Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

mati3654Kosmonauta

Dołączył/a:

  • 112 wpisów
  • 325 komentarzy
  • 5 obserwujących

Kosmonauta

w Hydepark

28piorunów

Tata mojej małżonki wpłacał przez całe jej dzieciństwo co miesiąc ~250zł na młodzieżowy fundusz Aviva (teraz Allianz) który inwestował te pieniądze na rynkach finansowych, oczywiście po pobraniu jakiejś niewielkiej opłaty za zarządzanie. W tamtych czasach (zaczął w 1996r) były to bardzo duże pieniądze bo wiele osób zarabiało w okolicach 500zł.

W momencie kiedy wzięliśmy ślub 10+ lat temu spotkaliśmy się w biurze Aviva i Pani zasugerowała że co prawda na rachunku nie ma jakiejś zawrotnej kwoty ale lepiej to zostawić żeby sobie rosło i "pracowało na żonę". Ja wtedy za bardzo nie wnikałem w to ale ostatnio mi się przypomniało o tym "funduszu" i zerknąłem żeby sprawdzić co się tam dzieje... I o mało się nie przewróciłem.

Pieniądze były wpłacane co miesiąc zaczynając od 1996 roku i zwiększane o inflację, w 2012 roku było to już 278zł miesięcznie a całość wpłacona do 2012r wyniosła 13,400zł.

Obecnie, w 2026 roku ilość środków na funduszu wynosi zawrotne 17 tys zł! Wg GPT gdyby tata wpłacał na ETF imitujący SP500 obecnie miałaby 500tys a gdyby kupował złoto kwota ta byłaby jeszcze wyższa.

Ocenę tego typu "produktów" zostawiam Wam do oceny 😉

PS. W cenie było też jakieś ubezpieczenie ale miała też całkowicie oddzielną polisę ubezpieczeniową a celem tego "produktu" było gromadzenie pieniędzy dla dziecka.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Tytan

w Podróże

155piorunów

No i dotarłem.

Tym samym moja pielgrzymka dobiegła końca, a ja oficjalnie tego dokonałem. Pieszo z Sundsvall do Trondheim. Jestem z siebie na maksa dumny, momentami było bardzo ciężko, a ja dałem radę.

Zajęło mi to 26 dni z czego 1 dzień był na odpoczynek.

Mnóstwo przemyśleń, jeszcze więcej wspomnień. Wyprawa zostanie ze mną do końca.

W biurze pielgrzyma dostałem certyfikat, „List Olafa” - „Olavsbrev”, który w Polsce sobie oprawię razem z paszportem i kilkoma zdjęciami i powieszę na ścianie. Uwielbiam takie pamiątki.

Katedra w Trondheim zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Wróciły wspomnienia z licznych walk z pontiffem Sulyvahnem w Dark Souls 3.

Mam nadzieję, że wszystkim, którzy śledzili moją ekspedycję podobały się dodawane zdjęcia/video i treści postów.

Jakby ktoś miał jakieś pytania o kwestie, których nie poruszałem, piszcie śmiało.

Pokaż więcej komentarzy (29)

Gruba ryba

w Hydepark

162piorunów

Moje ulubione wspomnienie ze . Byłem w pierwszej klasie podstawówki i mieliśmy deala z rodzicami że po szkole ojciec mnie będzie odbierał z parkingu, więc zawsze zaraz po lekcjach chodziłem i czekałem max 15 minut.

No i pewnego dnia staremu się zapomniało hihi, po godzinie poszedłem do świetlicy, czekałem tam kilka godzin aż ją zamknęli xD godzina 18 starego dalej brak xD dopiero jak matka wróciła z pracy i zapytała starego siedzącego przed telewizorem "A gdzie @Czokowoko ? na dworze?" To stary się wyrwał jak z procy xD

Do domu miałem 10 minut piechotą generalnie, a czekałem ok 5-6 godzin na starego xD

Pokaż więcej komentarzy (30)

GURU

w Wiadomości Świat

40piorunów

Rosyjski dyplomata oskarżył Mołdawię o przygotowania do wojny z Rosją

Rosja oskarżyła Mołdawię o przyspieszoną militaryzację i przygotowywanie kraju do możliwego konfliktu z Moskwą. Takie słowa padły z ust ambasadora Rosji w Kiszyniowie Olega Ozierowa w rozmowie z agencją TASS. Ozierow stwierdził, że polityka władz Mołdawii ma być realizowana w

Kosmonauta

w Hydepark

9piorunów

Majątek Polaków rośnie szybciej niż zobowiązania. Padają kolejne rekordy

Polacy bogacą się w tempie niewidzianym od dawna - na koniec pierwszego kwartału br. aktywa finansowe gospodarstw domowych przekroczyły rekordowy poziom 4,1 bln zł. Struktura tych finansowych zasobów może jednak zadziwiać - wciąż lwia część aktywów utrzymywana jest w depozytach

Kosmonauta

w Hydepark

29piorunów

Ale się właśnie zdenerwowałem. W zeszłym roku zmieniałem kompa i specjalnie kupiłem Office for Mac wersję 2019 bo znalazłem bardzo tanio klucz i stwierdziłem że do tego co robię nic więcej nie potrzebuję.

A tu Microsoft sobie właśnie wyłączył Office 2019 pomimo tego że obiecywał że nie będzie wyłączał licencji lifetime.

Wyszło też że Microsoft zmienił treść artykułów na swojej stronie gdzie obiecywał że nie będzie wyłączał licencji pomimo końca wsparcia jednocześnie nie zmieniając daty publikacji tych artykułów, więcej w filmiku poniżej.

Ma ktoś jakiś dostęp do pirata albo sposób żeby mój legalny office zaczął działać?

A tutaj koleś właśnie o tym co się stało opowiada:
https://www.youtube.com/watch?v=KRnno9VIZx0&t=141s

Pokaż więcej komentarzy (13)

GURU

w Motoryzacja

41piorunów

Brytyjski importer Skywell kończy działalność, nabywcy zostają z kłopotem. Podobny los czeka słabe marki w Polsce

Brytyjski importer samochodów marek Skywell i DFSK, firma Innovation Automotive, kończy działalność. Nabywcy zostają z samochodami, które tracą gwarancję, do których może nie być części i w których oprogramowanie może przestać działać z dnia na dzień. Podobny los może spotkać

Fenomen

w Hydepark

130piorunów

Teściowie chcą kupić samochód no i jest afera w rodzinie. Krótkie wprowadzenie do ich sytuacji: oboje są pracownikami administracji, zarabiają minimalną krajową od 30 lat. Obracają się w towarzystwie lepiej sytuowanych lekarzy lub przedsiębiorców. Co roku jeżdżą na wakacje za granicę do jednego z tańszych krajów egzotycznych. Mieszkają w 40-metrowyn dwupokojowym mieszkaniu w bloku z czasów PRL. Na własność poza mieszkaniem mają jedynie Kię Cee'd z 2012 roku. Oboje około 60tki. No i zamarzyła się zmiana samochodu.

Musi to być absolutnie SUV bo teść ma problemu z plecami, no ok. I najlepiej czerwony bo to ulubiony kolor teściowej XD Na początku celowali z budżetem 70 tys zł gdzie 40 tys mieli by pożyczyć ode mnie i żony. Zapytali się czy byśmy się zgodzili, mówię spoko, jak chcecie to i 50 tys możemy pożyczyć gdyby była taka potrzeba. Po dwóch tygodniach budżet wzrósł do 80 tys. Teściu nie może znaleźć nic sensownego (lekkie XD ale ogólnie rozumiem trochę sytuację bo znaleźć używany samochód osobowy w dobrej ofercie jest ciężko). Obecna wersja to już kupno nowej Skody Karoq z salonu za około 135 tys zł BEZ naszej pożyczki i na kredyt XDD oboje z żoną walnęliśmy się w czoła jak usłyszeliśmy o tym pomyśle. Sprzedawca już ich nakręcił, że rata niewielka, że przez 3 lata niższe raty czy coś, że serwis gratis no i dywaniki też XD

W tym związku jaja ma teściowa i to ona decyduje co i jak. Napisała o tym pomyśle na rodzinnej grupie na Whatsapp i żona szczerze napisała co o tym myśli. Że to zły pomysł, że będą to spłacać długo a samochód po wyjeździe z salonu już traci jakieś 15 % wartości. Ja zamierzam im powiedzieć wprost, że ich po prostu na nowy samochód z salonu nie stać. Ale już i bez tego teściowa jest obrażona bo odbiera to tak jakbyśmy im nie wiem, zazdrościli, albo nie chcieli żeby mieli nowy samochód XD

Teściowa ma typowe polskie kompleksy w stosunku do znajomych / sąsiadów. Zastaw się a postaw się. Albo podaje argumenty w stylu szantażu emocjonalnego: "myśmy całe życie robili wszystko żeby was (żonę i jej siostrę) wykształcić. Chyba po tylu latach też nam się coś należy od życia?". Albo: "my się ciągle gorsi czujemy od wszystkich, też byśmy chcieli kupić nowy samochód z salonu". No przykro mi bardzo ale takie są realia, że ich na to nie stać. Aż nas trzęsie jak widzimy wiadomości od niej, zero rozsądku, tylko emocje w nich są. A jeszcze do tego gdyby któreś z nich straciło możliwość pracy przez zdrowie (jedno jest na grupie inwalidzkiej, drugie też słabo ze zdrowiem) to jestem pewien, że spłata tego kredytu przypadła by nam. Ale oczywiście tak dalekosiężnych ewentualności nie biorą pod uwagę. No i takie to niewdzięczne dzieci ma 😉

Puenty nie ma bo sprawa w toku ale liczę na rozsądek teścia, że w końcu przemówi żonie do rozumu.

Pokaż więcej komentarzy (162)

Mistrz

w Co Wy na to?

41piorunów

Co Wy na to? 23.06.2026

W mijających tygodniach afera m.in. związana z tym, ile w jednym z warszawskich szpitali zarabiał lekarz-radny KO Dawid Kacprzyk, po raz kolejny poruszyła temat zbyt wysokich zarobków lekarzy. Rząd w przyspieszonym tempie przyjął projekt ustawy umożliwiający zbieranie danych o zarobkach medyków po numerze PESEL. Do tej pory znane było jedynie wynagrodzenie lekarzy z jednego miejsca, w którym pracowali; po wprowadzeniu tych zmian widoczne będzie całe wynagrodzenie ze wszystkich miejsc, w których dany lekarz pracuje. Prezes Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji szacuje, że około 5-6 tys. lekarzy w kraju może zarabiać ponad 100 tys. PLN miesięcznie. Wynagrodzenia czasem stanowią nawet ponad 100% budżetu szpitali, co budzi kontrowersje w czasach coraz większego deficytu NFZ, a co za tym idzie, ograniczania świadczeń medycznych dla wszystkich.

Pytanie na dziś: Czy pensje lekarzy powinny zostać ograniczone?

Zapraszam do oddawania głosów w ankiecie oraz kulturalnej dyskusji w komentarzach. Zastrzegam, że treści niezgodne z polskim prawem i obraźliwe wobec innych użytkowników będę usuwał niezależnie od poglądów.


Czy pensje lekarzy powinny zostać ograniczone?

  • Tak52% (170 głosów)
  • Nie14% (44 głosy)
  • To zależy29% (93 głosy)
  • Nie mam zdania6% (18 głosów)

325 głosów

Gruba ryba9piorunów

Oesu komunis!!1111

Zwiększyć podaż, pogonić leśnych dziadków z NIL i wprowadzić ewidencję czasu pracy na danego konowała z imienia i nazwiska, żadnych tam spółek, podwykonawców i innych czarów. I zarobki same się wyregulują jak w każdej innej branży bez przywilejów. Dobry majster nie chodzi głodny, a terminarz ma pełny na miesiące do przodu. Kiepski lekarz dalej ma kupę forsy, bo "nie wiem co panu jest, należy się 300 zł" mówi co drugi z tej sitwy i żyje.

Fanatyk2piorunów

Uważam że limity wynagrodzenia powinny być ustalone dla całego sektora państwowego w każdej branży.

Pokaż więcej komentarzy (31)

Kosmonauta

w Hydepark

25piorunów

Dorastałem w latach 90 w małym miasteczku Polski B i przez cały mój okres edukacji w publicznych placówkach nie spotkałem z kimkolwiek kto by miał wszy, nigdy też nie było ani w szkole ani u nikogo w rodzinie problemu wszawicy.

Teraz mieszkam w Warszawie i jest tego jakaś plaga.

U syna w szkole od początku roku co chwila alerty ze ktos z rodziców zauważył.

U córki w przedszkolu to samo, cała grupa walczy z wszami, od kilku miesięcy dziewczynki są proszone o związywanie włosów. Rozmawiałem z dyrektorką i mówiła że w wielu grupach jest z tym problem, nie tylko u nas.

Znajomi mają dzieci w innym przedszkolu i szkole i u nich to samo, mówią że ich córki już kilka razy miały.

Czy to zawsze był problem dużych miast czy coś się ostatnio w tym temacie zmieniło a może po prostu mam pecha?

GURU2piorunów

@mati3654 zacząłem edukację u schyłku lat ‘80 i była masa akcji przeciwdziałania wszawicy ale chyba tylko jedno dziecko (z biednej rodziny) miało wszy na całą szkołę.
W liceum nikt już o tym nie mówił.
Miejsce: Śląsk.

Osobistość2piorunów

@mati3654 Też dorastałem w małej miejscowości i wszawicy krążyły legendy, że ktoś tam kiedyś miał - ale nigdy wszy na oczy nie widziałem.

Obstawiam jako przyczynę skale miasta i ilość kontaktów z różnymi ludźmi którzy są potencjalnym wektorem choroby. Jadąc tramwajem na zakupy, chodząc po galerii, jedząc na mieście itd. spotykam się pewnie ze sto razy większą ilością ludzi w ciągu kilku godzin niż przez cały rok mieszkania na zadupiu. Pomnóż to przez liczbę rodziców, ciotek, babć które mają kontakt z dzieckiem, potem razy ilość dzieciaków w przedszkolu i wychodzi na to, że taki dzieciak w mieście narażony jest na olbrzymią ilość kontaktów z zarazkami i pasożytami.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fanatyk

w Wojna wna Ukrainie

238piorunów

Dziękuję! Dziękuję, kochani Ukraińcy. Dziękuję pan Madziar. Zawsze chciałem zobaczyć płonącą Moskwę. Tak obrzucić ogniem jedno z najlepiej bronionych miast świata to nie jest w kij dmuchał.

I dziękuję pan @Mikuuuus za pracowite dostarczanie nam tych cudownych widoków z samego rana.

Specjalista0piorunów

> Tak obrzucić ogniem jedno z najlepiej bronionych miast świata to nie jest w kij dmuchał.

Bzdura, że najlepiej bronione. Ona najlepiej jest pijarowo bronione. Ruskie jak zwykle pi⁎⁎⁎⁎lą a Ukraina powiedziała "sprawdzam". I jak zwykle wyszło, że u ruskich chujowo jak zwykle. Ależ to pięknie się ogląda!

Pokaż więcej komentarzy (13)

Gruba ryba

w Hydepark

173piorunów

Zacząłem się uczyć chińskiego*. Trochę dla beki, trochę dlatego, że chciałbym pojechać kiedyś do Chin na wycieczkę, trochę bo chciałbym bajerować chinki ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

Z jednej strony jest to bardzo dobry i logiczny język. Mają żelazną strukturę zdań i rzeczy typu "matka uderzyła córkę bo była pijana - kto był pijany" u nich po prostu nie działają. Wcale nie jest podobny do polskiego jak głosiły legendy. Może w wymowie bo mają dużo SZ Ś RZ Ź.

Struktura zdań: Ja być sklep człowiek (Jestem sklepikarzem)
Czas przeszły: Ja przeszłość iść do sklepu. (Poszedłem do sklepu)
Tryb niedokonany: Ja teraźniejszość iść do sklepu (Idę do sklepu).
Pytanie: Ty być ameryka człowiek pytanie (Czy ty jesteś amerikaninem) - tak! Mają słowo na pytanie aby wiadomo było czy się pytasz czy stwierdzasz fakt.

Problem się zaczyna przy znaczkach xD Dla porównania: w koreańskim każdy znaczek to jakaś głoska z której lepisz słowa tak jak u nas ABC to u nich jest ㅏㅂㅊ. Natomiast w chińskim każdy krzaczek to oddzielne słowo. Na dzień dobry muszę nauczyć się około 600 krzaczków aby móc iść do sklepu po bułki.

Czasami jeden znaczek składa się z 2-3 znaczków. Wtedy jest trochę łatwiej bo pierwsza część znaczka oznacza faktyczne słowo, a druga część znaczka oznacza wymowę. Więc jak widzisz znaczek który składa się ze znaczka TRAWA oraz znaczka KOŃ to nie znaczy to trawo-konia tylko znaczy jakieś warzywo które wymawiasz tak samo jak konia. To tak jakbyś chciał u nas napisać alkohol KONIAK więc rysujesz wódkę i konia bo koniak brzmi trochę jak Koń. Proste? No nie, ale trzeba jakoś z tym żyć.

Połowa biedy jak znaczek przypomina to co oznacza np. w znaczku kurczak połowa znaczka wygląda jak kura xD. Najgorsze, że przez tysiące lat oni sobie upraszczali rysowanie tego aby było szybciej i tak jak dawniej słońce/dzień to było kółko z kropką w środku tak teraz zostało prostokątem z kreską w środku. Tak samo księżyc/noc rysowali jako półksiężyc i dwie kreski jako cień to z czasem zmieniło się to w krzywą wieżę w Pizie.

Na koniec powiem tylko, że witasz się mówiąc TY DOBRO jako pozdrowienie gdzie DOBRO tworzysz pisząc żona i dziecko bo według chińczyków jak masz żonę i bahora to znaczy, że żyje ci się dobrze ( ͡° ͜ʖ ͡°)



https://streamable.com/unscxr

*ten wpis powstał samodzielnie, bez udziału komisarza politycznego

Zawodowiec0piorunów

Ja jestem głuchy na tony i przerosła mnie pierwsza lekcja z sylabą “ma” wymawianą na 4 różne sposoby i oznaczająca kompletnie inne rzeczy

Inspirator2piorunów
tak! Mają słowo na pytanie aby wiadomo było czy się pytasz czy stwierdzasz fakt.

O proszę. Nie miałem pojęcia. To zupełnie jak Rocky z Hail Mary. Też zawsze kończył pytanie słowem pytanie.

To dla chińskiej widowni kosmita w amerykańskiej produkcji jako jedyny mówił z sensem.

Pokaż więcej komentarzy (38)

Fenomen

w Hydepark

190piorunów

Mam nadzieję, że nie będzie chaotycznie, ale szlag mnie trafia i muszę po prostu wypluć z siebie parę słów.

Cała Polska od kilku tygodni przeżywa akcje Chłopaka nie darzę ani gramem zaufania, typ już na pierwszej akcji denerwował mnie, że wpuszcza do swojego mieszkania setki "artystów" i influencerów, którzy masowo lecieli w kulki, unikając płacenia podatków. Może ten cały Hancke ma dobre serce, ale wkurwia mnie jego bezmyślność, wręcz ostentacyjna naiwność. Niedawno zrobił sobie rajd po Polsce, bo trzeba było zebrać na chłopca chorującego na NIEULECZALNĄ CHOROBĘ DMD. Dwanaście milionów na terapię w USA, która jest tak dobra, że w Europie nie doczekała się refundacji, bo nie ma dowodów, że działa. Prawie cała Polska dostała orgazmu, bo chłopak jechał na rowerze. Te wszystkie zasrane TVN-y, TVP, Polityki i inne Wyborcze przeżywają całą tą szopkę i prawie jednogłośnie nie pytają się CZEMU K⁎⁎WA TAK BOGATY KRAJ NADAL UDAJE, ŻE ŻYJE NA DOROBKU I MUSI ZBIERAĆ KOLEKTĘ PO POLAKACH. PAŃSTWO W G20, KTÓRE STAĆ NA DARMOZJAZDÓW Z PRZYWIELAJMI EMERYTALNYMI, LICZNE ZWOLNIENIA Z PODATKÓW, DOSTAJE TYLE PIENIĘDZY Z UE, A NIE UMIE ZAPEWNIĆ DOBREJ OCHRONY ZDROWIA I NIE UMIE SFINANSOWAĆ PORZĄDNIE SEKTORA NAUKOWEGO, KTÓRY MÓGŁBY PRACOWAĆ NAD OPRACOWANIEM FAKTYCZNIE DZIAŁAJĄCEGO LEKU NA DMD.

Wiecie jednak, co mnie w tym wszystkim najbardziej denerwuje? Że dostrzegłem u siebie hipokryzję, bo przez lata co miesiąc dawałem jakieś drobne na , bo na Państwo nie można było (i nie można nadal) liczyć. Owsiak też miał dobre intencje, ale zrobił coś strasznego. Nauczył nas Polaków, że wszystko da się rozwiązać zbiórkami. Po co komuś reformy, praca u podstaw. Teraz u władzy mamy menelstwo intelektualne (na obraz nas Polaków, którzy wybrali sobie takich ludzi), którzy robią w gacie na samą myśl, by dokonać jakiś cięć w budżecie lub by podnieść składkę zdrowotną, bo przecież Polakowi nie wytłumaczysz, że budżet nie jest z gumy. Teraz ten cały Łatwogang apeluje do polityków, by rzucili pieniądze na niedziałającą terapię. Ktoś od Nawrockiego już odpowiedział, że się tym państwo zajmuje. Może niech się wytłumaczy czemu snus u piwnego chlora obiecał, że zawetuje wszystkie ustawy podnoszące jakiekolwiek podatki i inne opłaty. No przy takiej polityce to ochrona zdrowia będzie trzymać się na zbiórkach, czy to organizowanych przez Owsiaka czy Hanckego.

Dosyć k⁎⁎wa, skończyło się moje dobre serduszko, każdego domagającego się ode mnie pieniążków na chore dzieci będę odsyłać z kwitkiem, bo k⁎⁎wa płacę składkę zdrowotną, a co za tym idzie, dołożyłem się wcześniej. Niech te wszystkie jebane złote cielce i zaślepione bożki wyciągają pieniądze do tych, co nie płacą podatków. Niech sobie oni finansują te niesprawdzone terapie. Co do Wielkiej Orkiestry też jestem na nie, ale tutaj "buntuje się po smutnemu". Sprzęt medyczny niech kupuje Państwo, które k⁎⁎wa ma aspirację do G20. Nie kupuje tych kawałków o państwie, który od 36 lat jest na dorobku. Pieniądze są, tylko my wydaje na jakieś zasrane nierentowne górnictwo, KRUS, TVP, IPN, gówno studia o gender, te wszsytkie zasrane spółki obsadzone przez każdą możliwą partię. No k⁎⁎wa są pieniądze tylko trzeba wywalić darmozjadów i przekierować środki na rzeczy faktycznie potrzebne. Skoro państwo nie jest w stanie zrobić z tym porządku, bo politycy reprezentują wszystko co najgorsze, (a rząd Polacy wybrali na swój obraz i podobieństwo!) to znaczy, że tego sprzętu tak naprawdę nie potrzebujemy.

Fanatyk2piorunów

Pierdolenie. WOŚP to zwrócenie uwagi na drugiego człowieka. Że się powinno pomagać bo nie każdy ma się tak dobrze jak nam się wydaje.

To nie tak że chodzi tylko o szmal. Pierdolisz jak zwykły prawicowy kuc który ma 2 ręce i 2 nogi i jest zdrowy i wydaje mu się że wszyscy tak maja

Fanatyk0piorunów

@BapitanKomba nie idz tylko do polityki bo rozpierdolisz wszystko w jeden dzien! i ja bym zrobil tak samo. jeszcze nie spotkalem czlowieka ktory mysli tak samo jak ja, a wlasnie przeczytalem ze ktos taki istnieje!

Pokaż więcej komentarzy (56)

Mistrz

w Tenis

43piorunów

Będzie polsko-polski mecz w 3 rundzie Roland Garros! Magda Linette pokonała Jelenę Ostapenko i zagra z Igą Świątek

To nie koniec bardzo dobrych wieści dla polskich kibiców z kortów Roland Garros! Magda Linette pokonała Jelenę Ostapenko 6:2, 2:6, 6:2 i zameldowała się w trzeciej rundzie wielkoszlemowego turnieju. Dla doświadczonej polskiej tenisistki to wyrównanie "życiówki" z 2017 roku. W

Fanatyk

w Wiadomości Polska

44piorunów

Błędy odcinkowego pomiaru prędkości w Szczecinie. Pomiary były zawyżone

Dziesiątki kierowców otrzymały wezwania za przekroczenie prędkości na fragmencie autostrady A6 w Szczecinie. Okazało się, że system nie poradził sobie ze wzorem z fizyki… źle obliczał prędkość średnią i ją zawyżał. Został wyłączony. #wiadomoscipolska #szczecin #kierowcy

Fanatyk

w Hydepark

93piorunów

Wesoło się żyje w logistyce. Pierdolnął agregat chlodniczy obsługujący cały magazyn. Jest niby zapasowy ale akurat przechodzi okresowy remont. Terminal gdzie temperatura nie powinna wzrosnąć powyżej 4,5°C osiągnął 6°C - na szczęście tylko na 30min bo zwołaliśmy wszystkich kierowców z tras i chłodzimy ciężarówkami podstawionymi pod rampy. Temperatura spada, towar uratowany. Ufff.

Gorzej z zamrażarką - tam już nic nie możemy zrobić poza szczelnym zamknięciem i nie wpuszczaniem nikogo. Na ten moment wzrosło z -24°C do -20,3°C, temperatura graniczna to -18°C, ewentualnie do godziny może postać w -16°. Tak więc jakieś 3-4h dzielą mnie od spędzenia majówki w pracy na wywalaniu kilku tysięcy palet lodów i mrożonek.

Technicy ponoć w drodze. Co jest dość dziwne bo powinni być przecież na miejscu skoro oficjalnie serwisują ten zapasowy agregat xD

I tak się żyje na tej norweskiej wsi... ehhh pojechalem se ja w góry.

Pokaż więcej komentarzy (15)