Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

ForsycjaKoneser

Dołączył/a:

  • 24 wpisów
  • 121 komentarzy
  • 0 obserwujących

Koneser

w Hydepark

10piorunów

Chciałam być zabawna i nadać  w ostatnich minutach starego roku, tylko zapomniałam wygenerować kod i opłacić przesyłkę. Teraz mój bank się zesrał, a ja wyszłam na debila jak zwykle xD

Przepraszam odbiorcę mojej paki i życzę wszystkim żebyście w Nowym Roku byli mądrzejsi ode mnie xD

Pokaż więcej komentarzy (6)

Koneser

w Hydepark

48piorunów

Właśnie odebrałam moją  i strasznie się cieszę, że wzięłam wreszcie udział (na tym drugim portalu zawsze się bałam xD). Jest elegancko.

Roześmiałam się w głos tuż po otwarciu skrytki i śmiałam się dalej wracając z paką do domu oglądając ją dookoła. W środku same pyszne i pachnące rzeczy, i mimo, że cieszyłabym się w zasadzie ze wszystkiego co byłoby zapakowane i wysłane z myślą o mnie to ten zestaw wyjątkowo trafia w moje gusta. Jeszcze długo będę miło wspominała mojego Mikołaja i prezenty od niego, popijając zimową herbatę z miodem. Cieszę się, że najlepsze zostawiłam sobie na koniec i po zjedzeniu piernikowego cukierka i powąchaniu pomarańczowo-cynamonowej czekolady DO KĄPIELI (dobrze, że doczytałam do końca xD) zabrałam się za otwarcie sporego, płaskiego przedmiotu owiniętego w folię bąbelkową, który okazał się być... obrazem. Ręcznie namalowaną Syrenką Warszawską na tle Mostu Świętokrzyskiego. Sądząc po tym paka daleko nie pojechała, na oko tak ze 2 dzielnice dalej. xD Obraz oczywiście ląduje zaraz na ścianie i z przyjemnością będę na niego patrzyła. Jeżeli to Ty Mikołaju tak pięknie malujesz to pozostaje mi tylko pogratulować i zazdrościć (sama próbowałam kiedyś narysować Syrenkę i to nie jest prosta sprawa).

Dziękuję bardzo za prezenty, ale też za radość i zabawę jaką sprawiło mi poznawanie zawartości paki. Super niespodzianka, której mi brakowało, miła odmiana po prezentach otrzymywanych niemal tylko w kopercie. Przez chwilę znowu mogłam poekscytować się prezentem jak dziecko.

Dziękuję raz jeszcze, Wesołych Świąt i szczęścia w Nowym Roku!

*Kot sprzedawany oddzielnie

Pokaż więcej komentarzy (8)

Osobistość

w Hydepark

16piorunów

Hej. Potrzebuję małej porady od was. Jestem sobie młodym chłopakiem. Obecnie mieszkam sobie w domu rodzinnym na totalnym wypizdowie. Po skończeniu technikum pracuję sobie w typowej gówno robocie, która nie daje żadnej satysfakcji. Niestety mieszkanie w domu wiążę się z ciągłym kontaktem z moimi rodzicami, którzy wykańczają mnie psychicznie.

Aby odciąć się od toksycznych rodziców podjąłem decyzję o wyprowadzce z domu. Mam odłożone trochę grosza więc do pierwszej wypłaty mam przynajmniej za co żyć.

Z jednej strony wiem, że to szansa na zmianę w życiu, z drugiej strony wiąże się to z ogromnym lękiem czy dam sobie radę (mam problemy z nerwicą stąd to zmartwienie)

Postanowiłem, że będę się przeprowadzał na Śląsk a pracy szukał na jakiś sortowniach (przez jedne wakacje pracowałem sobie dorywczo na takiej sortowni, więc wiem z czym to się je) plus mam zrobiony niedawno kurs na widlak (ale bez doświadczenia). Tu generalnie pytanie gdzie powinienem uderzać, na jakieś Amazony itd. Generalnie to chęci do pracy mi nie brakuje i mam silną motywację, żeby pracować.

Dzięki za pomoc.

---

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
ID:
Post dodany za pomocą AnonimoweHejtoWyznania: https://anonimowehejto.pl - Zaakceptowane przez: HannibalLecter

Pokaż więcej komentarzy (15)

Koneser

w Hydepark

2piorunów

Zepsuł mi się otwieracz do klatki, zastanawiam się czy jest sens to otworzyć, wyjąć to co jest w środku i używać dalej na przykład wkładając w jakiś inny breloczek czy coś. Klejenie kropelką chyba nie ma sensu. Czy nie żydzić 40zł i kupić nowy?

Co robić

  • Kupić nowy jak normalny człowiek35% (16 głosów)
  • Kleić kropelką30% (14 głosów)
  • Otworzyć i używać dalej35% (16 głosów)

46 głosów

Pokaż więcej komentarzy (14)

GURU

w Hydepark

6piorunów

Kurła, czasem się zastanawiam, czy nie mam coś walnięte ze swoim termostatem. Zdarzało mi się w życiu, że zamiast gorączki miałem odwrotność - za niską temperaturę. Nie wiem czy wczoraj w nocy miałem to samo, bo nie chciało mi się mierzyć, ale od popołudnia mi było na tyle ciepło, że wyłączyłem ogrzewanie. Szedłem spać przy temp. 17 st., w nocy spadła do 16, a mi było za gorąco pod zwykłą kołdrą i musiałem się przykryć jedynie kocem i tak spałem do rana. Nie powiem - widzę tu niezłe możliwości oszczędzania na gazie, ale jest to nieco dziwne.
 

Pokaż więcej komentarzy (4)

Sum

w Hydepark

20piorunów


K⁎⁎wa to jest aż nad to już dla mnie po⁎⁎⁎⁎ne z każdym rokiem
Od 4lat cierpię na bezsenność, wcześniej to jeszcze jako tako człowiek mogl zasnąć mam na myśli z dwa lata temu ale od tamtej pory rozkręca sie apogeum
Psychotropów zjadłem różnych roznistych, póki co znów czekam aż tolerancja spadnie żeby tam nie blokować jakis receptorów w mózgu wpierdalajac potrójne dawki, kobita wpadła na pomysł od trawy wjebany nie byłeś se zapal, paliłem, tolerancja urosła i c⁎⁎j.
Kobieta uparła sie na MM, to samo chociaż fajnie wybrać odmianę która po dwóch lufach kładzie Cie spać

Ten rok?
No jaram jak muszę spać czyli dni pracujące
Gdzie mam ich min. 5w tyg rzadko kiedy 4, czyli tolerka tez rośnie

I jestem w takiej d⁎⁎ie ze mam w tym momencie tolerke i na leki i na zioło, hydrox mnie nie położy nawet gdybym blistr zjadł 25 albo 50 to już za mną i nic nie działa
Od moich cukierków minimum 2tyg pauzy (jeszcze 5dni) I Zdałem wlasnie sobie sprawę ze jak moje życie ma tak k⁎⁎wa wyglądać ze leżę wypierdolony w łóżku jak po dobrej Ameryce, spać nie mogę, zajeżdżam organizm a moje życie by nie popaść w paranoje czy psychozy z braku snu jest uzależnione od zioła i tabletek. Ja pi⁎⁎⁎⁎le jak to k⁎⁎wa wyleczyć

Pokaż więcej komentarzy (33)

Sum

w Dyskusje

159piorunów

Może to tylko moje zdanie, ale uważam, że w Polsce (I nie tylko) panuje chaos, jeśli chodzi o cenówki w sklepach. Dodatkowo, regulacje nakazujące opisywanie stawek 0% VAT i produktów BIO nie pomagają, a jedynie wprowadzają dodatkowe zamieszanie do już braku spójnego systemu, pozbawionego regulacji odnośnie minimalnych wielkości czcionki, kolorów, lub, co najważniejsze, ich układu.

Dlatego, podczas kawki, postanowiłem pobawić się trochę i zacząłem tworzyć to, jak w moich oczach powinna wyglądać klarowna cenówka. Nie jest to coś, w co włożyłem wiele czasu i zawiera sporo błędów, ale może, przy waszej pomocy, uda się stworzyć coś sensownego, co można byłoby w przyszłości zaproponować organom regulującym jako jeden standard.

Więc jakie regulacje zawiera szkic mojej cenówki i jakie problemy rozwiązuje:

1. Ramki i układ: które regulacyjnie zakładałyby, gdzie znajduje się informacja, która nas interesuje. Aktualnie czasem data trwania promocji, warunki promocji czy ceny regularne umieszczane są w różnych miejscach o różnych wielkościach. Według mnie zawsze powinny być w tych samych miejscach i mieć ustalone minimalne rozmiary.
2. Symbole w prawym górnym rogu: Stworzone dla daltonistów, dzięki nim rzutem oka rozpoznają, jakiego typu promocji dotyczy cenówka. Myślę o kilku typach promocji, niezależnych (czerwone, określone czasowo) i warunkowych (żółte, typu: KUP 2, 1 GRATIS).
3. Kolory powinny być znacznie bardziej kontrastujące: dlatego bardziej pastelowe tła. Ułatwiłoby to czytanie cen.
4. Trzeba określić minimalną wielkość napisów: opartą na badaniach. Taka wielkość pozwoliłaby starszym osobom na przeczytanie aktualnej ceny i dopasowanie etykiet od małych do dużych, używanych w określonych miejscach.

Największym problemem aktualnie jest brak standardu, który sprawiłby, że zapamiętując jeden układ, wiedzielibyśmy, na co odruchowo patrzeć w każdym sklepie. To przyspieszyłoby znalezienie dla nas ważnych informacji.

Czy według was powinna być taka standaryzacja wprowadzona? Jeśli nie, to dlaczego, a jeśli tak, to jakie macie jeszcze sugestie?

 / 

Pokaż więcej komentarzy (41)

Koneser

w Polski Rap

3piorunów

Startuję z mocnym Borixonem z 2004 roku z albumu "Rap daje mi siłę". Borixon był hypemanem Liroya, w '96 dołączył do Wzgórze Ya-Pa 3 nagrywając płytę „Centrum”. Potem się niby trochę zepsuł, ale tego charakterystycznego głosu można było słuchać w nowych nutach nawet jak się nie paliło papierosów.

"Biała skóra klima działa na minus
To los przyniósł co ci przyniósł ten sam wirus
Musisz ogarnąć to po swojemu przyjąć
Udowodnić to żyjąc dasz radę wierzę
Ja muszę stawić czoła wyzwaniom
Mam rodzinę stoję za nią i widzę to
Po jednej stronie stoi diabeł po drugiej anioł
Nie jest tak łatwo wiem to bo mam ją"

https://youtu.be/j5xLZFRMycs?si=wVMRVzKm763TVRxa

 

Pokaż więcej komentarzy (5)

Koneser

w Hydepark

26piorunów

Nigdy nie czytałam nic bardziej idiotycznego. xD Człowiek który to pisał chyba nie wie, że jak kasjer wszystko skasuje to nie wypierdala ręką niespakowanych zakupów na ziemie tylko czeka spokojnie aż je zabierzesz. "Dziennikarstwo" obecnie to jest takie dno, a jednocześnie ktoś to musi czytać skoro istnieje. Nie wiem co mnie bardziej przeraża.

GENIALNE.PL xDD

Pokaż więcej komentarzy (13)

Osobistość

w Hydepark

27piorunów

Przebywanie w obecności dzieci jest dla mnie nieprzyjemne, bo zawsze mam wrażenie, że mogę zrobić coś nie tak i urazić dziecko, zrobić coś złego, co zostanie z nim na zawsze, bo nie mam dobrych schematów - moi rodzice nie pozwalali mi na dziecięcą radość i spontaniczność, tylko miałam się podporządkować ich wizji bycia grzeczną. O tzw. "zimnym chowie" nie wspomnę. Z tego powodu też zajmowanie się dziećmi i poświęcanie im uwagi jest dla mnie bardzo trudne i męczące, bo muszę "nalewać z pustego", dawać innym, obcym ludziom coś, czego ja sama nigdy nie dostałam. To jest bolesne.

Właśnie zdałam sobie sprawę, że to wrażenie "nalewania z pustego" pochodzi głównie z braku miłości do samej siebie. Nie mam tam miłości, bo ktoś mi tego nie dał, ale także ja sama sobie tego nie daję teraz. Może byłoby mi łatwiej, gdybym sama pokochała siebie? Pytanie retoryczne, oczywiście, że tak. Tylko to wcale nie jest takie proste. W sumie nie wiem po co to piszę, może dlatego, że jest mi wstyd przyznawać się do takich odczuć moim znajomym i przyjaciołom, a mam potrzebę wygadania się.

---

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
ID:
Post dodany za pomocą AnonimoweHejtoWyznania: https://anonimowehejto.pl - Zaakceptowane przez: HannibalLecter

Gruba ryba2piorunów

@anonimowehejto 
Dzieci są złe...( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Dzieci jak dorośli bawią się w wojnę
Dzieci są złe, dzieci są złe
Dzieci zazdroszczą sobie zabawek
Dzieci są złe, dzieci są złe
Dzieci biją się w piaskownicy
Dzieci są złe, dzieci są złe
Dzieci nie kochają wszystkich dzieci
Dzieci są złe

https://www.youtube.com/watch?v=rNdTei9yeN8

GA GA ZIELONE ŻABKI - DZIECI SĄ ZŁE -XXX lecie Ga-Ga Zielone Żabki i Włochatego - TFP 31.03.2017 CzęstochowaYouTube
Pokaż więcej komentarzy (15)

Gruba ryba

w Hydepark

22piorunów

Wiecie co mnie najbardziej dziwi w dzisiejszych kobietach? Że one myślą, że faceci są jakimś automatem do zaspokajania ich potrzeb i czekają tylko w kolejce do ich zaspokojenia :smiley: Skroluje tindera i już kolejny opis w stylu "szukam faceta do zaspokojenia swoich potrzeb, mam taką fantazje xyz" - co do chja pana faceta abc obchodzi zaspokajanie TWOICH potrzeb? W seksie nie chodzi o zaspokojenie TWOICH potrzeb, tylko o zaspokojenie PARTNERA SEKSUALNEGO.
Skąd się wzięła epidemia takich narcystycznych chłopek-roztropek? Jak byłem młodszy to kobieta jakby kapowała, że musi zapracować na uwagę i zainteresowanie faceta... a teraz kobiety myślą, że jedyne o czym faceci marzą to wbicie się w ich zagrzybiałą kuciapę. Skad sie bierze takie skrajnie narcystyczne zachowanie?

   troszkę 

Pokaż więcej komentarzy (27)

Inspirator

w Hydepark

440piorunów

Około kwietnia 2022 z narzeczoną skontaktowaliśmy się z doradcą kredytowym żeby sprawdzić naszą zdolność kredytową. Mieliśmy całkiem niezłą ale jak obliczy ósmy sobie koszty kredytu to stwierdziliśmy że na razie sobie jednak odpuścimy :)

Potem nagle ni z tego ni z owego któreś z nas stwierdziło- "A może by tak olać to wszystko i przenieść się na Bali?" I od słowa do słowa zaczęliśmy wprowadzać plan w życie: Załatwiać papiery, wynajęcie mojego mieszkania (jeszcze w kredycie) i zmiana pracy (ja pracuje zdalnie więc problemu nie miałem ale narzeczona musiała zmienić).

I tak oto w sierpniu zeszłego roku każde z nas z jedną walizka i biletem w jedną stronę przenieśliśmy się na Bali. Stresu było na początku sporo bo mieliśmy wynajęty guesthouse tylko na 5 dni a potem nic. Ale udało nam się znaleźć 2 pokojową chatkę z małym basenem na środku pola ryżowego :)

I wiecie co? Mija rok i to była najlepsza decyzja jaką w życiu podjęliśmy! Czy jesteśmy tu szczęśliwi? Tak! Czy Bali jest rajem na ziemi jak z Instagrama? Nie! Ale ilość plusów na ten moment przeważa ilość minusów.

Powiem wam jeszcze, że na wykopie to bym się bał dać taki wpis z myślą że mnie Mirki zjedzą. Ale tutaj jakoś tak mniej strachu :)

I tak sobie leżę z kotem którego nazwaliśmy Zocha oglądamy filmy na rzutniku :)

Pozdrawiam was wszystkich serdecznie!

GURU14piorunów

Czasami sobie mysle,ze ludzie w takich cieplych krajach, mimo ze sa biedniejsi to maja lepsze zycie.
Ciepelko,wiec humor zawsze lepszy.

GURU7piorunów

@Wolvi
Nie mam na mysli biedy,ze nie ma co jesc czy mieszkanie/dom nieocieplony- chodzi mi o inne podejscie do zycia.
Nie ma takiej wielkiej pogoni za pieniedzmi,praca byle zajac czas,czesta siesta,spotkania ze znajomymi/bliskimi i usmiech na twarzy.

Tak samo jak bylem w Hiszpanii w Sewilli- 1500 euro to super zarobki,a ludzie wokol zadowoleni,usmiechnieci,luzik,zycie bez pospiechu...

Pokaż więcej komentarzy (87)

Wirtuoz

w Hydepark

295piorunów

Chciałbym tylko powiedzieć, że Niedzielski to idiota, a nie minister i myślę, że ta teza jest oczywista dla wszystkich już bez podziałów na frakcje polityczne.
Aktualnie ciężko chorzy, dzieci, ludzie z nowotworami. Wszyscy którzy cierpią na rozmaite choroby, którym towarzyszy niezwykły ból, mają utrudniony dostęp do leków.

Tutaj jeden z ratowników medycznych dokładnie opisuje problem, który wygenerował ten szkodnik:

Pokaż więcej komentarzy (30)

Kompan

w Dyskusje

10piorunów

WITAM

Właśnie oficjalnie kończę eksperyment który nazwałem @bezdomny_przegryw pod tagiem 
Chciałem sprawdzić jak społeczność hejto potraktuje bezdomnego chłopaka, z problemami psychicznymi oraz alkoholizmem.

Mój zamysł był prosty pisać storytime, jak robiłem to jako neetowiec parę miesięcy temu z kołchozem i moim życiem przegrywa. Aż dziw że tylko dwie osoby od razu domyśliły się że to Ja 🙂
Każdą pomoc czy to finansową czy w jakiś paczkach, kierowałem do domu dziecka lub schroniska.

Finał?

Nie daj Boże żeby jakiś ktoś z problemami szukał tutaj pomocy, portal nie różni się niczym od wykopu jest tu to samo a może nawet gorszy szrot. Po pierwsze od razu został okrzyknięty bezdomnym rekinem z wykopu, szukającym korzyści finansowych, potem była grupa która wprost wypisywała że jest ludzkim ścierwem, następnie była grupa zwykłych ludzi czytających i komentujących posty, oraz nieliczna grupa która proponowała pomoc.

Największym finałem był post który obecnie znajduje się w gorących @jaczyliktoo , który bez żadnego minimalnego śledztwa zachowując bezpieczną formę "Prawdoprawdobnie" zrobił lincz z myślą o plusach. Jeśli faktycznie byłby to chory człowiek na schizofrenie, depresją i napadami paniki mogło to się kończyć dobrze? W najmniejszym stopniu mógłby się schlać, najgorszym sami wiecie. Obarczanie kogoś przychodzi bardzo szybko, nie zdając sobie sprawę że może to zniszczyć życie człowieka.

Kolejnym dość poważnym problemem, jest niededukowanie ludzi jak działa umysł osoby z problemami psychologicznymi. Sam mam chorego wujka który przez swoją chorobę jest na poziomie 15 latka, i właśnie z myślą o nim przeprowadziłem akcje. Widać jak bardzo dużo osób nie potrafi zrozumieć że takie osoby myślą inaczej, i jaka empatia panuje w naszym narodzie. Kolejny to problem bezdomności, który dotyka powoli coraz więcej młodych osób. Oczywiście każdy wujek złota rada wydał wyrok, że "bezdomność to stan umysłu" "Każdy bezdomnym jest z własnej winy". Dużo ludzi od dzieciństwa żyje w zamkniętej bańce, ich światopogląd nie wybiega że rzeczy które dla nich są oczywiste i proste mogą kształtować człowieka. Prostym przykładem jest pijany i patologiczny ojciec, który może wpłynąć znacząco na dorosłego człowieka. Taki człowiek żyje całe w życie w strachu, nawet prostych rzeczy. Nie chce się rozwijać, bo wystarczy mu tylko praca, łóżko i telewizor oraz również problemy alkoholowe. Osoba która mieszkała w normalnej rodzinie, której rodzice przykładali dość dużą ilość czasu i pieniędzy odpowie mu "trzeba było się uczyć".

Kończąc:

Nie ważne jaka partia nami będzie rodzić, nie to jest problemem a empatia ludzi. Większość z nas nie potrafi zrozumieć drugiego człowieka, i kręci się w swoich przekonaniach ze są najlepsze "moja racja jest mnojsza niż twojsza". Sorry ale tego kraju nic nie zmieni przez następne lata, bo postkomunę i typowego Janusza przekazuje się z pokolenia na pokolenie.

Historia trwa dalej...a bardziej kończy.

Usiądź sobie ciepło w swoim biurze, czy jak wrócisz z pracy z ciepłą zupą bo kończę historię @bezdomny_przegryw ..

Chłopak jak co wieczór po zrobionej przepierce, umyciu się i kupienia sobie wody, wszedł do swojego namiotu. Położył się w swoim śpiworku, odłączył telefon z swojego powerbanka żeby popisać jak zawsze swój żywot na hejto. Widać mają dużo wiadomości i powiadomień ucieszył się że pewne osoby, czekają na jego wpisy co było jedyną rzeczą jaka sprawia mu radochę. Jednak mocno się zdziwił kiedy wybuchła  i został uznany za oszusta z wykopu i próbuje wyłudzać pieniądze. Kiedy sam zawsze mówił że ma ręce, i chęci kierował na dom dziecka czy schronisko. Dostawał pw że jak go znajdą będzie dojechany, że jutro ma się wstawić o 15 na dworcu w Częstochowie z dowodem i papierami o swojej chorobie, że trzeba go odnaleźć oraz że jest złodziejem i oszustem. Nie wytrzymał presji... Atak paniki był tak mocny że oddał mocz w swój śpiwór, atak był tak mocny że przypominał padaczkę. Pierwszy raz od dawna musi się napić czegoś mocniejszego niż piwo, po ataku paniki miał problem z oddychaniem trudno było mu złapać wdech. Czuł się zagrożony w niebezpieczeństwie, na stacji kupił pół litra wódki. Oddalając się otworzył butelkę, i wypił kilka dużych łyczków. Jednak strach i panika nie ustępowała rękę latały, coraz bardziej się pocił. Przypomniał sobie o tabletkach na uspokojenie które kiedyś dostał. Im szybciej powrócił do swojego mandziuru, położył się i poszukał tabletek. Chciał jeszcze zobaczyć hejto, zobaczył wpisy jak to ludzie niby mu wpłacili 50 zł a nicki nawet nie widział w komentarzach swoich wpisów. Znalazł jest cały listek, ile jedna, czy dwie? Nigdy nie brał zalecanych tabletek, bo powodowały u niego zamulenie i lenistwo co nie jest pożądane na ulicy, gdzie trzeba być cały czas w ruchu i myśleć do przodu. A co tam biorę pięć -powiedział.
Czekając półgodziny nie czuł żadnego polepszenia zjadł cały listek, popił wódką i słodko zasnął. Z tego snu już go nikt nie obudzi, śpij słodko aniołku...

JAK SIĘ CZUJESZ MAJĄC KREW NA RĘKACH?

Pokaż więcej komentarzy (70)