Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#poezja

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

7piorunów

Siema,

do utworu _di proposta_ w bitwie

*

Wziąłem w garść siebie, a także kawę,

Wchodzę - a ona taka bezbronna.

Co miałem chciałem wyłożyć na ławę -

Wygrała znowu jej poza obronna.

"Tak...?" - pyta. Widzę, szkli jej się oko;

Niewinna niczym siostra zakonna.

"Nie" - odpowiadam - "Wszystko jest spoko."

Fraza wykuta i monotonna.

Łza w dół policzka spływa jej skromnie.

Czy ona byłaby zrobić to skłonna?

Nie chcę w to wierzyć, bo kocham ogromnie -

Miłość do śmierci, ma belladonna.

*

Różna , choć głównie , w kawiarence 🔥:bricks::coffee:

Fanatyk2piorunów

@Piechur 👏 👏 👏

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Poezja/Cytaty/Proza

7piorunów

O, można tu wrzucać swoje lub znalezione rzeczy? Mam jeden taki:

taki mocny nie był nikt

odkąd sięgają pamięcią

był czasem ich dzieciństwa

potworem nocy i bohaterem dni

zbierali po nim świat

odłamki życia i podziwiali

każdy krok i byli za nim

do końca podążali tam gdzie on

słuchali i wierzyli

byli w grupie mocni jak by on tego chciał

minął jednak ten durny czas

dorośli i on został sam

tam na krzyżu

Mistrz3piorunów

@Mahjong można jak najbardziej, w Kawiarence Za Firewallem można nawet pisać swoje dzieła w postaci czterowersów, sonetów czy opowiadań :)

Osobistość3piorunów

@bojowonastawionaowca ze mnie żaden nie technik czy inżynier poezji - nie nadam się tam, po prostu znalazłam swoje stare twory na starym dysku i będę wrzucać co jakiś czas, może komuś się spodoba :smiley:

ps. chociaż opowiadania... tak, tu już jestem teczniczka i inżynierka - dziękówa, może się skuszę :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (7)

Tytan

w Dyskusje

8piorunów

Należało to do @KatieWee bo bylo 9:9, ale ja dodalem jako drugi.

temat: wojna secesyjna

rymy: dzicz, rycz, licz, znicz

Lider6piorunów

To południe to jest dzicz!

Thomas Jackson giń i rycz!

Panie Davies straty licz!

Swoim ludziom zapal znicz!

Fanatyk6piorunów

To z północy idzie dzicz

Zbierz bawełnę a nie rycz

Batem cięgi głośno licz

Smoluchowi tylko znicz

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

19piorunów

Siema,

Sorry za spóźnienie, rymy poniżej:

Temat: spóźnienie

Rymy: lasu - dal - wal - czasu

Gruba ryba9piorunów

Na losowej stronie atlasu

paluch wskazał nieznaną dal

pomyślałem "w tym kierunku wal"

obym nie musiał cofać czasu

GURU5piorunów

Nie wywołuj wilka z lasu

Usiądź, zdrzemnij się opodal

Tak mi radził stary narwal

Nie ulegaj presji czasu.

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Kawiarnia "Za Firewallem"

17piorunów

No to może ja...

Temat: Burza

Rymy: wiatr - rozdziela - świat - otwiera

Rymujemy używając powyższych słów, mniej więcej na zadany temat.

Wygrywa osoba, która będzie miała najwięcej piorunów do jutra do 20 i ona rozpocznie jutrzejszą edycję.

Fanatyk4piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

GURU4piorunów

W muszli hula wiatr
Poślady dwója rozdziela
Mam tam cały świat
Gdzie wrota te otwiera

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

Siema,

Propozycja w dzisiejszym poniżej:

Temat: miasto duchów

Rymy: dym - bym - tym - rym

Powodzenia!

Gruba ryba5piorunów

Widzę, jak wkraczasz w ten gęsty dym

Nie mogę ci pomóc, chociaż chciałbym

Zostaniesz na zawsze już w mieście tym

Echo dopowie twemu krzyku rym

Gruba ryba2piorunów

Dziś do pracy idę jak w dym

chociaż jeszcze pospałbym

ogarnę wszystko w kotle tym

nie wiem gdzie tu wstawić rym

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

12piorunów

Edycja XCVI

Człek skrobie sobie wiersze, frywolnie, bez _ciśnienia_

Rymuje w wolnej chwili, by czas swój czymś _zapełnić_

Potem się okazuje, że ma coś do _zrobienia_

Że musi kawiarniany obowiązek _wypełnić_

Mówi się, że zabawa marna jest bez _ryzyka_

I to motto przyświeca wszystkim

Znajdź w sobie więc poetę, poużywaj _języka_

Nieważne, że w czujesz się _amatorem_

przyjmuje postać tego _wierszyka_

Do piątku trzeba wrzucić na tag swoje _utwory_

Wygrany nie uchroni się jednak od _haczyka_ -

Wszczęcia nowej edycji pełnić będzie _honory_

Bo tak to już wygląda w konkursie

Przegrywa się na szczęście, wygrywa się - _niestety_

Fanatyk5piorunów

U laaa, Panie @Piechur, aleś mi Pan zaimponił w chwili tej. Niezłe.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

10piorunów

Siema,

na utwór _di proposta_ w bitwie

----------

Kilka dni zimna i tęsknię za latem

Choć kiedyś musiał przyjść jego kres

Mróz znowu chwyta, ubieram się zatem

W skarpety grube i ciepły dres

Opadłych liści już na ziemi fest

Pod podeszwami słychać ich chrzęst

Leje i wiatrem smaga jak batem

Jak ktoś to lubi to jest wariatem

Ciemno i zimno, pogoda sroga

Szronem pokryta do auta droga

Skrobaniem szyby zaczynasz dzień znojny

Weź tu bądź człeku później spokojny

Riposta jest prosta na ten bezsens -

Pod kołdrą zapaść w zimowy sen

----------

Różna , choć głównie , w kawiarence 🔥:bricks::coffee:

Fanatyk5piorunów

@Piechur ❤️

Prosto w moje serduszko

Osobistość

w Hydepark

17piorunów

Dzień dobry, witam i o humor pytam ( ͡° ͜ʖ ͡°)

W tej jakże twórczej zabawie okazało się, że jakimś fartem spodobała się Wam moja amatorska poezja, więc zobowiązanym wrzucić słówka na dziś:

Temat: Telewizja/media

Rymy: tematyka - etyka - redaktora - potwora

Rymujemy używając powyższych słów, mniej więcej na zadany temat.

Wygrywa osoba, która będzie miała najwięcej piorunów do jutra do 20 i ona rozpocznie jutrzejszą edycję.

GURU10piorunów

Falą tsunami rozchodzi się kłopotliwa tematyka,

Rymów zbyt wiele, brak jednej drogi, głupieje już etyka,

Trzeba o radę zapytać rymowego redaktora!

Jak ujarzmić w kawiarence dualizmu potwora?!

Osobistość6piorunów

Gęba w telewizji się nie zamyka! Na wizji trwa dziennikarska etyka!

Coś było, nie ma, pojawia się i znika, to ulubiona medialna tematyka.

Wciela się w Boga, to jego rola - Siadać! Słuchać teraz Pana Redaktora,

Bo taka dziennikarzy jest już dola, najlepiej samemu wykreować potwora...

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

61piorunów

Czasem po prostu robisz rzeczy bo tak, a potem dostajesz to:

Fanatyk3piorunów

@KatieWee zazdro! 😍

Fanatyk5piorunów

@fonfi może gdzieś kiedyś coś miłego Ci umknęło, ja jestem przy rameczce co rano i gdyby nie to, to wiele rzeczy bym nie widziała. Ostatnio ktoś zostawił tomik poezji, po południu go nie było

Fanatyk3piorunów

@KatieWee Namówiłaś! Będę jeździł dwa razy w tygodniu. 😊

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

10piorunów

Siema,

Piątek wieczór, więc czas na w XCIV edycji bitew . Będzie szybko, bo nie mam dużo czasu, a dzieciaki nie współpracują.

W tej edycji rymowaliśmy do _Dzień dobry_ Adasia. Zgłoszone zostały następujące utwory:

[Gorzów gorze](https://www.hejto.pl/wpis/dzien-dobry-gorzow-gorze-to-blask-jakis-bije-wsrod-nocy-mroku-nad-odra-rozswietl),* @George_Stark , 8:zap:

[Problem w kroku](https://www.hejto.pl/wpis/otoz-moi-drodzy-dla-mnie-byc-moze-w-przeciwienstwie-do-pana-mickiewicza-poezja-w),* @George_Stark , 13:zap:

[Pęknięta sprzączka](https://www.hejto.pl/wpis/obiecany-koledze-platynowybazant-w-tym-komentarzu-wiersz-o-sprzaczce-paska-ktora),* @George_Stark , 15:zap:

[Wieczór](https://www.hejto.pl/wpis/wieczor-kroczac-przed-siebie-nie-zmieniam-kroku-kiedy-przekraczam-waska-ulice-da),* @splash545 , 14:zap:

[Szumy w uszach*](https://www.hejto.pl/wpis/dzien-dobry-sie-z-panstwem-ani-sie-czlowiek-obejrzal-a-to-juz-koniec-tygodnia-dz), @fonfi , 16:zap:

Wszystkim uczestnikom serdecznie dziękuję za nadesłanie swoich propozycji, ale zwycięzca może być tylko jeden. Zgodnie z przedstawionymi w tej edycji zasadami wygrywa osoba, której sonet najbardziej przypadł do gustu mojej żonie, a jest nią (osobą wygrywającą, nie żoną)...

.

.

.

(W tym miejscu czytam sonety żonie)

.

.

.

@George_Stark z utworem Gorzów gorze! :crown: Gratuluję wygranej i możliwości otwarcia XCV edycji 😊 Howgh!

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

12piorunów

Drodzy mili,

Uznaniem waszym wygrałem.

Przedstawiam grzecznie dzisiejsze zadanie.

A zatem:

Temat: pokrętne tłumaczenie

Rymy: lenie - zmienię - słowa - głowa

Zasady:

* Masz podany temat i rymy

* Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z podanymi rymami.

* Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejnosci

* Szerzysz radość z tworzenia

* Et voilà

Nie zapomnij o społeczności bo ta zapomni o Tobie.

Fenomen6piorunów

@plemnik_w_piwie

Zona wsciekla za konia walenie

"Szlag by to, w koncu meza zmienie"!

Nie trafiaja do niej tlumaczen slowa,

Taka juz jest z niej goraca glowa

Fanatyk4piorunów

ja się nie lenię,

gacie jutro zmienię,

że puste to słowa?

o to spokojna twoja głowa.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

10piorunów

Siema,

Bez zbędnych ceregieli zaczynamy XCIV (94) edycję bitew . Tym razem rymujemy do poniższego sonetu Adama Mickiewicza, a zasady zwycięstwa są takie, że przeczytam wszystkie sonety żonie, a ona wybierze, który jej się podobał najbardziej 😛

----------

Dzień dobry

Dzień dobry! nie śmiem budzić, o wdzięczny _widoku_!

Jej duch na poły w rajskie wzleciał _okolice_,

Na poły został, boskie ożywiając _lice_,

Jak słońce na pół w niebie, pół w srebrnym _obłoku_.

Dzień dobry! już westchnęła, błysnął promyk w _oku_,

Dzień dobry! już obraża światłość twe _źrenice_,

Naprzykrzają się ustom muchy _swawolnice_,

Dzień dobry! słońce w oknach, ja przy twoim _boku_.

Niosłem słodszy dzień dobry, lecz twe senne _wdzięki_

Odebrały mi śmiałość; niech się wprzódy _dowiem_;

Z łaskawym wstajesz sercem? z orzeźwionym _zdrowiem_?

Dzień dobry! nie pozwalasz ucałować _ręki_?

Każesz odejść, odchodzę: oto masz _sukienki_,

Ubierz się i wyjdź prędko - dzień dobry ci _powiem_.

---------

Termin nadsyłania prac mija w piątek, 26 września, w godzinach wieczornych. Zasady możemy przypomnieć w komentarzu tym, którzy jeszcze ich nie znają, a chcieliby wziąć udział. Powodzenia!

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

Drodzy mili,

Uznaniem waszym wygrałem.

Przedstawiam grzecznie dzisiejsze zadanie.

A zatem:

Temat: piasek w oczach

Rymy: ochoty - roboty - piach - strach

Zasady:

* Masz podany temat i rymy

* Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z podanymi rymami.

* Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejnosci

* Szerzysz radość z tworzenia

* Et voilà

Ps. Nie zapomnij o społeczności bo ta zapomni o Tobie.

Fanatyk5piorunów

Piasek w oczach

Z samego rana mam dużo ochoty,

Lecz kiedy przekroczę drzwi do roboty,

To jakby mi w oczy ktoś sypnął piach,

I “tu-mi-wisizm” wnet wjeżdża - aż strach!

Tytan5piorunów

Ostatnie koty za płoty,na nic nie mam ochoty,
nie w głowie mi glupoty, jutro rano do roboty
Skończył się łach, czekam już tylko na piach
Chyba wejdę na dach, nie mam sil już na strach.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

19piorunów

Dzień dobry, a nawet dobry wieczór w ten piękny, w dalszym ciągu letni, dzień.

Obchodzimy dziś rocznicę wizytacji naszych odwiecznych przyjaciół zza wschodniej granicy. A zatem!

Temat: Niechciana wizyta

Rymy: wschodu - narodu - wyzwolenie - oświecenie

Rymujemy używając powyższych słów, mniej więcej na zadany temat.

Wygrywa osoba, która będzie miała najwięcej piorunów do jutra do 20 i ona rozpocznie jutrzejszą edycję.

Koneser4piorunów

Zawiało gównem od wschodu,
Zbawiaciele narodu!
Pod naszywką wyzwolenie,
Przynieśli „oświecenie”.

GURU3piorunów

Hitler z zachodu, Stalin ze wschodu

Nic nie oszczędzi tego narodu

Za lat 50 przyszło wyzwolenie

Onucom do dziś nie dane oświecenie.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

14piorunów

Siema,

na utwór _di proposta_ w bitwie

----------

Ciężkostrawne menu

Wybrałem się raz na miasto, coby pojeść kulturalnie

i znalazłem restaurację, miejsce istnie czarujące;

kelner z szerokim uśmiechem mnie zapraszał tam jowialnie,

a więc wszedłem kierowany straszliwą jedzenia rządzą.

Usiadłem, menu podano - ależ co tu się wyrabia?

Czy to w polskim jest języku? Nazwy obcobrzmiące wszystkie...

Czy restauratorzy wiedzą, co nasz Rej Mikołaj mawiał?

No bo co to rillettes z gęsi? Pojem coq-au-vin półmiskiem?

Tam quiche, consommé z kaczki, tutaj frappe dla ochłody,

no a tu velouté, ratatouille... ach, dosyć już mam tej kaźni

oraz pseudoświatowego rzucania pod język kłody!

Nagle kelner się pojawił, także nie chcąc się zbyt zbłaźnić

złożyłem swe zamówienie, słownych robiąc piruetów -

choć naprawdę wtedy chciałem schabowego zjeść kotleta...

----------

Różna , choć głównie , w kawiarence 🔥:bricks::coffee:

Gruba ryba8piorunów

Ja! To jest wiersz dla mnie! Nawet nie spodziewałem się, że taką radość sprawi mi znalezienie kawiarni (a znalazłem taką ostatnio), gdzie w menu jest po prostu "kawa z mlekiem", a nie żadne dziwne wynalazki. :grinning:

Nie mówiąc już o tym, że wers Czy restauratorzy wiedzą, co nasz Rej Mikołaj mawiał? jest po prostu kapitalny. :smiley:

Gruba ryba8piorunów

@George_Stark Dzięki, w kolejnym wersie jeszcze specjalnie starałem się gęsinę przemycić 😉

Gruba ryba4piorunów

@Piechur No i to jest właśnie to wspaniałe puszczeni oczka do czytelnika, którego czytelnik zwykle nie docenia, o ile w ogóle je zauważa. Ja nie zauważyłem. 😉

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

16piorunów

Dzielni poeci, Dziękuję za wyróżnienie!
Uwinąć się z wpisem powinienem był dużo wcześniej.
Przepraszam, zagrałem się w icewind dale 1...
A zatem:

Temat: spocony game-master
Rymy: mag - lag - fiołek - niziołek

Zasady:
- Masz podany temat i rymy
- Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z podanymi rymami.
- Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejnosci
- Szerzysz radość z tworzenia
Et voilà

Ps. Nie zapomnij o społeczności bo ta zapomni o Tobie.

Fanatyk7piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

GURU7piorunów

Jak tu sesję prowadzić z taką bandą łamag

Nikt nie kuma zasad a klimat jak stalag

Mistrz gry już na twarzy ma kolor jak fiołek

Zaraz stołkiem oberwie ten łotrzyk niziołek.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Osobistość

w Książki

35piorunów

1335 + 1 = 1336

Tytuł: Nemezis i inne utwory poetyckie
Autor: H.P. Lovecraft
Kategoria: poezja
Wydawnictwo: Vesper
Format: książka papierowa
ISBN: 9788377313138
Liczba stron: 492
Ocena: 7/10

Tym razem przyszła kolej na tomik poezji. Gdy te kilka lat temu odkryłem Vespera, to po prostu kupiłem jak leci wszystko z napisem "Lovecraft" na okładce i takim właśnie sposobem na półce pojawiły się, poza dwoma wcześniej opisywanymi zestawieniami, mniejsze tomiki, pokrywające się z nimi w ogromnej mierze oraz ww. zbiór wierszy właśnie, za którymi to z reguły niezbyt przepadam. Była to jednak ciekawa odmiana, znacznie przyjemniejsza w odbiorze niż się spodziewałem; do tego obok tłumaczeń znalazły się tu także oryginały wszystkich zamieszczonych utworów, tak więc człowiek mógł posiłować się z angielskim w starym stylu.
Od razu zaznaczę, że jestem prostym człowiekiem i dla mnie wiersz musi się rymować, a ich odmiana biała nie zasługuje nawet na moje pogardliwe spojrzenie. Do tego zwracam szczególną uwagę na rymy, rytm i szeroko rozumianą płynność odbioru (oczywiście bez nazywania rzeczy po imieniu, bo, jak już mówiłem, jestem istotą nieskomplikowaną), natomiast niewielką wagę przykładam do faktycznego przekazu lub drugiego dna, bo do interpretowania lub odkrywania ich skutecznie zniechęciła mnie szkoła.
Tym razem nie będę pisał o wszystkich utworach, bo nawet poświęcenie ledwie jednego zdania każdemu z nich dałoby w rezultacie ścianę bardzo powtarzalnego i zupełnie nieciekawego tekstu. Zamiast tego wspomnę o rzeczach, które wywarły na mnie jakieś wrażenie - czy to dobre, czy też nie - lub po prostu czymś się wyróżniły.

"Grzyby z Yuggoth" - z kronikarskiego obowiązku wspomnę o pierwszym w kolejności w tym zbiorze cyklu 36 sonetów traktujących o rzeczach przeróżnych, przy czym w części z nich można znaleźć fragmenty, które w późniejszych latach staną się mniej lub bardziej istotnymi elementami opowiadań i powieści.

"Aletheia Phrikodes" - wiersz biały, tak więc po prostu przez niego przeleciałem.

"Prastary szlak" - wreszcie aabb, do tego urokliwa, nostalgiczna, acz i posępna atmosfera powrotu na znajome tereny.

"Hallowe'en na przedmieściu" - (tytuł napisany poprawnie) na pierwszy rzut oka bez ładu i składu, ale posiada wyjątkową, bardzo melodyjną formę. Po Polsku nie dało się oddać wszystkich walorów oryginału jednocześnie - rytm trochę ucierpiał.

"Miasto" - ponownie zabawa formą, przy czym tutaj ostatniego wersu każdej zwrotki za nic nie umiałem sensownie wyrecytować. Tego typu utworów znalazło jeszcze kilka i nie wiem, jak się on zwie.

"Październik" - marzycielski, nostalgiczny, w oryginale płynniejszy.

"Do śniącego" - został po mistrzowsku przetłumaczony; oryginał człowiek duka, a spolszczenie recytuje niczym wieszcz. Nastrój także wysokiej próby.

"Psychopompos: opowieść rymowana" - wyróżniające się długością, przedstawia prostą historię.

"Poza Zimbabwe" - w oryginale niesamowicie melodyjne.

"Nathicana" - wiersz biały pełny żenujących powtórzeń i pozbawiony sensu.

"Na marność ludzkich dążności" - niesamowicie aktualne i piękne w swej prostocie.

"Na śmierć krytyka poezji" - po pierwsze zgrabne - zarówno w oryginale, jak i w tłumaczeniu - ale także na ciekawy temat: o tytułowym krytyku, człowieku pełnym sprzeczności, cenionym za jedne cechy, za drugie niemal wzgardzanym; o mieszanych uczuciach - podmiotu i innych - związanych z jego odejściem.

"Sir Thomas Tryout" - tak jak nie cierpię kotów, tak owy kawałek na cześć zmarłego przedstawiciela tego gatunku należącego do pewnego dżentelmena był doprawdy uroczy.

"Papier jałowy" - z dopiskiem "poemat o głębokiej nieistotności" jest wierny i jednemu, i drugiemu. Bełkot, w którym nawet nie próbowałem doszukać się sensu. W posłowiu okazuje się, że zawiera mrowie nawiązań. Jest to na szczęście parodia utworu, którego Lovecraft nie cenił, tak więc negatywne odczucia są jak najbardziej na miejscu.

"Wyrafinowanemu młodemu dżentelmenowi" - o problemach starszego pana w znalezieniu wartościowej lektury dla wnuka. Cały wiek później problemy wciąż te same.

Także i ten tomik wzbogacony jest o wartościowe posłowie nadające kontekstu i umiejscawiające poezję pośród całości twórczości Lovecrafta. Jak już wspomniałem na początku, ogólny odbiór większości zawartości tej książki był lepszy niż się pierwotnie spodziewałem: poza wierszami białymi i innymi dziwnymi przypadkami reszta utworów była napisana rymem, prostszym lub bardziej wyszukanym. Nastroje w nich panujące są różne, na takie też mniej więcej kategorie zostały podzielone.
Generalnie umiarkowanie polecam: jak ktoś lubi wiersze, to dlaczego nie spróbować tych spod pióra Lovecrafta? I na odwrót: jak ktoś lubi Lovecrafta, to dlaczego nie spróbować jego mniej typowej twórczości? Równie dobrze można potraktować to jako odskocznię od zwyczajowo pochłanianej prozy, tak jak miało to miejsce po części w moim przypadku (a tylko po części, bo sięgnąłem po to jako kontynuację styczności z tym autorem, a nie stricte przerwę od prozy).

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz