Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Gorące — ostatnie 3 godziny

gość

Typ wpisu

Fenomen

w Hydepark

21piorunów

Czy macie wrażenie że fryzjer staje się coraz bardziej usługa premium? Mam wrażenie że powoli odlatują z cenami, ja rok temu zdecydowałem się na zakup maszynki i strzygę się metodą na dwa lustra. Nie jest idealnie, ale na moje potrzeby wystarczająco.

preferencje fryzjerskie pośród użytkowników hejto

  • jestem chłopem i korzystam z usług fryzjera61% (84 głosy)
  • jestem chłopem i sam się strzygę28% (39 głosów)
  • jestem babom i korzystam z usług fryzjera2% (3 głosy)
  • jestem babom i sama się strzygę1% (2 głosy)
  • OP to fryzjer7% (9 głosów)

137 głosów

Kompan1piorunów

U mnie w powiatowym za strzyżenie samą maszynką na jarheada 40zł xD barber zaczyna się od 80 za to samo, ale przecież to "barber" xD². Więc kupiłem sobie jakąś maszynkę za 100zł i jadę sobie łeb sam i to na 4 różne ustawienia długości, a tył jadę na czuja prowadząc przed maszynką palce wyczuwając załamania czaszki (punky zmiany długości). Jestem w tym tak dobry (w byciu cebulą hehe), że nawet umiem sobie przejścia wycieniować. Jeżeli chcę coś bardziej fancy, to guma za 10zł z dyskontu i mam fryzurę "160zł" za kilka groszy (prąd i troszkę gumy). Odlecieli tak, że zrobiłem z siebie dla siebie czeladnika. 😎🙂

Pokaż więcej komentarzy (22)

Inspirator

w Dyskusje

37piorunów

Natchniony wpisami pewnej użytkowniczki postanowilem sprobowac tej mitycznej porannej aktywnosci fizycznej. Efekt?

Caly dzien zmęczony :confused:

Pokaż więcej komentarzy (15)

Lider

w Mapy

25piorunów

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fenomen

w Hydepark

26piorunów

Brrr, chyba mnie coś bierze. Zastosowałam Gripex i herbatkę i może do jutra będę żyć. Ciekawe czy mnie dopadnie czy nie

Tym czasem kiciuś z wieczora

Pokaż więcej komentarzy (4)

Mocarz

w Hydepark

13piorunów

Nie macie wrażenia że takie miejsca jak to są tworzone dla ekstrawertyków?...

Mam takie przemyślenia, że w dziale "Dyskusje" tak jak i w "socjalach" ludzie po prostu uwielbiają się lansować. Ja rozumiem pewien poziom tego zjawiska, ale to co obserwuję w szeroko rozumianym "internecie" który mnie otacza no już przekracza pewien poziom strawności.

Biegałeś? Nie wystarczy że wrzucisz to na Stravę; trzeba jeszcze zrobić screena trasy i wrzucić na Instagrama i FB i wszędzie, a najlepiej w formie filmu.

Złamałeś nogę? Trzeba o tym napisać koniecznie i dawać update codzienny.

Pojechałeś na urlop? No to trzeba na paru kanałach zdać sprawozdanie i się pochwalić z rozpiską dzień po dniu.

Kupiłeś coś drogiego? No to ofc że musisz o tym napisać!

Czy ludziom aż tak ciężko przeżyć bez próby skupiania na sobie uwagi jak największej ilości osób? Szczególnie że często absolutnie nic ciekawego do przekazania nie mają...

Serio jedną z rzeczy które mnie tu męczą jest to, jak mało wpisów jest zabawnych / ciekawych / wartościowych, a jak dużo jest zwykłym zbieraniem piorunów / punktów społecznych / uwagi otoczenia / wyrabianiem sobie "marki"...

Ja serio nie rozumiem tego, do jakiego stopnia ludzie potrafią żebrać o wirtualne poklepanie po plecach z każdej możliwej strony.

---

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo

ID:

Wpis dodany za pomocą hejtoanonim.pl. Zaakceptowany przez @bojowonastawionaowca

Gruba ryba1piorunów

A co tu robić kolego? Każdy się pochwali co zrobił/zrobiła i jest elegancko, popiszemy, powrzucamy śmieszne obrazki i idziemy spać 😅 Taki cykl dnia hejto 💪 Prawie jak cykl życia Jaszczura xD

Pokaż więcej komentarzy (24)

Gruba ryba

w Hydepark

20piorunów

Narzekaliście na lato to macie

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Filmy

18piorunów

Czy to normalne gdy wzruszam się na "Jak wytresować smoka?"... oglądam to szósty raz.

Czy to jakaś niezrealizowana potrzeba z dzieciństwa?

Ahh, żeby tak Nana umiała latać! Już dawno byłoby po wszystkim.

GURU1piorunów

@Heheszki

Czy to normalne gdy wzruszam się na "Jak wytresować smoka?

nie

Pokaż więcej komentarzy (13)

Autorytet

w Dyskusje

17piorunów

Sezon w mojej firmie powoli dobiega końca, ostatnie bieganiny, ostatnie wysyłki, ostatnie pilne zakupy pojedynczych pierdół. Ja już głównie zajmuję się liczeniem pieniążków hehe..... nie. Księgowymi sprawami, przelewami, bo rzecz jasna terminy nie obowiązują mnie i już mi płaczą wszyscy.

W każdym razie, jeszcze jest sraka, gwar, jestem zmęczony jak jasny wuj. Nawet nie zmęczony, ale wycieńczony, zniszczony.

A i tak już wiem co będzie za kilka dni. Bo tak mam zawsze. Wszyscy dostają wolne na 2 tygodnie, będzie cisza i spokój.

Powinienem odpoczywać i odpoczywać będę, ale będę wchodził na zakład, rozglądał się i siedział jak ten Escobar.

Bo w trakcie tego nawału pracy - nienawidzę tego, chcę już skończyć, mam dość. Ale ledwo się skończy, wyśpię się, podjem i jakieś dziwne rzeczy się dzieją xD Bo wpadło się w tryb pracy, w tryb tego stresu, gwaru, kłótni, śmiechu, ogólnie całego spektrum emocji i całodobowej walki. Że nagłe odcięcie i ten spokój, jest jakiś... niepokojący? Smutny nawet? Tęskny? Przez jakiś czas autentycznie mi brakuje tego, jakbym coś stracił. A po dwóch tygodniach jak wrócą, to się wkurwiam, że wrócili, bo się już przyzwyczaję do spokoju, a znowu trzeba ogarniać im pracę, żeby mi nie nabijali godzin dłubiąc w nosie - a mi się już odechciało.

Co za po⁎⁎⁎⁎na rzecz ten umysł xD

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Hydepark

12piorunów

Kładę się spać pełen spokoju i bez lęku wiedząc, że Kluby Gazety Polskiej przez całą dobę pełnią wartę pod Trybunałem Konstytucyjnym.

Pokaż więcej komentarzy (6)