30ohmFanatyk
27piorunów
@30ohm nieaktualne z tym roz⁎⁎⁎⁎⁎⁎leniem, już słonko świeci :grinning:
Tam tak jest naprawdę?
30ohmFanatyk
27piorunów
@30ohm nieaktualne z tym roz⁎⁎⁎⁎⁎⁎leniem, już słonko świeci :grinning:
Tam tak jest naprawdę?
Miedzyzdroje2005Gruba ryba
2piorunówŻadnej integracji, wszyscy do deportacji!
Kamienna przemówiła - czy dobrze, czy źle - zdecyduje PZPN... I Nitot zapłaci... #poloniawarszawa #imigranci #pilkanozna #mecz #warszawa

Zawsze myślałem, że “czarni” z Konwiktorskiej są ogarnięci i takich wygłupów nie uświadczysz! ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Miedzyzdroje2005 Po meczu była jakaś scysja kolesi z ultraski z Nitlotem. Co do samych śniadych przybyszy mam stosunek dość ambiwalentny, ale na Polonię przyciągnął mnie swego czasu właśnie brak kibolo-buractwa. Później po sławnej przepychance na Kamiennej coś się posypało. W związku z tym wylądowałem na Głównej.
GumaturboOsobistość
52piorunów#ciekawostki #warszawa #heheszki
Kiedyś, aby zobaczyć krowę w Warszawie, wystarczyło wyjść na balkon🙂
Choć dziś trudno to sobie wyobrazić, w latach 70. i 80. krowy nie były w Warszawie rzadkością.
Zwłaszcza na obrzeżach — we Włochach, na Białołęce, Targówku czy Ursusie — można je było spotkać tuż obok bloków. Mieszkańcy często trzymali je w przydomowych chlewikach albo oborach, a poranne muczenie towarzyszyło budzikowi.
Na zdjęciu klasyka: PRL-owskie osiedle, Wołga (edit: Moskwicz) zaparkowana przy trawniku, a obok pasące się krowy — kadr bardziej przypominający wieś niż stolicę. Ale właśnie taka była Warszawa – w połowie miejska, w połowie wiejska.
Dla dzieci to była atrakcja: można było podejść, pogłaskać, czasem nawet pomóc przy dojeniu. Dla dorosłych – swojskie mleko, śmietana, a czasem dodatkowy zarobek. 🥛
Dziś to już egzotyka, ale starsi mieszkańcy pamiętają: Warszawa pachniała wtedy nie tylko spalinami, ale i sianem.
Ulica Reymonta w 1978 roku.

@Gumaturbo tymczasem Lublin :grinning:
@Gumaturbo Warszawa jak Warszawa. Ale ja się zdziwiłem jak w mojej wsi jakiś chłop prowadził dwie krowy, prawie przez centrum.
GumaturboOsobistość
8piorunów#muzyka #marylarodowicz #warszawa
Cena biletu od 425zł......
Maryla Rodowicz w akustycznej odsłonie. 3 września w Teatrze Dramatycznym w Warszawie artystka wystąpi w ramach 18. polskiej edycji MTV Unplugged – kultowej serii, w której od ponad 35 lat najwięksi artyści prezentują swoje utwory w nowych, akustycznych aranżacjach „bez prądu”. Na pomysł stworzenia tego formatu pod koniec lat 80. wpadli dwaj producenci stacji MTV - Robert Small i Jim Burns.
Po raz pierwszy w historii polskiej edycji Maryli towarzyszyć będzie aż dziesięciu artystów: Bambi, Ewa Farna, Misia Furtak, Igor Herbut, Błażej Król, Lanberry, Mata, Mrozu, Natalia Szroeder i Krzysztof Zalewski. Koncert wyreżyseruje Bartek Królik.
Koncert MTV Unplugged Maryli Rodowicz powstaje przy współpracy Paramount Global z CANAL+.
Koncert zostanie zarejestrowany w kultowej serii MTV Unplugged, którego wydawcą będzie Warner Music Poland.

Cena i tak niewysoka. Rozmrożenie i ponownie zamrożenie w karbonicie to nie są tanie rzeczy...
@Gumaturbo :nauseated_face: nikomu źle nie życzę, lecz z dwojga złego niech by Ozzy jeszcze po ziemi stąpał.
GumaturboOsobistość
9piorunów#wiadomoscipolska #warszawa #ostatniepokolenie
Dwie osoby weszły na dziedziniec Pałacu Prezydenckiego z banerem "Lex Ostatnie Pokolenie". Chcieli przykleić napisany przez siebie projekt ustawy, mający spełniać postulaty organizacji, do pomnika marszałka Józefa Poniatowskiego. W poniedziałek aktywiści zanieśli Karolowi Nawrockiemu list, w którym domagają się, aby zadeklarował, że podpisze projekt ustawy o odbudowie polskiej kolei i transportu autobusowego. Domagają się, aby jako prezydent stanowczo zapobiegał napędzaniu kryzysu klimatyczego przez polski rząd.
Aktywiści zostali powstrzymani przez funkcjonariuszy SOP chwilę po przekroczeniu łańcuchów.

@Gumaturbo Akurat naprawa transportu publicznego to dobra inicjatywa, tylko, czy oni muszą się serio przyklejać?
na miejscu Nawrockiego spełnił bym ich postulaty odbudowując kolej lokomotywami na wungiel XD
Mr.MarsGURU
4piorunówDwóch aktywistów z Ostatniego Pokolenia weszło na teren Pałacu Prezydenckiego z banerem, który chcieli przykleić do pomnika marszałka Józefa Poniatowskiego. Interweniowały służby. Jak poinformowali aktywiści, w poniedziałek zanieśli oni prezydentowi elektowi Karolowi Nawrockiemu list

SofonKoneser
2piorunówBogusia łoi gdzieś w krainie wiecznych turni... https://kw.warszawa.pl/zginela-bogusia-skierska
#gory #Warszawa

wombatDaiquiriGruba ryba
32piorunówK⁎⁎wa mać, trzy razy już dzisiaj lało. Piętnaście minut ściana wody, godzinę świeci słoneczko, dwie godziny jesienna szarówka. Czuje stany lękowe jakby był j⁎⁎⁎ny listopad. Nie ma to jak ładowanie baterii w wakacje.
eh najlepiej jakby śnieg spadł
@wombatDaiquiri na Mokotowie u mnie padało raz xD
RagnarokkGURU
6piorunówCzęsto urzędnicy zapominają, że coś takiego jak nazwa ulic musi być też wygodna w użyciu. Strasznie irytujące jest, jak nazwa ulicy jest tak dluga że robi problemy urzędowe. No i nie mówiąc o ryzyku, że jakiś urzednik zrobi ortografa i będziesz drugi raz dokumenty załatwiał.

@Ragnarokk no nie no przepraszam, ale bez przesady. Rzeżucha? Może po prostu usuńmy polskie znaki z nazw ulic zeby się przypadkiem nikt nie j⁎⁎⁎ął.
Dużo więcej ulic ma problematyczne nazwy, Ludwiga van Beethovena czy ppłk. Mieczysława Sokołowskiego „Grzymały” - i jakoś nikt nie jęczy, że trudno zapisać.
banita77Gruba ryba
2piorunówWilla Żabińskich, znana także jako "Willa pod zwariowaną gwiazdą", to jeden z najcharakterystyczniejszych i przy okazji – najważniejszych punktów na mapie okupowanej Warszawy. Mury okazałego domu w trakcie wojny były niemym świadkiem przejmujących wydarzeń. To tam schronienie

Mr.MarsGURU
10piorunów21 lipca 1955 r. o godz. 16.00 został oddany do użytku Pałac Kultury i Nauki im. Józefa Stalina wraz z pl. Defilad. Wybudowany jako „dar narodu radzieckiego dla narodu polskiego” wieżowiec w centrum Warszawy przez kilka dekad był drugim najwyższym budynkiem Europy – wyższy był tylko

HeterodynaGURU
19piorunówPiknik strzelecki Braterstwa 2 sierpnia
Strzelnica W23, ul. Waldorffa 23; 01-494 Warszawa

Strzelanko po cenie amunicji.
@Heterodyna "bawic sie strzelaniem" - nie wiem czy to powinno iść w parze. ani ta broń to nie zabawki, ani obsługa nią nie powinna być frywolna niczym zabawa.
kontrabandaOsobistość
10piorunówRPO interweniuje w sprawie warszawskiego seniora, który nie zapłacił za postój na parkingu bezgotówkowo
Skarga seniora dotyczyła nałożonego na niego mandatu za nieopłacenie postoju w warszawskiej strefie płatnego parkowania -- który zdaniem skarżącego został nałożony bezpodstawnie. Warszawski ZDM z kolei twierdzi, że trend przeważa na korzyść płatności bezgotówkowych.
https://kontrabanda.net/r/rpo-interweniuje-w-sprawie-warszawskiego-seniora-ktory-nie-zaplacil-za-postoj-na-parkingu-bezgotowkowo/

Mr.MarsGURU
21piorunówRzecznik Praw Obywatelskich podjął interwencję w warszawskiej sprawie seniora, który został obciążony karą za nieopłacenie postoju w Strefie Płatnego Parkowania Niestrzeżonego, ponieważ nie korzysta z bezgotówkowych form płatności. Sprawa ujawnia problem dostępności i

bojowonastawionaowcaMistrz
38piorunówDzień dobry,
#hejtopiwowarszawa jutro o godzinie 18:00 w W Oparach Absurdu https://maps.app.goo.gl/uGwTmfdgMsjFMhKh7
Zapraszam serdecznie
@bojowonastawionaowca specjalnie umawiasz te piwo jak mam grilla z rodzino żebym tylko odznaki nie dostał (╯°□°)╯︵ ┻━┻
@Felonious_Gru huehuehue
@bojowonastawionaowca co Wy z tą Pragą macie ( ͠° ͟ʖ ͡°)
@rith Co Ci nie pasuje w Pradze?
@Yes_Man Praga
WujekAlienLider
8piorunówTymczasem poranek w #warszawa, a w tle słychać:
“… Donald matole, twój rząd obalą kibole…”
#dzienjakcodzien #kibice #polityka

@WujekAlien ale to już było circa 2011/2012
@aerthevist powtórka z rozrywki ;)
Klasycznie straszą ale pierwsi spierdalaja
Banan11Fanatyk
63piorunówNosz... gurwa nać...
> Prokuratura umorzyła śledztwo dotyczące pirata drogowego, który wcześniej miał usłyszeć zarzuty spowodowania zagrożenia katastrofą lądową za jazdę w Warszawie samochodem z prędkością przekraczającą 350 km na godz. — podało RMF FM. Do niebezpiecznego rajdu ulicami stolicy doszło pod koniec czerwca.
>
> Z ustaleń RMF FM wynika, że według prokuratury zagrożenie, jakie stwarzał kierowca, nie było bezpośrednie, a jedynie potencjalne. Śledczy z warszawskiej Ochoty uznali więc, że nie doszło do przestępstwa, o którym mowa w przepisach kodeksu karnego.
Moja wrzutka o tym zdarzeniu tu: https://www.hejto.pl/wpis/na-s79-z-telefonem-w-reku-licznik-pokazywal-prawie-400-kilometrow-na-godzine
https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/pedzil-z-zawrotna-predkoscia-ulicami-warszawy-niespodziewany-ruch-prokuratury/31zzlcj,79cfc278 #wiadomoscipolska #warszawa #kierowcy #polskiedrogi #panstwozkartonu

Bo i prokurator i adwokat i sędzia mają kukułkę albo siódemę i lubią też zapierdalać więc problemu nie ma 🤣 Patopaństwo.
Noo, świetny przykład dla innych zapierdalaczy i potencjalnych morderców.
OpornikGURU
8piorunówKiedy nosisz naszywkę _ACHTUNG RU:zap::zap:IA!_ i w autobusie spotykasz gościa z koszulką _ACHTUNG RU:zap::zap:IA!_:
#rosja #achtungrussia #brofist #warszawa #jebacputina #putin #opornikcontent

MrGerwantGruba ryba
10piorunówWczoraj widziałem Subaru BRZ całe oklejone w dziewczynki anime z rejestracją "WAIFU" xdddd #gownowpis #motoryzacja #warszawa
https://pl.wikipedia.org/wiki/Itasha
RagnarokkGURU
55piorunówMam dziwne hobby, nie zrozumiecie go.
Jakiś czas temu zacząłem zbierać kwadraty i kwadraciki ze #squadrats i choć to fajna zabawa, to stwierdziłem, że mogę przy okazji zrobić coś innego. Zawsze lubiłem chodzić/biegać/kręcić na spontanie - mając tylko ogólny pogląd na to co będę robił i dokąd szedł najbliższe pół godziny, ale nie mając konkretnej trasy. Iść przed siebie i dopiero na skrzyżowaniu decydować kierunek w którym idę. Któregoś dnia patrząc na mapę mojej dzielnicy na stronie Squadrats zadałem sobie pytanie - czy w ten sposób nieświadomie już byłem na każdej ulicy mojego osiedla. Albo całej dzielnicy? A koło pracy gdzie byłem przez 8 przeszło lat?
Tak się zaczęło, że postanowiłem zebrać wszystkie warszawskie ulice - pieszo lub rowerem - tak jak kryterium na Squadratsach. Słyszałem o kolesiu co zrobił to wcześniej w Krakowie, więc nie jest to absolutnie ani oryginalny ani szczególnie wyjątkowy pomysł. Ale daje mi dodatkową motywacją by pokręcić się po miejscach, w których nigdy nie byłem.
Stosuję kryterium, że aby ulica była zaliczona to muszę mieć ślad GPS i przejść przynajmniej tak, by było zauważalne na tym śladzie. Zazwyczaj staram się przejść choć kawałek, ale zdarza się że zrobię 20m, zdarza się że robię tylko kawałek do bramy zamkniętego osiedla (tak, zdarza się że cała ulica, ba, cała siatka ulic też są za brami zamkniętego osiedla - jak mogę się jakoś wepchnąć to się wpycham, ale aż tak mi nie zależy - żaden urząd mi tego certyfikował nie będzie)
Głównym problemem tego wyzwania jest to, że zawsze jest tak, że już musisz wracać bo dom, dzieci czy praca, a "jeszcze kilometr i mogę odhaczyć kolejne 3 ulice". Zawsze są w okolicach kolejne 3 ulice. A że nie jest to tak, że całe dnie chodzę w tym celu po Warszawie - tylko to jest częściej tak, że mam 1-2h okienka czasowego i akurat coś załatwiając jestem w nowej okolicy. :smiley:
Ulic w Warszawie wg pliku co ściągnąłem ze strony urzędu jest około 5500 (nie wygląda tak trudno na pierwszy rzut okiem, ale to 90h zabawy licząc zaledwie 1 minutę na ulicę. A to dużo więcej wychodzi :P). Nie liczę żadnych placów, alejek, promenad - zbieram coś co tam w dokumentach urzędowych jest ulicą. Nie prowadzę żadnego rozpisanego katalogu - kiedyś zrobię jak będę już blisko końca. Na razie nie jestem, choć też nie tak że dopiero zaczynam. Na "europejskiej" stronie Wisły szacuję że mam pomiędzy 60-70% ulic odhaczonych, po "azjatyckiej" dużo mniej - pewnie coś pomiędzy 15 a 20%. Są dzielnice że mam już wszystko lub prawie wszystko (Ursus, Włochy, Ochota, Mokotów), są takie że mam dużo (Bemowo, Żoliborz, Ursynów, Praga Płd - jedyne co po tej stronie rzeki mam nieźle obchodzone). W Śródmieściu nieoficjalnie miałbym też dużo, bo jednak człowiek się kręcił, ale nie mam śladu GPS więc nie liczę. Pokręcę się raz jeszcze.
Jak zbieram to też nie planuję. Znaczy spojrzę wcześniej mniej więcej na mapę gdzie nie byłem. Użyję google maps chodząc by się upewnić że nie zostawiłem jednej małej uliczki wśród dziesiątków na której byłem. Ale wciąż nie idę z zaplanowaną trasą i patrząc co chwilę gdzie mam skręcić. Zaczynam w jednej dzielnicy, by spontanicznie wyszło że za 1.5h jestem 5km od miejsca gdzie wstępnie myślałem że będę. Ale od czegoś wymyślono zbiorkom. Najbliższy rok czy dwa zamierzam dalej w ten sposób funkcjonować, a na przyszłe wakacje czy na jesień jak zostanie mi jakieś 10% ulic to wtedy pierwszy raz usiądę, skataloguję czego mi brak, zaplanuję i w dwa dni zbiorę rowerem wszystkie. Pierwszy dzień po jednej, drugi po drugiej stronie Wisły :smiley:
Takie łażenie też daje dużo przemyśleń - widzę wszystko, najlepsze i najgorsze miejsca w mieście. Ukryte perełki i ruiny, porządek i chaos. Chaosu więcej. Ale o tym może w kolejnych wpisach. Jeśli będą kolejne wpisy :smiley:

@Ragnarokk a właśnie, wiedziałem że czegoś brakuje - taguj #kwadraty na przyszłość. 😉
@Statyczny_Stefek Za dużo tych tagów do Squadratsów :smiley:
@Ragnarokk kwadraty to kwadraty - i te na statshunters, i te na squadrats (i ktoś tam jeszcze swoje stworzył), imho lepiej ogólny tag, wszystko wtedy w jednym miejscu.
Komentarz usunięty przez moderatora
@onpanopticon zaintrygowałeś mnie informacją o eventach pod to xD Czekam z wielką ciekawością na info
@Trypsyna potwierdzam to co @onpanopticon napisał- w celu zbierania squasratinhos to szukam i zapisuje sie na różne ewentualnie na terenach zakładów zamkniętych ^^ byłem juz w spalarni śmieci, na openerze, robiłem nocny duathlon na Gdańskim lotnisku, teraz czekam na dni stoczniowca w przyszłym roku, a kolega ma dać mi znać, jak będzie dzień otwarty w zakładzie uzdatniania wody ^^ aaa I raz wjechałem "nieswiadomie" rowerem za ciężarówka na teren budowy obok Gdańskiego portu ^^
I można sie śmiać, ze czlowiek głupie, dla jakiegoś "hobby" tyle poświęcenia robi dla jakiegoś kwadrata, ale ze spalarni śmieci wyszedłem bogatszy o duża porcje wiedzy (i fantami^^), a z kolei przy odhaczaniu squadratinhos poznałem mnóstwo urokliwych miejsc w okolicy, które nie leżą przy głównej drodze :)
@Loginus07 właśnie obok mnie jest jednostka wojskowa, na jego terenie jest idealnie jeden mini kwadrat (reszta dookoła już i wychodzi na las więc wystarczy podejść) i się śmiałam że muszę śledzić czy nie będą mieli kiedyś dni otwartych albo coś w tym stylu xD Lotnisko też kiedyś zdobyłam, na biegu nocnym po płycie lotniska :grinning: Muszę prześledzić stocznie w Gdyni, bo tam jest sporo ich do uzbierania 😉
@onpanopticon Wpis jest dokładnie o tym, że chciałem też zbierać coś innego jak squadratinhosy 😛 Wiadomo, wpadają przy okazji, ale ja jeśli już to właśnie Squadraty zbieram jeżdżąc czasem po wioskach :grinning:
@Loginus07 @Trypsyna @onpanopticon
Ważne by mieć jakiś pomysł - i tutaj pytanie czy liczy się meta, droga czy ludzie co spotkasz przy okazji to już drugorzędne. Tak długo jak dobrze się przy tym bawisz :smiley:
Koło mnie największą dziurą i tak będzie Okęcie i tego nie przeskoczę :)
Komentarz usunięty przez moderatora
@onpanopticon Albo zmienić pracę na moment ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@onpanopticon
Ta, a potem zatrudnić się też w Cargo i w warsztacie i w ochronie? A potem wziąć rurkę i trafić na tamtejszy komisariat? #pdk 😛
Komentarz usunięty przez moderatora
@onpanopticon
Great minds think alike :grinning:
@Trypsyna obawiam sie, ze jednostki wojskowej możesz nie przeskoczyć, ale jak chcesz moge podpytać kolegę z Gdynii czy jako WOT tam wchodził :p
@Ragnarokk wiadomo, to tylko zabawa, ale uwalnia endorfiny podczas aktywności fizycznej, więc same plusy ^^ u mnie dziura zawsze będzie rafineria, bo tutaj nie ma żadnych dni otwartych... No i od północnego wschodu ogranicza mnie zatoka ^^
@onpanopticon
Jeszcze dodam komentarz odnośnie tego:
> Bo człowiek myśli że dobrze zna swoją okolicę, a okazuje się, że no właśnie - myśli. Liczba "wtf, a co to jest" podczas każdego zbierania jest spora
To zdecydowanie prawda - dla mnie zawsze fajnie jest zobaczyć gdzie jakieś instytucje znane mi dobrze z mediów mają swoje siedziby, nigdy po to specjalnie byś nie pojechał, ale przypadkiem zobaczyć fajnie. No i ogólnie kto zwiedza swoje własne miasto? (znaczy ja jestem słoikiem, ale po 15 latach to już znam Wawę lepiej jak większość true Warszawiaków).
@Ragnarokk mi bardzo podoba się opcja trafienia na jakiś przyjemny park, który z mapy wygląda jak skwer, albo leśna scieżka, która prowadzi w miłe miejsce. Albo... ciekawe ścieżki przy torach kolejowych.