LubiepatrzecGURU
0piorunów
LubiepatrzecGURU
0piorunów
Yes_ManLider
2piorunówAhhhhhh shieeeeeetttt, here we go again

nienawidze gaźników.
RagnarokkGURU
6piorunówRuskie boty wcale nie działają dla konfederacji xD

Srsly? xD
WujekAlienLider
3piorunów
@WujekAlien Zgadnij, który z nich dwóch r⁎⁎ha a który jest ru⁎⁎⁎ny xd
@vredo na pewno nie Connery, bo nie żyje.
@vredo Connery raczej nie narzekał na powodzenie u płci pięknej ;)
groman43Osobistość
7piorunów
zboinekOsobistość
1piorunów#perfumy Dzien dobry, dawno mnie nie było na hejto. Ktos sprzedaje odlewki? Totalnie sie na tym nie znam ale 2 razy bralem juz odlewki i bardziej mi sie to podoba niz kupic jeden flakon.
cweliatGruba ryba
12piorunówChryste elejson, jak można być aż tak głupim?
Wiadomo, że to jakiś odklejeniec, ale jakoś trzeba otagować, więc #bekazkatoli

@cweliat zgaszony jak pet (° ͜ʖ °)
2138Koneser
9piorunów133 + 1 = 134
Tytuł: Vampire: The Masquerade - Reckoning of New York
Developer: Draw Distance
Wydawca: Dear Villagers
Rok wydania: 2024
Gatunek: powieść wizualna
Użyta platforma: PC
Czas do ukończenia: dwukrotnie, łącznie jakieś 17 godzin
Ocena: 7/10
Trzecia część wampirów od Draw Distance. Wizualnie i dźwiękowo nie jest wg mnie tak dobra, jak poprzednie części, ale nadal w porządku. Wciągająca historia z wyrazistymi postaciami i przytłaczającą atmosferą nadciągającej zagłady.
Wpis wygenerowany za pomocą https://gamesmeter.bieda.it/
#gamesmeter #gry

@2138 kurcze, muszę wreszcie kiedyś się zabrać i skończyć Masquerade Redemption ^^
@Loginus07 Skończenie Redemption wymaga sporo determinacji, ale warto.
@Loginus07 Pamiętam jak dobrze za dzieciaka grało mi się w Masquerade Redemption, a potem Bloodlines po tych wszystkich poprawkach i dodatkach od fanów też stał się znacznie lepszą grą. Polecam chociaż pewnie w tych czasach sterowanie będzie trochę drewniane.
@2138 mnie zatrzymał golem w Pradze za dzieciaka... teraz już pewnie bym sobie poradził, ale wtedy to ja nie wiedziałem, że warto się buffować, tylko atak xD
@nbzwdsdzbcps ja lubie drewniane sterowania ^^
@Loginus07 A ja pamiętam ile razy się męczyłem z Mercurio w klasztorze bo grałem bez patcha co go osłabia. Jednak po ogromie prób udało mi się wygrać w oryginalnej wersji. Nadal pamiętam, że dopiero Femur i Feral Claws robiły mu cokolwiek.
myjourneytojahhAutorytet
8piorunów
GreenzollSum
7piorunów31 328,97 + 5,03 = 31 334,00
Marszobieg po 3 dniach rekonwalescencji. Rozruch nie byl tragiczny ale tez nie bezproblemowy.
Biodro na pocztku nie pozwalalo na pelne obciazenie gdzie pod koniec byly momenty ze zapominalen o bolu.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

@Greenzoll @Trypsyna ma lepszy nadgarstek i buty ale pamiętaj, równaj się do najlepszych 😉
Zawsze w górę.
A jako, że po rekonwalescencji to zdrówka życzę.
HoszinGruba ryba
4piorunówShagwestGruba ryba
10piorunówPograłem od wczoraj już paręnaście godzin w The Blood of Dawnwalker i po prologu i lekkim liźnięciu wątku głównego jestem bardzo na tak.
Fabuła jak na razie ciekawa, w ogóle wielki plus ode mnie za to, że jest to oryginalny świat, a nie adaptacja książki. Adaptacje to według mnie coś bardziej odtwórczego, co nie pozwala scenarzystom w pełni wykazać się kreatywnością. Walka mi się podoba, ja generalnie zawsze jestem kiepski w mocno zręcznościowe mechaniki. Jakieś Bayonetty polegające na wykuciu i wykonaniu długich combosów są dla mnie niegrywalne, a soulsy przechodzę bardziej siłą uporu niż małpiej zręczności. A tutaj zdarzało mi się już kilka razy wpaść w trans, kiedy nawet niespecjalnie widzę i analizuję, co się na ekranie dzieje, tylko reaguję instynktownie i przechodzę dłuższą walkę bez większych obrażeń blokując i parując kiedy trzeba (na poziomie trudności 3/4). Bardzo satysfakcjonujące.
Straaaaaaasznie podoba mi się mechanika upływającego czasu. Zawsze doceniam, gdy twórcy gry celującej w więcej niż jedno A mają odwagę eksperymentować (w indykach to norma, więc wprawdzie też doceniam, ale to nie to samo). W roleplejach od zawsze mamy ten śmieszny problem, że fabuła wmawia nam, że wisi nad nami jakiś miecz Demoklesa, a rozgrywka twierdzi zupełnie co innego. Geralt desperacko szuka Ciri, która jest w niebezpieczeństwie, ale w Gwinta zagra, utopca utopi, wyrucha pół Velen. Heniek powinien czym prędzej wyciągnąć Ptaszka z klatki, ale po drodze kuźnię wyremontuje, zegar miejski naprawi, wydoktoryzuje się w parzeniu herbaty.
W końcu ktoś miał odwagę zrobić to inaczej. Tu, by trzymać się przykładu z prologu i nie wyskakiwać ze spoilerami, jak mówią, że wieczorem będzie pewne wydarzenie i musisz się na nie przygotować, to wydarzenie będzie wieczorem (nie po 84 dniach spędzonych na polowaniu na sarny, gdy postanowisz z nudów pchnąć fabułę do przodu) i albo się przygotujesz, albo nie. Albo odpowiednio dobierzesz questy i aktywności, by zdążyć na czas, albo nie. I jak nie, to też nie jest game over, tylko drzewo fabuły uwzględnia to, co zrobiłeś. Według tego, co Rysław donosił, to drzewo jest przeogromne. I do tej mechaniki dobudowane są kolejne, związane mocno z fabułą i tym, w jaki sposób ukończymy główne zadanie, bo po prostu nie możemy zrobić wszystkiego, wyczyścić całej mapy jak w Horizonie czy Cyberpunku i wtedy dziarsko ruszyć do questa kończącego. Absolutnie fantastyczne.
I teraz w komentarzach na golu czy innych pepełe pełno mądrości "nienawidzę takich ograniczeń, pierwsze co zrobię po zainstalowaniu, to wrzucam moda wyłączającego to". Owszem, można, to jest siła #pcmasterrace, że modami można zrobić wszystko. Ale to tak jakby od razu po zainstalowaniu GTA wrzucić cheata na wszystkie bronie i nieograniczony hajs, bo "nienawidzę takich ograniczeń". To jest cała gra zbudowana na tym, a nie tylko licznik czasu w rogu ekranu, po upłynięciu którego gra się wyłącza. Jak ktoś lubi, to proszę bardzo. Tylko to takie dość smutne podejście, zero zainteresowania czymś nowym i odważnym.
Ale wracając do gry. W paru miejscach czuć budżet niższy niż wyższy. NPC-e i rozmowy z nimi mają vibe Wiedźmina pierwszego, modele strasznie powtarzalne i często niespecjalnie pasujące do postaci, które przedstawiają. Jakby wszyscy niebędący ważniejszymi dla fabuły osobami byli w wieku około 30-40 lat. I taki model postaci gra starowinkę albo młodego chłopaka na schadzce z dziewczyną. Brakuje też trochę takich prostych rzeczy z gatunku "quality of life". Nie znalazłem żadnych ustawień dostępności, a dla moich oczu kolor śladów podczas używania instynktu bardzo mało kontrastuje z otoczeniem. Nie ma też możliwości wyregulowania krawędzi ekranu dla interfejsu, co rodzi problem na monitorze ultrawide - ikony informujące o naładowaniu się zdolności czy tym, na co akurat jest przełączony krzyżak, są podczas walki za daleko od akcji i po prostu ich nie widzę kątem oka. A intencjonalne spojrzenie na nie prawie zawsze kończy się śmiercią.
Polski dubbing - ech. Głosowo w porządku, ale reżyseria... Ja nie wiem, u nas zupełnie normalne jest to, że aktorzy podkładający głos w grze nie znają kontekstu wypowiadanej kwestii. Że dialogi nie są nagrywane jednocześnie przez obu aktorów, dzięki czemu mieliby w ogóle szansę odegrać interakcję. Tutaj bardzo czuć, że aktorzy gubią wątek dosłownie co kwestię i za każdym razem zgadują (rzadko trafnie), jak zaintonować dane zdanie, bo nie widzieli całej rozmowy. Albo po walce z pierwszym większym wrogiem Coen rzuca do siebie coś w stylu "co to było?!". Ale aktor wypowiada to w sposób, jakby zaciekawiony kogoś rzeczywiście o to pytał. Nie dziwię się, jeśli dostał do przeczytania tylko "co to było?!" i zero kontekstu. Dubbing animacji stoi u nas od dekad na mistrzowskim poziomie, a w grach cały czas jest tak lub niewiele lepiej i najwidoczniej inaczej się nie da :neutral_face:
Dobra, powymądrzałem się, wracam do gry. A, i już udało mi się zapamiętać tytuł i nie sprawdzam za każdym razem, czy to The Blood of Dawnwalker czy The Dawn of Bloodwalker.

@Shagwest przepraszam ale nie będę nic czytać oprócz 1 zdania bo nie chcę sobie niczego spoilerować. Cieszę się, że jesteś bardzo na tak - ja zostawiam sobie przygodnę Coena na późną jesień
bishopFenomen
6piorunówBrakuje polityka

#polityka już dodane
mateusz-sobieraj-1Mocarz
8piorunów# typ: Cornish Aromatic\
Deserowasynonimy: Aromatic, Aromatic Pippin, Aromatic Russet (zob. również Aromatic Russet), Siberian Russetcharakterystyka: Średniej wielkości, zbliżona do dużej, o okrągłym, stożkowatym kształcie z żłobieniami i wyraźnie wybrzuszonym wierzchołkiem. Skórka jest szorstka i sucha. Podstawowy kolor to zielonkawo-żółty, przechodzący w żółty, na którym pojawia się jasnoczerwony rumieniec z ciemniejszymi paskami, przeplatany plamami ochrowej rdzawizny, która w niektórych latach pokrywa całe jabłko. Przezroczki są mieszane – zielone i rdzawobrązowe. Kielich jest mały i zamknięty, osadzony w płytkiej miseczce. Ogonek jest krótki i osadzony w głębokiej, wąskiej i pokrytej rdzawizną wnęce.Cechy charakterystyczne: Miąższ ma kolor kremowy, jest drobnoziarnisty i jędrny, ale nieco suchy. Smak jest korzenny, lekko cierpki, orzechowy, bogaty, z nutami ananasa.Zastosowanie: Bardzo ceniona tradycyjna odmiana jabłek stołowych.Pochodzenie: Po raz pierwszy wspomniana przez znanego brytyjskiego parlamentarzystę i baroneta z Kornwalii (Wielka Brytania), sir Christophera Hawkinsa, w 1813 roku w czasopiśmie „Transactions” Londyńskiego Towarzystwa Ogrodniczego, w którym ujawnił, że odmiana ta była uprawiana w Kornwalii od wielu lat. W publikacji „The Coloured Figures and Descriptions of the Most Esteemed Kinds of Apples and Pears” (wydanej w 1876 r.) znany brytyjski pomolog Robert Hogg stwierdza, że „pochodzenie tej doskonałej odmiany nie jest nigdzie podane, a sama jej nazwa nie dostarcza żadnych wskazówek co do miejsca, w którym została wyhodowana”. Edward A. Bunyard w swojej książce „A Handbook of Hardy Fruits More Commonly Grown in Great Britain” (opublikowanej w 1925 r.) sugeruje, że odmiana ta „pochodzi z Kornwalii, prawdopodobnie z XVII wieku”.uprawa: Pionowy pokrój, rozłożysty, silny wzrost. Owocuje co roku, ale plony są skromne. Najlepiej rośnie w umiarkowanym klimacie morskim.przechowywanie w chłodni: cztery miesiącepodatność na choroby: podatna na raka. Bardzo odporna na parcha.zbiór: gotowa do zbioru w połowie piątego okresu.grupa zapylania: Eszczyt zapylania: 17ploidizm: diploidalna. Samosterylna.tygodnie przechowywania w chłodni: 12okres zbiorów: koniec września początek pazdziernika
#uk [#wielkabrytania](https://www.hejto.pl/tag/wielkabrytania) [#ogrodnictwo](https://www.hejto.pl/tag/ogrodnictwo) [#stareodmiany](https://www.hejto.pl/tag/stareodmiany) [#polska](https://www.hejto.pl/tag/polska) [#botanika](https://www.hejto.pl/tag/botanika) \
> https://pomiferous.com/applebyname/cornish-aromatic-id-1519

Irlandia https://futureforests.ie/products/apple-cornish-aromatic?variant=42020851351710
Apple Cornish AromaticApple Cornish Aromatic A dessert apple, dating back to the early 19th century and probably older, Malus domestica Cornish Aromatic is fairly vigorous, with an upright, spreading habit. It’s a good, regular cropper, easy to grow, and a spur-bearer. It’s particularly suitable for mild, damp areas, with good disease resistance, particularly to scab and canker. The fruit is medium-sized, ribbed, with a red-flushed, russeted skin, and a very good, aromatic flavour in a good year, reminiscent of pineapple and pear drops. Apple Cornish Aromatic needs a pollination partner. Site: ShelteredSoil: Any well drained soilPosition: Crops best in full sunPick: Mid-OctoberKeep: December to FebruaryHardiness: HardyPollination: Self-sterile; Pollination Group 4Uses: Eating Please Note : Our fruit trees are pre pruned at the nursery.Future ForestsStaryPijanyFenomen
14piorunówDalem z siebie 15% #heheszki #prawojazdy #humorobrazkowy

Przy 100% prawdopodobieństwie mandatu vs trochę mniej niż 100% prawdopodobieństwie zabicia siebie i kilkunastu osób wiadomo, że należy zawierzyć opatrzności borzej.
@TheVitt Maryja jest królową Polski także prosta sprawa.
@Lubiepatrzec no i próbują ludzie do niej na audiencję, ale św. Piotr nie zawsze wpusci
pszemekFenomen
7piorunówNie wiem czemu bebzon urus, może źle mierzyłem bo różne pomiary są xd
Waga: 86.0 (tydzień temu 86.2)
Bebzon: 102.5 (tydzień temu 102.0)
Wzrost 178cm / 13cm
@pszemek Wypuść gazy
adolfhitler.jpg
KoloaluOsobistość
9piorunów376 502 + 19 + 19 + 19 + 1 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 = 376 655
Dojazdy do pracy standardowo. Zgłosiłem reklamę miasta która zagraża bezpieczeństwu nie tylko ścieżki ale i pieszych, mam nadzieję że zostanę wysłuchany. Jeśli ktoś z was chciałby mnie wspomóc like albo obserwacja o lepszą infrastrukturę rowerową to zapraszam na Ig: spasiony.rowerzysta bądź FB: https://www.facebook.com/share/1DKeRAV4X9/\
#rowerowyrownik #rower
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

@vvitch aleś mi odskoczyła 💪🚴
@Koloalu *odskoczyła. 😛
No to dawaj jakieś pińcet. 😉 Byle nie po takich chujowych ścieżkach, jak na zdjęciu...
@vvitch wrzucam na FB i inne media te materiały to komentarze są tak skrajne że się w głowie nie mieści 🤣🤣🤣. Nieraz mam dobry ubaw 😁.
@vvitch poprawione.
Ja to muszę pierw jakieś 200km w końcu zrobić o 500 na strzała to nie mam co marzyć nawet 🤣
@Koloalu Podziwiam. Ja się wyprowadziłam z FB, nie dałam rady w zderzeniu z poglądami ludzi.
burningmuddStatysta
1piorunówHej, niestety musze sie rozstac z moim ulubionym zapachem od Ensara czyli Funkberry tak wiec zapraszam do zakupu...
Ensar Oud Funkberry - 17?/30ml
1300pln plus wysylka 17zl
Slodki, owocowo-kwiatowo-sielski przyjemniaczek na kazda okazje i wszedzie, lekkie podloze kremowego Oudu i troche zwierza ale tez raczej gladkiego. Wszystko wybrzmiewa jak najlepszej jakosci dzem truskawkowy, ktory nawet jest w nutach:) !!

Ile k⁎⁎wa?
AirbagGruba ryba
9piorunówJesion w szkodę wlazł, całe szczęście dużo nie poniszczył.
#zalesie trochę #ogrodnictwo #blog

Uratuj go! 😭
@sireplama uratuję go, ale piłom
@Airbag 😢
Dzika_kaczka_bez_dziobaOsobistość
10piorunówInżynier widzi prowizorkę. Ja widzę zamknięty obwód.
Nie grzeje się, nie iskrzy — znaczy zgodne z normą #robolvibe
#buildbyduck #budujzhejto #budownictwo #spawanie #spawaczatomowycontent #pracaspawaczamnieprzeistacza #spawalnictwo

@Dzika_kaczka_bez_dzioba Tymczasem @jarezz