Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#zalesie

Fanatyk

w Hydepark

25piorunów

Uuu 1 kwietnia, ale mi się wylosowało.

Mój mózg dostał mózgotrzepa. Overthinking lvl hard. Myśli mi pędzą, jak chomik w karuzeli, nie potrafię się na niczym skupić. W robocie rzeczy rozpoczęte o 6:00 mam do teraz rozgrzebane, co chwile zerkam na hejto, łażę z konta w kąt po domu, patrzę za okno... W pakiecie ból głowy.

To będzie udany dzień :confused:

Pokaż więcej komentarzy (24)

Osobistość

w Hydepark

16piorunów

Kto chciał, bardzo, w tym roku zjeść w DZIEŃ WOLNY śniadanie z rodziną? No, ja.
Kto uzgadniał w grafiku, z kolegami, dni świąteczne w pracy? Też ja.
Kto się dziwił podczas uzupełniania grafiku, że koledzy się szczerzą i szeroko uśmiechają? Nie ja xD

Debilu Ty, ale żeś sobie wpisał... NIEDZIELĘ XDDD

No to pojedzone. Może na żurek po południu uda się zjechać...

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Zwiazki/randkowanie

7piorunów

Głupio mi, że nie udało mi się umówić na kawę z dziewczyną na siłowni i czuję wstyd gdy ją widzę. Mówi mi: "cześć" i tyle ja do niej: "elo". Jest lepiej bo po odmowie przez tydzień bałem się na nią spojrzeć i dopiero co odezwać. (Chociaż nie powinienem w ogóle się odzywać bo jej partner mi wpierdoli)

Zauważyłem, że kolczyk w nosie sobie zrobiła. Może zagadać o to, że coś się w niej zmieniło.

Mam wrażenie, że się śmieje zawsze gdy mnie widzi, że taki incel próbował ją zagadać.

Gruba ryba6piorunów

@Dudleus jak ma partnera to nawet nie próbuj kombinować z zagadywaniem

Głupio mi, że nie udało mi się umówić na kawę z dziewczyną na siłowni i czuję wstyd gdy ją widzę. Mówi mi: "cześć" i tyle ja do niej: "elo".

Podobnie jest jak sie umawiasz z koleżanką z pracy, a potem przestaniecie :smiley: nie polecam, bo o ile o romans w pracy łatwo to sie potem ciężko pracuje razem

Fanatyk2piorunów

Hmm, kolczyk w nosie? Fuj. Może i lepiej, że się nie zgodziła. A Ty weź się lepiej do jakiejś roboty zamiast codziennie rozkminiać. Podjedziesz lepszą furą to się znajdą chętne na kawę. Tak w większości baby działają.

Pokaż więcej komentarzy (32)

Fanatyk

w Hydepark

140piorunów

Znów przeżyliśmy bezsensowną zmianę czasu, bo unijni politycy tylko pi⁎⁎⁎⁎lić potrafią kolejny rok a nie realnie usunąć tą zaszłość historyczną. Nasi póki nie przyjdzie przykaz z unii gówno zrobią.

Przez to przesunięcie o godzinę przez najbliższy tydzień będę nie wyspany a dzisiaj póki co mam wkurwa z przestawianiem zegarków, bo czas jest zawarty w różnych miejscach. A to termostat a to samochód itd.

Fenomen0piorunów

@30ohm tydzień, tja, miesiąc pewnie, stary jestem

Gruba ryba2piorunów

@30ohm zegar w pokoju córki nie przestawiony na zimowy od wczoraj znów chodzi dobrze xD

Zegarek na piekarniku ustawiony, cała reszta ustawiła się sama.

Więcej słoneczka za dnia.

Dzieci od tygodnia trenowane, wstają wcześniej o godzinę, usypianie poszło bez przeszkód w nowym czasie.

Pełny sukces u mnie.

Niemniej pełna zgoda co do tego, że znowu nikt nic nie zrobił że zmianą czasu pod kątem legislacji i to wola o pomstę do nieba.

Pokaż więcej komentarzy (23)

Fanatyk

w Hydepark

65piorunów

trochę i

Wczorajszy dzień przypomniał mi brutalnie, że w walce z depresją i całą resztą syfu nie ma chwil wolnych. Ktoś kiedyś powiedział, że depresja, to choroba przewlekła na całe życie a do tego bywa śmiertelna. No i niby każdy chory o tym wie, ale są takie dłuższe lub krótsze momenty, gdy się o tym zapomina. Ja zapomniałem na ostatnie kilka tygodni. Niestety to jest bardzo podstępna choroba a dodatkowo, przynajmniej w moim przypadku, wredna. Wredna, bo zamiast mi dawać jakieś sygnały na zasadzie "jestem z tobą", to potrafi mi po prostu strzelić w ryj, jak przeciwnik w ringu, bez ostrzeżenia. Tak też było wczoraj. Rano kawusia, śniadanie i... wpierdol. Nagle dół, poddenerwowanie, smutek. Nie wiadomo skąd, nagle, zza winkla. Usiadłem w kuchni i poczułem jakby wszystko zwaliło mi się na głowę, życie, świat, przeszłość, teraźniejszość. Full pakiet. Chciało mi się płakać. Dodatkowo odpaliły się objawy OCD i lęków. Patrzyłem przez okno jakby na zewnątrz nic nie było, gdzieś poprzez budynki na przeciwko. Jakby wszystko było przezroczyste. Całe szczęście mam pewne mechanizmy już wypracowane w trakcie terapii i poza nią dzięki którym udało mi się jakoś naprostować. Dziś już lepiej, jedynie zostało jakieś lękowe napięcie, to które znam i które już oswoiłem. Kiedy to w klatce piersiowej jest ucisk i takie uczucie, które każdy z nas zna, jakby się miało za chwilę wejść na ważny egzamin. To jest do ogarnięcia. Wiem, że się da. Ufff... sorry Tosie i Tomki, ale musiałem to wyrzucić z siebie. A walczącym z tym syfem przypomnieć, że trzeba o siebie dbać i być czujnym.

Pozytywny obrazek z wczorajszego spaceru z synami, bo jednak życie bywa znośne a słońce świeci.

Lider3piorunów

@WatluszPierwszy dobrze, że masz te wypracowane mechanizmy i udało Ci się szybko ogarnąć sytuację. W każdym razie dobry wniosek z tej sytuacji, że takie momenty mogą się zdarzać, ale nie ma co panikować, tylko trzeba być na to mentalnie przygotowanym.

Fanatyk2piorunów

Ja się czuję ostatnio tak jak ty. Mimo tabletek zdarzają się zjazdy. Snuję się od przebudzenia do pory snu. Odhaczyc kolejny dzień i iść spać. Zaraz będę nawiązywać znajomość ze stoicyzmem, bo odwlekam to długiego czasu

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

136piorunów

Dzisiaj wyjątkowo nieudany dzień. Pokłuciłem się z mamą, z żoną, i jeszcze rozpieprzyłem nowy telefon o podłogę bo akurat trzymałem go w ręku jak puściły mi nerwy. Chwilę potem stałem w skarpetach na dworze łapiąc oddech i póbując się uspokoić. Poszło o święta, kto gdzie kiedy ma pojechać. Nienawidzę świąt, zawsze jest to samo. Pretensje z jednej i drugiej strony że czemu święta nie u nich, a potem jeszcze od żony że czemu nie tego dnia. A ja nie wiem jak to wszystko pogodzić i czuje się jak w potrzasku bez wyjścia w którym każdy czegoś ode mnie chce. Nic nie jestem w stanie z żoną ustalić, mam wrażenie że mówi do mnie w obcym języku. Nie rozumiem czego ona ode mnie chce, czy chce gdzieś jechać czy nie jechać, o co jej właściwie chodzi. A ja bym chciał żeby każdy był zadowolony i już serio to nawet nie jest kwestia tego co ja chce, tylko wymagania wszystkich na około. A naprawa telefonu to pewnie z 1000 zł wyjdzie bo ekran pękła i rozsypał się wpył, nowy pixel 9. Nie panuje nad sobą i jak jestem przyparty do muru i słysze takie babskie gadanie to mało mi głowa nie eksploduje.

Inspirator3piorunów

@DexterFromLab chłopie, wyobraź sobie moją krucjatę:
moje dzieci <-> była żona, a ich matka, jej rodzice
dzieci mojej partnerki <-> partnerka, jej rodzice i jej były
ja <-> moja partnerka, moje dzieci, moi rodzice

Mam nadzieję, że podniosłem cię na duchu.

A i jeszcze najważniejsze te pier...ne okna, o które mnie katują rodzice co roku, muszę znaleźć na nie czas, rodzicom nie odmówię i nie będę kręcić nosem, przyjadę, zrobię, przecież muszą się błyszczeć jak psu jajca, bo inaczej świat będzie ciemny i ponury.

Specjalista1piorunów

@DexterFromLab

rozpieprzyłem nowy telefon o podłogę bo akurat trzymałem go w ręku jak puściły mi nerwy. Chwilę potem stałem w skarpetach na dworze łapiąc oddech i póbując się uspokoić.

Nieźle masz porobione w głowie. Z pewnością jakbyśmy znali stanowisko drugiej strony to by wyszło że to z tobą jest coś bardzo nie tak a tutaj szukasz tylko pocieszenia.

Pokaż więcej komentarzy (121)

Osobistość

w Hydepark

32piorunów

Ja chromolę (╯°□°)╯︵ ┻━┻
Kolano opuściło chat podczas siatkówki.
Mam nadzieję, że to tylko coś nadwyrężonego, ale ból był nie z tej ziemi, aż mroczków dostałam (chociaż to może psychiczna reakcja, że tyle ludzi się zbiegło wokół mnie)
Trzymajcie kciuki, żeby było git majonez.
SpOrT tO zDrOwIe kurka rurka.

GURU0piorunów

Który lvl?

Pokaż więcej komentarzy (9)

Osobistość

w Dyskusje

5piorunów

Chyba ich pojebało. Człowiek nie po to płaci miliony monet za szmatę, żeby to jeszcze prać ręcznie.

Chyba że ja coś tutaj źle odczytuję.

GURU0piorunów

Pierz w pralce tylko daj tryb delikatne i niskie obroty

GURU0piorunów

Dlatego polecam tshirty adidas/puma/reebok/nike- wrzucam normalnie do pralki,potem suszarki i dalej wszystko smiga

Pokaż więcej komentarzy (8)

Osobistość

w Hydepark

51piorunów

NIE WIEM CZY TO ZAWIŚĆ CZY NIENAWIŚĆ

Włączyłam sobie jakiś tam film na YT na temat Onlyfansa, który mówi o tym, że Polacy wydają na tej platformie olbrzymie kwoty (najwięcej Mińsk Mazowiecki :face_with_monocle:) i usłyszałam info że jakiś zakochany fan kupił onlyfansiarze samochód. Włączył mi się taki wkurw, że to wylaczylam xd

Ja wiem, że każdy wydaje swoje pieniądze na to co chce i nic mi do tego, ale kurde serio was faceci podniecają takie realacje, laska wyśle zdjęcie swoich narządów płciowych, nigdy jej nie dotknięcie, a już leci za to przelew. Ja wiem że to niewielki procent kobiet ma ogromne zyski na tej platformie, ale to nie zmienia faktu, że ma.

Weź tu się ucz, ciężko pracuj, edukuj, dopaswowuj do zmian na rynku pracy, a jakaś typiara wysile zdjęcie swojej d⁎⁎y i staje się milionerką. Przeraża mnie ten świat. Tak wiem, często te relacje wynikają z tego że ludzie stają się coraz bardziej samotni i taka pseudorelacja z piękną kobietą jest pocieszeniem dla ofiar zjawiska, które nie powinno mieć miejsca no ale żal d⁎⁎ę ściska xd

Jedyne czego jestem ciekawa, ale pewnie już tych czasów nie dożyje, że seksualność stanie się na tyle powszechna, że porno i onlyfansy nie będą mieć żadnego popytu, bo nie wierzę że taki łatwy dostęp do bodźców seksualnych u facetów nie rozpierdziela im układu hormonalnego i nie ma wpływu na ich kształtowanie. Tylko obawiam że się że może się to zakończyć jeszcze większymi dewiacjami

Osobistość1piorunów

@Cori01 z jednej strony wielkie ha tfu na stulejarzy płacących za obrazki w telewizorku, ale z drugiej strony to może być poniekad wypadkowa jak polskie dziewczyny robią się na księżniczki i są niedostępne dla przeciętnego chłopaka

Lider3piorunów

@Cori01 Mnie szokuje skala debilizmu/lenistwa/bylejakości odbiorców. Internet jest zalany pornografią, do wyboru i koloru, nawet coś co kiedyś było uważane za poważną dewiację ma swoje nisze i twórców, co więcej nawet treści Onlyfansiar można znaleźć w necie jak się dobrze poszuka, a ktoś i tak za do płaci xD

A już w ogóle absurdem jest, że niektórzy płacą więcej niż by ich kosztowało spotkanie z prostytutką i poogladanie sobie na żywo (i nie tylko).

Pokaż więcej komentarzy (49)

Osobistość

w Dyskusje

4piorunów

Raz na 10 lat człowiek coś kurierem zamówi (bo wycieraczki do auta się nie mieszczą do paczkomatu), i kurier jeszcze wbił brak odbioru. Powód? Błędny adres.

Dziwne ze na ten sam adres dwóch innych kurierów potrafiło dostarczyć przesyłkę.

Menda nawet nie zadzwoniła, a jak ja dzwoniłem, to nie odebrał telefonu.

Tylko paczkomaty (niekoniecznie inpostu).

Kosmonauta0piorunów

To jest właśnie hujoza monopolu albo oligopolu.

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Zalesie

30piorunów

Ech, stara wraca dzisiaj, koniec bibki, trzeba ogarnąć Prom Chleweliusz.

Niech mi ktoś umyje gary, mam horom renke.

Fanatyk5piorunów

do dużej miski z woda wsadź, a potem za kilka godzin opłukaj

Pokaż więcej komentarzy (11)

Osobistość

w Hydepark

150piorunów

Kruwa XD
Ludzie to jednak bydło.
Siedzę na nocce, czytam książkę na zapleczu, ale słyszę smiechy i heheszki, to od razu czujność. Ludki, które odwiedzały gościa w naszym hotelu wychodzą. Ok, moze troche podpici, olewam. Ale coś na kamerze mi sie nie zgadzalo, cos nieśli.
Ano zajumali z holu poduszkę ozdobną.
To się pan zdziwi, jak jutro do rachunku będzie doliczone 300 zł.
tagi mi nie działają:<

Gruba ryba61piorunów

@Rysia kto pracował w hotelu ten się w cyrku nie śmieje.

Moja była pracowała w hostelu w centrum Warszawy i czasem z nią siedziałem na nockach. Najgorsze były zagraniczne wieczory kawalerskie. Na przyklad raz ekipa z Holandii odpaliła gaśnicę, którą znaleźli w korytarzu, bo czemu nie.

Autorytet12piorunów

Czujne oko rysia

Pokaż więcej komentarzy (23)

Gruba ryba

w Hydepark

14piorunów

Dlaczego srajtaśma czy taśma kończy sie w nieodpowiednim momencie?

Autorytet0piorunów

@starebabyjebacpradem

Dlaczego srajtaśma czy taśma kończy sie w nieodpowiednim momencie?

Tak naprawdę kończy się w losowym momencie, który nawet łatwo przewidzieć, oceniając pozostałą grubość materiału na rolce.

Po prostu ludzie zapamiętują tylko te najmniej odpowiednie momenty.

Coś jak twierdzenie, że prawie zawsze stoi się w najwolniejszej kolejce do kasy.

Zapamietujemy te kilka wolnych kolejek w miesiącu, całkowicie nie dostrzegając tych kilkudziesięciu "szybkich".

Autorytet0piorunów

@starebabyjebacpradem

Taki mały. Jeżeli na budowie skończy ci się papier toaletowy, zawsze możesz użyć opakowania po wacie szklanej.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Autorytet

w Hydepark

44piorunów

Ehh zostawiłem pieska u weterynarza, ma mieć operacje kręgosłupa, do odebrania za 2-3 dni i nie wiadomo jak bedzie po tym.

Niestety bez leków przeciwbólowych nie dawał rady i nie przechodzilo mu.

GURU0piorunów

Odwiedzisz go w międzyczasie?

Osobistość1piorunów

Zdrówka dla psiaka i wytrwałości dla Ciebie

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

62piorunów

Małe na

Od czwartku czekam aż programiści w dwóch projektach sprawdzą czy luka bezpieczeństwa jest istotna czy nie. Przypominałem się w piątek, poniedziałek, wtorek - żodyn nie sprawdził. Dziś miałem to pchać na produkcję.

I oczywiście zdziwienie że nie klikam i się nie podkładam z łamaniem procedury.

Pierwsza zasada korpo: ChWDP, chroń własną d⁎⁎ę, przyjacielu ¯\\(ツ)

GURU30piorunów

@serel Polacy podchodzący z całkowitym lekceważeniem dla procedur bezpieczeństwa i traktujący to jako uciążliwość, a nie ważną cechę? Stare, znałem.

Ostatnio kolega zrobił z ciekawości audyt firm z jego branży. Nie użył niczego więcej niż AI. Wyszło, że jakby chciał to może pół branży w zasadzie położyć w jeden dzień.

Twórca0piorunów

@serel

czy luka bezpieczeństwa jest istotna czy nie.

XD

Pokaż więcej komentarzy (11)