Sheppard30Gwiazdor
14piorunówHuop odpocznie od remontu, zrobi sobie weekendowy, spontaniczny siti brejk do Chorwacji i poleży na plaży #chorwacja #podroze
Dołączył/a:
Sheppard30Gwiazdor
14piorunówHuop odpocznie od remontu, zrobi sobie weekendowy, spontaniczny siti brejk do Chorwacji i poleży na plaży #chorwacja #podroze
kainserezcOsobistość
85piorunów
AlawarFanatyk
25piorunów
@Alawar amen. Makao i po makale xD
@Alawar granie jako hobby?
30ohmGURU
25piorunów
@30ohm nie wiem jak się podnieść po takim ciosie xD
Chyba jej się pomylił czat z OnlyFansem
kotosKosmonauta
25piorunówbutter chicken, ryż basmati ultralong, papadams z kuminem.
Hinduskie a nie śmierdzi jak gó.... Jakie to jest dobre

Ja dziś tikka masala.
Ale zrobiłem troszkę inaczej niż zawsze i wyprażyłem pierw własnej roboty garam masala na patelni i uzyskałem zupełnie inny smak.
podalbys swoj przepis? Ja kiedys robilem i niestety obok restauracyjnego to nawet nie lezalo
boriLider
77piorunówJeśli źle wspominacie swoją szkołę przez różne wydarzenia które miały miejsce to pomyślcie sobie jak będzie ją wspominać nowa koleżanka córki z klasy, która pierwszego dnia w nowej szkole nie dość że pomyliła toalety, to się jeszcze w niej tak zatrzasnęła, że trzeba było drzwi wyważać na oczach nowej klasy xD
@bori nie wiem mnie tam tak w szkole jebali, że jej w ogóle nie pamiętam bo wyparłam ten etap że świadomości xD mam nadzieję, że szkoły są teraz lepsze.
@bori za 30 lat opowie to psychiatrze :smiley:
WnukStefanaKoneser
56piorunówStrogonow po polsku czyli duszona wołowina z papryką, grzybami i ogórkami kiszonymi. Jak na pierwszy raz wyszło całkiem nieźle.

Robiłem wg przepisu z AI, który potem lekko zmodyfikowalem dając więcej warzyw bulionu, moje proporcje ponizej
800g mięsa wołowego (użyłem udźca, spokojnie można użyć lepszego)
2 duże cebule
2 duże papryki
5 ząbków czosnku
4 duże ogórki kiszone
Ok 150ml zalewy z ogórków (wartość mocno orientacyjna)
500g pieczarek
Ok 30g suszonych grzybów (opcjonalne)
Musztarda do smaku
Sos worcesterhsire (opcjonalnie)
Ok 1.2 litra domowego bulionu wołowego (tu możesz mieć problem, jeśli nie robisz to polecam zacząć - na kościach i trochę mięsa, robię wg przepisu AI w szybkowarze lub chef Jean Pierre na YT w garnku, potem porcjuje i mam gotowe w zamrażalniku)
2 liście laurowe
4 ziela angielskie
Ok 1 łyżka koncentratu pomidorowego
Szczypta tymianku
Ok 2 łyżeczki papryki słodkiej
Ok 1 łyżeczka papryki wedzonej
Trochę mąki do zagęszczenia (ok 2 łyżki)
Pietruszka do dekoracji
Przygotowanie
Mięso wołowe pociąć na plasterki, u mnie wyszły trochę za duże, docelowe wymiary ok 1x3cm
Cebulę pociac na kostkę
Pieczarki obrać, pociąć na plastry
Grzyby suszone rozdrobnić rękoma na mniejsze kawałki namoczyć w wodzie ok 200ml
Paprykę pociąć w słupki
Ogórki kiszone pociąć w slupki
Czosnek obrać i sprasować
Gotowanie
Wołowinę zbrązowic na patelni w małych porcjach
Cebulę zeszklić, dodać szczyptę tymianku, liść laurowy i ziele angielskie
Dodać koncentrat pomidorowy, chwilę podsmażyć żeby stracił na kwasowości
Dodać czosnek
Kiedy czosnek zacznie pachnieć wlać bulion, dodać mięso wołowe, wlać zalewę z ogórków, dodać musztardy (ok 3. łyżeczki), dodać grzyby i przecedzoną przez sitko wodę z nich. Dodać sól i pieprz, sos worcesterhsire ok 1 łyżkę
Gotować powoli ok 1.5-2 godziny pod przykryciem
Na 30 minut przed końcem gotowania dodać mąkę - włożyć sitko do garnka z gotującą się potrawa i nasypać do niego mąkę, łyżka przecisnąć mąkę przez sitko. Wymieszać.
W tym samym momencie dodać też ogórki konserwowe i pieczarki
Sprawdzić doprawienie, w smaku powinno być sporo umami z lekko kwaśną nutą musztardy i ogórków w tle. W razie potrzeby dodać trochę zalewy i musztardy, soli pieprzu itp.
Podawać z posiekaną pietruszką
maximiliananMistrz
7piorunówCzekacie na premierę? Bo ja tak, a recenzje tylko mnie w tym utwierdzają ❤️

Komentarz usunięty
@maximilianan Bardziej czekam na dodatek do Wiedźmina 3 :smiley:
Jurajski_HuncwotAutorytet
35piorunówBójka po to, żeby zaoszczędzić 20 złotych po kilkudziesięciu minutach czekania

Ale baton na kolano łagodzi obyczaje XD
Smiali sie z ruskich ze tam sie o paliwo biją xD
StaryPijanyFenomen
94piorunówRóżnica między hejto, a wykopem jest taka, ze tu wielu użytkowników odprowadza dzis swoje dzieci do szkoły, a na wykopie wielu użytkowników sami zakładaja tornister. #heheszki #szkola
Kiedyś może i prawda, ale obecnie wykop też się starzeje, w dobie tiktoka to nie jest atrakcyjne miejsce dla młodych
@StaryPijany szczerze wątpię czy wykop przyciągnął młodych. Bardziej wykopki wychylają małpkę przed zmianą w kołchozie

@Herr_Tygrysek Polecam bycie NEETem.
@Herr_Tygrysek Praca > szkoła, a każdy kto ma odwrotnie to niech zmienia robotę, bo ma chujową. Nie zapraszam do dyskusji, bo nie ma o czym.
Sheppard30Gwiazdor
39piorunówDawno nie pisałem ale ten tego chyba mogę powiedzieć, że w końcu nauczyłem się pływać i to całkiem nieźle xD Szczerze to nie wiem, chyba przyszło to samo, jakby organizm sie dostroił, ciężko mi wskazać jakieś milestone'y. Jeszcze się cykam głębokiej wody i na główkę nie skoczę na środku morza ale to pewnie kiedyś ogarnę. Acziwment uznaję w sumie za odczekowany. Dzięki wszystkim za wsparcie, którzy czytali moje wypociny pod #plywajzsheppardem #plywanie
Nigdy nie skacz na główkę do nieznanej wody, do której zdecydowanie należy środek morza.
aarahonOsobistość
36piorunów#tinder #zwiazki #randkujzhejto #aarahonspamuje[
](https://www.hejto.pl/tag/aarahonspamuje)"Nie dla chłopców"
Jestem bezdzietnym wdowcem i to czwarty z moich wpisów, jak widzę randkowanie po powrocie do normalnego życia singla, piszę to jako pamiętnik, trochę mi to pomaga.
"Lubię, gdy to mężczyzna wychodzi z inicjatywą"
Bo kobiety lubią być pożądane, lubią oddać się chwili, chcą, byś kochał je bez pamięci. A to wynik naturalnego przystosowania do życia w tym świecie, a właściwie, pozostałość po nim, nieprzystosowana do naszych czasów.
Zanim wróciłem do swojej pierwszej prawdziwej miłości, trochę randkowałem, ale radziłem sobie jak przegryw. Mimo to nie potrafiłem spojrzeć na to z boku, tak krytycznie, mimo że dostałem od tych dziewczyn cały niezbędny komentarz tych sytuacji. Po prostu nie rozumiałem pewnej rzeczy, mianowicie kobiety lubią być zdobywane, trzy razy, jeden buziak, dzielił mnie od związku. Wystarczyło się nie zastanawiać, tylko przytulić i pocałować. Jedna to nawet już na palcach stała, żebym ją dosięgnął swoimi ustami, a ja śpieszyłem się na pociąg. Dlaczego nie wyszło, skoro mnie chciały? Właśnie dlatego, że nie odsłoniłem się, nie pokazałem, że mi zależy. Właśnie dlatego, że nie dałem wyraźnego znaku, że chcę z nią być. Wiecie jakie słowa, najlepiej wysuszają pochwę, która już tylko czeka na waszego kadryla? To zwykłe pytanie "Mogę?". Serio, dziewczyna mi się żaliła, że gdy po długiej grze wstępnej, gdy oplotła go swoimi nogami, on zapytał, czy może. Tylko że ta sytuacja, przekłada się na wszystkie inne. Nie kupił oleju, bo bał się, że kupi zły. Nie wybrał mebli, bo nie wie, jakie będą jej odpowiadały. Nie zarezerwował hotelu, bo nie wie, czy jej będzie pasował. Nie kupił jej pierścionka zaręczynowego, bo nie wiedział jaki jej będzie się podobał. Nie wybrał projektu domu, bo nie wie, czy ma być ze stropem betonowym, czy drewnianym. Źle się bawił na filmie, bo wybrał komedię romantyczną, bo myślał, że jej się taka spodoba.
Dlatego, w takim związku dzieje się źle, bo instytucja "mężczyzny" jest dzielona przez obie płcie, co powoduje tylko frustrację obu stron. Jak uniknąć tej frustracji? Trzeba się nauczyć być mężczyzną, wtedy kiedy trzeba. Czy to trudne? Czasem tak. Czy warto? Jeszcze jak.
Wrócę niedługo z kolejnymi wpisami, mam już kolejne tematy w planach, a teraz trzymajcie się, życie to nie jest bajka.
----------------------------------------------------------
W planach:
"Bądź na nie i nie zastanawiaj się"
"To nie magnes, przeciwieństwa nie przyciągają się..."
@aarahon Tak, czasem trzeba podjąć inicjatywę o ile kobieta wyraźnie nie powie "nie", "przestań" lub fizycznie się odsuwa. Zgodnie z niedawno wprowadzoną ustawą może to być uznane za gwałt.
Jeżeli ktoś nie potrafi zdefiniować swoich preferencji (projekt domu itp) to na prawdę nie jest kwestia podrywu, handlowania i bycia "mężczyzną" a zwykłej dojrzałości i tyczy czy się to oby stron.
Sheppard30Gwiazdor
7piorunówZakup roweru
Cześć, szukam roweru do weekendowych wypadów. Jeżdżę głównie po lesie, szlak R10 na Pomorzu, Mierzeja Wiślana lub Helska, Trójmiejski Park Krajobrazowy a więc głównie szutr, trochę kamieni i korzeni, lekkie podjazdy. Nie jeżdżę po ścieżkach czy asfalcie. Obecnie posiadam Lazaro Evolution V, rower który już ma z 10 lat ale daje radę. Obecnie jest hype na gravele ale z tego co czytałem / oglądałem, średnio one wpisują się w moje potrzeby. Lubię bardzo szybką jazdę lasem, szczególnie jak jest równo ale cenię też komfort, który dają amortyzatory, szerokie opony, bardziej wyprostowana postawa oraz łatwiejsze podjazdy. Zależy mi też na możliwie najmniejszej wadze roweru. Pomyślałem o rowerze MTB XC. Co polecilibyście tak do 5-6 tys? Totalnie się nie znam na rowerach. Chat GPT poleca https://www.centrumrowerowe.pl/rower-mtb-giant-xtc-advanced-3-pd45820/?v_Id=247311 . Co myślicie? Może coś lepszego?

Lazaro nadal składa dobre rowery...trochę szkoda kasy. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Sheppard30 zamiast pytać czacika udaj się na wyprawę po sklepach, przymierz coś, przejedź się kawałek. Jeśli się nie mylę XTC to rower do X więc pozycja będzie inna od tej której szukasz. Potrzebujesz górala dla Kowalskiego ale z racji mocnej specjalizacji teraz takie są głównie wśród tańszych. Dorzucam Treka Procaliber 8 do listy, tą serię troszkę zmienili w kierunku "rekreacja" a ich rowery od lat są dla mnie najwygodniejsze.
Sheppard30Gwiazdor
3piorunówPodczas mojej nieobecnosci zdechla mi lodowka, tzn wrocilem i wszystko rozmrozone i zalane. Czy moge jakos sam probowac zdiagnozowac albo naprawic mi taka? Ewentualnie czy przy wymianie na nowa to sklep wezmie ta starą? Lodowka szajsung BRB26705CWW
Jak oddajesz stara to mozna nawet rabat dostać
Zdechła czy mogło nie być prądu przez X czasu?
Przypadkiem sobie korków nie odłączyłeś wyjeżdżając? Miałam taki motyw XD
zjadacz_cebuliGURU
62piorunówJest 2004, masz wszystko w d⁎⁎ie bo jest weekend, babka z polaka nie zadała zadania domowego, niedługo wakacje... Jesteś tylko Ty i Twoja fura. #nostalgia #rap https://youtu.be/RMYzTYYl4h4?is=9K7M5w4Df4x-f09_

Dopiero po ponad 10 latach mieszkania w stolicy okolice lotniska poznałem lepiej niż okolice Airportu z NFS:U2
Pamiętam jak zmieniłem karte graficzną bodajże z Geforce mx400 na 5200 czy jakoś tak i nagle w NFS pojawil się deszcz 😀
Sheppard30Gwiazdor
10piorunówDawno nie było update'u. Generalnie jest mały postęp, jestem w stanie przepłynąć 3/4 długości na brzuchu, pod koniec to już mi brakuje i sił i powietrza. Nie wiem jak ludzie są w stanie tyle przepłynąć i się nie zmachać. :grinning: Na grzbiecie jest okej, też się męczę ale całą długość spokojnie z pracą rąk ale ze strzałką jeszcze nie umiem bo mi morde zalewa i panika się włącza.
Byłem dziś z koleżanką, która jest ratowniczką i uczy pływać i gadała z ratownikiem to ponoć tam już jestem na basenie znany i beka leci bo od kilku miesięcy ciągle to samo katuję i progressu większego brak xD. Sugerował, żeby zmienić trenerkę na kogoś innego ale w sumie co trenerka winna. No a najlepsze, że gość sugerował żebym kończył 3 min wcześniej bo on by chciał szybciej wyjść (to ponoć common thing wśród ratowników) ale dałem mu do zrozumienia, że mam to w d⁎⁎ie bo zapłaciłem do 22:00.
W każdym razie wyjebane, od grudnia to i tak jestem zadowolony bo z wyjścia na wyjście widzę progress nawet jeżeli to jest po prostu jeden metr więcej przepłynięty.
@Sheppard30 rozumiem, że masz osobę co Cię uczy pływać, a dalej masz problem z przepłynięciem całej długości basenu? Xd weź ją wyjeb. Jedną z pierwszych rzeczy które uczy się przy pływaniu jest oddychanie, a że pewnie wyłożyła łacha na to lub ograniczyła się do tego, że oddycha się na trzy i heja, to postępów brak
@Sheppard30 Ty płyniesz na bezdechu?
Sheppard30Gwiazdor
21piorunówKolejne kilka wizyt na basenie i powrót do zajęć z instruktorką.
Co na plus, to wydaje mi się, że co raz lepiej idzie mi grzbiet. Już mniej więcej wiem jak machać nogami, dochodzą do tego powoli ruchy rąk. Nadal mylą mi się te ruchy, obroty nadgarstków, synchronizacja no i przestaję machać nogami gdy robię ruchy rąk bo skupić się mogę tylko na jednej rzeczy na raz. Ale płynę. Irytujące jest wpadanie wody do nosa a potem ust i zachłyśnięcia, więc muszę mieć zatyczki.
Najgorsze jest niestety pływanie na brzuchu z deską. No nie jestem w stanie się utrzymać na wodzie przez niską pływalność i jak brakuje powietrza, podnoszę głowę i nogi mam już na dnie. Nagrałem filmik i wysłałem koleżance, która twierdzi, że za słabo macham nogami, przez to jak podnoszę głowę żeby nabrać powietrze to się zatrzymuję i tonę. No generalnie macham najmocniej jak mogę i po takiej minucie już jestem wypompowany. Dla niej to nadal za słabo ale ona jest bardzo silna, ma dużo silniejsze ręce i nogi ode mnie więc łatwo jej mówić, mogłaby ciągnąć statek za sobą i byłaby szybsza niż połowa ludzi na basenie.
Z trenerką pływam głównie ostatnio z płetwami ale szczerze to nie wiem jak mi to ma pomóc. Ona nawet do wody nie wchodzi bo "rozmażę sobie makijaż". Serio xD Generalnie zmieniłbym chętnie trenerkę ale na tym basenie jest tylko jedna szkółka więc trochę byłby kwas. A to bardzo dobry basen, mało ludzi na torach i tory dla początkujących.
No nic, muszę wyczaić to pływanie na brzuchu bo od miesiąca praktycznie brak postępów i zaczynam się trochę irytować i zastanawiać, czy w ogóle mój organizm w tej chwili jest w stanie pływać na brzuchu.
Ona nawet do wody nie wchodzi
Generalnie przez pierwsze 2 lata uczył mnie pływać facet, który szkolił na pewnym etapie wielu medalistów mistrzostw Polski i jednego z najwybitniejszych pływaków XXI wieku, kilkukrotnego MŚ i ME. Myślisz, że widziałem go kiedyś w wodzie? XD
Pływacy kopią wodę tylko w momencie ruchu ramion, czyli to są 2-3 kopnięcia na ruch ręki.
Osobiście nie używałem nigdy deski, ale jak płynę kraulem to powietrze nabieram nie poprzez całkowite wynurzenie glowy do przodu, tylko poprzez obrót głowy do boku i wynurzenie tylko twarzy. Zazwyczaj się to robi na 3 (oddech z prawej, 3 ruchy rąk, oddech z lewej itd), ja to robię na 4, zawsze z prawej, bo się już tak źle nauczyłem i mi wygodnie. Z deską polecam zacząć robić tak samo, wówczas trochę odchylisz rękę w bok i zmieścisz tam wynurzającą się twarz. Ja przy oddechu to cały tułów od pasa w górę obracam trochę, dalej płynę do przodu, widać te nogi zostają w górze. Nie wytracam prędkości.
A jak ci brak oddechu to spróbuj się zhiperwentynować i wtedy na pełnej piździ pół basenu pod wodą kraulem. Właśnie o tym pomyślałem, więc to luźny pomysł bez refleksji.
Na początku głównie ręce będą cię ciągnęły, z czasem nogi dogonią ręce. Bardziej chodzi o to, żeby płynąć, nie? To na początku ręce.
Sheppard30Gwiazdor
9piorunówChciałem wypróbować nowy basen w powiatowym u moich rodziców, cieszyłem się że w końcu będzie co tam robić jak zajadę do nich. Zadowolony idę, szatnia duża elegancka, cieplutko, wchodzę na pływalnie i zonk. Wszystkie 5 czy 6 torów takie same, zaczynają się niby od 1.30m ale ja mając 1.80m miałem wodę przy szyji, nie wiem ile tak pite było monkey przy pomiarach ale XD. Zrobiłem dwa kroki i już miałem stracha bo traciłem grunt pod nogami. Jaki jest sens tworzenia tego typu basenów w miastach powiatowych gdzie wiekszosc ludzi nigdy na basenie nie było a dla dzieciaków to jedna z nielicznych atrakcji z której nie mogą skorzystać bo taki basen nie nadaje się do nauki? Jestem mega zawiedziony 😒 #plywajzsheppardem
@Sheppard30 Brzmi jak pływalnia w moim mieście, gdzie po wyjściu z szatni jest strefa głęboka, a strefa płytka jest po przeciwnej stronie
niemila niespodzianka, masz metr piecdziesiat wzrostu, kiedys musiales sie dowiedziec
Sheppard30Gwiazdor
29piorunówMały update z pływania :grinning: 1.5 miesiąca za mną, mogę się pochwalić, że już co raz swobodniej czuję się w wodzie. Co prawda nie ma wizyty na basenie żeby jej z litr nie wypić i się nie zakrztusić ale np ostatnio już "pływam" na plecach bez niczego. Na ostatniej lekcji dorzuciliśmy ruch rąk, jutro będę to testował :grinning: Szczerze to nie czuję, żebym jakiś postęp zrobił jeśli chodzi o technikę czy coś, po prostu nagle zacząłem się utrzymywać na wodzie. Przytyć też nie przytyłem. Największy problem to mam z pływaniem na brzuchu, nie jestem w stanie wystawić głowy nad wodę, wg instruktorki mam zwyczajnie zbyt pospinane mięśnie i mi ciało na to nie pozwala. Muszę się zapisać na jakieś masaże i rozciągać 😒 #plywajzsheppardem #plywajzhejto
Gratulacje bo też się późno uczyłem pływać. Tyle że z daleka od instruktorów bo mnie ich technika nie przekonuje, nie chce zostać wszyschsttonnym mistrzem tylko nauczyć się przyjemnego pływania dwoma stylami. Dlatego paru kluczowych wskazówek udzielił mi kolega, też instruktor ale oni włosy ten cały pierdolnik z pływaniem z deską itd.
Jeżeli chodI o pływanie żabką i wystawianie głowy nad wodę to nie robi się tego wyginając się w plecach, to się dzieje samo od prędkości w wodzie, samo cię wypycha.
Najważniejsze to się nauczyć podstaw, to jest niestety też najtrudniejsze, ale jak już złapiesz, to potem to już jest pamięć mięśniową i nauka idzie 10x szybciej i jest bardziej satysfakcjonująca