Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Gorące — ostatnie 3 godziny

gość

Typ wpisu

Osobistość

w Hydepark

24piorunów

dzis na bogato, mam maly zapas kto wpada?

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Wybierz Społeczność

16piorunów

Wtf, teraz jest godzina tylko na wyzwanie?

Jak ja w godzinę 100 piorunów zbiorę jak @bori na spacer poszedł bez telefonu?

Pokaż więcej komentarzy (11)

Mocarz

w Hydepark

16piorunów

Wykonawca wziął ode mnie 200 tys. zł, a po ponad pół roku budowy nie mam nawet skończonych murów. Od połowy sierpnia na budowie nic się nie dzieje.

Umowę ryczałtową podpisaliśmy 29 grudnia 2025 r. Materiał i robocizna po stronie wykonawcy, bez kar umownych, termin realizacji 9 miesięcy. Budowa ruszyła 20 marca 2026 r.

Do tej pory zapłaciłem 200 tys. zł, czyli prawie połowę wartości umowy. Wszystko gotówką, w transzach, za pokwitowaniami. Płaciłem przed odbiorem prac, bo zaufałem wykonawcy. To był mój największy błąd.

Już w kwietniu i maju prosiłem go o rezerwację wiązarów dachowych, bo wiedziałem, że terminy są długie. Twierdził, że nie ma sensu, dopóki nie powstaną mury, bo trzeba będzie wziąć z nich miarę.

Od maja prace szły bardzo wolno. Ekipa raz była, raz jej nie było. Do końca sierpnia przestoje wyniosły łącznie około dwóch miesięcy. Wykonawca obiecywał, że je zrekompensuje, ale nigdy nie powiedział konkretnie jak.

Zgodziłem się też na odłożenie ocieplenia fundamentów XPS, hydroizolacji zewnętrznej i zasypania do czasu wykonania dachu. Wykonawca przekonywał, że tak będzie lepiej, bo ocieplenie może się uszkodzić podczas dalszych prac.

Na przełomie lipca i sierpnia pojawiły się pierwsze poważniejsze wątpliwości. Wykonawca zapewniał, że zaizolował słupy masą KMB od dołu, ale kamera inspekcyjna pokazała goły beton. Tłumaczył, że to pył po wierceniu szalunków. Mam też zastrzeżenia do hydroizolacji fundamentu od wewnątrz, za którą dodatkowo zapłaciłem. Miała być wykonana masą KMB nakładaną pacą, a wygląda, jakby użyto pędzla i rozcieńczonej masy. Mam zdjęcia, ale sam nie jestem ekspertem.

7 sierpnia wykonawca wysłał pierwsze zapytanie do wytwórni wiązarów, prawie pięć miesięcy po rozpoczęciu budowy. Od razu zaproponował przedłużenie dachu o 50 cm, czego wcześniej ze mną nie uzgodnił.

27 sierpnia dostałem wycenę podbitki PCV na 12 400 zł za sam materiał, bez robocizny. Znajomy dekarz oszacował ten materiał na maksymalnie 3000 zł. Zacząłem mieć wrażenie, że wykonawca próbuje zarobić dodatkowo na zmianach, mimo że dach był już uwzględniony w ryczałcie.

Tego samego dnia poprosił o kolejną transzę, bo podobno musiał wpłacić 20 tys. zł zaliczki na wiązary. Kiedy napisałem, że pieniądze będą w piątek, odpowiedział: „Super to zapłacę za tą więźbę”.

28 sierpnia przekazałem mu 50 tys. zł za mury, które do dziś nie są skończone.

Po konsultacji z dekarzem zdecydowałem, że wystarczy przedłużyć dach o 5 cm zamiast 50 cm. Decyzję przekazałem 14 września telefonicznie i mailem, prosząc o zamówienie wiązarów. Chciałem tylko wcześniej zobaczyć ich projekt i sprawdzić wytwórnię.

16 września zadzwoniłem bezpośrednio do wytwórni. Dowiedziałem się, że wykonawca nie zamówił wiązarów, nie wpłacił żadnej zaliczki, a ostatni kontakt pisemny mieli z nim 18 sierpnia.

Zadzwoniłem więc do niego i zapytałem, czy zamówił wiązary i czy zapłacił zaliczkę. Na oba pytania odpowiedział „tak”. Kiedy powiedziałem, że rozmawiałem z wytwórnią i niczego takiego nie potwierdzają, zaczął przeklinać, że kontroluję go jak dziecko i że taka współpraca nie ma sensu.

Powiedziałem mu, że pilnuję tylko swojej budowy i pieniędzy. Zaproponowałem, żeby dokończył to, za co już zapłaciłem, i możemy zakończyć współpracę.

Od tamtej rozmowy praktycznie nie ma z nim kontaktu. Najpierw przez pięć dni nie odbierał telefonu. 21 września żona dodzwoniła się do niego z nieznanego mu numeru. Zapewniał, że nie ucieka, ma dużo problemów i wróci za dwa tygodnie.

23 września powiedział mi dokładnie to samo. 29 września obiecał informacje o wiązarach i znowu zamilkł. W międzyczasie przyjechał jedynie po swoje szalunki i podpory.

2 października, po tygodniu moich telefonów, w końcu oddzwonił. Powiedział, że ma kary umowne na dwóch innych budowach i wróci za kolejne 2–3 tygodnie. Wcześniej tłumaczył przestoje awariami sprzętu, wypadkiem pracownika i innymi problemami.

Dla porównania, jeszcze 8 sierpnia zapewniał, że do 25 września budynek będzie zadaszony, a we wrześniu twierdził nawet, że do grudnia skończy stan deweloperski.

Na dziś fundament jest bez hydroizolacji zewnętrznej, ocieplenia, folii kubełkowej i zasypania. Brakuje ostatnich warstw muru, części ścian szczytowych i wieńca. Wiązarów nie ma. Budowa stoi od połowy sierpnia.

Umowa nie przewiduje kar umownych.Jest w niej 14 dni na usunięcie wad, ale zapis dotyczy gwarancji po odbiorze końcowym. Termin zakończenia prac według umowy mija 20 grudnia. Kierownik budowy jest z mojej strony, ale dotychczas ograniczał się głównie do obserwowania prac.

PO konsultacji z radcą prawnym wysłaliśmy "Wezwanie o dokończenie robót " do dziś nie odebrane.. Wychodzi że Bierze pieniądze za prostsze etapy, a kiedy przychodzi czas na droższe prace, zaczynają się problemy.

Dodatkowo na budowie kilka razy pojawiał się jego syn, który prowadzi osobną działalność o prawie identycznej nazwie, pod tym samym adresem, ale z innym NIP-em. Nie wiem, czy ma to znaczenie, jednak obawiam się, że nawet jeśli wygram sprawę w sądzie, nie będzie z czego odzyskać pieniędzy.Zostanie mi wystawie opinii Ojcu i synowi i tyle i lekcja na przyszłość

Wstępnie szacuję, że możemy być stratni 30–50 tys. zł. Do tego dochodzi zbliżająca się zima i konieczność zabezpieczenia niedokończonej budowy.

Może ktoś był w podobnej sytuacji?

Jak zabezpieczyć niedokończone fundamenty i mury przed zimą?

Najbardziej żałuję tego, że płaciłem przed odbiorem prac. Wydawało mi się, że skoro wykonawca ma firmę, biuro i normalnie z nami rozmawia, to można mu zaufać. Teraz mam 200 tys. zł wpłacone, niedokończoną budowę i nie wiem, czy jeszcze zobaczę go na placu budowy.

Nazwy firmy na razie nie podaję.Niebawem dodam kolejne wpisy bo sprawa ruszyła do przodu

---

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo

ID:

Wpis dodany za pomocą hejtoanonim.pl. Zaakceptowany przez @bojowonastawionaowca

GURU3piorunów

Brak kar umownych i płatność z góry. I to dlatego, że gość ma firmę, a firmy jak wiadomo zawsze są wypłacalne i rzetelne.

Kumpel na początku swojej DG też był naiwny i dwóm nowym klientom-firmom wysłał towar z fakturą z terminem zapłaty. Nigdy więcej tego błędu nie popełnił, a stracił w sumie jakieś 8 tys. zł.

Fanatyk5piorunów

Błędy na poziomie umowy.

Umowa musi określać podział na etapy, płatności tylko na podstawie tego co w umowie, za odebrane prace. Tylko to może zabezpieczyć.

Jak wykonawca nie chce takiej umowy to niech spieprza.

Niestety wpadłeś na minę. Co do wezwnaia to moim zdaniem zły pomysł. Powinniście straszyć go wykonaniem zastępczym. A ty powinieneś już mieć ekipę która wejdzie na ich miejsce.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Gównowpis

15piorunów

Wychodzę przed dom o 7, żeby odebrać żarcie z nice to fit you I co? I nie ma, czekam jeszcze trochę i wychodzę jeszcze raz, dalej nie ma. Dzwonię na infolinię, ponoć dostarczyli o pierwszej w nocy, TYLKO, ŻE NIKT DO MNIE, K⁎⁎WA, NIE ZADZWONIŁ, ZE ZOSTAWIA PACZKĘ

I słyszę, że nie dostanę ani zwrotu ani ponowienia dostawy

Absurd

To po jaką cholerę mają na stronie wybór godziny skoro i tak przyjeżdżają w nocy. No i skoro przyjeżdżają w nocy to czemu nie zadzwonią, żeby paczka nie zostawała przez całą noc, żeby ktoś mógł ją za⁎⁎⁎ać

Oni są, k⁎⁎wa, niepoważni

Osobistość10piorunów

@MrGerwant wracam sobie z melanżu nad ranem, a tu na chodniku po drodze do domu paczka niespodzianka. Przynajmniej nie muszę nic dziś gotować. Fajny taki przyspieszony prezent na święta

Gruba ryba2piorunów

@MrGerwant schylkowy kapitalizm w pelnej krasie - liczy sie TYLKO I WYLACZNIE zysk, do tego enshitification na pelnej i znow mozesz poczuc sie jak robak

Pokaż więcej komentarzy (4)

Kosmonauta

w #chlebjakpiec

13piorunów

Beep

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Hydepark

3piorunów

Jak do sklepu po zakupy spożywcze to do jakiej sieci sklepów?

Zakupy to ważna część życia każdego Polaka. Jedni chodzą codziennie, drudzy co parę dni, a kolejni raz na tydzień i tak dalej. Wybieramy świadomie bądź nie daną siec sklepów. Dla większości ważna jest cena, by było jak najznośnie, inni wybierają sklep przez bliskość do miejsca zamieszkania, interesuje ich świeżość produktów, porządek itd

Która sieć najczęściej wybierasz Ty? I jaki jest powód Twojej decyzji? Podziel się swoją opinia.

Jak do sklepu po zakupy spożywcze to do jakiej sieci sklepów?

  • Lidl (Niemcy)45% (10 głosów)
  • Biedronka (Portugalia)23% (5 głosów)
  • Dino (Polska)9% (2 głosy)
  • Netto (Dania)5% (1 głos)
  • Kaufland (Niemcy)5% (1 głos)
  • POLOMarket (Polska)0% (0 głosów)
  • Aldi (Niemcy)0% (0 głosów)
  • Carrefour (Francja)0% (0 głosów)
  • Inny (napisz jaki)5% (1 głos)
  • Chce zobaczyć wyniki9% (2 głosy)

22 głosów

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

9piorunów

Powiem wam, że bycie byłym pracownikiem sprzedaży czasem bywa ciężkie. A przynajmniej jak jesteś w Ikei.

Jestem w trakcie planowania kuchni do nowego mieszkania. Kilka osób polecało Ikea, więc stwierdziłem, że zobaczę co mają. Widziałem to ich narzędzie do projektowania, ale za cholerę nie mogłem go pojąć. No cóż, brak estetyki robi swoje.

Pojechałem do nich, okazało się, że jest termin do specjalisty, który z tym całym syfem pomaga. No i się zaczęło.

Pani się pyta czy znam wymiary. Mówię, że tak, mam cały rysunek techniczny, byłem już na miejscu, różnica w wymiarach to dosłownie centymetr. No i że już mamy jakiś ogląd jak to ma wyglądać, do ilu mniej więcej ma być kuchnia. Tam sobie babka projektuje no i mówi, że wymiar ten kuchni taki średni, bo zostaje nam przestrzeń po lewej stronie, gdzie żadna szafka nie wejdzie. "Ale psze Pani, po lewej stronie nie ma ściany, bo to aneks kuchenny. Mogłem nie powiedzieć, bo ogólnie jesteśmy mocno tym wszystkim już zestresowani, to jest dla nas nowość, więc bije się w pierś". "To trzeba było tak od razu, oszczędziło by to nam czasu". Kumacie? Ja tu się przyznaje do błędu, próbuje obrócić to w żart, a babka dalej zrzuca wine. No okej.

Dalej mi gada, że nie ma miejsca na wyspę. Mówię, że jest. Nie ma, tu co najwyżej można szafkę zmieścić i to tyle, a ogólnie to ta kuchnia taka mała i niewymiarowa. Kurde, aż zacząłem się zastanawiać czy ja dobrze zrobiłem kupując to mieszkanie. No to lecę z formułką: "Tak, rzeczywiście jest na styk i możemy sobie pluć w brodę kiedyś. Dziękuję, że stara się pani nam pomóc. Jednak sprawdzaliśmy kilka możliwych opcji i ta ma najwięcej zalet w stosunku do wad i czy moglibyśmy za tym pójść." Babka mówi dobrze i mimo, że trzy razy jej mówiliśmy, że mamy rozrysowane z wymiarami jak to ma wyglądać, zaczyna sobie projektować totalnie inną wyspę xD.

Poczekałem i mówię "nie podoba mi się, może Pani w tym kreatorze odwzorować to co mamy rozrysowane?". Oczywiście. Po czym znowu zaczyna robić coś innego. "tak by Pan chciał żeby to wyglądało?"

I wisienka na torcie - zero badania potrzeb, zero słuchania, zero sprawdzenia o jakim budżecie wgl mówimy, a ta wyskakuje z opcjami oszczędności i mówi do nas, że jak krucho z kasą to oferują raty xD

Wysłała mi projekt, poprawiłem sobie sam tak jak chciałem. Jest lepiej niż się spodziewałem. Plus taki, że mam gotowe wymiary dla innych firm. Juz dostałem pierwsze wyceny. Różnica? 10k taniej.

Nie byłem wybitnym handlowcem. Ale pogwałcenia tak wielu podstawowych zasad w jednej rozmowie, to nie zobaczyłem nigdzie.

Mistrz4piorunów

@Jarem po pierwszym zdaniu musiałem sprawdzić tagi czy nie pasta, bo tak się jakoś zaczynało :p no ale życie pisze równie dobre scenariusze :p

Gruba ryba3piorunów

@bojowonastawionaowca
Lubie pasty, więc może przeniknęły do mojego stylu pisania.

No różne. Najbardziej boli, że ja to ugodowy chłopak jestem, słucham się autorytetów, nie antagonizuje. A tu trafiam na kogoś, kto nie rozumie że klient ma zawsze rację w kwestiach gustu xD

GURU1piorunów

@Jarem Ja pastów się naczytałem ale to fajne jest jak ktoś swoje przeżycia potrafi tak na pismo przełożyć, przecież to też forma poezji. Nawet jeśli miałyby być nieprawdziwe. A to się fajnie czytało.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Mistrz

w Hydepark

7piorunów

Gdzie sprzedajecie używane ciuchy? Słyszałem ostatnio trochę negatywnych rzeczy o , a mam trochę rzeczy do pozbycia się.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Pracbaza

12piorunów

Protip dla rekrutujących, mam nadzieję oczywisty: dojrzały, stabilny zespół który chętnie wdraża nowych w wypracowane procedury jest lepsza propozycja niż młody dynamiczny zespół w którym będę musiał brać aktywny udział w opracowaniu kultury pracy.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Gry

9piorunów

Nawet jak nie idzie, to i tak gra się świetnie :grinning:

Fanatyk1piorunów

Przez ostatnie lata koszenie dzieciaków w codzie to była przyjemność, ale chyba zdziadziałem i przestało mi sprawiać przyjemność. Schemat zawsze ten sam, coś niby zmieniają, odpalam grę, po tygodniu, dwóch, trzech wygrywam niemal każdą grę, a jak grałem zkolega to jeszcze w sumie wszystkie mecze na cele wygrywaliśmy. Potem nuke i znowu mi się nie chce grać.

W tym roku odpuszczam z powodu Wiedźmina i GTA VI. Może na stałe przesunę się na gry fabularne :smiley:

Lider0piorunów

@GordonLameman coś w tym jest, ja zazwyczaj grałem w trybie hardcore, bo strzelanie do typa 40 nabojami wydaje mi się mało ciekawe. Ale tym razem dałem szansę zwykłemu trybowi i też jest spoko. Sporo znanych map z poprzedniej części, łacznie z The Shipment, któa się pojawi we wtorek :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Technologia

8piorunów

https://youtu.be/GAv1EwoRnec
Pamiętacie swoją pierwszą instalację XP?

Przejście z 98 było jak odblokowanie nextgenu...

Gruba ryba0piorunów

Dosyć późno miałem do czynienia z komputerem, XP to był mój pierwszy system a potem tylko pasmo rozczarowań xD

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Sztafeta

9piorunów

36 681,48 + 9,32 + 6,90 = 36 697,70

W sumie wyszło, że weekendy mam z bombelkiem, więc to idealna okazja by znowu pobiegać. Młody zadowolony, bo śpi, a ja szczęśliwy, bo mam czas na bieganie

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

9piorunów

@ErwinoRommelo zajawka giereczki dla Ciebie

https://streamable.com/qddamw (2 dni)

Pokaż więcej komentarzy (2)