festiwal_otwartego_parasolaLider
26piorunówZ nieskrywaną satysfakcją wyczekuję momentu, kiedy obudzą się z ręką w nocniku ludzie, którzy kupili chińskiego klunkra i za 2-3 lata nie będą mieli go gdzie i jak serwisować, bo marka po prostu zniknie z rynku. W tym samym czasie będzie płacz, że UE musi z naszych podatków ratować europejskie koncerny.
Od stycznia do maja 2026 w Chinach pojawiły się 542 nowe modele samochodów, aktualnie mamy na rynku ok. 100 chińskich marek, więc z uwagi na zagęszczenie rynku spadają marże, a to prowadzić będzie do problemów finansowych, przy których szacuje się, że do 2030 roku realnie przetrwa 8-12 producentów.
Sprzedaż BYD pomimo deklaracji chęci stania się największym producentem na świecie spadła o 16% względem zeszłego roku, a chińskie fabryki mające moce przerobowe 55mln sztuk rocznie (przy sprzedaży 23mln) mają do wyboru albo ograniczyć produkcję, albo stale wprowadzać nowe modele, gdzie opracowanie nowego kosztuje 150mln dolarów.
Przyszłość tej cudownej motoryzacji rysuje się w pięknych kolorach, a Europejczyk, który bez zastanowienia porzucił patriotyzm gospodarczy tylko po to, żeby przyoszczędzić 20% na zakupie, będzie płakał o dotacje na złomowanie tego szajsu, bo nawet pies z kulawą nogą tego nie odkupi i alternatywą będzie trzymanie pod domem wielkiego elektrośmiecia

@festiwal_otwartego_parasola Już u nas mają wesoło właściciele Forthing, sprzedaż idzie tak rewelacyjnie że ich model T5 jest wciąż dostępny z 2025r
Cennikowo w 2025 roku - 156 000 zł
Obecnie pojawiają się oferty po dealerach już za 89 000 za auta z 2025 bo chcą się tego pozbyć oraz 99 tys za auta z 2026 XD
Jednakże nikt ich nie chce na rynku wtórnym gdzie wyceny aut kupionych za np. 140k potrafią po roku wynosić 65 tys z racji dostępnych nowych za 99 tys w topowej wersji ༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽
Dostępność części zamiennych jest podobno już obecnie masakryczna.
@Ten_koles_od_bialego_psa niedługo będziesz wrzucał zdjęcia samych zgnitych chińczyków.:grinning:
Teraz to porzucanie patriotyzmu, ale jak producenci przenosili produkcję do Chin to był rozwój, zyski i metafizyka... Jak Chiny zrobiły tak wielki postęp? Europa sama dała im technologię. Czego się spodziewali? Że całe życie będą klepać dla nas sprzęt za miskę ryżu? Teraz zbieramy burzę. Koncerny dzieliły się większymi zyskami w przeszłości? Bo konsumenci teraz nie powinni kupować tańszych samochodów właśnie ze względu na ich niższe zyski.
@maaRcel przenoszenie produkcji do Chin było ogromnym błędem, ale konsument i tak nie miał na to żadnego wpływu




























