Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#przemyslenia

Autorytet

w Hydepark

5piorunów

Każdy z nas zmierza się ze swoimi demonami każdego dnia. Każdy z nas każdego dnia wstaje będąc pewnym lub pewną, że tym razem się uda. Wierzymy w, to że damy radę, że się nie poddamy. Każdego dnia z każdego z nas z każdej z nas płynie w stronę tego co nieosiągalne. Łudzimy się, że nasz sen się spełni. Pobudka. On nie jest łatwy do zrealizowania, ten cel każdego dnia jest w nas, tak jak było w naszych rodzinach i w naszych babciach (te zasługują na specjalne miejsce), on tam jest, nie znikł, nie został skonsumowany, nie został zniszczony. On tam jest.

Jeśli dziś coś ciebie trzyma, to wiedz, że każdy który pisze tutaj, każda która pisze na FB ma swoje przeżycia i jeśli jest w nim; choć ledwo żyjąca cząstka ludzkości to się z tobą zgodzi.

I myślę, że dziś dasz radę, Bartek zapierdala w morzu, żeby miał ryby itp. //Heheszki

Każdy to ma. Niech tak będzie, bądź dobrej myśli. Jak coś to każdy z tej społeczności cię wesprze, na swój sposób.

Edit: a ty spróbuj k⁎⁎wa nie być taki, to cię dopadnie //Janusz ojciec here

Pokaż więcej komentarzy (14)

Fanatyk

w Hydepark

5piorunów

Mentalnie zatrzymałem się w okolicach 2012 roku. Moje poglądy na większość spraw nie uległy szczególnym zmianom od tego czasu. Mój sposób bycia, zachowanie i teksty są takie same. Każdy kto mnie zna i chce się ze mną zadawać musi to zaakceptować, że raczej już nie dorosnę. Ciężko mi znaleźć nową muzykę, która mi się podobała.

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Hydepark

28piorunów

Hej,
Czy jak jezdzicie samochodem macie jakies miasta/trasy po ktorych niecierpicie jezdzic,a z roznych wzgledow musicie robic to regularnie?
Ja np. w miare czesto jezdze po Lublinie( takim miescie,nie samochodzie) i jest to dla mnie zawsze katorga-fatalne drogi,oznakowanie drog i kijowe ronda. I pelno swiatel totalnie z czapy. A o tym,ze kazdy jezdzi jak chce to nawet nie wspomne.

Juz nawet jazda po zakorkowanej Warszawie jest przyjemniejsza.

Gruba ryba5piorunów

Osobiście nie przepadam za Krakowem - nie chcę rozpoczynać wojny ale uważam tamtejszą kulturę jazdy za buraczaną XD

Twórca0piorunów

wszystkie polskie

Pokaż więcej komentarzy (87)

Autorytet

w Hydepark

9piorunów

Starzy ludzie mają genetycznie wgraną dziecięcą pobożność w stronę Moskwy i prędzej odrzucą istnienie prawdy w ogóle ("panie ja to już w nic nie wierzę, mamią nas jak chco, teatrzyk dla gojów") niż przyjmą do wiadomości, że kacapia to gúwno i gúwno mogą zrobić ("oj bo jakie ruskie już NAPRAWDĘ RUSZO to RUSZO i ZADEPCZO wszystkich jak te mrówki").

Mocarz5piorunów

Sformułowałbym to inaczej. Oni są antyrosyjscy i antykomunistyczni w retoryce, natomiast mentalnie często zsowietyzowani. Im wystarczy sierp i młot zastąpić krzyżem, mówiąc dalej to samo, a pójdą za tym jak owce.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hejto

42piorunów

Bardzo irytuje mnie brak możliwości zmiany odpowiedzi w ankiecie. Czasami przy scrolowaniu przypadkowo się kliknie i juz po ptokach, albo człowiek zaznaczy, a później okazuje się, ze była inna odpowiedź, która bardziej mi odpowiada. Na przykład przed chwilą w ankiecie o kawie zaznaczylem "bardzo pozytywna" a później dostrzegłem, ze jest opcja "naturalna" na którą bym zmienił swą odpowiedź. Często tak jest, ze udzielimy odpowiedzi nie czytając wszystkich, a na końcu może zawsze czaić się wasz faworyt, czy inny "optopedau".


da się coś z tym zrobić?

Gruba ryba2piorunów

>@nxo Często tak jest, ze udzielimy odpowiedzi nie czytając wszystkich
no nie, nie wrzucaj mnie proszę do jednego worka z takim niedojebaniem xDDD

Autorytet2piorunów

>Często tak jest, ze udzielimy odpowiedzi nie czytając wszystkich
@nxo Noooo, to trzeba na spokojnie.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Debiutant

w Dyskusje

1piorunów

jestem nie przystosowany do życia w społeczenstwie...... moi rodzice polegli kleske, bo wychowali mnie ze nie moge sobie poradzic w doroslym zyciu, az dziw ze nie zapisali mnie do jakiegos psychatry, psychologi itp... moje rodzenstwo jest normalne a ja co? mam wade wymowy, niski wzrost, nie mialem i nie mam wielu znajomych przyjaciol, nigdy nie mialem kobiety, nigdy nie uprawialem seksu a i tak jakis normik powie idz na terapie w wieku 32 lat to Ci pomoze....albo idz na silownie to poznasz tam ludzi... a powiem wam ze z 10 lat temu bylem na kilku silowniach i na kazdej mnie wysmiewali, wiec stwierdzam ze ludzie z silowni sa toksyczni

Osobistość1piorunów

mialem takiego kolege jak ty - niski, gruby, bez dziewczyny.... Ale problem byl w nim akurat(raczej w jego mysleniu). On to lubil sobie jakiegos dropsa lyknac, pozniej wyzywal bagiety przy kontroli, jezdzil po pijaku, kumpli tez wyzywal od choojkow.
Zaczynalismy go jako paczka unikac, ale jego zdaniem, to my bylismy problemem a nie on.

Wirtuoz1piorunów

I cyk na czarno:)

Pokaż więcej komentarzy (20)

Osobistość

w Hydepark

41piorunów

Powiem wam, że długo nie moglam ruszyć że zmiana myślenia i nawyków. Jakiś czas temu stwierdziłam, że zaczne medytować. Na początku szło jak po grudzie ale po paru tygodniach nareszcie coś do mnie dotarło, rozblokowalam się emocjonalnie i czuje się tak dobrze, jak nie czulam się od lat.
Ku mojemu własnemu zdziwieniu stwierdzam, że nie wiem czy wyobrażam sobie swoje dalsze życie bez medytacji. W koncu jestem szczęśliwa, moje serce jest pełne i nie wychodze do zycia z pozycji braku a dostatku. 180° w parę tygodni. Niebywałe.

Jakby ktoś chciał zacząć a miał problem to polecam zacząć od podcastów Joego Dispenzy.

Gwiazdor0piorunów

Niecierpie medytowac :expressionless:

Gruba ryba0piorunów

>Jakby ktoś chciał zacząć a miał problem to polecam zacząć od podcastów Joego Dispenzy.
@hatti-vatti o jprdl tego da sie sluchać nieironicznie? :expressionless: to chyba z cyklu "jak zniechęcić ludzi do medytacji i rozwoju duchowego". to wszystko brzmi jak majaki obłąkańca.

Pokaż więcej komentarzy (25)

Fenomen

w Hydepark

1piorunów

Czasem nie mogę uwierzyć, jakie ludzie to k⁎⁎wy. Jestem dość luźnym człowiekiem, umiem się bawić, nie jestem aniołkiem, jestem nawet narwany, lata trenowałem sporty walki, nie unikam konfrontacji w kryzysowych momentach, ale tak po prostu wynika z mojej osobowości.

Natomiast nie umiem sobie wyobrazić jak można odmówić komuś pomocy, nie kupić komuś biednemu jedzenia, nie zachować się lojalnie wobec przyjaciół, być w relacji Fwb (dla mnie to kurestwo, niezależnie od płci), robić inne krzywe akcje i przypały. Wychowałem się w chrześcijańskiej rodzinie, byłem blisko Kościoła i jego nauk (obecnie mało praktykuję, staram się sam swoje życie poukładać, ale jestem wierzący).

Dla mnie pewne zachowania są po prostu jakieś abstrakcyjne. Nieumiejętność rozwiązywania konfliktów rozmową, brak zasad moralnych, nieszczerość, nielojalność, brzydzę się tym.

Czym się brzydzę? Jak mi kumpel (nie najbliższy, ale lubię z nim pogadać czasem) opowiada jak podrywa zajęte laski. Brzydzę się też tym, jak laska z którą się spotykam opowiada mi, że z kimś miała "luźniejszą relację". Brzydzę się tym, kiedy ktoś pogardza osobami o niższym statusie materialnym (sam jestem z "dobrego domu" i nigdy tego nie pokazywałem, wszyscy moi przyjaciele nie są, a burżujów nie trawię), brzydzę się tym, kiedy ktoś ocenia ludzi po okładce i brzydzę się tym, kiedyś ktoś krzywdzi inne osoby. Samemu nie raz zdarzało mi się spuścić komuś manto, ale zawsze w obronie własnej lub w obronie kumpla i zawsze na koniec zachowywałem się fair (w stylu: wstawaj i idź do domu, wystarczy ci, odpuśc sobie, zabierzcie kolegę). Nie potrafię sobie wyobrazić, jak można drugiego człowieka prześladować, pobić w innej sytuacji niż podbramkowej, prześladować, gnębić etc. A takich ludzi też znam.

Mam grupę bliskich przyjaciół o podobnych wartościach i trzymamy się kilkanaście lat, nigdy mnie nie zawiedli. Ludzi wokół siebie dobieram ostrożnie, podejrzane kontakty ograniczam do konieczności, ale problem w tym, że z moją świadomością ludzkich wartości lub ich braku oraz zalet, jak i słabości, stwierdzam, że takich jak my jest naprawdę bardzo mało.

A wiecie kto najmniej się wpisuje w te zasady? Kobiety. Moją ex musiałem sporo nauczyć jak się myśli i zachowuje w określonych sytuacjach, a potem kilka z którymi się spotykałem, to na oko oceniłbym, że wychowanie poległo, a ojcowie byli pierdołami lub nie interesowali się wychowaniem córek na wartościowe kobiety.

Mężczyźni mają słabość do sukowatych kobiet i lalek, które oceniają w skali 1-10 (te mityczne 9/10 np). Ja mam słabość do normalnych dziewczyn, które niekoniecznie mogą podobać się innym, bo jeśli uznam, że z wyglądu jest ok, to dogłębnie analizuję taką osobę i stwierdzam, czy jest w porządku.

Możecie mnie wyzywać, ale mam jakiś taki chory dar, że bardzo czuję ludzi i ucinam wszystko, na czym mogę się przejechać. Doszło do tego, że jak trochę o tym poopowiadałem, to nagle X osób z mojego otoczenia zaczęło mi się zwierzać, pytać o rady itd.

Fanatyk13piorunów

@Lopez_ o stary... Tyle sprzeczności w jednym wpisie dawno nie czytałem. Najpierw piszesz, że nie byłeś aniołkiem, trenowałeś walki, nie unikasz konfrontacji, a potem piszesz, że brzydzisz się nieumiejętnością rozwiązania konfliktów rozmową xD

Idąc dalej - generalizujesz, że mężczyźni mają słabość do sukowatych kobiet xD ale Ty jesteś normalny i masz słabość do normalnych dziewczyn. Wiesz czym jest norma? Normę wyznacza większość. Wpis z serii: świat oszalał, ja jestem normalny, a inni nie.

A między tym wszystkim jeszcze napisałeś, że sobie babę wychowywałeś. To stary nie jest normalne.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Autorytet

w Historia

3piorunów

Zawsze interpretowałem 100 dni Berii gdzie on dokonywał pozytywne reformy i zwolnienia więźniów jako dowód na to, że ten człowiek nie był zły. Był skrajnym utylitarystą który był nastawiony na zmianę systemu od środka, ale by to osiągnąć musiał zdobyć wysokie stanowisko więc szedł do trupach po celu uznając to za poświęcenie dla większego dobra.

Fenomen0piorunów

@Al-3_x niby krew na rekach ma, ale z drugiej strony - dalo sie inaczej do tego podejsc, jesli chcial wprowadzic takie zmiany? przeciez oskarzenie o dzialalnosc kontrrewolucyjna fundowalo kare smierci, a wiadomo, jak tam dzialaly "sady"

Pokaż więcej komentarzy (2)

Autorytet

w Wojna wna Ukrainie

80piorunów

Jak widać Ukraińcy znowu robią wahadło i z rafinerii przerzucają się na składy amunicji. O ile rafinerie jako takie na froncie nie zmieniają wiele no paliwo zawsze się znajdzie tak składy amunicji mogą już zmienić sytuację.

Według Marcina Strzyżewskiego kacapy na tyłach frontu trzymają amunicję na dwa tygodnie działań więc efekty zauważymy dopiero w październiku. Jeszcze nie sprawdzałem jak duży jest ten skład trafiony na świeżo ale ten ostatni to było 30 tysięcy ton. Nie wiadomo jakiego rodzaju ale patrząc na ilość to podejrzewam że każdego rodzaju. Toropec jest przy granicy z Białorusią więc był magazynem dla ruskich pod Kurskiem.

Jak zaczęła się kontra to Zeleński uspokajał że wszystko idzie zgodnie z planem. Potem Ukraina przebiła się w kolejnym miejscu na granicy żeby wchodzić im na tyły a teraz mamy rozdupcony magazyn i to taki duży.

Rafinerie są chronione to do menu wróciły składy amunicji. Jak obrona przeciwlotnicza wróci pod składy to znowu zaczną się palić rafinerie a jak rafinerie zabezpieczą to pewnie zapalą się transformatory bo zima idzie.

Marcin jest nieźle zorientowany w ruskich realiach i mówi że kacapy nie używają palet bo wózki widłowe to wymysł szatana a do tego trzeba mieć twarde podłoże żeby jeździć więc bardzo dużo magazynów ładuje amunicję ręcznie. Taki spalony magazyn to duży problem bo transport i załadunek nie jest elastyczny. Dodatkowo kolej jest już maksymalnie wydajna bo brakuje lokomotyw, troszeczkę ale to znaczy że jeździ wszystko co może a dodatkowo tory kolejowe wokół Ukrainy nie mają już wolnej przepustowości.

Jeden wagon kolejowy może mieć z 70 ton, ja przynajmniej nie widziałem większych w Polsce. 30 tysięcy ton to 400 wagonów, jakieś 100 kursów. Niby nie jest to katastrofa ale przy braku wolnych lokomotyw i torach nabitych pod korek to wysadzenie jeszcze kilku składów może gwałtownie ograniczyć wykorzystanie amunicji przez kacapów. A oni jeszcze nie paletują tylko noszą ręcznie.

Jeżeli ataki będą trwały to wątpię żeby udało się w dwa tygodnie utworzyć nowe trasy zaopatrzenia. Ludzi już mają na styk dlatego przerzut wojsk pod Kursk zmniejszył Intensywność na innych odcinkach frontu. Nie użyli rezerw bo nie bardzo mają rezerwy. Są plotki o tym że małpa z kremla zrobi mobilizację i demobilizację czyli zaciągnie nowe mięso ale jednocześnie zwolni weteranów. Wg mnie nikogo nie zwolni ale to też jest sygnał że kacapy wcale nie walczą jedną ręką.

Także oby więcej magazynów wyleciało w powietrze i czekamy na to co się stanie za dwa tygodnie.

GURU21piorunów

@L4RU55O podobno średnio ruskie strzelają 10000 pocisków artyleryjskich dziennie. Taki jeden skład to zapas na max 4 dni. Tak jak piszesz, kolej, która jest głównym środkiem transportu, jest wysoko przeładowana i nieelastyczna co do zmiany tras przejazdu.
w Toropets rzekomo było 30 000 ton amunicji, plus nowa dostawa północnokoreańskiej. Podobno około 200 mln. Nawet jeśli sam Arsenał Toropiecki to „cztery dni”zapasu, to i tak będzie to znaczący czas, w którym ktoś w rosyjskich siłach nie otrzyma amunicji.
Poza tym. nawet jeśli wymiana wszystkiego będzie ich kosztowała tylko 200 milionów, to i tak są w stanie wyprodukować lub zaimportować tylko określoną ilość w danym czasie.

Lepsze to niż rafinerie. Zachód nie zarzuci, że to cele cywilne :smiley: a skutki są bardziej odczuwalne dla frontu

GURU27piorunów

Tak jak kolega napisał, wygląda na to że Ukraińcy wykorzystują problem zbyt krótkiej kołdry w przypadku kacapskiej obrony przeciwlotniczej. Obserwują ważne cele, jak gdzieś obrona słabnie bo została przesunięta gdzie indziej to uderzają w to czułe miejsce. Poprzedni duży ukraiński atak mieł umiarkowane powodzenie więc przerzucili się na inne obiekty i tak się bawią w kotka i myszkę. Jak teraz wzmocnią skłądy amunicji to w menu pewnie pojawią się znowu lotniska albo infrastruktura energetyczno-grzewcza przed zimą. Wszstkiego ruskie nie są w stanie obronić.

Pokaż więcej komentarzy (10)

GURU

w Hydepark

0piorunów

Hej,
Tez tak macie,ze uslyszycie gdzies jakis stary przeboj,wejdzie wam do glowy i non stop macie go w glowie?
Ja tak mam z piosenka gold zespolu spandau ballet,a to tylko dlatego ze w tv leciala taka reklama: https://www.youtube.com/watch?v=nceBNBmRBMo

Edit: a jezeli chodzi o lexusa to niby ladny i duzy,ale nie robi takiego wow na zywo. Zwlaszcza jak mowimy o aucie w okolicach 500 000 zl.

Gruba ryba

w Hydepark

13piorunów

Jeszcze jakąś dekadę temu facebook, to było miejsce, gdzie znajomi wrzucali jakiś kontent z wakacji, można też było śledzić newsy itd. W tablicę wrzucane były posty w chronologicznej kolejności. Potem facebook wprowadził algorytm i wszystko zaczęło się tam pojawiać losowo. Ta cała tablica to zaczął być nieskończony scrolling, pojawiło się masę reklam. Wtedy to coraz rzadziej zacząłem tam zaglądać. Obecnie mam tam konto, ale wchodzę raz na miesiąc, ze wzgłedu na to, co w załączniku.

Pełno tam śmieciowych treści, infantylnego kontentu, kupę wygenerowanych losowo postów AI.

Stąd pytanie - czy facebookowi naprawdę opłaca się takie "enshittification"? Ludzie nadal korzystają z facebooka mając takie śmieci na swojej tablicy + grupy, gdzie nic nie można znaleźć, bo to nie jest poszeregowane, ani w żaden sposób pokatalogowane, tak, jak było to na forach dyskusyjnych?
Ten model biznesowy naprawdę działa?

Poza tym, skoro jest tak źle, to czemu nie powstała alternatywa dla takich dziadków, jak ja? :thinking_face: Jakieś dobrze pogrupowane forum, jakaś "normalna" społecznościówka etc?

Czy korzystacie jeszcze z mediów społecznościowych poza hejto? Jeśli tak, to jakich?

GURU3piorunów

Podobno i facebook i instagram nadal rosną w liczbie użytkowników. Coś mam przeczucie, że wliczając boty, bo ilość ludzi raczej nie rośnie.

Gruba ryba2piorunów

@maly_ludek_lego ostatnio mi sie wyswietlil jakis gowno obrazek wygenerowany przez AI, na ktorym jakis szesciopalczasty dziadek trzyma pomidora z dwiema szypulkami, a pod spodem tysiace lajkow i jakies komentarze od Grazyn wierzacych, ze to prawdziwe zdjecie. Taki zjebany content ma wziecie. Albo nie dalej jak wczoraj wygenerowane przez AI czarno biale zdjecie jakiejs mlodej pary a na dole tez AI juz ze starymi dziadkami po rzekomo 70 lat malzenstwa. I k⁎⁎wa Grazyny wysylaja gratulacje z okazji rocznicy. Az mnie telepie, jak sobie przypomne jak mi matka i babka mulily d⁎⁎e jaki to internet jest niebezpieczny i jak oglupia

Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Hydepark

15piorunów

Wczoraj naszly mnie mysli przerozne i odwiedzilem znajomka na cmentarzu.
Do dzisiaj sie zastanawiam co trzeba miec w glowie,zeby popelnic samobojstwo i to bardzo mlodo- mial niecale dwadziescia trzy lata...
Mam nadzieje,ze chociaz na tym innym swiecie( jezeli istnieje) jest mu lepiej.

GURU6piorunów

Wystarczy depresja, a z tym nie ma żartów.

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Piwo

3piorunów

Hej,
Ktos mi wytlumaczy jedna rzecz.
Jak to jest,ze takie polskie piwo typu tatra,harnas czy zubr wypijesz jedno i wali w watrobe i z miejsca masz zgage. Przy "lepszych" typu perla czy zywiec takie przyjemnosci masz po wypiciu maks dwoch,bo wrazenia smakowe sa bardzo podobne.

A takie bylejakie importowane marki wlasnejza 2,19 zl nie jest wybitne,ale jest przyjemne w smaku,ma sympatyczna goryczke i jest milo sobie wypic raz na jakis czas po pracy np.
Dodatkowo watroba nie wola o pomoc,jak rowniez nie ma tego okropnego uczucia zgagi

Fanatyk3piorunów

@jajkosadzone jest ogromna ilość rzeczy jaka wpływa na finalne piwo. Od jakości składników gdzie najważniejszym skladnikiem jest woda, przez warzenie, leżakowanie, sprzętu, pakowania, przechowywania.
Między taterką a żywcem roznica najczęściej jest w tym jak sie podchodzi do jakości wody i czy używa się sprzętu starego czy nowego. I czas fermentacji i lezakowania.
Cena produktu finalnego to nie tylko marketing.

Fanatyk1piorunów

Zwrócił bym uwagę na woltaż. W polskich piwach masz zwykle 5,5% lub więcej, 6% to nic nadzwyczajnego, w sklepach pełno menelskich piw 7-9%, a 5% to są "słabe piwa". Niby niewielka różnica, ale jakoś przy tych poniżej 5% przestajesz czuć spirytus. Porównaj sobie ile procent alkoholu mają piwa z importu, szczególnie czeskie.
Osobiście rozglądam się za jak najsłabszym piwem, jeśli w ogóle chodzi o alkoholowe (piwka zero top), bo są jakieś przyjemniejsze. Może placebo, nie wiem, według mnie nie czuć spirytusu.
Moim rewelacyjnym znaleziskiem jest Brewer Lekki z Dino. 4%, w małych puszkach (co psychologicznie ogranicza chlanie), do tego jest mega tani xD nie znaczy to wszystko że można go pić paletami, na półkach można znaleźć smaczniejsze piwa.

Pokaż więcej komentarzy (17)

Fenomen

w Hydepark

12piorunów

Wszystko mi się w życiu powoli układa, tylko zdrowie szwankuje. Strasznie się boje utraty stałego zdrowia, przede mną pewnie szereg badań (nie chcę mówić czego dotyczy - dziękuję), leczenie w sumie dwóch chorób, które nie utrudniają mi mocno funkcjonowania, ale jednak trochę tak i siadają na psychę.

Mimo to jestem z siebie dumny, z tego jaki progres wykonałem. 6 miesięcy temu mój stan zdrowia był sporo gorszy, zostawiła mnie kobieta po 6 latach, zaniedbałem się trochę fizycznie (nie ćwiczyłem pół roku). Widać było po mnie pewne zachowania zostawione ze związku, potrzebę wsparcia, słabość.

Minęło pół roku. Mam najlepszą formę w życiu, pół roku ostrej harówy na siłowni i cardio, mięśnie brzucha (przy 86 kg) widać mi pierwszy raz od 10 lat. Dodam ,że problemy zdrowotne ograniczały mnie w treningach, ale jakoś się wyciszyło + mocno wzmocniłem mięśnie głębokie, dzięki czemu tak jakby narządy wewnętrzne były "wzmocnione". Mam pracę, w której bardzo mnie chwalą i od samego początku mam wyniki. Nawiązałem dobre relacje biznesowe, mam z kolegami pomysł na własny biznes (na razie dodatkowy, a z czasem kto wie), idę na weselę z laską, która 4-5 miesięcy temu mnie odpaliła (bo było widać po mnie, że mam potrzebę zapchania dziury po związku), a teraz odbudowałem znajomość i idzie fajnie.

Przeżyłem naprawdę niesamowite przygody tego lata z przyjaciółmi, z którymi trzymam się kilkanaście lat, a ostatnie 2 lata widywałem się raz na dwa tygodnie. Czułem się, jakbym przeżywał drugą młodość studencką, a mam 28 lat.

Jedyne nad czym muszę popracować, to zdrowie. Nie ukrywam, że bardzo pomogła mi też psychoterapia, dlatego każdemu to gorąco polecam i ostrzegam, że gro pracy musicie wykonać sami, bo psychoterapeuta to wsparcie, a nie kierowca autobusu.

Mam nadzieję, że się jakoś ułoży. Przede mną słodko-gorzki okres, ale mam dużą wiarę, że za rok stanę w lustrze i powiem, że jestem z siebie dumny, walczyłem jak lew i pokonałem wszystkie przeciwności. Nie wiem po co piszę ten wysryw, ale mam taką potrzebę.

Lider3piorunów

Jeden się powiesi, drugi pierwszy raz zacznie żyć naprawdę, gratulacje

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Gry

21piorunów

Czy wydawcy gier znaleźli nowe źródło dochodu?

Często zastanawiam się, czym wydawcy gier mogliby nakłonić graczy do wydawania większej liczby pieniędzy. Podniesienie ceny jest zbyt proste (i może wywołać oburzenie), oferowanie dodatkowych kosmetycznych rzeczy już nie robi takiego wrażenia, mikrotransakcje również spotykają się z niezadowoleniem graczy, szczególnie w grach singlowych.

Okazało się, że tym nowym sposobem może być umożliwienie wcześniejszego dostępu, oczywiście za wcześniejszą opłatą. Z reguły można było rozgrywkę zacząć parę dni przed innymi. Square Enix postanowiło zaszaleć i w nową część „Life is Strange” będzie można zagrać... dwa tygodnie szybciej.

Co prawda są dwa haczyki: pierwszy, dostępne będą tylko dwa rozdziały z planowanych pewnie kilku (tego nie wiem), drugi, trzeba dopłacić 130 PLN.

Sama praktyka nie stanowi dla mnie żadnego problemu - jeśli ktoś jest niecierpliwy (albo żyje z grania w gierki) i chce wydać więcej pieniędzy, to jego sprawa. Zastanawiam się tylko, czy to stanie się regułą, tak jak standardem jest dodawanie kosmetycznych rzeczy czy przepustek sezonowych do droższych edycji.

W przypadku gier dla pojedynczego gracza nie zrobi to żadnej różnicy - ot, wzrośnie szansa na natknięcie się na spoilery, jednakże co w przypadku gier multiplayerowych, na przykład w MMO czy hack and slashach pokroju „Diablo”? Osoba, która zacznie tydzień wcześniej, może zyskać sporą przewagę nad innymi graczami.

Bądź co bądź uważam, że to świetny ruch ze strony wydawców.

Kosmonauta4piorunów

@cyberpunkowy_neuromantyk kupowanie gier na premierę to jest xD
Po co płacić więcej za niedorobiony produkt? Jak spatchują i dadzą pierwszą obniżkę, to można sobie kupić.

Fenomen2piorunów

Skoro ludzie chcą płacić za bycie beta testerami to pozdro z fartem i nara. Jeśli dla mnie gra ma być tańsza dzięki tym fra... uczynnym osobom to jeszcze lepiej. Bo zakładam, że gdyby nie "gold platinum ultimate deluxe mega hiper founder supporter fan edition" to podstawka byłaby droższa.

Innymi słowy: owce należy strzyc.

Pokaż więcej komentarzy (23)

GURU

w Hydepark

14piorunów

Bylem wczoraj na cmentarzu.
Babcia juz od dluzszego czasu nalegala,zeby w ten piatek( trzynastego ) pojechac do dziadka na cmentarz. Jako,ze babcii nie umiem odmowic,to i szybko po pracy ogarnalem sie i chyzo ruszylem odebrac babule spod domu.
Czy termin odwiedzin nie byl przypadkowy? NIc z tych rzecz-dzisiaj( 14.09) na cmentarzu odbywa sie wazna procesja,takze po przybyciu okazalo sie,ze nie jestesmy sami:)
Nieodzownym elementem odwiedzin jest mycie grobu- ja zawsze do tego celu uzywam wymieszanej w butelce wody z kranu i plynu do mycia naczyn,a jako scierki polecam kawalki starych ubran( bawełnianych) albo stare scierki.
Ostatnio wizyte mialem na poczatku sierpnia,a i tak wyjatkowo sie nameczylem,jak nigdy- co sie dzialo jeronie,ze az tyle brudu bylo? Mniejsza z tym,bo udalo sie ostatecznie te walke wygrac:)
Chcac zmienic wklady w zniczach zauwazylismy,ze 2/3 zniczy bylo zapalonych.Potem zapalilismy pozostale,odmowilismy modlitwy i poszlismy zobaczyc co u zmarlego babci brata i kuzynostwa- groby byly umyte,wiec zapalilismy tylko znicze( nie kupujemy nowych,tylko uzupelniamy wklady).

Niby wizyta jakich wiele,moze i w tym troche "popisow na szosie",zeby kazdy widzial na procesji ze dba sie o groby,ale jakos mi sie cieplej na sercu zrobilo,ze mimo wszystko ktos inny o dziadku pamieta.
Dlatego polecam wszystkim raz na jakis czas( nie tylko na wszystkich swietych) na ile czas i sily pozwalaja oczywiscie, nawet na chwile odwiedzic zmarlych bliskich- zycia to im nie przywroci,ale okazac odrobine szacunku komus kto nie byl nam obojetny- uwazam,ze zawsze warto.
Jezeli o mnie chodzi i jezeli odwiedzam dalsza rodzine czy znajomych, to ja nigdy zniczy,kwiatow itede nie kupuje tylko wymieniam wklady( najbezpieczniejsze sa te o wysokosci ok.14 cm,czas palenia to zazwyczaj 2-3 dni) w ilosci osob pochowanych w danym grobie,a zuzyte wklady zabieram i wyrzucam. Jezeli wkladow nie mamy albo zapomnielismy kupic to polecam takie male,zazwyczaj biale lub czerwone, znicze zalewane.
Nawet nie wiecie jak takim drobnym gestem mozecie dac duzo radosci najblizszym zmarlego,a i chwila zadumy i odpoczynku od tego zycia w biegu tez kazdemu przyda.
Czego i wam zycze.
Zdrowka:)

Fenomen

w Hydepark

11piorunów

Jako osoba zdrowo pie⁎⁎⁎⁎⁎ięta (ale to już pewnie wiecie) doszedłem do wniosków. Rużnych. Ludzie czasem (albo często albo zbyt często) marzą o różnych rzeczach, niektórzy potrafią tworzyć całe światy w swoich głowach i jak generalnie o czymś się marzy no to jest przyjemnie (bo omamy, psychozy ani paranoje do marzeń się nie zaliczają). A jak w rzeczywistości dzieje się dokładnie to samo co w marzeniach to już tak nie jest. U osoby z rozwiniętą ścieżką postaci "zaburzenia psychiczne: lęki" jest jeszcze gorzej. W marzeniach wszystko jest wytworem autora, a w rzeczywistości już nie mamy ani wglądu ani kontroli nad innymi osobami. Po więcej tego typu porad piorunować xD

================
Post wygenerowany pod wpływem kofeiny i nikotyny

Wirtuoz1piorunów

Nie do końca rozumiem, ale trochę rozumiem.

GURU4piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Hydepark

5piorunów

Ostatnio był wybierany sołtys wsi u mnie w dziurze
Wybrana została kobieta, która była tej kadencji tez sołtysem (sołtyską?)
Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie to, że po wyjściu za mąż ostatnimi laty wyprowadziła się do innej miejscowości do męża.
Uważam, że to stanowisko powinien zajmować ktoś kto mieszka tu na miejscu
Niesmacznie.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Hydepark

10piorunów

Po wieku przemyśleniach podjąłem decyzję, że z wami zostaje.
Jest tu spokojniej, dojrzalsze społeczeństwo, a także nawet jako tako ogarnięte pilnowanie zasad co mi odpowiada.
Z tej okazji zakładam swój fanklub, w którym będę publikować felietony głównie na tematy debilizmu w internecie szerokopojetego ale nie tylko.
Mam nadzieje, ze stworzymy wspólnie jeszcze lepsze społeczeństwo i będę kolejna cegiełką do rozbudowy tego portalu który ma potencjał.
Pozdrawiam i miłego popołudnia

Gruba ryba5piorunów
Gruba ryba0piorunów

A ty zaszczytne pierwsze na mojej

Pokaż więcej komentarzy (64)