KatieWeeFanatyk
66piorunówMój lekarz stwierdził, że dobrym pomysłem byłoby, żebym poszła na roczny urlop dla poratowania zdrowia.
Dostałam dwa tygodnie L4 z przykazaniem, żeby się nad tym głęboko zastanowić.
I poszłabym, ale w szkole takie rzeczy to się załatwia w maju, kiedy zaczyna się ruch kadrowy i nauczyciele zaczynają szukać nowych posad. Teraz najprawdopodobniej nikogo nie znajdą i przez rok nie będzie w szkole bibliotekarza.
Zostawię moje dzieci na cały rok, nie będą miały nauczyciela japońskiego i nie pojadą na żaden konkurs, nie będą miały też gdzie się schować w trudnych chwilach.
A ja dostanę tylko gołą pensję, bez żadnych nadgodzin, czyli w okolicach najniższej krajowej.
No i nie wiem co robić.

Nie wiem co tam masz za problem ze zdrowiem moja ukochana ma problem zdrowotny i składać będzie wniosek o świadczenie rehabilitacyjne i jak dostanie to przez rok będzie dostawać 75% pensji a w tym czasie to sie może zastanawiać co tu robić dalej z życiem. No nie wiem jak u ciebie bo to jednak indywidualna sprawa, ale no możesz iść na dłuższe zwolnienie a np robić korki dzieciakom na ile ci zdrowie pozwoli od course
@KatieWee a czy 80% standardowej pensji z dodatkami to będzie wiecej niż ta podstawa? ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ)











