Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Gorące — ostatnie 12 godzin

gość

Typ wpisu

Fenomen

w Hydepark

95piorunów


Ech, koledzy i kolezanki moja mama wlasnie odchodzi. Od lat chorowala na demencję i wlasnie nadszedl ten czas, kiedy będziemy musialy się pożegnać. Jestem od dawna opiekunka mamy i liczylam sie z taka syuacja ale i tak czuje ogromny żal i ciążą mi te wszystkie decyzje ktore na mnie spadają jako na glowna osobę odpowiedzialna za mamę.
Mama jest w domu, ustal juz odruch przelykania wiec mama od dwoch dni nie je i nie pije, jest bez świadomości. Trudno patrzec jak odchodzi ukochana osoba i nie mozna jej w zaden sposob pomóc a jedynie być z nią do końca.
Od sluzby zdrowia otrzymalam niewiele wsparcia. U mamy zaczelo sie od odlezyn 2 tygodnie temu i nie mogłam doprosic sie wizyty domowej "bo lekarz mi w tym nie pomoże, a bardziej pielegniarka" - to uslyszalam najpierw w rejestracji, potem od lekarza. Pielegniarka przyszla po kilku dniach gdy juz sama ogarnelam mamie plastry na odleżyny i sama nauczylam sie z filmikow na yt jak opiekowac się osoba leżąca. Potem mialam batalie o częste wypisywanie plastrow "bo wie pani, ze ich nie tezeba codziennie zmieniac". No wiem ale jak plaster przecieka od wysięku albo zostaje przemoczony moczem no to nie bardzo chyba mozna go zostawic.
Jak skończyły się cyrki z plastrami i jak na ironię odleżyny zaczęły sie ladnie goic stan mojej mamy zaczal sie z dnia na dzien pogarszac. Tydzien temu zjadla mi pęknie dosyc obfity obiad i od tamtego dnia z kazdym dniem karmienie i pojenie bylo coraz trudniejsze bo ponkilku dniach calkiem ustal odruch przelykania. Wtedy lekarz tez niezjawil sie na wizyte i znowu ratowal mnie internet. Fb wyrzucil mi filmiki pielegniarki hospicyjnej ktora opowiadala jak przebieg proces umierania i co wtedy mozna a czego nie nalezy robic. Wiedzialam ze mama prawdopodobnie weszla w faze terminalną. Lekerka z poradni rodzinnej zgadzala sie ze mna ze to zapewne koniec i szpitala to powinnismy unikac raczej, pielegniaraka natomiast namawiala mnie na wezwanie pogotowia żeby mamę w szpitalu nawodnili kroplówkami. Doslownie nie wiedzialam co mam robić. Nie jestem lekarzem żeby wiedziec na pewno że mama jest umierajaca, lekarze nie kwapią się z pomocą wiec znowu ratowalam sie internetem. Wrzucilam objawy mamy w gemini, ktore pomoglo mi zebrac wiedzę. Dowiedzialam sie co to oddech Cheyne-Stokes, dowiedzialam sie ze osoba umierajaca nie czuje bolu z glodu ani nie cierpi z odwodnienia a nawadnianie kroplowkami moze tylko zaszkodzic i prowadzic do obrzęków. Wiedza ta zgadzala sie z tym co uslyszalam w podkastach o umieraniu. Podjelam decyzję o pozwoleniu mamie odejsc w spokoju i tego sie trzymam. Mimo wszystko jest to bardzo trudne. Mam nadzieje ze podjelam dobrą decyzję.

Fanatyk19piorunów

Ciężko sobie wyobrazić taką sytuację i co możesz przechodzić. Trzymaj się i chyba jakiejś siły mentalnej życzę. Przede wszystkim zdalny przytulas.

Pokaż więcej komentarzy (31)

Osobistość

w Hydepark

13piorunów

Wybierając partnera bądź partnerkę, co stawiasz na pierwszym miejscu?


Dla wielu osób jednym z celów nadrzednych w życiu jest znalezienie partnerki czy partnera z którymi spędzi się całe życie.

Wybrałem siedem w mojej ocenie najważniejszych argumentów które mogą mieć kluczowe znaczenie przy wyborze partnera i partnerki i proszę abyś wybrał/a jeden z podanych, który uważasz najważniejszy dla Ciebie.

1. Atrakcyjność (fizyczna, osobista) - fizyczna to wiadomo, dana osoba Ci się podoba, ale też może wchodzic w grę podobanie się pod względem seksualnym, atrakcyjność osobista to chodzi mi o to że osoba podoba Ci się ze względu na to jaka jest.

2. Majętność - dana osoba dobrze zarabia, ma nabyte pieniędze przez jakieś spadki itd

3. Ambicja - dana osoba poszerza swoje kwalifikacje, poszukuje cały czas lepszej pracy, która może dać tej osobie lepsze pieniędze, czy lepsze warunki pracy, chce czegoś więcej od życia niż zaspokojenie podstawowych potrzeb, chce osiągnąć sukces itd

4. Chęć posiadania dzieci - tego chyba nie trzeba tłumaczyć

5. Uczucie (zakochanie) - chcesz po prostu kochac i być kochanym i to jest najważniejsze dla Ciebie

6. Brak samotności - chcesz być z osobą która po prostu będzie. Na starość po prostu potrzebujesz mieć kogoś kto się Toba zaopiekuje, bądź Ty ta osoba, albo po prostu chcesz mieć z kim wyjść w sobotę na miasto itd, w tej opcji nie ma miłości, jest chęci przyjazni, która z rozsądku przeradza się w związek

7. Podobny styl życia i zbiór zasad - np załóżmy że jesteś domatorem, który jest katolickiem i chce spędzać czas głównie w domu więc szukasz partnerki która chce żyć w podobny sposób, bedzie chciała ślubu kościelnego itd

Wybierając partnera/partnerkę, co jest dla Ciebie najważniejsze

  • Atrakcyjność (np fizyczna, osobista)16% (33 głosy)
  • Majętność1% (2 głosy)
  • Ambicja1% (3 głosy)
  • Chęć posiadania dzieci2% (4 głosy)
  • Uczucie (żebyśmy się kochali)32% (65 głosów)
  • Po prostu być z kimś by nie być samotnym3% (7 głosów)
  • Podobny styl życia i zbiór zasad43% (87 głosów)

201 głosów

Osobistość2piorunów

Podobny styl zycia, w tym kryje sie to jak spedza czas, jaki ma temperament i czego chce od zycia. Uwazam, ze bez tego kazdy zwiazek sie rozpadnie i to jest najrosadnieszy wybor kierowania sie, co nie znaczy, ze mozna miec inne priorytety.

Pokaż więcej komentarzy (35)

Autorytet

w Hydepark

79piorunów

Cóż za absolutny przypadek, że pożyteczny zięć przypadkowo dysponował dwoma miliardami dolarów płynącymi z tajnych kont szejków, a wszystko pod okiem GRU. Miliony od saudyjskiej rodziny królewskiej to wyłącznie wyraz bezinteresownej przyjaźni i głębokiego uznania dla wybitnego talentu biznesowego Jareda. Podobnie jak samolot dla Trumpa XD

https://wiadomosci.wp.pl/goraco-wokol-kushnera-ziec-trumpa-moze-miec-problemy-7343105488230496a

Autorytet3piorunów

@Ciuplowski Prawo antykorupcyjne jest zdecydowanie zbyt łagodne, zarówno w USA jak i Unii. Dlatego kasta polityków czuje się zupełnie bezkarnie. Może to okrutne, ale podziwiam chińskie prawo antykorupcyjne.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

60piorunów


Dzisiaj w ramach turystyki hobbystycznej wpadliśmy do Berliner Mineralien Zentrum.
Czteropiętrowy sklep z kamieniami, minerałami, skamieniałości itp. Po spędzeniu 4h na poganianiu Rudej i wywalenie 200 euro na wybrane egzemplarze przyuważyłem karton z napisem 15kg-30 euro. Mając na myśli wkład do rock tumblera stwierdziłem że bierem, miła pani opuściła do 15 więc stałem się posiadaczem kartonu gruzu.
Od dwóch h Ruda siedzi i grzebie w kartonie, co chwila wydając okrzyki radości i zdumienia. Niezła cena za parę h spokoju ;)

Inspirator5piorunów

A jak wyglądają takie kamyki po tumbulurku? Faktycznie to jakoś szlifuje/wygładza?

Pokaż więcej komentarzy (20)

Fanatyk

w Hydepark

58piorunów

Nawet dobre xD

Osobistość25piorunów

@Gilgamesh Jakbym dostawał złotówkę za każdym razem, kiedy premier Tusk dostaje śmieszną czapkie na wizycie zagranicznej i jest to memowane to miałbym dwa złote. To niedużo, ale i tak dziwne, że zdarzyło się dwa razy.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Autorytet

w Hydepark

55piorunów

wieczór i co, zaczyna chodzić z metrówka po pokoju :)
Trzymajcie kciuki żeby się tylko na pomiarach skończyło

Pokaż więcej komentarzy (19)

Autorytet

w Dyskusje

51piorunów

Ehh. Zmarła właścicielka hurtowni z której brałem dużo towaru. Młoda kobita, 46 lat. Dwa tygodnie temu jeszcze sobie dyskutowaliśmy, tydzień temu wymienialiśmy smsy, bo miała opóźnienia z towarem, a była już w szpitalu i przepraszała. A dziś już jej nie ma.

Raczysko. Nie wiem jak długo się leczyła, ale minimum 3 lata, bo od takiego czasu współpracowaliśmy. Oczywiście nie wiedziałem tego, ale miałem pewne podejrzenia po bardzo rzadkich włosach. O chorobie dowiedziałem się w sumie może z pół roku temu, gdy już pierwszy raz zaniemogła i po chemii nie była w stanie wyjść jak przyjechałem i delegowała pracowniczkę. A pracowniczka musiała mi powiedzieć skąd ta niedyspozycja, bo miałem też dokumenty tylko "do rąk własnych", bo sama tak chciała.

W sumie prywatnie absolutnie się nie znaliśmy. Czysta relacja biznesowa. A jednak stała się częścią mojego życia, jego niezmiennym i stałym od kilku lat elementem. Osobą, którą widywałem przecież kilkadziesiąt razy w roku. I stąd na tą wieść, jednak gula stanęła w gardle, a mimo już końcówki sezonu i końcówki sił, w głowie tylko to.

Nigdy nie wiesz, kiedy stajesz się częścią życia kogoś. Bo tutaj może i biernie, może i sami traktowaliśmy siebie nawzajem przedmiotowo, jako kontrahentów, ale no jednak nie. Nieprawda. To innego rodzaju więź, pewnie cienka, ale istnieje i jej zerwanie boli. Nie mówiąc już o samym fakcie odejścia po prostu jeszcze młodej kobiety, matki, żony, ogarniętej fajnej kobiety, na to gówno.

No ujowo i tyle.

A jeszcze dodam, że pół roku temu zmarł pracownik w innej hurtowni, którego widywałem tylko jak wynosił towar. Też Tomek był. Niby tylko cześć cześć, ale również młody, 50 latek. Tu akurat wylew. Podobne odczucia, zawsze jak podjeżdżam busem pod magazyn, to robię się smutniejszy, bo z przyzwyczajenia mózg wyszukuje jego twarzy.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Heheszki

40piorunów

W poprzedni piątek upuściłem telefon i ekran poszedł się chędożyć.
Na dziś był gotowy do odbioru już wymieniony.
Rano przed wyjściem nie mogłem sobie przypomnieć gdzie położyłem swoje słuchawki, w końcu nie używałem ich przez tydzien.
W końcu je znalazłem.
Wyprane.
Kupiłem je 4 miesiące temu.
Debil.

Specjalista4piorunów

Uprałem swoje pchełki 2 lata temu w kieszeni spodni - działają do dziś. Na pewno nie działają? Wbrew pozorom pralka nie używa aż tak dużo wody, jeżeli były w zamkniętej kieszeni to miały okazję przetrwać

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Hydepark

42piorunów

Budowałem interfejsy które wyglądały jak AI slopy zanim to stało się modne. To dowód na to że modele uczyły się robić design ode mnie. Dlatego teraz to działa jak działa xD

Pokaż więcej komentarzy (16)

GURU

w Wiadomości Świat

36piorunów

Córka Orbana ucieka z Węgier. Cały majątek na sprzedaż

Rodzina byłego premiera Węgier opuszcza kraj i wyprzedaje swoje aktywa – informuje serwis VSquare. Rahel Orban wraz z mężem Istvanem Tiborczem i dziećmi przenieśli się do Londynu. Portal śledczy podaje też, że węgierskie elity biznesowe zmieniają numery telefonów na amerykańskie w obawie przed