Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Gorące — ostatnie 3 godziny

gość

Typ wpisu

Fenomen

w Hydepark

24piorunów

Czy macie wrażenie że fryzjer staje się coraz bardziej usługa premium? Mam wrażenie że powoli odlatują z cenami, ja rok temu zdecydowałem się na zakup maszynki i strzygę się metodą na dwa lustra. Nie jest idealnie, ale na moje potrzeby wystarczająco.

preferencje fryzjerskie pośród użytkowników hejto

  • jestem chłopem i korzystam z usług fryzjera62% (109 głosów)
  • jestem chłopem i sam się strzygę27% (48 głosów)
  • jestem babom i korzystam z usług fryzjera3% (5 głosów)
  • jestem babom i sama się strzygę1% (2 głosy)
  • OP to fryzjer6% (11 głosów)

175 głosów

Mocarz0piorunów

Jak chodziłem jeszcze do fryzjera za 12 pln to minimalna była 8 zł. Dzisiaj ta dysproporcja jest większa niestety.

Koneser0piorunów

O ile nie nosi się na łyso czy na zapałkę, to na prawdę robi dużą różnicę czy ma się porządnie wycieniowaną fryzurę czy się strzygło od miski. Jeżeli chodzi o wygląd, to lepiej się na tym wyjdzie dając zarobić dobremu fryzjerowi niż, dajmy na to, chodzić w markowych ciuchach.

Pokaż więcej komentarzy (26)

Mocarz

w Hydepark

15piorunów

Nie macie wrażenia że takie miejsca jak to są tworzone dla ekstrawertyków?...

Mam takie przemyślenia, że w dziale "Dyskusje" tak jak i w "socjalach" ludzie po prostu uwielbiają się lansować. Ja rozumiem pewien poziom tego zjawiska, ale to co obserwuję w szeroko rozumianym "internecie" który mnie otacza no już przekracza pewien poziom strawności.

Biegałeś? Nie wystarczy że wrzucisz to na Stravę; trzeba jeszcze zrobić screena trasy i wrzucić na Instagrama i FB i wszędzie, a najlepiej w formie filmu.

Złamałeś nogę? Trzeba o tym napisać koniecznie i dawać update codzienny.

Pojechałeś na urlop? No to trzeba na paru kanałach zdać sprawozdanie i się pochwalić z rozpiską dzień po dniu.

Kupiłeś coś drogiego? No to ofc że musisz o tym napisać!

Czy ludziom aż tak ciężko przeżyć bez próby skupiania na sobie uwagi jak największej ilości osób? Szczególnie że często absolutnie nic ciekawego do przekazania nie mają...

Serio jedną z rzeczy które mnie tu męczą jest to, jak mało wpisów jest zabawnych / ciekawych / wartościowych, a jak dużo jest zwykłym zbieraniem piorunów / punktów społecznych / uwagi otoczenia / wyrabianiem sobie "marki"...

Ja serio nie rozumiem tego, do jakiego stopnia ludzie potrafią żebrać o wirtualne poklepanie po plecach z każdej możliwej strony.

---

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo

ID:

Wpis dodany za pomocą hejtoanonim.pl. Zaakceptowany przez @bojowonastawionaowca

Mocarz2piorunów

@wewerwe-sdfsdfsdf Chyba zwyczajnie męczy mnie przekroczenie pewnego poziomu ekstrawertyzmu u innych... Jakoś tak mam czasem wrażenie, że interakcja w takim przypadku zamienia się w monolog i mnie to jakoś nie bawi zupełnie. Taki specyficzny punkt widzenia.

@nbzwdsdzbcps No właśnie nie bawiłem się w blokowanie, bo czy skoro blokować to i to i to i tamto, to kurczę no co zostanie?

Mam w stosunku do siebie bardzo głębokie wątpliwości na temat tego czy warto w ogóle się dzielić takimi rzeczami.

@jakub-krol :(

Niedziela wieczur...

@sireplama Po prostu fascynuje mnie jak bardzo niektórzy się produkują w sieci. Chodzi mi o to, że ma się poczucie, że z poziomu "losowe kawałki życia" wkracza to na poziom "no w zasadzie to jestem influencerem"

---

Komentarz dodany za pomocą hejtoanonim.pl.

Pokaż więcej komentarzy (26)

Gruba ryba

w Filmy

20piorunów

Czy to normalne gdy wzruszam się na "Jak wytresować smoka?"... oglądam to szósty raz.

Czy to jakaś niezrealizowana potrzeba z dzieciństwa?

Ahh, żeby tak Nana umiała latać! Już dawno byłoby po wszystkim.

GURU1piorunów

@Heheszki

Czy to normalne gdy wzruszam się na "Jak wytresować smoka?

nie

Pokaż więcej komentarzy (13)

Autorytet

w Dyskusje

20piorunów

Sezon w mojej firmie powoli dobiega końca, ostatnie bieganiny, ostatnie wysyłki, ostatnie pilne zakupy pojedynczych pierdół. Ja już głównie zajmuję się liczeniem pieniążków hehe..... nie. Księgowymi sprawami, przelewami, bo rzecz jasna terminy nie obowiązują mnie i już mi płaczą wszyscy.

W każdym razie, jeszcze jest sraka, gwar, jestem zmęczony jak jasny wuj. Nawet nie zmęczony, ale wycieńczony, zniszczony.

A i tak już wiem co będzie za kilka dni. Bo tak mam zawsze. Wszyscy dostają wolne na 2 tygodnie, będzie cisza i spokój.

Powinienem odpoczywać i odpoczywać będę, ale będę wchodził na zakład, rozglądał się i siedział jak ten Escobar.

Bo w trakcie tego nawału pracy - nienawidzę tego, chcę już skończyć, mam dość. Ale ledwo się skończy, wyśpię się, podjem i jakieś dziwne rzeczy się dzieją xD Bo wpadło się w tryb pracy, w tryb tego stresu, gwaru, kłótni, śmiechu, ogólnie całego spektrum emocji i całodobowej walki. Że nagłe odcięcie i ten spokój, jest jakiś... niepokojący? Smutny nawet? Tęskny? Przez jakiś czas autentycznie mi brakuje tego, jakbym coś stracił. A po dwóch tygodniach jak wrócą, to się wkurwiam, że wrócili, bo się już przyzwyczaję do spokoju, a znowu trzeba ogarniać im pracę, żeby mi nie nabijali godzin dłubiąc w nosie - a mi się już odechciało.

Co za po⁎⁎⁎⁎na rzecz ten umysł xD

Pokaż więcej komentarzy (9)

GURU

w Hydepark

14piorunów

Kładę się spać pełen spokoju i bez lęku wiedząc, że Kluby Gazety Polskiej przez całą dobę pełnią wartę pod Trybunałem Konstytucyjnym.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w DIY - Zrób To Sam

13piorunów

New skill (prawie) unlocked!

Serwisant ekspresów do kawy

Dostałem zaparzałkę automatyczną Melitta F75/0-202 z opisem awarii "do ~filiżanki~ kubka nic nie trafia, wszystko leci na tackę". Niby niski nalot, a coś się stentegosiło.

Test przed rozebraniem wykazał, że i owszem. Do tego zmielona kawa w formie rozmoczonej papki trafia do tego kubka gnilnego (to się opróżnia? ( ͡° ͜ʖ ͡°) ).

Jutup ma filmy, choć rzadziej o tym konkretnym modelu. Musiałem szukać podobieństw, ale żeby nie było łatwo miałem dostępne filmy po radziecku i szwabsku.

Aji... jak mu napisałem moje skończone kroki, to w sumie strzelał na ślepo.

Tymczasem ja nigdy nawet nie obsługiwałem tego głośnego ustrojstwa.

Drogą dedukcji, drogi Wattsonie, wyeliminowałem zatkanie bloku grzewczego i elementów wcześniejszych (filtr, przepływomierz, pompka). Linię do zaworu wielodrożnego, po naszemu zwanego zaworem ceramicznym, a po anglosasku multivalve, też sprawdziłem. Wszystko drożne.

Zostało więc wyjąć multivalve, co mając obecną wiedzę zrobiłbym jako pierwsze. Łączą się tam praktycznie wszystkie wężyki. Można więc metodą płucną sprawdzić przepuszczanie tychże. Efekt: wszystko drożne, doloty i wyloty. Jedynie na jednym króćcu jest nalot kamienia.

Rozkręciłem zawór i spojrzałem do środka, wyczyściłem resztkę mleka (bleeeee). Moją uwagę zwrócił element ceramiczny, który był ukruszony. Pierwotnie myślałem, że te dwie części są ze sobą klejone i klej puścił. Śledztwo wykazało jednak, że projektant miał fantazję i kilkanaście barów jest pokonywane za pomocą dwóch mikrocycków ( ‾ʖ̫‾) urwanych ( ‾ʖ̫‾) przy samej d⁎⁎ie ( ‾ʖ̫‾)

105 zł nowy element ceramiczny, 20,50 zł uszczelka i 12 zł smar.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Sztafeta

12piorunów

36 953,50 + 10,10 = 36 963,60

Dychu na bieżni. Znowu na tej co ustawiona jest na lekkim incline. Xd

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

GURU1piorunów
Lider2piorunów

@Opornik a dobrze ale to nie taki jak myślisz tata. To systemowy dach layhera coś takiego jak na zdjęciu (chociaż tutaj jest jezdny ale jaki w zeszłym roku zrobiliśmy jezdny to nawet go o centymetr nie przesunęli i już robimy na stałe xd) i rozpiętość nawet podobna bo podstawy mamy 26m.

Pokaż więcej komentarzy (3)