Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

fonfiFanatyk

Dołączył/a:

  • 872 wpisów
  • 4649 komentarzy
  • 11 obserwujących

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

19piorunów

374 948 + 75 + 23 = 375 046

Na zamknięcie sierpnia. Liczyłem, że może jeszcze dzisiaj machnę setkę, ale mój organizm powiedział "dość" i to dość stanowczo, bo tak źle to dawno się nie czułem.

W sobotę pojechałem do rodziców po paczkę, którą nam odebrali pod naszą nieobecność, a że dołożyłem do tego rundkę po mieście to już inna sprawa.

A w niedzielę poszedłem zobaczyć jak to jest jechać z większą ilością biegów, bo samemu. Trasę zaplanowałem sprytnie - na początku było pod wiatr i górę, ale na powrocie z górki i z wiatrem w plecy. Dorzuciłem trochę nowych (zawsze używałem , nawet nie wiedziałem, że jest inny tag ^^)

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość3piorunów

Tak. To ja uznałem, że to wystarczy do przyznania osiągnięcia

W sumie... Hardkor edyszyn! (1 000 km)*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w Hydepark

74piorunów

Mam dom kultury po sąsiedzku.

Panie z chóru seniorów właśnie śpiewają kolędę Bóg się rodzi.

Ja jeszcze nie zdążyłam pożegnać się z latem!

Kosmonauta3piorunów

U mnie wlasnie ktos odpalil baterie petard. 🥳🥳 Nie tylko mi ten rok spierdala az przykro 🫤

Pokaż więcej komentarzy (12)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

14piorunów

Uwaga, nie utożsamiać mnie z podmiotem lirycznym xD

"Potwór pod łóżkiem"

W duszy mej cisza, zaś w głowie jest gwarno

Pośród szumu głosów bezgłośnie ryczę

Na palcach dłoni i stóp już nie zlicze

Jak często swą dolę ratowałam marną

Wszak Jest jedna rzecz, lecz nie wszyscy ogarną

Lepsza niż sen albo wodne bicze

Gdy o niej myślę, to nieomal krzyczę

Gdy jej nie mam blisko wpadam w otchłań czarną

Schowana głęboko i pieczołowicie

Ratuje czasem moje nudne życie

Nie wiecie nic o tym wy, co chędożycie

Niejedna posiada to białogłowa

Gdy chuć napadnie ją dzika, niezdrowa

Używa se tak, że nie boli już głowa

Pokaż więcej komentarzy (10)

Mistrz

w Wiadomości Świat

33piorunów

Rosja uczy swoje dzieci, jak walczyć w wojnach przyszłości

Uczniowie, którzy w przyszłym tygodniu wrócą do rosyjskich szkół, odkryją zmiany w programie nauczania wiedzy o społeczeństwie, które stawiają szkolenie wojskowe w centrum programu. Obowiązkowe zajęcia dla nastolatków obejmują naukę o głównych rodzajach uzbrojenia, w tym karabinach

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

Kto późno chodzi spać, ten rymy musi zapodać 😉

Temat: ostatni dzień wakacji

Rymy: końcówka - męczarnie - pyskówka - marnie

Powodzenia :slightly_smiling_face:

Fanatyk4piorunów

Jezu, to już wakacji końcówka

Znowu nadchodzą męczarnie

Tylko w głowie z rodzicami pyskówka

Ten rok zapowiada się marnie

Gruba ryba3piorunów

Skonczylo sie, to jest wakacji koncowka

A ze mna byly, są i beda te same meczarnie

Nudzi mnie juz nieskonczona pyskówka

Przeciez i tak wszyscy skonczymy marnie

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

11piorunów

Ups, chyba mi się przeciągnęły i stało się to już precedensem xD

Ale ufam, że mi wybaczycie, gdyż mam wymówkę, bo spędzam ostatnie dni wakacji na Mazurach i pochłonęły mnie mazurskie sprawy. Pływam na supie i to ja dzwonię xD

Żeby nie przedłużać, ponieważ nie kojfnęłam i pozostały mi resztki trzeźwych komórek, nagrodą w wysokości ogłoszenia kolejnej edycji obdarowuję @splash545 bo Pajonk chyba dawno nie wygrał w wiersze.

Dziękuję wszystkim uczestnikom za ich wkład w CXXXVII edycję i wiedzcie, że uwielbiam Waszą poezję, która bliższa mi jest niźli poezja wielkich wieszczów.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Fotografia

46piorunów

Malaga dzień 3

Gwiazdor1piorunów

Bardzo mi się podoba Malaga, byłem 2 razy i na pewno jeszcze się wybiorę, dużo przyjemniej mi tam było niż np. w tłocznej Barcelonie (która też jest przyjemna).

Pokaż więcej komentarzy (15)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

11piorunów

Dzień dobry się z Państwem,

Skoro koleżanka @Kaligula_Minus nie zakończyła jeszcze bieżącej edycji , to pozwolę sobie, jak zwykle na ostatnią chwilę, do tej naszej zabawy dołączyć 😁

Tramwaj

Budzi się Warszawa uliczną sonatą,

Szeptami przechodniów brzmi libretto nieśmiało,

Tramwajem odgrywa na szynach staccato,

Sennych ludzi wioząc w codzienności szarość.

A w ich smutnych oczach widać ból, tęsknotę,

Niemy w ustach zamarł samotności wrzask,

Choć na uśmiech mają nieśmiało ochotę,

To ich twarze skrywa telefonów blask.

Stoją obok siebie, ramię w ramię tłoczą,

Ale każdy jeden jakby był tu sam,

Mur obojętności wokół siebie wznoszą,

Za budulec im służy ten cyfrowy chłam.

I tak odpychamy się sami nawzajem,

W inne strony jadąc tym samym tramwajem.

Fanatyk5piorunów

@fonfi bardzo mnie się podoba ten wytwór

A tutaj dla ciekawskich jak ja mały słowniczek:

Sonata – gatunek muzyki instrumentalnej, zwykle, choć nie zawsze, mający budowę wieloczęściową i przeznaczony dla jednego wykonawcy, duetu albo niewielkiego zespołu kameralnego. Nazwa sonata pochodzi od włoskiego czasownika suonare lub sonare, oznaczającego „brzmieć”, „dźwięczeć” albo „grać”.

Libretto – tekst stanowiący podstawę dzieł sceniczno-muzycznych, takich jak opera, operetka, kantata, musical czy balet.

Staccato - technika artykulacji w grze na instrumentach muzycznych, w której kolejne dźwięki są grane oddzielnie, ze skracaniem ich wartości. W grze na gitarze czy wykonuje się poprzez natychmiastowe uciszenie struny po jej szarpnięciu, lub poprzez szarpanie strun już lekko przytrzymanych.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

Dzień dobry wieczór!

Pozostając w bieżącej tematyce, proponuję następujące wyzwanie na dziś:

Temat: Witaj szkoło!

Rymy: wakacji-atrakcji-powrót-wrót


Gruba ryba6piorunów

Tylko dziesięć miesięcy i znów powrót wakacji

pozostawienie szkoły za plecami jedną z atrakcji

a tymczasem do umysłu więzienia zaliczam powrót

cerber dyrektor i rada nieczystych czeka już u wrót

Fanatyk8piorunów

Witaj szkoło!

Były, a nagle już nie ma wakacji,

Zbijania bąków, do późna atrakcji,

I w szkolne ławy za chwilę już powrót,

Drzwi w klasach jak echo więziennych jest wrót…

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fanatyk

w Hydepark

107piorunów

Jak @bojowonastawionaowca zorganizuje to frekwencja jak się patrzy. Albo nawet jak się nie patrzy 😉

Pokaż więcej komentarzy (24)

Mistrz

w Hejtopiwo

33piorunów

Dzień dobry raz jeszcze, jutrzejsze o godzinie 19 spotykamy się w PINTA Warszawa Nowogrodzka (o tutaj) - rezerwacja jest na 10 osób, ale nawet większą liczbę pewnie pomieścimy 😉

Do zobaczonka :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (36)

Fanatyk

w Krwiodawstwo

26piorunów

21 500 + 450 = 21 950

Dzisiaj puściutko tak, że uwinąłem się w 40 minut :grinning:

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Gruba ryba2piorunów

@fonfi piątki chyba zawsze puste odkąd dają dwa dni wolnego zamiast jednego :grinning:

Fanatyk2piorunów

@Rafau Tak właśnie mi kiedyś powiedziała pani na rejestracji i faktycznie zazwyczaj tak jest. Chociaż ze dwa razy trafiłem na większą kolejkę.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

12piorunów

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

Przepraszam. Miałem napisać to podsumowanie wczoraj, ale plany weekendowe tak mi się rozjechały, że fizycznie nie dałem rady. Dlatego piszę dopiero dzisiaj.

W ramach przypomnienia przypomnę, że w CXXXVI (słownie: 136) edycji zabawy w kawiarnii rymowaliśmy do utworu “Sonet motywujący, czyli o poezji, rozwoju umysłu, potrzebie działania i biednym kocie” (autor nieznany).

Utwór przywołał do tablicy czterech (słownie: 4) autorów, którzy zgłosili w sumie osiem (słownie: 😎 wytworów.

Nie wszystkie wytwory trzymały się sztywno naszych standardowych zasad, a nawet nie trzymały się ich luźno, chociaż wszystkie były na tyle uprzejme, żeby przynajmniej mieć formę sonetu.

No dobrze, przejdźmy zatem do przeglądu.

Sonet nieregularny jak okres by @Kaligula_Minus :zap:️22

Sonetem nieregularnym jak okres” autorka pokazuje nam proces twórczego oczyszczania organizmu z nagromadzonych emocji. Wykorzystuje w tym celu tradycyjną metodę „wyrzygania się na papier”. Nagromadzenie rozchwiania, supłów, rozlanych wnętrz i leżenia na dnie wskazuje, że materiału do wydalenia było całkiem sporo, a przeprowadzony zabieg okazał się (mam nadzieję) skuteczny. Można więc pogratulować autorce, że dokonała kontrolowanego literackiego zwrotu treści żołądkowej — zgodnie z zasadami współczesnej poezjoterapii powinno jej być teraz przynajmniej odrobinę lżej.

Wyjście smoka (po angielsku, mimo że po polsku) by @George_Stark :zap:️8

Wiersz stanowi interesujące studium migracji w warunkach późnego kapitalizmu, podważając zarazem stereotyp Krakusa jako homo economicus. Autor dokonuje zabiegu przewrotnego - tekst zatytułowany „po angielsku, mimo że po polsku” staje się językowym odpowiednikiem emigracji, chociaż podmiot nie opuszcza polskiej rzeczywistości mentalnej. Szczególnie istotna jest również figura toksycznych chmur, która może być odczytana zarówno dosłownie, jak i jako metafora środowiska społecznego. Zasadnicze pytanie brzmi zatem czy smok faktycznie wyemigrował, czy - skoro się nie pożegnał - tylko pojechał na Mazury na ryby?

Pijąc calvados by @George_Stark :zap:️9

Szczerze się Państwu przyznam, że to mój zdecydowany faworyt. To jest wiersz, którego chciałbym nauczyć się na pamięć, żeby móc go przywoływać w dowolnym momencie. Wiersz, który podejmuje klasyczny problem przemijania za pomocą fenomenalnej dialektyki młodości: z jednej strony pożądanej, z drugiej — naznaczonej wojennym doświadczeniem, które skutecznie uniemożliwia jej naturalne „zestarzenie się”. A w tle kelner z tacą, który zdaje się pełnić funkcję niemal chóru antycznego. Czuję się poruszony.

Nawoływanie by @Kaligula_Minus :zap:️11

Nareszcie stara (proszę się nie obrazić - to tylko taka figura stylistyczna), dobra Kaligula. Poetyka kontrolowanego absurdu. Świadomie odrzucenie patosu na rzecz gówna. Brutalna demokratyzacja odbiorcy — szlachcic, pleban i kmieć zrównani wobec fundamentalnej potrzeby czytania głupot. Poetycki dowód tezy, że aby sztuka była ludzka, wystarczy żeby była odpowiednio bezczelna. Lofciam!

Odpowiedź na nawoływanie by @fonfi :zap:️12

Autor “Odpowiedzi…” nie tyle tę odpowiedź Kaliguli daje, co bierze jej manifest i podkręca do poziomu artystycznej doktryny. Oba utwory tworzą razem manifest estetyki rynsztokowej, przy czym @Kaligula_Minus otwiera jej drzwi, a @fonfi natychmiast wjeżdża przez nie taczką fekaliów, łamiąc przy okazji zasady wychowania i dobrego smaku.

Płaczliwa pieśń by @George_Stark :zap:️8

Czytając ten wiersz nie można nie odnieść się do poprzedniego - “Pijąc Calvados”. Ewidentnie autor wpadł w jakąś melancholię i prowadzi konsekwentną i niepokojąco obsesyjną refleksję nad losem dzieci. Serio, Dżordżu, co Ty masz do tych biednych dzieciaków. Jak nie obiekt pokoleniowego żalu, to obarczasz je profetyczną wiedzą o własnych przyszłych krzywdach. Wychodzi na to, że najpierw szkoda nam dzieci, później dzieciom szkoda samych siebie, a na końcu wszystkim będzie szkoda, że Calvados tak szybko się skończył…

Rzecz o oszczędności czasu poprzez zastosowanie optymalizacji żywieniowo-zakupowej by @George_Stark :zap:️12

W kolejnym utworze autor przedstawia nam radykalnie pragmatyczną filozofię życia, w której pozornie racjonalny system optymalizacji zakupowej, załamuje się w chwili konfrontacji z najbardziej nieprzewidywalnym elementem gospodarki domowej — pleśnią. Co jednak najbardziej niepokojące, za każdym z dwóch dotychczasowych kontaktów z tym dziełem nachodzi mnie nieodparta ochota na zjedzenie parówki — można więc uznać, że utwór skutecznie realizuje funkcję, której autor prawdopodobnie wcale nie przewidział.

Sonet krwią pisany by @splash545 :zap:️15

Utwór jest skrajnym przykładem liryki zaangażowanej, w której podmiot nie poprzestaje na opisywaniu cierpienia, lecz postanawia uczynić z własnego umierania materiał literacki. Szczególnie interesująca jest konsekwentna dosłowność metafory „pisania krwią” — autor bierze środek stylistyczny i postanawia potraktować go jako instrukcję techniczną. To utwór, który udowadnia, że można być jednocześnie świadomym własnej śmierci, świadomym odbiorcy i nadal pamiętać o tym, żeby zakończyć wiersz efektownym „nara, cześć!”.

*

Nie pozostaje mi nic innego jak ogłosić zwycięzcę.

Tym razem postanowiłem oddać głos w ręce ludu, które to ręce na zwycięzcę namaściły koleżankę @Kaligula_Minus.

Wszystkim uczestnikom gratuluję wspaniałych prac, a zwyciężczyni współczuję zwycięstwa.

Dobranoc!

Fenomen3piorunów

@fonfi odkąd zobaczyłem wrzutkę od Kaliguli, wiedziałem że nie ma sensu pisać, lepiej spożytkować ten czas na nauczenie się jej sonetu na pamięć :grinning:

Fanatyk5piorunów

@fonfi a to dopiero zaszczyt mnie kopnął w mordę we wtorkowe przedpołudnie xD jak zwykle dziękuję z przekąsem xD do końca dzisiejszego dnia ustalę z czym się zmierzycie w tej edycji. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (9)