Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#silownia

Fenomen

w Hydepark

2piorunów

Nie umiem z ciężarem siadać, tylko zawsze kibel.
Jeszcze karnet mi się kończył to była gadka o tym z laską z recepcji.
Powiedziałem szczerze, że niezbyt chce przedłużać. To ona "czemu niebyt?" Było widać zmieszanie i lekki śmiech na jej twarzy, chyba pierwszy raz miała do czynienia z incelem. Powiedziałem szczerze, że to nie dla mnie bo gruby jestem i mało siły, ale już nie niech będzie bo wszyscy ćwiczą.


https://streamable.com/dkp9gc

GURU8piorunów

Xdd gdzie ty gruby jestes dudus wez nie rozsmieszaj

Fenomen1piorunów

Waga

Pokaż więcej komentarzy (14)

Mistrz

w Hydepark

18piorunów

I teraz sobie wyobraź, schodzisz rano po schodach, spieszysz się do pracy a tu typ sobie ćwiczy bicepsy wanna...

Albo wyciskanie nad głowę kiblem

https://youtu.be/kQX1Oc8tlaA?si=n6coQk8JoRtrtcoE

https://youtu.be/wLbwYe1ZNbw?si=MT1hKDC-myezeEnb

Wojfer87 to współczesny Adonis, nawet nie mówcie, że nie

Gruba ryba2piorunów

@cebulaZrosolu chłopu się zaczęło odklejać, odkąd ogarnął że może łatwo monetyzować swój kanał.

ale ogólnie lubię go. cholernie silny facet. gdyby dociął miałby świetną sylwetkę.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Hydepark

10piorunów

Zobaczyłem tego mema, a potem spojrzałem w kalendarz... sobota, czyli będą nogi.

A wy co robicie w Walentynki, znowu klatę?

Lider1piorunów

@saradonin_redux Ogólnie to się okazuje, że maszynę do leg press u mnie można przerobić na hacksquat i fajnie bo wolę tę.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Osobistość

w Hydepark

46piorunów

Z takich kolejnych, małych, rekordów życiowych to wczoraj na siłce podniosłem w martwym rekordowe 130kg i to dwa razy. Może byłby i trzeci, ale już się zrobiło czarno przed oczami xD Nie zabrakło siły, tylko powietrza xD Dla porównania - jeszcze trzy miesiące temu nie umiałem podnieść 70kg :smiley: Fajnie jest!

Osobistość7piorunów

MARTWY CIĄG

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fanatyk

w Hydepark

5piorunów

Ale łobzydlistwo.

Mam shaker z , który nabyłem przy okazji chodzenia na , potem wziąłem sobie multisporta z pracy i jak ręką odjął, przestałem chodzić na siłownię.

Ale dzisiaj stwierdziłem że chciałbym sobie wyszejkować coś i zauważyłem jakiś brud w tej krateczce od szejkera. On ma taką rączkę, żeby łatwiej wyciągać kratkę, a ta rączka ma od spodu, k⁎⁎wa, malutką dziurkę i pustą komorę w środku xD. Jak to zwykle bywa z takimi rzeczami, rzeczy wpadają, ale wypaść już nie chcą. Na zdjęciu widać, że kiedyś mi tam wpłynęło mleko, a do tej pory zakwitło i to mimo tego, że ten szejker myłem.

Ja pi⁎⁎⁎⁎le! Uważajcie na siebie.

Gruba ryba1piorunów

nie wpisuj tego w google, bo dowiesz się, że umrzesz

Osobistość2piorunów

@ZohanTSW Codziennie wkładasz do buzi dziesiątki innych rzeczy, które mają na sobie ślady mikropleśni, bakterie i tym podobne. Twój organizm jest przystosowany do walki z takimi rzeczami. Nie umrzesz jak sobie zrobisz w tym kolejnego shake'a.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fenomen

w Hydepark

0piorunów

Zapisałem się do urologa i mam termin na 19.05. Mam nadzieję, że w ciągu 5 lat ureguluję hormony i zacznę przeciętnie wyglądać i dźwigać.

Jeszcze dostałem podsumowanie z fitness klubu za zeszły rok.

Gruba ryba0piorunów

@Dudleus W sensie chcesz na teścia wejść? Nie wiem czy urolog ci wypisze. A robiłeś już jakieś badania?

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fenomen

w Dyskusje

34piorunów

czego wam nie mówią po 40tce to że Full Body Workout oznacza że następnego dnia będzie cię boleć Całe Ciało 😒

Do bani, ledwo dzisiaj chodzę 😒

GURU12piorunów

spróbuj FWB

też boli na drugi dzień

ale trening przyjemniejszy 😉

Pokaż więcej komentarzy (23)

GURU

w Memy

0piorunów

Czy to AI? 😛

Trochę ją przetrzepało.

https://www.reddit.com/r/isthisaicirclejerk/comments/1qtgt4w/i_dont_know_something_about_the_people_in_the/

Autorytet1piorunów

@Opornik Jasne że AI, zobacz np. że to ramię którego się trzyma nie jest do niczego przytwierdzone i przenika przez resztę urządzenia.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Sport

24piorunów

Pytanie o poradę konsumencką.

Pistolety do masażu - hit czy kit? Pomaga to na obolałe po treningu mięśnie? Przyspiesza regenerację? Czy ktoś ma i używa albo miał i nie zdało egzaminu?

I jeśli sprzęt działa to czy warto dopłacać do wyższej półki czy tańszy zrobi taką samą robotę ale za mniejsze pieniądze?

Moja główna potrzeba to rozmasowanie obolałych mięśni ud po całym dniu jazdy na desce lub rowerze tak aby następnego dnia być móc znowu jeździć. Ewentualne alternatywy do pistoletu również chętnie rozważę.

Taguję jak pojebion, sorki :grinning:

Kosmonauta2piorunów

Niecale 170zl 2 lata temu na allegro, ciezkawy ale jak pisal wyzej fisti ma to swoje plusy, koncowek rzeczywiscie uzywam 3 czy 4 i pomaga na zbite miesnie karku czy ud. Ogolnie polecam

Gruba ryba2piorunów

Ja pi⁎⁎⁎⁎le człowieku, to jest taki gamechanger, że się w głowie nie mieści. Jak jestem leniwy i nie chce mi się rozciągać po mocnej jeździe, to 5 minut ponapierdzielam czworogłowe, co by chociaż nieco wspomóc regenerację. Mój masażer ma tyle mocy, że chyba nigdy nie przekroczyłem "20" w skali do 30. Posiadam model Alpha Amg-02, już ze 3 lata i wszystko działa, do tego mnóstwo końcówek do różnych partii.

Pokaż więcej komentarzy (29)

Fenomen

w Dyskusje

85piorunów

Kilka dni temu przeczytałem na profilu Arnolda Schwarzeneggera:

Obserwowałem jak ludzie ćwiczą niepełny ruch lub oszukują ćwicząc. Robią 3 serie po 10 powtórzeń, a 10-te powtórzenie jest takie samo jak pierwsze - łatwe. Rozwój nie wynika z łatwych powtórzeń. Twój rozwój wynika z trudnych powtórzeń. Tych, z którymi się zmagasz. Czasami tych, w których ponosisz porażkę.

Szwarcy opowiada, że kiedyś zapytał Muhammada Ali ile robi powtórzeń, a ten odpowiedział, że nigdy nie liczy, ćwiczy aż już nie może robić więcej. Od razu zostali przyjaciółmi.

Niedawno potwierdziły to badania naukowe: Naukowcy odkryli, że serie wykonywane blisko granicy wytrzymałości powodowały znacznie większy wzrost niż serie przerywane przedwcześnie, nawet jeśli łączna liczba powtórzeń była taka sama. Tłumaczenie: 10 łatwych powtórzeń nie daje prawie żadnego efektu, podczas gdy 10 powtórzeń, z których ostatnie 2–3 są brutalne, wysyła sygnał wzrostu prosto do mięśnia, głośno i wyraźnie.

Badanie porównujące „łatwy” trening z ciężkim treningiem wykazało, że mięśnie trenowane daleko od punktu wyczerpania prawie w ogóle nie rosły, podczas gdy mięśnie trenowane do punktu bliskiego wyczerpania rosły znacząco, nawet przy mniejszych ciężarach. Dowodzi to, że nie chodzi o to, ile podnosisz. Chodzi o to, jak ciężko musi pracować mięsień.

Nie opowiadaj mi więc, mówi dalej Schwarzenegger, że wykonałeś 3 serie po 10 powtórzeń. Powiedz mi, ile z tych powtórzeń było trudnych. Ponieważ mięśnie nie rosną dzięki wykonywaniu ruchów. Rosną dzięki powtórzeniom, które sprawiają, że chcesz się poddać, ale tego nie robisz. Tak trenowałem przez całe życie. Niezależnie od tego, czy moja seria składa się z 15 powtórzeń, czy z 2 powtórzeń, wykonuję kilka powtórzeń, w których muszę się zmusić, w których podnoszony ciężar zwalnia, w których muszę dać z siebie wszystko.

Tak więc, kiedy to przeczytałem (ja - Lemon), nie mogłem się już doczekać, kiedy pójdę na siłownię i przetestuję to w praktyce. No i ćwiczyłem serie dotąd, dopóki nie już nie mogłem podnosić dalej. I nagle okazało się, że serie, w których byłem zaprogramowany na 12 powtórzeń, trwały teraz 18, 19, 20, a w jednym przypadku nawet 22 powtórzenia (brzuszki). To było dla mnie niesamowite odkrycie, ile niewykorzystanych rezerw mam w organizmie! Nadal robiłem 3 serie na ćwiczenie, ale tym razem były one bardziej efektywne, bo trenowałem na maksa.

Skutek też był taki, że bardziej poczułem ten trening a w nocy dłużej i głębiej spałem. Spróbujcie raz tego, co poleca Arnold, a Wasz trening nigdy nie będzie już taki sam.

Specjalista9piorunów

@Lemon_ Arnold w autobiografii: "pamięć absolutna" opisywał patent na wspomożenie dyscypliny, na siłce w Austrii na ścianie mieli wypisaną tabelę z ćwiczeniami i dniami tygodnia, skreślali wykonane serie. No i zapełniali taką mozaikę dniami tygodniami, celem była wizualizacja progresu ktora miała motywować do dalszego działania no i we wszystkich przypadkach to działało, później wykorzystwał ten patent na inne dziedziny życia- naukę angielskiego, prowadzenia dyskusji itp. Dzisiaj taka tabela nazywa sie habit trackerem. Wogóle cała ta książka jest za⁎⁎⁎⁎sta a Arnold to ponadczasowy gość.

Osobistość0piorunów

Teraz zwiększ obciążenie i rób do 8-10

Pokaż więcej komentarzy (14)

Tytan

w Postanowienia

23piorunów

Dobra, czas i na mnie. Czekałem prawie miesiąc, ale warto.

Zeszłoroczny wpis: https://www.hejto.pl/wpis/na-2025-lista-postanowien-bedzie-krotka-regularnie-uczeszczac-na-silownie-i-base

Zrealizowane 2/4:
- Na siłownię chodziłem, ale nieregularnie. Na basen wcale. Serio, null. Gdyby nie wyjazd i kąpiel w zbiorniku wodnym to nawet st00pek bym nie zamoczył. Najważniejsze z tego wpisu - w zeszłym roku przestałem traktować siłownię jak zło konieczne, wreszcie polubiłem tam chodzić;

- Przeczytane książki - 30/30 - nie wszystkie tu wrzuciłem, bo w ostatnim okresie roku odpuściłem wiele social mediów (gorąco polecam), końcowo jednak wrzucałem wszystkie na lubimyczytac. Teraz będę częściej wrzucać je tutaj, ale tam pewnie zostanę;

- …w tym jedna w języku obcym, poza angielskim.
Nope, poddałem się po paru rozdziałach, a takie książeczki dla dzieci to raczej ciężkie do zaliczenia. Teraz szlifuję francuski, żeby sobie lepiej z tym radzić, bo nadal idzie średnio.

- Częściej rozmawiać z rodziną i znajomymi.
Uwierzcie lub nie, ale nawet pomimo wielkiej kłótni z mamą przed świętami, niemal codziennie rozmawiałem z najbliższą rodziną przez telefon (parę lat temu nie do pomyślenia), dwa razy w tygodniu z dziadkami, a z przyjaciółmi i znajomymi co najmniej raz w miesiącu. Coś pięknego, dzięki temu zaraz jadę na narty ze znajomymi, większą grupą.

Czy mogło być lepiej? Pewnie tak. Czy jestem zadowolony? Pewnie, to był bardzo dobry rok.

W tym samym wpisie, na 2026 podejmuję się:
- prowadzić dziennik (co robię z opuszczeniem dwóch dni jak dotąd),
- popracować nad charakterem pisma,
- dalej czytać, w kwestii liczby książek wolna amerykanka,
- przeczytać tę cegłę do astrofizyki, którą kupiłem w zeszłym roku,
- wycisnąć 100kg na klacie w 3 seriach po 10 powtórzeń,
- nauczyć się grać na czymkolwiek,
- wrócić do edc i idei minimalizmu w pakowaniu się na wyjazdy.

Fenomen4piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Pokaż więcej komentarzy (5)

Tytan

w Hydepark

4piorunów

Krótki post zachęcający do używania jednej z opcji, jeżeli chodzisz na siłownię i masz Garmina na łapce.
Nie wiem czy korzystacie z tej opcji, ja długo nie korzystałem, ale już grubo ponad rok temu ją poznałem i się zakochałem - mianowicie wpisywanie swoich treningów siłowych do zegarka.

Najłatwiej trening stworzyć przez przeglądarkę na komputerze. Zegarek jest idealnym upgradem klasycznego notesika i zeszytu. Osobiście tworzę sobie plan w excelu, potem tworzę w aplikacji (duży minus za bazę ćwiczeń, a raczej jej tłumaczenie na PL, długo się szuka odpowiednich), uzupełniam ilość serii oraz powtórzeń oraz obciążenia i wchodząc na siłownię na trening klikam “rozpocznij trening” i zegarek mnie “bezmyślnie” prowadzić przez trening, który dokładnie zaplanowałem wcześniej.
Po każdej serii mogę wprowadzić liczbę powtórzeń lub ciężar, jeżeli użyłem innego niż zaplanowany. W przypadku zmiany kolejności, mogę łatwo pominąć serie i wrócić do niej na końcu treningu (w dowolnym momencie w sumie kosztem klikania).

Moja grupa znajomych na Garminie jest już dość duża, ale większość na siłowni robi trening z pamięci albo z zeszytem i w aplikacji monitoruje tylko jego wykonanie, a nie detale. Mi duża radość sprawia historyczne przeglądanie rozpisek, wyników, tętna czy czegośtam co monitoruje.

Także naprawdę bardzo polecam ten styl życia i treningu, trzy plusy żadnego minusa ☺️

Lider2piorunów

@podzielny Hevy wygodniejsze niż przeklikiwanie się przez ciężary i możesz wpisać czy normal set, failure set, czy dropset a Garmin jest mega upierdliwy i nieintuicyjny. Robię tylko start treningu i początek i koniec serii nic więcej nie uzupełniam.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Mistrz

w Hydepark

15piorunów

K⁎⁎wa jakiego dostałem Berserk moda!

Sam jestem na to mogę sobie głośno bekać, pierdzieć, drzeć mordę i wyklinać... Śmiesznie to musi wyglądać z boku jak se sam do siebie dre "k⁎⁎wo jebanaaaa" xD

I wszystko przy akompaniamencie czarnuchów na słuchawkach

Aaaaaaaaaaaaa

GURU5piorunów

@cebulaZrosolu Grecki bóg Suchoklates co pokonał plemię Walikoniów pod Spermopilami.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Hydepark

37piorunów

Co se chlop bumperow nalozyl, zeby duzo bylo xD

SLDL 130kg

Gruba ryba5piorunów

Elegancko, założysz 150 a wygląda jak pół tony i nie ma stresu walnąć na glebę przy odcince, chociaż ostatnio od jednego chłopa słyszałem, że jemu brakuje tego łomotu zrzucanego żeliwa

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fenomen

w Hydepark

6piorunów

Proszę o ocenę przysiadu i nie śmianie się z małego ciężaru. Następnym razem będzie lepiej bo źle spałem, ledwo wstałem i bez sił się czuję. Wiem, że nie daję od siebie nawet 20% i nie wiem jak dawać cokolwiek.

Mam zdiagnozowane, że dieta leży i kwiczy bo jem za mało kalorii z tłuszczy i węgli(które odpowiadają za performance treningowy). Jeszcze mam 50% BF i jeden ekspert każe schudnąć 5kg a inny 10kg.
Ile muszę jeść tłuszczy i węgli by było dobrze?
https://streamable.com/afkaru

Fanatyk3piorunów

@Dudleus - masz @AdelbertVonBimberstein zablokowanego - odblokuj go bo on akurat ma dobre praktyczne rady - tu jedna z nich:

badania hormonów co robił nie są okej bo prolaktynę ma wywaloną- zdecydowanie należy zaczerpnąć opinii lekarza
Fenomen1piorunów

@koszotorobur pod koniec miesiąca pójdę do lekarza. Nie mam kasy prywatnie a na NFZ to pewnie usłyszę "taka pana natura".

Lider1piorunów

@Dudleus Idź sobie drugi raz oznacz tę prolaktynę żeby mieć pewność, że to nie jest jednorazowa odchyłka. To kosztuje coś około 50 zł.

Fenomen0piorunów

@AdelbertVonBimberstein w tym samym labolatorium dam radę w sobotę. Może miałem podwyższoną bo stresowałem się badaniem, pierwszy raz w życiu miałem

Lider0piorunów

@Dudleus Nie odpowiedziałem ci w sumie:

Minimum 2g białka na kg/mc

1g zdrowych tłuszczy na kg/mc

Resztę możesz dobić węglowodanami

Jak robisz masę to +500 kcal od bmr, jak robisz redukcję to -500 kcal.

Kalkulator:

https://legionathletics.com/calorie-calculator/

To takie ogólne założenia. Chyba w życiu nie widziałeś 50 procent bf. Ja jak byłem grubasem to miałem jakieś 35-40 procent bf przy 108 kg wagi i 182cm wzrostu.

Nikt się z ciężaru nie śmieje, zwłaszcza przy przysiadach a tym bardziej ja bo ich po prostu nie robię.

I po pierwsze: przestań się tłumaczyć- źle spałem, źle srauem- get over it. Zrobiłeś taki przysiad a nie inny- jesteś niezadowolony? Trudno. Następny zrób 1 procent lepszy. Następny trening znowu 1 procent.

Potem coś ci nie wyjdzie ale upadek to niezbędna część procesu rozwoju. Bez upadku nie ma rozwoju.

Zapamiętaj.

Musi ci sto razy nie wyjść aby ci potem wyszło i to co wyszło będzie już łatwiejsze.

Maintenance Calorie Calculator: How Much Should I Eat? | LegionUsing our maintenance calorie calculator, unlock your baseline calories to better understand your cutting & bulking target calorie intake for your goals.Legion Athletics
Pokaż więcej komentarzy (25)