Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#zima

GURU

w Hydepark

35piorunów

Taka sobie ta tafla, właściwego lodu jest 10cm i okolo 4cm zamarzającego mokrego śniegu, dzisiaj w nocy wracają mrozy to może coś z tego jeszcze będzie i pojezdżę tutaj na łyżwach.

Gruba ryba8piorunów

Sam tylko nie idź, bo Cię zahibernuje na ament.

Gruba ryba2piorunów

@winiucho wierzę! Ale jakby zapytać tych co pomoczyli ostatnio dupy, to odpowiedzieliby to samo!;)

GURU4piorunów

@dradrian_zwierachs Raz tylko jedną nogę od kolana w dół zmoczyłem, ale to przez glupotę bo na koniec zimy w marcu skoczyłem z brzegu na taflę przez metrową wodę, ale z powrotem już się nie udało bez zamoczenia:grinning:

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Ciekawostki

73piorunów

Zima atakuje szponami :snowflake::nail_care: Niekiedy sople na krawędzi dachu zakrzywiają się lub są ułożone wręcz poziomo, wyglądając, jakby próbowały wbić się w ścianę budynku lub w okno. Na ogół dzieje się tak, gdy na przemian nadtapiający się i na powrót zamarzający płat śniegu zsuwa się z dachu i podwija pod jego krawędź - w ten sposób sople, wcześniej wiszące na krawędzi i skierowane ku ziemi, przekrzywiają się i tak już zostają. W miarę dalszego narastania ich końce często zakrzywiają się, co sprawia, że zaczynają przypominać igłowate, lodowe szpony.

:arrow_right: tag serii do obserwowania:

Fanatyk3piorunów

@Apaturia wisiało takie coś u mnie przez kilka dni, do wczoraj jak przyszło trochę cieplej i spadło.

GURU7piorunów

Czy takie sople mogą uszkodzić szyby? :thinking_face:

Gruba ryba3piorunów

@sireplama Chyba niekoniecznie - obstawiam, że sopel co najwyżej może "oprzeć się" końcówką o szybę i przestać rosnąć wzdłuż albo się nadłamać. Takie podwinięcie sopli pod krawędź dachu jest trochę rozciągnięte w czasie, nie ma tam miejsca żadne uderzenie w szybę z większą siłą.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Kosmonauta

w Hydepark

11piorunów

Ja pi⁎⁎⁎⁎le jak zimno. Normalnie wyszedłem na zewnątrz, żeby ograć auto i pojeździć (nie chce żeby mi aku zdechł). Glut mi zamarzł w nosie, grzebiąc tam usilnie paluchem jak jakiś dziad żul skaleczyłem się k⁎⁎wa własnym gluten w nos i poleciała mi krew. Wziąłem śnieg i wytarlem krew, rzuciłem sobie go przed siebie i wziąłem nowy. Jucha leciała spora. Przede mną zauważyłem sąsiadkę, która jakby przyglądała mi się niedowierzający, a ja jeszcze krew wytarlem o twarz. Usłyszała smarowanie i projektowanie. W końcu zobaczyła moje lico i się wystraszyła. Trochę jeczałem i przeklinałem pod nosem, bo przed chwilą mało co się nie wywalilem, więc napiete mięśnie od szybkiego łapania równowagi na lodzie były już aktywowane napięte i bolące z racji stezykniecia w kręgosłupie. Wisienka na torcie, w przejściu podziemnym ml iedzy blokowiskami gdzie to się stało akurat znajdowała się lokalny "patriota" mody Sebicznej. Trzymał na ręce, niewiedzieć czemu, coś połyskującego i mnie potrącił wychodząc z przejścia. Ja w tym momencie skręciłem się jeszcze bardziej z bólu.

Cała sytuacja wyglądała dla babci przerażająco więc się szybko odwróciła na pięcie i pomknęła w przeciwną stronę do tej w którą się udawała. Jej też śnieg i lód nie oszczędził, bo się wypierdoliła w zaspę xD

Komizm tej sytuacji już i tak ognisty jak duch puszczy zakończył się na tym, że babcia zaczęła krzyczeć "Gwałcą!!", a ja się roześmiałem.

K⁎⁎wa siedzę teraz i to analizuję, bo nie mam pojęcia jak szybko to wszystko przeszło z niczego w jakiś scenariusz do kryminalnwj komedii.

Pomogłem Babci wstać, ale jej to jakoś nie pocieszyło.

Gruba ryba0piorunów

Na jaskółkę się naucz smarkać. Każdy lekarz Ci to poleci, sposób nie redukuje podciśnenia jak "w chusteczkę" i nie zaciera nosa. Zrób to tylko tak, żeby nikt nie widział, bo ludzie rozmiękli w tematyce glutów i udają nieosrane łączki.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Ciekawostki

187piorunów

Zjawisko powstawania lodowych półek na pniach i gałęziach sprawia, że skupiska drzew i krzewów wyglądają jak wyjęte z surrealistycznego, zimowego snu :snowflake::wood: Poziome, cienkie, lodowe lub lodowo-śnieżne płaty przeważnie układają się w tej samej płaszczyźnie i przylegają do pni drzew na tej samej wysokości. Mogą mieć różną grubość i powierzchnię – niektóre są zupełnie małe, inne z kolei ciągną się od pnia do pnia i pomiędzy gałęziami, przypominając lewitujące nad ziemią fragmenty ośnieżonego gruntu.

Po napotkaniu czegoś takiego w grze można by pewnie pomyśleć, że to jakiś glitch w krajobrazie 😉 Te lodowe półki powstają jednak w świecie rzeczywistym i to na bardzo prostej zasadzie.

Gdy na zadrzewionym, zalanym (na przykład wskutek nagłych, obfitych opadów) terenie woda zamarza, warstwa lodu tworząca się na powierzchni zalanego obszaru przymarza do pni i gałęzi drzew. Gdy poziom wody opada, a temperatura wciąż jest odpowiednio niska, fragmenty lodu z powierzchni przymarznięte do naturalnych podpór pozostają tam, gdzie były.

Gdy woda zalewa ten sam skrawek terenu więcej niż raz, a warunki pogodowe są sprzyjające, płaty lodu mogą układać się na kilku poziomach o różnej wysokości. Niekiedy też na otaczającej pień półce pojawiają się sople, tworząc wokół drzewa malowniczą, zimową „spódniczkę” (ostatnie zdjęcie).

Zjawisko to bywa obserwowane zimą i wczesną wiosną na terenach zalewowych w chłodniejszych regionach Ameryki Północnej i Europy. Na naszym kontynencie przypadki powstawania takich lodowych półek na drzewach są znane między innymi z Holandii.

:arrow_right: tag serii do obserwowania:

Gruba ryba15piorunów

@Apaturia poszukam zaraz w starych zdjeciach, ale widziałem cos takiego na ujściu Wisły bodajże

Gruba ryba6piorunów

@Loginus07 Tak pobieżnie szukając zdjęć do wpisu, nie natknęłam się na żadne z Polski - ale na logikę, u nas też powinny się trafiać przykłady takich "lodowych półek" wokół drzew :slightly_smiling_face: Inna sprawa, że to zjawisko nie ma chyba jednej ustalonej nazwy i każdy nazywa to jak umie, co też utrudnia wyszukiwanie.

Fanatyk3piorunów

@Apaturia Zdjęć nie mam, ale widuje takie rzeczy niemal co roku, jeśli jest mróz.

Kosmonauta8piorunów

Ale czad!

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Ciekawostki

102piorunów

Łatwopalne lodowe pęcherze :white_circle:🔥 W warstwie lodu pokrywającej powierzchnie niektórych zamarzających jezior, jak na przykład kanadyjskiego Abraham Lake czy rosyjskiego Bajkału, można miejscami obserwować malownicze, zamarznięte bąble. Widać niekiedy, że tworzą swego rodzaju pęcherzowe kolumny ciągnące się daleko w głąb zbiornika, przypominając sznury nieregularnych, lodowych korali.

Takie bąble mogą wyglądać urokliwie, ale lepiej ich nie przekłuwać i nie zapalać w ich pobliżu zapałki – to zamarznięte kieszenie metanu, który powstaje na dnie jeziora w procesie rozkładu materii organicznej przez bakterie. Gdy zbiornik zamarza, pęcherze metanu stopniowo zastygają w miarę, jak zbliżają się do powierzchni i ostatecznie zostają utrwalone w lodzie jako matowe, lodowe bąble.

A to się dzieje, jeśli jednak przekłuje się taki pęcherz i podpali uwolniony metan: https://youtu.be/YegdEOSQotE?t=78

:arrow_right: tag serii do obserwowania:

Lider

w Hydepark

28piorunów

Wszystko oblodzone ale ja sobie idę jak król! Co tam król... Jak papież!

GURU9piorunów

Dzwoni jak średniowieczna zbroja :rolling_on_the_floor_laughing:. Nie ma złej pogody są tylko ludzie źle ubrani! 😁

Pokaż więcej komentarzy (19)

Gruba ryba

w Ciekawostki

83piorunów

Jabłka jak z krainy czarów :snowflake::apple: Zimą 2019 roku w sieci można było natknąć się na zdjęcia urokliwych, zwieszających się z jabłoni formacji lodu określanych w języku angielskim jako _ghost apples_ – zgodnie z podawanymi informacjami, pojawiły się one wówczas w niektórych miejscach w stanie Michigan w USA po przejściu burz lodowych.

Jak powstały lodowe „duchy jabłek”? Trzeba zacząć od tego, że pozostawione na drzewach jabłka niektórych odmian, jak Jonagold czy Golden Delicious, pod koniec jesieni i w zimie zamieniają się niekiedy w swego rodzaju jabłkowe wydmuszki – wnętrze owocu zaczyna gnić i staje się papkowate, jednak cienka skórka jeszcze się trzyma i sprawia, że gnijące jabłko zachowuje swój kształt.

Podczas burzy lodowej zamarzający deszcz pokrywa takie jabłka warstwą lodu. Dzięki zawartości cukrów jabłko zamarza w innej temperaturze niż woda. Po jakimś czasie lodowa skorupka zaczyna się powoli roztapiać od dołu, a wtedy pozostałości jabłka wypływają przez powstały otwór i wypadają na zewnątrz. Na gałęzi pozostaje jedynie przejrzysta lodowa skorupka w kształcie podobnym do jabłka.

Ghost apples są obserwowane rzadko, gdy po burzy lodowej temperatura wzrasta na tyle, by tylko dolna część lodowej skorupy na jabłku mogła się nadtopić – i równocześnie na tyle, by zgniłe jabłko było w stanie wypłynąć z lodowej otoczki.

:arrow_right: tag serii do obserwowania:

GURU18piorunów

Ale fajne :heart_eyes:

Gruba ryba6piorunów

@sireplama Ciekawe, czy są takie ozdoby choinkowe - chętnie bym dorzuciła takie do kolekcji :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

21piorunów

Uwaga w kuj-pom, jest (u mnie na dzielni ale całe woj podobno tak ma) -2c oraz mżawka.

Wychodząc z klatki schodowej wypierdoliłem wywrotę taką jak chłopy w Kevin Sam w Domu. Cudem -chyba- nic nie pękło, nie przywaliłem łbem w beton. NIe wiem czy zbiorowo/indywidualnie nie pozwiemy (w sensie ja nie - społeczność) spółdzielni bo to 3x w tym sezonie kiedy zaskoczyła ich aura.

Są osoby połamane, biodra, ręce.

Uważajta tam

Lider2piorunów

@Michumi u mnie w Bydgoszczy tak jak piszesz. Żonę wysłałem samochodem bo to bezpieczniejsze niż poruszać się chodnikami bo solarki jeżdżą.

GURU3piorunów

@Michumi jak są połamańce to na pewno będzie pozew bo nie po to płacicie żeby w kulki lecieli.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Wszechrzecz

51piorunów

Ah ach ah... Jak to dobrze pospacerować sobie z pieskiem tak wcześnie rano (tym razem o 5 xD)

Dzień dobry wszystkim! Przesyłamy pozdrowienia: bałwan i ja 😁

(Jakby co, to bałwan to ten z lewej 😅)

Fanatyk12piorunów

@Arkil widać po mnie? XD

GURU3piorunów

Śniegu mało a bałwanów pełno :rolling_on_the_floor_laughing::rolling_on_the_floor_laughing:

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Zdrowie

15piorunów

Psycholog: nie traktujmy zimy jako okazji do tzw. hibernacji

Zimą warto utrzymać aktywność zbliżoną do tej z innych miesięcy roku. Nie powinno się jej traktować jako okazji do tzw. hibernacji - uważa psycholog Franciszek Ostaszewski z Uniwersytetu SWPS. Jego zdaniem sen, ruch i zdrowa dieta pomogą dotrwać do wiosny w dobrej kondycji. Zdaniem

GURU

w Wiadomości Polska

17piorunów

Myśleli, że lód wytrzyma. Film, który wygląda jak fejk

45-letni mężczyzna postanowił w minioną sobotę pojeździć samochodem osobowym po zamarzniętym jeziorze w Wodzisławiu Śląskim. Nagrał to telefonem jego 29-letni kompan. Mężczyźni liczyli, że lód wytrzyma ciężar samochodu, jednak szybko zaczął kruszeć i osobówka zatonęła. Na

GURU

w Wiadomości Świat

10piorunów

Paraliż na europejskich lotniskach. Opóźnione i odwołane loty

Silny mróz i marznący deszcz sparaliżowały transport lotniczy w Europie Środkowej. Od rana wstrzymany lub poważnie ograniczony jest ruch na lotniskach w Budapeszcie, Pradze i Wiedniu, a trudne warunki pogodowe przełożyły się także na problemy w komunikacji drogowej i miejskiej w regionie.

Fanatyk

w Hydepark

71piorunów

Wiem, że to się może wydawać dziwne, ale w czasach szkolnych lubiłem chorować 😉 Nie mówię o jakieś poważnej chorobie oczywiście. Ot przeziębienie, jakaś grypa, zapalenie krtani były czymś na co w pewnym sensie czekałem zimą. Zasadniczym plusem chorowania było oczywiście to, że nie szedłem do szkoły. Jednak największym profitem było siedzenie samemu w domu. Gdy skończyłem jakieś 11-12 lat rodzice uznali, że mogę być sam w domu chorując. Mama zostawiała mi lekarstwa, termometr. Byłem na tyle odpowiedzialny, że pamiętałem o wzięciu tabletek, wypiciu syropu czy zmierzeniu temperatury. Około 7.30 rodzice wychodzili do pracy. Zamykały się drzwi i miałem cudowną perspektywę bycia w ciszy przez następne 8-9 godzin. Najczęściej czytałem książki albo gazety i słuchałem muzyki. Często w tle miałem włączone radio. Uwielbiałem też przez okno obserwować spokojne, pokryte śniegiem osiedlowe uliczki. Było po prostu świetnie. Do tego ciepła herbata i tak było przez tydzień lub dwa a koledzy i koleżanki siedzieli w szkole np. na matematyce.

GURU10piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Specjalista8piorunów

Z podobnych historii…

Za młodu dostałem śnieżką w spocony buziak i skończyło się porażeniem mięśnia twarzowego. Nic fajnego — leczenie zastrzykami, średnia przyjemność.
Ale był też jeden plus: cały dzień leżałem na kanapie, buziak na ciepłej elektrycznej poduszce i oglądanie TV bez limitu 😄

Cała ramówka Polonia 1: Daimos, Tsubasa, do tego Cartoon Network.
Taki „pakiet rehabilitacyjny”.

Tego nie zapomnę nigdy.

Fanatyk2piorunów

@Poldek0000 taki "pakiet" zawsze był fajną opcją. Moja mama raczej zawsze była zasadniczą osobą, ale jak chorowałem to się zmieniała o 180 stopni. Od razu taki pakiecik dostawałem. Herbatki, obiad podawany do łóżka i pytania typu "iść coś kupić dla ciebie?". Eh... to byli czasy.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Ciekawostki

104piorunów

Lodowa wełenka :snowflake::sheep: W rzadkich przypadkach na obumierającym drewnie można zaobserwować zimą ciekawe, włókniste lodowe formacje przypominające trochę zamrożoną watę, wełnę lub włosy. Wyglądają zwykle bardzo gładko, mają jedwabisty połysk i nierzadko są malowniczo poskręcane i pofalowane, a ich końce wydają się lekko postrzępione. W sprzyjających warunkach mogą zachować swój kształt przez kilka godzin lub nawet dni – jednak pod dotknięciem rozpadają się.

Lód tego rodzaju, określany często jako lód włosowy lub lodowe włosy, został po raz pierwszy opisany naukowo w 1918 roku – badacz Alfred Wegener przypuszczał wówczas, że za jego powstawanie może odpowiadać jakiś rodzaj grzyba obecnego w rozkładającym się drewnie, jednak zostało to ostatecznie potwierdzone dopiero wiele dekad później. Lodową wełenkę, jak udało się ustalić badaczom w 2015 roku, wytwarza łojówka różowawa (Exidiopsis effusa), grzyb z rodziny uszakowatych występujący na martwym drewnie w lasach liściastych i mieszanych.

Jak jednak grzyb „rzeźbi” lodowe włosy? Jak na razie, nie rozpracowano szczegółowo tego mechanizmu. Wiadomo jednak, że gdy temperatura spada poniżej zera, a powietrze jest wilgotne, łojówka może spowalniać proces krystalizacji lodu na obumierającym drewnie, uniemożliwiając drobnym lodowym kryształkom przekształcenie się w większe kryształy – przez co pozostają cienkie i wydłużone. Wydaje się, że działa tu podobny mechanizm, jak w przypadku zidentyfikowanych u części organizmów żywych białek zapobiegających zamarzaniu (AFP), które są w stanie obniżać temperaturę krzepnięcia płynów fizjologicznych i zapobiegać rekrystalizacji lodu. Odnotowano ponadto, że kawałek martwego drewna, który raz wytworzył lodowe włosy, może je później wytwarzać w kolejnych latach.

:arrow_right: tag serii do obserwowania:

Lider12piorunów

Ładne

Fenomen7piorunów

daje sie glaskac?

Gruba ryba4piorunów

@DEATH_INTJ Tak, ale tylko raz :upside_down_face:

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Wiadomości Polska

16piorunów

Wjechał na zamarznięte Jezioro Żywieckie. Lód nie wytrzymał

Niebezpieczny incydent na Jeziorze Żywieckim (Śląskie). W nocy z soboty na niedzielę kierowca terenowego Suzuki wjechał na zamarzniętą taflę jeziora, która nie wytrzymała ciężaru pojazdu. Auto częściowo wpadło pod wodę, a na miejsce wezwano służby ratunkowe. Na szczęście kierowcy