Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#kiszonki

GURU

w Kiszonki

8piorunów

Ok, nie potwierdzam że kiszone rzodkiewki są dobre.

Dodałem do ledwo wstawionych ogórków zielonych z chili, efekt jest taki że straciły kolor, smakują jak kwaśne kulki i to wszystko, ale może coś nie tak zrobiłem, bo na pewno przesoliłem tym razem.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Hydepark

10piorunów

Pijecie może sok z kiszonej kapusty
Pijecie!
Samo zdrowie 😉

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Kiszonki

6piorunów

Zawsze jak mi się skończą ogórki, to odcedzam beczkę, wybieram ukiszony czosnek i sobie zostawiam do chrupania.

Ktoś jeszcze tak robi, czy tylko ?

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Kiszonki

15piorunów

Jezu jakie to jest pyszne!

Właśnie wykańczam słoik. Nawet papryczki i czosnek sobie wyjąłem i chrupię, cześć zostawiłem sobie do zupki chińskiej.

Dzięki @razALgul teraz będę co miał kisić zimą gdy małosolnych brak.

Przepyszne. I błyskawicznie się robią, szybciej niż zwykłe ogórki.

W dodatku żona nienawidzi zapachu, same plusy.

Pomidorki słabo przeszły esencją, ale tego się spodziewałem one mają nie przypuszczającą skórkę.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Hydepark

35piorunów

Piękna kapusta kiszona z dodatkiem marchwi, jeszcze tylko w ciepłym miejscu musi postać by fermentacja mlekowa zaszła.

@Opornik zobacz na tą piękność

Kosmonauta1piorunów

Uwielbiam kiszonej zwłaszcza kapuśniak, na świni zrobiony z ziemniaczkami to jest prosze pana nadzupa

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Kiszenie

9piorunów

Warzyści unite!

Tylko biała kapusta kiszona!
Stop multi-warzywulti!
Warzyw-miksing to spiseq Ważydów!

@Heheszki @starebabyjebacpradem

Kapusta kiszona z marchewką czy bez?

  • Tylko tęczowa marchewkowa, różnorodność to nasza moc!72% (33 głosy)
  • Tylko czysta gatunkowo BIAŁA kapusta kiszona!28% (13 głosów)

46 głosów

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fenomen

w Hydepark

27piorunów

Ponoć jelita u człowieka często nazywa się „drugim mózgiem” i okazuje się, że to nie jest wcale takie przesadzone. Naukowcy badający ten temat zauważyli, że w ścianach jelit znajduje się sieć aż 100 milionów neuronów – więcej niż w rdzeniu kręgowym! Ludzie, to niesamowita informacja! Ale już wam piszę dlaczego. Wyobraźcie sobie, że układ nerwowy jelit (tzw. enteryczny) komunikuje się z naszym mózgiem przez nerw błędny i potrafi działać samodzielnie, regulując trawienie, produkcję hormonów i neuroprzekaźników. Co ciekawe, aż 90% serotoniny, czyli „hormonu szczęścia”, powstaje właśnie w jelitach. Dlatego ich kondycja mocno wpływa na nastrój, energię i odporność. No i teraz rozumiecie.

Co tu panie jeść, żeby było dobrze dla jelit i głowy, szczególnie jesienią, gdzie z tymi nastrojami bywa różnie...

Dobra wiadomość jest taka, że jesteśmy w bardzo dobrym położeniu, jeśli chodzi o dostępność do produktów, które nie tylko są zdrowe, ale mega smaczne. A więc, jabłka bogate w błonnik i pektyny, które odżywiają dobre bakterie w jelitach. W Polsce na jabłka jesienią od zawsze jest wielki boom! A to na surowo, pieczone albo w kompotach bez cukru. Do wyboru do koloru.

Poza tym kapusta, brukselka i brokuły - bomba witaminowa! Te warzywa dostarczają sulforafanu, który wspiera detoksykację i działa przeciwzapalnie, a kiszona kapusta to dodatkowo naturalny probiotyk. Tego chyba nie trzeba nikomu przypominać.

No, ale marchew, buraki i pietruszka, to koniecznie surówki i dodatek do wielu polskich zup, ponieważ mają dużo błonnika i antyoksydantów, które chronią komórki mózgu przed stresem oksydacyjnym.

A grzyby, typu boczniaki, podgrzybki czy kurki są źródłem beta-glukanów wspierających odporność i mają substancje działające neuroprotekcyjnie.

No i orzechy włoskie, super sprawa, jako dodatek do wielu dań, bo zawierają pełno kwasów omega-3, które wspierają koncentrację i pamięć, a także zdrową mikrobiotę jelitową.

Jak się dynie rozkręcą w październiku na dobre, to i one powinny wylądować na talerzu, bo zawierają dużo błonnika i beta-karotenu, który mózg lubi za działanie przeciwzapalne.

No i w końcu królestwo fermentowanych produktów, takich jak kefiry, jogurty i kiszonki! Te to dopiero potrafią zdziałać cuda - dostarczają żywych kultur bakterii, które wzmacniają jelita i wpływają na równowagę emocjonalną. Masa stworzonek pomaga żyć długo, zdrowo i na pełnej energetycznej petardzie!

No to na zakupy, do garów, bo zdrowe jelita, to zdrowy, radosny i pozytywny mózg!

Fanatyk10piorunów

@Eber

(ktoś musi to napisać, niech będę to ja) Czyli stąd biorą się ludzie, o których mówi się, że "myśli d⁎⁎ą, a nie głową".

Ale bardzo fajny wpis, dziękuję.

Osobistość2piorunów

Dodałbym do tej listy białko. Białko słuzy do transportu dopaminy czy coś w ten deseń. Widać to szczególnie u osób z ADHD które przyjmują leki na wychwyt zwrotny dopaminy, tylko że te leki bez białka potrafia nie zadziałać.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Jedzenie

13piorunów

Nie tylko ogórasy dryblasy wyglądają znakomicie, ale o dziwo dwie kapusty, których nie chciało mi się od miesiąca wyrzucić też wyglądają na jadalne. Dziwnie pachną jakby pieczarkami (?), ale nic w nich nie urosło, zjadłem kilka łyżek i żyję.
Jakieś chude przepisy z kiszoną kapustą?

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Jedzenie

31piorunów

Ale dryblasy! Kwaśneeeee... A chrzanowe jeszcze bardziej i chrupiące. Zgodnie z radą @Wujek_Fester przełoże do mniejszych i puszczę kolejne

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

15piorunów

Byłbym zapomnial sie pochwalić, ze wczoraj zrobiłem tzw ogorki po cygansku.
Juz ostatni gwizdek chyba na ogórkowe wyroby, a pełno tego mam w szklarni, tylko lenistwo mi nie pozwalało tego ogarnąć.
Mam nadzieje, ze sie nada do burgerów czy ziemniaczków pierwszy raz robiłem.
A wy robiliście juz ogóry do słoików?

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Jedzenie

41piorunów

Miały dzisiaj wpaść górki, a wyszły ogórki :cucumber: 25 kg się kisi, czas na kompot z wiśni :melting_face:

Pokaż więcej komentarzy (15)

Gruba ryba

w Gotowanie

20piorunów

Jeśli w kimchi da się wyczuć aromat acetonu i rozpuszczalnika, to znak, że fermentacja dobiegła końca i kiszonka jest gotowa. Gotowa do wyjebania.
Eh, zawsze coś pójdzie nie tak przy tych eksperymentach.

Pokaż więcej komentarzy (10)

GURU

w Hydepark

12piorunów

Prawda to

Pokaż więcej komentarzy (4)

Mistrz

w Kuchnia

39piorunów

Próbny zakwas z buraków. Za miesiąc wstawię właściwy, świąteczny.

W domu nie mieliśmy barszczu na święta (team grzybowa here), dopiero mame zaczęła robić od niedawna z myślą o moim mężu. Ale żeby był porządny, to w tym roku chcę zapewnić własny zakwas.

Swoją drogą, myślałam, że go więcej wyjdzie ;_;

Dałam 1,5 kg buraków, główkę czosnku, ~8 ziaren ziela angielskiego, ~15 ziaren pieprzu, 3 liście laurowe i zalałam wodą z solą (2 łyżki na 2 litry wody) oraz dociążyłam tak, żeby nic nie wypływało na wierzch. Na dwa dni dorzuciłam do mikstury kromkę żytniego chleba na zakwasie (rozpadał się konkretnie przy wyjmowaniu).
Kisił się jakiś tydzień. A smaczny jak nie wiem 💛

Osobistość2piorunów

@Wrzoo czemu za miesiac? Wstawiam teraz, spokojnie sobie dojrzewa, zlewam do butelek i chowam do lodowki.
Na swieta jest idealny.
Zawsze robie sobie osobny z ostrymi papryczkami. Dzieci i zona nie przepadaja, a ja lubie taki pikantny zakwasik sobie pyknac 😉

Osobistość1piorunów

@Wrzoo awzyciu. W lodowce spokojnie wytrzymuje do pol roku. Oczywiscie taki zlany a nie z calym dobrodziejstwem inwentarza. W niskiej temperaturze i bez "paliwa" bakterie znacznie zwalniaja prace.
Koniecznie musisz wyparzyc naczynie do rpzechowywania, by nie dorzucic nowego szczepu do istniejacego w zakwasie.
Duzo zalezy od uzytych burakow, ale do swiat na pewno wytrzyma i bedzie smaczniejszy 😉
Nasze robią się w kamionkach, łącznie powinno wyjsc z 13-15l czystego zakwasu
Poeksperymentuj tez z czasem samego "kiszenia: burakow. U nas zakwas zlewamy nie wczesniej niz po 2 tygodniach. W zaleznosci od czasu zmienia sie smak, warto poprobowac.

Pokaż więcej komentarzy (47)