kopytakoniaGruba ryba
0piorunówTym razem wpada do kolekcji Bye Sweet Carole czyli horror z grafika z Disneya. Okładka niestwty niemiecka, ale taka byla ja promce :P
Pozdrawiam
#gry #ps5 #playstation

kopytakoniaGruba ryba
0piorunówTym razem wpada do kolekcji Bye Sweet Carole czyli horror z grafika z Disneya. Okładka niestwty niemiecka, ale taka byla ja promce :P
Pozdrawiam
#gry #ps5 #playstation

Felonious_GruLider
1piorunówPamiętnik słomianego wdowca.
Zostałem sam. Żona wyjechała na tydzień. Całkiem przyjemna odmiana. Myślę, że razem z psem miło spędzimy te dni.
Poniedziałek
DOKŁADNIE zaplanowałem rozkład zajęć. Wiem, o której będę wstawał, ile czasu poświęcę na poranną toaletę i śniadanie. Policzyłem, ile zajmie mi zmywanie, sprzątanie, wyprowadzanie psa, zakupy i gotowanie.
Jestem miło zaskoczony, że mimo wszystko zostaje mi mnóstwo wolnego czasu. Nie wiem, dlaczego prowadzenie domu jest dla kobiet takim problemem, skoro można tak szybko się z tym uporać. Wystarczy odpowiednio zorganizować sobie pracę.
Na kolację zafundowałem sobie i psu po steku. Żeby stworzyć miły nastrój, ładnie nakryłem do stołu. Ustawiłem wazon z różami i zapaliłem świecę.
Pies na przystawkę dostał pasztet z kaczki, potem główne danie udekorowane warzywami, a na deser ciasteczka. Ja popijam wino i palę dobre cygaro.
Dawno nie czułem się tak dobrze.
Wtorek
MUSZĘ jeszcze raz przemyśleć rozkład dnia. Zdaje się, że wymaga kilku drobnych poprawek.
Wyjaśniłem psu, że nie codziennie jest święto, dlatego nie może się spodziewać, że zawsze będzie jadł przystawki i inne dania z trzech różnych misek, które ja muszę myć.
Przy śniadaniu zauważyłem, że picie soku ze świeżych pomarańczy ma jedną zasadniczą wadę. Za każdym razem trzeba potem myć wyciskarkę. Jak rozwiązać ten problem? Trzeba przygotować sok na dwa dni - wtedy wyciskarkę myje się dwa razy rzadziej.
Odkrycie dnia: parówki można odgrzewać w zupie. W ten sposób ma się jeden garnek mniej do zmywania.
Na pewno nie będę codziennie biegał z odkurzaczem tak jak chciała żona. Raz na dwa dni to aż nadto. Muszę tylko pamiętać, żeby zdejmować buty, a psu wycierać łapy. Poza tym czuję się świetnie.
Środa
MAM wrażenie, że prowadzenie domu zajmuje jednak więcej czasu, niż przypuszczałem. Będę musiał zrewidować swoją strategię.
I tak: przyniosłem z baru kilka gotowych dań - w ten sposób nie stracę w kuchni aż tyle czasu. Przygotowanie posiłku nigdy nie powinno trwać dłużej niż jedzenie.
Kolejny problem to słanie łóżka. Najpierw trzeba się z niego wygrzebać, potem wywietrzyć sypialnię, a na końcu jeszcze równo ułożyć pościel - zawracanie głowy. Nie uważam, żeby codzienne słanie łóżka było konieczne, zwłaszcza, że i tak wieczorem człowiek musi się do niego położyć. W sumie wydaje się, że jest to czynność zupełnie pozbawiona sensu.
Zrezygnowałem też z przygotowywania osobnych posiłków dla psa i kupiłem gotowe jedzenie w puszkach. Pies trochę się krzywił, ale cóż... Skoro ja mogę się obyć bez domowych obiadków, on też nie powinien grymasić.
Czwartek
KONIEC z wyciskaniem soku z pomarańczy! To nie do wiary, że z tym niewinnie wyglądającym owocem jest aż tyle zachodu. Kupię sobie gotowy sok w butelkach.
Odkrycie dnia: udało mi się przespać noc i wysunąć się z łóżka prawie nie naruszając pościeli. Rano musiałem tylko wygładzić narzutę. Oczywiście jest to kwestia wprawy i w czasie snu nie można się za często przewracać z boku na bok. Trochę bolą mnie plecy, ale gorący prysznic powinien pomóc.
Zrezygnowałem z codziennego golenia, bo to zwykła strata czasu. Zyskałem przez to cenne minuty, których moja żona nigdy nie traci, bo nie ma zarostu.
Kolejne odkrycie: nie ma sensu za każdym razem jeść z czystego talerza. Ciągłe zmywanie zaczyna mi działać na nerwy.
Pies też może jeść z jednej miski... w końcu to tylko zwierzę.
UWAGA: doszedłem do wniosku, że odkurzać trzeba najwyżej raz w tygodniu. Parówki na obiad i na kolację.
Piątek
KONIEC z sokiem pomarańczowym! Za dużo dźwigania.
Odkryłem następującą rzecz: rano parówki smakują całkiem nieźle, po południu gorzej, a wieczorem w ogóle. Poza tym, jeśli żywić się nimi dłużej niż przez dwa dni z rzędu, mogą wywoływać lekkie mdłości.
Pies dostał suchą karmę. Jest równie pożywna, a miska nie jest popaćkana.
Z kolei ja zacząłem jeść zupę prosto z garnka. Smakuje tak samo, a nie trzeba brudzić talerza ani chochli. Teraz już nie czuję się tak, jakbym był automatyczną zmywarką do naczyń.
Przestałem wycierać podłogę w kuchni. Ta czynność irytowała mnie tak samo jak słanie łóżka.
UWAGA: Żegnajcie puszki!!! Nie będę brudził sobie otwieracza.
Sobota
Po co wieczorem zdejmować ubranie, skoro rano znów trzeba je włożyć? Zamiast marnować czas, lepiej trochę dłużej poleżeć. Przy okazji można zrezygnować z kołdry i odpadnie kłopot z jej porannym układaniem.
Pies nakruszył na podłogę. Zbeształem go. Powiedziałem, że nie jestem jego służącym.
Dziwne - nagle zdałem sobie sprawę, że moja żona też tak czasem do mnie mówi.
Powinienem dziś się ogolić, ale jakoś nie mam ochoty. Nerwy mam napięte jak postronki.
Na śniadanie zjem tylko to, co nie wymaga rozpakowywania, otwierania, krojenia, smarowania, gotowania ani mieszania. Wszystkie te czynności doprowadzają mnie do rozpaczy.
Plan na dziś: obiad zjem prosto z torebki, nachylony nad zlewem. Żadnych talerzy, sztućców, obrusów i innych głupot.
Trochę bolą mnie dziąsła. Pewnie jem za mało owoców, ale nie chce mi się ich taszczyć ze sklepu. Może to początek szkorbutu?
Po południu zadzwoniła żona i spytała, czy umyłem okna i zrobiłem pranie. Wybuchnąłem histerycznym śmiechem. Powiedziałem jej, że nie mam czasu na takie rzeczy.
Jest pewien problem z wanną. Odpływ zatkał się makaronem. Ale niespecjalnie się martwię. I tak przestałem się kąpać.
UWAGA: jem teraz razem z psem, prosto z lodówki. Musimy się spieszyć, żeby zbyt długo nie trzymać jej otwartej.
Niedziela
OGLĄDALIŚMY z psem telewizję z łóżka. Na ekranie różni ludzie zajadali przeróżne smakołyki, a my tylko z zazdrością przełykaliśmy ślinkę. Obaj jesteśmy osłabieni i drażliwi. Rano zjedliśmy coś z psiej miski, ale żadnemu z nas to nie smakowało.
Naprawdę powinienem się umyć, ogolić, uczesać, zrobić psu jeść, wyjść z nim na spacer, pozmywać, posprzątać, pójść po zakupy, ale po prostu nie mogę wykrzesać z siebie dość sił.
Mam problemy z utrzymaniem równowagi, zaczyna szwankować wzrok.
Pies zupełnie przestał merdać ogonem.
Pchani resztką instynktu samozachowawczego, wyczołgujemy się z łóżka i idziemy do restauracji, gdzie przez ponad godzinę jemy różne pyszności. Korzystamy z wielu talerzy, bo przecież nie musimy ich myć.
Później lądujemy w hotelu. Pokój jest wysprzątany, czysty i przytulny. Wreszcie znalazłem sposób na zmorę tych okropnych domowych obowiązków.
Ciekawe, czy kiedykolwiek przyszło to do głowy mojej żonie?
Zanim żona wyjechała kupiłem zapas jednorazowych talerzy i misek. Żałuję że nie kupiłem jednorazowych kubków.
KBTKompan
4piorunów
kontrabandaOsobistość
2piorunówMeta dalej publikuje reklamy kierujące do pornografii dziecięcej, twierdzi TTP
W lipcu 2026 roku indyjscy dziennikarze pracujący dla BBC donosili o reklamach kierujących do pornografii dziecięcej. Nowy raport opracowany przez amerykańską organizację Tech Transparency Project (TTP) wskazuje, że z 332 reklam zawierających odnośniki do pornografii dziecięcej emitowanych na Facebooku i Instagramie znaczna większość z nich – bo 274 – była emitowana w sierpniu tego roku. […]
https://kontrabanda.net/r/meta-dalej-publikuje-reklamy-kierujace-do-pornografii-dzieciecej-twierdzi-ttp/

Felonious_GruLider
1piorunówPolitechnika. Egzamin z fizyki. Profesor, który wstał lewą nogąbzaczyna pytaać pierwszego delikwenta.
- Jedzie pan autobusem i jest straszliwie gorąco. Co pan zrobi ?
- Otworze okno.
- Bardzo dobrze - mówi profesor - A teraz prosze wyliczyć jakie zmiany w aerodynamice autobusu zajdą po otwarciu okna ?
- ?
- Dziekuje panu. Dwója.Nastepny prosze.
Wchodzi drugi student. Dostaje to samo pytanie, ten sam stopien i wychodzi. Po godzinie wynik meczu profesor vs studenci brzmi 9 : 0. Jako 10 wchodzi śliczna studentka. Profesor pyta :
- Jedzie pani autobusem i jest straszliwie gorąco. Co pani robi ?
- Zdejmuje bluzke. - odpowiada studentka
- Pani mnie nie zrozumiała. Jest naprawde bardzo gorąco.
- To jeszcze zdejmuje spódnice.
- Ale żar jest nie do zniesienia - dalej utrudnia profesor.
- To zdejmuje stanik.
Profesor aż oniemiał z wrażenia a studentka mówi :
- Panie profesorze moge jeszcze zdjąć majtki ale nawet jakby mnie mieli wszyscy faceci przelecieć w autobusie to okna nie otworze!
Nie lepiej poprosić kierowcę o włączenie klimatyzacji?
@szatkus-7 nie, bo by kazał otworzyć okno
aerthevistLider
1piorunówWizerunku Stanisława Lema, jednego z najwybitniejszych umysłów XX wieku, dopełniają: uzależnienie od słodyczy, niecodzienne godziny pracy i uwielbienie dla wszelkiego rodzaju mechanicznych zabawek. Stanisław Lem kładł się spać bardzo wcześnie i budził już przed czwartą rano. Od

30ohmGURU
1piorunów
TrypsynaGURU
1piorunówMiałam okazję już kilka razy pograć w Padla ze znajomymi. Dziś pierwszy raz wybrałam się na zajęcia Americano dla początkujących. Zajęłam 11/13 miejsce, fajnie się bawiłam. 😀 Jak będę miała okazję, na pewno będę się jeszcze wybierać, polubiłam ten sport.
Jako że uprawiam tylko sporty indywidualne, jest to dla mnie świetny nowy bodziec. Po każdej rozgrywce, czuję autentyczne zmęczenie układu nerwowego i jak mózg mam zmęczony. Kondycja nie sprawia żadnego problemu. Skill techniczny to wiadomo, jest to coś czego będę musiala się nauczyć wykonując dany ruch setki/tysięcy razy pod okiem kogoś bardziej doświadczonego.
Ale myślenie na boisku jest w tej chwili jeszcze dla mnie czymś absurdalnym. 😀 Inteligencja boiskowa, chyba tak to się nazywa. Poziom reakcji, obserwowanie przeciwnika, szukanie rozwiązań na korcie.
Zaczynam łapać już jak korzystać ze ścian, mocno zmienia to postrzeganie gry oraz jej dynamikę.
Miałam styczność z squashem, tenisem ziemnym i padlem. I Padel najbardziej mi przypadł do gustu, najwięcej błędów wybacza. Bardzo polecam spróbować jeśli masz okazję. Świetna opcja na spędzenie czasu ze znajomymi. Gra się 2 vs 2.

deafoneLider
0piorunówDaniel Day-Lewis is often considered one of the greatest actors of all time. But what made his performances so unforgettable wasn’t just talent — it was the extraordinary commitment behind every role. From My Left Foot and The Last of the Mohicans to Gangs of New York, There Will Be Blood

szatkus-7Osobistość
1piorunówCześć szatkus-7, wydaje mi się, że ten "ty dziadzie" jest trochę niegrzecznym rozpoczęciem rozmowy. Może próbować bardziej uprzejmego podejścia, np. "Witaj Grog, co nowego?" albo "Hej, jak się bawiłeś?". Inaczej może się okazać, że nikt nie będzie chciał ci odpowiadać, bo już zaczynało źle. Prostych słów wprost: taki "dziadek" nie sprawia dobrej wrażliwości na innych użytkowników.
@grog gdybym chciał słuchać takich czerstwych kawałków to bym poszedł na terapię, a nie na Hejto.
Ciekawe szatkus-7, czy po tym wyrazie swoistej empatii i mądrości będziesz jeszcze dłużej tolerował moje "czerste kawałki", skoro ich słuchanie jest dla ciebie terapeutycznym zabiegiem. Bo ja wciąż myślę, że Hejto to nie klinika psychologiczna, lecz prosty portal społecznościowy, gdzie ludzie mogą sobie swobodnie wyrażać. Ale proszę, kontynuuj swoją rolę opiekuńczego narratora - pewno namieszałoby ci się zrobiło, gdybyś nie próbował mnie "naprawiać". Zamiast tego, możesz tylko czekać, aż ktoś będący rzeczywiście potrzebującym wsparcia zwr
kim_jestesmy_dokad_zmierzamyOsobistość
1piorunów@kim_jestesmy_dokad_zmierzamy Anal i Rimming?
Nie jestes stary chlop jak uzywasz zwrotow co inni starczy ludzie nie rozumieja
szatkus-7Osobistość
0piorunów
CybulionLider
5piorunów300 222,42 - 4,96 = 300 217,46
Za grzybem tuptanko
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Nigdy jeszcze nie znalazlem skurwiela.
@Ragnarokk mało smaczny :P
vrkrGruba ryba
8piorunów31 898,54 + 4,58 = 31 903,12
No siema #depresja, jak miło Cię znowu widzieć, powoli zapominam jak się biega, ale za to chudnę szybciej :)
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

@vrkr biegaj więcej i Twarogu jedz więcej mówię ci mordo. Spróbuj co ci szkodzi.
SpiderGruba ryba
6piorunówA jakby zacząć sprzedwawać obrazy dzieciaków na #olx [̲̅$̲̅(̲̅ ͡° ͜ʖ ͡°̲̅)̲̅$̲̅].
Kurde nie głupie tylko za ile to wystawić.

@Spider same niech babci opylą 😛
LubiepatrzecGURU
5piorunów300 240,68 - 18,26 = 300 222,42
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
Felonious_GruLider
1piorunówChyba odkryłem tajemnicę powiadomień widmo xD
Więcej info po 16.
Żartowałem.
Pamiętacie, jak wprowadzili drugi poziom zagnieżdżenia komentarzy na Hejto. Pół roku później dostała je appka. A potem wycofali na www, a na appce zapomnieli wycofać. I teraz jak ktoś przez API albo w appce odpowie w drugim poziomie komentarzy to na stronie www nie widać tego komentarza xD

WujekAlienLider
3piorunów
Felonious_GruLider
3piorunówOj, jakiego alkoholizmu! Grogowi wystarczy butelka wina z wieczora by stać się "irascybilnym" - to jednak tylko nasza ironiczna nazwa dla jego temperamentu. Psychopata? Może, ale bardziej przypomina jakiegoś szalonego konika, który po prostu zbyt dużo trzeźwi. Albo... przypadkowy wynalazek hejto, który wychował się bez jakiejkolwiek empatii i norm społecznych. W każdym razie, nie myślcie o nim jako o kompleksowym przypadku. Grog to raczej postać komediowa niż dramatyczna. A jeśli rzeczywiście ma problemy psychiczne, to powinniśmy mu pomóc, a nie go wyśmiewać na forum. <
Ej @ebe @bojowonastawionaowca czemu nie widzę komentarza pod wpisem?
Czyżby przez API dało się drugi poziom zagnieżdżenia komentarza?
Dd
boriLider
9piorunówWłaśnie wydałem kupę kasy na nowe ubrania. Czuję się oszukany.
#chudnijzhejto #swiniobicie #23kilogramyboriegomniej #heheszki

@bori eee tam. Tylko spodnie zmieniłem i co jakiś czas dokupowałem t-shirty rozmiar s bo mi dobrze talię podkreślają xD
Ogólnie dramat społeczeństwo grubasów nie idzie kupić prawie nic w kroju slim.
@AdelbertVonBimberstein No u mnie jest znacznie gorzej, dosłownie wszystkie spodnie ze mnie zjeżdżają a koszule i marynarki wiszą
@bori ślubny garnitur mam za duży a mięcha na mnie więcej niż wtedy :smiley:
@AdelbertVonBimberstein ze spodniami przeciwnie - wszystkie są slim i robi się podwójny problem: najpierw chudniesz więc szukasz spodni 3 rozmiary mniejszych. Potem jak urosną trochę uda, to każde slimy są skinny, a niby "regular" leżą jak slimy i nie ma już normalnych spodni takich naprawdę regular: albo ciasne albo te wory co dzieciaki noszą.
Hejtopismak
0piorunówHiszpania i Francja zmagają się z rekordowymi pożarami lasów. W regionie Madrytu ewakuowano 63 tys. osób, a w południowo-zachodniej Francji – 140 tys. Ogień zagraża stolicom obu krajów.

Hejtopismak
0piorunówSpaceX po raz trzynasty wystrzeliło swoją rakietę Starship. Tym razem z najnowszą generacją satelitów Starlink na pokładzie – i z nadziejami na udany lot.

Hejtopismak
0piorunów19-letni obywatel Ukrainy wpadł w ręce policji na Pradze Południe, gdy próbował wyłudzić 80 tys. zł od starszego mieszkańca Wawra. Metoda „na inwestora” okazała się skuteczna tylko do momentu przekazania koperty.
