Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

HmmJakiWybracNickOsobistość

Dołączył/a:

  • 315 wpisów
  • 1633 komentarzy
  • 3 obserwujących

Gruba ryba

w Hydepark

23piorunów

A cos mi wlasnje waliło spaloną gumą, jak dojechalem na parking.
Zrobilem z 30km odkad czujnik wykrył utrate cisnienia.
Swietny poczatek niedzieli.
Not

Pokaż więcej komentarzy (9)

Lider

w Gry

5piorunów

Czytam sobie na ten moment tylko ogólne recenzje od no i poczekam z kupnem. Wszyscy zachwycają się topowym dubbingiem, świetnie napisanymi postaciami i questami (szacun za zbudowanie świetnego zespołu narracyjnego w studio).

Krytyka na ten moment skupia się na optymalizacji przy czym częściowo twórcy wydali już hotfixy plus opisali w jaki sposób na lokalnym sprzęcie uniknąć crashy. Do tego ruch kamery niekiedy się crashuje ale podejrzewam, że to wszystko załatają do momentu jak kupię za jakieś półroku.

Walka - tutaj w moim odbiorze opinie są mieszane bo nie każdy podchodzi do tego inaczej. Inni się zachwycają inni przeciwnie.

Podsumowując - cieszę się, że kolejne polskie studio wypuściło dobrą grę. Od początku zaplanowana była saga, więc już po małym sukcesie myślę, że budżet na następną część będzie o wiele większy.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

17piorunów

Kuweta automatyczna dla kitku - gamechanger! Żałuję tylko, że tyle lat zwlekałem z zakupem.

ki

Pokaż więcej komentarzy (19)

Fanatyk

w Hydepark

35piorunów

Świniobicie 2 - Smalec Kontratakuje

No dobra świniaki, @cweliat przeszedł na zasłużoną emeryturę a my kontynuujemy akcję wchodząc płynnie w edycję drugą.

Uczestnictwo:

Udział w edycji drugiej biorą z definicji uczestnicy edycji pierwszej, chyba że wyrażą swój sprzeciw: aktywnie przez PM bądź pasywnie poprzez zaniechanie podsyłania dwóch kolejnych pomiarów (tj. jutro i za tydzień). Dołączyć można poprzez podesłanie na pierwsze mierzenie (tj. jutro) swoich wymiarów: waga i obwód bębna na wysokości pępka.

Zasady:

Pozostają bez zmian - mierzymy się raz w tygodniu w sobotę, kiedy to zbieram wyniki żeby w niedzielę...móc napisać że podsumowanie będzie w środę bo weekend, prokrastynacja etc. :stuck_out_tongue_winking_eye: Startujemy od nowa, więc jutrzejsze pomiary posłużą za punkt wyjścia. Grupy zostaną rozlosowane na nowo po drugim pomiarze kiedy ustali się końcowy stan osobowy - jeśli jakaś grupa nie chce zmieniać składu może zostać wyłączona z losowania. Dla urozmaicenia pomiędzy pomiarami z 19.12.2026 a 26.12.2026 centymetry i kilogramy ubyte będą się liczyć w klasyfikacji generalnej podwójnie, przybyte potrójnie. Możliwe jest wystąpienie dodatkowych eventów niespodzianek w trakcie trwania edycji.

Czas trwania:

Aktualny horyzont czasowy akcji to koniec roku, ostateczne ważenie 02.01.2027, ogłoszenie wyników w niedzielę 03.01.2027, żebyście mogli od poniedziałku 04.01.2027 ruszyć z postanowieniami noworocznymi w trzecią edycję.

Raportowanie wyników:

Przyznaję się bez bicia że w soboty wrzucałem na czarno, bo szło tego mnóstwo. I mówię to jako spamujący tag jakimiś twarozupkami i jajówami etc. Ogólnie rozumiem chęć pochwalenia się dobrymi wynikami, działa to motywująco jak inne świniaki poklepią po plecach i zbiją wirtualną raciczkę, niemniej chciałbym zaproponować osobny tag na raportowanie wyników - #bębensmalcu. Do tego ustandaryzowana treść:

bęben: Xcm

smalec: Ykg

i będzie można pokusić się o jakąś automatyzację całego procesu, a kogo będą na bierząco interesować wyniki innych ten zasubskrybuje, inni mogą spokojnie czarnolistować.

Jestem otwarty na wszelkie propozycje z waszej strony, ale tylko te dobre XD

Osobistość3piorunów

@wonsz
Podoba mi się pomysł na dłuższą edycję do końca roku. Chociaż z drugiej strony dzielenie na mniejsze (miesięczne) też ma spore plusy, bo nowym osobom łatwiej dołączyć, a obecnym łatwiej dociągnąć do końca, aby mieć satysfakcję z łatwiejszego ukończenia zamkniętego etapu - na zasadzie, "tylko miesiąc, to dam radę", a potem taka osoba wciągnie się na kolejne i zostanie na dłużej, niż "panieee tyle to nie" i nawet nie spróbuje.

Podoba mi się pomysł z ustrukturyzowaniem pomiarów, bo teraz to nie wiadomo, czy to wymiary całego świniaka, czy tylko bydlaka śmierdziela. Ale tutaj miałbym zastrzeżenie, żeby dodatkowo podawać wzrost i poprzednie pomiary np.

Pomiar startowy: 105kg/115cm;
Pomiar tygodniowy waga: 100kg (-1kg);
Pomiar tygodniowy bebzon: 110cm (-1cm);
Wzrost: 175cm;

Pokaż więcej komentarzy (16)

Gruba ryba

w Hydepark

10piorunów

Stop! piątkowej nitki czas

Wielu z was pewnie zna pewnie temat gdzie ludzie tasują się do jakichś kabelków za 20k/metr z futra niedźwiedzia polarnego, żyjącego na Saharze. No beka z typów.

ALE

Jest pewna grupa która uważam że jeśli chodzi o vodoo ma za mało atencji, a chodzi mi o ale takie dwa poziomy wyżej, gdzie spędzają kilka godzin scrollowania neta żeby znaleźć złotego Grala, tę jedną nieprzebadaną substancję, która ma aż jedno badanie z chińskiego labu, w którym (oczywiście tylko na myszach!) wychodzi że zwiększa siłę o 2% kosztem 200% raka itp.

A więc pytanie na dziś:

Jakie znacie najbardziej po⁎⁎⁎⁎ne KoksoVodoo?

Ja mój faworyt

Technika podwalenia (XD) - aby osiągnąć jak najlepsze rezultaty w serii należy przed ćwiczeniem iść do toalety i przeczytać wstęp do książki Koń z Valony. Fani tej metody mówią że po takiej lekturze organizm jest pobudzony i dokrwiony, dzięki temu osiąga lepsze rezultaty w ćwiczeniu, a technikę należy powtarzać przed każdym ćwiczeniem.

Pokaż więcej komentarzy (22)

GURU

w Hydepark

23piorunów

Boże daj mi cierpliwość, ale nie siłę bo zaj*ę kogoś w końcu.

Idę chodnikiem, nikomu nie wadzę. Przede mną jakaś baba wjeżdża na cały chodnik, ale dosłownie 7 cm od bramy, wysiada z samochodu i otwiera tę bramę. Wzdycham, nic nie mówię, zwalniam. Jak doszedłem do jej samochodu to otworzyła już "wrota", więc obchodzę jej grata przez te bramę. Ta to zauważa i prawie że skokiem dosuwa się do przodu samochodu, włazi we mnie i zaczyna mnie ramieniem przestawiać na bok (nomen omen w głąb otwartej działki) ... No kwa...

* Może pani uważać?!

* To pan się na mnie pcha!

* No jak, jak wlazłaś we mnie jak obchodziłem twojego gruza!

* To mogłeś poczekać aż wjadę!

... no kwa...

Koneser15piorunów

@sireplama ahh wkurwianie się na sposób poruszania się innych, mój konik. Nie jestem w stanie pojąć dlaczego ludzie nie potrafią chodzić jedną stroną, dlaczego nie jest to jakoś społecznie unormowane. Mam wrażenie że niektórzy wychowali się wśród kur. Ostatnio gościu w lidlu zostawił duży wózek na środku skrzyżowania dwóch alejek i gdzieś poszedł, nosz k⁎⁎wa mać.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Osobistość

w Dyskusje

76piorunów

Ogromny, dwumetrowy, żylasty c⁎⁎j w d⁎⁎ę człowiekowi, który wpadł na pomysł, żeby wymagać dostępu do internetu, aby pograć w grę offline, która mam zainstalowaną na PC. Mam nadzieje, że dodatkowo upadnie i sobie ten głupi łeb rozwali. Pi⁎⁎⁎⁎le nie kupuję już żadnych gier, żadnych subskrypcji, od dzisiaj zostaję piratem i będę grał w co chcę, kiedy chcę.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Hydepark

13piorunów

Mordeczki moje drogie!

Jeśli odczuwacie ból w dolnej części pleców aka stawie krzyżowo-biodrowym (SI) aka tuż nad talerzem biodrowym i przy kręgosłupie, to spróbujcie tego. W filmie pokazane jest jak sprawdzić rotację/pochylenie miednicy oraz jak temu zapobiec.

Mnie kilka powtórzeń per strona zmniejszyło ból znacząco, więc chyba trafiłem w potrzebne ćwiczenie.

https://www.youtube.com/watch?v=J0bEKhnP-Mw

Osobistość2piorunów

@macgajster fajne, sam mam to szczęście że w podstawówce miałem tak ogarniętą korektywę że core, plecy i kaptury mam zrobione chyba do końca życia

Pokaż więcej komentarzy (5)

Mocarz

w Hydepark

9piorunów

@cweliat

waga: 121,3 kg (+0,2 / +0,3 od ostatniego/początku)

bebech: 117,5 cm (-0,5)

Zasadniczo to zgodnie z moim prywatnym planem - na razie nie waga, a zwiększenie aktywności do normalniejszego poziomu. Teraz w końcu rower, hantle czy inne rozciąganie to nie jest u mnie aktywność od święta, a codzienna aktywność.

Choć miałem nadzieję, że jednak będzie lepiej. Niestety wygląda na to że dodatkowe "motywatory" również w kwestii odchudzania działają u mnie odwrotnie. Swego czasu przy aktywnym używaniu Stravy odechciało mi się jeżdżenia (bo to upierdliwe zawsze załączać Stravę, tu zapomniałem, tam gps zgłupiał, etc.), a teraz próbując "podgonić" do świniobicia wpadłem w pułapkę zajadania stresu...

Sum1piorunów

najważniejsze to złapac rytm w tym co się robi i starac się go utrzymac. Nie da dużo na raz bo się człowiek zakrztusi albo jedzeniem albo ciało nie będzie miało siły na powtórkę treningu. No i jak ise czasami coś rozjedzie to wracać spowrotem. Kazdemu żdazy się krzywo coś zagrac.

Osobistość1piorunów

@D21h4d
Dokładnie. Ja dla przykładu:
- pierwszy tydzień nie liczyłem w ogóle kcal, tylko starałem ograniczyć słodycze i trochę ilościowo żarcie,
- drugi tydzień dołożyłem 2x w tygodniu cardio i mniej więcej liczyłem kcal,
- trzeci tydzień już konkretniej liczyłem kcal w apce fitatu i starałem się zwiększyć białko,
- czwarty nic nie zmieniłem.

Waga leci powoli, ale leci. Zero presji, zero potrzeb, koń zwalony. Mógłbym próbować urwać dodatkowe 200kcal i szybciej chudnąć, ale czułbym więcej stresu, myślałbym ciągle o żarciu, a mi nie o to chodzi. Dla przykładu celuję w 2500kkcal dziennie i to mi zakłada deficyt 300-500kkcal. Jak jednego dnia zjem 2700kkcal, to nie próbuję kolejnego dnia tego odrabiać, bo to wciąż jest jakiś deficyt. Dużo pomogło mi porzucenie podejścia "wszystko albo nic", które jest męczące psychicznie i dla mnie nie do utrzymania w dłuższej perspektywie, bo mam słabą wolę.
Sama dieta mnie nie męczy prawie w ogóle, bo jem wszystko co jadłem, męczy mnie trochę wpisywanie tego do apki. Jak jeszcze jem pakowane rzeczy z kodem kreskowym to jest git. Gorzej jak jem coś niestandardowego, to wtedy trudno mi się wstrzelić z wartościami i jest to upierdliwe/demotywujące.

Za to przede mną dwutygodniowe wakacje i nie zamierzam na nich liczyć kcal, ani specjalnie ograniczać się w jedzeniu. Co prawda moje wakacje są zawsze bardzo aktywne, wiec przewiduję utrzymanie masy ciała, za to boję się, że po powrocie do szarej rzeczywistości nie będzie mi się chciało liczyć kcal i pozostanę świniakiem :c

Mocarz1piorunów

@HmmJakiWybracNick

Za to przede mną dwutygodniowe wakacje i nie zamierzam na nich liczyć kcal, ani specjalnie ograniczać się w jedzeniu. Co prawda moje wakacje są zawsze bardzo aktywne, wiec przewiduję utrzymanie masy ciała, za to boję się, że po powrocie do szarej rzeczywistości nie będzie mi się chciało liczyć kcal i pozostanę świniakiem :c

Nie rób tego. U mnie tak właśnie zaczęło się perfidne jojo z którym aktualnie walczę. Ze stabilnych 110 ze średnią/dużą ilością mięśni złamane biodro+stres wystrzeliły mnie do 140, potem zbiłem poniżej 100 więc było już bardzo dobrze (sztanga większa od własnej masy to zdecydowanie "jest dobrze" 😉 ). Niestety właśnie takie "jadę na wakacje, potem wrócę do liczenia i zdrowych potraw" razem z przejściem na pracę zdalną doprowadziły mnie tu gdzie jestem teraz - otyłość bez sensownej ilości mięśni.

Niestety, z jedzeniem i ruchem jest chyba podobnie jak z alkoholem, nie bez powodu AA mówią o sobie "niepijący alkoholicy", jak raz musiałeś to potem już musisz trzymać dyscyplinę 😉

A co do podejścia to imho jedyne sensowne. Zarówno z tego co czytam, jak i z paru wcześniejszych prób na pół gwizdka wyraźnie widzę, że "diety cud" przynoszą zwykle jojo i wzrost masy w długim okresie.

Sum0piorunów

@HmmJakiWybracNick Nie licze kalorii. Staram się jeść dużo białka typu jajka, skyry, biały ser na śniadanie póxniej na obiad coś z dużą ilościa zieleniny i mieska, na kolacje jakaś bułka. Dołoże ze 2 bezalko dla przyjemności wieczorkie i trochę ksiażki. Rano 30 minut rowerka lub innego ruchu co by pompa podeszła do 160 i jakoś powoli to idzie. Wieciej nie dam rady na codzień bo dzieci zona praca i inne hobby zabieraja mi za dużo czasu. Grunt ze jestem z siebie zadowolony i nie męzy mnie to co robię.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Dyskusje

18piorunów


------------------------------------------------------------------
~waga 101.4 kg / obwód brzucha na wysokości pępka 107.0 cm~ ~ 01.08.2026

~waga 101.1 kg / obwód brzucha na wysokości pępka 105.0 cm~ ~ 08.08.2026

~waga 100.8 kg / obwód brzucha na wysokości pępka 104.5 cm~ ~ 15.08.2026

~waga 100.2 kg / obwód brzucha na wysokości pępka 103.5 cm~ ~ 22.08.2026
waga 100.1 kg / obwód brzucha na wysokości pępka 103.5 cm ~ 29.08.2026

wzrost 175cm
------------------------------------------------------------------
Jako, że to ostatni pomiar w tej edycji, to chciałbym podziękować @cweliatowi za samą inicjatywę, bo na pewno pomagała mi utrzymać motywację. Mam nadzieję, że od 01.09 startujemy z kolejną edycją.

Drugie podziękowania dla twarogowego księcia @AdelbertVonBimberstein za naganianie ludzi do twarogu. Akurat personalnie mnie nie werbowałeś do twarogowej mafii, ale gdzieś tam podświadomie ten twaróg pojawiał się w komentarzach i finalnie na kolację był zjadany XD Może pora pomyśleć nad projektem koszulek "twarogowa mafia"?

Spodziewałem się już w tym pomiarze zobaczyć wagę poniżej 100kg... no trudno. Wczoraj nierówno zjadłem - w ciągu dnia niewiele, a na wieczór zostało mi 1200kcal, może z tego taki wynik. O czipsach na kolację nie będę wspominał nawet - na swoją obronę dopiszę tylko, że to te z pieca -50% tłuszczu i były uwzględnione w kcal XD
Z plusów:
- przy pierwszym pomiarze (01.08) zmierzyłem dodatkowo biceps i pozostał dokładnie taki sam - 43cm

- lepsze samopoczucie, spadek ~2kg (tydzień przed oficjalnymi pomiarami miałem 102.4kg) jest już ulgą dla kolan
- nie robiłem rewolucji w kuchni, nie odstawiałem całkowicie słodyczy, jadłem co lubię, tylko w trochę mniejszych ilościach, żeby zamknąć się w kcal.

Lider0piorunów

@HmmJakiWybracNick jedz Twaróg i pamiętaj. Czypsy ze względu na dużą zawartość soli (oprócz sporych kalorii i tłuszczy lujowych) powodują trzymanie wody w tkankach i pomiary mogą być zaburzone.

Po długich biegach jak było sporo elektrolitów to i 3 dni zanim dojdę do normy a u mnie to widać dobrze przy niskim body fat. Jak jest trochę tłuszczu to ciężko rozróżnić co woda co fat.

Gruba ryba0piorunów

@AdelbertVonBimberstein ja sobie okresowo świniobicie małe robię na przemian z swiniotyciem i za każdym razem jak idę w dół to obserwuje: trzymanie masy, lekkie podbicie do góry, ostry spadek w dół, nagły pik ponad srednią, lekki spadek, trzymanie masy.

Taka sinusoida pod kątem.

Z tymi elektrolitami mnie teraz zafrapowales. Wiedziałem, że te wahania to kwestia wody, ale ciekawił mnie ten mechanizm.

Osobistość1piorunów

@AdelbertVonBimberstein @plemnik_w_piwie Przed momentem sprawdziłem ponownie wagę i po całym dniu (jedzenia) wyszło mi 99.6kg, gdzie wczoraj rano (na czczo) było 100.1kg XD
Myślę, że musi być jedno z następujących czynników:
- efekt Cziperkva (Lay's Oven Baked)
- lepszy sen (pt -> sb 9h, sb -> nd 10h vs w tygodniu 5h) + mniejszy stres (brak treningów w weekend, brak roboty)
- przyciąganie księżyca XD

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Stacjonarny Równik

21piorunów

290 280 + 31 = 290 311

Wirtualny pedał odbyty, pojeździłam sobie po górkach w Dżapan.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość2piorunów

@Trypsyna Wydaje się być fajne. Jak to niby działa? Jedziesz na rowerku stacjonarnym i to jakoś łączy się z czymś? Ile to kosztuje? Co trzeba kupić? I najważniejsze pytanie, czy trzeba wkładać coś odbyty?

GURU3piorunów

@HmmJakiWybracNick kupiliśmy trenażer, podpięliśmy do niego rower uwcześnie zdejmując tylnie koło. Aplikacja z telefonem łączy się z trenażerem i ustawia wszystko, czyli jak np mam pod górkę na trasie którą wybrałam to opór analogicznie staje się większy.
Koszt 1000-5000 pln w zależności od modelu. Są w Decathlonie za okolo 1000 i wiele osób je sobie chwali. My kupiliśmy ciut droższy model który chodzi po około 2000 pln (wyłapaliśmy promocje na amazonie za 1699 pln).
Odbyt jest opcjonalny ale zapewnia lepsze doznania.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Dyskusje

4piorunów


Mam taki bug z powiadomieniami, że na dzwoneczku widzę liczbę powiadomień np. 3.
Klikam dzwoneczek, rozwija się popup, faktycznie są 3 powiadomienia, ale w tym momencie liczba powiadomień zmienia się na 2, mimo że żadnego jeszcze nie odczytałem i na liście powiadomień wciąż widzę 3 nieodczytane powiadomienia.
Tego buga mam od zawsze, nie jest super irytujący, nauczyłem się z nim żyć, ale wkurwiła mnie dzisiaj inna strona, to stwierdziłem, że napiszę od razu też na tej XD

GURU2piorunów

@HmmJakiWybracNick Protip - mieć zawsze ze 40 nieodczytanych powiadomień, nie dajesz jebania czy jest jedno więcej czy mniej XD

Osobistość2piorunów

@GazelkaFarelka Mój autyzm (niezdiagnozowany, może wymyślony) nie pozwala mi na takie działania. Jak coś jest do odczytania, to musi zostać odczytane. A najlepiej to mam z mailami, bo większość otrzymuję własną etykietę z kolorkiem (na szczęście udało się tu zautomatyzować) i dodatkowo ląduje w odpowiednim koszyczku (folderze) - pic rel.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Autorytet

w Hydepark

51piorunów

Polacy powinni być mądrzy jak Litwini. Foto z Mierzei Kurońskiej (Lida)

Inspirator13piorunów

Taa, tak samo by przestrzegali jak zakazu parkowania czy palenia na przystankach.

Fenomen0piorunów

@dicklaurent i jeszcze dopuszczalnego poziomu emisji halasu pojazdow. wrocilem do miasta rodzinnego i co pare godzin slysze, jak jakies pojeby jada motocyklem. slyszy to pewnie tez polowa miasta, bo tak napierdala.

ale w polsce jakiekolwiek regulacje i nie daj boze egzekwowanie prawa to najgorsze zlo, bo jak te komuchy smia smiec?

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Hydepark

10piorunów

Sobotni maintenance - nasz rodzimy Dezal robi świetne gofrownice, ale jest jednak jeden mały myk - dolny uchwyt zaprojektowany tak, że jak nalejesz za dużo ciasta to pięknie wycieknie między uchwyt i obudowę i trzeba rozkręcić.

Gruba ryba1piorunów

@wonsz nie trzeba czyścić. po prostu wysycha i se jest. ja swojej nie czyściłem nigdy, nic z niej nie wyrosło

Osobistość0piorunów

@wonsz Też mnie nachodzi regularnie myśl, żeby rozebrać mój opiekacz 3 w 1 i wyczyścić, bo baba zawsze tego ciasta za dużo nawrzuca i ujebany jest, że ja pierdole. Ale zawsze przychodzi myśl, że jak mam się z tym tak pierdolić pół dnia i jeszcze na końcu zepsuć, to wolę kupić od razu nowy. A jak stary działa, to nie ma co kupować nowy i tak się żyje.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Lider

w Hydepark

15piorunów

.

Już raz zrobiłem sobie świniobicie 10 lat temu. Przez pięć dekad życia u mnie najbardziej sprawdza się niejedzenie i 20km szybkiego spaceru dziennie no i bez piwa... Bieganie jest przereklamowane.

Lider5piorunów

@deafone Też nie lubię biegać, wolę jazdę na rowerze

Lider1piorunów

@dziad_saksonski najlepsze jest to co możesz zrobić zawsze i od strzała. Pływanie to za dużo wymówek (bo nie masz prywatnego basenu) a grubas zawsze jest mistrzem w wymówki.

Chodzenie- spoko ale bieganie/rower jeszcze lepsze bo ćwiczy najważniejszy mięsień-serce.

Fanatyk1piorunów

@deafone - u mnie 4KM power walku 4-5 razy w tygodniu wystarcza.

Fanatyk1piorunów

@deafone - oczywiście bez tego debilnego stroju 😉

Do tego na całej trasie kontrolowanie oddechu tak by wdychać i wydychać przeponą - co wentyluje porządnie całe płuca a nie tylko ich górne partie.

Do tego minimum 20 minut treningu siłowego na różne partie mięśni by w szczególności utrzymać mięśnie przy kręgosłupie i mięśnie brzucha w ryzach - bo to one utrzymują poprawną postawę i zapobiegają bólom kręgosłupa.

Z diety to albo twaróg - albo odżywki - ale ja wolę suszona wołowinę (beef jerky) oraz mieszankę orzechów (tylko bez nerkowców i makadamia bo mi nie smakują).

Pokaż więcej komentarzy (16)

Fenomen

w Hydepark

17piorunów

Ziomeczki, po życiowych zawirowaniach w ostatnich latach, jestem 2 miesiące w nowej robocie i mówię WTF, TAK SIĘ DA? Fajny hajs, fajna atmosfera, fajna praca, możliwości samorozwoju, ludzie z otwartymi głowami, ciągłe ulepszanie procesów, do tego wszystko zdalnie.

Zachlałem wczoraj w urodziny ziomka i dziś wstaję, co prawda bez kaca, ale nie mam co robić i myślę k⁎⁎wa popracowałbym se XD

Dla ADHDowca dodatkowy plus to non stop dopaminowy booster w postaci 10 % prowizji za każdą sprzedaż bez targetów. Przecież to aż chce się napierdalać te spotkania i umowy.

Firma stabilna, bardzo duże przychody i sprzedaż stale rośnie.

Gdzie haczyk? Firmę tworzą osoby w wieku 23-32 lat. Więc zero korpotoksyków, boomerów, wypaleńców, anetek, grazynek, januszy i facetów w kryzysie wieku średniego. Co najwazniejsze - otwarte głowy, inny mental, inne pokolenie. Czyli coś o czym czesto piszę na hejto.

Zauwazylem, że jak zmieniłem robotę to mi się nawet nie chce w weekend pobalować i teraz jak 1 raz od urlopu (ok, tam była super atmosfera, więc tu piwko, tam piwko to co innego) napiłem się w weekend to mówię k⁎⁎wa, nie potrzebuję tego, nie mam już czego leczyć tym alkoholem, w dodatku widzę jak super bawię się bez.

Pracka, pieniążki i zdrowie to tak w c⁎⁎j istotne rzeczy, że nie zdawałem sobie z tego sprawy jak miałem 25 lat (dziś mam 5 więcej)

Twórca2piorunów

Gratki, też taką miałem, póki smutny pan Niemiec nie przyszedł i nie przejął firmy. Od razu założyciele (członkowie zarządu) polecieli na ryj a warunki pracy zmieniły się drastycznie.

Odszedłem, jestem bezrobotny i patrzę w przyszłośc z lekkim niepokojem.

Fanatyk1piorunów

@Lopez_

Zachlałem wczoraj w urodziny ziomka i dziś wstaję, co prawda bez kaca

Jakbym słuchał (na szczęście tylko okazjonalnego) pierdolenia mojego ojca - on też nigdy nie ma kaca - nawet po tym jak dzień wcześniej koledzy musieli wnosić go do domu bo 3 schodki były dla niego nie do pokonania :rolling_on_the_floor_laughing:

Pokaż więcej komentarzy (7)