Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#zalesie

GURU

w Hydepark

54piorunów

No nic, koniec tego dobrego, czas wracać do domu. Na szczęście mam do poniedziałku wolne to jakoś łatwiej będzie wrócić do codzienności

Pokaż więcej komentarzy (8)

Osobistość

w Hydepark

60piorunów

Eh... Chwilę mnie tu nie było, nie wrzucałem dobrego jedzonka, memów, ani swoich sportowych wyników... Bo ich nie było. Wymyśliłem sobie "remont niespodziankę" dla mamy - założenie było proste - ma być tanio, szybko, ale ładnie. Mama ze swoim mężem mówią o remoncie kuchni od kilku już dobrych lat, niestety ciągle brakuje im pieniędzy (dużo leków i innych wydatków). Pojechali trzy tygodnie temu do sanatorium i uznałem, że to będzie perfekcyjny moment!

Przez pierwszy tydzień robiłem zakupy po marketach budowlanych, kompletowałem wszystko z listy, zamawiałem przez internet brakujące lub tańsze przedmioty. W drugim tygodniu zacząłem wynosić rzeczy z szafek do pokoju, rozkładać i ściągać meble, przesuwać wszystko na środek na ręcznikach (taki stary patent), żeby mieć dostęp do ścian. Zacząłem gruntować ściany, malować pierwszą warstwę białej farby, potem drugą. Już to zrobiło świetny efekt odświeżenia! Potem doszedł lekko waniliowy (lub kawowy) kolor. Terminy się zgadzały, robota też!

A potem przyszło do mebli... Wcześniejszy blat był 60, a nie 80cm głęboki. Umywalka miała 50, a nie 60cm szerokości. Wszystko mierzyłem na szybko, jak byłem u mamy na obiedzie, tak, żeby się nie zczaiła, że coś planuję... Pomyślałem sobie, że będzie mega zadowolona z nowego zlewozmywaka granitowego i baterii z wyciąganą wylewką (ciągle zachwalała to rozwiązanie u rodziny męża na święta). Wycięcie blatu okazało się nie małym wyzwaniem - potem wykańczanie tego, poprawianie, nakładanie zlewu, jeszcze raz wyciąganie, poprawianie, potem klejenie i skręcanie. Doszła zmywarka, a kuchnia malutka... To znowu szuflada zahacza o parapet, OMG, co to k⁎⁎wa zrobić... Wyciąłem najładniej jak umiałem kawałek frontu, skleiłem do szafki, no jakoś to nie wygląda ale działa...

Mama wraca w piątek. Połowa kuchni nadal leży na ziemi. Blaty nie skręcone, szafki nie wiszą (bo jedna dopiero będzie w piątek właśnie... za późno zamówiłem dodatkową szafkę okapową, a sklep sobie policzył 12 dni wysyłki). Rzeczy brudne, porozwalane po mieszkaniu, kartony w sypialni i zmywarka bez podłączenia - zabrakło przejściówki...

Boję się, że zamiast niespodzianki będzie zawał ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (5)

Autorytet

w Dyskusje

90piorunów

Żale się. Jak ja nie cierpię szkoły podstawowej, mam nadzieję, że w średniej bedzie inaczej. Mam dzieci w podstawówce i nosz cholera jasna, non stop coś robią, cholery idzie dostać. Dzień ziemi, dzień kobiet, dzień ekologii, dzień doniczek, dzień parapetów, dzień dnia szkolnego. Non stop coś, żeby coś jeden tydzień, JEDEN było normalnie, zgodnie z planem szkolnym, wychodzi do szkoły, uczy się, wraca, odrabia zadania, end of topic. Dżizas! Dajcie odpocząć rodzicom!!!

Fenomen2piorunów

@TwojStaryJeSuchary Moja córa też ma dzień to dzień tamto i jest w pierwszej klasie a ja się dowiaduję o tym po fakcie jak przynosi prace, plakaty itp. Moje zaangażowanie to czasem puścić blika bo na grupie przypomną że trzeba na materiały zrobić ściepe.

Gruba ryba8piorunów

@TwojStaryJeSuchary może poproś o kalendarz na cały rok, to będzie łatwiej coś planować? No szkoda w c⁎⁎j ze uczą dzieci improwizacji i pracy w grupie, rzeczywiście. Chcesz czy nie chcesz - należycie do społeczeństwa, jak zjebane by ono nie było i dziecko musi się tego nauczyć.

Ale i tak Ci współczuję. Przyjdzie na mnie pora to pewnie będę mniej wyszczekany.

Pokaż więcej komentarzy (48)

Gruba ryba

w Hydepark

10piorunów

Właśnie sobie zespoilowałem książkę przez ChatGPT.

Skończyłem czytać pierwszą część Hyperiona Dana Simmonsa. Poprosiłem Chata, żeby mi zobrazował Dzierzbę. Całkiem nieźle sobie poradził (pic rel), musiałem się jednak upomnieć o parę dodatkowych kończyn.

Następnie poprosiłem o zobrazowanie Pielgrzymów. Też fajnie ich przedstawił, tyle że mocno się pomylił co do jednej postaci. Lecę pokazać to żonie i zanim zdążyłem jej to powiedzieć spłynęła na mnie myśl, że chyba Chat się nie pomylił... Pokazałem to żonie i mówię, że chyba sobie walnąłem na własne życzenie spoiler. Spojrzała na zdjęcie i litościwe się nie odezwała.

Tak więc uważajcie co wpisujecie, bo możecie niechcący popsuć sobie zabawę. ¯\\(ツ)/¯

Pokaż więcej komentarzy (6)

Wirtuoz

w Dyskusje

44piorunów

Moi rodzice mają trudnego sąsiada. Na początku były bardzo dobre stosunki - życzliwa Pani i Pan, ze 20 lat starsi od rodziców. I dziecko z deka debil, w zawodówce dla najmniej rokujących, ale jako tako do życia.

No i gdy rodzice tego dziecka się starzeli, z tego co kojarzę została mu tylko matka obecnie, on wplątał się w związek i dziecko, on zaczął "przejmować dowodzenie" na podwórku - zaczęły się awantury, zarówno wewnętrzne domowe jak i z sąsiadami o byle gówno.

Rodzice nie wiem szczerze z czego żyli, po części na pewno z tego, z czego zawsze się żyło na wsi - rolnictwa i hodowli. Krowy, kozy, kury, indyki, gołębie, pawie. Do tego pola pełne wszystkiego, warzywa, sady owocowe, orzechy.

No i lata mijały, a gość to zapuścił. Drzewa stoją, nikt nie zbiera plonów. Pola i łąki to nieużytki. Dwa budynki większe jak dom, stajnie/obory/kurniki - nie są już domem dla zwierząt. Za to regularnie zwozi... Złom. Typ pracuje jako mechanik od zawsze, zakładam, że jak ktoś ma nierokujący odpad to on to zabiera (może odkupuje?) do siebie. Na podwórku ma 10 samochodów jako tako w całości, kilka w powiedzmy połowie + kupę złomu w częściach. Blachy, silniki, wały napędowe. Zbiera nawet stare opony. Nie układa tego nawet w jakimś porządku, gdzie się uda wcisnąć to tam zostaje. Przyczepki rolnicze między drzewami, nawet traktor.

Żona z dzieckiem zawinęła się chyba po ~10 latach.

Zdjęcie poglądowe z neta. To co gość narobił wygląda gorzej. Nic tylko thuje zasadzić, bo rady na to nie ma.

Osobistość5piorunów

Dawno temu, w domu rodzinnym, sąsiad wulkanizator robił to samo.

Lekkie zaburzenia psychiczne, zamienił podwórko i ogród w skład starych opon.

A że swoją rodzinę czasem ganiał z sekierą to nikt mu w drogę nie wchodził xd

Lider25piorunów

Zglaszasz jako nielegalne skladowisko smieci, w tym niebezpiecznych czyt. opon i ochrona srodowiska typa dojezdza.

Pokaż więcej komentarzy (16)

Gruba ryba

w Hydepark

98piorunów

Poszedłem dziś do szpitala na operację/zabieg przepukliny. Niemal pół dnia zajęła papierkologia i czekanie w kolejkach. Ale w końcu łóżko dostałem.

I dowiedziałem się że jutro nie bedzie anestezjologa, wiec operacja najszybciej w środę, czyli ekstra dzień zmarnowany. Także sobie leżę.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fenomen

w Hydepark

0piorunów

W robocie z rana jak śmietana xD

1.Laska, która miała mnie odciązyć z obsługi klienta (podpisujemy umowy abonamentowe - IT/E-Commerc/SEO&SEM), żebym miał się skupić w 100 % na sprzedaży, zwolniła się po miesiącu bo ją przerosło xD

2. Jeden klient rzucił wypo

3.Największy klient (i to świeżo podpisany) nie ma teraz 1 osoby do projektu do obsługi i nie mamy kogo tam wsadzić i jest ratowanie umów, które podpisaliśmy i nie wiemy co robić xD

4.Jedna klientka wieloletnia narzeka troche na usługi i nie wiem co jej odpisać bo 2 raz przydzieliliśmy jej osobę do kontaktu (wcześniej ja) i drugi raz osoba zwolnła się po miesiącu xD

5.Część obowiązków nowej teraz musi wrócić do mnie i nie wiem w co ręce włożyć, co mam robić, za co odpowiadam

6.Podpisaliśmy umowę z jednym klientem i po zalogowaniu się ich sklep internetowy padł i teraz "ustal z nimi co się stało", gdzie miałem już odpowaidać tylko za sprzedaż i przekazywać temat do obsługi zespołowi

Moje inne opcje? Brak xD Być może wezmę udział (jak zaproszą) w decydującym etapie rekrutacji do korpo za sporo większe siano, ale chorą presję mna wyniki, nie robisz=wypad, słabszy miesiąc? Plan naprawczy

Pozostaje mi teraz brać cudze problemy i cudzą firmę na własną głowę. A jeśli chodzi o sprzedaż - nie wiem co sprzedawać i czy sprzedawąć, bo co sprzedam, to widzę, że oni sobie nie radzą xD

ŻYCIE, ŻYCIE JEST NOWELĄ.

Fenomen

w Hydepark

12piorunów

Co sądzicie o funkcjonalności "marketplace" dużych sklepów internetowych?

Bo chyba nie tylko ja się tym irytuję, skoro od niedawna Decathlon dość wyraźnie wyciągnął na wierzch przycisk "Pokaż tylko produkty Decathlon".

Kurde, chcę coś kupić to wiem gdzie, wiem mniej więcej jaką prezentuje to jakość. Nie potrzebuję zalewu badziewia którym różne firemki handlują. A zamiast wózka transportowego Castorama wyświetla mi wózki na zakupy dla emerytów :smiley:

Mistrz8piorunów

@jedzczarnekoty ja szukam na stronie castoramy tylko produktów żeby zobaczyć czy mają na stanie i czy jest sens jechać. Nie wiem na cholerę mi sajs od pośrednika, i tak nie zamówię z wysyłką. Tylko zaśmieca stronę. A o stronie empiku i ich szajsie który tam wystawiają to już szkoda gadać.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fenomen

w Hydepark

25piorunów

Otwieram okno z rana: słyszę klangor, przelatują żurawie. Wiosna idzie!

Otwieram okno godzinę później: słyszę pierdzący warkot, przelatują motocykle. Wiosna idzie.

Autorytet5piorunów

Wczoraj czytałem że pod Łęczną, na trasie znanej z kolizji ze zwierzętami (tam jest jakiś szlak migracyjny), jakiś typ wykurwił w łosia. 28 lutego. Motorem. Nosz ja pi⁎⁎⁎⁎le...

Pokaż więcej komentarzy (6)

Kosmonauta

w Hydepark

38piorunów

K⁎⁎wa, nie chce mi się żyć, ale muszę, bo mam dzieci. Ale gdybym ich nie miał to pewnie by mi się chciało. I bądź pan tu mądry.

Gruba ryba5piorunów

@enkamayo że tak zapytam, czy myślisz że jest to związane z czymś konkretny? Piję do tego że ten stan ma bardzo złożone podłoże, nie tylko psychiczne ale i biologiczne jak np niedobór witaminy D3, witamin B.

Bardzo polecam wybranie się do dobrego specjalisty, najlepiej jeśli jesteś w stanie względnie zidentyfikować swój problem. Nie ma się co męczyć, jeśli nie dla siebie to dla dzieciaków :)

Ja sam cierpię na depresję ale wizyta u lekarza psychiatry i odpowiednie dobranie leków pozwoliło mi normalnie funkcjonować i w między czasie dowiedzieć się o biologicznych przyczynach depresji, bo psychicznie nie mam żadnych ku temu podstaw.

Fanatyk2piorunów

@enkamayo długą drogę odbyłam od takiego myślenia, jak twoje do teraz, a i tak nie wiem czy jestem w połowie drogi do stabilnej psychiki. Nie daj się chłopie, po coś tu jesteś. Choćby i dla dzieci. Trzymaj się tego, co ci daje nadzieję i terapia, jeśli tak zdecyduje lekarz to i z lekami.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fenomen

w Hydepark

0piorunów

Przykro mi, że nie mogę być sobą.
Tutaj mi wszyscy piszą tylko jaki obrzydliwy, sfrustrowany jestem, diagnozują mi nowe choroby psychiczne, a na żywo tak nie mówię tylko tutaj chcę z siebie wyrzucić swoje trudności. Trzeb się słuchać bo tutaj sami dorośli ludzie sukcesu. Wszystko co robię jest k⁎⁎wa nudne i złe. Wszyscy chcą dla mnie dobrze tylko ja nie chcę sobie pomóc i się zmienić dla innych. Mam wrażenie, że staram się jak mogę a ciągle tylko jestem wyzywany, poza może 2 osobami, które napiszą mi coś miłego lub konstruktywnego zamiast ogólniki.
Psycholog(na NFZ) i psycholożka z tindera mówili mi, że przy nich normalnie się zachowuje.

Staram się jak mogę, czytam, próbuję nowych rzeczy, robię kursy, a czuję się jakbym się cofał w rozwoju.

Zaczynam się bać mówić o sobie, swoich pasjach by zaraz nie zostać zjechanym za bycie nudnym i spierdolonym.
Mam złe zainteresowana: gra na klawiszach, produkcja muzyki.

W złe miejsca podróżuję: Hiszpania i Mazury się nie liczą tylko trzeba rowerem.
Nie mogę lubić Taylor Swift nie wiem czemu, ale innych to odpycha.

Gdy inni ciągle gadają o siłowni to jest super jak ja ich o to zagadam to jest źle, nudno, chce się iść od razu. 


Gruba ryba0piorunów

@Dudleus pisz dalej, jak ci to pomaga. Twój problem polega na tym, że próbujesz zadowolić otoczenie zamiast siebie

Ps. Z Twoich wpisów te o cieknącym preejakulacie to mój faworyt

Gruba ryba5piorunów

Wiesz co?

Przypierdalasz się do społeczności, ale traktujesz dobre rady wybiórczo. Jak ktoś napisze Ci pro-tip na korzystną zmianę to ignorujesz i nie komentujesz wrzutki np.
Dziwisz się, że ludzią nie chcą z Tobą pisać, ale to Ty ich „torpedujesz” przy próbie pomocy bo w dialog nie wchodzisz.

Chcesz pomocy i pracować nad sobą czy ki c⁎⁎j?

Rzucanie pustych manifestów bez reakcji tak działa. Większość nie chce z gadać z typem, który odpowiada wybiórczo.

Bardzo być może masz problem z wulgaryzmami, ale to jest element naszej kultury, czy chce tego czy nie.

Nie stygmatuj „dorosłych ludzi sukcesu” - zaletą tego pierdolnika jest to, że każdy równy jest! Skunt ugułem wnioski takowe?!

Nie mam nic (prawie ) przeciwko kierunkom które Cię kręcą.

…ale odpowiedz na pytanie z czapką MAGA słabo Cię pozycjonuje…nie koniecznie na Hejto.

Nie atakuję…komlejny raz pomóc próbuję.

Pokaż więcej komentarzy (19)

GURU

w Hydepark

8piorunów

Mieszkam w bloku, wiem z jakimi wyrzeczeniami się to wiąże ale do kurny wędzy od kilku miesięcy nie ma dnia w tygodniu żeby ktoś coś nie wiercił (nawet w niedzielę). Aż tyle obrazków mają do powieszenia?

https://www.youtube.com/watch?v=b5FKnK7TaUc

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

12piorunów

Tyle tego shitu jest odkad oznakowanie produktów wymaga flagi państwa pochodzenia na każdym warzywie.. wczesniej byla jedna rolka na wszystko i elo. Wkurza mnie to

GURU5piorunów

A to nie wystarczy mini flagę wbić w banana? Musi być na wadze?

Edit: oczywiście, że wystarczy. Czasem mam wrażenie że ludzie szukają problemów na siłę.

Forma oznaczenia: Graficzna reprezentacja flagi państwa pochodzenia.

Miejsce: Wywieszka cenowa lub inna widoczna tabliczka bezpośrednio przy produkcie.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fenomen

w Dyskusje

84piorunów

Wczoraj miałam dzień gdzie emocje mogę pokroić nożykiem, rozdzielić na kilka dni i każdego z tych dni osobno sobie zwariować, mamy nowy dzień i zaczynamy chujni część x.

W sobotę w końcu przemogłam się od 20:00 do 21:00 wysyłałam oczywiście moje pięknie wypracowanie pod ofertę pracy - CV. I po kilku chwilach ktoś mi odpisuje że no spoko spoko ale w sumie to jest parę błędów I jak te błędy się poprawi to szef na nie spojrzy. Stwierdziłam że ja wiem kto wy są. Spierdzielac. Chcę startować z takiej pozycji jak wysłałam.

No i dalej, wieczorem informacja że jak wyślę wiadomość to będę szybciej zobaczona pod uwagę czy jakieś inne gówno - i dla spokoju ducha wpisałam że się zgadzam na to prxyspieszenie. Sami rozumiecie że w czasie poszukiwania pracy desperacja rośnie.

Rano otwieram jedno oko i na OLX jest wiadomość że moje CV zostało przeanalizowane i mam wiadomość na mailu. No i tam pełen roast który podniósł mi skutecznie ciśnienie. Ale jak już się porządnie wściekłam to dotarło do mnie że część z tych punktów to nie jest nawet moje CV, A poza tym prawdopodobnie jest to gówno wyciągnięte z czata GPT.

Ale co tu się stało? Ktoś zakłada oferty pracy i w ten sposób wyłudza dane aby pod płaszczykiem pomocy zarabiać sobie na robieniu CV. Problem polega na tym że po pierwsze dane zostały wykorzystane bez zgody, po drugie gość wrzuca być może nawet to CV w czata GPT z hasłem żeby to jak najmocniej skrytykować więc NIGDY twoje CV nie będzie dobre.

Oczywiście zgłosiłam dziada na OLX. Niech sczeźnie w piekle.

Trzymajcie kciuki za dzisiejszą rozmowę bo ja już ciśnienie mam podniesione.

Mistrz14piorunów

@Evivalarte Niezłe dziadostwo, współczuję i życzę wytrwałości.

Tutaj nie ma co się szczypać tylko od razu patologię zgłaszać

Mistrz0piorunów

@Evivalarte Niestety jest tego dziadostwa pełno, najpierw oparte o boty, a teraz dodatkowo o AI. Więc ciężko patologię wyplenić. OLX strasznie się przez to stoczyło

Fenomen2piorunów

@bori to jest bardzo ciekawe bo ktoś sobie przez ai przerzucił CV tylko problem polega na tym że ja też dobierałam frazy i opis doświadczenia według tego samego klucza.

Więc przepraszam bardzo ale czy ta osoba która oferuje mi taką zacną pomoc to czym będzie to robiła? Sama? Czy ai?

I czy przypadkiem nie skasuję pieniędzy za zrobienie mi dokładnie tego samego?

Fenomen2piorunów

@bori serio, ja też bym mogła tak żerować na cudzej krzywdzie ale 1) to nielegalne 2) to świństwo.

Ale mam osobę w rodzinie która będzie teraz szukała pracy więc mogę zaoferować za darmo albo za jeden uśmiech :smiley:

Lider17piorunów

@Evivalarte mordeczko- takie coś to chyba podpada pod rodo i to dość konkretnie- przetwarzanie danych bez wiedzy i zgody. Rób zgłoszenie na cwaniaka :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (23)

GURU

w Hydepark

14piorunów

Miałem mieć jutro barbera odbytu, dostałem telefon, że barberka jest chora. Wiem zdarza się, niech zdrowieje. Ale kurna po jutrze lecę na urlop, jeszcze mnie za jakiegoś niespełnionego araba tam wezmą xD do tego czekam na okulary z nadzieją, że przed wyjazdem będą do odbioru. Godzina 18, poszedłem na piwo, 18:30 okulary do odbioru. Na szczęście oksy jutro ogarnę ale można się wkurwić

ale w sumie j⁎⁎ać to bo jeszcze tylko 8 godzin pracy i

Pokaż więcej komentarzy (2)