Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

GoferPrzeznaczeniaSpecjalista

Dołączył/a:

  • 11 wpisów
  • 103 komentarzy
  • 1 obserwujących

Lider

w Hydepark

57piorunów

Będzie nieco ekshibicjonistycznie (jak zawsze w sumie... :] ) więc niezainteresowanym przypominam:

<- ten tag blokujesz, gdy nie chcesz oglądać mojej podróży ku formie twarożej.

Rok 2025 był dla mnie wyjątkowy pod względem sportowo-zdrowotnym. Kontynuowałem i doprowadziłem- niemal do perfekcji- to nad czym zacząłem pracować już na początku roku 2024- mindset zorientowany na ciągłe wymaganie od siebie i przekraczanie własnych ograniczeń, które okazuje się, że są głównie w głowie (przyczyny teraz nieistotne- temat na dłuższy wpis).

Najpierw sport:

* 1520 km przebiegnięte (stan na dziś) :runner:, w tym pierwszy maraton i wiele, wiele - biegam od stycznia (styczeń-16 km, luty- 8 km, marzec 84 km xd i potem już jakoś poleciało, że weszły 3 miesiące z przebiegiem ponad 200 km)

* 118 treningów siłowych :weight_lifter:

* 1 wyprawa w góry (86.6 km i to było dla mnie bardzo ważne) :mountain:

* 1200 km rowerem (zamieniłem na bieganie) :bicyclist:

* zacząłem pływać (była bariera psychiczna pod względem akceptacji wyglądu)

Co chcę osiągnąć w tej dziedzinie?

* pierwszy bieg ponad 50km

* dalej trenować siłowo 3-4 razy w tygodniu

* więcej chodzić po górach, chciałbym z żoną ale przy dzieciach- wiadomo, zostają krótkie trasy na wakacje 😉 też dobrze.

* zrobić pierwszą trasę rowerem 150km+

* bieg: 5km poniżej 20minut; może jak się uda 10 km poniżej 40 minut

* więcej pływać i może zastanowić się na triathlonem

*

*

Zdrowie:

U mnie kwestia zdrowia to mieszanka- wzajemnie na siebie oddziałowujących- czynników fizjologicznych i psychicznych.

* Cieszę się, że zdiagnozowałem i ogarnąłem u siebie hipogonadyzm (mój organizm- podejrzewam szereg składających się na to czynników- produkuje sam z siebie za mało testosteronu) co skutkowało epizodami mocno depresyjnymi (kładłem się na podłodze w kuchni i nie chciało mi się żyć)- leczenie polega na iniekcji testosteronu, ale w końcu jestem w fizjologicznych widełkach i co najważniejsze- normalnie chce mi się żyć.

Waga: 82.5 kg* (przy 182 cm wzrostu), 78-79cm obwód w talii ||| obecnie i jestem w tej samej wadze jak na początku roku- ale nie w tym samym miejscu. Zamieniłem wiele z tkanki tłuszczowej na mięśnie, bo w międzyczasie byłem już w 78.9 kg ale nie czułem się OK, więc musiałem się nauczyć jak wyjść z redukcji mentalnie i zacząć budować masę mięśniową. CEL: 85 kg przy takim samym body fat jak obecnie (szacuję go na coś pomiędzy 10-12 procent, do oceny na zdjęciu).

* Nadal liczę kalorie, lubię to, organizuje mi to jedzenie i pomaga pozbyć się złych nawyków żywieniowych wyniesionych z domu, a zastąpić je dobrymi- podejmuję racjonalne decyzje dotyczące konsumpcji, a przyjemności muszą być prawdziwe- to znaczy, że słodkości muszą mi NAPRAWDĘ smakować i są zaplanowane i policzone. Potrafiłem np kupić loda i po ugryzieniu wyrzucić go, gdyż stwierdzałem, że nie jest smaczny tak aby odjąć sobie 200-300 kcal z innego smacznego jedzenia (Twaróg 😉 )

* Zjadłem pewnie z 200 kg Twarogu i serków wiejskich... Panie pobłogosław swojemu skromnemu słudze.

* Pogodziłem się, że na 100 procent mam ADHD i szanuje siebie za wypracowane metody radzenia sobie z nim (głównie poprzez sport)...

* ...znalazłem kilka własnych trików psychicznych na grubasa w głowie, odnalazłem wewnętrznego małego JA, zbudowałem wokół niego mentalną twierdzę (w moim umyśle to coś na wzór antycznej Troi) gdzie żadne sk⁎⁎⁎⁎syny nie mają dostępu i razem idziemy dalej przez życie bo pokochałem drogę, a cele podczas niej się zdobywa; zdekonstruowałem i odbudowałem swoją osobę (trwało to z minutę) i zakotwiłem to co zbudowałem w rzeczywistości (trwało to półmaraton), ale szczegółami tego nie chcę się na razie dzielić.\

* Dalej pracuję nad metodami ograniczania wpływu lęków na moją psychikę i potrafię już je uciszyć, ujarzmić i teraz ćwiczę zamianę przedmyśli czyli takiego inicjatora poprzez wdechy i wydechy- z czego jestem dumny bo sam sobie to opracowałem, ale czatgpt mi mówi, że jest taka technika w psychologii- cóż, wspaniałe umysły myślą podobnie, nie? Praktykuj .

* Dzięki terapii zastępczej testosteronem zacząłem rozróżniać zachowania, które pochodzą ode mnie, mojego temperamentu od tych pochodzących z hormonów, dzięki czemu staram się mieć większą kontrolę nad gniewem (jest lepiej, ale to nadal pole do duuuuużej pracy nad sobą- Tak, wiem o tym żono! :grinning: ). Tutaj, chciałbym mocno to poprawić zwłaszcza ze względu na moje dzieci. Po prostu jestem średnim tatą, a chciałbym być fajnym...- bez wymówek, kończę ten temat- DO POPRAWY BYKU WEŹ SIĘ ZA SIEBIE SYNU TWAROGA!

* To już drugi rok bez alkoholu- NAJLEPSZA DECYZJA W MOIM ŻYCIU TO PRZESTAĆ RACJONALIZOWAĆ TO GUNWO! Korzyści to nie daje żadnych a przynosi tylko szkody.

Pogodziłem się, że mam _body dysmorphia_ czyli _zaburzenie psychiczne charakteryzujące się obsesyjnym skupianiem się na wyimaginowanej lub minimalnej wadzie wyglądu, co prowadzi do silnego dyskomfortu, wstydu i utrudnia normalne funkcjonowanie,_ ale wiem o tym, mam metody na walczenie z tym wewnętrznym grubasem i w końcu powiedziałem sobie wprost: W ROK osiągnąłeś wygląd lepszy niż u 99 procent populacji. Bądź z siebie dumny bo jest z czego: miesiące ciężkiej pracy, wyrzeczeń, sztywności mięśni i orania wbrew hormonom działającym jak zaciągnięty hamulec ręczny. JEST ZA⁎⁎⁎⁎ŚCIE, a to że będzie lepiej to droga i ona jest najwazniejsza: suma drobnych decyzji i radości czerpanej z aktywności.* Gdyby przestało mnie to cieszyć to znaczy, że schodzę z wyznaczonej ścieżki.

* Monitoruję parametry zdrowia- jest wszystko cacy już, mocno nadal się edukuję zdrowotnie, żywieniowo i sportowo bo wiedza- tu truizm- TO POTĘGA.

* Pogodziłem się, że jestem na trt i przestaję sobie robić wyrzuty sumienia. To nie droga na skróty- to sposób na normalne funkcjonowanie. A jak ktoś uważa inaczej- j⁎⁎ać. Pierwsze 216km biegu w jednym miesiącu zrobiłem bez trt (testosteron).

Może nie czytałem tyle w roku 2025 ile bym chciał- ale za to nie marnowałem czasu tez na socjale (no dobra, trochę zawiniłem w hejto... :smiley: ) i inne rozpraszające bzdury.

Na pewno chcę dalej uczyć się norweskiego i w przyszłym roku mówić już bardzo komunikatywnie, bo na razie potrafię złożyć zdania z mojego ubogiego słownika w stylu- być, chcieć, potrzebować, ładna pogoda, albo w bardzo koślawy sposób złożyć dłuższe zdania opisujące- ale będę w 2026 roku działał aktywniej w tej przestrzeni.

Muszę się nauczyć trochę odpuszczać, ale spokojnie- jestem świadomy więc już coś z tym robię.

Na zdjęciach:

1. Kolaż z moją sylwetką na wrzesień 2024, gdy pierwszy raz wbiłem poniżej 100kg (to już znacie) i kilka innych ujęć, które mi się podobają

2. Wczorajsza forma z lewej- sylwetka w naturalnej pozie bez napinki (wychodzę ze swojej strefy komfortu wam to pokazując), z prawej flexuje (i to lubię) :smiley:

Z Twarogiem, rozpisałem się, idę na siłownię. Bo chcę, a nie bo muszę!

Pokaż więcej komentarzy (31)

Kosmonauta

w Dyskusje

17piorunów

Zabawa polega na tym, że jesteśmy uczciwi i zastanawiamy się co to jest i do czego służy głośno myśląc w komentarzach i nie używając internetu ani AI. W sumie i tak się nie dowiecie jeśli nie przeczytacie książek z SPQR w tekście.

To co tam jest idealnie pasuje xD

No więc, zabawa start!

Do czego służy ten przedmiot?

  • Do niczego, ale też napiszę w komentarzach7%
  • jak wyżej, ale napiszę w komentarzach.2%
  • Mam kaca po wczorajszym zostaw mnie człowieku.11%
  • chce sprawdzić wynik. ale też napiszę w komentarzach5%
  • Też napiszę w komentarzach ale dłużej.1%
  • Napiszę w komentarzach5%
  • Do dupy69%

87 głosów

Pokaż więcej komentarzy (16)

Gruba ryba

w Astronomia

64piorunów

Perseidy, zorza polarna, Droga Mleczna i co jeszcze? POLSKA GUROM

na dziś
https://www.astrobin.com/cijf6c/
Autorzy: Lukasz Remkowicz i Marzena Rogozińska - pewnie Państwo tego nie przeczytają, ale szczere gratulacje!

Co tu dużo tłumaczyć - ubiegłoroczny deszcz perseidów 12/13.08.2024 spod Śnieżnika. A że fotografowie to profesjonaliści, to i Drogę Mleczną pięknie widać. A w niej mgławice: Kalifornia, Serce, Dusza, dwie jakieś których nazw nie pamiętam a nie chce mi się sprawdzać, Ameryka Południowa i Pelikan. A że zeszły rok pod tym względem był szalony, to i zorza polarna przyszła w odwiedziny do południowej Polski. Czego chcieć więcej? Międzynarodowa sława i uznanie też jest, i to od dawna :v

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fenomen

w Rower

99piorunów

Pojedź na zadupie rowerem, bo po wioskach fajnie się jeździ. Strzela opona. W drodze powrotnej prowadzisz rower. Jeszcze tylko 15km. Oto mój sposób na spędzenie tego pięknego dnia.

Osobistość35piorunów

są dwa rodzaje rowerzystów: ci, którzy wożą dętkę oraz ci, którzy będą ją wozić :grinning:

Fanatyk1piorunów

@Spleen Shit happens, ale widzę asfalt, nie masz nikogo żeby podjechał autem i pomógł?
Ja wczoraj też rozciąłem oponę na kamieniu jakieś 10km od domu, ale dętka wymieniona, rozcięcie na oponie połatałem szarą taśmą co by gruz nie wchodził i jakoś dojechałem ¯\\(ツ)

Pokaż więcej komentarzy (28)

Specjalista

w remontujzhejto

4piorunów

Mam grunt Cekol rok po terminie ważności. Myślicie że powinien być git? W internecie wyczytałem że dopóki nie śmierdzi to powinien być git, a pachnie normalnie gruntem.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Autorytet

w Hydepark

28piorunów

A tak w ogóle to parę lat temu zacząłem jeździć na deskorolce.
A nigdy wcześniej nie jeździłem, więc na stare lata nie było to łatwe tak zacząć.
Ale udało się przełamać wewnętrzną barierę pod tytułem "głupio mi".
Na początku miałem sporo frajdy obserwując swój progres z samego jeżdżenia.
Ale nawet najprostsze triki są strasznie trudne!
Ollie nie udało mi się zrobić, choć po prawdzie za długo nie ćwiczyłem, bo w owym czasie trochę kolana się odzywały i odpuściłem 2 lata temu. Pomyślałem, że ogólnie ryzyko kontuzji wszelakich jest zbyt duże i lepiej znaleźć mniej ryzykowny sport.
Ale znowu mnie korci, żeby wrócić na deskę...

Koneser7piorunów

@AlvaroSoler zacząłem jeździć na desce od zera jak miałem 32 lata :grinning: jest trudniej i warto wspierać organizm dodatkowymi ćwiczeniami dla wzmocnienia. Wspaniałe uczucie zrobić pierwszego kickflipa :grinning: i nie przejmuj się zgredami! Kanapowi sportowcy znawcy wszystkiego mają zawsze najwięcej do powiedzenia

Lider3piorunów

@AlvaroSoler Tomek Jastrzębowski ma obecnie 56 lat, czym ty się przejmujesz

Pokaż więcej komentarzy (32)

Specjalista

w Advent of Code

15piorunów

Udało się komuś dobrnąć do końca? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Twórca1piorunów

Ja musiałem sie zatrzymac na jakims 18 dniu ale od jutro ruszam żeby skończyć w tym roku :smiley: świetna zabawa w pomaganie ratowaniu świąt!

Gruba ryba0piorunów

@Passpy Da się jakoś podpiąć pod to kod, który klepię i wrzucam na GitHub’a?

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Hydepark

48piorunów

Między Bogiem a prawdą gratis to uczciwa cena.

Na gabarytach znalazłem taki fajny leżak. Poduszka do wyprania i do wymiany dwie listewki. Mam kilka palet gdzie są deski podobnej grubości to sobie wytne nowe i zastąpie uszkodzone. Reszta jest do wyczyszczenia i pomalowania od nowa, będzie zajęcie na długie wieczory.

GURU1piorunów

Aligancki wypoczynek ☺️

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fanatyk

w remontujzhejto

37piorunów

Od zawsze lubiłem iść pod prąd :grinning:
A tak na poważnie to miałem go zostawić, nawet pozamawiałem rzeczy do renowacji ale w trakcie demontażu szafy okazało się że na części posadzki brakuje parkietu a w innych miejscach się ruszał więc nastąpiła demolka.

GURU3piorunów

I git będziesz miał do kominka. 😛

Autorytet3piorunów

@Enzo będziesz żałować, tak za 3-5 lat mniej więcej

Pokaż więcej komentarzy (15)

Lider

w Pracbaza

31piorunów

Spodobałem się rekruterowi jako kandydat w pierwszych 3 etapach, więc o tym, że nie przeszedłem 4 dał mi znać już w sobotę. Dzięki bardzo rekruter. dx

Fanatyk0piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Hydepark

5piorunów

Ja pierdyle, ale mi zeszło syfu z nosa. 4 razy musiałem chusteczkę zmieniać bo cały czas gluty leciały. Najdłuższy wysmark w moim życiu. Ewidentnie z zatok zeszło bo kolor żółto ropny. Teraz nie dziwne skąd taki dziwny posmak jak mnie kaszel złapie.

Osobistość1piorunów

Ile to już dni próbujesz umrzeć?

Gruba ryba3piorunów

@JaktologinniepoprawnyWTF Dlatego ci wcześniej pisałem o sinurenie, bo ładnie oczyszcza i nie gnije glut w zatokach.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Kosmonauta

w Hydepark

6piorunów

Czemu nikt nie zrobił do tej pory materiału o grupie potwora na polskim yt? 3b1b i numberphile zrobili materiał na ten temat a jest to na tyle ciekawe, że myślę iż materiał by się przyjął tak samo jak rozpowszechniona hipoteza Rieemana.

Matematyczne dziwactwo posiadające ok 196 883 wymiarów i 8 x 10^53 elementów. Wykryte dość przypadkowo przy okazji 11000 stronicowego dowodu. Żaden matematyk nie wie po co to dokładnie istnieje, ale wykazuje pewne powiązania z teorią strun (o tym powiązaniu jest mało nawet w anglojęzycznym internecie).

Dla zainteresowanych polecam:
https://youtu.be/mH0oCDa74tE?si=WUsohfIfzPnJagIo

Specjalista2piorunów

Ponieważ to jest temat którym jest zainteresowane może 0.001% ludzi, myślę że nawet większość matematyków ma takie dziwadła w d⁎⁎ie xD

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Sztafeta

44piorunów

34 215,15 + 21,23 + 0,76 = 34 237,14
Dzisiejszy start w półmaratonie w Gdańsku.

Well, nie poszło tak jak bym chciał xD Miało być 1:20 i wieczna gloria i chwała. Jest za to złom totalny i zastanawianie się co poszło nie tak.
W okolicy 11km dorwała mnie potężna kolka. Na chwilę musiałem przejść w marsz, po przejściu krótkiego odcinka zacząłem powoli truchtać i pozbywać się stopniowo kolki. No zasadniczo to czołgałem się już do końca. Utrzymywałem tempo ok. 4:00/km i biegło się w miarę ok, ale cały czas czułem drobne ukłucia i miałem świadomość że kolka może w każdej chwili wrócić więc nie cisnąłem już na siłę. Chciałem już po prostu ukończyć tylko ten bieg. Na plus ostatni kilometr w 3:34, ale tu nic dziwnego bo zawsze meta niesie. Nie był to zdecydowanie mój dzień na start. Co ciekawe pierwsze ukłucie kolki poczułem już na rozgrzewce i towarzyszyła mi w małym stopniu już od początku biegu. Z każdym kilometrem narastała na intensywności. Przez to ten bieg nie należał do najprzyjemniejszych, gdyż jedyne o czym myślałem podczas biegu to to czy kolka ustaje i czy jest silniejsza xD

Powtórzył się w sumie scenariusz z połówki w Gdyni gdzie podobnie doznałem złomu. Wspólnym mianownikiem tych dwóch biegów jest profil trasy, wychodzi na to że jestem słaby w podbiegi. Trzeba będzie nad tym poćwiczyć. I dziś jeszcze ta kolka...

Ale chui tam, lecimy dalej. Następnym razem będzie lepiej. Wiem że stać mnie na więcej bo treningowo łapałem już na tym dystansie dużo lepsze czasy.

FAJNIE. (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

Osobistość1piorunów

Jak zawsze kosmos 🙂 Gratki!

Autorytet0piorunów

@scorp i tak mega, 1:20 pęknie kiedyś jak nic!

Pokaż więcej komentarzy (13)

Specjalista

w Informatyka

1piorunów

Poleci ktoś jakieś książki na temat budowy komputerów? Chodzi mi o rzeczy typu działanie i architektury procesorów, pamięć RAM, może jakieś podstawy asemblera itd.

Gruba ryba0piorunów

bylo kiedys cos takiego jak Anatomia PC, ale z wlasnego doswiadczenia nie moge polecic, bo tego typu wiedze chlone organicznie ad hoc z roznych zrodel, ale bylo cos takiego

Kosmonauta0piorunów

@GoferPrzeznaczenia zacząłbym od Charles Petzold - Code

Uczy w prosty sposób jak działają komputery, całkiem od zera, od zapalania i gaszenia lampek. Wyszła rok temu nowa wersja, ja czytałem starą i też była super.

Nie nauczysz się z tego czym różni się DDR4 od DDR5, ale dlaczego procesor ma rejestry i jak się je robi już tak. Książka przeprowadza przez budowę procesora 8088 Intela.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w Hydepark

271piorunów

Takich śmieci powinno się przymusowo zagonić do sprzątania, co za bydło tfu

https://streamable.com/3w3z1r

Specjalista0piorunów

@conradowl nie podniecajcie się tak , jak w usej ciemni szabrowali bo biali źli i pojeby z blm ( u nas też ) leżeli na glebie w imię uj wie czego!

Gruba ryba2piorunów

@conradowl Jakim śmieciem trzeba być, żeby szabrować po takim katakliźmie... Ludzie stracili wszystko, to jeszcze I'm miejsce pracy okraść

Pokaż więcej komentarzy (48)

Fenomen

w Hydepark

194piorunów

Dziadzisko na pętli autobusowej pyta się kierowcy czy jedzie na Osobowice. Facet mówi, że nie, żadna linia stąd tam nie jeździ . A dziadyga mówi ale napisane jest z tyłu autobusu na czarno że Osobowice. Kierowca wysiadł, poszedł z nim i się pyta gdzie? A on że tu o, a kierowca mówi do niego Panie to jest reklama osiedla mieszkania sprzedają.

A dziadyga: no ale pisze Osobowice, ja chcę tam jechać

🤦

Gruba ryba8piorunów

Dwa lata temu postanowiłem odwiedzić dom w którym mieszkał mój świętej pamięci ojciec jak był dzieckiem. Drugi koniec Polski, ale akurat miałem przejeżdżać obok. Zadzwoniłem do matki by dała adres i dała, bo mają zdjęcie wspólne jak on i ona też po latach odwiedzali to miejsce i w tle jest jego kamienica z adresem.

Znalazłem, robię dumny zdjęcie i wysyłam do ciotki, siostry mojego ojca pisząc "patrz ciocia, tu mieszkałas jak byłaś dzieckiem".

Ciotka odpisuje że to nie tu i podaje inny adres.

Już jak wróciłem do domu kazałem matce pokazać te ich zdjęcie jak stoją pod kamienica z widocznym adresem.

I faktycznie stoją, i faktycznie jest kamienica.

A na niej zawieszony billboard, że jakaś hurtownia mięsa i na nim adres jaki mi matka podała.

Pokaż więcej komentarzy (31)

Lider

w Nieruchomości

201piorunów

GURU6piorunów

@Sweet_acc_pr0sa @Amhon
Ikea ma tez taka zaletę, ze w miare latwo i szybko dostaniesz uszkodzone elementy i nawet mozna na wymiar robic meble.
Wiec sie flipperom nie dziwie, ze kupuja rudery, maja swoja ekipe remontowa, szybki i schematyczny projekt z ikei( ich meble tez sie latwo i szybko sklada i montuje, a i wzory maja nowoczesne), wiec nie dziwota, ze placac 2 tysie z metra za remont( co i tak jest duzo w warunkach typowo na handel) moga sobie cene strzelic 4-5 tysi z metra wyzsza.

U mnie w okolicy kawalerki bez remontu kosztuja ok. 450 tysi.
Po remoncie lekki ponad 600 tysi+( i to remont taki po wuju)

Osobistość1piorunów

Ale was d⁎⁎y pieką, że ktoś jest przedsiębiorczy.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Hydepark

27piorunów

Skąd oni biorą wyborców?

Fanatyk7piorunów

No przekroczenie 30 na godzinę rowerem to już nie jest zaden wyczyn wystarczy mocniej wdepnąć noga.

Naprawdę lewica już powinna przystopować z glupotami.

Fenomen9piorunów

Problemem nie są za niskie ograniczenia tylko to, że mało kto ich przestrzega. Co z tego, że jest ograniczenie do 50 jak wszyscy jadą 70?

Pokaż więcej komentarzy (32)