ćwiczenia, które mają pomóc i faktycznie po kilkunastu dniach jak renkom odjoł.

A jakie są wasze doświadczenia z nfz? Może lepsze niż moje?

Pokaż więcej komentarzy (15)

Autorytet

w Hydepark

3piorunów

Zawsze gdy wskazuje się na jakiś problem w społeczeństwie jak korupcja, narkomania, złodziejstwo, kiepska edukacja to spotykam się z opiniami, że tak było od zawsze. Jest w tym sensie prawda, ale to bardzo uproszczona prawda. Traktuje się tu historie jako jakąś stałą gdzie nigdy nic się nie zmienia, a to bzdura. Zawsze były przypadki gdzie działo się coś złego, jednak bywały okresy względnego dobrobytu i pokoju oraz czasy chaosu i wojny. Świat więc ogólnie się zmienia. Czasami na lepsze, a czasami na gorsze, ale się zmienia, a tego typu cyniczna postawa jedynie daje jakieś przyzwolenie by tego typu patologie trwały nadal, a to mnie irytuje.

Gruba ryba

w Zalesie

12piorunów

Wiecie co mnie wkurwia? Recenzje produktów na aliexpresie. Mam wrażenie, że 90% recenzji wygląda tak:
"jeszcze nie używałem, ale podoba mi się" + ewentualnie zdjęcie produktu w chińskim woreczku foliowym.
Dlaczego tak jest? Po c⁎⁎j pisać takie "recenzje". Ja wiem, że się dostaje monety za recenzje, ale.. k⁎⁎wa no.. trochę godności, jeśli brakuje rozumu.
A wiecie co jeszcze? Boomerstwo na FB. Zapisałem się 😉 do takiej grupy o gitarach i.. no ja pi⁎⁎⁎⁎le.. czasem czuję coś na kształt ciekawości "co tam słychać", ale równocześnie czuję taką obawę, jak w sytuacji, kiedy ktoś mi chce pokazać film z Dudą Andrzejem mówiącym po angielsku. Boomer core na pełniej to jedno, ale do tego jeszcze dochodzi pierdolenie absolutnych bzdur sprzecznych nie tylko z nauką, ale nawet chłopskim rozumem i to pierdolenie zupełnie na poważnie.
Nie wydaje mi się, żeby ludzie byli dzisiaj głupsi niż 15 lat temu, a jakoś nie przypominam sobie, żebym 15 lat był świadkiem takich rzeczy. Gdyby to jeszcze dotyczyło kogoś, kto ma lat 20 kilka... Ok, 15 lat temu nie umiał pisać, dorósł, rzeczywiście głupie to pokolenie 😉 Ale nie to stare chłopy pi⁎⁎⁎⁎lą tak, że aż się zastanawiam, czy nie lepsza byłaby jakaś asteroida, bo k⁎⁎wa, nie widzę przyszłości dla Świata.
i jeszcze chuje, co nie sygnalizują zjazdu z ronda.

Tak poza tym to nie wiem. Bankierzy i politycy mnie nie wkurwiają. Uważam, że powinni umrzeć, ale to inna rzecz jest :neutral_face:

GURU5piorunów

>"jeszcze nie używałem, ale podoba mi się"
Ja uwielbiam recenzje typu: "Dotarło w 13 dni":rolling_on_the_floor_laughing: :rolling_on_the_floor_laughing: :rolling_on_the_floor_laughing:

GURU2piorunów

Ale co tych gitarach piszą? Że gibol ma swoje ważyć, jak single to tylko meksykański fender, a prs to tylko dla chirurgów? 😉

Pokaż więcej komentarzy (7)

Osobistość

w Hydepark

5piorunów

Chciałbym być kiedyś inteligentny.

Fanatyk5piorunów

@AmAd Skoro doszedłeś do takiego wniosku to i tak pewnie jesteś inteligentniejszy niż większość społeczeństwa.
Bo większość myśli że to oni są alfa i omegą.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

4piorunów

Takie mam przemyslenie i mam nadzieję na wspólne ustalenie z wami:
Czy jeżeli byl Filip z Konopii to oznacza że był też Konopian z Filipin?
Dajcie znać a ja zajrze później.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

4piorunów

i i będzie <-- jedna sztuka, bo cytat (dwie, bo jeszcze "k⁎⁎wa" padła)

Od dłuższego już czasu obserwuję taką rzecz. Staram się dowiedzieć, co tam na świecie i wchodzę na jakąś interię (na onet nie wchodzę już, bo nie mam 59 zł) i przeglądam te wiadomości różne i większość to tam jest o jakichś, k⁎⁎wa, ludziach, co ich nie znam i nie chcę znać, celebrytach i aktorkach serialowych, ale nawet jak są to takie bardziej "prawdziwe" wiadomości, to albo wchodzę w tego linka i wtedy sobie to uświadamiam albo po samym nagłówku dochodzę do wniosku, że (i tu cytat - dosłownie w tych sytuacjach te słowa cisną mi się na usta)

w c⁎⁎ju to mam

I przewijam dalej i zatrzymuję się na kolejnym i to samo. Czasem moje przeglądanie portali informacyjnych kończy się tym, że niczego się nie dowiem, bo czy to nagłówek czy pierwsze zdanie "artykułu" kończy się takim podsumowaniem.

Czy to jest normalne?

Autorytet4piorunów

@KLH2 niestety tak działają oparte na clickabitach albo gówno wiadomościach portale. Szczerze mówiąc ja wolę obejrzeć wydarzenia o 18:50 na Polsacie i w 15 min mniej więcej wiem co się ważnego dzieje na świecie.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Autorytet

w Hydepark

6piorunów

Feminizm, a uprzedmiotawianie kobiet i mężczyzn

Pomimo mojej krytyki feminizmu jako ideologi promującej u kobiet hiperindywidualizm i odrzucenie tradycyjnych norm na rzecz nieskrępowanej, seksualnej samoekspresji bez zobowiązań to wciąż muszę przyznać feministkom racje w pewnej kwestii. Faktycznie dużo dziewczyn jest przesadnie seksualizowana i uprzedmiotowiana przez mężczyzn. Pisząc to chciałbym jednak zaznaczyć, że to nie jest takie jednostronne jak się to sugeruje.

Mężczyźni też mogą doświadczyć zjawiska uprzedmiotowiania i seksualizacji czy to w popkulturze czy w prawdziwym życiu. Jeśli mężczyzna lubi oglądać atrakcyjne, kobiece aktorki z dużym biustem to niejedna kobieta będzie zadowolona oglądając atrakcyjnego mężczyznę bez koszulki na dużym ekranie. Płeć piękna jest jak najbardziej wstanie patrzeć na mężczyznę jak na kawałek mięsa i odczuwać pragnienie by zaciągnąć go do łóżka mając gdzieś to jaką jest on osobą.

Jeśli już więc poddaje się krytyce seksualizacje kobiet to powinno się też zwrócić uwagę na seksualizacje mężczyzn, a to bywa już bardziej ignorowane.

 

Specjalista2piorunów

Panuje tutaj dualizm: Toby Gard - współtwórca postaci Lary Croft - zapytany czy jego postać jest symbolem seksizmu czy feminizmu miał powiedzieć że... czymś pomiędzy. Z jednej strony część odczuwa nieprzyjemność i niezadowolenie, czując się sprowadzonym wyłącznie do bycia obiektem fantazji i westchnień. Z drugiej inna część jest świadoma swojej atrakcyjności i wykorzystuje ją jako atut dla własnych korzyści co może im się bardzo podobać.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Spiseg

2piorunów

3-4 dni do usunięcia przeze mnie konta zgodnie z obietnicą. Właściwie to tracę raczej nadzieję, bo wszystko wskazuje,że Q to była operacja psychologiczna przeciwko "szurom" takim jak ja w wyniku której zainstalowali swoich ludzi którzy pod przykrywką i przy poklasku głupszych "szurów" dalej będą realizować obecną gównianą politykę. I w wyniku której nie było oporu przeciwko zjebom u władzy.

Jak się coś nie odjebie w dniu inauguracji Trumpa (czyli przełom 20-21 stycznia) to będzie to niemal pewne...

Oczywiście osób hejtujących mnie na nomen omen hejto jest od groma więc nie zgodzą się ze mną,ale to bardzo zła wiadomość ponieważ:

1. Oznacza to,że jeśli winni operacji "pandemia" nie zostaną wcale ukarani to w ciągu maksimum maksimów 20 lat (a pewnie raczej przed 2030) czeka nas ostateczna powtórka z rozrywki na bardziej wredną i skurwysyńską skalę przy której maseczki i reszta to będą kolonie letnie dla dzieciaków z podstawówki.
2. Kończy się w takim ujęciu też czas kiedy mieliśmy jakąkolwiek wolność słowa w internecie czy gdziekolwiek. Zresztą czy ostatnie ustawy proponowane przez rząd nie idą w tym kierunku ?
3. Zjebane pomysły eko-komunistów zostaną zrealizowane, gospodarkę EU zostanie zaduszona i czeka nas totalna bieda z nędzą, może nawet klęska głodu - a potem zostaniemy lokajami Chińczyków czy zachodnich korporacyjnych cwaniaków zapierdalającymi po 16 czy 18 godzin dziennie jak Chińscy niewolnicy partii (czy raczej Izraelskich macherów którzy wspierali Mao). I to wszystko za prawo do klitki i nie zdechnięcia z głodu, z perspektywą,że przyszłe pokolenia będą zlobotomizowanymi bio-robotami kontrolowanymi przez sztuczną inteligencję.

Taka była między innymi stawka - i nadal jest. Coraz bardziej prawdopodobne jest,że nie miałem racji z nadziejami na to,że jednak skończy się to wszystko dobrze - i czeka nas życie w dystopii będącej piekłem na ziemi...

No ciul,na razie mimo wszystko trzeba czekać,jak się nie doczekam skasować konto i jeśli wcale się nie doczekam dalej - to zobaczymy albo i nie zobaczymy...

Osobistość0piorunów

mówiłem Ci kiedyś że cokolwiek się pojawia od ludzi z agentury QQQQ to manipulacja gojami "trust the plan" wszystko było dokładnie przygotowane w agenturze nie ma naszych kumpli " white hats" zostali dawno usunięci albo nigdy nie istnieli wiadomo czyjej i wiadomo o co chodzi "trust the plan to komenda dla gojów zaufaj agenturze ;)" , czy jakiejś 3-literowej agenturze z USA można ufać w ogóle ? i tak zdalnie why do U trust Zionist plan ??

Pokaż więcej komentarzy (13)

Osobistość

w Hydepark

78piorunów

Ciekawe czy niektórzy użytkownicy serio wierzą w rzeczywistość, którą tam forsują. I czy wierzą, że inni też w to wierzą. Odpalam tę aplikację i widzę mrowie idealnych, pozytywnych millenialsów, którzy chętnie publicznie pochwalą się każdym swoim prywatnym dramatem, byle przedstawić go pozytywnie w kontekście życia zawodowego. „O, mama umarła! Zrobię na tym virala, kiedy opowiem jak mnie to zbudowało jako eksperta ds. relacji z kluczowym zegarmistrzem światła purpurowym!” - pomyślała Żaneta, zaciskając z ekscytacji piąstkę na nowiutkim pojemniku z Xanaxem.

Fenomen3piorunów

Krynga jaka się odbywa na tym portalu jest nieporównywalna z żadnym innym. Nie jestem w stanie przeczytać 5 postów na ścianie LI. Wchodzę tam tylko w poszukiwaniu pracy.

Znajomy jest specjalistą w IT ale bardzo go wciągnęło takie pierdolenie na LI. Czy wiesz że..., lista 10 rzeczy ważnych dla programisty bo... Okazuje się, że jest to dobry sposób na rozreklamowanie siebie i swojej firmy bo podłapał sporo kontaktów na świecie. Mimo to nie jestem w stanie czytać tego pierdolenia :D

Pokaż więcej komentarzy (19)

Fenomen

w Hydepark

4piorunów

Najbardziej bym chciał umieć traktować życie uczuciowe bardziej jak przygody, ale ni c⁎⁎j nie umiem xD Nie potrafiłbym sobie tak zaliczyć jednej laski, za jakiś czas kolejnej, bo u mnie to zawsze działa tak, że musi być jakaś chemia lub muszę ją chociaż polubić i rozpatrywać w kategorii potencjalnego związku, inaczej w ogóle mnie nie kręci, choćby była mega torpeda.

Katolickie wychowanie wjechało na pełnej k⁎⁎⁎ie od małego i pewnych zasad z głowy nie jestem w stanie wyrzucić lub ich zmodyfikować.

Kolejna kwestia to traumy i blokady na bani po 6 letnim związku. Najmocniej wyszło to po okresie "stabilizacji", czyli jak się wyszalałem pół roku po rozstaniu i nagle mam rozkminę, że ja w ogóle żadnych dup nie potrzebuję i nie muszę się z nikim spotykać i nic robić i nic mnie nie kręci, bo wolę skupić się na swoich celach. Myślę, że aura jesienno-zimowa tutaaj też działa mocno. Mam przynajmniej nadzieję, że to jest tego powodem.

Nie narzekam w ogóle na powodzenie i mogę się umawiać z laskami, czasem (choć nie często) niektóre były bardziej zainteresowane niż ja i były naprawdę fajne, ale nic nie zaiskrzyło, to nie miałem ochoty na nic.

Dodatkowo przejebane jest u mnie też, że 1-2 spotkania mi wystarczą, żeby już na 100 % wiedzieć czy coś z tego się da zrobić, czy absolutnie nic z tego nie będzie. Jakiś głupi romantyzm, którego nie umiem się wyzbyć. Ale do tej pory mnie nie oszukał. Tylko 3 razy w życiu miałem tak, że spotykając się z kimś byłem pewny, że chcę to koniecznie dalej pociągnąć. A w większości przypadków czułem, że to będzie na siłę i nie wiem po co.

Zawodowiec0piorunów

To nie zaliczaj tylko jeźdź na randki i poznawaj, a że zdarza się że prześpisz się, a ostatecznie nie pyknie to nie grzech.

Gruba ryba3piorunów
Katolickie wychowanie wjechało na pełnej k⁎⁎⁎ie od małego i pewnych zasad z głowy nie jestem w stanie wyrzucić lub ich zmodyfikować.

@Lopez_ nie uważam, żeby to była kwestia wychowania katolickiego. myślę, ze to po prostu zgodne z naszą naturą (surprise, surprise, religia katolicka też jest po części w zgodzie z naszą naturą). Po co chcesz to zmieniać? To dobra cecha, jesteś Family Guy. Po⁎⁎⁎⁎ne to jest to dzisiejszoświatowe promowanie rozwiązłości. Do czego to prowadzi mamy przykład chociażby w USA i Ameryce Łacińskiej, gdzie mało kto wychowuje się w pełnej rodzinie.

Pokaż więcej komentarzy (17)

Fenomen

w Hydepark

19piorunów

Szedłem rano do pracy i moim oczom ukazała się babka z 4 psami na smyczy, raczej z gatunku tych większych. Oczywiście bez kagańców. Wystarczyłoby, że jednemu by coś odjebało, mocniejsze szarpnięcie i babka leci na glebę, a 4 psy lecą luzem.

Ale nie w tym rzecz. W pewnym momencie kobieta się zatrzymała na trawniku obok parkingu (bardziej nazwałbym to pasem ziemi, w dodatku zaniedbanej) i 4 psy walą kloca jeden po drugim. Oczywiście woreczków brak, nie posprzątała po żadnym.

Niech nam żyje dalej ta bambinistyczna propaganda o psieckach i narodowa, sylwestrowa drama o strzelanie petardami raz w roku. Bo przez 364 dni to właśnie psiarze stanowią problem. 90 % Polaków nie ma pojęcia o tym, że psa należy sobie wychować, ale przede wszystkim po nim sprzątać i mieć na uwadze także bezpieczeństwo innych ludzi, którzy niekoniecznie chcą mieć bliską styczność z ich pociechami.

Zasrane trawniki, pogryzieni ludzie czy wycie w blokach po nocach to jak widać nie jest już problem.

Pokaż więcej komentarzy (21)

Fenomen

w Hydepark

4piorunów

Smutne w tym kraju jest to, że jak Polak coś osiągnie, to jest j⁎⁎⁎ny. A wiecie dlaczego? Bo to wpływ agentury. Polaczek ma być Polaczkiem i c⁎⁎ja znaczyć na świecie. Jeśli jest inaczej, trzeba wypromować jego wizerunek jako krętacza, oszusta i człowieka, który wybił się na lewo i na cudzej krzywdzie.

Je⁎⁎⁎ie Papieża w ostatnich latach to jest fenomen xD Żaden inny Papież na świecie nigdy nie dostał tyle Hejtu, co JP II od swoich rodaków pośmiertnie. Już c⁎⁎j w religię, ale typ naprawdę miał spore zasługi w walce z komuchami i na świecie go kochali. Może i miał swoje za uszami, może nie, ale skala walenia we własnego rodaka na tym przykładzie to masochizm xD

Efekt oczywiście obcej agentury, która to nakręciła, bo przecież Polaczek ma c⁎⁎ja znaczyć i być polaczkiem pomiatanym przez innych polaczków. Dalej efekt śnieznej kuli i social mediów.

Przykładów jest naprawdę dużo. Za każdym razem schemat identyczny. Pojawia się grupa trolli, małolaci podłapują. Polak ma nie wierzyć we własne umiejętności, nie doceniać się i najlepiej być tanią siłą roboczą dla Helmuta.

Polak będzie pracować na cudzą nagrodę, Polak weźmie mniej pieniędzy, z Polaka można zrobić kozła ofiarnego swojego narodu.

Dmowski seks gejowski, Mickiewicz ćpun i c⁎⁎j a nie wieszcz, Polacy kolaboranci nazistów, polscy żołnierze zbrodniarze, Husaria dobra dla sebków, Ułani latali z szabelkami na czołgi, Lewandowski drewno i beztalencie sportowe i tak dalej, wymieniać można w k⁎⁎wę w opór. Jak komuś się wydaje, że to są nasze cechy narodowe, to jest w błędzie, ludzie sami z siebie nie są takimi chujami i tak nie myślą, dopóki ktoś ich nie nakręci.

Polak nie ma absolutnie prawa do docenienia swojej historii i wielkich postaci.

Fanatyk2piorunów

Chłop z latynoskim nickiem j⁎⁎ie Polaków po polacku, że j⁎⁎ią Polaków i twierdzi że to wpływ agentury.

Osobistość5piorunów

Ja już wiedziałem,żeś Ty głupi po tych wpisach o laskach i pytaniu obsych facetów co o nich myśleć i co z nimi robić. Teraz wszedłeś w inny świat wydaje się,że z takim samym poziomem wiedzy o nim.

Pokaż więcej komentarzy (19)

Fenomen

w Hydepark

3piorunów

Wy też tak macie, o że o poszczególnych porach roku mocniej przeżywacie jakieś emocje, łatwiej wam w coś się wkręcić itd? U mnie taką porą roku jest wiosna. Na wszystko dużo łatwiej jestem podatny. Mam wyraźnie wyższe libido niż zimą, humor, jestem podatny na jakieś zajawki, łatwiej mi się zauroczyć, wszystko mi się w c⁎⁎j bardziej podoba niż zimą. Lato to już taka stabilizacja i po prostu super vibe i pełnia szczęścia, ale wiosną zazwyczaj czuję jakąś rewolucję emocjonalną. Jesienią zaś czuję taką dziwną zadumę, mam sporo przemyśleń i rozkmin, mam duży vibe na chodzenie po lesie, spacery itd.

Zimą czuję się jak wypłukany z emocji robot.

Fenomen

w Hydepark

2piorunów

Wychodzi na to, że nie wolno mówić źle na Owsiaka i WOŚP. Każda fundacja działa w podobny sposób - pomaga, ale i na tym zarabia. Wiele z nich robi naprawdę dobrą robotę, a przekazywane środki trafiają do potrzebujących.

Tyle, że nie każda fundacja ma wsparcie polityków, mediów i rządu i nie każdy właściciel jest powiązany z ludźmi ze środowiska politycznego. I nie każda fundacja angażuje się politycznie i robi kampanię agitującą na rzecz zmiany władzy. Wiecie ile fundacji chciałoby dostać hajs z Orlenu? XD

Warto też wziąć pod uwagę, ile fundacja z zarobionych pieniędzy wydaje na wsparcie i jaki jest to % przychodów i porównać sobie każdą po kolei. Warto dawać na te, gdzie procent zarobionych pieniędzy wydanych na pomoc jest najwyższy.

Mam raczej neutralny stosunek do WOŚP. Fundacja jak fundacja, wiem jak działają. Natomiast nie kupuję wizerunku Owsiaka jako bohatera na białym koniu i symbolu walki z władzą. Nie kupuję wizerunku Owsiaka celebryty i milionera.

Wszystko byłoby git, gdyby WOŚP był apolityczny, gdyby Jurek Owsiak potrafił czasem zamknąć gębę na kłódkę i nie angażował się w światopoglądowe sprawy. Nie bał się odpowiadać na ciężkie pytania. Miał do siebie większy dystans i nie kreował się na tego, kto narzuca trendy.

Jurek Owsiak powinien był też z większą pokorą przyjąć to, że u niego na WOŚP ochrona to były niepełnosprawne janki co przyszły za browar, na jego evencie zginął Adamowicz, a on sam nie chciał po ataku przerywać dalszego happeningu, dopóki sytuacja go do tego ekstremalnie nie zmusiła.

In general, praca wolontariuszy WOŚP i wszystkich zaangażowanych w pomoc to kawał dobrej roboty. Natomiast Owsiak to przede wszystkim biznesmen, influencer i osoba powiązana politycznie, co już mi nie bardzo podchodzi.

https://youtu.be/MdnpNHWdBd4

Osobistość0piorunów

K⁎⁎wa, to nadal jest tak zabawne, że nigdy z tego nie przestanę kisnąć. 😆

A to dlatego, że szczujnia nigdy nie nauczy się przypierdalać do Owsiaka ad personam, tylko musi wciągać w to wszystko, co wokół niego egzystuje. Bo to co on tam sobie pi⁎⁎⁎⁎li, to jego prywatna opinia, ale bezkręgowców to przecież nie obchodzi.

I w c⁎⁎ju mam te wasze procenty. Niech i bierze 50% z tej zbiórki na ten cały Woodstock. Póki w szpitalach licznie widać sprzęt z naklejką WOŚP, osobiście nadal będę obstawać, że sama akcja jest szlachetna. I nie. Nie twierdzę, że to zasługa Owsiaka.

Pokaż więcej komentarzy (10)