Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Gorące — ostatnie 3 godziny

gość

Typ wpisu

GURU

w Hydepark

37piorunów

Ale się na minę wsadzili. Żłobki i przedszkola mają gdzieś zakazy publikacji.

Fanatyk2piorunów

@30ohm

Żłobki i przedszkola mają gdzieś zakazy publikacji.

Tylko żłobki i dopiero od stycznia 2028 :)

Do tej pory mogą - niestety - publikować za zgodą rodziców.
W swoim przewalczyłem, że nie ma żadnych publikacji na FB.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w Hydepark

18piorunów

Jako, że chyba już po 24h to se coś tam wystukam na tej klawiaturze.

"Co powiedziała owca do konia w barze?"

Autorytet1piorunów

@Tomekku Jagnięcym futerkiem wałek pokryty
Na metalowym leży regale
Trochę widoczny a trochę skryty
Przywodzi na myśl tatrzańskie fale
Czyją to była owa owieczka

Której futerkiem malujesz krużganek
Hasała po łąkach jak tancereczka
A teraz po niej pozostał ten wałek

Pokaż więcej komentarzy (16)

Lider

w Hydepark

25piorunów

Młody robi magnesy z

W sumie sprytne.

Gruba ryba1piorunów

Za⁎⁎⁎⁎ste chce taki

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Hydepark

22piorunów

Tymczasem u mnie w pracy:

https://imgur.com/gallery/this-is-how-its-done-MbKUQ09

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w LEGO

6piorunów

W waszej okolicy otwiera sie sklep lego i z tego tytułu możecie wybrać prezent.

Który set byście wybrali i dlaczego?

Jestem ciekaw jakim kryterium będziecie sie kierować.

Ulubiony zestaw/seria, ilość klocków, ilość figurek, wygląd, wielkość zestawu, unikatowe klocki czy jeszcze inne.

Zrobiłem mały research i co tydzień będziemy bawili sie w wybieranie, jeszcze przez jakiś czas.

Któryzestaw?

  • RYCERZ NA KONIU20% (7 głosów)
  • PIRACI9% (3 głosy)
  • MOTORÓWKA9% (3 głosy)
  • STRAŻAK11% (4 głosy)
  • KOSMOS11% (4 głosy)
  • RYCERZ KUSZNIK9% (3 głosy)
  • RAJDÓWKA6% (2 głosy)
  • STAR WARS6% (2 głosy)
  • KOPARKA20% (7 głosów)

35 głosów

Gruba ryba0piorunów

Ojj.. tak myślałem ze chyba przesadziłem z ta koparką, bo zbyt ładnie ten zestaw sie prezentuje.

Ale pomyślałem że ona kosztuje tylko 16zł, więc pewnie sentyment wygra.

Pokaż więcej komentarzy (31)

Autorytet

w Hydepark

18piorunów

Sąd w Tarnowie skazał biskupa Andrzeja Jeża za zaniechanie zgłoszenia przestępstw seksualnych

Sąd Rejonowy w Tarnowie uznał biskupa diecezji tarnowskiej Andrzeja Jeża za winnego niepowiadomienia organów ścigania o przypadkach wykorzystywania seksualnego małoletnich przez podległych mu duchownych. Wobec hierarchy orzeczono karę ograniczenia wolności, polegającą na potrącaniu 25 proc. jego

Lider

w Książki

14piorunów

1349 + 1 = 1350

Tytuł: Pożyczone wzgórza

Autor: Scott Preston

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Czarne

Format: ebook

Liczba stron: 368

Ocena: 7/10

Są książki, które zabierają nas do miejsc pozornie spokojnych, żeby po chwili pokazać, jak wiele przemocy, cierpienia i ludzkiej podłości może kryć się za pięknym krajobrazem. Tym właśnie są "Pożyczone wzgórza" Scotta Prestona. Surową, momentami brutalną opowieścią o ludziach, którzy całe życie poświęcają ziemi, choć ta nigdy tak naprawdę do nich nie należy.

Głównym bohaterem i narratorem jest Steve Elliman, pasterz z angielskiej Kumbrii, który po latach wspomina wydarzenia na zawsze zmieniające życie jego rodziny i lokalnej społeczności. Wszystko rozpoczyna się kiedy epidemia pryszczycy doprowadza do masowego wybijania stad zarażonych owiec. Dla ludzi, którzy od pokoleń zajmowali się hodowlą, oznacza to nie tylko utratę źródła utrzymania, ale również całego dotychczasowego świata.

Z tej tragedii wyrasta historia o przyjaźni, zdradzie, niespełnionej miłości i stopniowym przekraczaniu granic, zza których coraz trudniej zawrócić. Steve wiąże swoje losy z Williamem Herne’em, właścicielem sąsiedniej farmy, który desperacko próbuje uratować rodzinny majątek. Problem w tym, że kolejne decyzje Williama prowadzą ich obu w coraz bardziej niebezpieczne rejony, gdzie kradzież owiec jest jedynie początkiem znacznie poważniejszych problemów.

Najciekawszy jest dla mnie jednak sam Steve. Bohater, który przez większość życia właściwie nie podejmuje samodzielnych decyzji. Podąża za ojcem, później za Williamem, podporządkowuje się silniejszym osobowościom i pozwala, żeby wydarzenia po prostu go niosły. Nie jest klasycznym bohaterem, któremu łatwo kibicować. Bywa bierny, tchórzliwy, podejmuje fatalne decyzje, a czasami ich po prostu nie podejmuje, co prowadzi do jeszcze gorszych konsekwencji.

I właśnie w tym tkwi siła tej historii. Preston pokazuje, jak człowiek może stopniowo stawać się częścią zła, którego początkowo był jedynie świadkiem. Jak łatwo usprawiedliwiać kolejne ustępstwa i przekonywać samego siebie, że przecież nie miało się wyboru.

Bardzo podoba mi się również sposób przedstawienia pasterskiego świata. Góry, doliny, owce, stare gospodarstwa i ludzie przywiązani do ziemi od pokoleń. Nie ma tutaj romantycznej wizji życia na wsi. Jest ciężka praca, bieda, długi, brutalność i świadomość, że jeden kryzys może przekreślić dorobek kilku pokoleń. Ziemia, która miała zapewniać stabilność, staje się czymś, co powoli niszczy swoich właścicieli.

Szczególnie interesujący jest motyw owiec. Zwierząt, wokół których kręci się całe życie bohaterów, ale które jednocześnie stają się świadkami ich upadku. Ocalały z epidemii Rusty urasta niemal do symbolu świata, którego bohaterowie desperacko próbują się trzymać, nawet kiedy właściwie nic już z niego nie zostało.

Preston oddaje głos staremu pasterzowi, który opowiada historię po swojemu, posługując się regionalnymi określeniami i charakterystycznym rytmem wypowiedzi. Nadaje to opowieści autentyczności, choć wymaga od czytelnika przyzwyczajenia się do sposobu narracji. W polskim tłumaczeniu może jednak tracić trochę na autentyczności.

"Pożyczone wzgórza" są dla mnie przede wszystkim opowieścią o dziedziczeniu nie tylko ziemi i rodzinnych obowiązków, ale również błędów, obsesji i przemocy. O ludziach, którzy tak bardzo boją się utraty swojego świata, że ostatecznie sami doprowadzają do jego zniszczenia.

Najbardziej gorzka pozostaje jednak historia Steve’a. Człowieka, który przez lata żył w cieniu innych, a kiedy wreszcie otrzymał możliwość decydowania o własnym losie, okazało się, że nie różni się od nich tak bardzo, jak chciałby wierzyć. To brudna, ponura i pozbawiona sentymentów opowieść, w której piękno angielskich wzgórz stanowi jedynie kontrast dla ludzkiego okrucieństwa. A sam tytuł nabiera z każdą kolejną stroną gorzkiego znaczenia.

Okładka może się Wam wydawać znajoma, bo to obócony o 90 stopni fragment obrazku "Udręka" autorstwa Augusta Friedricha Schencka.

Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Fenomen2piorunów

O właśnie, miałem ostatnio zapytać. Wuja, opanowałeś którąś z technik szybkiego czytania? Twoje tempo (zważywszy na masę innych aktywności w ciągu dnia) jest porażające.

Lider1piorunów

@efceka Miałem kurs szybkiego czytania za dzieciaka, ale czy on coś pomógł to nie wiem. Do tego sporo książek słucham jako audiobooki, albo oficjalnie z Legimi, Audioteki, EmpikGo czy Storytel albo z użyciem ElevenLabs i głosu Piotra Fronczewskiego.

Zamiast papierowych książek, czytam ebooki, bo duzo łatwiej znaleźć czas na czytanie z czytnika w kuchni, jak robię kawę czy jedzenie, niż czytanie papierowej dużej książki, szczególnie 1 ręką.

Pracując na Open Space w korpo nauczyłem się odcinać od otoczenia, więc dość łatwo mi się skupić na książce, gdy żona na kanapie obok ogląda TV albo rozmawia przez telefon. I to bym chyba uznał, za najważnieszy skill przy czytaniu.

Lider1piorunów

@LondoMollari nie ufam AI jeśli chodzi o książki, zawiodłem się wiele razy szukając rekomndacji książek podobnych do tych, które lubie. Do tego wciągnięcie książki, która ma 300-500 stron by mi zżarło wszystkie kredyty z 1 dnia, a sporo i tak już zużywam do pracy :grinning:

GURU0piorunów

@LondoMollari Spróbowałem tak kiedyś zrobić dla tytułu jaki przeczytałem i to była praktycznie cała halucynacja. Pewnie wszystko zależy jak znany jest to tytuł ale u mnie nic nie trzymało się kupy.

Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Pióra Wieczne

13piorunów

_To który k⁎⁎wa jest piórem kogo?_

W odpowiedzi na zaskoczenie pochodzeniem niemieckim Pelikana (deutschland deutschland füllfederhalter) przygotowałem taki pierdolnik. Wiadomo, że obecnie spora część procesu produkcyjnego odbywa się w Chinach, Indiach czy innym Wietnamie, (np Parker oficjalnie mówi o tym, że ich tańsze modele produkowane są w Chinach) ale marki są jakie są.

Największa afera z "krajem pochodzenia" dotyczy kanadyjskiego FWP i Amerykańskiego Nahvalur, o którym wiadomo w zasadzie na 100%, że jest chiński - ale o tym już będzie w encyklopedii piór wiecznych :smiley:

Jak mi się zachce ją zrobić XDD

Globus uprasza się traktować z przymrużeniem oka, jest generowany

Tyle ode mnie!

GURU0piorunów

To jak w końcu jest z tym Parkerem? "Historycznie USA" tzn. że już nie? No nigdzie indziej na globusach (które wyglądają nieprawidłowo BTW! ;P) nie widać...

Pokaż więcej komentarzy (9)

Osobistość

w Hydepark

11piorunów

Jem sobie zapiekankę i oglądam pałac kultury a wy zazdrośni

Pokaż więcej komentarzy (14)

Osobistość

w Hydepark

9piorunów

Mam nadzieję, że grafika nie jest baitem i faktycznie to są potwierdzone potwierdzenia

MUNCHKIN W UNIWERSUM ŚWIATA DYSKU!
Munchkinowy rysownik John Kovalik zatostował, że czyta ciurkiem* (binge reading) Świat Dysku,
1 września zatostował, że munchkin Świata Dysku ma największy priorytet,
Twórca munchkina, Steve Jackson, potwierdził, że miał produktywne spotkanie z Robem Wilkinsem - asystentem i w sumie biografem Pratchetta.

Duże jeśli prawdziwe i pewnie wydam nawet zawyżonącene, by to kupić, bo uwielbiam i Świat Dysku i Munchkina.

# nie wiem jakich tagów jeszcze mogłabym tu użyć.


*musiałam se to spolszczyć.

Tytan1piorunów

Jeśli to prawda, to wspaniałe wieści nam tu przynosisz 🙂 Co prawda już ze dwa lata nie grałem w Munchkina, bo teraz najczęściej jest młócone "The binding of Isaac", ale jakby nie patrzeć, to jest ta sama kategoria gier, więc miło by było wrócić :upside_down_face:

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Programowanie

10piorunów

Przerobiłem mój monitor koparek tak aby wyświetlał więcej szczegółów na temat konfiguracji maszyn. Nie było łatwo ale od czego jest AI. Rozkodowaliśmy sterownik i narzędzie do monitorowania pracy ryzenów, napisaliśmy skrypty helperów w pythonie, przerobiliśmy bazę danych, przerobiliśmy skrypty eksportu i skrypt importu oraz skrypt odpowiedzialny za wyświetlanie strony www. Przy okazji poprawiłem narzędzia do redystrybucji konfiguracji i ogólnie plików na pendrivy maszyn. Jest fajnie, jestem zadowolony chcociaż nie spodziewałem się, że to będzie aż tak dużo pracy. Prawdopodobnie ChatGPT przełączył się podczas pracy na słabszy model i narobił burdelu - dzisiaj rano musiałem to wszystko ponaprawiać.

P.S. ostatni obrazek pokazuje starą wersję strony monitora ale widać na nim czerwony pasek podświetlenia gdy koparka wyłapie opóźnienie aktualizacji danych (dzięki czemu od razu widać która koparka nie działa)

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Muzyka

10piorunów

tak to jest, jak się gra scenie zrobionej z naczepy ciężarówki, a deszcz powolutku przesiąka przez całą elektronikę, bo plandeka jest nieszczelna.

musiałem odwiedzić wyspę Wielkiego Elektronika i własnym sumptem sprawdzić, że na całe szczęście klawisz F2 po wyczyszczeniu, a C2 moduluje jak przez aftertouch, to tylko kwestia wyczyszczenia izopranolem styków pod gumkami.

na wszelki wypadek zrobiłem jeszcze zrzut pełnej pamięci funkcją MIDI DUMP na win10 (już mi się nie chciało przez linucha), bo MIDI-OX znam od 20 lat.

interfejs midi-usb kupiony chyba w 2010 za 35zł - ustawić bufory na jak najwyższe i działa jak Roland za 300zł :grinning: :grinning:

KORG KARMA, rok 2003 wg naklejek na płytkach :smiley:

mam jeszcze pudełko dyskietek, także zapraszam do propozycji kawałków w midi, które mogę puścić z dyskietki :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (2)