Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

rozackiZawodowiec

Dołączył/a:

  • 9 wpisów
  • 33 komentarzy
  • 4 obserwujących

Zawodowiec

w Dyskusje

2piorunów

Nie wiesz jak to jest nie wiedzieć tego co wiesz. Czyli klątwa wiedzy. O tym czym jest, jak objawia się w Twojej firmie i jak z nią walczyć. Zapraszam!

Tłumaczysz klientowi oczywiste rzeczy, a on dalej nie rozumie? To nie jego wina, tylko (wybacz, że to mówię) Twoja. Bo oczywiste są one tylko dla Ciebie. Najwyraźniej dosięgła Cię klątwa wiedzy. I może mieć ona dużo poważniejsze konsekwencje dla Twojej firmy niż może się wydawać.

Nie wiesz jak to jest nie wiedzieć tego co wiesz. Czyli jak klątwa wiedza blokuje Ci sprzedaż
Czas czytania: 8 minut
Link do tego artykułu na blogu: https://www.rozacki.com/blog-10-klatwa-wiedzy

Masz dobrą ofertę, przystępną cenowo, a na stronę www wchodzi dużo potencjalnych klientów. Tylko sprzedaży jakby mało. To często objawy skutków klątwy wiedzy.

Czym jest klątwa wiedzy?

Klątwa wiedzy to błąd poznawczy, przez który wiedza, którą już posiadasz, zmienia sposób, w jaki postrzegasz innych ludzi i stan ich wiedzy. Kiedy nauczysz się czegoś tak dobrze, że staje się to dla Ciebie oczywiste, tracisz zdolność przypomnienia sobie stanu zanim się tego nauczyłeś. W skrócie: nie wiesz jak to jest nie wiedzieć tego co wiesz.

Stoją za tym dwa mechanizmy: asymetria wiedzy i przesunięcie perspektywy poznawczej. Pierwszy opisuje, że Ty i Twój klient (czy inny rozmówca) nie dysponujecie tą samą wiedzą: Ty wiesz coś, czego on nie wie. Drugi mówi o tym, że nie potrafisz spojrzeć na sprawę oczami osoby mniej doświadczonej. Razem tworzą kombinację, którą nazywamy właśnie klątwą wiedzy.

_Przykład z eksperymentu_

Najbardziej znanym badaniem obrazującym ten błąd poznawczy jest eksperyment z wystukiwaniem melodii palcami przeprowadzony w 1990 roku przez Elizabeth Newton na Stanfordzie. Jedna osoba miała za zadanie stukać palcami znaną melodię (np. Happy Birthday), a druga musiała ją odgadnąć. W głowie stukających wszystko brzmiało jak w oryginale. W głowie słuchających raczej niezbyt przypominało to cokolwiek, bo tylko 2% z nich odgadło melodię.

To pokazuje, że osoby posiadające „kontekst wiedzy” (własna świadomość melodii) przeceniają łatwość zrozumienia tego kontekstu przez innych.

Jak rozpoznać klątwę wiedzy w swojej ofercie?

Niemożność wyobrażenia sobie niewiedzy klienta prowadzi do problemów w komunikacji. Dla Ciebie znane są terminy branżowe, kolejność działań i cały fundament wiedzy, na którym opierasz treści i komunikaty. Dla klienta to natomiast najczęściej nowość: nawet jeśli to nie jego pierwszy kontakt z branżą to bardzo prawdopodobne, że przez całe swoje życie nie przeprowadzi tylu rozmów na jej temat co Ty w ciągu jednego dnia (no może tygodnia).

To znaczy, że Twoje treści: strony www, oferty, wpisy na mediach społecznościowych, są zbyt techniczne i nasycone branżowym żargonem. Będąc przekonanym o powszechnej znajomości podstawowych znaczeń, nie tłumaczysz ich. To prowadzi do niezrozumiałych komunikatów w Twojej ofercie.

W skrócie: sprzedajesz tak, jak rozumiesz produkt Ty - ekspert, a nie jak widzi go klient - laik. Skutkiem jest to, że klienci:
* nie rozumieją, co dokładnie oferujesz,
* nie widzą wartości Twojej usługi,
* czują się zagubieni i zniechęceni.

To działa automatycznie i nieświadomie, a do tego na Twoją niekorzyść. W najlepszym przypadku tracisz czas na odpowiadanie klientom, którzy nie rozumieją oferty. W najgorszym tracisz konwersje (czyli Twój cel: zapytania o ofertę lub sprzedaż w sklepie internetowym) - najczęściej na rzecz konkurencji, która tak nie utrudnia odbioru oferty. Badania pokazują, że ludzie bardziej ufają osobom, które tłumaczą jasno niż tym, które używają żargonu.

Na szczęście pierwszy krok do unikania klątwy wiedzy masz już za sobą: czytasz ten artykuł. Najważniejsze to żebyś miał świadomość jej istnienia.

Objawy klątwy wiedzy w Twojej firmie

Objaw 1: Klienci nie rozumieją Twojej oferty

W swojej ofercie używasz skrótów i branżowego żargonu. Dla Ciebie to codzienność, więc terminy są oczywiste. Ale klient ich nie rozumie. Zadbaj więc o to, żeby treść była napisana prostym językiem, bez skrótów i branżowego języka.

_Przykład_ z mojej oferty:

Źle: „Stworzę landing page z CTA i remarketingiem dynamicznym.”

Dobrze: „Stworzę prostą stronę sprzedażową, która pomoże zdobywać nowych klientów. Twoje reklamy będą "chodziły" po internecie za osobami, które były już na stronie.”

_Przykład_ z innej branży

Źle: „Używamy technologii czyszczenia parowego i metod osuszania absorpcyjnego.”

Dobrze: „Czyścimy powierzchnie szybko i bez użycia mocnych chemikaliów. Twoje biuro jest gotowe do pracy już tego samego dnia.”

Objaw 2: Skupiasz się na funkcjach, zamiast na korzyściach

Dla specjalisty ważne są parametry, cechy i technologia. Klient oczekuje jednak efektu i zazwyczaj aspekty techniczne nie są dla klienta tak ważne. Mówię zazwyczaj, bo jest grupa (w podziale behawiorystycznym klientów), dla której oznaczenia i cyferki są ważne w ofercie. Powinny być one jednak tylko dodatkiem do właściwej treści, w której eksponujesz efekty.

_Przykład_ z mojej oferty

Źle: „Stosuję system CMS, autorski kod bez builderów i optymalizację UX.”

Dobrze: „Otrzymujesz stronę www, którą możesz łatwo samodzielnie edytować i która sprawia, że klienci szybciej znajdują to, czego szukają.”

_Przykład_ z innej branży

Źle: „Produkujemy pudełka kartonowe z tektury falistej 5-warstwowej z powłoką antypoślizgową.”

Dobrze: „Twoje produkty dotrą bezpiecznie do klienta. Solidne opakowania chronią je w transporcie, nawet gdy warunki nie są idealne.”

Objaw 3: Pomijasz wyjaśnianie "oczywistych" rzeczy

Wydaje Ci się, że niektóre aspekty są zbyt banalne, żeby wyjaśniać? Dla Twojego klienta mogą nie być oczywiste. A wówczas nie trudno o nieporozumienie. Klient może przecież nie wiedzieć o ich istnieniu, więc o nie nie dopyta. Lepiej wyjaśniaj więc wszystkie elementy swojej oferty - nie pomijaj nic co jej dotyczy.

_Przykład_ z mojej oferty

Źle: „Wdrożę SSL i przeprowadzę redirecty 301.”

Dobrze: „Zapewnię, że Twoja strona będzie bezpieczna (i będzie miała kłódkę w pasku przeglądarki) i wszystkie linki będą działać prawidłowo po zmianie strony.”

_Przykład_ z innej branży

Źle: „Wykonujemy dostawy w systemie cross-docking.”

Dobrze: „Odbieramy towar bezpośrednio z Twojego magazynu i dowozimy go do klienta bez dodatkowego przechowywania po drodze - szybciej i taniej.”

Objaw 4: Przeładowujesz ofertę szczegółami

Tylko pozornie może Ci się wydać, że ten punkt jest sprzeczny z poprzednim. Chodzi bowiem o to, że chcąc udowodnić swój profesjonalizm, upychasz w ofercie każdy szczegół techniczny. A dodatkowo jeśli nie mają one bezpośredniego wpływu na efekt dla klienta (np. nie zwiększa spektakularnie trwałości) to nie są z jego punktu widzenia istotne. Wprowadzają tym samym niepotrzebny zamęt. Przeanalizuj, które szczegóły w Twojej ofercie nie wnoszą nic do życia klienta i zwyczajnie się ich pozbądź.

_Przykład_ z mojej oferty

Źle: „Tworzę strony www z 90% wynikiem w Google PageSpeed, oparte na frameworku Bootstrap i optymalizacją Lighthouse.”

Dobrze: „Twoja strona www będzie szybka: załaduje się w 2 sekundy, także na telefonie. To poprawi pozycję w Google i sprawi, że klienci nie rezygnują z jej oglądania.”

_Przykład_ z innej branży

Źle: „Stosujemy jednostki kanałowe z odzyskiem ciepła typu rekuperacja z wymiennikiem przeciwprądowym.”

Dobrze: „Dostarczamy świeże powietrze i ograniczamy straty ciepła. To oznacza niższe rachunki za ogrzewanie i lepszy komfort pracy.”

Objaw 5: Tworzysz dystans zamiast budować zaufanie

Kiedy używasz języka dla profesjonalistów, tworzysz dystans. Być może nie chcesz tym trudnym słownictwem podbudować sobie ego, ale klient przez to czuje się gorszy. W ten sposób nie tylko nie budujesz zaufania, ale wręcz zrażasz do siebie ludzi. A paradoksalnie to umiejętność przedstawienia trudnych branżowych zagadnień w prostych słowach lepiej buduje autorytet.

_Przykład_ z mojej oferty

Źle: „Zaprojektuję landing page z systemem lead nurturing opartym o sekwencje mailowe.”

Dobrze: „Stworzę uproszczeną stronę sprzedażową i pomogę Ci regularnie przypominać się klientom, aby częściej wracali.”

_Przykład_ z innej branży

Źle: „Realizujemy warsztaty z zakresu usprawnienia procesów komunikacyjnych w sektorze MŚP.”

Dobrze: „Uczymy pracowników, jak szybciej i sprawniej dogadywać się w pracy – żeby mniej czasu tracili na nieporozumienia.”

Co robić żeby uniknąć klątwy wiedzy?

Przez klątwę wiedzy komunikujesz się jak ekspert. Ale to laik składa zamówienie. Wczuj się więc w skórę klienta i:
* uprość język
* mów o efektach, nie o technologii
* tłumacz - nawet rzeczy oczywiste

Unikanie klątwy wiedzy w 5 krokach:

Krok 1: Przeczytaj swoją ofertę jak laik.

Krok 2: Zredukuj techniczne terminy.

Krok 3: Dodaj jedno zdanie o tym co to da klientowi.

Krok 4: Poproś kogoś spoza branży o przeczytanie.

Krok 5: Dopiero wtedy publikuj lub wysyłaj.

Najprościej wyobrazić sobie, że starasz się coś wytłumaczyć znajomemu spoza branży - np. cioci. A testem ostatecznym tej umiejętności jest skutecznie wytłumaczyć to kilkulatkowi.

Przejrzyj swoją stronę www i ofertę - i sprawdź, czy Ty również nie wpadłeś w pułapkę klątwy wiedzy.

Jak ja to robię?

Wszystkie moje treści: artykuły, jak ten który właśnie przeczytałeś, na stronie www, w ofercie przesyłanej mailem, są napisane prostym językiem. Unikam wszelkich skrótów i branżowego slangu - zastępuję je krótkim i prostym opisem. Jeśli już z jakiegoś powodu używam żargonu to natychmiast go tłumaczę. Skupiam się na temacie, który interesuje mojego klienta w zależności od tego co czyta: ofertę, stronę o mnie, czy artykuły na blogu. Wszelkie parametry, jeśli mogą wnieść coś do oferty, znajdują się poniżej właściwej treści.

Dokładnie tak samo pochodzę do treści na stronach www moich klientów. A będąc spoza ich branży mam też świeże spojrzenie na ich ofertę. Dobrym przykładem jest strona www, którą stworzyłem dla firmy budowlanej. Zamiast pisać o „technologiach konstrukcyjnych” czy „zaawansowanych rozwiązaniach budowlanych”, skupiliśmy się na tym, co interesuje klienta: bezpieczeństwo budowy, oszczędności w użytkowaniu, trwałość i solidność na lata.

Zamiast branżowych terminów użyliśmy prostych sformułowań, takich jak: „Budujemy domy i obiekty przemysłowe bezpiecznie, na lata, ekologicznie i z myślą o oszczędnościach dla inwestorów. ”Tłumaczymy klientowi efekt, a nie technologię. Dzięki temu oferta jest czytelna nawet dla kogoś, kto o budowie nie wie nic.

Tak samo podchodzę do każdej strony, którą projektuję: czy to dla firmy budowlanej, prawnika, czy agencji HR.

<AUTOREKLAMA>
Potrzebujesz świeżego spojrzenia na komunikację swojej oferty? Pomagam firmom usługowym prostym językiem opowiadać o skomplikowanych usługach. Skontaktuj się ze mną.
<KONIEC AUTOREKLAMY>

======
Tag do obserwowania/czarnolistowania: 

Jeśli uważasz ten artykuł za przydatny to bardzo mi pomożesz, jeśli wyślesz go do kogoś komu może się on przydać ( ͡° ͜ʖ ͡°) Możesz też otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach na maila, zapisując się na newsletter. Dodatkowo w każdym mailu prezentuję narzędzie, z którego sam korzystam:
http://www.rozacki.com/newsletter

    

Fanatyk1piorunów

@rozacki - przecież każdy wie, że klienci to debile 😆

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Hydepark

59piorunów

No i git, nietolerancja glutenu. Tydzien nie jadlem gluta i crp spadlo prawie do widelek. Dla 101% pewnosci po powrocie ze statku sprawdze jeszcze raz, tam nie bede jadl nic z glutem.

RIP pyszne buleczki

Fanatyk3piorunów

@bartek555 Badałeś przeciwciała hashimoto? Mi wyszły trochę podniesione i też odstawiłem gluten jakiś miesiąc temu. Lepiej funkcjonuję od tamtej pory. Możemy wymieniać się przepisami bezglutenowymi jak stare babki :grinning:

Gruba ryba0piorunów

@bartek555 Ładnie się doigrałeś na tych statkach, pięknie kurła

Pokaż więcej komentarzy (142)

Lider

w Hydepark

41piorunów

Audiobooki vs. Książki – Czy to to samo? Dyskusja i wnioski.

Cześć wszystkim!

Niedawno zainicjowałem małą ankietę i dyskusję na temat tego, czy słuchanie audiobooków jest w jakimś stopniu "równe" czytaniu książek. Temat, jak widać po wynikach ankiety (58% vs. 41% na korzyść czytania jako "czegoś innego"), budzi sporo emocji i różnych opinii. Sam miałem mieszane uczucia, bo z jednej strony przyswajam treść, a z drugiej – to nie jest "składanie literek".

Chciałbym podsumować to, co wyszło z naszej rozmowy i dodać do tego kilka faktów z badań naukowych.
Co mówią uczestnicy dyskusji?

Wśród Waszych komentarzy pojawiły się bardzo ciekawe spostrzeżenia:

Różnice w skupieniu: Wielu z Was (i ja też!) zauważyło, że czytanie papierowej książki wymaga i sprzyja większemu skupieniu* niż słuchanie audiobooka, zwłaszcza gdy robimy coś w tle. To naturalne – mózg nie może w 100% skupić się na dwóch rzeczach jednocześnie.
Indywidualne preferencje: Niektórzy z Was podkreślali, że przyswajanie treści ze słuchu lub wzroku to sprawa indywidualna. Dla osób z dysleksją, problemami ze wzrokiem czy ADHD* (jak wspomniał @Amhon), audiobooki są często jedyną realną szansą na "czytanie".
"Gamechanger" dla braku czasu: Wiele osób zgodziło się, że audiobooki to ratunek, gdy brakuje czasu na tradycyjne czytanie*. Pozwalają konsumować literaturę podczas jazdy samochodem, sprzątania, gotowania czy spacerów. Jak powiedział @WujekAlien, "lepiej wrzucić audiobooka, niż nie czytać wcale".
Interpretacja lektora: Pojawił się też ciekawy argument, że lektor narzuca swoją interpretację*, co dla niektórych (np. @fonfi) jest wadą, ponieważ odbiera możliwość budowania własnych obrazów w wyobraźni. Nie wszystkie książki nadają się do słuchania w równym stopniu.
Co mówią badania naukowe?

Naukowcy również przyglądają się temu zagadnieniu i ich wnioski często zaskakują "tradycjonalistów":
Te same obszary mózgu: Badania (np. z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley) wskazują, że zarówno czytanie, jak i słuchanie aktywują te same obszary mózgu odpowiedzialne za rozumienie języka i przetwarzanie znaczenia słów*. Mózg w dużej mierze "nie widzi różnicy" w podstawowym dekodowaniu treści.
Poziom uwagi jest kluczowy: Najważniejszym czynnikiem wpływającym na zapamiętywanie jest poziom uwagi i zaangażowania*. Jeśli jesteś w pełni skupiony na audiobooku, przyswajanie treści może być bardzo zbliżone do czytania. Jeśli słuchasz w tle i Twoja uwaga jest rozproszona, to oczywiście zapamiętasz mniej.
Różne korzyści:* Czytanie faktycznie może lepiej rozwijać zdolności pisarskie i analityczne, ale słuchanie rozwija pamięć słuchową i pozwala na wielozadaniowość.

"Snobizm czytelniczy" – czy to prawda?

W dyskusji często pojawiało się pytanie o to, czy osoby twierdzące, że czytanie jest "lepsze" lub ma "wyższy status", są "snobami".
Istnienie zjawiska: Tak, zjawisko to istnieje i jest często nazywane "snobizmem czytelniczym" lub "gatekeepingiem"*. Wynika ono z przekonania, że tylko jedna, tradycyjna forma jest "prawdziwa" i ma wyższą wartość.
Źródło snobizmu:* Ten "snobizm" często ma korzenie w tradycji, estetyce i osobistych preferencjach, a niekoniecznie w twardych dowodach naukowych na fundamentalne różnice w rozumieniu treści przez mózg. Badania naukowe raczej zacierają te ostre podziały.

Moje wnioski i odpowiedź na pytanie "moralnego kłamcy":

Po naszej rozmowie i zapoznaniu się z badaniami, uważam, że:
1. To dwie różne czynności, ale z podobnym celem: Czytanie i słuchanie to różne formy przyswajania treści, ale obie służą temu samemu celowi – poznawaniu historii, zdobywaniu wiedzy.
2. Jesteś czytelnikiem, niezależnie od formatu: Jeśli przyswoiłeś treść książki za pośrednictwem audiobooka, zrozumiałeś ją i znasz jej fabułę/treść. Mówienie, że "przeczytałeś" ją, nie czyni Cię "moralnym kłamcą". To jedynie kwestia osobistej definicji i semantyki. Ci, którzy się "krzywią", mają swoje własne, często subiektywne, podejście.
3. Ważne jest to, że czytasz/słuchasz: W dzisiejszym świecie, gdzie brakuje czasu, ważniejsze jest to, że w ogóle sięgasz po literaturę, niezależnie od formatu. Oba sposoby wzbogacają, rozwijają i dostarczają rozrywki.

Link do oryginalnej ankiety: https://www.hejto.pl/wpis/czy-sluchanie-audiobukow-jest-w-jakims-stopniu-quot-rowne-quot-czytaniu-ksiazek-

ps. nie wołam nikogo, bo nie wiem czy ktoś chce być wołany.
ps2. pomagałem sobie AI.

GURU4piorunów

@boogie gatekeeping - to szersze pojęcie, które dotyczy nie tylko czytelnictwa, a jakiegokolwiek zjawiska, gdzie występuje osoba (grupa osób) starające kontrolować lub ograniczać dostęp do czegoś w imię trzymania poziomu/ekskluzywności (Gry komputerowe są dla dzieciaków, więc nie mogą równać się z kinem które są rozrywką dla ludzi na poziomie; bzdura - tylko świnie siedzą w kinie - prawdziwą ucztą dla duszy jest teatr; teatr-sreatr - zagrajmy w RPG! - RPG? rozrywka dla piwniczaków)

Twórca3piorunów

@boogie Ja z kolei jeszcze 1 min temu żyłem w przekonaniu ze czytanie jest najtrudniejszą czynnością dla ludziego mózgu (według badań które jakiś czas temu przeczytałem ale nie mogę ich teraz znalezc), ale stwierdziłem ze sprawdzę to przy użyciu chatu GPT. No i mnie wyjaśnił. Pozwolę sobie zacytować: " Czy czytanie to najtrudniejsza czynność dla mózgu?

Nie do końca. Są inne czynności równie lub bardziej złożone:

Gra na instrumencie muzycznym – synchronizacja ruchów, czytania nut, emocji, rytmu.

Nauka nowego języka – łączy czytanie, mówienie, słuchanie i myślenie w czasie rzeczywistym.

Złożone problemy logiczne lub matematyczne – wymagają głębokiej pracy pamięci roboczej i abstrakcyjnego myślenia.

Improwizacja (np. jazzowa lub teatralna) – ogromna praca kreatywna i szybkie"

Za to na pewno wpływa na wiele obszarów mózgu i jest dość złożonym prosecem.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Hejto news

252piorunów

Dzień dobry, z tej strony @bojowonastawionaowca, mamy piątek 11 lipca 2025 roku, minęła 20:30, to okrągłe trzydzieste wydanie #hejtonews , zapraszam!

Świat:

1. Brazylia: prezydent Lula da Silva zapowiedział, że jego kraj wprowadzi cła odwetowe na towary ze Stanów Zjednoczonych, jeśli Donald Trump spełni obietnicę podniesienia opłat celnych o 50 procent. Groźba ta padła w odpowiedzi na toczący się w Brazylii proces karny przeciwko byłemu prezydentowi Jairowi Bolsonaro, bliskiemu sojusznikowi Trumpa. Wcześniej Donald Trump groził wprowadzeniem dodatkowych ceł w wysokości 10% wszystkim krajom, które w ramach BRICS będą popierały antyamerykańską politykę - miało to miejsce w trakcie szczytu 11 państw organizacji w Rio de Janeiro.
2. USA: prezydent Donald Trump zagroził Kanadzie 35 proc. cłami na wszystkie towary eksportowane do USA. Trump napisał o tym w liście do premiera Kanady Marka Carneya zamieszczonym w czwartek wieczorem także w mediach społecznościowych. Według prezydenta USA przyczyną nałożenia ceł jest m.in. napływ fentanylu przez granicę z Kanady. Po raz pierwszy podczas kadencji Trumpa cła na Kanadę zostały nałożone w marcu tego roku - w wysokości dodatkowych 25%.
3. Francja: zakończyła się wizyta prezydenta Emmanuela Macrona w Wielkiej Brytanii. Wśród głównych ustaleń wynikających z rozmów przywódców obu państw można wymienić m.in. pilotażowy program walki z nielegalną imigracją przez kanał La Manche i koordynacja odstraszania nuklearnego Wielkiej Brytanii i Francji. Ponadto w ramach tej wizyty doszło do spotkania tzw. koalicji chętnych - państw, które gotowe są wysłać pokojowe siły na Ukrainę w razie zawieszenia broni. Operacyjna kwatera główna tejże koalicji planowana jest w Paryżu.
4. ASEAN: Sekretarz Stanu USA Marco Rubio spotkał się podczas pierwszej azjatyckiej wizyty ze swoim rosyjskim i chińskim odpowiednikiem: Siergiejem Ławrowem oraz Wangiem Yi. Spotkania miały miejsce w Kuala Lumpur tuż przed szczytem Azji Wschodniej oraz Regionalnego Forum ASEAN. Głównym tematem rozmów z Ławrowem była wojna w Ukrainie, zaś w rozmowie z Wangiem kluczowym tematem były cła nakładane na państwa regionu Azji Wschodniej oraz Południowo-Wschodniej.
5. Liban: prezydent Joseph Aoun wykluczył ustanowienie dyplomatycznych relacji z Izraelem i wezwał do zakończenia wojny. Aoun domaga się wycofania wojsk izraelskich z południa kraju i zakończenia nalotów, zaznaczając, że Hezbollah nie zostanie rozbrojony siłą. Jest to odpowiedź na propozycję izraelskiego ministra spraw zagranicznych Gideona Saara, który 30 czerwca wyraził chęć normalizacji stosunków z Syrią i Libanem.
6. Niemcy: zaplanowane głosowanie nad powołaniem trzech nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego zostało odroczone w piątek, ponieważ koalicja kanclerza Friedricha Merza po raz drugi w ciągu trzech miesięcy miała trudności z uzyskaniem większości parlamentarnej. Inne partie, w tym koalicyjni partnerzy, zarzucały chadekom kompromitację najwyższego sądu w Niemczech. Problemem miała być początkowo jedynie profesor Frauke Brosius-Gersdorf, która była krytykowana ze względu na poparcie dla prawa aborcyjnego, jednakże później doszły do tego oskarżenia o jej domniemany plagiat (a czego sam autor oskarżenia finalnie się wycofał) i całość głosowania została przełożona.

Polska:

1. Szef Ministerstwa Sprawiedliwości Adam Bodnar poinformował o przekazaniu do marszałka Sejmu wniosku o wyrażenie przez Sejm zgody na zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie Ziobry na posiedzenie sejmowej komisji śledczej ds. Pegasusa. Bada ona, czy użycie tego oprogramowania inwigilacyjnego przez rząd, służby specjalne i policję było zgodne z prawem w czasie, kiedy rządziło PiS. Zbigniew Ziobro uważa, że „na podstawie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 10 września 2024 r. komisja ta nie istnieje”. Poprzednia próba przymusowego doprowadzenia Ziobry na przesłuchanie 31 stycznia br. była nieskuteczna, jako że w czasie rozpoczęcia komisji śledczej Ziobro dopiero był zatrzymywany przez policję i komisja zamknęła obrady zanim ten pojawił się w sali. Sąd nie uwzględnił jednak wniosku o zastosowanie wobec niego kary do 30 dni aresztu.
2. MSZ Rosji oświadczyło, że od 29 sierpnia br. wycofuje zgodę na funkcjonowanie Konsulatu Generalnego RP w Królewcu. Rosjanie oświadczyli, że jest to „działanie w odpowiedzi na wycofanie przez władze polskie od 30 czerwca 2025 roku zgody na funkcjonowanie Konsulatu Generalnego Rosji w Krakowie”. Rzecznik MSZ Paweł Wroński zapewnił, że polskie MSZ będzie adekwatnie reagować wobec Federacji Rosyjskiej. Zamknięcie konsulatu Rosji w Krakowie wynika z informacjami ze śledztwa w sprawie podpalenia galerii handlowej przy ulicy Marywilskiej w Warszawie, z czym związek miały mieć służby specjalne Rosji.

Hejto:

1. Niepotwierdzone doniesienia o kilku banach rozdawanych w ciągu ostatnich kilku dniach - redaktor naczelny nie potwierdza, nie zaprzecza
2. @NocneLicho pyta o trasy spacerowe po Puszczy Kampinoskiej - pomoc mile widziana
3. @HolQ narzeka na upał w UK - znacząca większość osób w Polsce z chęcią by się podzieliła dzisiejszą pogodą
4. Ciężki dziś dzień miał @kopytakonia - redakcja przytula!
5. @koszotorobur znalazł w starociach swojego PSX
6. @Lowca_nalesnikow chwali się, że kąpiel w lesie odbyta
7. @ErwinoRommelo znalazł fotel i go przygarnął - oby służył!
8. @Gagger z rozdajo kluczy do swojej gierki
9. @rain jednak zrezygnowała z zakupu airfryera - przynajmniej jedna osoba z tej okazji świętuje
10. @Marami dokonała posprzątania swoich przypraw - redakcja przyznaje, że to naprawdę kawał znakomitej roboty!
11. @Olmec spotkał starą znajomą perliczkę u siebie na osiedlu

Reklama ze znakiem Quality Content

* Temat rzetelności nauki by @ataxbras
* Drzewa w Kairze by @Eber
* Motyl z numerkiem by @Apaturia
* Stawonogi: Trichonephila clavata – joro-gumo by @Onestone

Kącik okolicznościowy: najlepsze życzenia dla @groman43 z okazji urodzin! Ponadto gratulacje dla świeżo wrobionego w Guru @Sweet_acc_pr0sa! Przy okazji redakcja ostrzega wszystkich (poza @pingWIN ) o grasującej szajce masowo piorunującej wybranych użytkowników - uważajcie na siebie!

Dziękuję za uwagę, to było dzisiejsze wydanie , do zobaczenia w poniedziałek o 20, jako że w weekend odpoczywam!


<- do blokowania moich wpisów

Fanatyk9piorunów

Panie @bojowonastawionaowca teraz zauważyłem że administracja nadal nie naprawiła buga co Ci zgłaszałem, który powoduje że jak na początku wpisu jest przekleństwo, to wtedy link do niego nie działa... wiem że nie trzeba im co pół roku przypominać ale no... to nie powinno być chyba trudne do poprawy.
If link then cenzura = false
Chodzi o wpis od @ErwinoRommelo z jego fotelem.

Gruba ryba0piorunów

Jedną uwagę mam…jak nius nie zdobędzie określonego progu do godz dajmy na to 18:00 to już nie istnieje w hejto nius. “Licznik wartości” otpala się rano? Ugulem takie mam refluksje nt tego jak klasyfikujesz “content “. No offence.

Pokaż więcej komentarzy (58)

Fanatyk

w Hejto news

182piorunów

Dzień dobry, z tej strony @CzosnkowySmok , mamy czwartek 3 lipca 2025 roku, minęła 21:00, to dwudzieste trzecie wydanie , zapraszam!

Tak naprawdę to nasza kochana @bojowonastawionaowca przygotowała wydanie a ja tylko psuję :grinning:

----------------------

Świat:

1. Mercosur i EFTA (Europejskie Stowarzyszenie Wolnego Handlu) zakończyły w środę rozmowy na temat szeroko zakrojonej umowy o wolnym handlu, nad którą pracowano przez dekadę, która obejmie niemal wszystkie dostawy między krajami. Umowa, która nadal wymaga zatwierdzenia przez parlament i przeglądu prawnego przez członków obu bloków, stworzy strefę wolnego handlu z prawie 300 milionami ludzi i łącznym PKB przekraczającym 4,3 biliona dolarów, jak podały grupy. Wstępne rozmowy między EFTA a Mercosurem rozpoczęły się w 2015 r. Podobna umowa między Mercosurem a UE została uzgodniona w grudniu ubiegłego roku, jednakże spotkała się z oporem ze strony krajów takich jak Francja czy Polska. https://www.reuters.com/world/americas/mercosur-efta-blocs-seal-free-trade-agreement-cnn-brasil-reports-2025-07-01/
2. USA: Prezydent Donald Trump powiedział, że osiągnął porozumienie handlowe z Wietnamem po tygodniach dyskusji między obiema stronami, tuż przed przyszłotygodniowym terminem wprowadzenia wyższych taryf przez USA. Na wietnamski eksport zostanie nałożone 20% cło. Wietnam zgodził się również, że towary zostaną objęte stawką celną w wysokości 40 procent, jeśli pochodzą z innego kraju i zostaną przetransportowane do Wietnamu w celu ostatecznej wysyłki do USA. Nie została jednak podana informacja o tym, kiedy ta umowa zostanie podpisana ani czy zawiera więcej szczegółów. Byłoby to trzecie porozumienie w ostatnich 90 dniach spośród kilkudziesięciu, które Donald Trump zapowiadał w momencie prowadzania ceł na początku kwietnia. https://www.bloomberg.com/news/articles/2025-07-02/trump-says-he-made-trade-deal-with-vietnam-details-to-follow
3. Francja: strajk kontrolerów ruchu lotniczego we Francji spowoduje poważne zakłócenia na wielu lotniskach w kraju. Kontrolerzy będą strajkować w czwartek i piątek, czyli przed rozpoczynającymi się w sobotę letnimi wakacjami szkolnymi. Na paryskich lotniskach Charles de Gaulle i Orly w czwartek liczba połączeń ma być zmniejszona o jedną czwartą, a w piątek odwołanych ma być 40 proc. lotów. Oprócz największych portów lotniczych w stolicy, ograniczenia dotyczą też Nicei, Lyonu, Marsylii, Montpellier i lotnisk na Korsyce. W Nicei w czwartek i piątek odwołana ma być połowa lotów. Organizatorzy strajku domagają się podwyżek, skarżą się na niedobór personelu, przestarzałe narzędzia i "toksyczne zarządzanie". https://www.pap.pl/aktualnosci/francja-spodziewane-powazne-zaklocenia-ruchu-lotniczego-z-powodu-strajku-kontrolerow
4. Serbia: Protesty w Serbii przybierają na sile. 2 lipca w ciągu dnia w stolicy Serbii zorganizowano kilkadziesiąt blokad ulic. Podobne akcje prowadzone są w większości większych miast kraju, jak [m.in] w Nowym Sadzie, Niszu, Valjevie, Nowym Pazarze, Zajeczarze, Leskovcu czy Użicach. Do manifestacji doszło również w nocy mimo prób rozpędzenia ich przez policję. Lokalne media poinformowały, że późnym wieczorem komunikacja publiczna w Belgradzie przestała działać. Uczestnicy protestów domagają się rozpisania przedterminowych wyborów, uwolnienia zatrzymanych demonstrantów oraz usunięcia obozowiska prorządowych manifestantów, którzy od kwietnia przebywają w "miasteczku namiotowym" przed siedzibą serbskiego parlamentu. Obecny kryzys polityczny w kraju trwa od wypadku na dworcu kolejowym w Nowym Sadzie w listopadzie 2024 r., w wyniku którego zginęło 16 osób. https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-serbowie-wyszli-na-ulice-protesty-paralizuja-belgrad,nId,22161592
5. Indonezja: ratownicy w czwartek tymczasowo wstrzymali poszukiwania 30 osób, które wciąż są zaginione, po tym jak prom przewożący 65 osób zatonął w pobliżu wyspy Bali. Póki co stwierdzono śmierć 6 osób, poinformowała krajowa agencja poszukiwawczo-ratownicza. Statek zatonął późnym wieczorem w środę prawie pół godziny po wypłynięciu z portu Banyuwangi w prowincji Jawa Wschodnia do Bali. Wstrzymanie poszukiwań ma związek z problemami z widocznością. Operacja zostanie wznowiona w piątek rano, w której udział weźmie ponad 160 ratowników, wspieranych przez cztery statki i kilka helikopterów. https://www.reuters.com/world/asia-pacific/two-dead-43-missing-after-ferry-sinks-near-bali-ap-reports-2025-07-03/
6. Niemcy: nowa centroprawicowa koalicja zamierza zamknąć program migracji humanitarnych skierowanych do Afgańczyków uważanych za zagrożonych przez talibów. Program rozpoczął się w październiku 2022 r. i miał na celu sprowadzenie do Niemiec do 1000 Afgańczyków miesięcznie - jednak w ciągu ponad dwóch lat przybyło ich łącznie mniej niż 1600. kolejne około 2400 Afgańczyków czeka na podróż do Niemiec. Organizacje pozarządowe twierdzą, że 17 000 kolejnych osób znajduje się na wczesnym etapie selekcji i składania wniosków. Póki co jednak program został zawieszony na czas przeglądu przez rząd Niemiec. https://www.reuters.com/world/asia-pacific/afghan-refugees-stuck-pakistan-germany-halts-entry-programme-2025-07-03/

----------------------

Polska:

1. Prof. Sławomir Cenckiewicz zostanie szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego - przekazał Karol Nawrocki. Prezydent elekt przedstawił na czwartkowej prezentacji kierownictwo BBN, znalazło się się nim dwóch generałów. Zastępcami Sławomira Cenckiewicza będą: gen. Andrzej Kowalski odpowiedzialny za nowe technologie w wojsku oraz gen. Mirosław Bryś, który będzie odpowiedzialny za "dynamikę przyjęć do armii". Karol Nawrocki podkreślił, że chce, by Pałac Prezydencki był ośrodkiem kształtującym polską politykę bezpieczeństwa w zakresie militarnym, wojskowym, cywilnym, operacyjnym i analitycznym. https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-karol-nawrocki-oglosil-sklad-bbn-na-czele-znane-nazwisko,nId,22161625
2. Trybunał Konstytucyjny orzekł, że rozporządzenie MEN, przewidujące, że od 1 września br. religia lub etyka będą się odbywać w szkołach w wymiarze jednej godziny tygodniowo, jest niezgodne z konstytucją. Minister edukacji arbitralnie ukształtował treść rozporządzenia - podkreślono w uzasadnieniu wyroku. Orzeczenie zapadło jednogłośnie przez trójkę sędziów pod przewodnictwem prezesa TK Bogdana Święczkowskiego. Sprawozdawcą była Krystyna Pawłowicz; w składzie był jeszcze Stanisław Piotrowicz. „Minister edukacji nie zrealizował obowiązku współdziałania w porozumieniu [z przedstawicielami kościołów], ignorując zgłoszone przez nich wątpliwości” - podkreśliła sędzia Pawłowicz. https://www.pap.pl/aktualnosci/jest-orzeczenie-tk-w-sprawie-jednej-godziny-lekcji-religii-tygodniowo
3. Rada Ministrów zatwierdziła projekt zmian w prawie, który ma za zadanie poprawę bezpieczeństwa na polskich drogach. Nowe przepisy przewidują kary dla osób, które biorą udział w nielegalnych wyścigach czy rajdach odbywających się na drogach. Chodzi m.in. o tzw. driftowanie i akrobacje na motocyklach. Proponowane jest także podwyższenie kar za wypadek ze skutkiem śmiertelnym, nielegalny wyścig, rażąco niebezpieczną, brawurową jazdę lub złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów. Przepadek pojazdu, na podstawie wyroku sądowego, będzie możliwy także jeśli dana osoba była trzeźwa, ale kierowała pojazdem pomimo obowiązującego zakazu. Jeśli stężenie alkoholu we krwi będzie przekraczać 1,5 promila, orzeczenie konfiskaty pojazdu będzie obowiązkowe. Projekt przewiduje także podwyższenie dolnej granicy grzywny – do 1 tys. zł za tamowanie lub utrudnianie ruchu przez osobę, która uczestniczy w nielegalnym zgromadzeniu. https://wiadomosci.onet.pl/kraj/tak-rzad-chce-walczyc-z-piratami-drogowymi-dluga-lista-zmian/eezj4tm
4. Minister sprawiedliwości Adam Bodnar zabrał głos w sprawie działań prokuratury wobec Grzegorza Brauna. Miał on usłyszeć dziś zarzuty dotyczące siedmiu czynów. Chodzi [m.in] o naruszenie nietykalności cielesnej oraz znieważenie lekarza, uszkodzenie wyposażenia Niemieckiego Instytutu Historycznego, uszkodzenie instalacji bożonarodzeniowej, a także publiczne znieważenie przedmiotu czci religijnej — gdy w Sejmie zgasił gaśnicą menory oraz naruszenie nietykalności cielesnej kobiety biorącej udział w odbywającej się uroczystości. https://wiadomosci.onet.pl/kraj/grzegorz-braun-uslyszal-zarzuty-adam-bodnar-zabral-glos/e55k750
5. Lekarze z Łodzi operowali dwutygodniowego noworodka, usuwając gigantycznego guza z jego serca. Ciężarna mama miała urodzić córkę w końcu maja w Gorzowie Wielkopolskim. Tuż przed porodem okazało się, że dziewczynka ma w sercu dwucentymetrowy guz. Kobieta helikopterem została przewieziona do Szpitala Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi, gdzie urodziła córkę. Dziecko w trzecim tygodniu życia przeszło skomplikowaną operację na zatrzymanym sercu. Lekarze z ICZMP w Łodzi poinformowali w czwartek o akcji ratowania noworodka. Operacja się udała i Marianna razem z mamą została już wypisana do domu. https://www.pap.pl/aktualnosci/lekarze-z-lodzi-uratowali-zycie-dwutygodniowej-dziewczynki-u-dziecka-wykryto

----------------------

Hejto:

1. @myoniwy chwali się chwilą nieuwagi trzech lat! Gratulujemy nowych dwóch kółek !
2. @HolQ przepowiada z przypraw
3. @Opornik poji martwe osy - tak trzymać - wszystkich nawodniamy bez litości
4. @kiri chwali się jajkami ale nie pokazała xD
5. @maly_ludek_lego Poleca dwójkę w pracy z domu i ostrzega przed wampirami - społecznoś też się dzieli swoimi historiami
6. @Hejto_nie_dziala (znaczy taki nick) - kolejne perypetie z zpamietnikamechanika
7. @xepo dokarmia wampiry - Tak Trzymaj!
8. @llucky chwali się pociągiem do Lego
9. @NooT w oczekiwaniu na premierę swojej płyty się popisuje się 😉
10. @Nvrmnd666 odkrywa gatunek: skurczybyk piękny
11. @frondeus Trzymamy Kciuki i siła z tobą !
12. @Shivaa rozpoczyna pierwszą edycję # hejtozeszyt

----------------------

Reklama ze znakiem Quality Content

- Moc włóczki na Szmulkach by @Yes_Man
- Wiesci z wojny (Ukraina Azerbejdżan) by @RedCrescent
- Encyklopedia piór wiecznych - A jak Asvine by @Rozpierpapierduchacz
- Prace nad migaczem trwają by @Rzeznik
- Stoicyzm - hartowanie emocjonalne by @splash545
- Piękny Chrząszcz Chrysina Gloriosa by @Onestone
- O pradziadku i obozach dla niemieckich żołnierzy by @cebulaZrosolu
- Pierwszy wpis z serii o marketingu by @rozacki
- Historie Wujka - Montegrappa by @WujekAlien
- Dziś Ziemia znajduje się najdalej od Słońca by @bade
- Drudzy w kosmosie by @Rafcio600

----------------------

Kącik okolicznościowy: najlepsze życzenia dla @UncleFester który obchodzi dziś urodziny! Życzenia nieco spóźnione również dla @Nvrmnd666 :smiley:

Dziękuję za uwagę, to było dzisiejsze wydanie do zobaczenia być może jutro o 20, jak Ofcen znajdzie ochotnika :grinning: A jak nie, to do soboty!

<- do blokowania moich wpisów

Gruba ryba3piorunów

witam

Pokaż więcej komentarzy (18)

Zawodowiec

w Dyskusje

73piorunów

Cześć. Zapraszam na pierwszy wpis z mojej serii o marketingu. Dziś przedstawiam temat paraliżu decyzyjnego zarówno od strony osobistej, jak i firmowej (jak zapobiegać mu u klientów), więc każdy znajdzie coś dla siebie. Przygotowuję nowy wpis co dwa tygodnie, ale w międzyczasie podrzucę jeszcze moje dotychczasowe artykuły. Chętnie też dowiem się od Was o tutejszych zwyczajach i co mogę w następnych wpisach zrobić lepiej.

Za dużo opcji, za mało decyzji. Jak paraliż decyzyjny zabija Twoją sprzedaż?
Przeczytaj artykuł w wygodniejszej formie na blogu: https://www.rozacki.com/blog-za-duzo-opcji-za-malo-decyzji-jak-paraliz-decyzyjny-zabija-twoja-sprzedaz

Wiesz, że trzeba coś zrobić, ale nie robisz nic. A jak już zrobisz to masz wątpliwości czy podjąłeś dobrą decyzję. Bo masz za dużo opcji. Za mało danych. Albo po prostu za bardzo boisz się, że wybierzesz źle. To objawy paraliżu decyzyjnego – zjawiska, które częściej niż konkurencja hamuje rozwój Twojego biznesu.

Spotykam to regularnie u klientów: "Zrobimy stronę… ale najpierw cośtam", "Zacznijmy kampanię… ale może jeszcze coś poprawię", "Nie wiem który hosting wybrać (więc nie wybiera wcale)". Efekt? Mijają tygodnie, czasem miesiące, a decyzja dalej leży gdzieś między Excelem a kawą. W tym artykule pokażę Ci, czym jest paraliż decyzyjny w marketingu, skąd się bierze i jak sobie z nim poradzić po mojemu - czyli prosto.

Czym jest paraliż decyzyjny?

Kiedy musisz podjąć decyzję, ale opcji jest zbyt wiele w Twojej głowie pojawia się reakcja psychologiczna, która to utrudnia lub wręcz prowadzi do jej całkowitego zaniechania. To właśnie paraliż decyzyjny. Pojęcie to swoje źródła ma w teorii przeciążenia poznawczego, a zostało spopularyzowane przez (a jakże) amerykańskiego psychologa Barry’ego Schwartza, który wykazał, że zbyt duży wybór może paradoksalnie obniżać satysfakcję z decyzji.

Intuicyjnie mógłbyś przyjąć, że dla Twojego klienta lepszy będzie większy wybór. Dzięki temu każdy dobierze coś dla siebie. I często klienci (poniekąd na swoją szkodę) oczekują właśnie większego wyboru. Paradoksalnie to najczęściej prowadzi do gorszej sprzedaży (lub w lepszym wariancie jej nie podnosi, ale podnosi koszty). Przy zbyt dużym wyborze mózg, zamiast działać, zaczyna analizować każdą możliwość, porównywać, przewidywać konsekwencje, kalkulować straty... i wpada w pętlę niekończącego się myślenia. Zamiast poczuć wolność wyboru, czujemy się przytłoczeni.

_Przykład_

_W mojej okolicy najwięcej klientów ma pizzeria, która w ofercie ma tylko pizze. Wiem: zaskakujące. Ale w przeciwieństwie do 5 pozostałych nie ma hamburgerów, tortilli i zestawów obiadowych. I ma "tylko" kilkanaście jej wariantów w przeciwieństwie do ponad 40 pozycji w pozostałych lokalach._

Z punktu widzenia Twojej firmy paraliż decyzyjny obniża liczbę kupujących klientów (konwersję), wydłuża ścieżkę zakupową i zwiększa liczbę porzuconych koszyków. Możesz mieć świetne produkty i atrakcyjną cenę, a mimo to tracić klientów przez to, że dałeś klientom zbyt duży wybór.

Jak objawia się paraliż decyzyjny?

Paraliż decyzyjny może objawiać się na różne sposoby:
- nie możesz się zdecydować, więc odwlekasz decyzję,
- analizujesz w nieskończoność, przeskakując od jednej opcji do drugiej,
- wciąż czytasz porównania i recenzje,
- boisz się, że wybierzesz źle, więc nie wybierasz wcale,
- nawet jeśli już wybierzesz, to szybko żałujesz i zaczynasz się zastanawiać, czy inna opcja nie byłaby lepsza.

Efekt? Marnujesz czas, energię i często tracisz dobre okazje, bo nie potrafisz (albo boisz się) zdecydować.

Dlaczego decyzja paraliżuje?

Za paraliżem decyzyjnym stoją różne mechanizmy psychologiczne:

- FOMO: czyli lęk, że coś lepszego Cię ominie.
- Lęk przed stratą: jeśli wybierzesz A, to rezygnujesz z B, C i D.
- Perfekcjonizm: chcesz wybrać najlepiej z możliwych, więc każdy wybór analizujesz jak najważniejszą decyzję w życiu.
- Poczucie odpowiedzialności: im większa stawka, tym trudniej „zaryzykować”.

To wszystko razem powoduje, że mózg zamiast działać - zatrzymuje Cię w miejscu.

Jak sobie radzić z paraliżem decyzyjnym?

Zarówno z perspektywy Twojego życia, jak powodzenia oferty Twojej firmy można poradzić sobie z pułapką paraliżu decyzyjnego. Zacznijmy od radzenia sobie z nim w życiu prywatnym.

1. Ogranicz opcje
Zamiast przeglądać 30 ofert, wybierz 3–5 i tylko z nich wybierz ostatecznie.

2. Ustal kryteria z góry
Zanim zaczniesz wybierać, zastanów się z góry czego naprawdę potrzebujesz i co jest dla Ciebie najważniejsze - to zawęzi zakres wyboru.

3. Użyj prostych technik decyzyjnych
Spróbuj np. metody 10/10/10 (czy ta decyzja będzie miała znaczenie za 10 dni, 10 miesięcy, 10 lat?) albo spisz plusy i minusy każdej opcji. Możesz też zawęzić wybór metodą eliminacji

4. Zgódź się na „wystarczająco dobrze”
Nie wszystko musi być idealne. Czasem „dobry wybór” jest lepszy niż „żaden wybór”.

5. Traktuj decyzje jak trening
Im częściej ćwiczysz podejmowanie decyzji, tym łatwiej Ci to przychodzi. Nie czekaj na pewność — ona rzadko przychodzi przed działaniem.

Wyeliminuj paraliż decyzyjny u swoich klientów

Klient dzwoni, zadaje pytania, analizuje ofertę, mówi "muszę się zastanowić"… i przepada. Ale jak to? Przecież wysłałeś mu tak obszerną ofertę, że musiał znaleźć coś dla siebie. W tej części pomogę Ci poradzić sobie z paraliżem decyzyjnym wśród Twoich klientów.

Specjalizacja

Rynek częściej wybiera specjalizację od ekstra szerokiej oferty. To pierwsza lekcja, która wynika ze zjawiska paraliżu decyzyjnego (choć nie tylko). Specjalizacja buduje zaufanie, pozwala wyróżnić się na rynku, ułatwia marketing, umożliwia stosowanie wyższych stawek i ułatwia rozwój. A do tego nie rozdmuchuje oferty. Jak wąska powinna być specjalizacja jest kwestią dyskusyjną i zależy wielu czynników. Bezdyskusyjnie jednak skorzystasz na specjalizacji, dzięki efektowi aureoli, o którym pisałem w tym artykule: http://www.rozacki.com/blog-pierwsze-dobre-wrazenie-to-nie-tylko-powiedzenie.html

Nie bez powodu z miast zniknęły sklepy "ogólnobranżowe". Powiedzenie, że "jeśli coś jest do wszystkiego to jest do niczego" nie wzięło się znikąd. Podam Ci kilka przykładów specjalizacji i anty-specjalizacji z różnych branż.

Jeśli Jesteś coachem, który najczęściej pomaga menedżerom IT w radzeniu sobie z wypaleniem zawodowym to nie komunikuj swojej oferty dla każdego. Łatwiej będzie Ci zdobyć klientów ze specjalizacją niż oferując pomoc w " biznesie, rozwoju osobistym, zdrowiu, relacjach, stresie i finansach".

Prowadzisz hurtownię motoryzacyjną, która najczęściej zaopatruje sklepy i warsztaty dla motocyklistów. Skup się na tym, zamiast oferować części do samochodów, ciągników, taczek i modną chemię z niemiec.

Twój software house ma doświadczenie w aplikacjach dla branży medycznej. To świetna specjalizacja, którą możesz dużo lepiej komunikować zamiast straganowego "aplikacje, strony, sklepy, systemy CRM, ERP i gry komputerowe".

_Przykład_

_Niestety często obserwowanym przeze mnie scenariuszem w upadających biznesach jest dokładanie opcji i asortymentu. W popularnym w mojej okolicy sklepie z firanami zaczęły spadać obroty. Właścicielka dołożyła więc do asortymentu ozdoby. Tymczasowo podniosła tym sprzedaż, ale po pierwszym okresie na plus, obroty spadły jeszcze bardziej niż przed zmianą. Dołożyła więc do oferty tapety. I ponownie sytuacja się powtórzyła: początkowy entuzjazm ustąpił jeszcze większym spadkiem obrotów. A cały niesprzedany towar został i jest kosztem. A właściwie już nie jest, bo tej firmy już nie ma._

Jeśli faktycznie masz dwa lub trzy obszary, które są równie dochodowe to może być Ci ciężko z którejś zrezygnować. Ale skupienie się na jednej specjalizacji długoterminowo przynosi lepsze rezultaty. Poza tym są sposoby, aby zachować kilka różnych gałęzi w firmie i żeby wykorzystać zalety ich specjalizacji (jak np. odrębne marki), ale to temat na inny artykuł.

Ograniczenie oferty

Ze specjalizacją wiąże się ograniczenie oferty. Naturalnie eliminuje część oferty. Pozwala to też obniżyć koszty: konieczność zatowarowania, serwisu, magazynowania. Kiedy jednak utrzymujesz już swoją specjalizację i masz wiele pozycji, wciąż możesz ograniczyć ryzyko paraliżu decyzyjnego. I wcale nie musisz w tym celu usuwać pozycji z oferty.

Zacznij od zgrupowania zbliżonych produktów lub usług. Jeśli różnice między nimi nie są duże to decyzję o konkretnym wariancie klient może podjąć na kolejnym etapie. Mimo, że dodajesz w ten sposób dodatkowy krok to ostatecznie rozbijasz decyzję klienta na dwa wybory z mniejszej puli opcji. Dla mózgu łatwiej jest podjąć dwa prostsze wybory niż jeden bardziej złożony.

Jeszcze bardziej ułatwisz proces wyboru, jeśli ustalisz opcję domyślną. Klient nie będzie musiał jej zmieniać, ale wciąż będzie miał taką możliwość. Opcja domyślna jest dobrze opisana przez psychologię i wykorzystywana powszechnie w marketingu. W związku z tematem artykułu redukuje ona paraliż decyzyjny i zmniejsza lęk przed błędem (z ang. Loss aversion). Ponadto minimalizuje wysiłek poznawczy (nie trzeba nic robić, żeby "zostało tak, jak jest") i wykorzystuje błąd poznawczy autorytetu: skoro coś jest domyślne, to pewnie „zalecane” lub „standardowe”. Ludzie często traktują to jako podpowiedź, co warto wybrać.

_Przykład z badań_

_W krajach, gdzie ludzie automatycznie są zapisani jako dawcy organów (i mogą się wypisać), odsetek dawców wynosi ponad 90%. W krajach, gdzie trzeba się zapisać samodzielnie - często poniżej 20%. To ten sam wybór – inna opcja domyślna._

Kolejnym sposobem ograniczenia oferty na potrzeby redukowania paraliżu decyzyjnego jest jej głębsza kategoryzacja oraz zredukowana prezentacja. Możesz podzielić ofertę na dwie lub więcej kategorii lub dodać podkategorie, które zmniejszą liczbę propozycji prezentowanych jednocześnie. A jeśli po podziale wciąż pozostaje wiele opcji koniecznie rozbij je na inne strony (na stronie www, sklepie internetowym lub ofercie w pdf).

Stosuj rekomendacje i podpowiedzi

Wskazówki znacząco ułatwiają decyzje zakupowe klienta. Jesteś ekspertem w swojej dziedzinie i jej zawiłości nie są dla Ciebie wyzwaniem. Twoi klienci jednak nie są tak obeznani jak Ty (to, że nie wiesz jak to jest nie wiedzieć tego co wiesz to tzw. klątwa wiedzy). Podpowiedz im, które propozycje z oferty są najczęściej wybierane, które polecasz początkującym czy które mają najlepszy stosunek jakości do ceny. Ważne, żeby były to prawdziwe rekomendacje, oparte na danych. Jeśli możesz to przygotuj ofertę w taki sposób, żeby można ją było łatwo filtrować po tych wskazówkach. W ten sposób nie tylko zredukujesz paraliż decyzyjny, ale zbudujesz też autorytet i zaufanie.

_Przykład_

_Najbardziej oczywistym przykładem rekomendacji w ofercie jest wskazanie bestsellerów w karcie menu restauracji. Wbrew pozorom pytanie gości (tak w restauracji opisuje się klientów) o to co jest polecane, jest najczęściej zadawanym pytaniem. Na podstawie faktycznych danych sprzedażowych ustalam ze współpracującymi restauracjami najczęściej sprzedawane pozycje dla poszczególnych kategorii (pizza, sałatki, desery) i dostają one plakietkę "bestseller"._

_Innym przykładem jest internetowy sklep motoryzacyjny. Zamienniki oryginalnych produktów często wykazują się podobnymi cechami w odniesieniu do konkretnych producentów. W ten sposób ustalamy z klientami przypisanie producentów do jednej z kategorii: ekonomiczne, rekomendowane i premium (można oczywiście te etykiety jeszcze inaczej przemianować)._

Twórz pakiety i gotowe zestawy

Zamiast sprzedawać wszystko osobno, łącz produkty lub usługi w zestawy, które rozwiązują konkretny problem. Gotowe rozwiązania są łatwiejsze do przyswojenia i kupienia niż konieczność wyboru wielu elementów z osobna. Tworząc gotowe pakiety lub zestawy dopasowane do potrzeb klienta, upraszczasz wybór, oszczędzasz jego czas i zwiększasz szansę na zakup.

_Przykład_

_Ja nie sprzedaję samej usługi stworzenia strony www jako takiej - to nie rozwiązuje problemu mojego klienta. Zamiast tego proponuję zestaw: strategia lub plan marketingowy, strona www, treści na stronę i reklama internetowa. Dzięki temu klient otrzymuje pełne wsparcie: od zaplanowania marketingu, przez jego centralny punkt w postaci strony z tekstami, aż po jej promowanie w internecie. Nie tylko nie musi dzięki temu zastanawiać się jakie usługi będą mu jeszcze niezbędne poza samą stroną internetową, ale otrzymuje kompleksową usługę, która zlecona w różnych miejscach osobno mogłaby nie przynieść oczekiwanych przez Niego rezultatów._

Dzięki pakietom i zestawom zdejmujesz z klienta odpowiedzialność za wybór pojedynczych elementów. Jak wspomniałem w poprzednim rozdziale: to Ty Jesteś ekspertem, więc często lepiej od klienta wiesz czego potrzebuje do zrealizowania celu. Pokazujesz się znów tym samym jako ekspert, który wie, czego klient potrzebuje. Zwiększasz też wartość postrzeganą oferty. Klient czuje, że dostaje „kompletne rozwiązanie”, a nie tylko pojedynczy produkt lub usługę.

Grupowanie w pakiety i zestawy możesz zacząć od segmentowania klientów na podstawie doświadczenia, np. początkujący / zaawansowany / ekspert. Kolejnym sposobem jest tworzenie ich wokół problemu, okazji lub efektu końcowego. Mogą to być np. zestawy startowe lub zestawy prezentowe. Takie zestawy mogą choć wcale nie muszą być objęte rabatem. Jeśli jednak się na niego zdecydujesz, warto go wyraźnie zakomunikować, np. "kupując w zestawie, oszczędzasz 15%".

Prowadź klienta krok po kroku

W niektórych branżach sprawdzi się zastosowanie prostej ścieżki wyboru. Zaproponuj klientowi dobór właściwego produktu lub usługi na podstawie kolejno zadawanych pytań, które zawężą wybór. Lepiej nie przesadzaj z ilością kroków - zadaj tylko tyle pytań ile faktycznie jest niezbędnych. Na końcu takiej drogi zaproponuj konkretny produkt lub usługę, ale nie zostawiaj klienta całkiem bez alternatywy: nie zaszkodzi dodanie opcji ekonomicznej i premium (choć tu moglibyśmy rozważyć inny błąd poznawczy - efekt wabika).

Cały ten proces warto rozpatrzeć pod kątem doświadczeń użytkownika (tzw. UX - user experience), czyli zadbać o czytelność i jasną komunikację ścieżki jaką klient ma do pokonania, ale to temat na inną okazję. W razie gdybyś chciał wdrożyć tę metodę u siebie, wolałem żebyś wiedział, że ten aspekt należy również uwzględnić.

Nie zawsze więcej znaczy lepiej

W świecie przeładowanym informacjami klienci bardziej niż wolności wyboru potrzebują pomocy w wyborze. Jeśli to Ty im go zapewnisz, nie tylko zwiększysz sprzedaż. Zbudujesz pozycję eksperta, któremu można zaufać. A to dziś cenniejsze niż tysiąc opcji w katalogu.

======
Tag do obserwowania/czarnolistowania:

Jeśli uważasz ten artykuł za przydatny to bardzo mi pomożesz, jeśli wyślesz go do kogoś komu może się on przydać ( ͡° ͜ʖ ͡°) Możesz też otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach na maila, zapisując się na newsletter. Dodatkowo w każdym mailu prezentuję narzędzie, z którego sam korzystam:
http://www.rozacki.com/newsletter

     

Lider2piorunów

@rozacki ciekawy artykuł. Znalazłem pewne odniesienia do książki Pułapki myślenia. 😉

Pokaż więcej komentarzy (30)

Zawodowiec

w Finanse i biznes

150piorunów

Cześć hejto. Przychodzę z wykopu, gdzie zasugerowano mi, żebym i tutaj podzielił się moimi artykułami na tematy marketingowe: błędy poznawcze, porady, narzędzia. Co 2 tygodnie piszę nowy artykuł i udostępniam go jako wpis i post na moim blogu. Akurat dziś na wykop wrzuciłem nowy wpis o paraliżu decyzyjnym i mógłbym wrzucić go też tutaj. A w oczekiwaniu na kolejne, mogę repostować dotychczasowe artykuły. Przychodzę więc zapytać co Wy na to?

Przy okazji pytanie czy wpisy powinny trafiać na główną czy na mikro?

     

Jeśli będzie pozytywny odzew to moje wpisy taguję: 

Lider15piorunów

@rozacki największy odzew będziesz miał raczej z "Dyskusji" bo nasze salony są jak klub dżentelmeński xD W sensie wszyscy jesteśmy staruchami, a nie że jesteśmy dżentelmenami :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (44)

Gruba ryba

w Hydepark

36piorunów

Ważne pytanie do społeczności!

Mając w domu ekspres do kawy, podkładacie np szklankę żeby woda po czyszczeniu nie spływała?

Podkładam coś

  • Tak77%
  • Nie23%

296 głosów

Fanatyk3piorunów

W domu niestety nie mam ekspresu, ale w pracy zawsze kładziemy, bo ekspres lubi się losowo odpalać do czyszczenia i wtedy rzadziej można wyciągać tackę aby ją czyścić.

Lider1piorunów

@Czokowoko tak i podlewam tą wodą kwiatki

Pokaż więcej komentarzy (11)