Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#zdrowie

Autorytet

w Jedzenie

26piorunów

Przez dziesięciolecia system wmawiał nam, że jajka są niebezpieczne, że podnoszą cholesterol i zatykają tętnice. A tymczasem nauka mówi coś zupełnie odwrotnego.

Nick Norwitz, naukowiec z Harvardu, postanowił sprawdzić to na sobie. Przez 30 dni jadł 24 jajka dziennie, czyli 720 jaj w miesiąc. Zamiast katastrofy zdrowotnej, wydarzyło się coś zupełnie nieoczekiwanego. Po miesiącu jego poziom LDL, czyli tzw. „złego cholesterolu”, spadł o prawie 20%, a HDL, czyli „dobry cholesterol”, wzrosł. Wątroba i nerki – bez zmian, wszystko w normie.

To nie pojedynczy przypadek. Badania naukowe od lat pokazują, że cholesterol z pożywienia nie ma istotnego wpływu na poziom cholesterolu we krwi. Organizm reguluje go sam. Gdy zjadasz więcej cholesterolu z jaj, wątroba po prostu produkuje go mniej. To precyzyjny mechanizm homeostazy, którego żaden suplement ani „fit produkt” nie zastąpi.

Jajko to jedno z najbardziej komplet­nych biologicznie źródeł składników odżywczych. Zawiera wszystkie aminokwasy, jakich potrzebuje człowiek, tłuszcze nasycone niezbędne do produkcji hormonów, witaminy A, D, E, K2, cholinę wspierającą mózg i układ nerwowy, oraz minerały: selen, cynk, żelazo. A to wszystko zamknięte w naturalnym opakowaniu, bez etykiety z listą E-dodatków.

Demonizacja jajek była jednym z największych błędów żywieniowych XX wieku. Oparta na słabych badaniach epidemiologicznych i strachu przed tłuszczem, doprowadziła do tego, że miliony ludzi zaczęły unikać najzdrowszego produktu, jaki stworzyła natura, zamieniając go na płatki, margaryny i produkty „light”.

Dziś wiemy więcej. Wiemy, że nie tłuszcz, a nadmiar węglowodanów i przewlekle podwyższona insulina prowadzą do miażdżycy i chorób serca. Wiemy też, że jajka nie tylko nie są zagrożeniem, ale mogą poprawiać profil lipidowy i wspierać zdrowie metaboliczne.

Więc nie, nie boimy się jajek.

Zjemy je z pełnym przekonaniem, że to prawdziwe, gęste odżywczo jedzenie. Takie, jakiego nasz organizm potrzebuje, a nie takie, jakie próbuje sprzedać system.

FB: Bracia Rodzeń

Więcej: https://dietly.pl/blog/jajka-a-cholesterol-obalamy-mity-i-przedstawiamy-fakty

Gruba ryba0piorunów

Lobby margarynowe wymyśliło tą hucpę;)

Gruba ryba9piorunów
Nick Norwitz, naukowiec z Harvardu, postanowił sprawdzić to na sobie. Przez 30 dni jadł 24 jajka dziennie, czyli 720 jaj w miesiąc. Zamiast katastrofy zdrowotnej, wydarzyło się coś zupełnie nieoczekiwanego. Po miesiącu jego poziom LDL, czyli tzw. „złego cholesterolu”, spadł o prawie 20%, a HDL, czyli „dobry cholesterol”, wzrosł. Wątroba i nerki – bez zmian, wszystko w normie.

@4pietrowydrapaczchmur sam jestem jajojadem, ale zlituj się XD powoływanie się na takie dowody anegdotyczne to nic innego jak pisanie "mojej ciotce na działce zamontowali antenę 5G, potem dostała raka i umarła".

Nie zrozum mnie źle, nie piję do samego tematu. Po prostu uważam takie przykłady za idiotyczne. Prawdopodobnie są badania mówiące o tym, więc nie widzę powodu, aby powoływać się na typa wpierdalającego przez miesiąc idiotyczne ilości jajek w randomowych warunkach, bo tutaj mogło się stać wszystko, z porwaniem przez UFO włącznie.

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Europa

9piorunów

Setki zachorowań w Europie. Słynne sycylijskie pomidory winne epidemii salmonelli?

Setki zachorowań, międzynarodowe śledztwo i zaskakujące doniesienia z serca Morza Śródziemnego. Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC) ostrzega: epidemia salmonelli, która od dwóch lat niepokoi całą Europę, najprawdopodobniej ma swoje źródło w pomidorkach

GURU

w Zdrowie

55piorunów

A propos "chorób cywilizacyjnych", "przetworzonej żywności", "kiedyś to było zdrowe jedzenie, teraz to nie ma jedzenia" oraz "spisku producentów żywności i lekarzy", przypomniała mi się mumia lady Dai - zamożnej chińskiej damy, żyjącej ok. 2200 lat temu. Mumię znaleziono zachowaną w niemal idealnym stanie, wszystkie tkanki miękkie były w całości zachowane, dzięki czemu można było przeprowadzić badania, jakie można wykonać na zwłokach człowieka, który umarł niedawno.

Lady Dai posiadała nadwagę i zmarła w wieku ok. 50 lat. Bezpośrednią przyczyną zgonu był zawał serca spowodowany miażdżycą - naczynia krwionośne zmarłej były zatkane płytką miażdżycową, miała nadciśnienie i cukrzycę.

I to bez fastfoodów, masowo produkowanego przetworzonego jedzenia, słodkich gazowanych napojów oraz chemicznych dodatków do żywności.

Co ciekawe, ostatnim posiłkiem kobiety był melon, którego pestki znaleziono w jej układzie pokarmowym.

https://en.wikipedia.org/wiki/Xin_Zhui

GURU10piorunów

hola hola

to była zamożna dama wiec żarła jak zamożna dama a nie jak regular NPC wtedy

no i nie wiemy nic o jej predyspozycjach do chorób

Pokaż więcej komentarzy (20)

Lider

w Wybierz Społeczność

27piorunów

Dobra, żebyście mi nie zawołało karetki pod dom: poprzednie pomiary były prawdziwe, ale nieprawidłowe. Krzywo zapięty rękaw powodował, że cisnieniomierz zbierał echo. Dlatego tak ważne jest, żeby kontrolować symbol pulsu podczas pomiaru i jeśli widać nieprawidłowości to po 5 minutach powtórzyć pomiar. Przy regularnym samobadaniu efekt białego fartucha powinien przestać mieć wpływ bardzo szybko. A jak nie ustępuje, to może jednak to coś innego xd

Robienie kilku pomiarów z rzędu nie jest dobrym pomysłem, bo może dawać zaklamane wyniki, szczególnie u osób starszych.

Tu macie aktualny wynik. Tak, nadal za wysokie ciśnienie, ale mnie @bori wkurwił. Tętno takie mam "od zawsze" , nie pamiętam kiedy zeszło poniżej 80 (odczytów w opaski nie liczę bo ona se dopasowuje wynik do przebiegu zamiast naprawdę mierzyć)

Lider9piorunów

@Felonious_Gru Bardzo miłe słowa, dziękuję ❤️

GURU1piorunów

@Felonious_Gru jaki symbol? to serduszko? Po czym poznam że są nieprawidłowości?

Ja miałem prawie 190 jakiś czas temu, ale to było raz w poniedziałek po zabalowaniu w niedzielę, dwa, coś robiłem źle bo potem już takich wyników nie miałem.

ważne żeby rękę trzymać na wysokości serca a nie niżej, to mi bardzo zmieniało wynik.

Pokaż więcej komentarzy (18)

Autorytet

w Zdrowie

1piorunów

Bezpieczeństwo żywnościowe Polaków

https://www.youtube.com/watch?v=lcLIDiXZiFE

Parlamentarny Zespół ds. Ochrony Życia i Zdrowia Polaków SEJM RP - 29.04.2025 i prezentacja prof. Grażyny Cichosz

Fanatyk4piorunów

@4pietrowydrapaczchmur nie mam zamiaru nabijać wyświetleń, zacytuję w ciemno siebie z poprzedniego tematu z tą panią:

https://www.hejto.pl/wpis/zdrowie-dieta-medycyna-bardzo-ciekawy-wywiad-z-prof-grazyna-cichosz-nt-syfu-w-je

ten wywiad jest idealnym przykładem, że profesura nie powinna być tytułem - tylko stanowiskiem. Nie ma sensu wnikać, czy pani w swoim szczycie umysłowym była bardziej ogarnięta czy nie - w tej chwili niestety zwoje zlasowane na gładko...



A najgorsze jest to, że pi⁎⁎⁎⁎li jak typowy Janusz/Grażyna "hurr durr kiedyś to było" xD



Ja pi⁎⁎⁎⁎lę. Ha tfu.



https://portalstatystyczny.pl/krotsze-zycie-w-polsce/ tak było. Blisko zeru mierzalny postęp w długości życia przez większość trwania PRLu.

*

dochodzi jeszcze aspekt czasu - postęp napierdala w wielu dziedzinach, zwłaszcza na szerokim świecie, że są ludzie którzy otrzymywali tytuły dawno, a potem słabo z aktualizacją wiedzy (czy brak chęci, czy znajomości języków, czy własne poglądy "ja/my wiem(y) lepiej hurr durr") to jak to się mówi: wolałbym rozmawiać z magistrem z MIT niż z profesorem polskiej politechniki...

*

przede wszystkim produkty nie podlegały realnej kontroli, a ludzie umierali bo nie żyli, więc często nie oczywiste powikłania po zatruciach z jednej strony, a niedożywieniu z drugiej, nie były kwalifikowane odpowiednio jako przyczyniające się do zgonu. Teraz jakość żywności stoi na wyższym poziomie i nie handluj z tym nawet. I mówię to jako gość którego rodzina była za PRL częściowo rolnicza, a częściowo z branży spożywczej na kierowniczych stanowiskach.



Masz dostęp do wysoko przetworzonej żywności, która przy złym zestawieniu diety przyczyni się do różnych schorzeń - a i tak będziesz żył dłużej i lepiej niż za komuny. A z drugiej strony masz dostęp do wysoko jakościowej żywności i pół-produktów, o które za PRLu trzeba było walczyć znajomościami/rodziną (w zakładach lub u rolnika), sklepami dla partyjniaków lub ich po prostu nie było bo nie było.
#zdrowie #dieta #medycyna Bardzo ciekawy wywiad z prof. Grazyna Cichosz nt. syfu w jedzeniu "sklepowym" 1h20m - bucz - Hejto.pl#zdrowie #dieta #medycyna Bardzo ciekawy wywiad z prof. Grazyna Cichosz nt. syfu w jedzeniu "sklepowym" 1h20m ale warto przesluchac caly https://m.youtube.com/watch?v=ksWAT3uqlWAHejto.pl
Pokaż więcej komentarzy (7)

Autorytet

w Hydepark

16piorunów

Tez tak macie, że idziecie spać na godzinkę i budzicie się 6h później?
Bo ja ostatnio mam tak często.
Wczoraj wieczorem byłem na siłowni i dosyć późno poszedłem spać (1-1.30), a dziś wstałem o tej co zawsze czyli ok. 5 z rana też byłem na treningu, a potem już tylko odpoczywałem w domu. Koło 14 złapało mnie zmęczenie, więc poszedłem spać i taki stan trwał do teraz.
Zacząłem się zastanawiać czy nie za dużo tego snu.
Wracając z pracy tak samo, przynajmniej raz w tygodniu, ide do wyra po prysznicu i budzę się conajwyżej na siku, jeden podcast na yt i znowu spać. 🗿
Raczej to nie magnez, bo suplementuje się.
Jakieś pomysły?

Fanatyk4piorunów

@l100e hmm, jeżeli to nie wpływa szczególnie negatywnie na Twoje samopoczucie, głównie psychiczne to chyba aż tak bym się tym nie przejmował. Ciężko takie zmęczenie pokonać, a z drugiej strony takie spanie może trochę zaburzać chemię w bani i można doświadczać wzmożonego niepokoju, lęku po przebudzeniu i generalnie zaburzeń nastroju. Jak tego nie doświadczasz to pewnie po prostu tego snu tyle potrzebujesz, ale oczywiście nie jest to porada medyczna :grinning:

GURU1piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Zdrowie

11piorunów

Ekspert alarmuje: szczepionka przeciw pneumokokom nie działa

Prof. Ernest Kuchar powiedział, że szczepionka przeciw pneumokokom wymaga zmiany. Okazuje się, że refundowany od 8 lat preparat nie chroni przed inwazyjną chorobą. Powód? Nie zawiera najczęściej występujących dziś serotypów bakterii. Pediatrzy zwracają uwagę na konieczność

GURU

w Wiadomości Polska

19piorunów

Rodzice dzieci z autyzmem tracą świadczenia przez błędy komisji. Orzeczenia wciąż problematyczne

Odbieranie świadczenia pielęgnacyjnego rodzicom niesamodzielnych dzieci z zespołem Aspergera czy autyzmem trwa od lat. To kwestia braku kwalifikacji członków komisji i chęci oszczędności – słyszymy od rodziców i ekspertów. [...] Do redakcji Infor.pl trafiają ostatnio listy

Autorytet

w Hydepark

60piorunów

Życie z depresją to sinusoida.
Dzisiaj byłem o krok od pójścia do sklepu po butelkę rumu. Jesienna aura nie pomaga, od kilku dni widzę wszystko raczej w ciemniejszych barwach, irytują mnie ludzie, irytuje mnie otoczenie, sporo czasu poświęcam na introspekcję i analizę. Jestem zamknięty i zdystansowany, zarówno emocjonalnie, jak i społecznie.

Weekendy są szczególnie uporczywe, jednak twardo wziąłem porcję leków, kreatyny i nie uległem uzależnieniu, oraz gorszemu samopoczuciu.
Czuję się z siebie dumny.
Po treningu humor odrazu mi się poprawił. Spokojnej nocy :)
Foto własne.

Lider6piorunów

@l100e gratuluję kolejnego kroku naprzód :smiley:

Lider7piorunów

@l100e Zastanawiałeś się nad adhd? Mnie przy ADHD też mocno j⁎⁎ie brak słońca i taka aura a pomaga dojechanie się fizyczne. Czytałem książkę "kompendium ADHD" i często wiele depresji to tak naprawdę nierozpoznane i nieleczone ADHD. Tak tylko mówię- do rozważenia, bo ja ani się nie diagnozowałem (po co jak jestem 100 pewien) a leczę się samodoskonaleniem i sportem. 😉

Pokaż więcej komentarzy (10)

Osobistość

w Hydepark

4piorunów

Bardzo ciekawy wywiad z prof. Grazyna Cichosz nt. syfu w jedzeniu "sklepowym"

1h20m ale warto przesluchac caly

https://m.youtube.com/watch?v=ksWAT3uqlWA

Gruba ryba8piorunów

@bucz baba pi⁎⁎⁎⁎li jak potłuczona, a Rymanowski klaszcze uszami, bo nie był przygotowany merytorycznie. Tfu na takie dziennikarstwo. Bardzo szkodliwy podcast, który zrobi zasięgi znacznie więcej niż materiały weryfikujące twierdzenia Cichosz

Osobistość1piorunów

Takie generalizowanie zero-jedynkowe jest bez sensu. Część produktów za PRL była lepszych a część gorszych niż to co dziś jemy. Poza tym ciężko zestawić własnoręcznie robione produkty z tym co oferowały wtedy sklepy.

Nie mniej jednak sporo dzisiejszej żywności to shit na czele z napompowanym wodą do granic możliwości mięsem.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Lider

w Hydepark

12piorunów

REKORDOWA ANKIETA O GRYPIE: 73% Hejto Mówi "NIE". Dlaczego?

Cześć, hejto! Pora na podsumowanie rekordowej ankiety o szczepieniach na grypę, która wywołała ogromne emocje i zaskakujące wnioski!

Dziękuję Wam za 626 głosów – to mój osobisty rekord, który doskonale świadczy o tym, jak mocno temat szczepień – zwłaszcza w kontekście bezpośredniego podejścia brytyjskiego NHS – porusza polskie emocje i dyskusje.

Wyniki Głosowania:

Ankieta wykazała, że zdecydowana większość użytkowników Hejto jest w tym sezonie w grupie "NIE":

TAK (Szczepię się/Planuję się zaszczepić): 26.52%*

NIE (Nie szczepię się/Odpuszczam): 73.48%*

Wniosek: Aż trzy czwarte społeczności Hejto w tym roku nie zdecydowało się na szczepienie przeciwko grypie. Co stoi za tą decyzją?

Dlaczego Hejto Odpuszcza? Wygoda i... Lepsza Pamięć Pecha!

Analiza Waszych komentarzy pokazała, że rzadko chodzi tu o ideologię. Głównymi czynnikami, które zadecydowały o tak dużej większości w grupie "NIE", są:

Logistyka i Lenistwo: To ten czynnik okazał się największą barierą. Użytkownicy tacy jak @ZohanTSW szczerze przyznali: _"Nie szczepię się z lenistwa. Trzeba dzwonić, umawiać się, rozmawiać z ludźmi, no to się nie chce."_ To celnie nawiązuje do mojego wstępu o NHS – gdyby szczepienia były w 100% "podane na tacy", frekwencja mogłaby być zupełnie inna. Mimo że @BapitanKomba* opisał, jak sprawnie ten proces działa w aptekach, wiele osób woli zaufać naturalnej odporności niż poświęcić kilka minut na formalności.

Poczucie Nietykalności i Złe Wspomnienia:*

Często powtarzał się argument: _"Nie choruję/Przechodzę łagodnie, więc po co?"_ (@zuchtomek, @DKK*).

Wielu użytkowników (@pszemek, @matips, @NiebieskiSzpadelNihilizmu)* miało pecha i po szczepieniu czuło się gorzej lub i tak zachorowało, co automatycznie dyskwalifikowało dla nich ten zabieg profilaktyczny. Jak wspomniano, to tzw. "pamięć pecha" – te negatywne doświadczenia mocno ważą na szali.

"Mity i Żartobliwe Argumenty": Pojawiły się również zabawne, ale często obalane "fakty", jak ten o "zeszłorocznym szczepie grypy", co @AureliaNova i @Konto_serwisowe skomentowali celnie: wirusy nie ewoluują "jak ramówka Polsatu" czy "Pokemonów". Niektórzy, jak @AdelbertVonBimberstein*, żartobliwie stwierdzili, że "moc Twaroga poradzi sobie ze wszystkim!"

Grupa "TAK": Pragmatyzm i "Pas Bezpieczeństwa"

Mniejszość (26.52%) to grupa silnie zmotywowana, często zmuszona do szczepień (choroby przewlekłe, jak u @Modrak i @JackDaniels) lub ta, która miała ciężkie doświadczenia z grypą:

Ochrona przed Powikłaniami: To kluczowy argument. Szczepionka działa jak "pas bezpieczeństwa" w samochodzie (celna metafora @AureliaNova), chroniąc przed poważnymi powikłaniami (np. zapaleniem mięśnia sercowego, na które – jak przypomniał @Fly_agaric* – zmarł Grzegorz Ciechowski).

Prosty Rachunek: Dla zwolenników szczepień rachunek jest prosty (@dremmettbrown, @Tangas*): "Pół godziny na szczepienie to 'git' vs. ryzyko tygodnia 'tango down' i potencjalnych problemów ze zdrowiem."

Podsumowanie i Pytanie do Was:

Ankieta doskonale ukazała, że w temacie szczepień na grypę decydujące nie są teorie spiskowe, ale przede wszystkim indywidualna wygoda, stan zdrowia, negatywne doświadczenia z przeszłości oraz – nie oszukujmy się – ludzkie lenistwo.

A teraz pytanie do Was: Co ostatecznie musiałoby się stać, żeby zmienić podejście większości? Czy systemy takie jak NHS/NFZ powinny zmienić strategię, żeby przekonać więcej ludzi do szczepień? Podzielcie się swoimi przemyśleniami.

Autorytet3piorunów

Sam rysowałeś proporcje na tym kółku? :rolling_on_the_floor_laughing:

I dlaczego nieszczepiony ludzik taki nieszczęśliwy? Dupka cię piecze chyba że ankieta nie poszła po twojej myśli 😆

Lider1piorunów

@Gustawff nie :) W pierwszej wersji Gemini robiło 50/50. Trochę zajęło, aż się zgodziło to jakoś poprawić :)

Zawodowiec1piorunów

Nie zaŚczepiEłem Śię przITew grypie, ale za to dostałem raka czytając to pytanie.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Autorytet

w Zdrowie

6piorunów

Żywieniowy przekręt

Wywiad z Prof. dr hab. inż. Grażyna Cichosz, technologiem żywności i specjalistą bezpieczeństwa zdrowotnego żywności i żywienia oraz wieloletnim wykładowcą na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim w Olsztynie. Autorką wielu publikacji i opracowań naukowych.

Jej zdaniem obecne zalecenia żywieniowe nie mają nic wspólnego z profilaktyką zdrowia. Przy niedoborach białka, witamin, związków mineralnych, zwłaszcza przy nadmiarze składników o działaniu prozapalnym, zachowanie zdrowia jest mało prawdopodobne”.

https://www.youtube.com/watch?v=ksWAT3uqlWA

Zawodowiec0piorunów

Idziemy po foliowe czapeczki?

GURU

w Wiadomości Polska

5piorunów

Alarmujące dane o bezruchu Polaków. Brak aktywności fizycznej to kosztowne konsekwencje dla zdrowia, rynku pracy i gospodarki

Co trzeci Polak nie podejmuje żadnej formy ruchu, w tym spacerów czy jazdy na rowerze – wynika z raportu Instytutu Badań Strukturalnych przygotowanego na zlecenie Benefit Systems. Ma to przełożenie nie tylko na ich zdrowie, ale i funkcjonowanie systemu ochrony zdrowia, ubezpieczeń

GURU

w Wiadomości Polska

21piorunów

Bakterie E. coli w popularnym tatarze wołowym. GIS ostrzega

Zagrożenie zatruciem pokarmowym wiąże się ze spożyciem tatara wołowego wyprodukowanego przez Sokołów S.A. W próbkach odnaleziono bakterię Escherichia coli. Objęty ostrzeżeniem towar to 200-gramowe opakowanie tatara wołowego produkcji firmy Sokołów Spółka Akcyjna Oddział w Tarnowie

Koneser

w Dyskusje

8piorunów

Co się dzieje w mózgu podczas orgazmu?

Czy wiesz, że podczas orgazmu Twój mózg aktywuje ponad 30 różnych obszarów - od tych odpowiedzialnych za emocje, po te kontrolujące ból i świadomość? \ To trochę jak neurologiczny fajerwerk: przez kilka sekund Twoje ciało i umysł dosłownie przechodzą w inny stan świadomości. To, co

GURU

w Zdrowie

71piorunów

Jednym z powodów, dla którego nie warto mieć nadwagi, jest to, że w przypadku jakichkolwiek problemów zdrowotnych jest duża szansa, że zostaniesz spławiony, powiedzą że to zła dieta, brak ruchu i każą ci schudnąć, zamiast zlecać jakąś szerszą diagnostykę. (Chociaż tak, oczywiście nadwaga i niezdrowy tryb życia jest przyczyną różnych chorób, ale nie zawsze. Powiedzmy, że w 90% lekarze trafią w punkt, co dla nich statystycznie jest OK, natomiast ty nie chciałbyś być w tym 10%, prawda?).


Tutaj diabetolog na podstawie tylko wyników glukozy ze krwi oraz oceny wizualnej "stara gruba baba" uznał, że to cukrzyca typu 2 i cyk, fajrant, pora na CSa. Nie zostało w ogóle zlecone choćby badanie poziomu insuliny, które od razu pokazałoby, że jest coś nie tak.

P.S. Taka ciekawostka przy okazji - kobita schudła 25 kg bez zmiany diety i trybu życia. Tak działa właśnie niedobór/niski poziom insuliny (który u pacjentki wynikał z uszkodzonej trzustki) To, o czym zawsze pisałam - aby osiągnąć efektywną redukcję masy ciała, można próbować podobny efekt symulować dietą - czyli minimalizując spożycie węglowodanów, zminimalizować poziomy insuliny w organizmie aby przyspieszyć utratę tkanki tłuszczowej.

Fanatyk6piorunów

@GazelkaFarelka Mnie hepatolog który pisał prace doktorskie o wątrobie najwyżej na znany lekarz w województwie odesłał i zignorował objawy a okazało się że mam genetyczną chorobę wątroby także nikomu nie można ufać. Kluczem jest robienie jak najwiekszej ilości badań i akurat coś się trafi ale tu trzeba determinacji i pieniędzy.

Lider2piorunów

@Enzo mordo, moj ojczym jest profesorem ekonomii i 2x byl dziekanem duzego wydzialu ekonomicznego, a nie wie czym sie rozni leasing operacyjny od wynajmu

Pokaż więcej komentarzy (13)

Lider

w Rodzicielstwo

37piorunów

No nie wytrzymie xD

Dzieciaki mają ospę wietrzną 😉 Się napracowałem - jeden dzień, a jutro znowu do lekarza. Tym razem z dwójką na raz. Już widzę miny Pań w rejestracji. Echhh

Wirtuoz2piorunów

@Yes_Man u mnie kiedyś trójka miała, ale w sumie dość ciekawe było obserwować jak każde inaczej to znosi. Ja miałem ospę jako dorosły, co ponoć nie jest takie bezpieczne

GURU2piorunów

@nikt_pan Dlatego jak nie przeszlo się za dziecko warto szczypawkę rozważyć
Dla dzieci zresztą tez zanim złapią

Gruba ryba3piorunów

@nikt_pan @Ragnarokk No i warto przypomnieć, że za wirus ospy wietrznej odpowiada ten sam wirus co za półpaśca. W sensie nie można dostać półpaśca, nie mając ospy. Miałem go 2 lata temu, jednak na szczęście przebieg był całkiem lajtowy. Z kolei moją znajomą rozłożyło zupelnie.

Mistrz3piorunów

@Furto też dostałem półpaśca w 2020 albo 2021r. Się kurwy w przychodni patrzyły jakbym jakiegoś zmutowanego covida im przyniósł xD

Pokaż więcej komentarzy (10)