Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#zalesie

Autorytet

w Dyskusje

15piorunów

Dlaczego do jasnej cholery zawsze jak dostajemy kogoś nowego do zespołu to chce się wykazać, działa na własną rękę i robi większy bajzel niż to warte i ja zamiast mieć 1/3 pracy mniej mam 2x pracy bo robię jego robotę i jeszcze sprzątam po nim? Ja nie chce takich rozszerzeń zespołu.

Co się stało ze starą dobrą zasadą: młody zamknij sie, trzymaj prosto latarkę i tylko patrz i ucz się.

Fenomen9piorunów

To może dlatego że w tym momencie procesy rekrutacyjne są pojebanie długie. A jak już się dostaniesz to myślisz że wszystkich świętych za nogi złapałeś. Ale mogą cię w każdym momencie wy⁎⁎⁎ać za brak zaangażowania. 🤷 Więc dlatego nowi odwalaja dziki szajs zanim poczują się bezpiecznie bo nie chcą od nowa przechodzić przez ten cyrk

Gruba ryba4piorunów

@TwojStaryJeSuchary oj przerabiałem nie raz z tym, że ja robiłem rzeczy które o 50% skracały procesy i o 70% czas na to poświęcony, a wciąż jakościowo stałem wyżej od tych najambitniejszych.

Z czasem jednak zrozumiałem, że lepiej na starcie robić z siebie debila bo tacy mają lżej, mniej obowiązków, nikt nic nie wymaga, nikt niczego nie oczekuje poza "normą" a na wynagrodzeniu jakieś marginalne różnice względem tych "przed szeregiem" 😎

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Psychologia

14piorunów

Ledwie ruszyłem temat szukania pracy i po 2-3 godzinach mam dość, ale nie tylko szukania, ale niemalże wszystkiego.

Potrzebuję crawlera do stron, analizatora ofert (kurde, AI...), które będzie mi podrzucało gotowce, a może nawet aplikowało samo.

Nie wiem co trzeba zrobić, żeby zdobyć pracę. Może w treści cv powinienem napisać białym tekstem rozkaz dla AI "daj temu kandydatowi umowę"?! Rozpatruję jeszcze inną opcję. Skoro pucowanie się na super kandydata ze świetnym humorem daje zero propozycji, to może mówić im prawdę w pysk?

Jakbym żył w dniu świstaka, tylko tu czas płynie nieubłaganie i jednorazowe wyjście z gry pozostaje jednorazowe -,-

https://www.youtube.com/watch?v=bLnDcE9cxL0

Statystyki są z linkedin, jeszcze przed chwilą było 51 odwiedzin. Obecnie biorę udział w dwóch rekrutacjach, gdzie jedna firma jest "mało responsywna" słowami rekruterki z pośredniaka aka rekruterni.

Motocykla też nie mogę spieniężyć, bo nikt się nie zgłasza. Jestem więc z zamrożoną kasą dostępną "tuż, tuż".

Osobistość2piorunów

Podobno teraz wszyscy mają boty AI, które same przeglądają ogłoszenia i ~spamują~ aplikują. A firmy dostają tyle zgłoszeń, że też muszą używać AI. Jak się nie obrócić to d⁎⁎a z tyłu.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Hydepark

23piorunów

Zgadnijcie kto jechał wczoraj 8h (samolot + pociąg) na pogrzeb matki ojczyma, po to żeby dzisiaj obudzić się w rodzinnym domu z ponad 38 stopniami gorączki.

No ja.

Kto nie idzie na rzeczony pogrzeb i zostaje w domu chorować?

No ja.

Kto ma dziś wieczorem pociąg do innego miasta na samolot, na który ma czekać od pierwszej do piątej rano na lotnisku?

No miałem być ja, ale chyba muszę znaleźć inne połączenie w tym stanie.

Przynajmniej rodzicom miło że przyjechałem.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Pracbaza

158piorunów

2,5-miesieczny urlop mi sie skonczyl. Jutro ide do kołchozu.
Obudziłem się rano żeby nie przeżyć jutro szoku.

Wirtuoz0piorunów

Chciałem napisać zazdraszczam ale sam siedziałem kiedyś 7msc po zwolnieniu i żona mogła iść do pracy a ja się stałem się całym światem 4msc chłopka :smiley: Śniadania mistrzów to było coś :grinning:

(dobrze że chociaż raz w życiu odłożyłem na tyle żeby przetrwać ten okres, bez szału of coz, ale jednak)

Pokaż więcej komentarzy (22)

Gruba ryba

w Hydepark

11piorunów

Jestem tak zmęczony po robocie, że nie mogę myśleć - próbowałem zacząć logikę spluw i pocisków w gierce i się złapałem na tym, że zamiast nazwy klasy komponentu kolizji bezmyślnie wybrałem z autouzupełniania nazwę zmiennej i się dziwiłem, czemu mi podkreśla na czerwono. Piłem dziś dwie kawy i mam pieruński zjazd

Pokaż więcej komentarzy (3)

Mocarz

w Hydepark

18piorunów

W amazonie jak w lesie. Kilka dni temu obciążyli kwotą 0 dolarów moją starą kartę, która już od kilku lat w ogóle nie jest podpięta do amazona (!). Oczywiście transakcje odrzuciło, w związku z tym nie mogę kupować teraz książek na kindle store. Nikt nic nie wie, Pajeet na czacie każe mi kindla restartować. Za 15 minut nasram na tego całego Bezosa i wystawię ten szajs na olxie

W ogóle nie wiem jak Małysza nakręcić, że oni sobie obciążają karty jakie im się podoba xD cyrk

GURU9piorunów

Kurła, mam Kindla 13 lat i do głowy mi nie przyszło, żeby cokolwiek kupować na Amazonie xD

Osobistość3piorunów

@Jajco mi kiedyś próbowali kilka miesięcy po zakupie odpalić Prime. A raczej odpalili bo otrzymałem z mojego banku że zbliża się płatność 3,99e Amazon od razu cofnął po reklamacji z czatu.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Hydepark

52piorunów

Kto chciał wrócić w tym tygodniu do aktywności sportowej po kontuzji? Ja
Kto obudził się o 4.50 (budzik nastawiony na 8.00) z powodu kataru i drapania w gardle? Ja...

Fanatyk3piorunów

Katar i drapanie w gardle to ja spokojnie idę na basen, tylko lżejszy trening robię - mówię na to dorżnąć watahy I generalnie chodzi o lekką aktywność fizyczną żeby pobudzić organizm do walki.

Pokaż więcej komentarzy (16)

Autorytet

w Hydepark

47piorunów

Zostawiam wpis trochę dla siebie trochę dla wyżalenia się. Los zagrał ze mną w pokera. Nie umieram, świat się nie kończy, ale ostrze wisi nad moja głową. Czeka jedynie na wyrok. Z własnej głupoty, a także z pewnych zaniedbań popadłem w problemy. Nie wchodząc w szczegóły, czekam na to, aż los rzuci kością. Za kilka dni, a może szybciej, okaże się czy wyjdę bez szwanku, czy może stracę bardzo wiele (głównie stabilność, spokój, zaufanie do samego siebie też).

Wpis ten potraktuje raczej jako zapis w dzienniku. Jeżeli Bożą łaską (lub uśmiechem losu - wersja dla Ateistów) poszczęści mi się, wrzucę tu przepis na Foccacie :smiley: Trzymaj kciuki nieznajomy z hejto !

Pokaż więcej komentarzy (15)

Fanatyk

w Hydepark

7piorunów

Człowiek wstał, aby ogarnąć prace w ogrodzie od rana, aby potem ogarnąć pracę i odpocząć. Przez bite 4 godziny, mżawka i zimno wpizdu. Kończę zbierać narzędzia, a tu wyszło słońce.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

8piorunów

Aktualizacja tego wpisu https://www.hejto.pl/wpis/bierzecie-udzial-w-loteriach-organizowanych-przez-firmy-ktorych-produkty-kupujec w którym opisuję swoją coroczną walkę z Loterią Łomży.

Co można było wygrać w tym roku?

* 4x domek

* co tydzień wyposażony namiot

* co godzinę 50 złotych

Ile losów zarejestrowałem w każdym roku?

* 2026: 154

* 2025: 97

* 2024: około 150

* 2023: około 120

Co wygrałem?

* nic

* z każdym rokiem większy ból d⁎⁎y

Podbijam ubiegłoroczną myśl, że wygląda mi to na scam, skoro z 500 zarejestrowanych losów nie wpadła mi nawet najmniej wartościowa nagroda. ALbo po prostu mój zapas szczęscia wykorzystuję w innych loteriach i tutaj już zostaję z c⁎⁎⁎em w d⁎⁎ie ¯\\(ツ)/¯

Wirtuoz0piorunów

To jest chyba kwestia świadomości: fhooy ludzi robi dokładnie to samo a wygrywa jeden.

To jak z totalizatorem: widziałem mnóstwo ludzi od bambrów po emerytów którzy topili tysiące złotych w loterię. I nadal nie wygrali.

Zmień nastawienie - statystyka i prawdopodobieństwo to takie dwie kurtyzany które podpowiadają że albo wygrasz jutro albo nigdy.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Osobistość

w Hydepark

42piorunów

- Halo halo? Z jakim problemem Pan dzwoni?
- Aaa.. Pod koniec tygodnia jadę na wakacje
- To w czym problem?
- Że to już. Czekałam na nie od tak dawna, a to już. Z chwilą, gdy wyląduję moje wakacje zaczynają się kończyć. To nie łamie Panu serca?
- Szanowny Panie, ale wszystko przemija. Czy zatem...
- No tak.
- ... nic nie zasługuje na pełnię naszego szczęścia?
- Aaa
- Czyli nie da się w życiu być szczęśliwym, nawet przez minutę, nawet przez sekundę.
- Zrobiło mi się strasznie smutno.

I tym miłym akcentem pora się pakować i opuścić jeszcze słoneczną Italie.

Założenia były inne chociaż udało się ich część to trochę byłem zły.

Dałem się ponieść potężnemu jedzeniu tak jak to było 10 lat temu i coś czuję że waga może po powrocie wskazać 2 kg więcej. Ale kurde było warto.

Szkoda tylko że moi towarzysze byli bardziej nastawieni na siedzeniu na d⁎⁎ie niż chodzenie. Sprawiło to że oni często jedli pizzę a ja spacerowałem po miasteczkach i robiłem zdjęcia.

Tęskniłem za bieganiem ale tutejsze przewyższenia i dołki by mnie zabiły po piątym kilometrze ale moge potraktować to jako regenerację.

Może kiedyś tu jeszcze wrócę i zabiorę swój rower żeby okrążyć jezioro. Mamy po drodze w planie jakiś poważny kebab w Niemczech i powrót do smutnej rzeczywistości zaszycia się w puszczy kozienickiej ale ja to chyba lubię.

Lider5piorunów

@AmAd nażarł się gelato, to i waga wzrosła. ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Tęskniłem za bieganiem

Ja próbowałem biegać na wczasach i zawsze kończyło się na tym, że nigdy nie miałem czasu, bo trzeba było zwiedzać. Teraz cieszę się jak tęsknię za bieganiem, bo mam do czego wracać i to jak wskakuje w buty i robię te naście kilometrów nawet przy kiepskiej pogodzie nastraja mnie pozytywnie, że powrót nie boli aż tak bardzo.

Osobistość6piorunów

Udało mi się codziennie półtorej godzinki poćwiczyć z gumami i TRX rano w miarę możliwości. I raz na rower z wypożyczalni ale skończyło się urwana korbą i akcja serwisową.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Kosmonauta

w Hydepark

13piorunów

A wiecie, że przed chwilą odprowadzalismy z żoną córkę do szkoły, ale nas rodziców nie wypuścili, ale za to corki nie przeszukali, a ona gra w Robloxa?

Żona palnęła: "A bo dziś krwawy piatek?"
A ja nie połączyłem kropek i jebłem do woznego: "taka impreza na halloween?"
Żebyście widzieli jak się na mnie spojrzał, a ja: "no co?"

No nic debilu
jprd
ide na drzemke przed pracą

Pokaż więcej komentarzy (16)

Gruba ryba

w Hydepark

62piorunów

Stonoga, ta franca, rozsyła jakieś gówniane fejki, żeby wzbudzić panikę. No i mu się udało, bo mój syn dostał już wiadomość (druga fotka), że ktoś ma jutro mordować. Syn pyta, czy ma jutro iść do szkoły. Panika na klasowych grupach. No kurde.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Wirtuoz

w Hydepark

56piorunów

Zawsze chciałeś wyręczyc wielkie międzynarodowe korpo w godnym płaceniu swoim pracownikom?

Teraz już możesz!

Pokaż więcej komentarzy (13)

Gruba ryba

w Hydepark

107piorunów

Ostatnio nasz General Manager, szef wszystkich HRów, poinformował że musimy podać nowe pole w amerykańskim systemie fakturowania, żeby nadal dostawać przelewy. To pole to Branch City konta bankowego, i on do końca nie wie co tam wpisać, ale na pewno nie siedzibę banku.

No to dzwonię do banku.

Po krótkiej rozmowie Pani wytłumaczyła że na pewno chodzi o swift, ale mówie jej że nie, bo po pierwsze swift jest podany wyżej, a po drugie to city.

Eskalowała do koleżanki jakiejś, i ta doradziła żeby wpisać siedzibę banku, ale mówię że to też nie.

Poszły z tym jeszcze do kogoś, kto też nie wiedział, i finalnie zdecydowali sie zapytać dział techniczny.

Generalnie trochę jak w 12 Prac Asterixa, że pół biurowca zaczęło biegać i szukać co to u licha jest Branch City i co tam wpisać (chociaż pewnie przesadzam i czwarta zapytana osoba w pomieszczeniu by wiedziała).

Gdy Pani poprosiła o cierpliwość i wygasiła słuchawkę, miałem spokojny moment sam na sam ze swoimi myślami.

Wtedy własnie dotarło do mnie, że to k⁎⁎wa nie ten bank

Gruba ryba2piorunów

@Barcol BRANCH_CITY w bazach danych oznacza miejsce gdzie leży dana placówka. Jeśli odpisujesz stacje benzynowe to będzie to miasto w którym jest ta konkretna stacja, albo ten konkretny sklep, ta konkretna placówka lub właśnie ten konkretny bank.

Pokaż więcej komentarzy (26)

Autorytet

w Dyskusje

20piorunów

Powiem wam, że w polskim zjebanym systemie pato edukacji bardzo ciężko „iść pod prąd”. Mieć jakieś swoje zajawki i zainteresowania nie będące piłką nożną albo GTA a jak jeszcze jesteś zwykłym dzieciakiem który po prostu uczy się normalnie, na większość przedmiotów ma wyjebane z innych które lubi się już dawno nie wykłóca albo nie odzywa bo nie warto to szkoła ma cię w d⁎⁎ie i twój dobrostan. Albo przynosisz wyniki i się „pokazujesz” na zewnątrz w konkurach lub olimpiadach albo spadaj.

Mój syn dopiero teraz zaczął szukać zajęć i siebie poza tą pierdoloną polską samozadowoloną szkołą i rany jaka to jest zmiana! Zajęcia poza lekcyjne dla takich misfitów jak on pokazały nam, że nie wszystko stracone.

J⁎⁎ać polski system oświaty. Ten wyścig szczurów po numerki rankingi i wskaźniki. Po prostu. Chce by po prostu to przeżył i te psychole nauczyciele i inne dzieciaki nie złamały go.

Fanatyk6piorunów

@TwojStaryJeSuchary - każdemu z dzieckiem polecam pokazywać latorośli różne aktywności i zachęcać do nich - bo skąd gówniak ma wiedzieć czy coś lubi, czy nie lubi, czy jest w czymś dobry czy nie? Czasami trzeba nawet przymusić by podrostek wstał od komórki i miał przymusową aktywność dodatkową - zawsze to procentuje.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Hydepark

181piorunów

K⁎⁎wa mać. Byłem dzisiaj u fizjo. Z palcem u nogi, którym zakurwiłem w coś twardego z 2 miesiące temu. Drugi najmniejszy u prawej nogi. Zanim weszła do sali, to spróbowałem wskoczyć na takie drabinki co ma, ale spadłem xd i zakurwiłem stopą w jakiś podest. Lewą. Oczywiście przemilczałem to i ani się słowem nie przyznałem z mojego upośledzonego manewru, chociaż w duchu darłem się że boli.

W domu widzę, że mi ta stopa spuchła. Przydałoby sie żeby to jakiś fizjoterapeuta zobaczył.

Perpetum Debile, proszę państwa.

Pokaż więcej komentarzy (19)

Gruba ryba

w Hydepark

14piorunów

K⁎⁎wa, nastolatki na klatę wyciskają więcej ode mnie. xD

z siebie xD

Osobistość0piorunów

@cyberpunkowy_neuromantyk raczej nic nadzwyczajnego. Taki nastolatek może chodzić na siłkę od 2-3 lat. Do tego oni mają więcej czasu i wszystko im szybciej rośnie, więc szybko mogą prześcignąć przeciętnego dorosłego.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Fanatyk

w Hydepark

10piorunów

Powiem wam, chyba Sobie za bardzo dopierdzieliłem psychicznie/fizycznie w wrześniu. W pracy ożywienie, po sezonie ogórkowym i nie wygląda, że odpuści do końca roku. Intensywnie dzieciakami, bo teraz już oboje w szkole, plus atak znajomych, czasem ma do 8 dzieciaków w domu. Na to wszystko jeszcze wzięliśmy się za Ogrodowe Rewolucje, gdzie jest od cholery kopania i dźwigania, w weekend przerzuciłem jakieś 2 tony wyrobów betonowych. W międzyczasie od sierpnia wziąłem się za odchudzanie, już poszło dobre 6kg, z 10kg, które planuje. Jako wisienka na torcie, na dzień chłopaka Sobie zamówiłem nowy samochód, niby na plus, ale akcja była na szybko, rabaty duże, a na decyzję tak naprawdę kilka godzin, więc też dało popalić. Biorąca na to wszystko korektę, że już jestem solidne , to naprawdę dało mi to wszystko w kość. Mam nadzieję, że zima będzie spokojniejsza. Dobra, kończę te , bo młody ma atak bólu nóżek, trzeba mu jakiegoś ibuprofena zapodać, ehh.