Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

DexterFromLabGruba ryba

Dołączył/a:

  • 474 wpisów
  • 6725 komentarzy
  • 24 obserwujących

Gruba ryba

w Hydepark

25piorunów

Siedzimy sobie wszyscy na wielkim kawałku skały który porusza się złożonym ruchem wokół wielu orbit, między innymi wokół Słońca czy galaktyki. I tak porusza się z ogromną prędkością, raz bliżej, amraz dalej od różnych obiektów kosmicznych takich jak inne gwiazdy czy mgławice. Dokładnie 87 lat i 6 dni temu ludzkość postanowiła że pomordujemy się troszkę i życie straciło coś około 80 mln ludzi na całym świecie - wprost wybornie. Teraz siedzimy sobie w różnych systemach administracyjnych, niektóre ośrodki posiadają broń jądrową a w sumie jest tego tyle że można by wysterylizować całą planetę - wspaniały pomysł. Teraz budujemy sztuczny mózg którynrozwiazuje złożone problemy logiczne za nas i właśnie kawałek po kawałku oddajemy sprawczości za wygodę, czemuś czego już nie rozumiemy - też fajny pomysł, zupełnie jak te 2 poprzednie. A żyjemy w systemach które wykorzystują nas do pracy generując pieniądz który jest wpisem w jakiejś bazie danych albo zadrukowanym papierem, ale że cały świat ma dług(chyba k⁎⁎wa na marsie) to każdy z nas zamiast korzystać z dobrobytu który niesie dzisiaj technika i bogactwo zasobów naturalnych, zapracowujamy się na śmierć, tak że nawet nie ma jak się rozmnożyć bo zamiast zajmować się ludzkim życiem i rodzina to pracujemy na rachunki bo stworzyliśmy systemy administracyjne które postanowiły się z jakiegoś powodu finansować długiem. A mówię to wszystko bo w sumie to dość abstrakcyjna sytuacja dla istot które przemierzają galaktykę i wszechświat na skale i z niewiadomych powodów lubią sobie czasem strzelić w kolano i uprzykrzyć i tak krótka i śmiesznie marną egzystencję. Nie musicie mi dziękować za ten wpis bo nie ma za co, tak samo jak za całą tę sytuację. Pozdro i z fartem mordeczki.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Hydepark

98piorunów

Dobra, Volviarze to jednak sekta xD

Pół roku temu wszedłem w posiadanie cegły (volvo 940) i teraz każde spotkanie z właścicielem starego volvo jest co najmniej ciekawe.

Jadę ekspresówką do domu i widzę w lusterku coś równie kwadratowego.
"O chyba cegła, jak będą mnie mijać to cyknę foto i pokażę koledze co siedzi w volvach".

Tymczasem druga cegła mnie dogania środkowym pasem a goście w środku zaczynają... trąbić i machać

Ja też im pomachałem, oni banan od ucha do ucha, jeden trzyma telefon i nagrywa co się dzieje xD No i tak sobie jedziemy te kilka kilometrów jeden za drugim ale w końcu dojeżdżam do węzła gdzie miałem zjechać to normalnie dramaturgia jak Furious 7 przy rozjeździe Briana i Vina Diesla. Oni mi machają, ja im też xD

Tak, posiadanie głupiego auta jest fajne.

Pokaż więcej komentarzy (17)

Mistrz

w Co Wy na to?

58piorunów

Co Wy na to? 07.09.2026

Wakacje, wakacje i po wakacjach. Oczywiście nie wszyscy już swoje wakacje zakończyli (pozdrowienia dla studentów, których tu pewnie niewielu), ale wrzesień to tradycyjny miesiąc powrotu do szkoły czy pracy - wraca również Co Wy na to. Na początek zaczniemy delikatnie z pytaniem o Wasze wakacje, które pogodowo w dużej części Europy były rekordowo ciepłe.

Pytanie na dziś: Czy odpocząłem/am w wakacje?

Zapraszam do oddawania głosów w ankiecie oraz kulturalnej dyskusji w komentarzach. Zastrzegam, że treści niezgodne z polskim prawem i obraźliwe wobec innych użytkowników będę usuwał niezależnie od poglądów.


Czy odpocząłem/am w wakacje?

  • Tak25% (93 głosy)
  • Nie51% (190 głosów)
  • To zależy19% (71 głosów)
  • Nie mam zdania5% (17 głosów)

371 głosów

Pokaż więcej komentarzy (38)

GURU

w Technologia

142piorunów

Jebane algorytmy.

YT music puścił mi piosenkę z ai.

No to odpalam appkę i chciałem zablokować całą twórczość od tego auora, wszedłem w profil ale nie znalazłem przycisku banuj bo im sorry dave ale tego tutaj się nie robi to dałem łapę w dół na tym utworze.

No ale gapiłem się w ten profil przez 2minuty szukając przycisku ban to teraz w nagrodę co drugi utwór mam z ai.

Czas chyba wrócić do ściągania mp3 i słuchania offline.

Swoją drogą proszę o nie hejtowanie "artystów" tworzących w ai.

Oni dosłownie NIC nie zrobili

Pokaż więcej komentarzy (39)

Gruba ryba

w Hydepark

9piorunów

Nie wiem co o tym myśleć. Wiecie, no niby technologia fajna. Można sobie porobić różne filmiki, takie jak ten i uważać że to jest zabawne. No trochę jest. Ale co za tym stoi? Algorytm AI który sfabrykował to kompletnie od zera. To właściwie jest jego halucynacja. Trochę podobnie jak nasze życie to też taka halucynacja ale to jest przerażajace. Jesteśmy w tym momencie, to jest początek tej dziwnej osobliwości technologicznej, widzę to po modelach. Wiadomo że nie ma tutaj sztywnej granicy bo można również dobrze powiedzieć że rozwijamy te technologie od 50 lat.... Ale to jest ten moment kiedy to AI zrównuje się z inteligencją człowieka i zaczyna ją powoli przerastać... Wczoraj mówiłem znajomej o tym że w zasadzie możliwości tych modeli są ogromne i trochę przerażające, na co odpowiedziała że ona próbowała użyć czegoś tam do excela, no i jej to nie zadziałało dobrze... Bo używała darmowego modelu, i takie jest pojęcie większości osób. Więc ludzie nie mają świadomości co nadchodzi. Ja też nie wiem co to będzie ale to będzie coś dużego. W zasadzie to będzie jak obca technologia. Gdybym był wierzący to bym powiedział żeby Bóg nas miał w swojej opiece, ale tego nie powiem. Nie wiem więc co powiedzieć. Jestem zafascynowany i przerażony jednocześnie. Nie wiem czy damy radę się do tego dostosować. Jeśli AGI jeszcze nie ma to będzie za pół roku. A co będzie za rok? Za 2 lata widzimy się w innej rzeczywistości więc zapnijcie pasy, bo będą turbulencje i może nie być łatwo. Nawet nie jestem pewien czy to przeżyjemy.... https://m.youtube.com/watch?v=hRRuxUlgRbo&pp=ugUEEgJlbg%3D%3D

Pokaż więcej komentarzy (12)

Kosmonauta

w Hydepark

90piorunów

Tata mojej małżonki wpłacał przez całe jej dzieciństwo co miesiąc ~250zł na młodzieżowy fundusz Aviva (teraz Allianz) który inwestował te pieniądze na rynkach finansowych, oczywiście po pobraniu jakiejś niewielkiej opłaty za zarządzanie. W tamtych czasach (zaczął w 1996r) były to bardzo duże pieniądze bo wiele osób zarabiało w okolicach 500zł.

W momencie kiedy wzięliśmy ślub 10+ lat temu spotkaliśmy się w biurze Aviva i Pani zasugerowała że co prawda na rachunku nie ma jakiejś zawrotnej kwoty ale lepiej to zostawić żeby sobie rosło i "pracowało na żonę". Ja wtedy za bardzo nie wnikałem w to ale ostatnio mi się przypomniało o tym "funduszu" i zerknąłem żeby sprawdzić co się tam dzieje... I o mało się nie przewróciłem.

Pieniądze były wpłacane co miesiąc zaczynając od 1996 roku i zwiększane o inflację, w 2012 roku było to już 278zł miesięcznie a całość wpłacona do 2012r wyniosła 13,400zł.

Obecnie, w 2026 roku ilość środków na funduszu wynosi zawrotne 17 tys zł! Wg GPT gdyby tata wpłacał na ETF imitujący SP500 obecnie miałaby 500tys a gdyby kupował złoto kwota ta byłaby jeszcze wyższa.

Ocenę tego typu "produktów" zostawiam Wam do oceny 😉

PS. W cenie było też jakieś ubezpieczenie ale miała też całkowicie oddzielną polisę ubezpieczeniową a celem tego "produktu" było gromadzenie pieniędzy dla dziecka.

Gruba ryba2piorunów

@mati3654 ja się podobnie czułem w funduszu emerytalnym - który pobierał sporą prowizję i tracił moje pieniądze, gdybym trzymał w skarpecie to bym mniej tracił, gdybym trzymał na lokacie - to może trochę zarobił.

Pokaż więcej komentarzy (23)

GURU

w Wiadomości Polska

33piorunów

Czy wiedza ze szkoły lub studiów wystarcza na całe życie zawodowe. Badanie IBRiS dla PAP

75 proc. Polaków uważa, że wiedza i umiejętności zdobyte w szkole lub na studiach nie wystarczają dziś na całe życie zawodowe - wynika z badania IBRiS dla PAP. Ponadto, co trzeci badany w ciągu ostatniego roku nie uczył się z własnej inicjatywy niczego nowego, głównie z powodu braku

Gruba ryba

w Hydepark

14piorunów

Usiadłem do pracy z tym Fable 5.1 - koniec AI przejumuje inicjatywę. On jest mądrzejszy ode mnie na tym etapie xD ja go głównie właczam i mówię co chcę xD

Kosmonauta1piorunów

to niech pisze za ciebie posty, bo za c⁎⁎ja nie rozumiem co tam wybełkotałes

Pokaż więcej komentarzy (20)

Gruba ryba

w Hydepark

121piorunów

Wujas miał wypadek. Hodował konie (już nie ma żadnego – po wypadku pozbył się wszystkich) i jeden z nich kopnął go prosto w twarz.

Byłem go dzisiaj odwiedzić, minął prawie miesiąc od wypadku. Widzę, że ma trochę przekrzywioną twarz, a przede wszystkim połamany nos. No i pytam, jak do tego doszło. Opowiedział ze szczegółami, którymi się z wami podzielę. W tym momencie bardziej wrażliwi z was powinni przestać czytać.

Stał za koniem, a zdenerwowany zwierzak postanowił wymierzyć mu kopniaka prosto w twarz. Wujas pamięta tylko, że zrobił dwa salta w powietrzu i ściemniało mu przed oczami. Jakiś czas później odzyskał przytomność i powoli dochodził do siebie. Od razu zauważył, że coś jest nie tak z jego twarzą, bo – jak mówi – „nie miał zębów na swoim miejscu, tylko gdzieś tam głębiej”.

Próbował się dodzwonić do żony. Wydawało mu się, że dzwoni cały czas, a w rzeczywistości wykonywał telefon co 10 minut. Zanim ciotka przyjechała, to – jak sam to opisuje – „grzebał tam sobie, bo coś mu strzelało”, „znalazł palcami zęby, pociągnął na swoje miejsce i się ustawiły”, „poukładał twarz na swoje miejsce”. I jeszcze dodał: „Jak chciałem wydmuchać krew, to farba poszła jakoś górą”.

Ciotka przyjechała i zawiozła go na pogotowie. Jak go zobaczyli, od razu wzięli go bez kolejki i zrobili tomograf. Pytałem, czy go bolało – odpowiedział, że na początku nie, dopiero jak chirurdzy zaczęli mu nastawiać kości twarzy. Mówi, że najgorzej było, jak wsadzali mu do nosa takie grube wałki jak kciuki i wyciągali kawałki kości z zatoki... A po rezonansie lekarz pochwalił, że bardzo ładnie sam sobie nastawił połamane kości twarzoczaszki.

Wujas posiedział 3 dni w szpitalu i puścili go do domu. Mówi, że powoli może zaczynać jeść coś twardszego – wcześniej nie mógł, bo kości mu się ruszały i bolało, a teraz może już nawet coś pogryźć. Z widocznych uszkodzeń został garbaty nos i niedrożne zatoki, które będzie miał operowane, jak kości się pozrastają. Poza tym mówi normalnie i wszystkie zęby są na miejscu, żaden nie jest wybity.

Także niezła akcja. Ale wujas to człowiek ze wsi, miał już kilka poważnych wypadków. Dodam tylko, że jest stolarzem i z całych palców zostały mu już tylko kciuki...

Sum1piorunów

o h grubo... Mam nadzieje że przynajmniej L4 ma z normalnej pracy a nie z rolnikowania, bo jeszcze trochę czasu zanim wróci do normalnego funkcjonowania

Pokaż więcej komentarzy (28)

Gruba ryba

w Hydepark

127piorunów

Status report: depresja nie odpuszcza, w ostatnim miesiącu jedna rozmowa o pracę, zero efektu, w tym miesiącu jedna wstępna, ale też nie robię sobie nadziei, od tygodnia nie jadłem nic porządnego, dzisiaj jadłem chleb z margaryna i cukrem i lekko przeterminowana zupkę chińska, psychiatra na NFZ za 2 miesiące, potem ze 3 miesiące czekania na terapię na NFZ, cudem jest jak raz na tydzień wyjdę na jakiś spacer. Telefony pomocowe to jakiś żart i naganianie na płatne terapię, nie mam siły załatwić nawet podstawowych spraw, czuję po swoim organizmie że jest bardzo źle.

Sorry że tak chaotycznie, sorry że pi⁎⁎⁎⁎le, ale musiałem się wyżalić. Dobrze, że dzisiaj udało się z domu wyjść i dzikich owoców pojadłem.

Kompan0piorunów

@dziki mi w momencie braku pracy pomogla (z pewnymi turnulencjami) fundacja. Jest wiele miejsc gdzie dla osob bezrobotnych mozna dostac dofinansowanie 5k na kursy - od dronów po analize danych. To lepsze niz nic nie robienie. A ludzie w koło mogą pomóc tylko trzeba im powiedzieć jak jest. A potem sie im odwdzięczyć jak wroci sie na nogi.

Pokaż więcej komentarzy (27)

Autorytet

w Hydepark

47piorunów

Dlaczego zwłaszcza wśród millenialsów istnieje kult podróżowania? A w tym zbiorze zwłaszcza wśród wielkomiejskich kobiet?

Zainteresowania typu modelarstwo, majsterkowanie albo gra na instrumencie ustępują przed podróżowaniem, które dobrze się wyświetla na Insta.

W sumie sam sobie odpowiedziałem hehe

Gruba ryba1piorunów

@DerMirker myślę że podróżowanie to drogi sposób na spędzanie czasu. Jeśli ludzi nie stać to siedzą na miejscu. Już sama jazda samochodem kosztuje, samo paliwo do auta jest w cholerę drogie, nie mówiąc już o podróżowaniu samolotem. DIY z kolei może być ale nie musi tanim hobby. To drugie często wymaga jakichś umiejętności. To są po prostu w różne sposoby spędzania wolnego czasu. DiY to też sposób na oszczędzanie kiedy zamiast kupować coś, na przykład, no nie wiem stolik do ogrodu robi się go samemu. Osaczwdzsz w ten sposób pieniądze. A czemu to jest popularne? Większość ludzi nie ma zacięcia technicznego, szybciej i taniej jest po prostu kupić coś jak wycieczkę...

Pokaż więcej komentarzy (46)

Gruba ryba

w Memy

93piorunów

Gruba ryba3piorunów

@IronFist podzielę się z wami pewną ciekawostką. Zawsze kiedy wyślecie przypadkowej osobie zdjęcie swojego penisa, będzie zaskoczona. Na pewno będzie myślała też o tym cały dzień.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Hydepark

103piorunów

Dzisiaj byłem w urzędzie pracy, poszedłem na umówione spotkanie. Generalnie w urzędzie petentów praktycznie brak. W całym biurze tak na oko pracuje 30 osób. Kiedy przyszedłem, z petentów był jeden pan i jedna pani z aktówką, w pokoju dofinansowań. Reszta to osoby, które pracują w biurze i czekają na petentów.

Podchodzę do automatu, wybieram numerek i cofam się w czasie, bo wolne stanowisko czeka na mnie od minuty :smiley: Podchodzę do okienka, a pani od razu informuje mnie, że nie dostanę żadnego świadczenia i pyta, czy rozumiem dlaczego. Oczywiście, że rozumiem - sam zwolniłem się z pracy. Pani spytała tylko, czy przeglądałem oferty na ich stronie. Odpowiedziałem, że nie. Pani na to, że z moim wykształceniem jest co najwyżej jedna oferta pracy - na stanowisko nauczyciela chemii (a ja jestem inżynierem automatykiem z dyplomu).

Nie poszedłem tam szukać pracy - chciałem dowiedzieć się, jakie kursy, szkolenia i dodatki na uruchomienie działalności są możliwe. Pani poinformowała mnie, że muszę udać się do osobnych pokojów. Pani od dotacji powiedziała, że w tym roku dofinansowania są tylko dla regionów wiejskich - mogą przyznać nawet 4 razy więcej, ale musiałbym mieszkać na wsi. Może w przyszłym roku pojawią się dofinansowania na otwarcie działalności również dla reszty.

Pani od szkoleń powiedziała, że mogę wybrać jedno szkolenie, które musi być ściśle związane z moim zawodem albo kierunkiem działalności, którą chcę otworzyć. Czyli generalnie mam możliwość skorzystania z dokładnie jednego, wybranego przez siebie kursu, w cenie rynkowej, wpisanego do krajowego rejestru szkoleń...

Szczerze liczyłem na jakieś realne szkolenia, kursy. Ale finalnie wychodzi na to, że nawet gdybym chciał za pieniądze z urzędu odświeżyć uprawnienia elektryczne, byłby problem...

Nie wiem, czy wielu petentów przychodzi do urzędu pracy z jakimiś realnymi celami poza otrzymaniem zasiłku, ale szczerze mówiąc - nie było po co tam iść. Równie dobrze żona mogłaby mnie ubezpieczyć w swoim zakładzie pracy, a przynajmniej nie musiałbym nigdzie chodzić i się rejestrować...

Osobistość2piorunów

Byłem kilka razy w życiu, pracy się nie dało znaleźć, darmowe kursy ludzie marnowali. Końcem końców sam sobie płaciłem ubezpieczenie, zanim nie dostałem porządnej pracy. Jak byłem później na podyplomówce, by się podszkolić do pracy, to robiliśmy z kolegą w 2kę projekt w naszym 8mio osobowym zespole, 6 osób robiło mocki w paincie a myśmy robili projekt, zgadnijcie kto za podyplomowe zapłacił, a kto dostał z urzędu ? :smiley: Smutne, ale słuszna nauczka, że szanujesz rzeczy w które sam włożyłeś własny czas, pieniądze, no jakiś masz w nich wkład, nie zawsze darmowe znaczy lepsze/dobre/dla mnie/słuszne.

Autorytet1piorunów

@DexterFromLab Było zostać nauczycielem chemii. Nie trzeba umieć nic ponad program, wiem, bo biolożka z mojej licbazy nie umiała mi oceniać referatów, bo były spoza programu xD

Najlepiej opierdol się na łyso i zapuść brodę.

Pokaż więcej komentarzy (24)

GURU

w Hydepark

82piorunów

Nie masz nic? Jesteś gołodupcem? Masz marną pracę za minimalną w fabryce smrodu?

To oferta pracy idealna dla ciebie!!!

Wymagania:

* Ręka do podpisywania dokumentów

Miej wymarzoną pracę ja Barney Stinson z Jak poznałem waszą matkę

https://www.olx.pl/oferta/praca/do-zarzadu-likwidowanych-spolek-przyuczamy-na-miejscu-CID4-ID1bskIB.html

Gruba ryba3piorunów

@tomilidzons świetna sprawa. Zostajesz prezesem likwidowanej spółki z długami a potem długi przechodzą na Ciebie. Wspaniała rzecz xD pewnie będzie dużo chętnych.

Pokaż więcej komentarzy (17)

Lider

w Wiadomości Polska

55piorunów

Policyjny pościg za 13-latkiem na motocyklu

Komunikat policji. 29 sierpnia 2026 ok. 17:00 w Uniejowie (woj. Łódzkie) funkcjonariusze zatrzymali 13-letniego kierującego motocyklem typu mini cross, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej i zaczął uciekać. Jak ustalili mundurowi, nastolatek nie posiadał wymaganych uprawnień do