Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

BudoAutorytet

Dołączył/a:

  • 188 wpisów
  • 4922 komentarzy
  • 6 obserwujących

Gruba ryba

w Hydepark

17piorunów

https://share.google/ud4lRLUBdvy5DBrFH

Nie jest to łamiąca wiadomość ale decyzja o tym, że podoficerowie będą mogli być pilotami wojskowych helikopterów jest słuszna i wg mnie ułatwi pozyskanie personelu latającego.

Może to truizm co napisałem ale decyzja słuszna.

Nie wiem natomiast jak miałoby się to do pilotowania odrzutowców. Przy obecnym poziomie skomplikowania statków powietrznych Chyba Na całym świecie pilotami są oficerowie po dedykowanych studiach.

Czy dałoby się kształcić na pilota np. sierżantów? Czy koniecznie muszą być to studia czy mógłby być specjalistyczny kurs? Oczywiste jest to, że na kursie, na którym nie byłoby zajęć z dowodzenia itp. taki pilot nie mógłby dowodzić jednostkami poczynając Od klucza, dywizjonu i wyżej w hierarchii.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Osobistość

w Dyskusje

41piorunów

tldr: Ktoś ma jakiś pomysł jak zachęcić rodziców do aktywności fizycznej?

Tato przepracował 25 lat w kopalni, fedrując węgiel 800-1000m pod ziemią. Teraz na emeryturze w sezonie letnim troszkę pyrka na motorze (chociaż tyle) a zimą tylko ogląda tv. W zasadzie jak nie siedzi na motorze (bo np pogoda słaba) to ma dietę złożoną tylko z fajki i browara. Z jedzenia klasyka - tłuste i smażone inaczej sie nie naje.

Mama typowa kura domowa, opiekowała się nami za młodu siedząc w domu bo jedna wypłata to była norma te 3 dekady temu. Teraz jest na emeryturze i dorabia sobie bardziej dla zabicia czasu niż z potrzeby pieniądza. Cały czas powtarza, że na nic nie ma czasu wekując kolejne słoiki przetworów z ogródka mając już zapasy na 3-letni lockdown.

Próbowałem pare lat tłumaczyć, jak nawet spacery są ważne dla organizmu, że tlen, ruch, dopamina, opóźnianie starzenia, mniejsze ryzyka chorób sercowych itd.


Kupiłem rowerki, orbitreki, kijki do nordic walking i inne (po konsultacjach z nimi). Przez tydzień fascynacja, teraz kurzu kolekcjonerzy.
Sam jadąc do nich zawsze zabieram buty i ide pobiegać, jednocześnie wpajajac, że można być zarobionym ale czas dla siebie to rzecz priorytetowa.

Oboje nie mają przeciwskazań do ruchu. Tata ma troche problem z kolanami, kiedyś uwielbiał pływać, teraz do super pływalni ma 15 minut autem/motorem. Mama przesadza troche z tabletkami nasennymi. No wypisz wymaluj, zaproszenie do aktywności fizycznej. Owszem potrafią wsiąść te dwa razy w roku na rower, przyciąć drzewka i skosić trawe ale to naprawdę kropla w morzu potrzeb.

Nic do nich nie dociera, traktują moje słowa jakbym ich obrażał, chciał zrobić na złość. Wiecznie rzucają totalnie bzdurnymi wymówkami a ja nie chce za miesiąc/rok/dwa mówić 'a nie mówiłem' jak będę ich odwiedzał po zabiegu.
Nie oczekuje cudów, no ale kurde mają ogrom wolnego czasu, nie mają dzieci na wychowaniu, wnukami się nie zajmują, nie mają kredytów, dom jest praktycznie samowystarczalny i nie potrafie zrozumieć jak można nie chcieć po prostu dłużej cieszyć się zdrowiem.


Kocham ich całym sercem i chciałbym by w zdrowiu byli z nami tak długo jak to możliwe.

Pokaż więcej komentarzy (22)

Gruba ryba

w Hydepark

96piorunów

Rozwiązanie jednego problemu tworzy pięć kolejnych...

Co roku ten sam problem z mamuśkami (wgl. czemu to zawsze są mamy, a nigdy problematycznym rodzicem nie jest ojciec?) - a do kiedy wpłata na składkę, a do kiedy za zajęcia muzyczne, a kiedy jest wycieczka, a kiedy przedszkole jest zamknięte?

Kij, że to wszystko jest w pliku .pdf przypiętym w apce przedszkola - za ciężko sprawdzić.

Zrobiłem kalendarz .ics do pobrania. Każde wydarzenie rozpisane do czerwca z podziałem na "opłata" - notyfikacja dzień przed wydarzeniem, "zajęcia" - bez notyfikacji, "wydarzenie" - coś do czego trzeba dziecku coś przygotować, notyfikacja trzy dni przed wydarzeniem. W każdym wydarzeniu opis o co dokładnie chodzi. Dwie minuty roboty, a liczyłem, że skończy się chaos na grupie.

Wystarczy kliknąć "pobierz" na whatsapp i telefon sam to zaimportuje do kalendarza systemowego.

"a jak to pobrać?", "a gdzie to się otworzy?", "a to muszę coś rejestrować?", "to ja wyślę panu maila i pan mi zrobi", "u mnie nie działa", "a czy zrobi pan taki dla drugiej grupy?", "gdzie to pobrać?"

ლ(ಠ_ಠ ლ)

Pokaż więcej komentarzy (16)

Gruba ryba

w Hydepark

63piorunów

Uważam, że z rzeczy, które dawniej były o wiele mniej stresujące niż teraz jest... wyjeżdżanie z miejsca parkingowego.

Przez to, że zmieniła się moda i każdy musi mieć suva bo się inaczej udusi to nie da się zerknąć przez szybę zaparkowanego obok auta czy cos nie nadjeżdża. Teraz suvy są za wysokie i często nie mają szyb z tyłu więc nie da się zobaczyć co jest za nimi.

Pewnie powiecie, że macie kamerki i co się czepiam. Tylko mało która kamerka to jest faktycznie 180 stopni aby móc zobaczyć co jest po lewej i prawej. I trzeba tradycyjnie wyjrzeć aby widzieć czy coś jedzie. Zwłaszcza jak zaparkowałeś tyłem i musisz wysunąć się do przodu

Przykład z BeamNG - najpierw pokazana widoczność gdy stoi kombi oraz sedan a potem gdy stoi crossover i SUV. W obu przypadkach na drodze jest inny pojazd ale widać go z fotela kierowcy tylko w pierwszym przypadku.


Pokaż więcej komentarzy (47)

Autorytet

w Wiadomości Świat

58piorunów

Jak to mówią w teleekspresie: "Człowiek pozytywnie zakręcony"

Miał zaledwie 20 lat, gdy uznał, że nie chce dłużej patrzeć na rzekę tonącą w śmieciach.

Surendra Singh Choudhry, znany w sieci jako Bittu Tabahi, postanowił wziąć sprawy w swoje ręce.

Zaczął samodzielnie wyciągać z rzeki Ajnar w indyjskim stanie Madhya Pradesh plastik, odpady i wszystko, co przez lata trafiało do wody.

Na początku pomagali mu znajomi, ale z czasem większość pracy wykonywał już sam.

Przez kolejne miesiące, za własne pieniądze i w wolnym czasie, oczyszczał następne fragmenty rzeki.

Zdjęcia pokazujące, jak wyglądały te miejsca przed jego pracą i po niej, zaczęły zdobywać popularność w internecie. Bittu stał się dla tysięcy osób przykładem tego, że czasem duża zmiana zaczyna się po prostu od jednej osoby, która postanawia działać.

https://www.instagram.com/bittu_tabahi/

Pokaż więcej komentarzy (14)

Fenomen

w Ciekawostki

106piorunów

Zgromadzenie Ogólne ONZ przyjęło w piątek rezolucję „Correct the map” na rzecz spopularyzowania nowej mapy świata. Zamiast korzystania z najpopularniejszego odwzorowania Merkatora – rezolucja zachęca do wyboru mapy wierniej oddającej rzeczywistą wielkość kontynentów - "odwzorowanie Equal Earth".

Rezolucja została przyjęta 164 głosami „za” przy jednym sprzeciwie – Stanów Zjednoczonych. Sześć państw – Estonia, Gruzja, Litwa, Mołdawia, Serbia i Ukraina – wstrzymało się od głosu. Stany Zjednoczone, odrzucając rezolucję, podkreśliły, że promuje ona konkretny „program polityczny”.

Chodzi o to, że odwzorowanie Mercatora, jak wiadomo bardzo zniekształca rzeczywiste rozmiary. Im dalej od równika, tym bardziej i dlatego taka Grenlandia wygląda na ogromną (może dlatego trump chce ją zająć? :))

Nowe odwzorowanie lepiej pokazuje wielkości kontynentów, choć znowu zniekształca kąty.

Nie da się poprawnie odwzorować kuli na powierzchni płaskiej, ale mapa zaproponowana przez ONZ jednak zniekształca mniej.

Pokaż więcej komentarzy (17)

Fenomen

w Hydepark

61piorunów

Wracam do czytania, chcę i muszę wrócić. Od tego miesiąca spada z moich barków parę obowiązków i nareszcie będę miał czas i spokojniejszą głowę, by oddać się temu hobby. Sęk w tym, że nigdy nie umiałem na chybił trafił wybierać książek, jestem typem który musi sobie ułożyć listę "must read" - i dlatego szukam polecajek od was. Mógłbym kierować się opiniami z innych stron, ale z biegiem lat przestaję ufać jakimkolwiek rankingom przez płatne recenzje itp. xd

Chciałbym, żeby każda osoba która czyta ten wpis poleciła mi jedną książkę - na pewno zapoznam się z każdą propozycją. Może to być książka, która doprowadziła do łez, przemyśleń, śmiechu lub po prostu taka, która została w głowie na dłużej i warto nieść info o niej na prawo i lewo.

Ostatnio bardzo wciągnęła mnie seria z Forstem spod pióra Mroza, całą Chyłkę też przesłuchałem (choć im dalej w las tym było ciężej xd). Wiedźmina całego mam przeczytanego, twórczość Stephena Kinga również odpada.

Żeby zachęcić bardziej do udziału, jutro o 17 wylosuję przez hejto-los jedną osobę, której opłacę zamówienie na jakąś książkę - powiedzmy, że zamówienie do 70PLN wraz z kosztami wysyłki. Deal? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Gruba ryba6piorunów

Pan Lodowego Ogrodu Jarosława Grzedowicza. Jedna z tych historii, które wciągają bez reszty i czytasz w każdej wolnej chwili :D

Pokaż więcej komentarzy (89)

Lider

w Koty

91piorunów

GURU6piorunów
Pokaż więcej komentarzy (13)

Kosmonauta

w Hydepark

90piorunów

Tata mojej małżonki wpłacał przez całe jej dzieciństwo co miesiąc ~250zł na młodzieżowy fundusz Aviva (teraz Allianz) który inwestował te pieniądze na rynkach finansowych, oczywiście po pobraniu jakiejś niewielkiej opłaty za zarządzanie. W tamtych czasach (zaczął w 1996r) były to bardzo duże pieniądze bo wiele osób zarabiało w okolicach 500zł.

W momencie kiedy wzięliśmy ślub 10+ lat temu spotkaliśmy się w biurze Aviva i Pani zasugerowała że co prawda na rachunku nie ma jakiejś zawrotnej kwoty ale lepiej to zostawić żeby sobie rosło i "pracowało na żonę". Ja wtedy za bardzo nie wnikałem w to ale ostatnio mi się przypomniało o tym "funduszu" i zerknąłem żeby sprawdzić co się tam dzieje... I o mało się nie przewróciłem.

Pieniądze były wpłacane co miesiąc zaczynając od 1996 roku i zwiększane o inflację, w 2012 roku było to już 278zł miesięcznie a całość wpłacona do 2012r wyniosła 13,400zł.

Obecnie, w 2026 roku ilość środków na funduszu wynosi zawrotne 17 tys zł! Wg GPT gdyby tata wpłacał na ETF imitujący SP500 obecnie miałaby 500tys a gdyby kupował złoto kwota ta byłaby jeszcze wyższa.

Ocenę tego typu "produktów" zostawiam Wam do oceny 😉

PS. W cenie było też jakieś ubezpieczenie ale miała też całkowicie oddzielną polisę ubezpieczeniową a celem tego "produktu" było gromadzenie pieniędzy dla dziecka.

Gruba ryba1piorunów

@mati3654 czyli uwzględniając inflację, w zasadzie to jest strata. Ja po roku odkładania na ppk uzbierałem ponad połowę tego. Także to jest taki produkt finansowy... Oszukańczy....

Pokaż więcej komentarzy (23)

Lider

w Hydepark

22piorunów

Jakby ktoś był w okolicy to właśnie otworzyliśmy bramy do największego w Szkocji conventu gier planszowych :)

PS. Nawet świeci słońce!

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Hydepark

127piorunów

Status report: depresja nie odpuszcza, w ostatnim miesiącu jedna rozmowa o pracę, zero efektu, w tym miesiącu jedna wstępna, ale też nie robię sobie nadziei, od tygodnia nie jadłem nic porządnego, dzisiaj jadłem chleb z margaryna i cukrem i lekko przeterminowana zupkę chińska, psychiatra na NFZ za 2 miesiące, potem ze 3 miesiące czekania na terapię na NFZ, cudem jest jak raz na tydzień wyjdę na jakiś spacer. Telefony pomocowe to jakiś żart i naganianie na płatne terapię, nie mam siły załatwić nawet podstawowych spraw, czuję po swoim organizmie że jest bardzo źle.

Sorry że tak chaotycznie, sorry że pi⁎⁎⁎⁎le, ale musiałem się wyżalić. Dobrze, że dzisiaj udało się z domu wyjść i dzikich owoców pojadłem.

Kompan0piorunów

@dziki mi w momencie braku pracy pomogla (z pewnymi turnulencjami) fundacja. Jest wiele miejsc gdzie dla osob bezrobotnych mozna dostac dofinansowanie 5k na kursy - od dronów po analize danych. To lepsze niz nic nie robienie. A ludzie w koło mogą pomóc tylko trzeba im powiedzieć jak jest. A potem sie im odwdzięczyć jak wroci sie na nogi.

Pokaż więcej komentarzy (27)

Osobistość

w Dyskusje

76piorunów

Ogromny, dwumetrowy, żylasty c⁎⁎j w d⁎⁎ę człowiekowi, który wpadł na pomysł, żeby wymagać dostępu do internetu, aby pograć w grę offline, która mam zainstalowaną na PC. Mam nadzieje, że dodatkowo upadnie i sobie ten głupi łeb rozwali. Pi⁎⁎⁎⁎le nie kupuję już żadnych gier, żadnych subskrypcji, od dzisiaj zostaję piratem i będę grał w co chcę, kiedy chcę.

Pokaż więcej komentarzy (11)