Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#przemysleniazdupy

GURU

w Hydepark

8piorunów

Oglądam właśnie serial Scrubs, odcinki z przed ostatniego sezonu. Jeden odcinek i już chcę wrócić do pierwszych. A najgorsza jest ta laska co później była zamiast JD. Po co ona była? To jest obok Brooklyn 99 jeden z tych seriali które były mega dobre a spierdoliły poziomem na łeb na szyję

GURU1piorunów

@zjadacz_cebuli

Nie ma żadnej laski co była zamiast JD. Nie ma żadnego sezonu 9.

Jak dla mnie sezon 8 jest lepszy niż wcześniejsze. Za długo czekali z tym, by zrobić z JD jednak mężczyznę.

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Przemyślenia

11piorunów

Na przemyślenia z d⁎⁎y mnie wzięło. 😛

GURU11piorunów

@Opornik

No popatrz Bożenko takie mrozy w Lutym, kto to widział? :smiling_imp:

Gruba ryba2piorunów

@Opornik ja nie narzekam, za⁎⁎⁎⁎scie mrozi :snowflake: znowu lód na stawach bedzie, popularnosc hokeja w tym dziwnym kraju wzrośnie

Pokaż więcej komentarzy (13)

GURU

w Fantasy

7piorunów

Ogladam Conana, i mnie smutna refleksja naszła.

Kiedyś to było , teraz nie ma 😒

Przypomniały mi się Lochy z

Pamiętacie co w nich było? I z kim się walczyło pod koniec? 😛

Dzisiejsze Fantasy jest takie wykastrowane, takie cukierkowe do porzygania... Kiedyś to była pasja, namiętność, ogień jakiś!

A teraz?

Dlatego nie chciało mi się grać w a Co z tego że super grafika i mega efekty, kiedy to dziecinada jakaś.

P.S.

Pomijam sam temat muzyki, bo muzyka z Conana jest tak idealnie dobrana i spasowana do scen, że głowa boli.

Autorytet2piorunów

W jedynce diablo też były jakieś sukkuby z cycami na wierzchu 😁

GURU3piorunów

@Opornik muzyka z Conana Niszczyciela to taki sztos, że z chęcią bym sam walczył z lustrami, żeby tylko zostać autorem tej ścieżki dźwiękowej :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (11)

Kosmonauta

w Religia

0piorunów

Hmm, skoro AI tak dobrze posługuje się językami to czy w oczach Żydów i chrześcijan nie jest postrzegana jako symboliczna Wieża Babel? Zastanawia mnie to bardzo i nie daje mi spokoju.

Nie wiem właściwie kogo o to spytać, księża raczej niechętnie mi odpowiadają, a by mieć znajomego biblistę to jestem zbyt cienki w te klocki.

Gruba ryba

w Hydepark

11piorunów

Jak to jest, że, tak ogólnie, korpo, które promują różnorodność produkują mało różnorodne produkty?

Telefony właściwie wyglądają tak samo, funkcjonalnościami nie odstają, jedynie taki launcher trochę inny między markami, bebechy mocowo inne.

Tak samo samochody - zasłaniasz albo zmieniasz znaczek i nikt się nie zorientuje jeśłi nie zacznie się przyglądać.

Próbowałem szukać nudnego dupowozu, który nie ma 20 lat. Moje wymagania są proste i praktyczne: wygodny, duży hatchback/liftback/od biedy kombi, bez tabletu i funkcji dotykowych, bez rzucającej się na mnie deski rozdzielczej i losowej generacji usterek wszelkiej maści. Zostało mi na liście kobylaste V70, jeszcze mk3 daje radę być znośne, ale za to jest fest długie.

Autorytet5piorunów

@macgajster V70 to może jest wielka kobyła ale za to zawraca przez dwa powiaty

Pokaż więcej komentarzy (8)

Osobistość

w Hydepark

10piorunów

Mówi się. że tylko ludzie i delfiny uprawiają miłość (seks) dla przyjemności, ja wam pokażę, że człowiek potrafi zaspokoić owcę! Jak to zrobić? No na przykład dając tag , żeby nie zleciało się stado baranów, a za nimi spragniowa tagu owca, bo już będzie zaspokojona. No jak już zrealizowałem swoją potrzebę uzewnętrznienia przemyśleń z d⁎⁎y, to czas zrobić . Robię to po dwóch piwach, a nie wykluczone, że pójdę po trzecie, więc będzie szczerze, choć nie rozważnie. Tak, wiem, że jest środek tygodnia, a jak już to środowa noc to jest wódy, a nie piwa czas, ale akurat ta mi nie wchodzi, mam parę butelek w barku i jak na razie, to nie mam chęci po nie sięgać.
To co powiem o minionym roku? W końcu kupiłem cabrio, żeby spełnić swoje marzenie, długo o nim myślałem, kilka, jak nie kilkanaście lat. Potrzebuję wymówek, żeby spełniać marzenia, bo miał być dla żony, zamiast jej pierdzikółka, którym był Renault Modus, na szczęście się sprzedał, choć poniżej ceny, którą sobie za niego życzyliśmy, ale trudno, w szczycie mieliśmy pięć aut, teraz mam dwa. Tak, do 27 listopada mieliśmy, bo tego dnia zmarła, po nierównej walce z rakiem, która ciągnęła się od końca 2022 roku. Jej choroba i to ciągłe podupadanie na zdrowiu, to bardzo dobra wymówka dla niezrealizowanych postanowień na 2025 rok. Nie miałem czasu na ogarnięcie swojego warsztatu, zrobiłem posadzkę, nie zrobiłem sufitu. Nie zamieniłem swojego auta roboczo-wędkarskiego na terenówkę. Nie złowiłem suma nad Bugiem, choć próbowałem, jeszcze w sierpniu byliśmy pod namiotami nad tą rzeką. Nie stałem się lepszym człowiekiem. Finanse udało mi się ogarnąć, choć nie wiem, czy to dobrze, bo okazało się, że jestem w czarnej d⁎⁎ie, choć bez żadnych zobowiązań i z oszczędnościami, które nie pozwolą mi uniezależnić się mieszkaniowo od rodziny. Znaczy, jakbym bardzo potrzebował to najtańsza kawalerka w okolicy, to koszt 140000 zł, ale czy z moim spierdoleniem społecznym poradziłbym sobie w bloku gdzie 60% mieszkań to mieszkania socjalne? Nie, to się nie uda, bo na koniec roku psycholog stwierdził, że mam książkowe objawy ADHD, które śmierć żony i ta cała żałoba tylko wzmocni, jeśli nie rozpocznę leczenia w tym kierunku. Dlatego stwierdziłem, że najpierw ogarnę sobie dzień codzienny i uczę się nowych rutyn, muszę zrobić badania profilaktyczne i dopiero udać do dietetyka by ułożył mi jakąś sensowną dietę, by w końcu zacząć odżywiać się normalnie. No cóż, tyle z podsumowania, teraz czas na . Widzę przypływ nowych użytkowników z wykopu, nie chcę stać się dla nich toksyczny, jak to bywało na wykopie, to tyle w temacie . Co więcej? Chcę zadbać o swoje zdrowie, nie tylko psychiczne, ale i fizyczne. Zapisałem się na kartę multisport, na dwa wejścia w tygodniu, na początek wystarczy. Raz siłownia i raz basen. Do psychologa znów pójdę, jak ogarnę notariusza, do tej pory nie potrafiłem zrobić sobie praw do nabycia spadku po żonie.

Cabrio ogarnę w tym roku na tiptop.
Własnoręcznie wyfiletuję, smacznie przyrządzę i zjem złowioną przez siebie rybę. Nie wiem, co to będzie, ale chcę, żeby było smaczne, może sum albo sandacz.
Nie zerwę kontaktów z byłym szwagrem. Dobry chłop z niego, też lubi jeździć na ryby.
Zrobię porządek w warsztacie, by w końcu dało się tam siedzieć komfortowo w zimę.
Ograniczę swoje zbieractwo do minimum. Teraz mam dużo przydasiów, projektów niezrealizowanych, trzeba z tym skończyć.

Także sobie i wam życzę, żeby spełnić postanowienia na ten rok. Dobranoc!

GURU3piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Pokaż więcej komentarzy (2)

Mistrz

w Hydepark

27piorunów

Mieliśmy ambitny plan wyjść z Nietrzymryjskim na dłuższy spacer do biblioteki. 5 km w jedną i w drugą stronę.


No dobra, ale zimno jest. -10 stopni, tak konkretnie.

Najpierw stwierdziliśmy, że pojedziemy w jedną stronę tramwajem, a w drugą pójdziemy z buta.

Pojechaliśmy tramwajem. Odebraliśmy książkę. Wracamy piechotą.

Jezu, jak zimno. W twarz najgorzej. I ślisko jak ja nie mogę, bo na chodnikach sam lód.

W 1/3 drogi zaszliśmy do kawiarni na kakao i ciasto. Udało nam się odtajać, choć ubrania dalej zmarznięte. Ale wiadomo, kalorie wjechały, jest okej. Ruszyliśmy dalej.

Jakoś za połową drogi zrobiliśmy sobie sanity check:
- To jak się czujesz?
- No wiesz, na takim autopilocie jadę. Idę, żeby iść, bo w sumie idziemy, ale tak 10% energii idzie w myślenie, a 90% idzie w nogi.
- Tramwaj?
- Tramwaj.

Nie ma co ryzykować. Niby sobie człowiek myśli, że bez problemu da radę, bo chodzi takie trasy na co dzień i nic się nie dzieje, ale... No nie no. Za zimno jest.

GURU9piorunów

@Wrzoo a bo wam raz na ruski nad tym morzem przypiździ to potem jesteście nie przyzwyczajeni xD dzisiaj rano z buta robiłem 2,5 km w kurtce takiej wczesno jesiennej/późno wiosennej bo jak debil myślałem że nie jest aż tak zimno, po pół km zacząłem czuć że jednak piździ a po km już było cieplutko 😁 w robocie okazało się że jest -12. Ale fakt na spacer to tak dla przyjemności to trzeba to lubić

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Dyskusje

5piorunów

Czaicie ze są ludzie, którzy myją zęby, a później ich nie opłukują z resztek pasty?


< ten tag chciałem usunąć, ale jest bug, i nie można przez Firefox na androidzie.

Autorytet1piorunów

I dobrze robią, zapytaj dentysty.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Osobistość

w Hydepark

44piorunów

Wczoraj podczas rozmowy z siostrą i żoną został poruszony temat pracy kierowcy ciężarówek i jakoś tak zeszło na temat pracy na morzu. Mówię, że na hejto.pl jest taki użytkownik @bartek555, który pływa po morzach i oceanach właśnie, że często relacjonuje swoją pracę i wyprawy, je dużo twarogu, buduje dom itd.

Następnie dialog wyglądał tak:
- Na czym? Hejto?
- Tak, Hejto peel
- To jakiś portal do hejtowania?

No i zacząłem tłumaczyć, że to nie portal do hejtowania, że jest tutaj bardzo sympatycznie, a nazwa wywodzi się od takiego Tomka.

Trochę słabo, że sama nazwa tego portalu budzi od razu takie skojarzenie. Dlatego uprzejmie proszę administrację @hejto o rozważenie ustawienia domeny "hej.to" jako głównej i delikatnej zmiany w logo, która oddzieli wizualnie "hej" od "to".

Nawet, jak w rozmowie by się mówiło o tym portalu, to powiedzenie "hej kropka to" brzmi zdecydowanie inaczej niż samo "hejto". No i łatwiej wytłumaczyć, że nazwa nawiązuje do przywitania "Hej!" niż do Tomasza Hajto.

Gruba ryba6piorunów

Wy chcecie by zmienić nazwę na mniej agresywną.

Ja chcę by przywrócono oryginalne logo.

Nie jesteśmy tacy sami.

Specjalista1piorunów

@Klockobar pomysł z kropką ciekawy, ale zapytam też: czy koniecznie chcemy tutaj użytkowników, którzy nie słuchają ze zrozumieniem i są negatywnie nastawieni do czegoś, czego nawet nie znają?

Tak jak jest teraz, jest dobrze ;) a za ulicą przyjdą tematy ulicy i zachowania ulicy

Pokaż więcej komentarzy (15)

GURU

w Hydepark

36piorunów

Zwyczaj mycia okien na święta jest ściśle powiazany ze starożytnym kultem solarnym. W wielu kulturach dzień 25 grudnia był dniem "narodzin słońca" - dniem, w którym światło pokonuje ciemność. Po ponurym i ciemnym listopadzie i grudniu, słońce znów zagląda w okna domów. Dlatego właśnie trzeba myć okna na święta.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Hydepark

53piorunów

Chyba jestem przepracowany. I różowa też.

Jutro wigilia i ciężko było się z przygotowaniami ogarnąć, więc stwierdziliśmy, że w tym roku święta i sylwestra robimy na czystych przyjemnościach, bez przymusu i stresu.
Jutro jedziemy w góry (pewnie będzie z tego jakieś zdjęcie Bajki dla was)
1 dzień świąt do mojej rodziny
2 dzień świąt zrobimy sobie barszcz i uszka.
Była pewna chęć, żeby jednak coś zrobić na sylwestra, żeby wyjść do ludzi, ale jednak nam się nie chce.

I wiecie co? I jestem szczęśliwy. Właściwie to fiasko przygotowań zrobiło mi magię świąt. Górnolotnie powiem - jak skupiliśmy się na tym, że najważniejsze, to zrobić coś razem, pobyć ze sobą z dala od codziennego życia, to zrobiliśmy się weselsi. Bo w końcu będzie na to dłuższy czas. Bo w końcu odpoczniemy.

I wam wszystkim tego życze - żeby ten czas był dla was, żeby przyjemność była wykręcona do granic możliwości (uwaga, to nie jest zachęta do spróbowania heroiny).

Gruba ryba5piorunów

Bardzo zdrowe podejście. Dobrze że wsłuchujesz się w swoje potrzeby, zamiast podążać za ścieżką konwenansów i utartych struktur. Miłego wypoczynku.
Ja od 2 lat sylwester w domu i jest gitowo. Wychodzę sobie na fajerwerki i hyc powrotem do domu pod kocyk. 😄

Tytan3piorunów
(uwaga, to nie jest zachęta do spróbowania heroiny).

No i zepsuł taki dobry post

Pokaż więcej komentarzy (16)

GURU

w Hydepark

27piorunów

Czasami słyszę wspomnienia innych w związku z ich pierwszym samochodem i ta nostalgia w głosie jak dobre to były czasy. Trudno mi to zrozumieć bo pierwsze samochody z jakimi miałem do czynienia psuły się ciągle, każdy sprzedawca używanego samochodu kłamał w żywe oczy, żadnego z mechaników u jakiego byłem nie poleciłbym nikomu innemu.

Wspominam te czasy jedynie jak widzę na poboczu stare auta na awaryjnych i przypominam sobie przeklinanie wszystkiego co tylko mogło się zepsuć. Poduszka silnika wymieniana co roku, mechanicy, którzy dają za krótkie szpilki do opon bo nie mieli dłuższych, wyskakujące biegi, nie odpalający silnik, dojeżdżanie ostatnich kilometrów na trzecim biegu, włączanie i wyłączanie auta z nadzieją, że się samo naprawi, chodzące ogrzewanie w lato by dłużej silnik się nie przegrzał, dolewanie oleju silnikowego praktycznie co miesiąc czy jazda lawetą.

To jest taki krótki wstęp do poniższego mema jako jedynej sytuacji gdy mógłbym mieć pozytywne wspomnienia z gruzami jakimi zdarzyło mi się w życiu jeździć.

https://streamable.com/x7r66w

Autorytet2piorunów

Dzisiejsze bogactwo jest błogosławieństwem. Wystarczy odrobina chęci do pracy, rezygnacja z głupich nałogów, trochę kredytu i można kupić coś świeżego lub nowego. To jest mała cena za ŚWIĘTY SPOKÓJ.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

53piorunów

A co jeżeli @Alawar to tak naprawdę wytwór wyobraźni @Dziwen , który swoim zachowaniem po pijaku ma nas zniechęcić do picia alkoholu?

Gruba ryba14piorunów

@parabole Wszyscy tu jesteśmy projekcjami umysłu @Dziwen

Tylko niektóre mu wyszły lepiej a inne gorzej.

Pokaż więcej komentarzy (16)

Autorytet

w Hydepark

8piorunów

na Open AI musiały spaść niezłe gromy za wersję chata GPT - 5.1 , bo 5.2 działa jak Chat GPT ala "jak dawniej" - czyli nadaje się do merytorycznej i sensownej pracy, a nie po prostu pieprzenia trzy po trzy. Bo 5.1 to był jakiś debil w porówaniu z jakością co dawał mode o3. Teraz widać w 5.2 naprawdę przyjemność w pracy codziennej.

Lider

w Hydepark

43piorunów

Z elementów mojego ciała, które zawsze mi się podobały to były moje szerokie ramiona i proste zęby.

Jak wziąłem się za siebie w zeszłym roku to zacząłem od uzębienia, w sumie dlatego, że nie miałem już którą stroną gryźć ale mniejsza z tym. Jeden kanał, reszta jakieś mniejsze sprawy. Nieważne.

Co do tych ramion, to żona zawsze mi mówiła, że je lubi i ja w końcu też zacząłem być z nich dumny. W sumie to jedyna osoba, która mnie tak wspiera i w końcu nauczyłem ją, że jak wysyłam zdjęcie z siłowni na WhatsApp TO MA BYĆ KURŁA SERDUSZKO NIEWAŻNE CZY SZCZERE CZY NIE Xd

Jedyne osoby od których nie otrzymuję - nawet nie pochwał, czy coś- w ogóle żadnych komentarzy... to moi rodzice. Czyli ci, którzy bezpośrednio byli odpowiedzialni za moją nadwagę i niską samoocenę (już kiedyś o tym pisałem).

Otrzymuję więcej miłych słów, wsparcia i dobrych myśli od obcych ludzi z internetu- i nie powiem, że mnie to nie boli, ale to są emocje- nie odpowiadam za nie ale odpowiadam za to co mogę z nimi zrobić.

I z każdym dniem, tę obojętność, zazdrość jeszcze innych będę traktował jak deszcz padający podczas mojego kolejnego biegu- umacnia mnie, hartuje, doskonali, a oni niech się dławią żółcią.

Ich milczenie- to krzyk urażonej dumy bo ktoś śmiał przerwać krąg beznadziei.

GURU2piorunów

@AdelbertVonBimberstein

były moje szerokie ramiona i proste zęby.

Ech, a ja się zastanawiam jak zrzucić zaczątek tluszczu na brzuchu, bo zimno i smalcu się chce 😒

Pokaż więcej komentarzy (18)

Osobistość

w Dyskusje

14piorunów

Stwierdziłem, ze se wrócę na Hinge, bo nie mam co z wolnym czasem robic w robocie xp. No wiec założyłem nowego mejla, a ze mam swiezy nr tel, więc mogłem bez problemu zalozyc świeżutkie konto.

W sumie cały dzień siedziałem na tej apce. Na koniec dnia mam. 12 lajków, z czego z polowa tych lasek gadam na biazaco, z jedna juz nawet tak wstepnie na jakies spotkanie sie ustawiamy, co z moim krzywym ryjem jest imo spoko osiągnięciem.

Co jest w tym wszystkim ciekawe? Każdy ta laska jest czarna, a nie wyświetliło mi sie ich dużo. Zero polubień od białych dziewczyn.

I tak sie zastanawiam dlaczego tak to wygląda i widze kilka opcji:

* Te czarnulki sa zdesperowane i nie wybrzydzają

* Wpasowuję sie w ich gusta

* Nie mam polubień od białych brytyjek (glownie 100% brytyjki sa na tym portalu), bo......nie jestem brytyjczykiem xdxd

Jestem ciekaw, czy gdybym zamiast Michal wpisał Michael byłoby inaczej xdxd

Chyba wezmę kupię jakas kartę sim i sprawdzę xdxdx

GURU4piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

GURU5piorunów

Xd ty ale jak niemasz lajkow pd bialych brytyjek to chyba cos dobrego, ciezko przy frenchkissie unikac jezykiem tych zebow niczym bagrobki na 300 letnim zydowskim cmentarzu.

Pokaż więcej komentarzy (23)

GURU

w Hydepark

18piorunów

Ostatnio coś czytałem, że nie wolno myśleć tak, że w pracy są tylko znajome twarze. Żadnych przyjaciół. Może to było tu... nie pamiętam. Jednak mam do tego połowiczne podejście, a może zdanie. Może to zależy od wysokości stołka, nie wiem... Ja jestem aspołeczny. Nie lubię ludzi, nie lubię poznawać innych i tak dalej. Natomiast, jak ktoś potrzebuje pomocy, zawszę pomogę. Zarzymam się na drodzę/pomogę w pracy. Jednak nic więcej.
Wracając do stwierdzenia, że w pracy są tylko znajome twarze, to dalej tak myślę. Może ja jakiś dziwny jestem. Aspołeczny, to już wiem, ale nie umiem nawiązać dłuższej znajomości z nikim, bo mi się nie chce, po prostu. Zawsze, w moim życiu dłuższe znajomości kończył się źle - kłótnie - nerwy - finalnie = koniec znajomości.
i może trochę , bo ja nie umiem na żywo zawiązać dłuższej relacji. Owszem, umiem rozmawiać i z każdym znajdę temat, ale później już nie chcę utrzymywać kontaktu. wiem, ale w sumie już nie wiem, co robić. Moja alienacja, do poziomu domu i psów niedługo zacznie wkurzać różową, a tego sobie nie wybaczę.

Fanatyk3piorunów

@razALgul nie chcesz nawiązywać znajomości, bo nie chcesz dramatów? One są nieodłącznym elementem tego. Po prostu, musisz zaakceptować to, że w pewnym momencie znajomość może się zakończyć. Tak już się dzieje i nic z tym nie zrobisz.

GURU0piorunów

@MostlyRenegade może nie tyle to, bo dramty zniosę... sam chyba nie wiem, jak to nazwać. Nie umiem nawiązywać relacji z nowo poznanymi ludźmi. Ech, szkoda, bo to faja umiejętność.

Gruba ryba1piorunów

@razALgul
Nie jestem aspołeczny. Męczy mnie obcowanie z ludźmi, kilka osób w moim życiu było takich, że czułem się przy nich na maksa swobodnie.
W pracy nie szukam znajomości. Wiadomo, można miło spędzić czas, ale wybija 15 i wracam do ustawień fabrycznych.

Z drugiej strony może jestem aspołeczny? Jest tylko jedna osoba, którą mogę nazwać przyjacielem. To musi być wyjątkowa relacja, żebym to przyznał

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Polityka

0piorunów

Wydaje mi się ze przed Polską stoją dwa potencjalne kierunki rozwoju, które bardzo wyraźnie widać będzie po postawie wobec bywalców tagu ;

1. Namawianie do relokacji do miast i podjęcia pracy umysłowej według możliwości (moderacja treści, administracja publiczna i testowanie manualne to też praca umysłowa)

2. Namawianie na wegetację na wsi, spędzanie dni w fabryce smrodu i uspokajanie nastrojów przez renty i inne dotacje. Potencjalnie import pracowników zagranicznych do miast. Potencjalne „pozabudżetowe” transfery „parasocjalne” (patrz: Solidarna Polska) aby realizować „teorie skapywania pod stołem”.

Pierwszą koncepcję określam jako postępową, a drugą jako konserwatywną.

Pierwszą moim zdaniem w obecnym parlamencie reprezentują pojedynczy politycy z różnych ugrupowań (Zandberg, Pełczyńska-Nałęcz, być może nawet trochę Donald Tusk) a drugą szeroko pojęty „konfedepis”.

Gruba ryba

w Hydepark

56piorunów

Właśnie sobie uświadomiłem że chyba po raz pierwszy jako świadomy człowiek nie jestem w stanie z głowy podać imienia papieża. W ogóle od konklawe to zapomniałem że on istnieje xD

Gruba ryba9piorunów

@Vakarian to nawet dobrze, bo w przeciwieńśtwie do poprzedniego nie jest zjebem i dlatego mniej się pojawia w mediach

Mocarz10piorunów

Najśmieszniej to teraz mają właściciele Seatów Leon z silnikiem 1.4 xd

Pokaż więcej komentarzy (14)