Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Góry

Kategoria: Lifestyle

Społeczność dla ludzi chcących dzielić się swoimi trasami, zdjęciami i przemyśleniami dotyczącymi gór i wędrówek po górach.

  • 56 członków
  • 423 wpisy

Gruba ryba

w Góry

60piorunów

No to zaczynamy :grinning: Plan minimum: 80km. Plan maximum: cały MSB. Trzymajcie kciuki, żeby zbytnio nie lało :grimacing:

:mountain:

Fanatyk3piorunów

Weź spalinową piłę jakąś bo przez Beskid Mały w nocy Armageddon przeszedł.
Poniże randomowa fotka gradu z Kęt

Gruba ryba3piorunów

Gievolt

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Góry

32piorunów

Siema,
Mój pierwszy bieg terenowy w :hiking_boot:
---------
Szczyt: Parszywka (Beskid Makowski)
Data: 30 kwietnia 2025 (środa)
Staty: 15.7km, 2h10, 690m przewyższeń

Trasa dla zainteresowanych.

Podwoziłem tatę rano na jego tegoroczną setkę, a niedaleko znajdowała się trasa, którą kiedyś zaplanowałem do odhaczenia, więc postanowiłem spróbować tego całego biegania po górach. Było spoko.

Informacje praktyczne:

* Samochód zaparkowałem w Bogdanówce pod szkołą, ale większy parking jest chyba pod OSP, dosłownie kilkanaście metrów wcześniej.
* Moja trasa uwzględniała zbieg do Bieńkówki niebieskim szlakiem, ale zrobiłem to tylko po to, żeby móc odhaczyć ten fragment. Był fajny, tylko w Bieńkówce nie ma w bliskiej odległości od szlaku dostępnego parkingu, żeby zrobić z niej punkt wypadowy albo na Babicę, albo na Parszywkę czy Koskową Górę. Szkoda.

Co było fajne:

* Fragment żółtego szlaku bardzo ładny, fajny las, super widoki. Wydaje mi się, że cały odcinek od Makowa Podhalańskiego do Pcimia może być świetną opcją na wycieczkę, - dam znać, jak to przejdę.
* Wschód słońca zastał mnie akurat przy punkcie widokowym, kawałek za Parszywką.
* Sam bieg poszedł całkiem nieźle. Część ostrzejszych podbiegów wchodziłem, to samo przy bardzo błotnistych odcinkach niebieskiego szlaku, ale ogólnie nie było źle.

Co było mniej fajne:

* Wspomniane błoto na niebieskim szlaku. Część czarnego szlaku prowadziła też asfaltem i utwardzoną drogą, ale tym razem nie przeszkadzało mi to, bo biegłem.

Podsumowując, zarówno na spacer jak i na bieganie (choć bardziej na krótkie bieganie) mogę polecić tę trasę, a raczej tę jej część, czyli pętelkę z Bogdanówki do Bogdanówki.

Kosmonauta1piorunów

Elegancko. Półmaraton górski od strzała w 3h zrobisz!

Fanatyk

w Góry

124piorunów

W Tatrach zamarzł turysta - dzwonił, że jest mu zimno i nie ma siły, szedł z Kondrackiej na Giewont. Ciało bez oznak życia znaleziono na grani między kopą a przełęczą w stroju biegowym (!!!). Tymczasem warunki pogodowe vid rel:

Lider2piorunów

@Zielczan wybrał się w jakichś lekkich ciuchach, a potem przy takim wietrze dzwonił, że "zimno mu było"... ja j⁎⁎ie, w takim wietrze jak do nich dzwonił to już pewnie mało co czuł. A podobno szczytem debilizmu są te lampucery co się wybierają w góry w klapkach...

Fenomen1piorunów

@Zielczan Na Słowacji podliczono by go na dość wysoką kwotę za akcję ratunkową, dlatego tam jest mało takich debili. Ale w Polsce ratowników opłaca państwo, czyli nikt, więc nie trzeba być odpowiedzialnym. :confused:

Pokaż więcej komentarzy (47)

Gruba ryba

w Góry

37piorunów

Siema,
Dzisiaj niedzisiejszy wschód słońca na Lubaniu - zapraszam na :hiking_boot:
---------
Szczyt: Lubań (Gorce)
Data: 21 kwietnia 2025 (poniedziałek)
Staty: 16.7km, 5h45, 840m przewyższeń

Trasa dla zainteresowanych.

Pętla z Ochotnicy Dolnej na Lubań.

Informacje praktyczne:

* Samochód można zostawić na dużym bezpłatnym parkingu w Ochotnicy Dolnej, zaraz przy kościele .
* W sezonie letnim na Lubaniu funkcjonuje baza namiotowa. Na samym szczycie jest wieża widokowa, na której dostępna jest pieczątka.
* Od strony zachodniej pod sam szczyt można podejść na dwa sposoby: trasą, którą biegną szlaki czerwony, zielony i niebieski, lub drogą, którą prowadzi żółty szlak. Ta pierwsza jest ostrzejsza i usiana luźnymi kamieniami, więc jak ktoś nie ma ochoty na coś takiego, to polecam wejść drugą (żółtym szlakiem).

Co było fajne:

* Widoki ze szczytu: Pieniny, Tatry, Gorce, Beskidy - widać wszystko.
* Niebieski szlak do Ochotnicy Dolnej bardzo ładny, po wyjściu z lasu do parkingu mało asfaltu.
* Pierwszy raz widziałem na żywo samicę głuszca (taka duża kura ze śmieszną miną).

Co było mniej fajne:

* Zielony szlak z Ochotnicy Dolnej trochę rozczarował - stanowczo za dużo asfaltu. Cały ten odcinek to asfaltowa droga (ok. 4 km; wliczam też część, którą musieliśmy przejść z parkingu, aby dołączyć do trasy).
* Trochę źle przewidziałem czas przejścia i na wschód przyszło nam czekać ponad godzinę, a było nieco zimno.

Gdyby ktoś chciał wchodzić na Lubań z Ochotnicy Dolnej, to raczej namawiam na wybór szlaku niebieskiego. Sam szczyt bardzo ładny, lubię na niego wracać.

Gruba ryba

w Góry

22piorunów

Siema,
Spóźniony :hiking_boot:
---------
Szczyty: Kudłoń (Gorce), Jasień (Beskid Wyspowy)
Data: 22 marca 2025 (sobota)
Staty: 25.4km, 7h, 1.280m przewyższeń

Trasa dla zainteresowanych.

Dłuższa pętla zahaczająca o Gorce i Beskid Wyspowy. Wybraliśmy się na nią z tatą, żeby zobaczyć wschód słońca na Jasieniu - i zdążyliśmy dosłownie na styk.

Informacje praktyczne:

* Auto można zostawić na przykład na tym bezpłatnym parkingu w Lubomierzu.
* W tym miejscu, idąc na Kudłoń czarnym szlakiem z Lubomierza, trzeba przejść przez dość szeroki potok - kładki brak, a jego rozmiar zależy pewnie od pory roku. Da się jakoś brzegiem pokombinować.
* Nieco ponad ostatni kilometr podejścia na Kudłoń może sprawić kłopot w zimie, lepiej mieć raki i kijki.

Co było fajne:

* Czarny szlak na Kudłoń z Lubomierza całkiem mi się spodobał. Na ostatnich odcinkach były przygotowane drewniane stopnie, trochę już sfatygowane.
* Skala Kudłoński Baca (drugie zdjęcie) - znajduje się niedaleko szczytu, jest oznaczona, trzeba do niej zejść trochę ze szlaku. Była dużo większa niż się spodziewałem. Podobnych, ale nieco mniejszych ostańców, było po drodze jeszcze kilka.
* Ładna, rozległa polana pod Łopieniem, z której rozpościerał się piękny widok na Beskid Wyspowy, Gorce i chyba nawet Pieniny i Tatry.
* Ogólnie: warunki. Było mroźno, ale niebo było praktycznie cały czas bezchmurne, podeptaliśmy ostatni śnieg, wszystko siadło jak złoto.

Co było mniej fajne:

* Nasza głupota - mimo, że wzięliśmy ze sobą raczki, to stwierdziliśmy, że zostawimy je w aucie, a kijki powinny wystarczyć. Przy schodzeniu z Kudłonia tata wywinął orła trzy razy, z czego ostatni już wyglądał groźnie i skończył się rozwaloną wargą i obitym biodrem. Mogło być znacznie gorzej. Raczki ważą ok. 400-500g, więc to żaden ciężar.

Podsumowując, polecam wejście z Lubomierza na Kudłoń. Ogólnie, polecam Gorce, jakoś mi to pasmo bardzo przypadło do gustu.

Gruba ryba

w Góry

24piorunów

Siema,
Ostatnie podsumowanie :hiking_boot: w ramach :closed_book: - będę wrzucać już tylko posty z trasami.

---------
115. Wpis: Schronisko PTTK na Kudłaczach
Wnioski:

* Zawsze sprawdzać jaki procent trasy to asfalt, żeby się nieprzyjemnie nie zaskoczyć.

116. Wpis: Lubomir
Wnioski:

* Zawsze sprawdzać jaki procent trasy to asfalt, żeby się nieprzyjemnie nie zaskoczyć.

117. Wpis: Babica Zachodnia, Krowia Góra
Wnioski:

* ZAWSZE SPRAWDZAĆ... No, taki jest już urok Beskidu Makowskiego.
* Bywa, że na szczytach leżących niedaleko szlaku znajduje się coś ciekawego (tu np. Krowia Góra z fajnie zagospodarowanym miejscem na ognisko, altaną itd.).

118. Wpis: Kamionna
Wnioski:

* Wieże widokowe są ekstra.

119. Wpis: Stare Wierchy, Maciejowa
Wnioski:

* Warto popróbować chodzenie nieoznakowanymi drogami (jeśli ma się mapy, GPS itd.), zwłaszcza zimą - taka trasa może się okazać ciekawsza niż ta prowadząca szlakiem.
* Dobry warun trzeba wykorzystać - wolne na żądanie i jazda w góry.

120. Wpis: Bukowiec/Lisia Góra
Wnioski:

* Meh.

-------

Gruba ryba1piorunów

@Piechur na Kudłacze też kiedyś szedłem, chyba z Myślenic, i też było bardzo asfaltowo ;/ ale za to pyszna zupka z czosnku niedźwiedziego w schronisku

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Góry

26piorunów

Siema,
Szybki wypad z młodą i tatą na jeden z pobliskich pagórków. Zapraszam na :hiking_boot:
---------
Szczyt: Bukowiec/Lisia Góra (Pogórze Wielickie)
Data: 8 marca 2025 (sobota)
Staty: 8.5km, 2h35, 240m przewyższeń

Trasa dla zainteresowanych.

Spokojna i krótka trasa, na którą zabrałem Robalka celem przygotowania do sezonu nosidełkowego.

Informacje praktyczne:

* Samochód można zostawić na parkingu w Krzywaczce naprzeciw kościoła.

Co było fajne:

* Przede wszystkim pogoda i okazja do wyrwania się. Od pewnego momentu trasa była całkiem ładna, choć trochę ascetyczna ze względu na porę roku (zeschłe i zgniłe liście, nagie drzewa).

Co było mniej fajne:

* Błoto w dużych ilościach na początku i na końcu trasy. Poza tym było po prostu trochę byle jak.
* Na Lisiej Górze nie było ani jednego lisa.

Trasa raczej bez szału, może teraz, gdy zrobiło się zielono, jest tam fajniej. W każdym razie do celu, do którego jej potrzebowałem, nadała się w sam raz.

GURU2piorunów

@Piechur fajnie zimowy maskałat młodej kupiłeś. 😛

lubyliśmy chodzić w plecaczku z moim, niestety już dawno wyrosło

Gruba ryba

w Góry

87piorunów

Myślałem, że zdechnę na tym podbiegu, ale się jakoś udało :face_with_spiral_eyes:

:mountain:

Osobistość5piorunów

@Piechur
Fajny zegarek ;)

Osobistość1piorunów

@Piechur

Zastanawiałem sie nad Instinct 3 ale prócz mini zmiany wyglądu i większej efektywności panelu nie warto dopłacać. Wersja Amoled znowu nie ma solara wiec nie dla mnie....

Mi bateria trzyma minimum miesiąc a w ciepłych miesiącach nawet 45+ dni więc upgrade niezbyt potrzebny.
Będąc w Hiszpanii na urlopie na dzień mialem jakies +1% baterii więc teoretycznie ladowanie było by zbędne.

Pokaż więcej komentarzy (17)

Gruba ryba

w Góry

39piorunów

Siema,
Pomysł na przyjemny wypad w Gorce. Zapraszam na :hiking_boot:
---------
Szczyt: Stare Wierchy, Maciejowa (Gorce)
Data: 18 marca 2025 (wtorek)
Staty: 15km, 5h, 530m przewyższeń

Trasa dla zainteresowanych.

Zaległy urodzinowy wypad w góry z żoną. Tempo bardzo niespieszne z długimi przerwami w schroniskach - ale po co się spieszyć, jak warunki takie piękne?

Informacje praktyczne:

* Samochód można zostawić w Ponicach na parkingu za remizą strażacką (zachęcał do tego jeden ze strażaków).
* Po drodze schronisko PTTK na Starych Wierchach oraz bacówka na Maciejowej (moja ulubiona).
* Część trasy prowadzi nieoznakowaną drogą.

Co było fajne:

* Pogoda dopisała: rano mroźno, prawie bezchmurnie, świetna przejrzystość, a w poprzednich dniach poprószyło śniegiem, który drobnymi iskierkami opadał z gałęzi drzew. Klimat był magiczny, w komentarzu dodaję film pokazujący namiastkę tego, jak to wyglądało.
* Najfajniejszym odcinkiem trasy (przynajmniej w tych warunkach) była właśnie nieoznakowana droga łącząca szlak zielony z niebieskim, na końcu której czekał piękny widok na Tatry.
* Nareszcie spędziliśmy z żoną wspólnie trochę czasu nie związanego z obowiązkami domowymi...

Co było mniej fajne:

* Trochę błota przed samymi Ponicami podczas schodzenia z Maciejowej.

Polecam tę trasę: była bardzo sympatyczna, niespecjalnie wymagająca, oferująca ładne widoki i przytulną leśną atmosferę. Żona, która często w górach nie bywa, twierdziła, że długość i ilość przewyższeń były w sam raz. Dodatkowo, jeśli ktoś jedzie w stronę Krakowa, można zahaczyć o zajazd Wilczy Głód - pyszny kotlet i golonko, a sezonowo genialne zsiadłe mleko.

Lider14piorunów

piękne okoliczności natury

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Góry

45piorunów

Siema,
Szybki wypad na wschód słońca w :hiking_boot:
---------
Szczyt: Kamionna (Beskid Wyspowy)
Data: 23 lutego 2025 (niedziela)
Staty: 9.6km, 2h15, 470m przewyższeń

Trasa dla zainteresowanych.

Pagórek z wieżą widokową i małym stokiem narciarskim. Niezłe miejsce na rodzinny wypad.

Informacje praktyczne:

* Podejście z Kamionnej - auto można zostawić na parkingu przy szkole podstawowej.
* Na szczycie, zaraz pod wieżą, była budka z lodami - zakładam, że latem jest otwarta, co może być dobrą motywacją do wspinaczki dla maluchów.

Co było fajne:

* Widoki z wieży ekstra. Fajnie zagospodarowany teren z kilkoma ławami oraz miejscem na ognisko w niedalekiej odległości.
* Wzdłuż zielonego szlaku były ustawione co jakiś czas ławki do odpoczynku.

Co było mniej fajne:

* Asfalt od parkingu do lasu, na szczęście krótki odcinek (niecały kilometr).

Postaram się tam wybrać jeszcze raz w tym roku z dzieciakami. Jak się uda, to zdam relację jak poszło 😉

Gruba ryba3piorunów

@Piechur wschód słońca zawsze fajna opcje, właśnie sobie uświadomiłem że sam dawno nigdzie na wschodzie nie byłem:)

Gruba ryba2piorunów

@nxo Ruszaj i wrzucaj foty 😁

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Góry

168piorunów

Do wschodu jeszcze trochę, ale ja już mówię dzień dobry 😁

:mountain:

Fenomen4piorunów

@Piechur Gorc?

Gruba ryba3piorunów

@izopropanol Lubań.

co to za apka? nakłada linie szczytów na zdjęcia? fajna. też chcę. w tym przypadku musiałbyś te linie rozciągnąć 3x w osi płn-płd żeby Ci się nałożyły poprawnie. z gorca chociażby nie widać zalewu czorsztyńskiego, bo właśnie pasmo Lubania zasłania.

a na zdjęciu OPa widać że ruszyli z odbudową tego schroniska (niestety). w lecie jest tam baza namiotowa i jest ok. bazę zwijasz i dalej jest dziko.

Fenomen3piorunów

@voy.Wu zmienilem lokację na Lubań i jest rzeczywiscie ok. Apka ma mozliwość nakladania linii na zdjęcia, ale też pokazuje na żywo szczyty korzystając z gps i kompasu

Fenomen3piorunów

Bardzo polecam

Gruba ryba2piorunów

@izopropanol no zajebiste to jest

chociaż gdyby się upowszechniła to zabije 90% dyskusji po wejściu na szczyt xD

Osobistość2piorunów

Chryste panie! Obrazek jak na tapetę :D
Dasz linka w HQ?

Pokaż więcej komentarzy (25)

Koneser

w Góry

25piorunów

Cześć, wielkanocna Orła Perć, całkiem udany wypad, owca znaleziona a przełęczy Zawrat, pod słupkiem drogowskazowym, wiecie co to za akcja? W innym miejscu w dolinie pięciu też znalazłem pomalowane kamienie...

Koneser4piorunów

I jeszcze jeden smaczek z Zawratu

Gruba ryba1piorunów

na FB

Koneser4piorunów

@trixx.420 OK, faktycznie, wystarczy przeczytać że zrozumieniem :smirk:

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Góry

35piorunów

Siema,
Zapraszam do :hiking_boot: na kolejne wyjście bez fajerwerków, ale z potencjałem na fajne popołudnie przy ognisku.
---------
Szczyty: Babica Zachodnia, Krowia Góra (Beskid Makowski)
Data: 18/19 lutego 2025 (wtorek/środa)
Staty: 12km, 2h25, 570m przewyższeń

Trasa dla zainteresowanych.

Dalsza część lizania pagórków Beskidu Makowskiego i szlaków w nim dostępnych.

Informacje praktyczne:

* Nie wiem czy można, ale ja zostawiłem samochód przy Obelisku na Przełęczy Sanguszki - upamiętnia inicjatorów budowy drogi w kierunku Babiej Góry (ostatnie zdjęcie).
* Na Krowiej Górze znajduje się przestronna i w miarę nowa altana z wieloma ławkami i miejscem na ognisko.
* Zszedłem do Bieńkówki, z której też można wejść niebieskim szlakiem na Babicę Zachodnią, żeby sprawdzić, czy jest jakieś miejsce parkingowe, ale żadnego nie znalazłem. Może ktoś z okolic wie, gdzie tam można zostawić auto?

Co było fajne:

* Miejscówka na ognisko na Krowiej Górze wyglądała obiecująco, przetestuję ją w tym roku. Można wejść z Przełęczy Sanguszki nie idąc dokładnie niebieskim szlakiem, ale kierując się oznaczeniami, które widoczne są po drodze - dzięki temu szybko daje się nura w las, a nie idzie asfaltem. Droga jest bardzo krótka, dla małych dzieci w sam raz.
* Bardziej w kategorii "meh", ale po drodze na Babicę Zachodnią, wzdłuż czarnego szlaku, znajduje się pomnik przyrody - Cisy Raciborskiego. Mają około 700 lat, jedne z najstarszych drzew w Polsce.

Co było mniej fajne:

* Znowu mało atrakcyjna wizualnie trasa ze stanowczo zbyt dużą ilością asfaltu i mało klimatycznych miejsc.
* Na Babicy Zachodniej nie ma w sumie nic ciekawego, poza widokiem na sąsiadujące pasmo.

I to w sumie tyle. Pagórki, przez które można przejść, ale na główny cel średnio się nadają.

Gruba ryba1piorunów
Może ktoś z okolic wie, gdzie tam można zostawić auto?

Najpopularniejsze miejsce parkingowe minąłeś o 200m, na samym szczycie: https://maps.app.goo.gl/BD8zeZFAQhAoSnij8

Babica to najnudniejszy, najbardziej rozjeżdżony szczyt w całych beskidach. Czasami wchodzę tam zjeść śniadanie we wiacie na szlaku, w tej na Krowiej, albo w drugą stronę od pomnika w Grobach :smiley: