Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Bieganie

Kategoria: Sport

Dla biegających, szurających, przebierających nogami ;) Garmin - connect.garmin.com/modern/group/3971467 Strava - strava.com/clubs/hejtobiega

  • 85 członków
  • 451 wpisów

Sum

w Bieganie

4piorunów

Czas na pierwsze poważne buty. Szukam czegoś do codziennego biegania, tak do 10 km. Biegam przeważnie po asfalcie lub chodniku. Zależy mi jedynie na lekkiej stabilizacji stopy (nadpronacja). Póki co do gustu przypadły mi ASICS GT-2000 14 i Hoka Arahi 8. Mieliście, których z tych modeli? Albo macie jakieś opinie/spostrzeżenia na temat którejś z tych marek?

Który model/marka?

  • ASICS GT-2000 1429%
  • Hoka Arahi 871%

7 głosów

Gruba ryba1piorunów

@renkeri

Prawidłowa odpowiedź:

Wygodniejsze ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

mam aśiki, broksy, najki oraz hoki ale goat do lasu.

Każdy but inaczej pracuje, raz mi się lepiej biegnie broksach innym razem w aśikach, tylko najki takie do podbiegów krótkich do paczkomatu 2,5-3,5km bo się szwaja grzeje.

Poszukaj gdzie masz opcję przymierzyć i wybierz sobie na tej podstawie.

Inspirator1piorunów

Na twoim miejscu pewnie skorzystałbym z tej promki, numery trochę przebrane, ale da się jeszcze coś wyrwać https://eobuwie.com.pl/p/buty-do-biegania-adidas-adizero-evo-sl-jh6206-bialy-0000304513053

Just a moment...Eobuwie
Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Bieganie

64piorunów

Pierwszy raz udało mi się coś wygrać na instagramie 😃 Konkurs z oficjalnego konta Garmina PL. Otrzymałam taki o to pas do biegania firmy Camelbak wraz z softem 500ml. Są tu systemy regulacji, więc mimo to, że jest to rozmiar M/L to mam nadzieje że dobrze będzie przylegał a jak nie to @scorp zgarnie nowy fant 😁
Dam znać jak przetestuje, wygląda na solidny. Sporo przegródek, pojemnościowo też dobrze wygląda.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Bieganie

59piorunów

Siema,
Dziś w :hiking_boot: niebieski szlak z Krakowa do Myślenic.
---------
Miejsca: Swoszowice, Kraków (Podgórze Krakowskie), Świątniki Górne (Pogórze Wielickie), Myślenice (Beskid Makowski)
Data: 5 sierpnia 2025 (wtorek)
Staty: 26.4km, 3h, 600m przewyższeń

Trasa dla zainteresowanych.

Szlak niebieski prowadzący z Krakowa do Myślenic rozpoczyna się w parku zdrojowym w Swoszowicach. Większość trasy prowadzi asfaltowymi lub utwardzonymi drogami, ale były momenty, w których dreptałem między drzewami, po łąkach i w błocie.

Informacje praktyczne:

* Na początek trasy można dostać się jednym z wielu autobusów MPK (przystanek "Park Zdrojowy"), lub skorzystać z parkingu np. przy kościele.
* Ponieważ znaczna część trasy prowadzi asfaltem, w dużej mierze poboczami, to najlepiej przebyć ją na rowerze lub biegiem.

Co było fajne:

* Od Świątników Górnych już więcej fragmentów prowadzących lasem i ładniejsze widoki.
* Trasa była skazana na byle jakość, jednak postarano się w miarę poprowadzić ją jakimiś bocznymi drogami kiedy się dało.

Co było mniej fajne:

* Kilka fragmentów pobocza przy ruchliwej drodze.
* Po odcinku w Duninewskim lesie szlak prowadzi przy zakładzie utylizacji odpadów - śmierdziało okrutnie.
* Poranna klasyka, czyli błoto i przemoczone buty po odcinkach prowadzących przez łąki i chaszcze.

Podobnie jak ze szlakiem żółtym prowadzącym z Wieliczki do Dobczyc, nie wiem za bardzo po co ktoś miałby chcieć iść z Krakowa do Myślenic - nie ma na tej trasie niczego szałowego. Jeśli ktoś jednak chce się uprzeć, to polecam zrobić to biegiem lub na rowerze, żeby stracić jak najmniej czasu na mało interesujący szlak.

Specjalista2piorunów

MyśleNICE :slightly_smiling_face:

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Bieganie

19piorunów

No i poszło, it’s official.
W czerwcu 2026 podejście vol 2 pod dystans 100 km na imprezie Gdynia Ultra Way Summer Race. Dystans: Gdyńska setka stulecia 100 km+ (w tym +/- 3819 m przewyższeń). W 2026 roku Gdynia świętuje swoje 100 urodziny - stąd nazwa dystansu :smiley:
A na początku grudnia wystartuje pierwszy raz na imprezie GUR (Garmin Ultra Race) w Gdańsku, na dystansie 53 km (+/- 1200 m przewyższeń)

No i dla przypomnienia, w styczniu pomiędzy tymi dwoma wariatami wleci przedsmak setki, czyli start w Zimowej edycji Gdynia Ultra Way, na dystansie Nocnego Jelenia 76 km+ (+/- 3120 m przewyższeń). Po tym starcie będę już wiedziała czego mogę potrzebować na setunię czerwcową.

Po maratonie w październiku, zacznie się mocna zabawa trailowa ( ͡° ͜ʖ ͡°)

GURU1piorunów

@Trypsyna też bym biegał ultra ale mi się nie chce. 😉

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w Bieganie

33piorunów


Wkur.... tzn, zdenerwowałem się z samego rana.
Jutro po południu jest impreza biegowa w moimi mieście powiatowym. Mimo że będę po imprezie weselnej to bym sobie pobiegł.
Tyle że rejestrację zamknęli wczoraj o 18, a informacje o samym biegu w mediach podali dobę wcześniej. I potem się dziwią że tylko 54 osoby się zapisały. Chyba że wbije się na krzywy ryj.
Dobrze że na bieg niepodległości już mam numer startowy.

GURU8piorunów

@myoniwy Jedź na miejsce i zapytaj przed biegiem. Mi już dwa razy się udało w dniu biegu dopisać i wystartować w mniejszych biegach 😉.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Bieganie

52piorunów

Siema,
Wakacyjne bieganie w :hiking_boot:
---------
Miejsce: Jezioro Gardno (Wybrzeże Słowińskie)
Data: 22 lipca 2025 (wtorek)
Staty: 24.7km, 2h30, 60m przewyższeń

Trasa dla zainteresowanych.

Pętla wokół Jeziora Gardna z Rowów po szlakach czerwonym/zielonym, czarnym i drodze św. Jakuba.

Informacje praktyczne:

* Większość trasy prowadzi przez lub granicą Słowińskiego Parku Narodowego.
* Po drodze można się natknąć na trzy platformy widokowe: pierwsza to punkt widokowy przy czerwonym szlaku, druga to wieża widokowa "Gardnieńskie Lęgi" (widok na mokradła), trzecia to wieża widokowa przy jeziorze Gardno (na zdjęciach Google jeszcze drewniana konstrukcja, teraz wieża ma szkielet z metalu, ładny widok na Gardno).
* Z czarnego szlaku można skręcić w zieloną ścieżkę edukacyjną - przejechałem ten odcinek w nocy na rowerze i jakkolwiek początek był w miarę ok, to później nie można było znaleźć ścieżki, wszystko było zarośnięte po kolana i jechało się beznadziejnie.

Co było fajne:

* Fragmenty prowadzące lasem klimatyczne i bardzo ładne.
* Wspomniane punkty widokowe.

Co było mniej fajne:

* Część trasy prowadząca południowym brzegiem, drogą św. Jakuba, była raczej mało interesująca - trochę asfaltu, dużo ażurowych płyt betonowych.
* Warunki pogodowe mnie zaskoczyły, bo mimo wczesnej pory było strasznie duszno, co negatywnie wpłynęło na komfort biegu, który ukończyłem jedynie dzięki silnej woli.

Ogólnie trasa do polecenia. Przewyższeń praktycznie brak. Raczej nie chciałoby mi się jej przejść na nogach, ale na rower jak najbardziej się nadaje - z tym, że sugerowałbym jej "odwrócenie" tak, żeby najfajniejszy odcinek leśny zostawić na koniec.

GURU2piorunów

@Piechur Bez bombelków? Zawsze jakieś były

Pokaż więcej komentarzy (5)

Autorytet

w Bieganie

6piorunów

Pierwsza fota - zamówione buty.
Druga fota - otrzymane buty.

Czekałem na moje "carbony" (pozdro @Trypsyna ) ponad 2 tygodnie.
Jutro idą do odsyłki.

Osobistość1piorunów

@Zioman przeciez te co przyszly ladniejsze :grinning:

GURU1piorunów

Napisz ze to jawny rasizm bedzie draka dostaniesz kilka par za darmo

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fanatyk

w Bieganie

78piorunów

29 018,44 + 21,37 = 29 039,81

Uuuuaaa uuuuaaa!
ŻYJĘ!!!
Uuuuaaa uuuuaaa!
ZROBIŁEM TO!!!
Uuuuaaa uuuuaaa!
Takiego zobaczycie a nie

No to tak, najpierw podziękowania dla @Trypsyna za info o posiłku przed i kiedyś w którymś poście info o żelach. Bo te żele w moim przypadku to jest solidny gamechenger @3t3r @splash545 Mimo że zjadłem dwie bułki (4 kanapki) z miodem i masłem orzechowym przed biegiem to już w okolicy 5km czułem że brakuje mi energii. Więc wleciał pierwszy żel. Po dosłownie kilkuset metrach ewidentny przypływ mocy. Drugi żel po 10km, ale zanim wszedł to był chwilowy dołek. Później już co 4km, i nie brakowało mi energii. Tak że u mnie metabolizm jest jakiś inny.
Gdzieś przy 14km wleciała myśl:
Dajesz malina, zrobisz to! Jutrzejszy fizyczny ból nóg to będzie c⁎⁎j w porównaniu do psychicznego bólu porażki jak nie skończysz.
Przy 17km to nogi same biegły a ja sobie układałem w myślach co tu napisać. I wiem jedno, na jutro muszę załatwić sobie wózek inwalidzki XD. Aplikacja pokazuje mi że teraz potrzebuje 42h regeneracji.

Teraz potrzebuje kolejnego wyzwania.
@AdelbertVonBimberstein Ile bierzesz na klatę?

Jak ktoś by chciał zobaczyć pokazmorde to proszę szukać na zdjęciach z hejtopiwo.

Gruba ryba1piorunów

No i za⁎⁎⁎⁎ście, mordo :grinning:

Fenomen1piorunów

Fiu fiu, to już nie przelewki. Moje gratulację!

Pokaż więcej komentarzy (43)

Fanatyk

w Bieganie

49piorunów

Słuchajcie!
Wybieram się na pierwszą próbę papatonu.
Zjedzone dwie bułeczki z masłem orzechowym i miodem. O cholera, jakie to słodkie, aż mnie mdli. Ale skoro @Trypsyna tak radzi to tak robię.
Plecaczek do biegania naszykowany, woda w bukłaku, 5 żeli w kieszonkach, scyzoryk też, ale telefonu nie zabieram. Buty na nogi, zaczynam rozgrzewkę. Tak że jak za 3h się nie odezwę to możecie się zacząć martwić.
Wrócę z żółty z radości albo czerwony ze wstydu.
Niech mocz będzie ze mną.

Osobistość6piorunów

@myoniwy juz mija 3h, chyba mozna dzwonic po smieciarke hehe

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Bieganie

27piorunów

Siema,
Dziś w :hiking_boot: żółty szlak z Wieliczki do Dobczyc.
---------
Miejsca: Wieliczka (Podgórze Krakowskie), Hucisko (Pogórze Wielickie), Dobczyce (Pogórze Wiśnickie)
Data: 28 czerwca 2025 (sobota)
Staty: 23km, 2h30, 660m przewyższeń

Trasa dla zainteresowanych.

Zrobione biegiem, bo wydawało mi się, że na zwykłe chodzenie będzie bez sensu (spoiler: miałem rację).

Informacje praktyczne:

* Parkingów w Wieliczce jest kilka, ale takie bezpłatne miejsce, położone najbliżej początku szlaku, to ta zatoczka (ciasno i często zapchana). Najlepiej jednak podjechać komunikacją miejską (np. 304 lub SKA1, przystanek Wieliczka Park), czy też w ogóle na rowerze, żeby na nim przejechać trasę (prawdopodobnie najlepsza opcja).
* Szlak prowadzi głównie asfaltowymi drogami, ale ma też momenty, gdy przebiega przez las (głównie przy folwarku Zalesie i Hucisku), czy pola (za Huciskiem i już bliżej Dobczyc). Ktoś jadący na rowerze musiałby czasami z niego zejść.
* Absolutnie odradzam pchanie się tym odcinkiem - zarośnięty, ścieżka niewidoczna, pokrzywy i chaszcze. Co prawda krótki, ale napsuł mi krwi. Lepiej pójść/pobiec/pojechać tędy.
* W Hucisku znajduje się rzeźba przedstawiająca ogromne krzesło autorstwa Tadeusza Kantora, a obok muzeum - obydwie atrakcje za zamkniętą bramą, muzeum nieczynne. Szkoda. Poza tym, kawałek dalej, można natknąć się na grobowiec Lipskich - niszczejący, zaniedbany, bez drzwi, obok jedynie tabliczka z informacją, co to właściwie jest.

Co było fajne:

* Krótkie odcinki leśne, którymi zaskakująco dobrze się biegło i były całkiem ładne, choć momentami błotniste.
* Dotarcie na zamek w Dobczycach nagrodziło trudy biegu - ładny widoczek z Góry Zamkowej.

Co było mniej fajne:

* W lesie obok folwarku Zalesie płynęło coś tak niesamowicie śmierdzącego i brudnego, że ciężko mi to w ogóle nazwać strumykiem, bo bliżej temu było do ścieku.
* Wspomniany wcześniej zarośnięty odcinek szlaku, niech będzie przeklęty.
* Asfalt, asfalt, asfalt.

Podsumowując, wydaje mi się, że szlak żółty z Wieliczki do Dobczyc najlepiej zrobić na rowerze, a jak ktoś bardzo chce na nogach to biegiem. Do pieszej wędrówki bym tego nie polecił.

Gruba ryba0piorunów

AKTUALIZACJA: Wspomniana zatoczka już nie jest darmowa :expressionless:

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Bieganie

27piorunów

Takie dni to ja lubię. Rano zakupy i biegiem po pakiecik, trucht na stadion, zawody, spokojny bieg z powrotem połączony z zakupami, następnie 8,5 km spaceru z rodziną po plaży i przez miasto Na dobicie wyprawa z majmłodszym synem na plac zabaw - uczy się jeździć na rowerze, więc był to szybki marsz przechodzący w bieg. A na końcu czas na pizzę. Ale nie, nie ma tak lekko - najlepsza pizzeria w jest tak oblegana, że dodzwonienie się wieczorem graniczy z cudem. Ale od czego jest rower? Myk na miejsce, zamówienie, powrót promenadą i chwilę później pan zadzwonił że przyjechał już z picką 😋

Nabite 43k kroków 😎

Czuje dobrze człowiek 😅

Osobistość1piorunów

@enron Ustka, moje rodzinne miasteczko, fajnie tam jest :) chociaz pitcy nie jadlem tam z 10lat. Gdzie taka dobra?

Gruba ryba0piorunów

@hesuss Al Dente z zachodniej części. Dzwoniłem do nich bez większej nadziei i z zerowym efektem, gdzieś tak dopiero koło 20:30 przyszedł SMS że numer jedt dostępny xD
A Ustkę uwielbiam, ma pod sobą wszystkie te sezonowe "kurorty", gdzie poza plażą, budami z drogim żarciem i paroma stanowiskami z pierdółkami nic nie ma

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Bieganie

81piorunów

Za każdym razem gdy przyciśnie na bieganiu, boję się tego scenariusza.

Gruba ryba16piorunów

Ech, albo jak się zapomni chusteczek

GURU17piorunów

@Piechur Dlatego chusteczki wchodzą w skład obowiązkowego ekwipunku gdy wychodzę biegać. Nie ważne czy to jest 30 minut biegu, czy 2,5h. Raz nie wzięłam - nigdy więcej xD
Słyszałam też, aby nie ufać biegaczowi który Cię mija a ma tylko jedną skarpetke ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (9)