Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Najnowsze dyskusje

gość

Typ wpisu

GURU

w Wiadomości Świat

1piorunów

Węgry już wyłączyły EJ, w tej chwili 50% energii mają z paneli, a 32% importują. Po zachodzie słońca będzie problem.

Rumunia wciąż walczy o utrzymanie pracy reaktora (drugi już wyłączony) ponownie wysadzając skały w Dunaju.
https://polskieradio24.pl/swiat/rumunia-wysadza-dno-dunaju-to-plan-ratunkowy-dla-elektrowni-atomowej

GURU0piorunów

@Nemrod A prawaki i tak ci powiedzą, że tylko węgiel i atom!

I he he he, po wy pierdolicie ze planeta płonie.
Stopień wyparcia rzeczywistości tych debili jest dla mnie niesamowity.

Dzięki oze-sroze to chociaż podczas dnia mają prąd, kto ma baterie to se naładuje, bez tego byliby wszyscy w jeszcze bardziej czarnej d⁎⁎ie.

GURU

w Wiadomości Polska

1piorunów

Najpierw trochę się powyzywali w komentarzach (legia vs polonia), a potem doszli do konsensusu, że nikt z nich by na pewno tego nie zrobił bo to dobre chłopaki i to na pewno ukraińska lub lewacka prowokacja, jakby kogokolwiek poza nimi to interesowało ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

GURU

w Hydepark

9piorunów

Rosjanie wprowadzają tanie, antydronowe samoloty.. pierwsze dostawy zmodernizowanych samolotów szkolno-bojowych Jak-130M rozpoczną się w 2028 roku.

Obecnie trwają testy trzech prototypów. Zmodernizowana maszyna zyska nowe możliwości bojowe, w tym systemy do niszczenia dronów i rakiety dalekiego zasięgu, a dwumiejscowa kabina umożliwi obsługę uzbrojenia precyzyjnego.

Wojna w Ukrainie wymusiła stworzenie tzw. „łowców dronów”. Jak-130M ma realizować te zadania dzięki trzem unikalnym cechom, które paradoksalnie wynikają z jego wad jako klasycznego myśliwca:

1. Niska prędkość minimalna i doskonała zwrotność.

Współczesne ukraińskie drony kamikadze dalekiego zasięgu lecą stosunkowo wolno – zazwyczaj z prędkością od 120 do 200 km/h.

Dla nowoczesnego, ciężkiego myśliwca ponaddźwiękowego (jak Su-35) przechwycenie takiego obiektu jest ekstremalnie trudne.

2. Dwuosobowa załoga.

Pierwszy pilot skupia się wyłącznie na pilotowaniu maszyny nisko nad ziemią. Drugi pilot (operator) zajmuje się wyłącznie obsługą radaru oraz głowicy optoelektronicznej. Może on z łatwością wyszukiwać na ekranie małe drony, które normalnie „chowają się” przed radarami na tle ziemi, i naprowadzać na nie uzbrojenie.

3. Ekstremalnie niski koszt godziny lotu.

Ukraina wysyła w kierunku Rosji setki dronów tygodniowo. Podrywanie za każdym razem ciężkiego myśliwca Su-30 czy Su-35 rujnuje rosyjski budżet i drastycznie zużywa resursy potężnych silników lotniczych. Godzina lotu Jaka-130M jest kilkukrotnie tańsza.

Do walki antydronowej 'Jak' ma wykorzystywać podwieszane zasobniki strzeleckie z działkami kalibru 23 mm (GSh-23L) oraz lekkie, naprowadzane na podczerwień rakiety krótkiego zasięgu (starsze wersje R-73), które bez problemu namierzają ciepło generowane przez silniki spalinowe ukraińskich bezzałogowców.

W Jaku-130M rosjanie zintegrowali krajowe silniki AI-222-25 oraz uproszczoną awionikę, ponieważ zaawansowane systemy radarowe do ciężkich myśliwców wymagają zachodniej mikroelektroniki, której przemyt przez sankcje stał się potwornie drogi i powolny.

Osobistość0piorunów

chcialbym zeby Polska wyprodukowala samolot tej klasy co taki Jak-130. Super baza zeby rozwijac sie dalej, tanie, a jesli tanie to duzo tego i powszechne. No ale my nie mamy nawet produkcji aut, a co dopiero samolotow. Musimy kupowac FA-50 od Koreanczyka za 40mln usd. Taka rodzima produkcja samolotu szkolno-bojowego to byloby cos.

Fanatyk0piorunów

To Ukraińcy pierwsi wpadli na ten pomysł, jak ruscy zaczęli ich nękać Shahedami. Ten Jak to tani samolocik akrobacyjno-sportowy, w sam raz do takiego zadania. U nich latają nimi amatorzy z aeroklubów, którzy postanowili dołączyć do obronności. A na tylnym siedzeniu siedzi strzelec i po chamie wali ze strzelby do dronów. Shahed kosztuje kilkadziesiąt tysięcy dolarów i może zniszczyć cel wart miliony, ale jak się go zdejmuje za kilkadziesiąt czy niechby i kilkaset dolarów za strzał, to rachunek się odwraca.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Hydepark

4piorunów

Szukam polecajki w Polsce na 3-5 dni pod namiot, zależy mi żeby jakieś widoki zaliczyć. Pojechałbym w Bieszczady, ale ile można ciągle to samo klepać? Opcja rezerwowa jest Mała Fatra ale pociągiem tam rozsądnie nie dojadę, a samochód solo trochę drogo.
Macie jakieś pomysły?

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

7piorunów

Chcialem zerknac na strone polskiej Strazy Granicznej i porownac najazd (desant?) na Ceute vs nasza wschodnia granice.

Wchodze - a tam jakies sporadyczne przypadki, ciekawostki, przemyty, podrobione dokumenty (Ukrainka udajaca Rumunke), nazistowskie pozdrowienia (Kolumbijczyk w Oswiecimiu) i to:

Cudzoziemiec ukradł 171 rowerów elektrycznych

31.07.2026

Funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w Lubaczowie zatrzymali obywatela Ukrainy poszukiwanego Europejskim Nakazem Aresztowania. Mężczyzna ukradł rowery o wartości ponad pół miliona zł.

Do zdarzenia doszło 28 lipca na przejściu granicznym w Budomierzu. Na wjazd do Polski zgłosił się 35-letni obywatel Ukrainy. W trakcie weryfikacji dokumentów okazało się, że mężczyzna jest poszukiwany Europejskim Nakazem Aresztowania przez władze Niemiec.

Z ustaleń wynika, że w 2024 roku mężczyzna, posługując się fałszywą dokumentacją wysyłkową i podając się za pracownika firmy transportowej, załadował na naczepę 171 rowerów elektrycznych, których nie dostarczył do przeznaczonego miejsca. 

Wartość skradzionego mienia, po przeliczeniu na polską walutę, przekracza pół miliona złotych. Zgodnie z niemieckim prawem za zarzucane mu przestępstwo grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Mężczyzna został zatrzymany i decyzją sądu tymczasowo aresztowany.

GURU0piorunów

To, że u nas taki spokój, to są już lata pracy. Do tego mur, ofensywy dyplomatyczne i ciężka służba naszych pograniczników.

Fanatyk

w Wiadomości Polska

10piorunów

Ukraiński ambasador, który niedawno na fali gloryfikacji UPA i szukania zwady z Polakami cisnął Krzyżem Kawalerskim Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej, zostanie odwołany do Kijowa.

https://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-bedzie-nowy-ambasador-ukrainy-w-polsce-bodnar-wraca-do-kijow,nIdn,1012334

Osobistość0piorunów

typ nie nadaje sie na ambasadora. Z drugiej jednak strony otworzyl niektorym oczy jak wygladaja stosunki PL-Ukr.

Fanatyk0piorunów

@666 Nie on, tylko Zełenski. On wykonywał polecenia szefa. Mimo wszystko jego obecność w Warszawie zrobiła się niesmaczna.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w DIY - Zrób To Sam

12piorunów

Jak to jest dać się namówić na zakup motocykla?

Zależy komu, bo taki mr @knoor zapewnia opiekę takiemu mnie, dzięki czemu weekend spędziliśmy pod znakiem lakierów i szlifierki 😉

Historia ma się tak, że jeszcze w styczniu pojawił się na aukcji w juesej, a jakże, Harley Davidson Dyna Superglide. Rocznik 2007, czyli taki nie za młody, akuratnie w sam raz. Było trochę mankamentów typu wygięta kierownica, crash bar, oberwało się także licznikowi i zbiornikowi paliwa. O tym ostatnim będzie właśnie dziś.

Na pierwszym zdjęciu widać główne wgniecenie zbiornika – okrągłe, dość głębokie. Pod nim jest jeszcze pozioma wgniotka, być może od jakiegoś krawężnika albo innej prostej przeszkody.

W sobotę spędziliśmy znacząco zbyt dużo czasu na pierwszym w życiu podejściu do spottera, oczywiście bez instrukcji, bo team ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Bawiliśmy się błotnikiem, który jest do wyrzucenia, a ma potężną wgniotkę. Wcale nie okazało się, że jest gruby, a sprawy prostowania nie ułatwia wzmocnienie z takiej samej blachy przyspawanej od spodu 😉 Wcale też chińczyk nie wymyślił, żeby tryb automatyczny (rozpoznawanie momentu zgrzania :exploding_head: ) zrobić w pozycji „0” jedynego przełącznika 😉 Dlatego właśnie na zdjęciu 2 jest dużo widocznych zgrzewów, za to blacha cały czas wklęśnięta.

Po odkryciu jak to ciężkie ustrojstwo działa robota ruszyła porządnie. Bardzo satysfakcjonująco z resztą (zdjęcie 3). Do tego momentu @knoor miał swój zbiornik już porządnie wyprostowany metodami (pfu) prymitywnej siły, ale udało się jeszcze szarpnąć do końca cztery punkty z użyciem spottera.

Przetestowaliśmy też dwa sposoby pakowania zbiorników do malowania i wygrywa jednoznacznie oklejenie workiem na śmieci. Tkacz-knoor oplótł swój zbiornik kilometrami taśmy, dzięki czemu mógł poczuć świąteczną atmosferę przy odpakowywaniu ( ´(oo)ˋ )

Od tego momentu zaczęliśmy dzień zwany niedzielą, w niedzielę najlepsza w końcu robota. Z racji dużych wgniotek na mój zbiornik poszedł podkład, następnie podkład, następnie szpachla z aluminium. Jak na pierwszy raz i warunki pracy wyszło całkiem-całkiem. Odtworzyłem w ciągu tak naprawdę kilku godzin obłości, których wcześniej za bardzo nie poznałem, do tego przy użyciu narzędzi, które pierwszy raz miałem w ręce (zdj. 5).

[Dalsze zdjęcia w komentarzu]
Na wszystko poszedł ostateczny podkład w kolorze szarym (6). Jeszcze nic nie było widać tego, co poszło nie tak. Uwydatniło to lakierowanie kolorem (7). Są po prostu miejsca, gdzie posiedzenie jeszcze jeden dzień nad zbiornikiem dałoby efekt niewidocznej gołym okiem naprawy. Tymczasem teraz trzeba wiedzieć czego i gdzie szukać :slightly_smiling_face:

Z dużych rzeczy, które również zajęły czas, ale znacząco poprawiły miejsce pracy jest zamontowanie oświetlenia w ghetto lakierni i wymuszenie przepływu powietrza przez przemysłowy wentylator połapany do szklarni za pomocą… krzesła, worków i duct tape :grinning: Warunki pracy lakiernika i sprawcy całego tego zamieszania widać na zdjęciu 8, gdzie szklarnio-lakiernia zamieniła się w komorę do wygrzewania klaru na pomalowanych elementach. Kolor Bordello Red jest nieprzypadkowy, takie światło dają promienniki podczerwieni.

Ostatnie zdjęcia, to jegomość w swoim naturalnym środowisku, a także ghetto lakiernia po tuningu za dnia i w nocy, na sucho i z chmurą lakieru wylatującą filtrami :slightly_smiling_face:


Najgorsze, że są plany rozwojowe tego projektu :smiling_face_with_tear:

Pokaż więcej komentarzy (4)