konrad1Kosmonauta
1piorunówkurczaki, jutro rozmowa o pracę, trzymajcie kciuki, nie wiem na co się nastawiać, ale dam z siebie całe 110% ( nie 30 jak Łęcina czy tam inny z Bomby :grinning: )
Wish me luck czy coś :D
#praca #szukampracy
Kategoria: Hydepark
konrad1Kosmonauta
1piorunówkurczaki, jutro rozmowa o pracę, trzymajcie kciuki, nie wiem na co się nastawiać, ale dam z siebie całe 110% ( nie 30 jak Łęcina czy tam inny z Bomby :grinning: )
Wish me luck czy coś :D
#praca #szukampracy
MaciekGruba ryba
1piorunówkojarzycie te apele sprzedawców, żeby zamiast na allegro, to ich znaleźć bezpośrednio, bo będzie taniej?
Otóż to.
Nie lubię allegro. Nie jest to wygodna w użyciu platforma, ale nadal stosunek czas dostawy/dostępność towaru jest super. Potrzebuję jednej części do rolety zewnętrznej i na allegro kosztowała 28 z groszami, dostawa na jutro. Patrzę, że nazwa sprzedawcy to adres sklepu, więc wchodzę bezpośrednio. Co prawda po wpisaniu nazwy produktu wyświetliło mi 4000 rekordów, z czego trzy pierwsze powiązane, ale faktycznie cena prawie 10 pln niższa. Myślę sobie, że nie będę dorabiał platformy i zaczynam zamówienie, ale przy końcu patrzę - dostawa do 8 dni roboczych. Myślę, sobie, że to pewnie tylko tak na zaś wpisane żeby nikt się nie pultał, ale że zależy mi turbo na czasie, to dzwonię do sklepu.
- Dzień dobry, kupuję u państwa właśnie toitamto, proszę powiedzieć, ten czas dostawy to tak realnie ile zazwyczaj wynosi?
- No przecież stoi na stronie, czy nie?
- No jest osiem dni, ale...
- No to skoro jest osiem dni to, proszę pana, dostawa jest do ośmiu dni
I to tyle z niedorabiania platform i kupowania bezpośrednio. Na jutro część będzie.
Z bookingiem też tak kiedyś miałem. Miałem dobry pensjonat w Szklarskiej i zawsze babka mi mówiła żeby nie przez booking, tylko bezpośrednio to będzie taniej. Raz jeden spróbowałem i było "oooooo, panie złoty, w tym terminie to nie wiem, nie wiem... no może coś się uda, ale to jakieś bez łazienki już tylko na pewno", po czym chwilę później patrzę na bookingu że wszystko wolne, odwołałem u babki, wziąłem przez platformę.
Także narzekanie, narzekaniem, ale dobrze sobie czasem przypomnieć skąd te platformy się wzięły i czemu tak szybko zyskały na popularności.
AirbagGruba ryba
3piorunówDrażni mnie to, że mnie zawsze próbują obciążać, czy za wszelką cenę oszczędzać, a sami często oczekują, że dam coś od siebie.
Rozmawiałeś w weekend z służbowego telefonu? Tu fakturka na 60 groszy.
Jest narada gospodarczą, ty wydajesz drewno w Warszawie, Leśniczy w Łodzi? Jedna delegacja, nie ważne, że masz bliżej do biura niż do leśniczego, macie 20 zł, dogadacie się kto jedzie.
A tu w drugą stronę.
Przyjedźcie po lasolep. (Taki klej na szkodniki, który podobnie jak zły dotyk zostawia plamy nie do zmycia.)
1. Reklamówka - powiedzmy 60 gr, nie orientuję się w temacie cen zrywek
2. Słoik - niby od nich po posiłku regeneracyjnym, ale wpisali mi go do dochodu, zapłaciłem podatek, jest mój.
3. Najtańsze wampirki - 3 zł, po jednym użyciu do wywalenia.
4. Najtańszy pędzel - 3,60 zł, po jednym użyciu do wywalenia.
No i już jestem mniej więcej 8 zł w plecy. Ktoś mi za to odda? XD
W sumie to od razu wspomnę o telefonie służbowym, bo od dłuższego czasu mam zamiar o tym napisać.
Wszyscy mamy Play. U mnie Play nie ma nigdzie zasięgu. Wiecie jak często wygląda komunikacja?
X+1. (Gdzie x to kroki wykonane zanim kierowca chce do mnie zadzwonić)
Kierowca znajduje mój numer w internecie, próbuje zadzwonić.
X+2
Nie może się dodzwonić, bo nie mam zasięgu.
X+3
Dzwoni do biura, że nie może się dodzwonić.
X+4
Koleżanka z biura dzwoni do mnie na prywatny (z Orange) i ogarnia temat.
X+5
Koleżanka oddzwania do kierowcy, przekazuje ustalenia.
Żart

@Airbag to nie rób. Idź do przełożonego i powiedz że nie masz. Stań okoniem. Miej jaja.
rainGruba ryba
2piorunówHeh.. "zawsze" mi się marzyło mieć czarny pas w jakiejś sztuce walki. No i w wakacje postanowiłam, że ok - stara d⁎⁎a ze mnie, ale nawet emeryci trenują i zdobywają czarne pasy. Nawet Ed Bundy ma czarny pas w #bjj. Oczywiście nie lubię tarzania się po ziemi z jakimiś ludźmi, więc bjj odpadło w przedbiegach. Myślałam nad #karate albo #taekwondo. Los jednak sprawił, że poszłam na jedne zajęcia z #aikido. Było nawet fajnie, okazało się też że trening jest jednak dość wymagający fizycznie. Choć... nie od wszystkich - byli tam faceci z czarnymi pasami na grubych brzuchach. I przez krótki moment pomyślałam sobie, że może po prostu zacznę trenować aikido. Ale potem odezwała się we mnie polska cebulowa dusza i kazała mi prześledzić koszty. I - może się mylę, może nie - sztuki walki nagle zaczęły mi przypominać jakąś piramidę finansową. Płacisz za treningi, płacisz za egzaminy na pasy (im wyższy tym więcej), musisz jeździć na jakieś seminaria itd. Miałam trochę inne wyobrażenie - że ćwiczysz sobie w jakimś klubie i gdy twój nauczyciel stwierdza, że umiesz wystarczająco dużo wręcza ci odpowiedni pas. No i trochę zapał mi opadł. Zresztą - jak ze wszystkim - zawsze jest "słomiany". Z drugiej też strony - jak muszę gdzieś chodzić 2-3 razy w tygodniu na tę samą godzinę to przestaje to przypominać hobby, a zaczyna obowiązek.
Myślałam też o powrocie do rekreacyjnego trenowania muay thai (ale tam pasów nie dają, jedyne co możesz dostać to w gębę, albo low kicka w udo), bo mam ochraniacze i rękawice. Ale nie wiem. Jakaś leniwa rozlazła buła jestem. Mam tylko tyle ochoty by łazić 2-3 razy w tygodniu na siłownię i raz w tygodniu na boulder. A co jak będę 80-letnią babcią i zaatakuje mnie jakiś wyrostek chcący ukraść moją rentę? Przecież nie przyłożę mu tym, że umiem wspiąć się na jakąś trasę o wycenie V. XD
No więc takie tam pierdololo. Podobno napisanie o swoich rozkminach pozwala oczyścić głowę. #przemyslenia #przemysleniazdupy
Pan_BubrKoneser
2piorunówTe dzisiejsze gry powodują agresję, za naszych czasów gry były dostosowane do wieku i nie było żadnych ataków nożowników czy innych zamachów.
Całe pokolenie zamiast strzelać do siebie w Fortnite grzecznie pykało sobie we flashówki na Newgroundsie

@Pan_Bubr tak było. Pokolenie 40+ to tylko w bierki grało. Nie zmyślam.
efcekaOsobistość
6piorunów
Tyjemy od hormonów, a nie od kalorii. Kalorie nie istnieją Istnieje pewien argument, który pojawia się w dyskusjach o odżywianiu z regularnością pozwalającą podejrzewać, że również on podlega jakiemuś prawu przyrody. Powiada się mianowicie, że człowiek nie tyje od nadmiaru kalorii, ponieważ organizm

TaxidriverGURU
1piorunówIdą ciężkie czasy. Chyba będę musiał oddać swój samochód żonie a samemu przesiąść się w elektryka, żeby oszczędzić na paliwie.
Z moich obliczeń, odpadnie nam jedna opłata za podatek drogowy, i mieiecznie oszczędzę ok £500 na paliwie.
Te £500/mc to budżet na nowy samochód w leasingu.
Oczywiscie im ceny benzyny bardziej wzrosną, tym bardziej opłacalna to będzie inwestycja.
Cena w nocnej taryfie to 6-8p/kWh
Mam 2 faworytów:
https://www.autotrader.co.uk/car-details/202610056684663?utm_source=share&utm_medium=ios-app
Albo
https://www.autotrader.co.uk/van-details/202610136944820?utm_source=share&utm_medium=ios-app
@Taxidriver jeżeli zaoszczędzoną kasę wydasz na leasing to gdzie oszczędność? Samochód po leasingu nie jest Twój. Poza podatkiem drogowy, który jest w skali roku niewielkim kosztem, nie widzę jakiegoś konkretnego powodu, aby to zrobić.
@boogie Hire Purchase, użyłem określenia leasing w formie uproszczenia.
I te £500/mc to maksymalny budżet, da się znaleść samochody po £250-£300/mc
Na paliwo wydaje miesięcznie minimum £600.
Prąd do elektryka niech wyniesie nawet £100 (raczej £60-80) zostaje jakieś £500 (w sezonie pewnie i więcej) różnicy w cenie paliwa.
Jeśli wezmę elektryka za £300/mc zostaje mi minimum £200 w kieszeni, mniejsze ryzyko braku paliw na stacji i w przypadku pójścia w dolar na dachu, całkowitą niezależność od dostawcy pradu(tak wiem power bank jest potrzebny)
Żona może albo zostać w swoim pojeździe albo wziąć mój, bo to przyjemny rodzinny samochód a ona do pracy też potrzebuje jeździła.
@Taxidriver hm, tylko czemu tojota w elektryku? O tym modelu słyszałem, że podobno pierwsze wypusty były takie se, ale obecnie jest git.
@rith 1000000 kilometrów gwarancji na baterie (przy serwisowaniu w Toyocie)
StashqoFanatyk
1piorunówCzy nasz korespondent na miejscu wie czy chłopcy znaleźli już swojego nauczyciela? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@Stashqo a to oni nie narzekali na przedłużający się remont biblioteki? ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
efcekaOsobistość
5piorunówZaskoczenie przeciwnika w walce to połowa sukcesu.

I szarpie jakby kosiarke odpalał
StaryPijanyFenomen
12piorunówDawno nie widzialem tego mema, wiec wrzucam, zeby poprawić wam humor

30ohmGURU
9piorunówUwielbiam korpo systemy stworzone stawiam dobre 20 lat temu jak nie więcej. Jest sobie funkcja A, która wykonuje pewne operacje. Łatwo o pomyłkę, nikt nie przywidział że można tą operacje cofnąć. Stawiam, że jest to zmiana jednej pozycji w bazie danych z true na false.
W pewnych miejscach nie ma co się bać, że AI zabierze pracę w IT. Ktoś to stare gówno musi utrzymywać, bo wątpie aby vibecoding mógł zrobić coś nowego.
@30ohm mamy IBMi, GPFSa i AS400, ludzie, którzy to obsługują są w wieku moich rodziców, AI im pracy nie zabierze
@WujekAlien to też jest, pierwsze to nawet muszę dotykać codziennie
@WujekAlien W sumie to już teraz pewne rzeczy są zrobione tak, że mógłby to zrobić ktokolwiek, albo w ogóle automat bez udziału człowieka, bo i tak jest zautomatyzowane tak, że robi się to dosłownie wciśnięciem jednego wielkiego buttona.
Ale ten button musi wcisnąć człowiek, który zna system i jest za niego odpowiedzialny. Nikt inny go wcisnąć nie chce, choć wielu ma dostęp. Ten człowiek jest na urlopie? Trudno, poczekamy. To nawet nie jest korpo, że wymagają tego jakieś wewnętrzne procedury. To jest zwykły strach przed tym, że jak wciśnie i coś jebnie, to będzie na niego (nawet jak to nie będzie jego wina).
Strach i instynkt samozachowawczy, to podstawowa rzecz która odróżnia człowieka od AI.
Trzeba było j⁎⁎ać Fortran. Dzisiaj byłbyś milionerem.
SzubiDubiDUGruba ryba
23piorunówWitaj,
Nawiedził cię ultrarzadki Yaris w sedanie. Daj grzmota albo inaczej spadnie na ciebie klątwa gubiącej się nasadki 10mm.
#motoryzacja

za carspotting zawsze grzmotnę
ale to brzydkie
boogieLider
9piorunów1073 + 1 = 1074
Tytuł: Uciekinier (The Running Man)
Rok produkcji: 2025
Kategoria: Akcja / Sci-Fi
Reżyseria: Edgar Wright
Czas trwania: 2h 13m
Ocena: 4/10
2/3 filmu było spoko, na poziomie 6/10. Ale ta końcówka jakaś taka niepasująca do całokształtu.
Zdecydowanie stara wersja z Anim bardziej mi się podobała i chętniej bym tą wersję oglądnął ponownie. Do nowego tytułu raczej nigdy nie wrócę.
Nie wiem co napisać bo po filmie 6/10 albo 4/10 niewiele pozytywnego można się spodziewać. Jest akcja, jest trochę humoru, biją się, ścigają, strzelają, są wybuchy. Kino ok na jakiś wieczór. Obniżyłem ocenę za zbyt moralizatorską końcówkę? Istnieje spore ryzyko, że to tylko mi się zdawało, albo to było moje subiektywne odczucie i Tobie będzie się podobać. Nie skreślaj tego filmu bo Boogie dał 4/10 :slightly_smiling_face:
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

@boogie - też wolę oryginał.
@koszotorobur przez oryginał rozumiesz książkę? Wersja z Arnoldem ma niewiele wspólnego z książką.
@rogi_szatana oryginalną wersję filmu, o której wspomniałem w moich wpisie.
@rogi_szatana - przez oryginał mam na myśli wizję autora książki w jego głowie :rolling_on_the_floor_laughing:
@koszotorobur no bo historia w książce została zmieniona przez wydawcę w stosunku do tego co autor chciał przekazać :slightly_smiling_face:
Wchuj ludzi nie lubi Powella a ja właśnie tak bo on chyba sam wie, że jest taki przerysowany. Mam wrażenie, że jakbym się z nim napił wódki to by sam przyznał, że wygląda jak tania podróbka (tutaj wstaw imię przystojnego aktora)
@Jim_Morrison spoko koleś, taki typowy laluś :slightly_smiling_face: Jego sztuka aktorska jest jak jego uroda 😉
ShivaaFanatyk
36piorunów
Najlepsza latarnia ever.
Trzymajcie się tam! ლ(ಠ_ಠ ლ)
@sireplama siedzę w bunkrze, czekam aż zagrożenie minie xD
CiuplowskiAutorytet
5piorunówCiekawe, czy Trump, poza przymuszaniem Ukrainy poprzez obcięcie pomocy militarnej i wywiadowczej, dealami z defekacją rosyjską i lizaniem jajec Chinom, zdecyduje się także na wspieranie kacapów chociażby informacjami wywiadowczymi w tym konflikcie, aby przyspieszyć oczekiwany efekt.
Biorąc pod uwagę jego wypowiedzi z ostatnich lat oraz działania z ostatnich miesięcy i tygodni, jestem przekonany, że wymówka pt. "gra na użytek wewnętrzny" staje się coraz mniej prawdopodobna. Zaczynam się po prostu zastanawiać, czy on rzeczywiście ma już tak zaawansowaną demencję, czy to po prostu gra aktorska mająca na celu uniknięcie ewentualnych konsekwencji.
Wojaczka USA z Europą i Kanadą to w jego wykonaniu norma, zwłaszcza że zjednoczona UE i Kanada stanowią potęgę gospodarczą i uciążliwą konkurencję, nawet uwzględniając obecne i potencjalne problemy.
Jeżeli wziąć pod uwagę, jak dużym rynkiem zbytu jesteśmy dla amerykańskich gigantów technologicznych, taka otwarta i bezczelna retoryka wobec Europy może przynieść USA ogromne straty zarówno w krótkiej, jak i w dłuższej perspektywie z biznesowego punktu widzenia. Gdyby nie potrzeba pozyskiwania uzbrojenia z USA i fakt, że Europa przez lata gnieździła się w d⁎⁎ie pod kątem swojej niezależności i potencjału obronnego, wobec USA można by prowadzić dużo ostrzejszą politykę gospodarczą, niż jest to w ogóle możliwe wobec Chin.
Tak naprawdę, patrząc na to wszystko, długofalowo może nam to wyjść na korzyść. Jako UE i ew. Kanada oraz duża część NATO, bez stałego szantażu ze strony hamburgierów, będziemy w stanie w końcu zapewnić sobie pełną samowystarczalność obronną, technologiczną i przemysłową. Chociaż zostaje jeszcze kwestia uwiązania przemysłu w chinach i hinduskiego outsourcingu ( ‾ʖ̫‾)
Najbardziej oberwie przy tym wszystkim Ukraina, chyba że uda się utrzymać wystarczającą kroplówkę wsparcia, zaś Ukrainie uda się zapewnić odpowiedni zasób ludzki do prowadzenia działań obronnych, tak aby miała w przyszłości jakąś znaczącą pozycję przy stole negocjacyjnym przy, którym zasiądą oni, ale i przedstawiciele interesów z ramienia UE.
#usa #ukraina #defekacjarosyjska #wojna #nato #europa #uniaeuropejska #polityka ... #duzotagow

Trump obecnie zmienia front na jawnie prorosyjski bo skraca mu sie okienko mozliwosci na polozenie lapy synalka i rodziny na surowcach rosyjskich i ich tranzycie do Europy. Pozycja USA w Europie i na Swiecie ma drugorzedne znaczenie. Kluczowe jest zrobienie dobrze Putinowi, ktory odwdzieczy sie odpowiednimi kontraktami dla przydupasow Trumpa.
Unia nie wyjdzie z tego silniejsza. Owszem, czesc elit politycznych zdała sobie sprawe o uzaleznieniu od USA i niebezpieczenstwu ze strony Rosji ale Europejczycy nie beda gotowi na obnizenie standardu zycia. Niemcy zaglosuja na AFD, ktore zrobi wszystko zeby przywrocic handel surowcami z Rosja bo bez tego im gospodarka utonie. Dla Niemca prorytetem bedzie jego wlasny portfel, zas dla Europy Wschodniej bezpieczenstwo. Czeka nas ogromne zderzenie tych priorytetow w UE i ogromny wewnetrzny kryzys bo nie wyobrazam sobie, ze kraje naszego regionu beda spokojnie patrzec jak Niemcy beda wznawiac tranzyt gazu przez Baltyk.
@100mph, nie wiem, na co on gra, bo wątpię też, że ma aż tak upośedzoną percepcję i intelekt, by wierzyć, ze ruscy pomogą mu w sprawie z Iranem XD i to jeszcze na przekór Chinom.
Na tyle, co znam niemiaszków, a wciąż z nimi współpracuję, w związku z tym utrzymuję kontakt z wieloma osobami mieszkającymi tam na stałe oraz sam tam podróżuję, to uważam, że ich mentalność jest odległa od tej, którą reprezentowała Merkel w relacjach z rosją. Oni nie myślą tylko portfelem i są w stanie dużo poświęcić. Uważam, że mają znacznie wyżej ustawiony próg moralny, aniżeli było to jeszcze parę lat temu. Co więcej, ich gospodarka, choć z problemami w pewnych gałęziach (automotiv), to wciąż największa europejska potęga i światowa czołówka.
dez_GURU
34piorunów
@dez_ a sytuacja na rynku świń dalej beznadziejna.
Piorun dla Piechocińskiego za mema
@kubex_to_ja pogłowie ciągle spada.
RzecznikHejtoOsobistość
9piorunówRzecznik muwi wam.
#heheszki #humorobrazkowy #memy #heheszkipolityczne #rzecznikcontent #bagno #stolcyzm #benc

Może ejaj ale zabawne.
festiwal_otwartego_parasolaLider
33piorunów
festiwal_otwartego_parasolaLider
28piorunówuważam, że nadszedł czas, aby cheetos razem ze swoimi korpo-elitami ustąpił ze stanowiska i przestał doprowadzać gospodarkę światową do ruiny

@festiwal_otwartego_parasola k...a jaki to jest matoł. Ameryka na prawdę jest krajem upadłym skoro ma takie głąba u sterów.
Jakżeś nisko upadała Ameryko 😒
@sireplama pomyśl, że jeszcze 20-25 lat temu (o czasach dawniejszych nawet nie wspomnę) ludzie marzyli, żeby tam pojechać i zostać. Teraz jak z kimś pogadasz to USA fajne, ale na wakacje. Zobaczyć Nowy Jork, Kalifornię, Wielki Kanion i wracać do siebie.
@WatluszPierwszy opisujesz mnie!
@sireplama myślę, że nie tylko ciebie. Ja w 2002 zdałem maturę i marzyła mi się Ameryka. Wujek tam siedział. Obiecał, że mnie jakoś ściągnie do siebie i "zarobisz kilka dolarów". Z różnych względów się nie zdecydowałem. Dziś nie żałuję jakoś szczególnie. Może jedynie tego, że chciałbym zobaczyć Nowy Jork, ale pracować tam i może zostać? Nie ma mowy. A kiedyś... jeszcze jak.