Lopez_Fenomen
4piorunówMoje #adhd w pigułce
W pierwsze 4 dni września zarobiłem 1.000 zł prowizji w pracy (został prawie cały miesiąc, a ja i tak mam spoko podstawe), pracowałem na jebane 200 % sił, siedząc czasem po godzinach. Czemu? Bo przecież trzeba zrobić rekord sprzedażowy i takie tam, a potem uznałem, że jednak za mało zrobiłem na 1 mieisąc, bo dało się lepiej XD No i problem taki, że co ja zarobię, to następnego miesiąca mówię, że jednak chcę więcej, choć nie wiem na c⁎⁎j, skoro z kasą problemów nie mam i mam w co inwestować.
W weekend musiałem się zresetować bo byłem przebodźcowany, wypiłem sporo i spaliłem dużo szlugów
Wczoraj głównie się opierdalałem i miałem depresyjny humor, ale już narzuciłem na siebie nową, chorą presję, że nasz dodatkowy biznes z kumplem (a fajny pomysł) to trzeba jak najszybciej zrobić plan i ruszać z zamówieniami (nie wiem na c⁎⁎j ja się spieszę)
Dziś obudziłem się bez powodu wkurwiony, miałem spotkanie z klientem rano i w trakcie poczułem wręcz atak paniki i bezdech podczas omawiania analizy danych, ale bardzo dobrze wybrnąłem i w efekcie było ono dobre.
Teraz cały tydzień pewnie c⁎⁎ja się skupię, bo mam gonitwę myśli, tyram się i nie potrafię się zorganizować, a teraz zamiast pracować piszę tu shitposta. Najlepsze, że jak będę pracował spokojnym tempem to będę se dokładał na głowe, że robię za mało i trzeba szybciej,szybciej,szybciej,więcej,więcej,mocniej,sratatata XD
Medikinet chyba już trzeba zwiększyć dawkę.
Klasyka
#przemyslenia #gownowpis
Oo































