
Gorące — ostatnie 3 godziny

30ohmGURU
31piorunówAle się na minę wsadzili. Żłobki i przedszkola mają gdzieś zakazy publikacji.

@30ohm a w zimie będą Białe Bałwanki.
i komu to przeszkadza 😛
Małpki, Biedronki, promyczki, delfinki... Nazwa grupy, ot co. Choć zbieg okoliczności zabawny :smiley:
@Lopian A kto powiedzial, ze to byl przypadek? :grinning:
@Ragnarokk maskotka grupy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
KlockobarOsobistość
30piorunów
Debil. Mógł agenta o to zapytać
@Klockobar nie powiedział żaden pięciolatek nigdy
TomekkuFanatyk
17piorunówJako, że chyba już po 24h to se coś tam wystukam na tej klawiaturze.
"Co powiedziała owca do konia w barze?" #justhejtothings
@Tomekku za robotę byś się wziął, naprawdę, bo mam już dosyć świecenia oczami przed użytkownikami za to, jak bardzo się opierdalasz przy tworzeniu tego portalu
DerMirkerAutorytet
22piorunówDawno nie byłem w Barze mlecznym, zatem aktualizacja. 23,73zł za żurek i ruskie #barmleczny #krakow #nowahuta

Ta w zielonym garb jak dzwonnik z noterdam
@Herr_Tygrysek o kurwa, gdybyś nie napisał, to bym nie zauważył
SeeleLider
21piorunów
@Seele zaraza, ładne widoczki
@Seele to ten remastert?

@AdelbertVonBimberstein że niby pilnuje lodówki? W sensie #swiniobicie? :slightly_smiling_face: Z jego umiejętnością celowania? XD
Za⁎⁎⁎⁎ste chce taki
@kopytakonia zrób se. Młody od kolegi dostał "takie kuleczki magnetyczne, które można ze sobą łączyć" i wykminił.
@AdelbertVonBimberstein powodzenia z „wyciąganiem” ( ͡o ͜ʖ ͡o)
@Tomoe po co
suseuLider
22piorunów
4pietrowydrapaczchmurGruba ryba
18piorunówTymczasem u mnie w pracy:

@4pietrowydrapaczchmur piloci pewnie zachwyceni ( ͡° ͜ʖ ͡°)
4pietrowydrapaczchmurGruba ryba
4piorunówW waszej okolicy otwiera sie sklep lego i z tego tytułu możecie wybrać prezent.
Który set byście wybrali i dlaczego?
Jestem ciekaw jakim kryterium będziecie sie kierować.
Ulubiony zestaw/seria, ilość klocków, ilość figurek, wygląd, wielkość zestawu, unikatowe klocki czy jeszcze inne.
Zrobiłem mały research i co tydzień będziemy bawili sie w wybieranie, jeszcze przez jakiś czas.
#lego #glupiehejtozabawy #ankieta #klocki
Któryzestaw?
- RYCERZ NA KONIU22% (6 głosów)
- PIRACI11% (3 głosy)
- MOTORÓWKA4% (1 głos)
- STRAŻAK7% (2 głosy)
- KOSMOS15% (4 głosy)
- RYCERZ KUSZNIK4% (1 głos)
- RAJDÓWKA7% (2 głosy)
- STAR WARS7% (2 głosy)
- KOPARKA22% (6 głosów)
27 głosów

@4pietrowydrapaczchmur Miałem motorówkę, więc wybieram motorówkę - wspomnienie odblokowane ❤️
@4pietrowydrapaczchmur złote monety Lego to był sztos
37 209,04 + 22,00 = 37 231,04
Po dwóch tygodniach biegania tylko w nocy takie słoneczne wybieganko to prawie tak dobre jak klinek Twarogu.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Nie ma to jak tuptańsko w lesie. Super klimacik, zazdro.
@Trypsyna to pa na to
@AdelbertVonBimberstein klasa
4pietrowydrapaczchmurGruba ryba
18piorunówJak w kreskówce xD

Herr_TygrysekAutorytet
14piorunów
Zjeść rybkę + pizgawica = paluszki rybne:face_with_hand_over_mouth:!
Zamow z glovo
zosiasamosia1Osobistość
10piorunówJem sobie zapiekankę i oglądam pałac kultury a wy zazdrośni #przegryw #jedzzhejto

@zosiasamosia1 A JA DZISIAJ BĘDĘ WPIERDALAŁ GOŁĄBKI ALE SIĘ NIE CHWALĘ!!!111
@vredo a pokaż
@zosiasamosia1 Nie
@vredo pokaż kurwa mi te gołąbki
@zosiasamosia1 Jeszcze ich nie ma a jak będą to już ich nie będzie ¯\\(ツ)/¯
Smacznego
CybulionLider
15piorunów
@Cybulion Majestatyczne :black_cat:
SaucissonBorderlineAutorytet
12piorunówSąd w Tarnowie skazał biskupa Andrzeja Jeża za zaniechanie zgłoszenia przestępstw seksualnych
Sąd Rejonowy w Tarnowie uznał biskupa diecezji tarnowskiej Andrzeja Jeża za winnego niepowiadomienia organów ścigania o przypadkach wykorzystywania seksualnego małoletnich przez podległych mu duchownych. Wobec hierarchy orzeczono karę ograniczenia wolności, polegającą na potrącaniu 25 proc. jego

WujekAlienLider
8piorunów1349 + 1 = 1350
Tytuł: Pożyczone wzgórza
Autor: Scott Preston
Kategoria: literatura piękna
Wydawnictwo: Czarne
Format: ebook
Liczba stron: 368
Ocena: 7/10
Są książki, które zabierają nas do miejsc pozornie spokojnych, żeby po chwili pokazać, jak wiele przemocy, cierpienia i ludzkiej podłości może kryć się za pięknym krajobrazem. Tym właśnie są "Pożyczone wzgórza" Scotta Prestona. Surową, momentami brutalną opowieścią o ludziach, którzy całe życie poświęcają ziemi, choć ta nigdy tak naprawdę do nich nie należy.
Głównym bohaterem i narratorem jest Steve Elliman, pasterz z angielskiej Kumbrii, który po latach wspomina wydarzenia na zawsze zmieniające życie jego rodziny i lokalnej społeczności. Wszystko rozpoczyna się kiedy epidemia pryszczycy doprowadza do masowego wybijania stad zarażonych owiec. Dla ludzi, którzy od pokoleń zajmowali się hodowlą, oznacza to nie tylko utratę źródła utrzymania, ale również całego dotychczasowego świata.
Z tej tragedii wyrasta historia o przyjaźni, zdradzie, niespełnionej miłości i stopniowym przekraczaniu granic, zza których coraz trudniej zawrócić. Steve wiąże swoje losy z Williamem Herne’em, właścicielem sąsiedniej farmy, który desperacko próbuje uratować rodzinny majątek. Problem w tym, że kolejne decyzje Williama prowadzą ich obu w coraz bardziej niebezpieczne rejony, gdzie kradzież owiec jest jedynie początkiem znacznie poważniejszych problemów.
Najciekawszy jest dla mnie jednak sam Steve. Bohater, który przez większość życia właściwie nie podejmuje samodzielnych decyzji. Podąża za ojcem, później za Williamem, podporządkowuje się silniejszym osobowościom i pozwala, żeby wydarzenia po prostu go niosły. Nie jest klasycznym bohaterem, któremu łatwo kibicować. Bywa bierny, tchórzliwy, podejmuje fatalne decyzje, a czasami ich po prostu nie podejmuje, co prowadzi do jeszcze gorszych konsekwencji.
I właśnie w tym tkwi siła tej historii. Preston pokazuje, jak człowiek może stopniowo stawać się częścią zła, którego początkowo był jedynie świadkiem. Jak łatwo usprawiedliwiać kolejne ustępstwa i przekonywać samego siebie, że przecież nie miało się wyboru.
Bardzo podoba mi się również sposób przedstawienia pasterskiego świata. Góry, doliny, owce, stare gospodarstwa i ludzie przywiązani do ziemi od pokoleń. Nie ma tutaj romantycznej wizji życia na wsi. Jest ciężka praca, bieda, długi, brutalność i świadomość, że jeden kryzys może przekreślić dorobek kilku pokoleń. Ziemia, która miała zapewniać stabilność, staje się czymś, co powoli niszczy swoich właścicieli.
Szczególnie interesujący jest motyw owiec. Zwierząt, wokół których kręci się całe życie bohaterów, ale które jednocześnie stają się świadkami ich upadku. Ocalały z epidemii Rusty urasta niemal do symbolu świata, którego bohaterowie desperacko próbują się trzymać, nawet kiedy właściwie nic już z niego nie zostało.
Preston oddaje głos staremu pasterzowi, który opowiada historię po swojemu, posługując się regionalnymi określeniami i charakterystycznym rytmem wypowiedzi. Nadaje to opowieści autentyczności, choć wymaga od czytelnika przyzwyczajenia się do sposobu narracji. W polskim tłumaczeniu może jednak tracić trochę na autentyczności.
"Pożyczone wzgórza" są dla mnie przede wszystkim opowieścią o dziedziczeniu nie tylko ziemi i rodzinnych obowiązków, ale również błędów, obsesji i przemocy. O ludziach, którzy tak bardzo boją się utraty swojego świata, że ostatecznie sami doprowadzają do jego zniszczenia.
Najbardziej gorzka pozostaje jednak historia Steve’a. Człowieka, który przez lata żył w cieniu innych, a kiedy wreszcie otrzymał możliwość decydowania o własnym losie, okazało się, że nie różni się od nich tak bardzo, jak chciałby wierzyć. To brudna, ponura i pozbawiona sentymentów opowieść, w której piękno angielskich wzgórz stanowi jedynie kontrast dla ludzkiego okrucieństwa. A sam tytuł nabiera z każdą kolejną stroną gorzkiego znaczenia.
Okładka może się Wam wydawać znajoma, bo to obócony o 90 stopni fragment obrazku "Udręka" autorstwa Augusta Friedricha Schencka.
Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz

O właśnie, miałem ostatnio zapytać. Wuja, opanowałeś którąś z technik szybkiego czytania? Twoje tempo (zważywszy na masę innych aktywności w ciągu dnia) jest porażające.
Ej Claude/ChatGPT/Gemini streść mi książkę _
@efceka ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@efceka Miałem kurs szybkiego czytania za dzieciaka, ale czy on coś pomógł to nie wiem. Do tego sporo książek słucham jako audiobooki, albo oficjalnie z Legimi, Audioteki, EmpikGo czy Storytel albo z użyciem ElevenLabs i głosu Piotra Fronczewskiego.
Zamiast papierowych książek, czytam ebooki, bo duzo łatwiej znaleźć czas na czytanie z czytnika w kuchni, jak robię kawę czy jedzenie, niż czytanie papierowej dużej książki, szczególnie 1 ręką.
Pracując na Open Space w korpo nauczyłem się odcinać od otoczenia, więc dość łatwo mi się skupić na książce, gdy żona na kanapie obok ogląda TV albo rozmawia przez telefon. I to bym chyba uznał, za najważnieszy skill przy czytaniu.
@LondoMollari nie ufam AI jeśli chodzi o książki, zawiodłem się wiele razy szukając rekomndacji książek podobnych do tych, które lubie. Do tego wciągnięcie książki, która ma 300-500 stron by mi zżarło wszystkie kredyty z 1 dnia, a sporo i tak już zużywam do pracy :grinning:
Beee
DeykunLider
13piorunówKiwon (inne nazwy żuraw pompowy, pompa żerdziowa, kiwak, konik) – pompa służąca do pompowania ropy naftowej ze złoża mającego niskie ciśnienie własne, instalowana przy wylocie otworu wiertniczego, z którego wydobywana jest ropa za pomocą pompy wgłębnej[1].
Konstrukcja typowego kiwona składa się z belki fundamentowej, podpory i wahacza. Na jednym końcu wahacza umocowane są za pośrednictwem laski pompowej żerdzie napędzające pompę – na drugim transmisja, przekazująca ruch posuwisto-zwrotny z kieratu pompowego na tłok pompy[1].
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kiwon

evilonepGURU
10piorunówTeraz sobie przescrolluje Hejto, ponieważ mam przerwę w pracy i sobie leżę w wyrze pod kołdrą.
@evilonep tylko ręce na kołdrę.
vredoGURU
7piorunówKomunistyczna, bezzębna morda z nielegalną maturą, ta, która ciągnęła druta agentowi KGB mówi Polakom jak powinna wyglądać Polska
XD

Komuszy drób.





